Latest / Nie-winna Sztuka / 98. Vivian Maier. Niania, która zmieniła historię fotografii
Transcript
- 0:00Cześć, Witam was w kolejnym niewinnym odcinku dzisiaj
- 0:03opowiem wam o Niani, która zmieniła historię fotografii.
- 0:07Przynajmniej tak została wykreowana czy opisana i powiem
- 0:11wam, że poza znajomymi oczywiście, którzy są
- 0:14fotografami przebywaniu, gdzieś tam na wernisażach no i krótkim,
- 0:18nastoletnim romansie z analogami, kiedy jeszcze no
- 0:22klisze nie kosztowało tyle, co moje życie tak naprawdę zbyt
- 0:26wiele z fotografią, czy bardziej może z jej historią nie miałam
- 0:30wspólnego? Oczywiście znają jakieś tam
- 0:32kultowe nazwiska typu czy Helmut Newton, ale ta lista jest dosyć
- 0:37skromna w porównaniu z artystami wizualnymi, o których wam
- 0:41zazwyczaj opowiadam w niewinnej sztuce, ale ostatnio się to
- 0:46zmieniło, ponieważ miałam kilka inspirujących rozmów z pewną
- 0:50fanką fotografii i zaczęłam intensywnie zagłębiać się w
- 0:54temat. No i natknęłam się na książkę
- 0:57pod tytułem Vivien majer niania, która zmieniła historię
- 1:00fotografii. Oczywiście, jak zwykle okazało
- 1:03się, że Jestem jedyną osobą w moim gronie.
- 1:06Ma ostatnią, która nie miała pojęcia o tej niezwykłej
- 1:09historii, no ale bywa, bo już nadrobiłam.
- 1:12Przeczytałam książkę, dlatego stwierdziłam, że muszę się z
- 1:16wami tym podzielić, no bo była to zaskakująca i niesamowita
- 1:20podróż i wiem też, że istnieje film pod tytułem szukając Mayer,
- 1:26ale w Polsce nie jest dostępny nigdzie.
- 1:29Poza tym tak czy siak ja wolę czytać książki, ale to już
- 1:32wszyscy wiemy, no że kinoman ze mnie jest dosyć marny.
- 1:37Chociaż też to nadrabiam ostatnio no, ale w tej książce
- 1:41są też nawiązania i źródła od pana, który stworzył film.
- 1:45Także widzicie, nic nas nie ominie tego akurat możecie być
- 1:49pewni. No bo wiecie chyba to, co takie
- 1:53najbardziej przyciągające do historii Vivien to fakt, że
- 1:57bardzo mało o niej wiemy i ta historia jest dosyć świeża, bo
- 2:01ona chyba zmarła w roku 2009 jest wiele niewiadomych, wiele
- 2:06niedopowiedzeń tam są naprawdę bardzo różne, dziwne rzeczy,
- 2:11które się wydarzyły. A wiadomo, że no taka otoczka
- 2:14tylko dodaje pikanterii do całej sztuki, a ja bardzo lubię, kiedy
- 2:17sztuka nie jest tylko o sztuce, ale też o życiu danego artysty.
- 2:22Zacznę od początku, inaczej niż wszyscy, czyli nie od tego, jak
- 2:26znaleziono jej pracy i zaczęto ją odkrywać jako fotografkę.
- 2:30Tylko kim była majer, bo jej przodkowie przybyli do Nowego
- 2:35Jorku, co tym bardziej mi się podoba.
- 2:37Mówię, że to jest moje miejsce na Ziemi, w skrócie, żeby no
- 2:41własnie zanudzać dzieciństwem czy genealogią.
- 2:43Ale matka win Marii była tragiczną postacią.
- 2:47Ona wyszła za mąż za czar psa, którego bardzo szybko zostawiła
- 2:53i odcięła zarówno Vivien i Brata od całej rodziny, od strony ojca
- 2:57i podobno Charles mówił, że jego żona jest bardzo leniwa, że jest
- 3:03kłótliwa i w ogóle, że udaje wielce dystyngowaną damę, mimo
- 3:07że jest po prostu dziewczyną ze wsi za tą mari nazywała go
- 3:11pijakiem i pomiędzy wierszami, które gdzieś tam wyczytałam w
- 3:16książce. Mogę również stwierdzić, że
- 3:19uważała go za pipę, która nie potrafi utrzymać swojej własnej
- 3:24rodziny, czyli tak jak widzicie. Nic dziwnego, że ich małżeństwo
- 3:27skończyło się szybciej niż się zaczęło.
- 3:30Nie mogę powiedzieć, czy lepiej, czy nie, bo zaraz no wiecie, ale
- 3:36to nie miałoby większego znaczenia, gdyby nie okazało
- 3:39się, że życie z matką i z bratem to będzie jedno wielkie piekło
- 3:43dla młodej Vivien. Tylko tutaj wtrącę małą
- 3:45dygresję, bo poszukiwania konotacji takich rodzinnych były
- 3:49koszmarem dla ludzi, którzy zajęli się tą historią.
- 3:52Ponieważ tamte papiery i te akty urodzenia, małżeństwa wszystkie
- 3:57były dziwnie fałszowane i żeby jakby znaleźć w ogóle jakieś
- 4:00powiązania, to trzeba było się grubo nagimnastykować.
