Latest / Art Perspective – podcast o sztuce / Zamek Czocha: tajemnice i studnia na niewierne żony
Transcript
- 0:02SPEAKER_01: Styczeń 1945 roku.
- 0:05SPEAKER_01: Właściciel zamku zbiera służbę w sali rycerskiej i mówi im,
- 0:09SPEAKER_01: żeby oddali najeźdźcom wszystko, czego zażądają.
- 0:13SPEAKER_01: Dodaje, że choćby wywieźli stąd wszystko i tak zostanie tu dużo więcej.
- 0:19SPEAKER_01: Potem wsiada do samochodu i już nigdy nie wraca.
- 0:23SPEAKER_01: 80 lat później w tym samym zamku wciąż otwiera się zamurowane korytarze.
- 0:30SPEAKER_01: Zostało ich ponad 20 lat.
- 0:32SPEAKER_01: Ja nazywam się Dorota Szarnowska,
- 0:34SPEAKER_01: to jest Art Perspective Podcast,
- 0:36SPEAKER_01: a dzisiaj przez parę części tego programu opowiem Wam o Zamku Czocha.
- 0:41SPEAKER_01: O człowieku od papierosów,
- 0:43SPEAKER_01: który kupił sobie średniowiecze,
- 0:46SPEAKER_01: o architekcie,
- 0:47SPEAKER_01: który projektował sekretne przejścia,
- 0:50SPEAKER_01: o carskich ikonach,
- 0:51SPEAKER_01: które przyjechały pociągiem ze wschodu i o legendzie twierdzy szyfrów,
- 0:57SPEAKER_01: którą po drodze rozbierzemy na kawałki, No i to wszystko.
- 1:01SPEAKER_01: Wydaje mi się, że będzie bogato.
- 1:04SPEAKER_01: Zanim jednak przejdziemy do szczegółów, dwie małe, ale ważne uwagi techniczno-organizacyjne.
- 1:10SPEAKER_01: Po pierwsze, uczciwe wyznanie.
- 1:13SPEAKER_01: Osobiście w Zamku Czocha jeszcze nie byłam.
- 1:16SPEAKER_01: Pracowałam na archiwaliach, dokumentach, opracowaniach i relacjach poszukiwaczy.
- 1:23SPEAKER_01: Ale jeśli na co dzień mieszkacie w okolicy,
- 1:25SPEAKER_01: znacie ten zamek jak własną kieszeń albo natrafiliście na fakty, Druga sprawa.
- 1:44SPEAKER_01: Historia Zamku Czocha jest mocno zaplątana w polsko-niemiecko-rosyjskie węzły.
- 1:50SPEAKER_01: Chciałabym Was jednak gorąco poprosić, żebyśmy
- 1:54SPEAKER_01: w komentarzach pod tym odcinkiem odpuścili sobie współczesne dyskusje polityczne.
- 2:00SPEAKER_01: Poglądamy na tę historię wyłącznie z perspektywy historyka,
- 2:05SPEAKER_01: pasjonata architektury i fana sztuki, bez emocji politycznych.
- 2:11SPEAKER_01: A skoro zasady gry mamy już ustalone, wracamy do naszej historii.
- 2:17SPEAKER_01: Zacznijmy od przedmiotu, który mieści się na opuszku palca.
- 2:23SPEAKER_01: W przewodzie kominowym na zamku Czocha znaleziono kryształki malutkie,
- 2:30SPEAKER_01: Walec 6 mm długości, milimetr średnicy.
- 2:34SPEAKER_01: Wyglądają jak grubsza sól albo coś, co wypadło z żerandola.
- 2:39SPEAKER_01: I dopiero kiedy przyłożysz taki kryształek do oka pod światło,
- 2:44SPEAKER_01: jak kalejdoskop,
- 2:45SPEAKER_01: okazuje się,
- 2:47SPEAKER_01: że w środku jest obraz,
- 2:49SPEAKER_01: fotografia, zminiaturyzowana tak, że gołym okiem jej nie widzicie.
- 2:54SPEAKER_01: Podobno kryształki I to całą puszkę,
- 2:58SPEAKER_01: około 200 sztuk,
- 3:00SPEAKER_01: znalazł potem poszukiwacz na terenie obok zamku,
- 3:04SPEAKER_01: w środku widoki europejskich miast i sudetów.
- 3:09SPEAKER_01: Coś w rodzaju mikropocztówek.
- 3:12SPEAKER_01: Tę samą technikę, mikrokropkę, doprowadził do użytku wywiad niemiecki Abwera na początku lat 40.
- 3:21SPEAKER_01: Jedna kartka A4 skurczona do rozmiaru kropki nad literą I.
- 3:27SPEAKER_01: W takiej postaci wysłana w liście, którego cenzura nawet nie tknie.
- 3:32SPEAKER_01: I od razu powiem Wam skąd to wiem, bo to nie jest bez znaczenia.
- 3:36SPEAKER_01: Ta historia nie pochodzi z archiwum ani z raportu.
- 3:39SPEAKER_01: Pochodzi z książki.
- 3:41SPEAKER_01: Z jednej strony numer 111 i z relacji poszukiwaczy.
- 3:46SPEAKER_01: Nikt tych kryształków nie zbadał w laboratorium, przynajmniej nie publicznie.
- 3:52SPEAKER_01: Trzymajcie to z tyłu głowy, bo do tego wrócimy.
- 3:56SPEAKER_01: I skończy się to zupełnie inaczej niż myślicie.
- 3:59SPEAKER_01: I teraz pytanie, od którego zacznę może ten cały odcinek.
- 4:03SPEAKER_01: Co robi sprzęt szpiegowski w kominie prywatnej rezydencji fabrykanta papierosów?
- 4:10SPEAKER_01: Bo Czocha to nie był obiekt wojskowy, to był dom bardzo bogatego, bardzo dziwnego człowieka.
- 4:17SPEAKER_01: Zamek stoi w Suchej,
- 4:19SPEAKER_01: w gminie Leśna, na Dolnym Śląsku, nad jeziorem Leśniańskim, w Dolinie Kwisy.
- 4:26SPEAKER_01: Mury wyrastają wprost z granitowej skały bez żadnego przejścia bez cokołu.
- 4:32SPEAKER_01: Wygląda to tak jakby ktoś rozciął górę i wsadził w nią zamek.
- 4:38SPEAKER_01: Fundacja przypisywana jest czeskiemu królowi Wacławowi I Przemyślicie.
- 4:44SPEAKER_01: Budowa mniej więcej trwała od 1241 roku do 1247 roku.
- 4:52SPEAKER_01: Chociaż część badaczy wskazuje na Rudolfa von Bibersteina albo Henryka I Jaworskiego
- 4:59SPEAKER_01: i to jest jeden z tych sporów, których pewnie nikt już nie rozstrzygnie.
- 5:04SPEAKER_01: Przez 250 lat od połowy XV wieku do około 1700 roku siedzieli tu von Nostitzowie,
- 5:14SPEAKER_01: łóżycki ród, który dorobił się na wojaczce.
- 5:18SPEAKER_01: Potem u Echtricowie.
- 5:20SPEAKER_01: W nocy z 17 na 18 sierpnia 1793 roku zamek spłonął.
- 5:27SPEAKER_01: Odbudowano go w 6 lat, ale już inaczej.
- 5:31SPEAKER_01: Barakowy dach zamiast średniowiecznej więźby, podwyższona dzwonnica, nowe wnętrza.
- 5:38SPEAKER_01: Czocha przestała być warownią i zaczęła być rezydencją, która wygląda trochę jak warownia.
- 5:45SPEAKER_01: I przez 100 lat nie działo się tam nic.
- 5:48SPEAKER_01: Zamek podupadał, ród podupadał również, granica przestała być granicą.
- 5:54SPEAKER_01: Aż do 1909 roku.
- 5:57SPEAKER_01: Wtedy od spadkobierców Odtona von Uchritz kupuje czochę Ernst Gutschow.
- 6:04SPEAKER_01: Płaci półtora miliona marek.
- 6:07SPEAKER_01: To dużo.
- 6:07SPEAKER_01: To bardzo dużo jak na zrujnowaną skałę z dachem.
- 6:12SPEAKER_01: Kim on był?
