Latest / A lektura? Ale która? / Alexandra Berkova – Minipowieść, odc. 1
Transcript
- 0:00SPEAKER_00: Aleksandra Berkowa mini powieść.
- 0:04SPEAKER_00: Kiedy tata i mama spotkali się, powiedzieli, ileż to czasu nie widzieliśmy się, co u Ciebie słychać, a mama powiedziała, będę chyba musiała wejść za mąż.
- 0:16SPEAKER_00: A tata powiedział, dlaczego musiała i dlaczego chyba?
- 0:20SPEAKER_00: A mama powiedziała, musiała, bo nie chcę, a chyba, bo to zrobię.
- 0:26SPEAKER_00: A tata powiedziała, małżeństwo to przestarzała instytucja.
- 0:31SPEAKER_00: Chodź ze mną do kina.
- 0:32SPEAKER_00: A mama powiedziała, jesteś bardzo fajny, ale ja nie mam czasu.
- 0:37SPEAKER_00: I poszli.
- 0:39SPEAKER_00: A za tydzień mama powiedziała, chodź szybko na szklaneczkę, jestem okropny tchórz i uciekam przed Karolem, ale sama nie wytrzymam taki tchórz ze mnie.
- 0:51SPEAKER_00: A za tydzień zrobiła dyplom i powiedziała, ale mi ulżyło, już z nikim nie chodzę.
- 0:57SPEAKER_00: A tata powiedział, to jakieś nieporozumienie, chodzisz ze mną.
- 1:02SPEAKER_00: A za miesiąc mama powiedziała, gdzie byłeś, szukałam cię, a tata nic nie powiedział.
- 1:10SPEAKER_00: A potem powiedział, byłem na chacie ze swoją małą.
- 1:15SPEAKER_00: Mama milczała, a potem powiedziała, chciałam ci to pokazać, i wyciągnęła kalendarz.
- 1:23SPEAKER_00: A tata popatrzył i powiedział, musimy z tym coś zrobić.
- 1:29SPEAKER_00: A mama powiedziała, ty z tym rób, co chcesz, przyjacielu, i wstała.
- 1:37SPEAKER_00: Tata powiedział, już z tym skończyłem.
- 1:40SPEAKER_00: A mama powiedziała, nie musiałeś i wyszła.
- 1:44SPEAKER_00: Potem zadzwoniła i powiedziała, cześciordo, chodź na wino.
- 1:49SPEAKER_00: A on powiedział, dla ciebie w imię starej miłości wszystko.
- 1:54SPEAKER_00: I poszli.
- 1:56SPEAKER_00: On coś mówił i patrzył na mamę, a mama się uśmiechała.
- 2:00SPEAKER_00: A on powiedział, dziewczyno, z tobą coś nie tak.
- 2:03SPEAKER_00: Kupimy sobie butelkę wina i pójdziemy do mnie.
- 2:06SPEAKER_00: A mama powiedziała, jestem gęś.
- 2:10SPEAKER_00: Przepraszam, że cię wyciągnęłam, jestem głupia gęś.
- 2:14SPEAKER_00: A on powiedział, zastanów się nad propozycją.
- 2:18SPEAKER_00: A mama powiedziała, czuję się fatalnie.
- 2:21SPEAKER_00: Nie gniewaj się.
- 2:22SPEAKER_00: I wyszła popłakać.
- 2:25SPEAKER_00: Potem poszła do domu, a przed drzwiami stał tata i kichał, i powiedział, nie możesz się tak włóczyć po nocy, bo się nam córka przeziębi.
- 2:34SPEAKER_00: A mama powiedziała, nie martw się.
- 2:37SPEAKER_00: A tata powiedział, przestań się gniewać, przecież jesteśmy oboje dorośli.
- 2:42SPEAKER_00: A mama powiedziała, ty jeszcze długo nie będziesz dorosły.
- 2:46SPEAKER_00: Możesz się uspokoić.
- 2:47SPEAKER_00: Chciałam cię tylko wypróbować.
- 2:50SPEAKER_00: A tata powiedziała, jesteś strasznie głupia.
- 2:53SPEAKER_00: Szkoda, że nie zauważyłam tego wcześniej.
- 2:55SPEAKER_00: I poszedł.
- 2:57SPEAKER_00: A mama stała przed domem i zaczęło padać.
- 3:01SPEAKER_00: Potem poszła do telefonu i powiedziała, cześć, Deno, proszę cię, daj mi jakieś rzeczy po jasiu.