- 4:04I ta autorka książki an Marks pisze o tym wszystkim od
- 4:07początku, naprawdę z ogromną pasją, że czyta się to wszystko
- 4:12przyjemnie i szybko. No ja nie mogłam się oderwać
- 4:16przynajmniej na początku. Ja tylko wspominam wam tak
- 4:20pokrótce, bo ja, no nie będę się zagłębiała.
- 4:23Naprawdę jest cała historia każdego członka rodziny.
- 4:27Próbowałam, jakby pomijać niektóre fragmenty czy
- 4:31rozdziały, albo po prostu się nie dało, bo jakby jedno
- 4:34wydarzenie wychodziło z drugiego także.
- 4:36No pójście na łatwiznę nie było mi dane tym razem, ale no,
- 4:41wracając do wiwie, jej brat wracając do Wiezien, jej brat, a
- 4:45jej brat był łobuzem, on Palił trawkę, grał w jakimś będzie był
- 4:49w poprawczaku, jak wyszedł, no to wcale nie było lepiej.
- 4:53Podobno w ogóle musiała robić wszystko w domu, mimo że
- 4:57mieszkała tam też matka. Bo jako młoda dziewczynka tak
- 5:01naprawdę traktowana była przez matkę i przez Brata jako pomoc
- 5:04domowa. Taka darmowa, a nie członek
- 5:07rodziny i po latach się okazało, że te wszystkie traumy no były
- 5:12spowodowane też traumami matki, bo ona była chora psychicznie,
- 5:17była mocno w ogóle zaburzona i lekarka, która badała tę sprawę,
- 5:21powiedziała, że prawdopodobnie Marii cierpiała na problemy z
- 5:25tożsamością i te problemy były no jakby związane tym.
- 5:30Że w dzieciństwie została porzucona przez rodziców.
- 5:34Ona miała objawy psychozy schizofrenii.
- 5:37Była bardzo narcystyczna, praktycznie nie miała żadnej
- 5:41empatii, była arogancka i szukała uwagi.
- 5:44No i to w książce jest konkretnie rozwinięte, bo jej
- 5:47matka Juvin zaszła w ciążę. Jak była nastolatką, chyba miała
- 5:5117 lat, a jej partner no też młodziak stwierdził, że on się w
- 5:57ogóle na to nie pisze, że to nie jest jego dziecko, to nie jest
- 5:59jego problem. No więc Marii.
- 6:02A była bękartem, na co oczywiście wkurzali się rodzice.
- 6:06No bo wyobraźcie sobie taki mezalians w tamtych czasach tak,
- 6:09no nie do pomyślenia. No i ta cała historia tej babci,
- 6:13czyli juin Matki Marii, była taka, że ona wyjechała z
- 6:17Francji. No bo stamtąd pochodzili do
- 6:19juesej, żeby zarobić na to dziecku w teorii, ale w sumie ta
- 6:24mari została sama z dziadkami i dopiero mając 17 lat dołączyła
- 6:30do matki w Nowym Jorku, więc ona praktycznie nie znała tej swojej
- 6:33matki. No bo wychowywali ją dziadkowie.
- 6:36Strasznie nieprzyjemna historia. No ale za to babcia Justin
- 6:39potrafiła się ustawić, bo ona pracowała dla najbogatszych
- 6:43członków nowojorskiej socjety, więc wiem, miała to po niej, bo
- 6:47jej matka. No to do pracy poszła dopiero
- 6:49chyba w wieku 40 lat. No i tak jak mówiłam te traumy z
- 6:53pokolenia na pokolenie były przekazywane.
- 6:55No bo Mari też porzuciła w końcu Vivien i wyobraźcie sobie, to
- 6:59jest w ogóle niesamowita historia, bo została sama.
- 7:05Bez matki, bez brata, bez jakiegokolwiek opiekuna w wieku
- 7:0814 lat w Nowym Jorku dosłownie i dlatego wspomniałam o tej babci,
- 7:14której się dobrze wiodło, no bo ona jakby to nie jest do końca
- 7:18tam powiedziane i wyjaśnione, ale z tego, co ja zrozumiałam,
- 7:21no to ta babcia była jakąś guwernantką właśnie obracającą
- 7:25się w no takich elitach, więc poprzez znajomości z innymi
- 7:30guwernantka mi szczególnie z jedną, ona gdzieś tam
- 7:33nadzorowała te wnuczkę, która sama została.
- 7:36No bo ona się kontaktowała z taką guwernantką, która
- 7:38mieszkała w tej samej kamienicy. Co WI wiem w tamtym czasie, no
- 7:42także już mamy nakreśloną mniej więcej sytuację rodzinną, więc
- 7:46możemy lecieć dalej, bo w tamtym momencie vivian w ogóle nie
- 7:51chodziła do szkoły. No bo jej matka najwidoczniej
- 7:53stwierdziła, że no to nie ma jakiegoś większego znaczenia,
- 7:57więc nawet jej nie posłała do tej szkoły, jakby do mnie mam,
- 8:00że wolała, żeby po prostu jej córka zajmowała się domem, więc
- 8:05postanowiła jako zaradna młoda dama.
- 8:07Gdzieś tam po tej swojej babci sama się zająć swoją edukacją.