- 6:13SPEAKER_01: I tu robi się ciekawie,
- 6:14SPEAKER_01: bo dokumentacja jest zaskakująco cienka jak na człowieka z takim majątkiem.
- 6:20SPEAKER_01: Urodzony w 1869 roku.
- 6:23SPEAKER_01: Matka wywodziła się z arystokratycznego rodu von Sarmsheim.
- 6:29SPEAKER_01: Ojciec był przedsiębiorcą,
- 6:31SPEAKER_01: który przez jakiś czas prowadził pierwszy europejski dom handlowy w Chinach,
- 6:36SPEAKER_01: a potem stracił wszystko i wyjechał do Stanów Zjednoczonych.
- 6:40SPEAKER_01: Ernst pojechał za rodziną w 1893 roku, mając 24 lata.
- 6:50SPEAKER_01: W Ameryce zaczyna od pracy agenta ubezpieczeniowego.
- 6:53SPEAKER_01: Żeni się z Józefiną Elżbietą,
- 6:56SPEAKER_01: córką imigrantów o korzeniach austriacko-szwajcarskich i to jest moment zwrotny,
- 7:02SPEAKER_01: bo teść siedzi w branży tytoniowej.
- 7:05SPEAKER_01: Gutschow wchodzi w tytoń, kursuje między Ameryką a Europą i najpóźniej od 1905 roku
- 7:13SPEAKER_01: Mieszka już w Niemczech,
- 7:15SPEAKER_01: gdzie zostaje dyrektorem generalny drezdyńskiej fabryki papierosów Jasmacji,
- 7:21SPEAKER_01: czyli klasyczny człowiek zrobiony od zera,
- 7:25SPEAKER_01: bez tytułu, bez ziemi, bez przodków na ścianie.
- 7:29SPEAKER_01: I tu detal, który mówi o nim więcej niż całe archiwum, Gutzow tytułował się baronem.
- 7:37SPEAKER_01: Tylko, że tego tytułu nie odziedziczył,
- 7:39SPEAKER_01: on go kupił,
- 7:40SPEAKER_01: po prostu nabył,
- 7:42SPEAKER_01: jak się nabywa samochód albo dom,
- 7:45SPEAKER_01: co oczywiście niczego formalnie nie zmieniało i wszyscy wokół doskonale
- 7:49SPEAKER_01: o tym wiedzieli.
- 7:51SPEAKER_01: Zapamiętajcie ten gest,
- 7:53SPEAKER_01: bo on tłumaczy wszystko, co ten człowiek zrobi z zamkiem przez następne 10 lat.
- 7:59SPEAKER_01: Jest jeszcze jedna okoliczność i to jest szczegół,
- 8:02SPEAKER_01: który zwykle się pomija, a bez niego cała reszta nie ma sensu.
- 8:08SPEAKER_01: Cztery lata przed zakupem w 1905 roku ukończono budowę zapory i zalano dolinę.
- 8:15SPEAKER_01: Powstało Jezioro Leśniańskie.
- 8:18SPEAKER_01: Zamek, który przez 600 lat stał nad rzeką, nagle zaczął stać nad wodą.
- 8:24SPEAKER_01: Odbijał się od niej.
- 8:25SPEAKER_01: Z drugiego brzegu wyglądał jak ilustracja z bajki.
- 8:30SPEAKER_01: Gutzow nie kupił więc ruiny.
- 8:33SPEAKER_01: Gutzow kupił widok.
- 8:35SPEAKER_01: Kupił scenografię, która właśnie została dla niego ustawiona.
- 8:40SPEAKER_01: I człowiek,
- 8:40SPEAKER_01: który sprzedawał papierosy,
- 8:42SPEAKER_01: człowiek,
- 8:42SPEAKER_01: który tytuł barona miał z rachunku,
- 8:45SPEAKER_01: a nie z krwi, postanowił, że skoro nie ma przeszłości, to sobie ją zbuduje.
- 8:51SPEAKER_01: Dosłownie.
- 8:52SPEAKER_01: Z kamienia.
- 8:54SPEAKER_01: Wydał na przebudowę 4 miliony marek, prawie trzy razy więcej niż na sam zakup.
- 9:00SPEAKER_01: Zatrudnił najlepszego w Niemczech specjalistę od zamków.
- 9:05SPEAKER_01: Dał mu jedno bardzo konkretne polecenie,
- 9:09SPEAKER_01: o którym opowiem za chwilę, bo ono jest naprawdę zdumiewające.
- 9:14SPEAKER_01: I kiedy prace się skończyły w czosze,
- 9:19SPEAKER_01: było bardzo Mniej więcej 3700 m2 pod ziemi,
- 9:25SPEAKER_01: tajne przejście prowadzące do biblioteki,
- 9:28SPEAKER_01: drugie tajne przejście,
- 9:30SPEAKER_01: trzecie,
- 9:31SPEAKER_01: sekretne drzwi udające regał z książkami,
- 9:35SPEAKER_01: kaplica za ruchomą ścianą,
- 9:37SPEAKER_01: korytarz łączący winiarnię ze zbrojownią
- 9:40SPEAKER_01: i według dokumentów samego architekta ponad 20 sekretnych połączeń,
- 9:47SPEAKER_01: z których do dziś odsłonięto Zaledwie kilka.
- 9:51SPEAKER_01: W bibliotece stanęło 25 tysięcy woluminów,
- 9:55SPEAKER_01: wśród nich norymberskie wydanie Albrechta Dürera z 1528 roku.
- 9:59SPEAKER_01: W komnatach zawisły ikony.
- 10:00SPEAKER_01: 136 staroruskich ikon, 60 popiersi carów.
- 10:11SPEAKER_01: I jeśli wierzyć części badaczy coś jeszcze,
- 10:14SPEAKER_01: o czym nikt nie chciał mówić głośno,
- 10:16SPEAKER_01: a co miało wagę państwową i pochodzenie, którego lepiej było nie tłumaczyć.
- 10:22SPEAKER_01: Skąd producent papierosów z Drezna wziął carskie insygnia koronacyjne?
- 10:28SPEAKER_01: O tym za chwilkę,
- 10:30SPEAKER_01: ale najpierw poznajmy architekta,
- 10:33SPEAKER_01: który dostał od Gutzowa najdziwniejsze zlecenie w swojej karierze.
- 10:39SPEAKER_01: Gustav nie znalazł swojego architekta w gazecie.
- 10:41SPEAKER_01: Dostał go z polecenia,
- 10:43SPEAKER_01: z polecenia sąsiada i to jest pierwszy moment,
- 10:46SPEAKER_01: w którym zaczyna delikatnie pachnieć czymś innym niż tylko pieniądze i próżność.
- 10:52SPEAKER_01: Kilkadziesiąt kilometrów od Cochy stoi zamek Grodziec.
- 10:56SPEAKER_01: W tamtym czasie należał do Willibalda von Dirksena, dyplomaty, tajnego radcy cesarza Wilhelma.
- 11:05SPEAKER_01: W lokalnych opracowaniach nazywa się go czasem byłym ambasadorem Niemiec w Rosji.
- 11:10SPEAKER_01: I to jest prawdopodobnie pomyłka,
- 11:13SPEAKER_01: bo ambasadorem w Moskwie był dopiero jego syn Herbert von Dirksen.
- 11:18SPEAKER_01: Ale kierunek jest ten sam.
- 11:20SPEAKER_01: To był dom, w którym Rosja była tematem przy stole.
- 11:24SPEAKER_01: I to właśnie Dirksen powiedział Gutzowi, masz tu człowieka, który zrobi ci z ruiny zamek.
- 11:31SPEAKER_01: Zapamiętajcie to nazwisko,
- 11:32SPEAKER_01: bo rosyjski wątek w tej historii pojawia się zanim jeszcze ktokolwiek wbił
- 11:37SPEAKER_01: w czochę pierwszą łopatę.
- 11:39SPEAKER_01: Człowiekiem był Bodo Epphardt.
- 11:43SPEAKER_01: Urodzony w 1865 roku w Bremie.
- 11:47SPEAKER_01: Samouk w kwestii zamków, ale samouk obsesyjny.
- 11:53SPEAKER_01: W 1899 roku założył towarzystwo na rzecz zachowania niemieckich zamków.
