Latest / Art Perspective – podcast o sztuce / Claude Monet za szafą w Olkuszu: historia skradzionej „Plaży w Pourville”
Transcript
- 0:04SPEAKER_01: Przez dwa dni ludzie przechodzili przez zalę w Muzeum Narodowym w Poznaniu.
- 0:09SPEAKER_01: Stawali przed obrazem Claude'a Moneta, kiwali głową i szli dalej.
- 0:14SPEAKER_01: Zadowoleni.
- 0:15SPEAKER_01: No przecież zobaczyli Moneta.
- 0:18SPEAKER_01: A tak naprawdę nie widzieli Moneta.
- 0:20SPEAKER_01: Patrzyli na kartonową reprodukcję przyklejoną do szyby.
- 0:25SPEAKER_01: Prawdziwy obraz leżał w tym czasie zwinięty w mieszkaniu w małym mieście
- 0:30SPEAKER_01: na południu Polski za szafą.
- 0:33SPEAKER_01: Cześć, z tej strony Dorota, a wy słuchacie Art Perspective.
- 0:38SPEAKER_01: Dzisiaj historia,
- 0:39SPEAKER_01: która ma w sobie wszystko, co lubię w sprawach kryminalnych związanych ze sztuką.
- 0:45SPEAKER_01: Jest złodziej, który nie był zawodowcem.
- 0:48SPEAKER_01: Jest łup, którego nie dało się sprzedać.
- 0:52SPEAKER_01: Jest 10 lat absolutnej ciszy i wyrok,
- 0:56SPEAKER_01: który zaskoczył pół Polski, bo sąd uznał fascynację sztuką za okoliczność łagodzącą.
- 1:03SPEAKER_01: A na końcu jest blizna, której nikt nigdy nie zetrze, bo etyka konserwatorska tego zabrania.
- 1:12SPEAKER_01: To opowieść o jedynym monecie w polskich zbiorach muzealnych i o tym jak łatwo go było ukraść.
- 1:20SPEAKER_01: Ale też co dla mnie najciekawsze o tym jak niewiele naprawdę widzimy,
- 1:26SPEAKER_01: kiedy jesteśmy przekonani, że patrzymy.
- 1:29SPEAKER_01: Zaczynamy od poranka, w którym ktoś wreszcie podszedł bliżej.
- 1:36SPEAKER_01: 19 września 2000 roku, wtorek rano, Muzeum Narodowe w Poznaniu.
- 1:44SPEAKER_01: Sala z malarstwem obcym, ta do której ludzie wchodzą zwykle na końcu, kiedy bolą was już nogi.
- 1:52SPEAKER_01: Pracownica muzeum przechodzi obok jednego z obrazów i zatrzymuje się.
- 1:57SPEAKER_01: Bo coś jej nie pasuje.
- 2:00SPEAKER_01: Nie potrafi od razu powiedzieć co.
- 2:02SPEAKER_01: Obraz jakby odstawał od ramy.
- 2:06SPEAKER_01: Kolory były dziwnie płaskie, jakby ktoś zostawił go na słońcu na kilka lat.
- 2:12SPEAKER_01: Podeszła bliżej.
- 2:14SPEAKER_01: W ramie nie było obrazu.
- 2:16SPEAKER_01: W ramie był karton.
- 2:20SPEAKER_01: Zwykła kolorowa reprodukcja, wydruk przyklejony od środka do szyby.
- 2:26SPEAKER_01: Z odległości dwóch,
- 2:28SPEAKER_01: trzech metrów w muzealnym świetle wyglądał wystarczająco przekonująco,
- 2:35SPEAKER_01: żeby nikt przez dwa dni nie zwrócił na niego uwagi.
- 2:39SPEAKER_01: Ani zwiedzający, ani pracownicy sali.
- 2:43SPEAKER_01: Dopiero z bliska widać było, że to papier.
- 2:48SPEAKER_01: Zniknęła plaża w Purvi, Clodamoneta.
- 2:52SPEAKER_01: Jedyny monet w polskich zbiorach muzealnych.
- 2:56SPEAKER_01: Nie jeden z kilku, nie najważniejszy z grupy.
- 3:00SPEAKER_01: Jedyny.
- 3:02SPEAKER_01: I tu zaczyna się historia,
- 3:03SPEAKER_01: która przez następne 10 lat będzie regularnie wracać
- 3:07SPEAKER_01: w polskich mediach jako sprawa nierozwiązana,
- 3:11SPEAKER_01: a potem wróci jeszcze raz w styczniu 2010 roku z zakończeniem,
- 3:17SPEAKER_01: którego nikt nie przewidział.
- 3:19SPEAKER_01: Bo obraz nie pojechał do Amsterdamu ani do Londynu.
- 3:24SPEAKER_01: Nie trafił do żadnej szwajcarskiej skrytki.
- 3:28SPEAKER_01: Nie kupił go żaden kolekcjoner z listy najbogatszych ludzi świata.
- 3:34SPEAKER_01: Obraz stał przez dekadę za szafą w mieszkaniu w Olkuszu.
- 3:39SPEAKER_01: U rodziców bezrobotnego mężczyzny, który nigdy poważnie nie próbował go sprzedać.
- 3:46SPEAKER_01: Ale zanim dojdziemy do Olkusza,
- 3:50SPEAKER_01: Musimy cofnąć się do plaży w Normandii,
- 3:53SPEAKER_01: bo ten obraz ma swoją własną biografię i jest ona równie ciekawa co kradzież.
- 4:00SPEAKER_01: Luty 1882 roku.
- 4:01SPEAKER_01: Claude Monet ma 41 lat i jest w bardzo złym stanie.
- 4:03SPEAKER_01: Jego żona Camille zmarła 3 lata wcześniej w 1879 roku na raka.
- 4:17SPEAKER_01: Monet mieszka w skomplikowanym układzie rodzinnym z Alice Hoshede,
- 4:24SPEAKER_01: żoną swojego dawnego mecenasa Ernesta Hoshede, który zbankrutował.
- 4:31SPEAKER_01: Razem wychowują ósemkę dzieci z dwóch małżeństw.
- 4:35SPEAKER_01: Ernest formalnie wciąż żyje i wciąż jest mężem Alice,
- 4:39SPEAKER_01: co w katolickiej Francji lat osiemdziesiątych oznacza,
- 4:43SPEAKER_01: że cała ta konstrukcja jest towarzyskim skandalem.