- 8:11No i tak zaczęła chodzić do kina zaczęła bardzo dużo czytać gazet
- 8:15i książek. No bo wiecie, żeby nauczyć się
- 8:16tego poprawnego angielskiego, bo jednak sporą część życia
- 8:20spędziła urodziny we Francji, więc ten angielski kulał i w
- 8:24książce jest to ujęte, że podobno wykształcenie wiwie to
- 8:29takie samoistne. Nie różniło się od tego, które
- 8:33jakieś dzieciaki pobierały na drodze formalnej edukacji, także
- 8:37może na tamte czasy faktycznie było to wystarczające.
- 8:41A tutaj po prostu najważniejszy jest fakt, że ona sama bardzo
- 8:44chciała się uczyć, no i wzięła swój los we własne ręce.
- 8:47Mimo tego, że nie miała kontaktu ani z ojcem, ani z matką.
- 8:51I kiedy miała 24 lata, zmarła jej babcia Juvin.
- 8:55No i Vivian postanowiła, że skoro rodzina całe życie miała
- 8:58ją gdzieś, no to chociaż należy jej się spadek po tej babci i w
- 9:031950 roku popłynęła sobie statkiem do Francji, do tej
- 9:06rodziny, by sprzedać posiadłość babci, którą właśnie babcia jej
- 9:10przepisała. No i w miejscowości, która
- 9:13nazywa się szop psor, zaczęła robić pierwsze zdjęcia jakimś
- 9:18takim bardzo prostym aparatem skrzynkowy M taką się nazywał.
- 9:23Dodam tylko, że ona miała styczność z fotografią, no bo
- 9:27jej matka też miała jakiś bardzo p.
- 9:30Prosty model aparatu więc no nie było to takie zbyt popularne w
- 9:35tamtych czasach i też pewnie jak na kobietę.
- 9:39No ale prawda jest taka, że pewnie właśnie w tym momencie
- 9:43tam w tej Francji odkryła swoją pasję do fotografii, no bo miała
- 9:46jednak czas. Miała tam jakieś pieniądze i ona
- 9:49uczyła się wtedy wywoływania filmów w zakładzie
- 9:53fotograficznym mu takiego msie amade Simon i on był bardzo
- 9:58fajnym panem, który ją nauczył właśnie wywoływać te zdjęcia,
- 10:01robić odbitki. Tam jest też to dokładnie
- 10:03określone. To były odbitki 6 X 9 cm,
- 10:06cokolwiek to w ogóle oznacza. No ale wie więc została w tej
- 10:12wiosce narok, więc to jest ciekawe, ponieważ no jej
- 10:16pierwsze zdjęcia to było takie dokładne studiowanie okolicy.
- 10:21Ona robiła bardzo wiele pejzaży, no trzeba przyznać, że było to
- 10:25malownicze miejsce, które możemy sobie pooglądać na tych
- 10:28zdjęciach. No i w ogóle przez to żona
- 10:30została na rok aż tam, no to mamy całą serię pejzaży z tych
- 10:34samych miejsc, ale o różnych porach roku.
- 10:37No i widać, że jeszcze jakby ona nie miała określonego tematu w
- 10:41tamtym momencie, który ją najbardziej jarał.
- 10:44No i było też widać, że nie ma jakieś większej wprawy.
- 10:47Ona po prostu fotografowała codzienność, ale ewidentnie z
- 10:51myślą artystyczną, że nie były to takie.
- 10:53Wiecie, zatrzymane chwile tylko do albumu rodzinnego.
- 10:57No ale pomińmy już te francje, bo mniej jednak najbardziej
- 11:02interesuje czas, w którym ona zaczęła swoją historię z
- 11:06fotografowaniem w Nowym Jorku. Sama podobno mówiła, że Nowy
- 11:09Jork jest jej ulubionym miejscem na ziemi.
- 11:11Więc widzicie, mamy chociaż jedną rzecz wspólną z wiwie.
- 11:16Ona wtedy zatrudniła się jako niania, bo to no tak naprawdę
- 11:21pozwalało jej pracować z dziećmi i mieć dużo czasu na
- 11:23fotografowanie. Chociaż domniemam, że było to
- 11:26też związane z faktem, że jako niania miała gdzie spać i
- 11:30dostawała jedzenie, więc no to rozwiązywało jej problem
- 11:33porzucenia przez rodzinę. No i słuchajcie też nie ma co
- 11:38ukrywać, że jakby ona miała pracując z dziećmi w
- 11:41cudzysłowie, dużo czasu na to, żeby fotografować to miasto.
- 11:46Kto był w Nowym Jorku wie, że jest to no niewyczerpalne źródło
- 11:50kadrów i ona na początku skupiała się na architekturze na
- 11:54jakiś tam mostach, konstrukcjach na torach tej kolejki
- 11:58nadziemnej. No i oczywiście na drapacz
- 12:01chmur, które gdzieś tam błyszczały w słońcu oczywiście
- 12:05też fotografowała wszystko. Czyli jakieś tam kwiaty, śmieci
- 12:09czy obdrapane Kamienice. Ona skupiała się wtedy na
- 12:13teksturze na symetrii. Jakby tej symetrii było naprawdę
- 12:16dużo w tak różnorodnym architektonicznie mieście, ale
- 12:20nie ma co ukrywać, że to element jakby człowieka nadaje zdjęciom
- 12:25życia. I kiedy Vivien właśnie dostała
- 12:27swoją pierwszą pracę jako niania na long Island, to robiła wiele
- 12:32portretów i to skrajnych. Wiecie, no z long Island jest
- 12:35kawałek do Nowego Jorku, więc była trochę tam jakby.