- 11:59SPEAKER_01: Osiadł w Marksburgu nad Renem
- 12:01SPEAKER_01: i zaczął pisać wielotomowe dzieło Architektura obronna Europy w średniowieczu,
- 12:06SPEAKER_01: którego zresztą nigdy nie skończył.
- 12:09SPEAKER_01: Jeździł po całym kontynencie, mierzył, rysował, fotografował.
- 12:14SPEAKER_01: Wiedział o murach więcej niż ktokolwiek w Niemczech i miał jedną tezę,
- 12:18SPEAKER_01: która ustawia wszystko co zobaczycie dziś w czosze.
- 12:22SPEAKER_01: Epphardt uważał, że ruinę można uratować tylko w jeden sposób.
- 12:26SPEAKER_01: Odbudowując ją do stanu największej świetności.
- 12:31SPEAKER_01: Nie zabezpieczyć, nie podeprzeć.
- 12:33SPEAKER_01: Odbudować.
- 12:35SPEAKER_01: Jeśli zrobi się wcześniej porządne badania archeologiczne,
- 12:39SPEAKER_01: architektoniczne i archiwalne,
- 12:41SPEAKER_01: to architekt ma prawo dowiedzieć się jak wygląda cała reszta.
- 12:47SPEAKER_01: Sławę przyniósł mu Hochkoksimburg w Alzacji, czyli dzisiejszy hut Koenigsburg.
- 12:53SPEAKER_01: Odbudowany dla samego cesarza Wilhelma II.
- 12:57SPEAKER_01: Projekt polityczny w każdym calu, manifest niemieckiej obecności w Alzacji.
- 13:03SPEAKER_01: Ciągłość od Hohenstaufów do Hohenzollernów wykuta w kamieniu.
- 13:10SPEAKER_01: Epphardt podniósł Bergwirt,
- 13:13SPEAKER_01: powiększył sale reprezentacyjne,
- 13:15SPEAKER_01: dopisał to,
- 13:16SPEAKER_01: czego brakowało w duchu romantycznej wizji średniowiecza i dostał za to potężnie
- 13:23SPEAKER_01: po głowie.
- 13:24SPEAKER_01: Najgłośniej krzyczał Dehio,
- 13:26SPEAKER_01: wielki niemiecki historyk sztuki,
- 13:29SPEAKER_01: autor zasady, która do dziś jest w konserwatorstwie czymś w rodzaju przykazania.
- 13:34SPEAKER_01: Konserwować, nie restaurować.
- 13:37SPEAKER_01: Dehio uważał, że Hochkoksimburg to nie ratunek zabytku, tylko jego zabicie i zastąpienie kopią.
- 13:45SPEAKER_01: Sto lat później polski badacz Marian Kuczner napisał o Eppharcie krótko
- 13:51SPEAKER_01: i bez litości,
- 13:53SPEAKER_01: że ta pełna pewności siebie postawa konserwatorów
- 13:56SPEAKER_01: z początku XX wieku nie zdała egzaminu i że Epphardt po prostu się mylił.
- 14:02SPEAKER_01: Ale Gutzowa opinia konserwatorów interesowała mniej więcej tyle, co zeszłoroczny śnieg.
- 14:09SPEAKER_01: On nie chciał zabytku, on chciał przeszłości.
- 14:13SPEAKER_01: I tu pada polecenie, które jest sercem całej tej historii.
- 14:17SPEAKER_01: Gutzow wskazał architektowi rycinę, widok Cochy z 1703 roku i powiedział, ma być właśnie tak.
- 14:28SPEAKER_01: Zastanówcie się co to znaczy.
- 14:30SPEAKER_01: Zamek stał wtedy fizycznie na miejscu z murami z XIII, XV i XVI wieku.
- 14:36SPEAKER_01: Z autentyczną substancją, której nikt nie tknął od pożaru w 1793 roku.
- 14:43SPEAKER_01: A właściciel powiedział, że wzorem nie będzie ten prawdziwy zamek pod ręką, tylko obrazek.
- 14:50SPEAKER_01: Rysunek.
- 14:51SPEAKER_01: Wyobrażenie sprzed 200 lat.
- 14:55SPEAKER_01: Epphardt oparł się na rycinie i dobudował wysokie dachy, wieże, krenelarze, detale.
- 15:02SPEAKER_01: Efekt jest taki, że wadacze do dziś powtarzają zdanie, które brzmi jak żart, ale nim nie jest.
- 15:09SPEAKER_01: Po przebudowie Cocha stała się bardziej średniowieczna niż była w średniowieczu.
- 15:15SPEAKER_01: Ceną tego było zniszczenie części najstarszych partii zamku.
- 15:20SPEAKER_01: Autentyk poszedł pod nóż, pod młot, żeby zrobić miejsce dla lepszej wersji autentyku.
- 15:27SPEAKER_01: Sposób pracy Epharta to zresztą osobna ciekawostka i coś co dziś nazwalibyśmy prototypowaniem.
- 15:36SPEAKER_01: Kiedy nie był pewien jakiegoś rozwiązania,
- 15:38SPEAKER_01: budował w naturalnej wielkości drewnianą makietę i stawiał ją dokładnie
- 15:43SPEAKER_01: w tym miejscu, w którym miała stanąć docelowa konstrukcja.
- 15:47SPEAKER_01: Stos, naprawdę, świetna sprawa.
- 15:50SPEAKER_01: Cofał się kilkadziesiąt metrów,
- 15:52SPEAKER_01: patrzył,
- 15:53SPEAKER_01: oceniał proporcje, kazał przesuwać, zachowała się z tego dokumentacja fotograficzna.
- 16:00SPEAKER_01: Zamek został więc najpierw zagrany jak w teatrze, w drewnie i dopiero potem przekuty w kamień.
- 16:07SPEAKER_01: Ile to trwało?
- 16:08SPEAKER_01: I tu mała uczciwa uwaga warsztatowa,
- 16:11SPEAKER_01: nie wiadomo dokładnie,
- 16:13SPEAKER_01: Jedne źródła podają lata 1909 do 1912 tego,
- 16:15SPEAKER_01: inne 1912 do 1920, jeszcze inne 1909 do 1919 albo nawet 1922.
- 16:20SPEAKER_01: Nie wiemy tego.
- 16:20SPEAKER_01: Prawdopodobnie prace szły falami, przerwała je wojna, potem wracały te prace.
- 16:37SPEAKER_01: Podobnie z kosztami.
- 16:39SPEAKER_01: 4 miliony marek, w części opracowań 4,5 miliona marek w złocie.
- 16:44SPEAKER_01: Przy zakupie za półtora miliona oznacza to,
- 16:46SPEAKER_01: że Goodsoft wydał na przebudowę około trzy razy więcej niż na sam zamek.
- 16:52SPEAKER_01: A teraz najlepsze, czyli to co Egbert zaprojektował w środku.
- 16:58SPEAKER_01: W 1994 roku odnaleziono zupełnie niespodziewanie jego oryginalne plany przebudowy.
- 17:06SPEAKER_01: Uratowano 12 arkuszy, największe formatu A0.
- 17:11SPEAKER_01: Są tam rzuty poszczególnych kondygnacji z opisanym przeznaczeniem pomieszczeń,
- 17:16SPEAKER_01: plan przedzamcza,
- 17:18SPEAKER_01: układ fasady od strony wjazdu, a nawet rozmieszczenie mebli w salonie.
- 17:24SPEAKER_01: I rarytas,
- 17:25SPEAKER_01: od którego historykom architektury zabiło serce,
- 17:29SPEAKER_01: schemat wewnętrznej instalacji elektrycznej.
- 17:32SPEAKER_01: W średniowiecznej warowni odtwarzanej z ryciny z 1703 roku z pełnym oświetleniem elektrycznym.
- 17:40SPEAKER_01: Z tych samych dokumentów wynika rzecz, która napędza dziś cały ruch turystyczny w czosze.
- 17:45SPEAKER_01: Epphardt zaprojektował w zamku ponad 20 tajnych przejść.
- 17:50SPEAKER_01: Nie odkrył ich w murach.
- 17:52SPEAKER_01: Po prostu je zaprojektował.