- 3:08SPEAKER_00: Będę panną z dzieckiem.
- 3:10SPEAKER_00: A Zdena powiedziała, jesteś wariatka, jadę do ciebie.
- 3:15SPEAKER_00: Przyjechała i powiedziała, jak mogłaś go tak strasznie obrazić?
- 3:20SPEAKER_00: A mama powiedziała, że dlatego, że nie wie, co robi, i że lepiej opiekować się jednym dzieckiem niż dwojgiem.
- 3:28SPEAKER_00: Zdena długo mówiła, a mama powiedziała, nie lituj się nade mną, ja sobie dam radę.
- 3:34SPEAKER_00: A Zdena powiedziała, nie lituję się nad tobą.
- 3:37SPEAKER_00: Lituję się nad tym dzieckiem w jednym pokoju z wygódką na korytarzu jesteś pewna siebie.
- 3:43SPEAKER_00: A mama powiedziała, za taką pomoc to ślicznie dziękuję.
- 3:47SPEAKER_00: A Zdena powiedziała, jesteś większa egoistka niż kretynka, i poszła sobie.
- 3:54SPEAKER_00: Ciągle padało, a mama długo nie mogła zasnąć, i rano spóźniła się do pracy.
- 4:00SPEAKER_00: Za tydzień przyszła dwudziestoletnia panna i powiedziała, Piotr mnie kocha.
- 4:07SPEAKER_00: A mama powiedziała, gratuluję, chociaż mnie to wcale nie obchodzi.
- 4:11SPEAKER_00: A ona powiedziała.
- 4:13SPEAKER_00: Piot twierdzi, że się pobierzecie, ale ja wiem, że to nieprawda.
- 4:18SPEAKER_00: Ja go znam.
- 4:19SPEAKER_00: Chodzimy ze sobą już pół roku.
- 4:22SPEAKER_00: A mama powiedziała, rozumiem, że wydaje ci się to strasznie długo, ale to jeszcze nie powód, żebyś mi tu deklamowała o swym szczęściu.
- 4:31SPEAKER_00: A ona powiedziała, pani mi zazdrości, bo pani ma prawie 30 lat, ale odebrać mi Piotra, to się pani nie uda.
- 4:40SPEAKER_00: A mama powiedziała, nie, bo się o to nie staram.
- 4:44SPEAKER_00: Pozdrów Piotra, i otworzyła drzwi.
- 4:48SPEAKER_00: Potem zapaliła papierosa i ktoś zapukał i wszedł tata.
- 4:52SPEAKER_00: I powiedział, nie pal, bo nam się córka udusi.
- 4:56SPEAKER_00: Gdzie jest?
- 4:58SPEAKER_00: A mama powiedziała, nie męcz swojej panicy, dogonisz się jeszcze na schodach.
- 5:04SPEAKER_00: A tata powiedział, przysłała ją tu moja matka.
- 5:08SPEAKER_00: Zawiadomiłem ją, że się pobieramy, a mama powiedziała, że nic o tym nie wie.
- 5:13SPEAKER_00: Tata powiedział, właśnie przyszedłem cię o tym poinformować.
- 5:18SPEAKER_00: Mama otworzyła usta, a tata powiedział, bądź szczęśliwa, przez swój upór mogłaś wszystko popsuć.
- 5:26SPEAKER_00: Mama powiedziała, to moja sprawa, a od ciebie nic nie chcę.
- 5:30SPEAKER_00: A tata powiedział, kolejny dowód, że jesteś głupia.
- 5:35SPEAKER_00: Tym bardziej muszę być blisko swojej córki.
- 5:38SPEAKER_00: A mama powiedziała, co dalej będzie?
- 5:41SPEAKER_00: A tata powiedziała, dalej to będzie normalnie.
- 5:44SPEAKER_00: A mama powiedziała, ja nie mam sukienki.
- 5:48SPEAKER_00: Potem mama pojechała do rodziców i powiedziała, wychodzę za mą.
- 5:53SPEAKER_00: A babcia powiedziała, raz już wychodziłaś.
- 5:57SPEAKER_00: Mama powiedziała, będę miała dziecko.
- 6:00SPEAKER_00: Babcia powiedziała, jak chcesz.
- 6:03SPEAKER_00: Dziadek powiedział Bóg z tobą i wyszedł.
- 6:06SPEAKER_00: A mama powiedziała, bądźcie zdrogi, ślub w lipcu wyślał zawiadomienie i pojechała.