- 12:38Zatrzymana, zamknięta tak domniemam nie było tak łatwo się
- 12:42wydostać jak teraz, no bo zobaczcie.
- 12:44Z jednej strony ona fotografowała te bogate, dobrze
- 12:48sytuowane dzieci, gdzieś tam w ogrodach takich idealnie
- 12:52przystrzyżony przez ogrodników wyprasowanych tych białych
- 12:56sukieneczkach, a z drugiej strony portretowa dzieci jest
- 13:00niższych grup społecznych w jakiś tam skromniejszych
- 13:02ubrankach, no i z brudnymi buziami i w książce.
- 13:06Dużo jest o tym, że wiwie zazwyczaj w swoim patrzeniu na
- 13:10świat stawiała. Jakby stawała po stronie
- 13:12słabszego, biedniejszego. Nie wiem, czy to było dla niej
- 13:15ciekawsze, jakby ona bardzo mocno też identyfikowała się z
- 13:19klasą robotniczą, mimo że żyła na jakby łączeniu tych 2
- 13:24światów. No bo z jednej strony nie
- 13:26pochodziła z bogatej rodziny, ale jednak dla takich pracowała,
- 13:30więc jej poziom życia zazwyczaj był no naprawdę bardzo dobry,
- 13:34tak samo jak jej babcia. Wcześniej ta yudin potrafiła
- 13:39zbudować sobie sieć kontaktów. No, dzięki którym mogła poznawać
- 13:44ciekawych ludzi i miejsca, którym potem mogła robić
- 13:46zdjęcia. I między innymi właśnie dzięki
- 13:49tym swoim bogatym pracodawcom. A wiadomo, że kontakty są
- 13:53istotne. No zresztą do dzisiaj.
- 13:55No i na przykład już w latach pięćdziesiątych wywieram była
- 13:58trochę taką falangę, ponieważ w pięćdziesiątym drugim roku
- 14:02wybrała się do moment, czyli do mi zoomów Modern art na wystawę
- 14:065 Francuskich fotografów i to tutaj zrobiła zdjęcie pierwszej
- 14:10znanej osobie z nowojorskiej bohemy.
- 14:13Czyli naszemu drogiemu królowi surrealizmu, Salvadora dalem mu
- 14:18pamiętacie pewnie, że dali mieszkał swego czasu w Nowym
- 14:22Jorku z galą. No i on tam urządzał tam różne
- 14:25orgietki, inne pseudo artystyczne happeningi, ale co
- 14:29do wiwie, No to mam na myśli taką fangirl dlatego, że ona
- 14:32miała taki etap w swoim życiu. Żona polowała na tych znanych
- 14:36ludzi, gdzieś tam w centrum właśnie manhattanu, ale co do
- 14:40zdjęcia Salvadora, no to jest ciekawe, bo ona uchwyciła go od
- 14:43dołu. On patrzył na wprost w obiektyw
- 14:47no nie ma co ukrywać, że ten wąs dodawał surrealizmu i to jest
- 14:51podobno zabieg, który to takie fotografowanie od dołu, który
- 14:57robiono by uwydatnić męskość i prezencję tego mężczyzny.
- 15:02No i w książce to zdjęcie daleko, jakby sparowane jest z
- 15:05podobnym ułożeniem portretu, ale kubańskiego pracownika, no,
- 15:10który wydaje się jakby tak samo męski władczy reprezentatywny.
- 15:15Mimo że jest pracownikiem fizycznym.
- 15:17Jakby tutaj wiecie, no skrajność dali i pan kubańczyk.
- 15:21To jest interesujące, bowiem często robiła właśnie skrajnie
- 15:25różne sytuacje, ale zamknięte w tym samym kadrze.
- 15:28I wiecie, no biedni kontra bogaci bardzo znany motyw, ale
- 15:34też nie wiemy, czy taki był jej zamysł, bo przecież no nie ona
- 15:38tworzyła te serie, które możemy teraz oglądać na wystawach, bo
- 15:42zrobiono to po śmierci. No ale w sumie brzmi bardzo
- 15:45logicznie, skoro. Miała jakiś zamysł na tę swoją
- 15:48fotografię, ale muszę przyznać, że no zdecydowanie jest to
- 15:52ciekawe przedstawienie tego samego tematu, tylko z
- 15:55perspektywy ludzi z różnych grup społecznych.
- 15:58I właśnie kiedy ona zamieszkała na Manhattanie już po tym long
- 16:01Island oczywiście jako niania, to w końcu miała tych skrajności
- 16:06na pęczki. No i jest taka seria panów z
- 16:10socjety w pięknych, wypełnionych płaszcza w kapelutku w
- 16:14cylindrach. Widać, że tam hajs się zgadza i
- 16:17one są zestawione ze zdjęciami brudnych, bezdomnych.
- 16:21Piąty gdzieś tam na ławkach czy zaułkach uliczek miasta, które
- 16:25nigdy nie śpi, chociaż ci bezdomni tam często spali.