- 4:48SPEAKER_01: Monet ma długi,
- 4:49SPEAKER_01: ma też coraz większe wątpliwości,
- 4:52SPEAKER_01: czy impresjonizm jako ruch jeszcze istnieje, bo grupa rozpada się na jego oczach.
- 4:58SPEAKER_01: Wtedy wyjeżdża nad morze,
- 5:00SPEAKER_01: najpierw do Dieppe,
- 5:03SPEAKER_01: ale Dieppe mu się nie podoba,
- 5:05SPEAKER_01: jest zbyt eleganckie, zbyt kurortowe, pełne Paryżan w kapeluszach.
- 5:11SPEAKER_01: Przenosi się kilka kilometrów na zachód do maleńkiej wioski Purvii.
- 5:17SPEAKER_01: Zatrzymuje się w gospodzie u człowieka nazwiskiem Paul Graff,
- 5:21SPEAKER_01: którego w listach nazywa po prostu Perpol, czyli ojciec Paul.
- 5:27SPEAKER_01: Pisze do Alice niemal codziennie,
- 5:29SPEAKER_01: skarży się na pogodę,
- 5:31SPEAKER_01: na wiatr, na to, że może nigdy nie chce wyglądać dwa razy z rzędu tak samo.
- 5:38SPEAKER_01: Skarży się, że przez to musi zaczynać od nowa.
- 5:41SPEAKER_01: I maluje.
- 5:42SPEAKER_01: Bardzo dużo.
- 5:43SPEAKER_01: W ciągu tego jednego roku,
- 5:45SPEAKER_01: między lutym a październikiem 1882 roku,
- 5:50SPEAKER_01: między Pourville, Verangeville i okolicami powstaje kilkadziesiąt płócien.
- 5:57SPEAKER_01: Klify, chatka celnika na Urwisku,
- 6:01SPEAKER_01: kościół w Verangeville, morze widziane z góry i morze widziane z poziomu piasku.
- 6:09SPEAKER_01: Latem wraca do Purvi z Alice i dziećmi i wynajmuje willę na całe wakacje.
- 6:15SPEAKER_01: To jest ten okres,
- 6:16SPEAKER_01: w którym Monet po raz pierwszy naprawdę systematycznie maluje ten sam motyw
- 6:21SPEAKER_01: w różnym świetle.
- 6:23SPEAKER_01: Jeszcze nie nazywa tego serią.
- 6:26SPEAKER_01: Do stogów siana zostało mu 7 lat.
- 6:29SPEAKER_01: Poznańska plaża w Purvi pochodzi właśnie z 1882 roku.
- 6:36SPEAKER_01: To nie jest wielki efektowny obraz,
- 6:38SPEAKER_01: to niewielkie płótno,
- 6:40SPEAKER_01: na którym jest piasek,
- 6:42SPEAKER_01: woda, niebo, drobne figurki ludzi zaznaczone kilkoma pociągnięciami pędzla.
- 6:48SPEAKER_01: Wszystko rozegrane na relacji między szarością, błękitem i ciepłym różem.
- 6:54SPEAKER_01: Obraz, przy którym w muzeum stoi się chwilę, a potem idzie dalej.
- 6:59SPEAKER_01: Dokładnie taki, jakiego nikt nie pilnuje ze szczególną uwagą.
- 7:05SPEAKER_01: A jak trafił do Poznania?
- 7:07SPEAKER_01: I tu jest moment,
- 7:08SPEAKER_01: który wielu osobom umyka,
- 7:10SPEAKER_01: bo intuicyjnie zakładamy,
- 7:12SPEAKER_01: że dzieła w polskich muzeach to albo dary polskich kolekcjonerów,
- 7:18SPEAKER_01: albo zdobycze powojenne.
- 7:20SPEAKER_01: Tymczasem Plaża w Purvi została kupiona w 1906 roku i kupiło ją muzeum niemieckie.
- 7:30SPEAKER_01: Poznań wtedy nazywał się Posen,
- 7:33SPEAKER_01: był stolicą pruskiej prowincji, a instytucja nazywała się Kaiser Friedrich Museum.
- 7:40SPEAKER_01: Otwarto ją w 1904 roku i była pomyślana jako prestiżowy niemiecki gest kulturalny
- 7:48SPEAKER_01: na wschodniej rubieży cesarstwa.
- 7:51SPEAKER_01: Ale ta polityczna geneza miała nieoczekiwany skutek uboczny.
- 7:56SPEAKER_01: Muzeum dostało pieniądze na zakupy i dyrektora,
- 8:01SPEAKER_01: który interesował się sztuką nową, a nie tylko starymi mistrzami.
- 8:07SPEAKER_01: Kierował nim wtedy Ludwig Kemmerer.
- 8:12SPEAKER_01: W 1906 roku do Poznania przyjechała wystawa impresjonistów zorganizowana
- 8:16SPEAKER_01: przez Paula Casirera, Kassirer to postać, o której można by zrobić osobny odcinek.
- 8:23SPEAKER_01: Był to berliński marszant kuzyn Bruno Kassirera,
- 8:28SPEAKER_01: człowiek,
- 8:28SPEAKER_01: który w praktyce wprowadził francuski impresjonizm do Niemiec,
- 8:33SPEAKER_01: wbrew oporowi cesarza Wilhelma II, który sztuki nowoczesnej szczerze nie znosił.
- 8:40SPEAKER_01: Kassirer pokazywał Manetta, Degasa,
- 8:44SPEAKER_01: Cezana i Van Gogha wtedy,
- 8:45SPEAKER_01: kiedy niemiecki establishment uważał ich za zagrożenie dla narodowego smaku.
- 8:52SPEAKER_01: Skończył tragicznie w 1926 roku strzałem w siebie w gabinecie adwokata
- 8:59SPEAKER_01: w dniu rozprawy rozwodowej z aktorką Thielą Durieux.
- 9:04SPEAKER_01: Z tej właśnie wystawy poznańskie muzeum kupiło moneta.
- 9:09SPEAKER_01: Zapłaciło.
- 9:10SPEAKER_01: Wciągnęło do inwentarza i powiesiło na ścianie.