- 17:54SPEAKER_01: Do biblioteki prowadzą trzy sekretne wejścia.
- 17:58SPEAKER_01: Jedne z drzwi udają regał z książkami, które już wspomniałam.
- 18:03SPEAKER_01: Za kominkiem jest ukryta komórka na dokumenty i kosztowności.
- 18:07SPEAKER_01: Jest kaplica za ruchomą ścianą.
- 18:10SPEAKER_01: Jest korytarz łączący winiarnię ze zbrojownią.
- 18:14SPEAKER_01: Zamurowany pod koniec wojny i otwarty ponownie dopiero niedawno.
- 18:19SPEAKER_01: W czerwcu 2026 roku udostępniono kolejne przejście łączące komnatę książęcą
- 18:26SPEAKER_01: z dawną pracownią samego Epharta.
- 18:30SPEAKER_01: Z dwudziestu kilku odsłonięto na razie garstkę, do tego dochodzi około 3700 m2 pod ziemi.
- 18:35SPEAKER_01: I w tym samym zamku...
- 18:41SPEAKER_01: W bibliotece są symbole masońskie,
- 18:43SPEAKER_01: bo Gutzow był masonem,
- 18:46SPEAKER_01: a na trasie zwiedzania jest łoże z zapadnią i studnia niewiernych żon,
- 18:52SPEAKER_01: o których przewodnicy opowiadają najbardziej krwawe rzeczy,
- 18:56SPEAKER_01: choć część badaczy podejrzewa,
- 18:58SPEAKER_01: że mechanizm pod łóżkiem zamontowano właśnie na początku XX wieku jako atrakcję
- 19:05SPEAKER_01: dla gości.
- 19:07SPEAKER_01: Czyli człowiek,
- 19:07SPEAKER_01: który kupił sobie tytuł barona,
- 19:10SPEAKER_01: kupił też sobie legendę wraz z okrucieństwem w cenie.
- 19:15SPEAKER_01: Ale zostaje pytanie, którego żadna rycina z 1703 roku nie tłumaczy.
- 19:21SPEAKER_01: Po co komu dwadzieścia kilka tajnych przejść i trzy i pół tysiąca metrów pod ziemi
- 19:26SPEAKER_01: w prywatnym domu?
- 19:28SPEAKER_01: Odpowiedź zaczęła przyjeżdżać na czochę pociągami po 1917 roku ze wschodu.
- 19:36SPEAKER_01: Jesień 1917 roku.
- 19:39SPEAKER_01: W Rosji wali się świat, a pociągi jadą na zachód.
- 19:44SPEAKER_01: Berlin, Drezno, Paryż, Belgrad.
- 19:48SPEAKER_01: Zapełniają się ludźmi,
- 19:49SPEAKER_01: którzy jeszcze rok wcześniej mieli pałace,
- 19:52SPEAKER_01: a teraz mają walizkę i to, co zdążyli w niej upchnąć.
- 19:57SPEAKER_01: Klasyczna scena, hrabina sprzedaje broszkę, żeby zapłacić za pokój.
- 20:02SPEAKER_01: I część tych ludzi jedzie nie do Berlina, tylko na Dolny Śląsk, do zamku nad Kwisą.
- 20:10SPEAKER_01: Dlaczego akurat tam?
- 20:12SPEAKER_01: Bo znali gospodarza, robili z nim interesy przed pierwszą wojną.
- 20:17SPEAKER_01: Gutschow siedział w Tytoniu, a Tytoń to był wtedy handel wschodni.
- 20:22SPEAKER_01: Orientalne mieszanki,
- 20:24SPEAKER_01: tureckie,
- 20:25SPEAKER_01: greckie,
- 20:26SPEAKER_01: rosyjskie kanały dystrybucji,
- 20:28SPEAKER_01: drezdyńska fabryka jasmacji zbudowana na orientalnym Tytoniu.
- 20:34SPEAKER_01: On miał tam kontakty, rachunki przyjaciół.
- 20:37SPEAKER_01: Krążyła zresztą pogłoska powtarzana w okolicy jeszcze po wojnie,
- 20:41SPEAKER_01: że mimo niemieckiego nazwiska sam pochodzi z Ukrainy.
- 20:46SPEAKER_01: Nie ma na to twardego dowodu, ale to,
- 20:48SPEAKER_01: że taka plotka w ogóle powstała,
- 20:51SPEAKER_01: coś mówi o tym, jak blisko Rosji był ten człowiek w oczach sąsiadów.
- 20:55SPEAKER_01: Więc przyjeżdżają,
- 20:57SPEAKER_01: płacą za schronienie,
- 20:58SPEAKER_01: najpierw pieniędzmi, potem kiedy pieniądze się skończyły, płacą tym, co przywieźli.
- 21:04SPEAKER_01: Zapiszcie sobie ten moment,
- 21:06SPEAKER_01: bo on jest sercem całej historii Czochy
- 21:08SPEAKER_01: i jest znacznie ciekawszy niż jakikolwiek duch w zbroi.
- 21:14SPEAKER_01: Kolekcja,
- 21:14SPEAKER_01: którą podziwiali potem goście z zamku,
- 21:16SPEAKER_01: nie powstała z kaprysu bogacza chodzącego po antykwariatach.
- 21:21SPEAKER_01: Ona przyjechała pociągiem w kufrach, w rękach ludzi, którzy nie mieli wyboru.
- 21:28SPEAKER_01: Co się w niej znalazło?
- 21:30SPEAKER_01: 136 staroruskich ikon, 60 po piersi carów.
- 21:36SPEAKER_01: Srebrne ikony z ławry peczerskiej w Kijowie,
- 21:40SPEAKER_01: czyli z jednego z najważniejszych sanktuariów prawosławia.
- 21:45SPEAKER_01: Porcelanowe zestawy, biżuteria, broń, meble, obrazy.
- 21:52SPEAKER_01: W jednym z opracowań pada liczba.
- 21:54SPEAKER_01: Łącznie na dzieła sztuki i antyki Gutschow wydał około 4 milionów marek,
- 21:58SPEAKER_01: czyli mniej więcej tyle, co na całą przebudowę.
- 22:02SPEAKER_01: I to wszystko trafiło do skarbca.
- 22:06SPEAKER_01: Skarbiec w czosze to nie jest przenośnia,
- 22:08SPEAKER_01: to realne pomieszczenie na niższej kondygnacji,
- 22:12SPEAKER_01: do której wchodzi się przejściem ukrytym za boazerią.
- 22:16SPEAKER_01: Sejf był robiony przez rzemieślników, którzy na co dzień pracowali dla banków.
- 22:21SPEAKER_01: Dziś można tam zejść podczas zwiedzania i zobaczyć makietę zamku oraz wystawę o drugiej wojnie.
- 22:27SPEAKER_01: Sam skarbiec stoi pusty.
- 22:30SPEAKER_01: Zostaje najgłośniejsze zdanie tej legendy powtarzane w każdym przewodniku,
- 22:34SPEAKER_01: w każdym artykule,
- 22:35SPEAKER_01: w każdym filmie, że w skarbcu Czochy leżały insygnia koronacyjne Romanowów.
- 22:43SPEAKER_01: I tutaj muszę zrobić coś,
- 22:44SPEAKER_01: co lubię najbardziej, czyli rozbroić legendę i zobaczyć, co z niej zostanie.
- 22:51SPEAKER_01: Prawdziwe insygnia koronacyjne Imperium Rosyjskiego,
- 22:55SPEAKER_01: wielka korona cesarska z jej niemal pięcioma tysiącami diamentów,
- 23:00SPEAKER_01: I ogromnym czerwonym spinelem na szczycie,
- 23:04SPEAKER_01: berło z diamentem orłów, jabłko nigdy Rosji nie opuściły.
- 23:12SPEAKER_01: W 1914 roku wywieziono je z Petersburga do Moskwy.
- 23:17SPEAKER_01: Przeleżały rewolucje w kremlowskich skrzyniach.
- 23:20SPEAKER_01: W latach 20.
- 23:22SPEAKER_01: zinwentaryzowała je komisja pod kierunkiem mineraloga Aleksandra Fersmana i
- 23:28SPEAKER_01: do dziś leżą w funduszu diamentowym na Kremlu.