- 16:28No i takie kontrasty możemy dojrzeć tak naprawdę w każdym
- 16:31miejscu na Ziemi, więc nie jest to nic odkrywczego, ale na pewno
- 16:35jest to mocno wymowne. No jest to temat, który zawsze
- 16:38gdzieś tam poruszy. Większą część odbiorców, no i
- 16:42robi wrażenie. Wiecie?
- 16:43No w takich sytuacjach, kiedy człowiek zmaga się z
- 16:46bezdomnością, jest na skraju, no to ciężko nie stwierdzić, że
- 16:50Vivien mocno naruszała ich. Prywatność bez względu, czy było
- 16:54im wszystko jedno, czy byli pijani, czy spali, czy nie.
- 16:57No robiła to co prawda w celach artystycznych, no ale jednak
- 17:01może być tu jakiś zgrzyt moralny, prawda?
- 17:04I ona tak działa przez całe życie.
- 17:06Ja nie wiem czy to jest taka domena fotografów, czy to
- 17:08bardziej jakiś się właśnie reporterów.
- 17:10No ale tutaj nawiązując do reportaży, bo ewidentnie jakby
- 17:15odkryła swoją duszę reporterki takiej nieustraszonej no i z
- 17:19racji, że tak naprawdę mamy tylko jakieś strzępki
- 17:22informacji, no to nie wiem. Ile razy ktoś ją opieprzył za
- 17:26to, że pozwalała sobie na za dużo i że za blisko wchodziła
- 17:30jakby z tym obiektywem komuś w życie i wydaje mi się, że
- 17:35właśnie praca Niani mam dawała jej dużą swobodę, bo nie
- 17:38siedziała w biurze czy sklepie, tylko mogłaś dziećmi i całymi
- 17:42dniami Spacerować po mieście i przy okazji robić zdjęcia.
- 17:46Nie wiem, czy to też brak wykształcenia.
- 17:48Miał na to jakiś wpływ. Możliwe że tak, ale zdecydowanie
- 17:52dobrze wykorzystywała ten czas w pracy.
- 17:54Takim wiecie, work. Już balans i jej powiedzmy
- 17:58pierwszym zleceniem na sesję Portretową było zlecenie od jej
- 18:02nowych koleżanek sióstr randa. Co to był rok pięćdziesiąty
- 18:06pierwszy i ona wzięła sobie 3 siostry na dach kamienicy w
- 18:10Nowym Jorku i każdą przedstawiła w inny sposób tak, by oddać ich
- 18:15charakter. Tak to jest ujęte w książce, a
- 18:18że już trochę znała tej dziewczyny?
- 18:20No bo jakąś tam miały więź, no to nie było to jakąś zbytnio
- 18:23trudne. No i Sofii została przedstawiona
- 18:26jako żartownisia, cokolwiek to znaczy.
- 18:29Anna jako taka nieśmiała dziewczyna, a beatris jako
- 18:33modelka to jest mało istotne, bo jednak taka interpretacja, którą
- 18:37wam przedstawiłam i którą przedstawia książka, moim
- 18:40zdaniem jest dosyć prostacka. No ale coś trzeba było napisać,
- 18:44żeby zapełnić te arkusze. Więc i z wami się tym dzielę.
- 18:49Myślę, że rzadko w ogóle jakikolwiek fotograf sobie
- 18:51myśli, że o marikę przedstawia jako żartownisia szumi jako
- 18:55nieśmiałą dziewoję. No nie przesadzajmy, łapiesz
- 18:58moment, nawet jak robisz zdjęcia portretowe.
- 19:02No ale koniec marudzenia, bo to co najciekawsze to wspomnienia
- 19:06jednej właśnie z sióstr, która opisała, jak zapamiętała, bo tak
- 19:11naprawdę wszyscy, którzy wypowiadali się na temat Vivien,
- 19:15praktycznie nic o niej nie wiedzieli, bo przez całą książkę
- 19:18przewija się właśnie taka narracja, że rodzina czy tam
- 19:21rodziny, u których pracowała, czy osoby, które ją znały,
- 19:25opowiadały, że wiwie nigdy o sobie nie mówiła, że była zimna,
- 19:28nie lubiła dotyku drugiego człowieka.
- 19:31Możliwe, że robiła to z premedytacją, bo.
- 19:33Może myślała, że no nie wiem, ludzie nie będą wobec niej
- 19:37przychylni, nie zatrudnią jej, jak opowie o chorej psychicznie,
- 19:40matce o ojcu alkoholiku i traumatycznym dzieciństwie.
- 19:44W każdym razie ta siostra mówiła o tym, że wiwie nigdy się nie
- 19:48całowała na powitanie, nawet nie ściskała dłoni, nie przytulała
- 19:52się, że była dziwna, ale bardzo miła i uprzejma, ale ona w ogóle
- 19:56chwilę po tej sesji, mimo że dopowiedzmy się przyjaźniła albo
- 20:00zadawała z tymi dziewczynami od jakiegoś czasu i bywała u nich w
- 20:04domu na obiadach znała. Rodziców ona zerwała z całą
- 20:07rodziną, kontakt nie mówiąc nic i nawet się nie żegnając trochę
- 20:12jak to czytałam inne podobne historie z jej życia.
- 20:16To miałam wrażenie, że ona jakby wchodziła w te płytkie bądź co
- 20:19bądź się tak relacje z ludźmi, ale tylko po to, żeby trochę ich
- 20:23poznać i móc ich sfotografować, ale to takie moje odczucie i to,
- 20:29co mnie tak najbardziej zachwyca w jej fotografii, to
- 20:32zdecydowanie są reportaże i takie kolekcjonowanie kadrów i.