- 9:15SPEAKER_01: Nikt wtedy nie mógł przewidzieć,
- 9:17SPEAKER_01: że po dwóch wojnach światowych zmianie granic,
- 9:21SPEAKER_01: zmianie państwa
- 9:22SPEAKER_01: i zmianie nazwy instytucji ten konkretny obraz zostanie jedynym monetem
- 9:28SPEAKER_01: w zbiorach publicznych kraju, który w 1906 roku formalnie nie istniał.
- 9:36SPEAKER_01: Przetrwał pierwszą wojnę,
- 9:38SPEAKER_01: przetrwał drugą,
- 9:40SPEAKER_01: A to już jest osiągnięcie,
- 9:41SPEAKER_01: bo poznańskie zbiory były ewakuowane, przenoszone i częściowo rozproszone.
- 9:48SPEAKER_01: Przetrwał okres,
- 9:50SPEAKER_01: w którym o impresjonizmie w Polsce mówiło się niewiele i wisiał sobie spokojnie
- 9:56SPEAKER_01: przez kolejne dekady w sali, przez którą ludzie przechodzili w drodze do wyjścia.
- 10:02SPEAKER_01: Aż do niedzieli 17 września 2000 roku.
- 10:07SPEAKER_01: Kiedy do tej sali wszedł mężczyzna z blokiem rysunkowym pod pachą i powiedział,
- 10:13SPEAKER_01: że jest studentem malarstwa.
- 10:17SPEAKER_01: Niedziela w muzeum to dzień, w którym najłatwiej być niewidzialnym.
- 10:22SPEAKER_01: Więcej ludzi, więcej rodzin z dziećmi, więcej hałasu, więcej ruchu przy wejściu.
- 10:29SPEAKER_01: Pilnujący sal mają w niedzielę zupełnie inne zadanie niż we wtorek rano,
- 10:34SPEAKER_01: kiedy przez godzinę przechodzą trzy osoby i Każdą z nich jakoś się zapamiętuje.
- 10:40SPEAKER_01: Mężczyzna,
- 10:41SPEAKER_01: który wszedł tamtego dnia do sali z malarstwem obcym miał ze sobą teczkę i przybory
- 10:47SPEAKER_01: do rysowania.
- 10:49SPEAKER_01: Powiedział, że studiuje malarstwo i chciałby szkicować w sali.
- 10:54SPEAKER_01: To nie było nic niezwykłego.
- 10:56SPEAKER_01: Kopiowanie i szkicowanie w muzeach ma za sobą kilkaset lat tradycji
- 11:01SPEAKER_01: i jest normalną częścią edukacji artystycznej.
- 11:05SPEAKER_01: Studenci Akademii siadają przed obrazem, rozkładają blok i pracują godzinami.
- 11:12SPEAKER_01: Personel jest do tego widoku przyzwyczajony do tego stopnia, że przestaje go rejestrować.
- 11:19SPEAKER_01: Człowiek z ołówkiem przed obrazem to element wyposażenia sali, a nie zdarzenie.
- 11:25SPEAKER_01: Dostał zgodę, usiadł i przez pewien czas rzeczywiście siedział.
- 11:31SPEAKER_01: To, co zrobił potem wymagało spokoju.
- 11:35SPEAKER_01: Którego trudno się spodziewać po kimś, kto nigdy wcześniej nie ukradł obrazu.
- 11:41SPEAKER_01: Wyciął płótno z ramy,
- 11:43SPEAKER_01: zwinął je, a w miejsce oryginału wkleił przygotowaną wcześniej reprodukcję.
- 11:50SPEAKER_01: Nie rzucił się do wyjścia,
- 11:52SPEAKER_01: nie zostawił pustej ramy, która natychmiast na pewno rzuciłaby się w oczy.
- 11:58SPEAKER_01: Zostawił coś, co z odległości wyglądało jak obraz.
- 12:03SPEAKER_01: I właśnie ten szczegół jest w całej sprawie najciekawszy,
- 12:07SPEAKER_01: bo mówi więcej o tym jak patrzymy niż o tym jak działa ochrona muzeów.
- 12:13SPEAKER_01: Dwa dni.
- 12:15SPEAKER_01: Przez dwa dni ludzie przechodzili obok kartonowej reprodukcji przyklejonej do szyby
- 12:21SPEAKER_01: i nikt nie zareagował.
- 12:24SPEAKER_01: Nie dlatego,
- 12:24SPEAKER_01: że byli nieuważni w jakiś wyjątkowy sposób,
- 12:29SPEAKER_01: dlatego że w muzeum Patrzymy na tabliczkę,
- 12:33SPEAKER_01: potwierdzamy sobie,
- 12:34SPEAKER_01: że oto jest monet, a potem patrzymy na obraz przez może 3-4 sekundy i idziemy dalej.
- 12:41SPEAKER_01: Badania nad zachowaniem zwiedzających powtarzają ten wynik od lat.
- 12:47SPEAKER_01: Średni czas przed pojedynczym dziełem liczy się w sekundach, a nie w minutach.
- 12:52SPEAKER_01: Kontekst robi połowę roboty, rama, ściana, Tabliczka, sala.
- 12:59SPEAKER_01: Jeśli te elementy się zgadzają, mózg dopowiada resztę.
- 13:05SPEAKER_01: Historia sztuki zna to zjawisko doskonale i to nie tylko przy kradzieżach.
- 13:11SPEAKER_01: Han van Migeren,
- 13:13SPEAKER_01: nie wiem czy słuchaliście odcinka sprzed roku,
- 13:16SPEAKER_01: który nagrałam o Hanie van Migerenie,
- 13:19SPEAKER_01: sprzedawał w latach czterdziestych fałszywe wermery ludziom,
- 13:23SPEAKER_01: którzy zawodowo zajmowali się wermerem.
- 13:26SPEAKER_01: I sprzedał jednego Hermanowi Göringowi.
- 13:32SPEAKER_01: Wolfgang Beltracchi przez 30 lat wprowadzał na rynek obrazy Maxa Ernsta
- 13:38SPEAKER_01: i Heinricha Kampendonka, które nigdy nie istniały.
- 13:43SPEAKER_01: I wpadł na banalnym błędzie technicznym z farbą.
- 13:47SPEAKER_01: Nie na tym, że ktoś stanął przed płótnem i powiedział, że coś tu nie gra.