- 23:32SPEAKER_01: Można je obejrzeć.
- 23:34SPEAKER_01: Nikt ich do Czochy nie przywiózł, bo nikt tego po prostu nie mógł zrobić.
- 23:39SPEAKER_01: Ale i tu jest drugie dno, przez które ta legenda nie jest wcale głupia.
- 23:45SPEAKER_01: Bolszewicy potrzebowali dewiz, więc sprzedawali.
- 23:51SPEAKER_01: W marcu 1927 roku w Londynie
- 23:54SPEAKER_01: u Christie's poszła pod młotek partia rosyjskich klejnotów koronnych.
- 24:01SPEAKER_01: Diademy, kolie, ozdoby cesarskiego dworu.
- 24:04SPEAKER_01: Państwo radzieckie sprzedawało pamiątki po zamordowanej rodzinie
- 24:08SPEAKER_01: na normalnej publicznej aukcji, a bogaci Europejczycy je kupowali.
- 24:14SPEAKER_01: I tu muszę was zatrzymać, bo zaraz zrobię coś, czego nie robi żaden przewodnik po czosze.
- 24:20SPEAKER_01: Zaraz połączę dwie rzeczy, które w źródłach stoją osobno.
- 24:24SPEAKER_01: Aukcja jest faktem.
- 24:26SPEAKER_01: To, że Gutzow uzupełniał kolekcję na aukcjach też jest zapisane,
- 24:30SPEAKER_01: ale nie ma ani jednego dokumentu, który by mówił, że kupił cokolwiek akurat tam.
- 24:37SPEAKER_01: To jest moja hipoteza i chcę, żebyście wiedzieli, że to hipoteza, zanim ją usłyszycie.
- 24:43SPEAKER_01: A o Gutzowie wiemy z opracowań, że swoją kolekcję uzupełniał właśnie na aukcjach.
- 24:49SPEAKER_01: Twist wygląda tak.
- 24:51SPEAKER_01: Rzeczy carskie mogły na czochę trafić,
- 24:53SPEAKER_01: i to zupełnie legalnie, tylko nie od uciekinierów, pokrojomu, w podszewce płaszcza.
- 25:01SPEAKER_01: Mogły przyjechać z katalogu aukcyjnego z Londynu,
- 25:03SPEAKER_01: sprzedane przez tych samych ludzi, przed którymi uciekali goście zamku.
- 25:09SPEAKER_01: To jest ta sama historia, tylko dużo brudniejsza i dużo bardziej prawdopodobna.
- 25:15SPEAKER_01: Prawda leży pewnie gdzieś po środku.
- 25:17SPEAKER_01: Część kupiona,
- 25:18SPEAKER_01: część przyjęta w rozliczeniu,
- 25:20SPEAKER_01: Część przywieziona przez emigrantów i nigdy porządnie nie spisana.
- 25:25SPEAKER_01: Bo spisz rzeczywiście istniał, zachował się jego fragment, ale fragment to nie całość.
- 25:32SPEAKER_01: A to czego nie ma w spisie do dziś napędza poszukiwaczy skarbów
- 25:36SPEAKER_01: z wykrywaczami metalu wokół zamku.
- 25:39SPEAKER_01: I teraz rzecz,
- 25:40SPEAKER_01: którą przy czosze pomija się prawie zawsze,
- 25:43SPEAKER_01: a która jest według mnie najciekawszym faktem w całej biografii tego człowieka,
- 25:48SPEAKER_01: W 1919 roku Ernst Gutschow pojawia się w berlińskiej książce adresowej
- 25:54SPEAKER_01: z nowym tytułem.
- 25:55SPEAKER_01: Nie jako właściciel zamku, nie jako kolekcjoner ikon.
- 26:00SPEAKER_01: Jako dyrektor generalny firmy Ludwig Spitz and CEO Gamble.
- 26:08SPEAKER_01: Ludwig Spitz był berlińskim adwokatem,
- 26:11SPEAKER_01: który reprezentował producentów maszyn liczących,
- 26:14SPEAKER_01: aż w styczniu 1907 roku założył własną fabrykę w Krautsbergu.
- 26:20SPEAKER_01: Produkował ulepszone arytmometry według projektów inżyniera Roberta Reina
- 26:25SPEAKER_01: i sprzedawał je pod marką T.I.M.
- 26:28SPEAKER_01: od angielskiego Time is Money.
- 26:30SPEAKER_01: To samo w sobie jest zabawne, bo niemiecka firma reklamowała się cytatem z Benjamina Franklina.
- 26:37SPEAKER_01: Maszyny szły w świat do Wiednia, do Nowego Jorku, do londyńskiego Prudentiala.
- 26:42SPEAKER_01: Model TIM-3 produkowano aż do lat czterdziestych.
- 26:47SPEAKER_01: Od 1919 roku największy pakiet udziałów w tej fabryce należał do naszego pana na czosze.
- 26:54SPEAKER_01: Co więcej, Gutzow nie był tylko cichym inwestorem.
- 26:58SPEAKER_01: Ma na koncie trzy niemieckie patenty dotyczące maszyn liczących typu TIM-ADD.
- 27:04SPEAKER_01: Otworzył też własną wytwórnię w Gdańsku pod nazwą Good Shop NCO,
- 27:10SPEAKER_01: a w latach 1921-1927 obiema gdańskimi firmami zarządzał niejaki Carl Lieb.
- 27:18SPEAKER_01: Zsumujmy to, bo obraz robi się naprawdę osobliwy.
- 27:21SPEAKER_01: Mamy człowieka,
- 27:22SPEAKER_01: który sprzedaje papierosy,
- 27:24SPEAKER_01: kupuje sobie tytuł Barona,
- 27:27SPEAKER_01: przebudowuje graniczną warownię według Ryciny sprzed 200 lat,
- 27:31SPEAKER_01: Wypełnia ją ikonami przywiezionymi z rozpadającego się imperium.
- 27:37SPEAKER_01: Każe wbudować w ściany ponad 20 tajnych przejść i 3,5 tysiąca metrów pod ziemi.
- 27:44SPEAKER_01: A równolegle od 1919 roku kieruje fabryką urządzeń liczących i sam opatentowuje
- 27:53SPEAKER_01: w nich rozwiązania.
- 27:56SPEAKER_01: 20 lat później ktoś powie, że w tym zamku zbudowano maszynę, która czytała sowieckie szyfry.
- 28:02SPEAKER_01: I od tego momentu nie da się już odróżnić faktu od powieści.
- 28:08SPEAKER_01: Ale spróbujmy.
- 28:09SPEAKER_01: Zacznę od zdania, które w czosze wypowiada się najrzadziej, a które jest najuczciwsze.
- 28:16SPEAKER_01: O tym, co działo się w tym zamku w latach 1939 do 1945 wiemy zaskakująco mało.
- 28:25SPEAKER_01: Powtarza się, że mieściła się tu szkoła szyfrantów, abwery łamiących sowieckie depesze.
- 28:32SPEAKER_01: Powtarzają to przewodniki, portale turystyczne, tablice.
- 28:37SPEAKER_01: Tyle, że kiedy szuka się źródła,
- 28:38SPEAKER_01: trafia się na formułę,
- 28:41SPEAKER_01: którą znajdziecie choćby w opracowaniach na blogu Blask Zapomnienia,
- 28:45SPEAKER_01: ale też w poważniejszych tekstach.
- 28:48SPEAKER_01: Przyjmuje się, że taka szkoła tu była, jednak brak na to dowodów.
- 28:53SPEAKER_01: Nie ma potwierdzenia w zachowanych niemieckich aktach jednostkowych.
- 28:58SPEAKER_01: Pewne jest tylko,
- 28:58SPEAKER_01: że obiekt zajmowały formacje wojskowe i administracyjne,
- 29:03SPEAKER_01: a w końcowej fazie wojny część wyposażenia ewakuowano.
- 29:08SPEAKER_01: To bardzo mało jak na miejsce, które sprzedaje się dziś jako niemiecką centralę kryptologiczną.
- 29:15SPEAKER_01: Skąd więc ta opowieść ma konkretnego autora i konkretną datę?