- 20:36Tematów dnia codziennego i ona miała niezwykłe oko do łapania
- 20:42momentów jest wiele na to przykładów, bo to, co ciekawe w
- 20:45tej książce, to właśnie opisy jej życiorysu, do których
- 20:49dołączone są zdjęcia, co jest no oczywiste, ale jest ich naprawdę
- 20:53bardzo dużo i wypowiada się tutaj nie tylko autorka książki,
- 20:58ale też psychologowie czy fotografowie.
- 21:00Jacyś ludzie z branży i często są jakieś opisy sugerujące, co
- 21:06może przedstawiać zdjęcie pod względem jakiejś tam metafory.
- 21:10Ale tak czy siak fajnie jest po prostu czytać o momencie i
- 21:14widzieć go obok na kartce, nie zawsze sugerując się tym, co oni
- 21:17tam piszą typu, że przedstawiła te daną siostrę jako żartownisie
- 21:25absurdalne i Vivien bardzo chętnie chodziła tam, gdzie coś
- 21:29się działo. Gdzie na przykład policja
- 21:31aresztowała jakieś przestępców albo w miejsca wypadków czy
- 21:35zbrodni jest nawet powiedziane, że w jej kolekcji jest
- 21:39przynajmniej jedno zdjęcie zwłok.
- 21:41Ale ja ja go jeszcze nie widziałam, no ale jest wiele
- 21:44innych zdjęć, które przedstawiają jakieś tam
- 21:47sąsiedzkie awantury, więc wyobraźcie sobie kobietę w
- 21:51garsonce, w która czekam na idealny kadr, podczas gdy 2
- 21:56sąsiadów skacze sobie do oczu. No a jednak te aparaty nie miało
- 22:00wielkiego zbliżenia, więc pewnie musiało to wyglądać dosyć
- 22:03komicznie z boku. Szkoda, że jej nikt nie zrobił
- 22:07wtedy zdjęcia, no ale dowiedziałam się, że wtedy
- 22:11najbardziej znanym fotografem. Ulicznym był niejaki wigier no i
- 22:15ewidentnie jak zobaczyłam, co ten wygiety tworzył, WI więc się
- 22:19nim inspirowała. Na przykład właśnie przy tego
- 22:22typu reportażach używała wiecie takiego ostrego światła z lampy
- 22:27błyskowej i jakby muszę dodać, że lampa błyskowa wtedy to było
- 22:32jakieś niewiarygodne przedsięwzięcie.
- 22:34Ona musiała to wszystko trzymać, jakieś kabelki, baterie,
- 22:37wymienne, żarówki, więc nie było to takie łatwe latać sobie z tym
- 22:41wszystkim pomieści i szukając pijaków i morderców.
- 22:45Jeszcze gdzieś tam przy okazji, no ale robią wrażenie te
- 22:48zdjęcia. I właśnie dzięki tym wszystkim
- 22:51wątkom kryminalnym, które momentami są wręcz wyrwane
- 22:54niczym z kadru z filmu Nua z takim wiecie, no gangsterskim
- 22:58rysem widzimy, że wie no nie obawiała się niczego kobietom.
- 23:03Wtedy nie wypadało wiele, ale no nie wypadało też, jakby
- 23:08interesować się takimi rzeczami. No ale myślę, że też dla wielu
- 23:12kobiet było to zwyczajnie przerażające gdzieś tam biegać w
- 23:15takie niebezpieczne. Rejony, ale nie dla ona jak
- 23:19wielokrotnie podkreśla autorka tej książki, uwielbiała naruszać
- 23:24prywatność i przestrzeń innych ludzi.
- 23:27No ale to w tym przypadku dobrze, że Vivien nie wahała się
- 23:30wchodzić ludziom, aparatem w życie.
- 23:32No bo chociaż mamy co oglądać, ale pomijając w ogóle wątki
- 23:36kryminalne, to cała ta uliczna fotoreporterka to jest czysta
- 23:40autentyczność. To jest taka mieszanka klas, raz
- 23:45statusów genów no i chyba to co najciekawsze i zazwyczaj
- 23:49przykuwa uwagę. No to jednak są te relacje.
- 23:52Między ludźmi, których spotykała gdzieś tam tak naprawdę na
- 23:58chwilę tylko w swoim życiu i są na przykład zdjęcia kobiet ze
- 24:03Środkowego Manhattanu, które są, no niesamowite, bo na przykład
- 24:07jest tam taka starsza babeczka. Nie generalnie to są starsze
- 24:11eleganckie Kobiety w jakichś tam futrach, walkach, perłach.
- 24:15Widać, że majętne i na tych zdjęciach od razu bije od nich
- 24:19siła taka niesamowita godność, ale też wrażliwość i świadomość.
- 24:24To, jakie są wspaniałe, jest tam taka babeczka, która stojąc
- 24:28bokiem patrzy w obiektyw i ona ma na sobie Futro i woalkę, a
- 24:33jej zmarszczki na czole one układają się w takie same fale,
- 24:36jak układa się materiał na tym futrze, no robi wrażenie.
- 24:41Chyba zdanie, które będę powtarzała.