- 13:53SPEAKER_01: My nie sprawdzamy tego, co pasuje do otoczenia.
- 13:56SPEAKER_01: To działa na rynku sztuki,
- 13:58SPEAKER_01: w muzeum i w każdym innym miejscu, w którym ufamy ramię bardziej niż zawartości.
- 14:05SPEAKER_01: Kiedy 19 września podniesiono alarm,
- 14:09SPEAKER_01: zaczęła się jedna z największych akcji poszukiwawczych w historii polskich muzeów.
- 14:16SPEAKER_01: Obraz trafił do policyjnych rejestrów, do bazy skradzionych dzieł sztuki, do Interpolu.
- 14:23SPEAKER_01: Powstał list gończy za dziełem,
- 14:25SPEAKER_01: nie za człowiekiem,
- 14:27SPEAKER_01: bo o człowieku nie wiedziano właściwie nic poza tym, że podawał się za studenta.
- 14:32SPEAKER_01: I tu zaczyna się 10 lat ciszy.
- 14:39SPEAKER_01: Trzeba to sobie wyobrazić z perspektywy śledczych.
- 14:43SPEAKER_01: Skradziony jest impresjonista o rozpoznawalnym nazwisku.
- 14:48SPEAKER_01: Logika mówi,
- 14:49SPEAKER_01: że taki obraz musi się gdzieś pojawić,
- 14:51SPEAKER_01: musi gdzieś wypłynąć,
- 14:53SPEAKER_01: że ktoś spróbuje go sprzedać,
- 14:56SPEAKER_01: że ten obraz gdzieś pojawi się na aukcji albo pojawi się propozycja okupu,
- 15:02SPEAKER_01: że ktoś go zaproponuje kolekcjonerowi, który zgłosi sprawę.
- 15:06SPEAKER_01: Tak wygląda większość scenariuszy w kradzieżach dzieł sztuki i
- 15:11SPEAKER_01: na tym opiera się większość odzyskań.
- 15:15SPEAKER_01: Bo tu warto powiedzieć rzecz, która psuje filmową wersję tej branży.
- 15:20SPEAKER_01: Mit złego miliardera,
- 15:22SPEAKER_01: który zamawia kradzież konkretnego obrazu,
- 15:25SPEAKER_01: żeby oglądać go samotnie w podziemnej sali jest tak naprawdę właśnie mitem.
- 15:31SPEAKER_01: Badacze Przestępczości przeciwko dziełom sztuki, m.in.
- 15:35SPEAKER_01: Noah Charney,
- 15:36SPEAKER_01: który założył ARCA, instytut zajmujący się tą dziedziną, powtarzają to od lat.
- 15:44SPEAKER_01: Takich zleceń praktycznie się nie znajduje.
- 15:49SPEAKER_01: Skradzione arcydzieła najczęściej trafiają do świata przestępczego jako coś
- 15:53SPEAKER_01: w rodzaju zabezpieczenia.
- 15:55SPEAKER_01: Waluty w transakcjach narkotykowych albo karty przetargowej.
- 16:01SPEAKER_01: Bo problem ze skradzionym monetem jest oczywisty.
- 16:05SPEAKER_01: Nie da się go sprzedać.
- 16:07SPEAKER_01: Każdy poważny dom aukcyjny sprawdza prowienięcie.
- 16:11SPEAKER_01: Każdy poważny kolekcjoner też to robi.
- 16:15SPEAKER_01: Obraz o wartości milionów staje się w rękach złodzieja przedmiotem,
- 16:19SPEAKER_01: którego nie można pokazać nikomu, komu zależałoby na jego wartości.
- 16:25SPEAKER_01: Dlatego tak wiele głośnych kradzieży kończy się niczym.
- 16:29SPEAKER_01: Też odcinek,
- 16:30SPEAKER_01: który nagrałam,
- 16:31SPEAKER_01: Mniej więcej rok temu,
- 16:34SPEAKER_01: w 1990 roku z Isabella Stewart Gardner Muzeum w Bostonie zniknęło 13 dzieł,
- 16:40SPEAKER_01: w tym Wermer i Rembrandt.
- 16:44SPEAKER_01: Puste ramy wiszą tam do dziś na wyraźne życzenie muzeum i nikt nie wie gdzie są obrazy.
- 16:52SPEAKER_01: 36 lat to jest normalna statystyka tej dziedziny.
- 16:57SPEAKER_01: W przypadku poznańskiego moneta cisza miała jednak inny powód, o czym nikt nie miał pojęcia.
- 17:04SPEAKER_01: Obraz nie krążył, nie był zastawem ani kartą przetargową, nie leżał w skrytce w Genewie.
- 17:11SPEAKER_01: Leżał za szafą w mieszkaniu w Olkuszu,
- 17:15SPEAKER_01: mieście liczącym kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców w powiecie olkuskim w Małopolsce.
- 17:22SPEAKER_01: W mieszkaniu rodziców A człowiek,
- 17:25SPEAKER_01: który go ukradł wracał codziennie do domu,
- 17:28SPEAKER_01: w którym za meblem stał obraz wart miliony i wpisany był
- 17:32SPEAKER_01: na wszystkie policyjne listy Europy.
- 17:36SPEAKER_01: Robert Z.
- 17:38SPEAKER_01: Miał w chwili kradzieży 41 lat i był bezrobotny.
- 17:43SPEAKER_01: Nie miał kryminalnej przeszłości, nie należał do żadnej zorganizowanej grupy.
- 17:48SPEAKER_01: Nie był studentem malarstwa, choć interesował się sztuką.
- 17:53SPEAKER_01: Nie miał kontaktów w świecie handlu dziełami, przez które mógłby cokolwiek upłynnić.
- 18:00SPEAKER_01: I jak się później okazało nie próbował ich nawiązać w żaden systematyczny sposób.
- 18:07SPEAKER_01: Przez dekadę nic się nie działo.
- 18:10SPEAKER_01: Obraz nie miał żadnej funkcji.
- 18:12SPEAKER_01: Nie wisiał na ścianie, bo to byłoby szaleństwem.
- 18:16SPEAKER_01: Nie był oglądany przez gości.
- 18:19SPEAKER_01: Stał zwinięty w miejscu, w którym trzyma się rzeczy niepotrzebne.