- 29:20SPEAKER_01: W 2004 roku ukazała się powieść Bogusława Wołoszańskiego,
- 29:26SPEAKER_01: Twierdza Szyfrów,
- 29:28SPEAKER_01: a w 2007 roku serial Tajemnica Twierdzy Szyfrów kręcony na miejscu.
- 29:36SPEAKER_01: Fabuła opiera się na tym,
- 29:39SPEAKER_01: że agent Johann Jork,
- 29:40SPEAKER_01: grany przez Pawła Małaszyńskiego,
- 29:43SPEAKER_01: zostaje wysłany do zajętej przez SS Czochy,
- 29:47SPEAKER_01: gdzie działa ośrodek kryptologiczny,
- 29:49SPEAKER_01: żeby zdobyć maszynę o nazwie Ryba-Miecz,
- 29:52SPEAKER_01: czytającą sowieckie depesze zabezpieczone szyframi jednorazowymi.
- 29:59SPEAKER_01: Wołoszański wcześniej kręcił tu odcinki sensacji XX wieku,
- 30:04SPEAKER_01: Zamek dostał więc gotową tożsamość napisaną przez pisarza i przyjął ją
- 30:09SPEAKER_01: z wdzięcznością.
- 30:11SPEAKER_01: Ale i to jest w tej historii najlepsze, Wołoszański nie wymyślił wszystkiego.
- 30:17SPEAKER_01: On poprzestawiał prawdziwe elementy,
- 30:20SPEAKER_01: bo Pers ZS,
- 30:22SPEAKER_01: ośrodek do którego odsyła powieść,
- 30:25SPEAKER_01: istniał naprawdę Był cywilną komórką kryptologiczną niemieckiego Ministerstwa Spraw
- 30:33SPEAKER_01: Zagranicznych zajmującą się łamaniem obcych szyfrów dyplomatycznych.
- 30:37SPEAKER_01: Kierował nim Kurt Selhoff, urodzony w 1886 roku w Opolu.
- 30:44SPEAKER_01: Pracowali tam matematycy najwyższej próby.
- 30:47SPEAKER_01: Rudolf Schaufler, Adolf Paszke, Werner Kunze, Hans Rochbach.
- 30:54SPEAKER_01: Wiemy o nich tak dużo,
- 30:55SPEAKER_01: że po wojnie zostali przesłuchiwani przez aliancki zespół TIKO,
- 31:00SPEAKER_01: a protokoły, na przykład raport I-22 z lipca 1945 roku,
- 31:08SPEAKER_01: I raport I-208 z przesłuchania samego Selchowa są dziś odtajone i dostępne.
- 31:15SPEAKER_01: Amerykańscy śledczy ocenili ten ośrodek jako wyjątkowo kompetentny.
- 31:20SPEAKER_01: I teraz śląski trop, którego w legendzie o czosze brakuje, a który jest w pełni udokumentowany.
- 31:27SPEAKER_01: W styczniu 1943 roku Joachim von Ribbentrop przeniósł część swojego ministerstwa
- 31:36SPEAKER_01: z Berlina w Karkonosze do kurortu Krumbuchel,
- 31:40SPEAKER_01: czyli dzisiejszego Karpacza i do okolicznych miejscowości.
- 31:45SPEAKER_01: Piszą o tym Martin Kruger i Roland Thieme w studium o archiwum politycznym MSZ.
- 31:51SPEAKER_01: Wynika z tego,
- 31:51SPEAKER_01: że ogólnikiem z 1945 roku nakazano wszystkim jednostkom
- 31:57SPEAKER_01: w rejonie zapasowym Krumhubel-Bruckenberg,
- 32:00SPEAKER_01: przyspieszono niszczenie niepotrzebnych akt,
- 32:03SPEAKER_01: a w lutym 1945 roku Krumhubel ewakuowano.
- 32:07SPEAKER_01: Transport zbiorczy zakończył się Mucklhausen w Turyngii.
- 32:11SPEAKER_01: Dodam gorzki szczegół,
- 32:13SPEAKER_01: to właśnie w Krumhubel 3 i 4 kwietnia 1944 roku odbyła się narada referentów
- 32:21SPEAKER_01: do spraw żydowskich MEZ,
- 32:23SPEAKER_01: na której Franz Alfred Six mówił o fizycznej eliminacji Żydów wschodnioeuropejskich.
- 32:30SPEAKER_01: Czyli aparat niemieckiej dyplomacji razem z jej tajemnicami siedział w Karkonoszach,
- 32:35SPEAKER_01: jakieś 50 kilometrów od Czochy.
- 32:38SPEAKER_01: Legenda o tajnych operacjach w tych górach ma prawdziwy szkielet,
- 32:42SPEAKER_01: tylko adres się po prostu nie zgadza.
- 32:44SPEAKER_01: A maszyna, ryba-miecz, też ma pierwowzór i to spektakularny.
- 32:50SPEAKER_01: 21 mania 1945 roku zespół TICOM dostał cynk od niemieckiego jeńca.
- 32:56SPEAKER_01: Ludzie ci trafili do Rosenheim w Bawardii,
- 32:59SPEAKER_01: do bazy oddziału należącej do Grupy 6,
- 33:03SPEAKER_01: wywiadu radiowego niemieckiego naczelnego dowództwa wojsk lądowych.
- 33:07SPEAKER_01: To był zespół podoficera Karenberga.
- 33:10SPEAKER_01: Niemcy wydobyli około 7,5 tony sprzętu, złożyli jedno z urządzeń i uruchomili je.
- 33:16SPEAKER_01: Porucznik Paul Whitaker zanotował, że przechwytywali rosyjski ruch dosłownie w jego obecności.
- 33:23SPEAKER_01: Sprzęt i ludzi wysłano do Bletchley Park.
- 33:27SPEAKER_01: Alianci nazwali to Russian Fish,
- 33:29SPEAKER_01: rosyjska ryba,
- 33:31SPEAKER_01: a chodziło o odbiorniki szerokopasmowe
- 33:33SPEAKER_01: do przechwytywania sowieckich wielokanałowych łączy dalekopisowych,
- 33:38SPEAKER_01: które Niemcy nazywali Bandwur, tasiemiec.
- 33:42SPEAKER_01: Historycy zgodnie uznają zdobycie Russian Fish za najważniejszy rezultat całej operacji Tikom.
- 33:48SPEAKER_01: Więc maszyna do czytania Sowietów istniała,
- 33:51SPEAKER_01: przeszła po wojnie w ręce Zachodu i faktycznie służyła przeciw Moskwie.
- 33:56SPEAKER_01: Tyle, że stała w Bawarii 600 kilometrów od Kwisy.
- 34:00SPEAKER_01: Zostają kryształki i tu mam dla Was rozwiązanie zagadki, którym jestem szczerze zachwycona.
- 34:05SPEAKER_01: Przypomnę fakty.
- 34:06SPEAKER_01: Około 200 szklanych walców w puszce znalezionych w okolicy zamku.
- 34:11SPEAKER_01: Oraz według książki Marka Dudziaka,
- 34:13SPEAKER_01: strona 111,
- 34:15SPEAKER_01: sztuki znalezione w przewodzie kominowym 6 mm na milimetr,
- 34:20SPEAKER_01: wewnątrz mikroobrazy, widoki europejskich miast i sudetów.
- 34:25SPEAKER_01: Podobne znaleziono w pobliskim Lubomierzu.
- 34:29SPEAKER_01: Zwolennicy wersji spiegowskiej mówią mikrokropka,
- 34:32SPEAKER_01: technika Abwery z lat 40., pierwsze próby z 1871 roku pod oblężonym Paryżem.
- 34:40SPEAKER_01: I teraz uwaga, bo powiem coś, czego nie znalazłam w żadnym tekście o Joshe.
- 34:45SPEAKER_01: To jest mój wniosek,
- 34:46SPEAKER_01: nie cudze ustalenie,
- 34:47SPEAKER_01: więc słuchajcie krytycznie i oceńcie to sami, czy się to obroni.
- 34:52SPEAKER_01: Moim zdaniem to są stanhopy.
- 34:54SPEAKER_01: René D'Agron,
- 34:55SPEAKER_01: paryski fotograf,
- 34:56SPEAKER_01: opatentował w 1859 roku pierwszy historii mikrofilm, a potem uprościł pomysł.