- 24:44No ale obok jak zwykle jest kontra, ponieważ jakby koło tych
- 24:50dobrze sytuowanych pań nagle widzimy kontrast, jakim właśnie
- 24:54lubiła bawić się. I więc, czyli Kobiety z klasy
- 24:57robotniczej, które gdzieś tam siedzą na tych weranda
- 25:00ławeczkach czy schodach w tych nowojorskich kamienicach w
- 25:04jakiejś tam gorszej dzielnicy i tutaj dziś ciekawa rzecz, bo te
- 25:08Kobiety zdają się przynajmniej na zdjęciach.
- 25:11Bardziej takie nieufne wobec fotografki w porównaniu z tymi
- 25:15bogatymi paniami w perłach, co tak czy siak nie przeszkadzało.
- 25:19Wiem uchwycić ich piękna. Wiecie mam na myśli tutaj no coś
- 25:24więcej niż takie zewnętrzne piękno taką pewną mądrość i
- 25:27wyjątkowość. Jaką ma każdy człowiek, bez
- 25:30względu na pochodzenie. Czy mieszka sobie na środkowym
- 25:34Manhattanie, czy gdzieś na raper i Sait, albo które były złymi
- 25:39dzielnicami, gdzie teraz to są dzielnice bardzo bogatych ludzi.
- 25:43Zresztą ja mieszkałam na AP. West side właśnie na riverside
- 25:48Bulwar, a wiem mieszkała swego czasu na riverside.
- 25:55Rodeo chyba czy Drive, bo w każdym razie to było dokładnie
- 25:58to samo miejsce, gdzie jak mieszkałam, to ona sobie tam
- 26:00chodziła i robiła zdjęcia mega to jest magiczne, taka dygresja,
- 26:07że też tam kręcono, masz wiadomość, a ja bardzo lubię ten
- 26:12film. No dobra, nieważne jakby
- 26:15wracając do tych przedstawień i kontrastów, no to wydaje mi się,
- 26:18że jest to ciekawe zjawisko. No bo podczas czytania całej tej
- 26:22książki dowiaduje się, że wien była wypruta wręcz z uczuć i nie
- 26:27okazywała empatię. Tak samo jak jej matka.
- 26:30Ona stroniła od ludzi, jakby nie przebywała z nimi wtedy, kiedy
- 26:33nie musiała. Zazwyczaj przebywała robiąc im
- 26:35zdjęcia. No ale jednak na jej zdjęciach
- 26:38totalnie ja przynajmniej odczuwam tą emocjonalność, jakby
- 26:42takie zrozumienie wrażliwości może takiego ludzkiego bytu albo
- 26:48ludzkiej natury może tak to lepiej brzmi.
- 26:51To jest interesujące. No musicie przyznać i wiecie, no
- 26:54nie jest to oczywiste, bo ile zdjęć wy widzieliście, które są
- 26:58dobrze wykonane gdzieś tam pod względem technicznym.
- 27:01No albo w ciekawym miejscu z pięknymi, no wręcz idealnymi
- 27:04ludźmi, ale są złe i nijakie. No pewnie setki za to jest tyle
- 27:10pojedynczych kadrów opisujących, jakby czyjąś historię, którą
- 27:14każdy z nas może zrozumieć i zinterpretować na swój sposób
- 27:18coś niesamowitego. No w życiu bym nie pomyślała, że
- 27:21fotografia może mnie zachwycać, no ostatnio dzieje się to coraz
- 27:26częściej, więc tym bardziej fotografia, która pokazuje
- 27:30autentyczność i autentyczne życie ludzi.
- 27:33Którzy gdzieś tam żyli sobie spokojnie w latach
- 27:36pięćdziesiątych jest ciekawa dla mnie przynajmniej, bo jest tutaj
- 27:41taka. Mega mieszanka kulturowa,
- 27:44rasowa, jak wymówiłam jakby odrębność tych ludzi, ale też
- 27:49jest pokazana radość i taka. Jest niektórych momentów, no,
- 27:55ale też Wspólnota i wszystko, jakby te wszystkie rzeczy, które
- 27:59wymieniłam, składają się na ludzkie życie.
- 28:02Zwykłe, codzienne ludzkie życie. Ona pokazuje też przyjaźń i
- 28:06zażyłość pomiędzy dziećmi, co jest niesamowicie urocze.
- 28:10No bo one są takie niewinne. Pokazuje też miłość w każdym
- 28:14wieku i w każdej klasie. Wiem, że dużo tych klasach, no
- 28:17ale takie było były czasy, że te klasy miały znaczenie, czy też
- 28:22rasa miała znaczenie. I skupia się na niuansach takich
- 28:26małych gestach jest w tym pewnego rodzaju taka intymność,
- 28:30której może nie spodziewamy się, patrząc na zdjęcia obcych ludzi
- 28:34na ulicy. No i w książce są różne
- 28:37przykłady, które mają nam jakby namacalnie pokazać te wszystkie
- 28:41emocje i różnice dam wam oczywiście przykład, a ja też
- 28:45powrzucam kilka najciekawszych. Moim zdaniem zdjęć na
- 28:47Instagrama, żebyście mogli sobie zobaczyć, ale no radzę wam też
- 28:50sobie je pooglądać po podcaście czy w trakcie podcastu.