- 18:24SPEAKER_01: A potem w styczniu 2010 roku po 10 latach absolutnej ciszy sprawa ruszyła w kilka dni.
- 18:36SPEAKER_01: No więc idźmy.
- 18:37SPEAKER_01: Idźmy dalej, styczeń 2010, 10 lat i 4 miesiące od tamtej niedzieli w Poznaniu.
- 18:45SPEAKER_01: To, co przełamało ciszę,
- 18:47SPEAKER_01: nie było ani genialną pracą operacyjną, ani szczęśliwym trafem na aukcji.
- 18:53SPEAKER_01: Było czymś znacznie bardziej prozaicznym i zarazem najbardziej typowym
- 18:58SPEAKER_01: dla tej kategorii przestępstw.
- 19:01SPEAKER_01: W pewnym momencie ktoś zaczął zadawać pytania w otoczeniu Roberta Z.
- 19:07SPEAKER_01: Pojawiła się informacja, sygnał,
- 19:10SPEAKER_01: cień podejrzenia,
- 19:12SPEAKER_01: że człowiek z Olkusza może mieć coś wspólnego ze zniknięciem obrazu sprzed dekady.
- 19:18SPEAKER_01: I to jest reguła niewyjątek.
- 19:22SPEAKER_01: Skradzione dzieła sztuki wracają najczęściej nie dlatego,
- 19:25SPEAKER_01: że ktoś się namierzył techniką, tylko dlatego, że informacja przecieka.
- 19:31SPEAKER_01: Ktoś się wygada, Ktoś komuś pokaże, ktoś przy alkoholu powie o jedno zdanie za dużo.
- 19:39SPEAKER_01: Ktoś, kto ma własne kłopoty z prawem, uzna, że warto podzielić się tym, co wie.
- 19:46SPEAKER_01: Tak wracał krzyk Munha,
- 19:47SPEAKER_01: tak wracały obrazy z Van Gogh Museum w Amsterdamie,
- 19:51SPEAKER_01: tak wracała większość rzeczy, które w ogóle wróciły.
- 19:56SPEAKER_01: Złodziej dzieła sztuki ma problem, którego nie ma złodziej samochodu.
- 20:00SPEAKER_01: Nie może swojego łupu ani sprzedać, ani pokazać.
- 20:05SPEAKER_01: A trzymanie przez 10 lat tajemnicy,
- 20:08SPEAKER_01: która jest jednocześnie jedyną,
- 20:10SPEAKER_01: naprawdę niezwykłą rzeczą,
- 20:12SPEAKER_01: jaka Ci się w życiu przydarzyła, jest psychologicznie bardzo trudne.
- 20:17SPEAKER_01: Funkcjonariusze weszli do mieszkania rodziców Roberta Z. w Olkuszu.
- 20:22SPEAKER_01: Obraz był tam, gdzie leżał przez dekadę.
- 20:25SPEAKER_01: Za szafą.
- 20:26SPEAKER_01: Warto zatrzymać się na chwilę przy tym, co to znaczy w praktyce.
- 20:32SPEAKER_01: Płótno olejne z 1882 roku nie jest przedmiotem, które znosi takie przechowywanie.
- 20:40SPEAKER_01: Farba olejna z wiekiem staje się coraz bardziej krucha.
- 20:44SPEAKER_01: Zwijanie płótna powoduje mikropęknięcia warstwy malarskiej.
- 20:48SPEAKER_01: Wahania temperatury i wilgotność w normalnym mieszkaniu przy grzejniku zimą Lub
- 20:55SPEAKER_01: przy otwartym oknie latem robią swoje przez 10 lat.
- 21:00SPEAKER_01: Do tego dochodzi kurz, ryzyko mechanicznego uszkodzenia, ryzyko wilgoci.
- 21:06SPEAKER_01: Muzea utrzymują stałą wilgoć w okolicach 50% i stałą temperaturę nie dla wygody,
- 21:14SPEAKER_01: tylko dlatego, że każde odchylenie napina i rozluźnia płótno.
- 21:20SPEAKER_01: A warstwa malarska nie nadąża za tymi ruchami.
- 21:24SPEAKER_01: Obraz przeżył.
- 21:25SPEAKER_01: Był uszkodzony, ale przeżył.
- 21:28SPEAKER_01: I to jest biorąc pod uwagę warunki, wynik lepszy niż można było zakładać.
- 21:34SPEAKER_01: Sprawa trafiła do sądu i tu zaczyna się część, która najbardziej zaskoczyła opinię publiczną.
- 21:41SPEAKER_01: W lipcu 2010 roku zapadł wyrok.
- 21:46SPEAKER_01: Trzy lata pozbawienia wolności i 28 tysięcy złotych na pokrycie kosztów konserwacji obrazu.
- 21:54SPEAKER_01: Trzy lata za kradzież jedynego moneta w polskich zbiorach muzealnych,
- 22:00SPEAKER_01: dzieła, którego wartość rynkowa szacowana była w milionach.
- 22:05SPEAKER_01: Reakcje były przewidywalne,
- 22:07SPEAKER_01: dla wielu osób ten wyrok po prostu był za łagodny,
- 22:11SPEAKER_01: ale sąd miał swoje uzasadnienie i to uzasadnienie jest
- 22:15SPEAKER_01: z punktu widzenia historii sztuki znacznie ciekawsze niż sam wymiar kary.
- 22:20SPEAKER_01: Za okoliczność łagodzącą uznano to,
- 22:23SPEAKER_01: że Robert Z.
- 22:25SPEAKER_01: ukradł obraz z fascynacji nie dla pieniędzy,
- 22:29SPEAKER_01: że nie działał w zorganizowanej grupie,
- 22:33SPEAKER_01: że nie próbował dzieła sprzedać,
- 22:35SPEAKER_01: że przez 10 lat nie osiągnął z posiadania obrazu żadnej korzyści majątkowej
- 22:41SPEAKER_01: i najwyraźniej nie o to mu chodziło.
- 22:44SPEAKER_01: To jest rzadka sytuacja w polskim orzecznictwie i rzadka w ogóle,
- 22:51SPEAKER_01: Motyw jest w prawie karnym istotny, ale zwykle mówimy o motywach, które obciążają.
- 22:57SPEAKER_01: Tutaj sąd uznał, że motyw był na tyle nietypowy, że zmienia charakter czynu.