- 35:04SPEAKER_01: Mały szklany cylinder,
- 35:05SPEAKER_01: jeden koniec oszlifowany na soczewkę,
- 35:08SPEAKER_01: na drugim przyklejona balsamem kanadyjskim mikrofotografia.
- 35:12SPEAKER_01: Podnosisz pod światło i widzisz obrazek gołym okiem.
- 35:16SPEAKER_01: Nazwał to biju photomicroscopic.
- 35:20SPEAKER_01: W 1800, biju to biżuteria, fotomicroscopic, no to chyba wszyscy rozumiemy.
- 35:27SPEAKER_01: W 1862 roku pokazał je w Londynie,
- 35:30SPEAKER_01: dostał wyróżnienie,
- 35:31SPEAKER_01: wręczył komplet królowej Wiktorii,
- 35:33SPEAKER_01: a jego fabryka zatrudniała wtedy 150 osób i wypuszczała 12 tysięcy sztuk dziennie.
- 35:40SPEAKER_01: Wkładano je w breloki, obsadki, noże, dewiski, pamiątki z uzdrowisk.
- 35:45SPEAKER_01: Motywy?
- 35:47SPEAKER_01: Portrety władców i widoki turystyczne.
- 35:50SPEAKER_01: Widoki miast i sudetów w szklanym walcu to nie sprzęt szpiegowski,
- 35:54SPEAKER_01: to XIX-wieczna pamiątka z wakacji, produkowana masowo.
- 35:59SPEAKER_01: A najzabawniejsze jest to,
- 36:01SPEAKER_01: że argument o 1871 roku obraca się przeciwko własnej tezie,
- 36:07SPEAKER_01: bo mikrofilmowa poczta gołębia z oblężonego Paryża to również dzieło Dagrona.
- 36:12SPEAKER_01: Tego samego człowieka od pamiątkowych breloków.
- 36:17SPEAKER_01: Nie mam na to papieru z ekspertyzy i nie udaję, że mam.
- 36:21SPEAKER_01: Mam za to zgodność wszystkiego naraz.
- 36:23SPEAKER_01: Kształt,
- 36:24SPEAKER_01: sposób oglądania pod światło,
- 36:26SPEAKER_01: tematyka widoków, produkcja masowa i to, że identyczne przedmioty leżą w lubomierzu.
- 36:32SPEAKER_01: Jeśli ktoś z Was zna się na XIX-wiecznej optyce,
- 36:37SPEAKER_01: piszcie bardzo chętnie się Pomylę,
- 36:40SPEAKER_01: jeśli ktoś mnie naprowadzi na ten szlak, byłoby bardzo fajnie poznać waszą opinię.
- 36:45SPEAKER_01: Nie chcę zamykać tej sprawy na siłę.
- 36:48SPEAKER_01: Czemu kryształki leżały w kominie?
- 36:50SPEAKER_01: Kominy to klasyczna skrytka, ale to nie odpowiedź.
- 36:54SPEAKER_01: Wołoszański w rozmowie dla National Geographic wskazał,
- 36:57SPEAKER_01: że drzwi do zamkowej winiarni chroniły konstrukcje żelbetowe i pytał,
- 37:01SPEAKER_01: kto tak zabezpiecza wino.
- 37:04SPEAKER_01: Do tego dochodzi korytarz z winami do zbrojowni, zamurowany pod koniec wojny.
- 37:09SPEAKER_01: Natomiast opowieści o pracach nad bronią uranową i rakietową
- 37:14SPEAKER_01: w sztolniach pod zamkiem z wizytami Wernera von Brauna włącznie,
- 37:18SPEAKER_01: powtarzane w publicystyce, nie mają w źródłach żadnego oparcia.
- 37:23SPEAKER_01: Von Braun ma udokumentowane Penemunde i Mittlebaudora niecochę.
- 37:29SPEAKER_01: I w tym właśnie zamku w marcu 1945 roku, kiedy 20 kilometrów dalej trwała bitwa o Lubań,
- 37:37SPEAKER_01: Ernst Gutzow zebrał służbę w sali rycerskiej i powiedział im coś,
- 37:41SPEAKER_01: co brzmi jak zdanie z powieści.
- 37:44SPEAKER_01: A padło naprawdę.
- 37:45SPEAKER_01: Zdanie, które padło w sali rycerskiej brzmiało mniej więcej tak.
- 37:49SPEAKER_01: Ktokolwiek tu przyjdzie, Rosjanie czy Polacy, wydajcie im z zamku to, czego żądają.
- 37:57SPEAKER_01: Choćby wywieźli stąd wszystko i tak zostanie tu dużo więcej.
- 38:03SPEAKER_01: Zaznaczę uczciwie,
- 38:04SPEAKER_01: że to cytat z tradycji ustnej, powtarzany w opracowaniach o czosze, nie z dokumentu.
- 38:11SPEAKER_01: Nie ma protokołu, nie ma podpisu, ale jest data i jest kontekst, a te już się bronią.
- 38:19SPEAKER_01: Radziecka ofensywa ruszyła 12 stycznia 1945 roku i szła
- 38:24SPEAKER_01: na zachód szybciej niż ktokolwiek w Berlinie przewidywał.
- 38:28SPEAKER_01: Część źródeł mówi,
- 38:29SPEAKER_01: że Gutschow zebrał służbę pod koniec stycznia, Część, że mieszkał w Czosze do marca.
- 38:36SPEAKER_01: Ta rozbieżność ma znaczenie,
- 38:37SPEAKER_01: bo jeśli wierzyć relacjom,
- 38:39SPEAKER_01: że po ucieczce trafił do Drezna i przeżył tam nalot dywanowy,
- 38:44SPEAKER_01: to musiał wyjechać przed połową lutego, kiedy Drezno spłonęło.
- 38:50SPEAKER_01: Tak czy inaczej wyjechał zabierając część rzeczy i zostawiając resztę.
- 38:56SPEAKER_01: Zmarł 27 marca 1946 roku w Bad Fildungen w Hesji.
- 39:03SPEAKER_01: Miał 76 lat i nie zobaczył już swojego zamku.
- 39:08SPEAKER_01: Bedo Edhar zmarł w 1945 roku w Marksburgu nad Renem, a do Czochy weszła wojna.
- 39:16SPEAKER_01: I tu pierwsza niespodzianka wbrew wszystkiemu,
- 39:19SPEAKER_01: co sugeruje słowo Czocha w połączeniu ze słowem 1945 roku.
- 39:26SPEAKER_01: Zamek ocalał.
- 39:28SPEAKER_01: Nie było oblężenia, nie było pożaru, nie było wysadzenia.
- 39:32SPEAKER_01: Według relacji zebranych przez badaczy 9
- 39:35SPEAKER_01: lub 10 maja 1945 roku wszedł to oddział 53 Dywizji Piechoty Armii Czerwonej
- 39:42SPEAKER_01: i większych szkód nie wyrządzili.
- 39:45SPEAKER_01: Czocha wyszła z wojny praktycznie nietknięta z zawartością, którą zbierano tu przez stulecia.
- 39:52SPEAKER_01: Bitwa o Lubań 20 kilometrów dalej zmiotła w marcu połowę miasta.
- 39:58SPEAKER_01: Zamek nad Kwisą stał sobie i odbijał się w jeziorze.
- 40:03SPEAKER_01: To co nastąpiło potem było gorsze niż wojna, tylko wolniejsze.
- 40:08SPEAKER_01: Najpierw szabrownicy i miejscowi i przyjezdni,
- 40:11SPEAKER_01: potem rewindykacja,
- 40:13SPEAKER_01: czyli państwowe przejmowanie mienia poniemieckiego, potem pegery.
- 40:18SPEAKER_01: Potem na przełomie lat 40. i 50.
- 40:21SPEAKER_01: uchodźcy z Grecji,
- 40:23SPEAKER_01: uciekinierzy przed grecką wojną domową, których Polska przyjęła kilkanaście tysięcy.
- 40:29SPEAKER_01: Mieszkali na zamku i w sali rycerskiej trzymali zwierzęta gospodarskie.
- 40:34SPEAKER_01: Zatrzymajmy się na tym obrazie na sekundę, bo on jest doskonały i strasznie smutny zarazem.