- 23:03SPEAKER_01: I tu dochodzimy do pytania, które w tej historii jest najważniejsze.
- 23:08SPEAKER_01: Czy istnieje coś takiego jak kradzież z miłości do sztuki?
- 23:13SPEAKER_01: Odpowiedź brzmi tak.
- 23:15SPEAKER_01: I psychiatria sądowa zna ten wzorzec od dawna.
- 23:19SPEAKER_01: Najsłynniejszym przypadkiem jest Stefan Bredweiser.
- 23:23SPEAKER_01: Też nagrałam o nim odcinek, także załączę go na końcu tego wideo w linkach.
- 23:29SPEAKER_01: Był to francuski kelner,
- 23:31SPEAKER_01: który między 1995 a 2001 rokiem ukradł z około 200 muzeów i galerii
- 23:40SPEAKER_01: w Europie ponad 200 dzieł sztuki o łącznej wartości szacowanej
- 23:45SPEAKER_01: na ponad miliard euro.
- 23:48SPEAKER_01: Nie sprzedał ani jednego.
- 23:50SPEAKER_01: Wszystko trzymał w domu u swojej mamy w Alzacji.
- 23:56SPEAKER_01: Ściany, sufit, każda powierzchnia pokryta była czymś, co wyniósł z muzeum.
- 24:02SPEAKER_01: Spał otoczony renesansowymi obrazami, szrebrami i kościelnymi rzeźbami.
- 24:08SPEAKER_01: Kiedy go aresztowano w Szwajcarii,
- 24:10SPEAKER_01: tam miał taką wpadkę razem ze swoją dziewczyną, kiedy próbował coś wynieść z muzeum.
- 24:16SPEAKER_01: Jego matka wpadła w panikę i zanim policja dotarła do jej domu,
- 24:22SPEAKER_01: część obrazów została już przez nią pocięta i wyrzucona do śmieci,
- 24:28SPEAKER_01: a część sreber i przedmiotów wrzuciła do kanału Rodan Ren.
- 24:33SPEAKER_01: Zniszczyła w ten sposób dorobek kilku stuleci.
- 24:37SPEAKER_01: Brett Weiser napisał później książkę Spowiedź złodzieja sztuki i mówił otwarcie,
- 24:42SPEAKER_01: że kradł dlatego, że nie mógł znieść myśli o oddaniu tych rzeczy.
- 24:48SPEAKER_01: Jego przypadek dał początek dyskusji o czymś,
- 24:50SPEAKER_01: co bywa nazywane syndromem Stendhala w wersji przestępczej,
- 24:56SPEAKER_01: choć naukowo to określenie jest kontrowersyjne.
- 25:01SPEAKER_01: Sam syndrom Stendhala opisany w 1979 roku
- 25:06SPEAKER_01: przez florencką psychiatrę Graziele Magherini dotyczy turystów,
- 25:12SPEAKER_01: którzy przy kontakcie z wielką sztuką dostają objawów somatycznych,
- 25:17SPEAKER_01: zawrotów głowy, kołatania serca, dezorientacji.
- 25:22SPEAKER_01: Magherini opisała ponad 100 takich przypadków we Florencji.
- 25:27SPEAKER_01: Wielu badaczy podważa istnienie tej jednostki jako osobnej diagnozy
- 25:32SPEAKER_01: i trzeba to uczciwie powiedzieć, że nie ma tu konsensusu.
- 25:38SPEAKER_01: Ale sam fakt,
- 25:39SPEAKER_01: że kontakt z dziełem sztuki potrafi
- 25:41SPEAKER_01: u niektórych ludzi wywołać reakcję nieproporcjonalną
- 25:44SPEAKER_01: do sytuacji jest dobrze udokumentowany.
- 25:49SPEAKER_01: Robert Z. nie był Bradweiserem.
- 25:54SPEAKER_01: Nie ukradł 200 obiektów, ukradł jeden.
- 25:58SPEAKER_01: Nie otaczał się nim, tylko go ukrył.
- 26:01SPEAKER_01: To zresztą samo w sobie jest interesujące,
- 26:05SPEAKER_01: bo jeśli motywem była fascynacja,
- 26:08SPEAKER_01: to trudno o gorszy sposób jej zaspokojenia niż trzymanie obrazu za szafą
- 26:13SPEAKER_01: przez dekadę.
- 26:14SPEAKER_01: Można mieć wrażenie, że sam akt posiadania był ważniejszy niż patrzenie.
- 26:20SPEAKER_01: W międzyczasie Plaża w Purvi wróciła do Poznania i trafiła w ręce konserwatorów.
- 26:27SPEAKER_01: I to oni napisali ostatni rozdział tej historii, choć na pewno nie tak, jakby chcieli.
- 26:35SPEAKER_01: Kiedy obraz wrócił do muzeum,
- 26:37SPEAKER_01: pierwsze pytanie brzmiało nie ile jest wart, tylko co da się z tym zrobić.
- 26:44SPEAKER_01: Praca konserwatora nad płótnem po takiej dekadzie zaczyna się od diagnostyki, nie od pędzla.
- 26:51SPEAKER_01: Zdjęcia w świetle ultrafioletowym,
- 26:54SPEAKER_01: żeby zobaczyć gdzie werniks jest naruszony i gdzie były wcześniejsze ingerencje.
- 26:59SPEAKER_01: Zdjęcia w podczerwieni, żeby zajrzeć pod warstwę malarską.
- 27:04SPEAKER_01: Czasem prześwietlenie rentgenowskie.
- 27:08SPEAKER_01: Mikroskopowe oględziny krawędzi.
- 27:10SPEAKER_01: Dopiero na tej podstawie powstaje plan,
- 27:13SPEAKER_01: a plan w nowoczesnej konserwacji rządzi się zasadami,
- 27:18SPEAKER_01: które dla laika bywają zaskakujące.
- 27:21SPEAKER_01: Podstawową jest zasada konserwator nie ma za zadania sprawić, żeby obraz wyglądał jak nowy.
- 27:29SPEAKER_01: Ma zatrzymać proces niszczenia i uczytelnić dzieło tak,
- 27:33SPEAKER_01: żeby dało się je oglądać, ingerując przy tym możliwie jak najmniej.
- 27:39SPEAKER_01: Druga zasada to odwracalność.
- 27:41SPEAKER_01: Wszystko co konserwator dodaje powinno dać się w przyszłości usunąć bez szkody dla oryginału.
- 27:50SPEAKER_01: Dlatego używa się farb i spoiw dobranych właśnie pod tym kątem,
- 27:55SPEAKER_01: często rozpuszczalnych w innych mediach niż oryginalna warstwa.
- 28:01SPEAKER_01: Trzecia zasada to rozróżnialność.
- 28:04SPEAKER_01: Uzupełnienia powinny być rozpoznawalne przy bliskim oglądzie albo
- 28:09SPEAKER_01: w badaniu technicznym, nawet jeśli z normalnej odległości ich nie widać.
- 28:15SPEAKER_01: Te reguły nie wzięły się znikąd.
- 28:17SPEAKER_01: Ukształtowały się w XX wieku w dużej mierze pod wpływem włoskiej szkoły
- 28:22SPEAKER_01: i teorii Cezarego Brandiego, który w 1963 roku wydał Teoria del Restauro.
- 28:32SPEAKER_01: Książkę fundamentalną dla całej dziedziny.
- 28:36SPEAKER_01: Brandy pisał,
- 28:37SPEAKER_01: że konserwacja musi szanować zarówno estetyczną,
- 28:41SPEAKER_01: jak i historyczną naturę dzieła i że nie wolno usuwać śladów czasu,
- 28:47SPEAKER_01: bo one też są częścią jego historii.
- 28:50SPEAKER_01: Reakcją na to były wcześniejsze,
- 28:52SPEAKER_01: znacznie bardziej brutalne praktyki,
- 28:54SPEAKER_01: w których restauratorzy przemalowywali całe partie obrazów według własnego gustu.
- 29:01SPEAKER_01: I tu dochodzimy do sygnatury.
- 29:05SPEAKER_01: Przy wycinaniu płótna z ramy uszkodzeniu uległ podpis moneta.
- 29:10SPEAKER_01: To logiczne, choć okrutnie ironiczne.
- 29:14SPEAKER_01: Sygnatura znajduje się przy krawędzi obrazu,
- 29:17SPEAKER_01: a właśnie przy krawędzi przebiega cięcie,
- 29:21SPEAKER_01: kiedy ktoś wyjmuje płótno z Krosna w pośpiechu.
- 29:24SPEAKER_01: Człowiek,
- 29:25SPEAKER_01: który ukradł obraz z fascynacji tym konkretnym malarzem,
- 29:30SPEAKER_01: Uszkodził dokładnie to miejsce, w którym ten malarz zostawił swoje nazwisko.
- 29:37SPEAKER_01: Konserwatorzy naprawili wszystko inne.
- 29:40SPEAKER_01: Ubytki warstwy malarskiej, pęknięcia, deformacje płótna, ślady zwijania.
- 29:47SPEAKER_01: Obraz wisi dziś w Muzeum Narodowym w Poznaniu i człowiek,
- 29:51SPEAKER_01: który o tej historii nie wie, przejdzie obok nie zauważywszy niczego.
- 29:58SPEAKER_01: Sygnatury No niestety nie odtworzono i nie zostanie ona odtworzona.
- 30:04SPEAKER_01: Powód jest prosty i bezwzględny.
- 30:08SPEAKER_01: Podpis artysty to nie jest fragment kompozycji.
- 30:11SPEAKER_01: To akt sprawstwa.
- 30:15SPEAKER_01: Moment, w którym Monet zadecydował,
- 30:17SPEAKER_01: że obraz jest skończony i że bierze za niego odpowiedzialność.
- 30:22SPEAKER_01: Konserwator, który domalowuje sygnaturę, Nie uzupełnia ubytku, tylko podpisuje się za kogoś.
- 30:30SPEAKER_01: Wchodzi w rolę, która nie jest jego.
- 30:33SPEAKER_01: W etyce zawodowej...
- 30:35SPEAKER_01: A, ugryzłam się w język.
- 30:36SPEAKER_00: Niech to szlak.
- 30:37SPEAKER_00: Co dużo gadania.
- 30:40SPEAKER_01: Dobra, wracamy.
- 30:42SPEAKER_01: To jest granica,
- 30:43SPEAKER_01: której się nie przekracza,
- 30:44SPEAKER_01: bo za nią zaczyna się już coś, co ma nazwę w kodeksie karnym.
- 30:50SPEAKER_01: Więc blizna zostaje.
- 30:53SPEAKER_01: Na zawsze.
- 30:54SPEAKER_01: I to jest moim zdaniem najlepsze możliwe zakończenie tej historii,
- 30:59SPEAKER_01: choć nikt go nie zaplanował,
- 31:02SPEAKER_01: bo ta uszkodzona sygnatura jest jedynym trwałym śladem,
- 31:06SPEAKER_01: jaki Robert Z. zostawił po sobie w historii sztuki.
- 31:10SPEAKER_01: Nie ukradł moneta na 10 lat.
- 31:13SPEAKER_01: Zmienił moneta na zawsze w jednym konkretnym punkcie i to akurat w tym,
- 31:18SPEAKER_01: w którym artysta powiedział, to jest moje.
- 31:22SPEAKER_01: Obraz stał się przez to obiektem o podwójnej biografii.
- 31:25SPEAKER_01: Do 2000 roku był płótnem z Purvi,
- 31:28SPEAKER_01: jednym z kilkudziesięciu z jego normandzkiego lata,
- 31:33SPEAKER_01: kupionym w 1906 roku z wystawy Paula Cassirera przez muzeum,
- 31:38SPEAKER_01: które nazywało się wtedy zupełnie inaczej i należało do innego państwa.
- 31:43SPEAKER_01: Po 2010 roku jest tym wszystkim plus dziesięcioma latami za szafą w Olkuszu.
- 31:52SPEAKER_01: Historia sztuki nie umie tych dwóch rzeczy rozdzielić i nie powinna.
- 31:57SPEAKER_01: Muzea zresztą coraz częściej to rozumieją.
- 32:01SPEAKER_01: Isabella Stewart Gardner Museum w Bostonie w 1990 roku doszło do czegoś obrzydliwego
- 32:11SPEAKER_01: i do tej pory wiszą tam w tych miejscach puste ramy po skradzionych obrazach.
- 32:16SPEAKER_01: Formalnie dlatego, że testament fundatorki zabrania zmieniania aranżacji.