- 40:40SPEAKER_01: Sala, w której właściciel zebrał służbę,
- 40:43SPEAKER_01: żeby wygłosić kwestię godną powieści,
- 40:46SPEAKER_01: dwa lata później służy za oborę ludziom,
- 40:49SPEAKER_01: którzy uciekli z drugiego końca Europy przed inną wojną.
- 40:53SPEAKER_01: Nikt nikogo tu nie skrzywdził.
- 40:55SPEAKER_01: Po prostu jedna Historia zeszła ze sceny, a następna nie miała pojęcia, że gra w scenografii.
- 41:04SPEAKER_01: W 1952 roku zamek przejmuje Wojsko Polskie i urządza w nim Wojskowy Dom Wczasowy.
- 41:11SPEAKER_01: To go ratuje i jednocześnie zamyka.
- 41:15SPEAKER_01: Obiekt zostaje utajony.
- 41:17SPEAKER_01: Znika z map, przez 44 lata czocha po prostu nie istnieje dla postronnych.
- 41:24SPEAKER_01: Podziemny labirynt o powierzchni około 3700
- 41:28SPEAKER_01: m2 zostaje w tym czasie odcięty od reszty budowli.
- 41:32SPEAKER_01: Dopiero we wrześniu 1996 roku zamek staje się publicznie dostępny.
- 41:39SPEAKER_01: I teraz obiecany twist, mój ulubiony w całej tej opowieści.
- 41:44SPEAKER_01: Przez lata najgłośniejsza wersja losów skarbu brzmiała tak.
- 41:50SPEAKER_01: 1 lutego 1946 roku zamkowa bibliotekarka Krystyna von Sarma odkrywa ukryty schowek.
- 41:58SPEAKER_01: Wchodzi w spółkę z burmistrzem leśnej Kazimierzem Lechem i razem wywożą stąd pełną ciężarówkę.
- 42:06SPEAKER_01: Insygnia koronacyjne Romanowów, 60 popiersi carów, 100 ikon, porcelana, biżuteria, obrazy.
- 42:15SPEAKER_01: Burmistrz z ładunkiem przedostaje się do amerykańskiej strefy okupacyjnej
- 42:20SPEAKER_01: i rozpływa się w powietrzu.
- 42:22SPEAKER_01: Kryminał gotowy z nazwiskiem, datą dzienną i wszystkim, tylko że to nie jest prawda.
- 42:29SPEAKER_01: Tezę obalono, bo ikony po prostu odnaleziono w dokumentacji.
- 42:33SPEAKER_01: Trafiły do składnicy rewindykacyjnej w Jeleniej Górze, a stamtąd do Warszawy.
- 42:39SPEAKER_01: Nie zniknęły w ciężarówce.
- 42:41SPEAKER_01: Pojechały urzędową drogą ze spisem przez ręce polskich konserwatorów.
- 42:47SPEAKER_01: To jest moim zdaniem sedno całego zamku Czocha.
- 42:50SPEAKER_01: Za każdym razem,
- 42:51SPEAKER_01: gdy wchodzimy głębiej,
- 42:53SPEAKER_01: sensacja okazuje się mniej efektowna, a rzeczywistość ciekawsza.
- 42:58SPEAKER_01: Nie ma maszyny szyfrującej w podziemiach,
- 43:00SPEAKER_01: jest zespół Karenberga w bawarskim Rossenheim i 7,5 tony sprzętu wywiezionego
- 43:06SPEAKER_01: do Bletchy Park.
- 43:08SPEAKER_01: Nie ma szpiegowskich mikrokoparek, jest XIX-wieczna fabryka pamiątkowych soczewek Renne Dagrona.
- 43:16SPEAKER_01: Nie ma ciężarówki z carską koroną,
- 43:18SPEAKER_01: jest protokół zdawczo-odbiorczy i składnica w Jeleniej Górze.
- 43:23SPEAKER_01: Nie ma średniowiecznych tajnych przejść,
- 43:25SPEAKER_01: jest berliński architekt,
- 43:26SPEAKER_01: który je zaprojektował i jego plany odnalezione w 1994 roku.
- 43:33SPEAKER_01: 12 arkuszy, największe w formatu A0 z rzutami kondygnacji i schematem instalacji elektrycznej.
- 43:41SPEAKER_01: I właśnie dlatego, że mamy te plany, historia się nie skończyła.
- 43:45SPEAKER_01: Bo z dokumentów Epharta wiemy,
- 43:47SPEAKER_01: że przejść jest ponad 20, a odsłonięto na razie jakąś tam garstkę.
- 43:55SPEAKER_01: W 2023 roku otwierano korytarz łączący winiarnię ze zbrojownią, zamurowany od końca wojny.
- 44:02SPEAKER_01: W czerwcu 2026 roku udostępniono kolejny prowadzący z komnaty książęcej
- 44:09SPEAKER_01: do dawnej pracowni samego Epharta.
- 44:12SPEAKER_01: Czyli architekt zbudował sobie sekretne wyjście z własnego biura.
- 44:16SPEAKER_01: Każdy powinien taki mieć w swoim biurze, wydaje mi się.
- 44:19SPEAKER_01: Zostaje ich ponad 20.
- 44:21SPEAKER_01: Dziś Czocha należy do spółki AMW Revita i żyje z opowiadania o sobie samej.
- 44:26SPEAKER_01: Można zwiedzić ją nocą,
- 44:28SPEAKER_01: można iść trasą tajnych przejść,
- 44:30SPEAKER_01: można wziąć udział w scenariuszu o kradzieży skarbów Gutschowa.
- 44:34SPEAKER_01: Dzieci mają zajęcia w konwencji szkoły magii.
- 44:37SPEAKER_01: Kręcono tu Gdzie jest generał w 1963 roku.
- 44:41SPEAKER_01: Dwa światy,
- 44:43SPEAKER_01: Wiedźmina,
- 44:44SPEAKER_01: Legendę, Tajemnice Twierdzy, Szyfrów, a ostatnio kostiumową superprodukcję Dziki.
- 44:50SPEAKER_01: Zamek, który powstał jako rekonstrukcja obrazka stał się dekoracją do filmów.
- 44:55SPEAKER_01: Jest w tym pewna logika.
- 44:58SPEAKER_01: Zostawię Was z myślą, która chodzi za mną od kiedy zaczęłam grzebać w tej historii.
- 45:03SPEAKER_01: Enz Gutschow kupił sobie tytuł,
- 45:05SPEAKER_01: kupił sobie średniowiecze, kupił sobie ikony ludzi, którzy stracili wszystko.
- 45:10SPEAKER_01: Zbudował dom pełen drzwi,
- 45:13SPEAKER_01: które udają ścianę i zostawił zdanie o tym,
- 45:16SPEAKER_01: że cokolwiek wywieziecie, zostanie tu dużo więcej.
- 45:21SPEAKER_01: Miał rację, tylko nie w tym sensie, w jakim myślał.
- 45:24SPEAKER_01: Nie zostało złoto,
- 45:26SPEAKER_01: została opowieść,
- 45:27SPEAKER_01: której nie da się wynieść w ciężarówce,
- 45:29SPEAKER_01: bo ona rośnie za każdym razem, gdy ktoś wyjmie z muru kolejną cegłę.
- 45:34SPEAKER_01: Dziękuję Wam bardzo za ten czas.
- 45:37SPEAKER_01: To był długi spacer od kryształka wielkości ziarenka soli do 7,5 tony sprzętu
- 45:43SPEAKER_01: w Bawarii i cieszę się, że przeszliście go ze mną do końca.
- 45:48SPEAKER_01: Jeśli macie własne tropy,
- 45:50SPEAKER_01: historie rodzinne albo zdjęcia z Czochy,
- 45:52SPEAKER_01: koniecznie dajcie znać w komentarzach,
- 45:54SPEAKER_01: bo w tym odcinku najciekawsze rzeczy pochodziły właśnie od ludzi,
- 45:58SPEAKER_01: którzy nie przestali pytać.
- 46:01SPEAKER_01: Do usłyszenia za tydzień.
- 46:02SPEAKER_01: Cześć.
- 46:23SPEAKER_00: muzyka