- 32:22SPEAKER_01: Faktycznie dlatego, że pusta rama mówi zwiedzającemu więcej niż jakikolwiek podpis na ścianie.
- 32:29SPEAKER_01: Jest oskarżeniem i obietnicą jednocześnie.
- 32:33SPEAKER_01: Poznańska plaża w Purvi działa podobnie, tylko subtelniej.
- 32:38SPEAKER_01: Nie ma pustej ramy,
- 32:39SPEAKER_01: jest obraz,
- 32:40SPEAKER_01: który wygląda całkiem dobrze i miejsce,
- 32:43SPEAKER_01: w którym czegoś brakuje, jeśli się wie, gdzie patrzeć.
- 32:49SPEAKER_01: Zostaje jeszcze jedna rzecz,
- 32:50SPEAKER_01: o której warto powiedzieć na koniec, bo dotyczy nas wszystkich, nie tylko Poznania.
- 32:56SPEAKER_01: Ta kradzież udała się nie dlatego, że złodziej był genialny.
- 33:01SPEAKER_01: Nie użył narzędzi,
- 33:02SPEAKER_01: nie oprzedł alarmu,
- 33:03SPEAKER_01: nie zrobił nic,
- 33:04SPEAKER_01: czego nie mógłby zrobić ktokolwiek z blokiem rysunkowym wyglądającym jak student
- 33:10SPEAKER_01: i cierpliwością.
- 33:12SPEAKER_01: Udała się dlatego,
- 33:13SPEAKER_01: że przez dwa dni nikt nie spojrzał na obraz wystarczająco uważnie,
- 33:18SPEAKER_01: żeby zobaczyć papier zamiast farby.
- 33:21SPEAKER_01: Zadziałało zaufanie do ramy, do tabliczki.
- 33:25SPEAKER_01: Do tego, że skoro coś wisi w muzeum na właściwym miejscu, to jest tym, za co się podaje.
- 33:32SPEAKER_01: I to jest chyba jedyny praktyczny wniosek, jaki można z tej historii wyciągnąć.
- 33:38SPEAKER_01: Następnym razem, kiedy będziecie w muzeum, stańcie przed jednym obrazem dłużej niż 4 sekundy.
- 33:45SPEAKER_01: Nie przed wszystkimi, bo to niemożliwe, przed jednym.
- 33:49SPEAKER_01: Podejdźcie bliżej.
- 33:51SPEAKER_01: Zobaczcie fakturę,
- 33:52SPEAKER_01: kierunek pociągnięcia pędzla,
- 33:54SPEAKER_01: miejsca,
- 33:55SPEAKER_01: w których farba jest grubsza i miejsca, w których płótno prawie prześwituje.
- 34:01SPEAKER_01: Zobaczcie, gdzie artysta się zawahał.
- 34:04SPEAKER_01: Znajdźcie podpis,
- 34:06SPEAKER_01: bo w Poznaniu jest obraz,
- 34:08SPEAKER_01: w którym tego podpisu już nie ma i nikt go tam nigdy nie dopisze.
- 34:13SPEAKER_01: To wszystko na dziś.
- 34:15SPEAKER_01: Plaża w Purwi wisi w Muzeum Narodowym w Poznaniu przy Alejach Marcinkowskiego.
- 34:21SPEAKER_01: Wejście do sali z malarstwem obcym.
- 34:24SPEAKER_01: Obraz jest niewielki, łatwo go przeoczyć.
- 34:27SPEAKER_01: Jeśli będziecie w Poznaniu, wpadnijcie tam.
- 34:30SPEAKER_01: To dosłownie kwadrans, a stoi tam jedyny monet w polskich zbiorach muzealnych.
- 34:36SPEAKER_01: Płótno, które przeżyło dwie wojny światowe,
- 34:39SPEAKER_01: trzy zmiany państwowej przynależności miasta i 10 lat za szafą w Olkuszu.
- 34:46SPEAKER_01: Jeśli chcecie sobie porównać obok czego ono stoi w dorobku moneta,
- 34:50SPEAKER_01: Poszukajcie innych prac z tego samego normandzkiego roku,
- 34:55SPEAKER_01: na przykład chatki Celnika, które jest w muzeum w Rotterdamie.
- 35:01SPEAKER_01: Kilka klifów z Verangeville rozsianych jest po muzach w Paryżu i Bostonie.
- 35:09SPEAKER_01: To jest ten sam człowiek, to samo lato, ta sama pogoda, na którą narzekał w listach do Alice.
- 35:17SPEAKER_01: A jeśli ta historia Was wciągnęła, polecam dwie rzeczy.
- 35:21SPEAKER_01: The Art Thief, czyli Złodziej Sztuki, Michaela Fintela o Stefanie Bredweiserze.
- 35:28SPEAKER_01: Książkę, którą czyta się jak thriller i jest przy tym uczciwa wobec faktów.
- 35:34SPEAKER_01: Teoria del Restauro, Cezarego Brandiego.
- 35:39SPEAKER_01: Jeśli chcecie zrozumieć,
- 35:40SPEAKER_01: dlaczego konserwator wolałby zostawić bliznę, niż udawać, że jej nie było.
- 35:46SPEAKER_01: Jeśli podobał Wam się ten odcinek, fajnie by było, gdybyście polubili to wideo.
- 35:53SPEAKER_01: Zasubskrybujcie kanał,
- 35:54SPEAKER_01: jeśli jeszcze tutaj nie ma Was ze mną i zostawcie komentarz,
- 35:59SPEAKER_01: bo ja te komentarze czytam wszystkie.
- 36:02SPEAKER_01: Napiszcie, jaki obraz w Polskim Muzeum Was kiedyś zatrzymał na dłużej niż 4 sekundy.
- 36:08SPEAKER_01: Serio, jestem naprawdę bardzo ciekawa.
- 36:11SPEAKER_01: Art Perspective znajdziecie też na Spotify,
- 36:14SPEAKER_01: jeśli wolicie słuchać w drodze, przy prasowaniu lub gotowaniu.
- 36:18SPEAKER_01: Dzięki, że byliście ze mną.
- 36:20SPEAKER_01: Do usłyszenia w przyszłym tygodniu.
- 36:22SPEAKER_01: Cześć.
- 36:44SPEAKER_00: muzyka muzyka