- 28:55Jest takie zdjęcie młodego chłopaka, który jest pucybutem
- 28:58nota bene do dzisiaj tacy pracują na przykład gdzieś na
- 29:01Grand Central szykujące. Kto w ogóle czyści buty tych
- 29:05czasach? No ale ten chłopiec jest Czarny
- 29:08aż ruje buty młodemu białemu nastolatkowi albo inne, na
- 29:13którym jest bezdomny, czy też jakiś po prostu upity mężczyzna,
- 29:17który śpi sobie w drzwiach i to jest bardzo fajne zdjęcie,
- 29:21dlatego że w kadrze widać tylko jego tułów i nogi, a ta głowa
- 29:24jest schowana w ogóle jakby w ścianie jakby.
- 29:26W drzwiach więc ciekawie to wygląda, ale jest też pan, który
- 29:32idzie przez ulicę manhattanu i on ma na sobie marynarkę.
- 29:36Kapelusz bardzo elegancki, no ale nie ma spodnie, ma tylko
- 29:39majty, a obok idzie po prostu pan w garniturze pełnym, który
- 29:43rzuca mu takie przelotne, beznamiętne spojrzenia.
- 29:46No i jak ja to czytałam i sobie oglądałam to zdjęć.
- 29:48No to mówię typowy Nowy Jork, no bo już wtedy nikt się nie
- 29:52przejmował, jakby odmienność ciami z jakich do dzisiaj słynie
- 29:57to miasto. Dobra, ale słuchajcie.
- 29:59Ja mam kolejną dygresję, bo to jest Nowy Jork, więc mam takie
- 30:02wspomnienie. Jedno w wielu, jakby z czasów,
- 30:06kiedy mieszkałam w Nowym Jorku, bo siedzieliśmy sobie na pizzy
- 30:10na brooklinie z kamilą i nagle zaczęła grać muzyka.
- 30:14Nic dziwnego wiadomo, że tam jest głośno.
- 30:17No ale ja wstałam od stolika, no bo to były moje jakieś tam
- 30:20pierwsze tygodnie w Nowym Jorku. Kamile to tam już nic nie
- 30:24ruszało, tylko jadło sobie pizzę.
- 30:26No i patrzę, a tam pan w długich, kręconych, pięknych
- 30:30włosach w stroju kąpielowym w jednorożce chyba jakaś tęcza.
- 30:35Coś takiego kolorowego. On miał tylko to jest strój na
- 30:37sobie, no i on tańczy i śpiewa i się wygina.
- 30:40Ja mówię matko Boska, no wspaniałe miasto, no i ludzie tą
- 30:44sobie razem z nim tańczyli kamerowani go, no i ostatnio
- 30:48widziałam go na TIK toku i się okazało, że to jest jakaś bardzo
- 30:51znana postać w Nowym Jorku. No niesamowity, wspaniały mam,
- 30:55mam go też nagranego gdzieś w subwayu, jak tańczył z muzykami,
- 31:01bo potem bardzo często go spotykam, szczególnie właśnie na
- 31:03tej trasie na bruk, więc jak widzicie takie sceny, to jest
- 31:07norma w mieście. W którym zdjęcie robiła nasza
- 31:11bohaterka? Myślę, że jakby teraz w tych
- 31:14obecnych czasach mieszkała w Nowym Jorku, to też bym miała no
- 31:18aparat pełny roboty w każdym razie, dobra, trochę mnie
- 31:22rozbawił ten pan, ale jest wspaniałe.
- 31:25Wiem cały czas używała swojego ulubionego aparatu.
- 31:29Chyba to był średnio forma towym z tego, co wiem, zapytałam się
- 31:33szumi, no bo ona się zna i ten aparat nazywał się Rollei FLEX i
- 31:39potem już w przyszłości ona miała cały zestaw.
- 31:41Jakąś fajną kolejkę, wiecie jedzą zna chyba najdroższych
- 31:44aparatów na świecie? Tyle wiem.
- 31:46Podobno często zmieniała aparaty, bo bardzo szybko je
- 31:50niszczyła, więc nie było sensu nawet ich naprawiać albo czekać,
- 31:55aż zostaną naprawione. A propos tego role i flexa, no
- 31:59to ja wiem, że ten średni format pozwalał jej na fajne.
- 32:03Potem kadrowanie przy obróbce przy wywoływaniu chyba zdjęć,
- 32:07ale też wypowiadali się jacyś znawcy, którzy mówili, że to
- 32:10było bardzo skomplikowane, żeby robić aż tak perfekcyjne.
- 32:13Kadry, jakie ona robiła więc bardzo dobrze, technicznie się
- 32:16znała, bo ten ekranik w cudzysłowie ekranik no, bo to
- 32:20był analog. Był odwrócony, więc musiała
- 32:23naprawdę mieć niezłą wprawę. No ale jakby chyba nas nie
- 32:26dziwi, że ona bawiła się sprzętem.
- 32:28Sami możecie w ogóle sprawdzić, jakim ja się nie znam, więc nie
- 32:31chcę wprowadzać was w błąd. No ale jest inna rzecz już
- 32:36pomijając te aparaty, bo ona powiedziała coś no bardzo
- 32:40frapujący zdanie. Najlepszy wiek to 28 lat, jesteś
- 32:45wystarczająco dorosła. By znać zasady i trzymać się z
- 32:48daleka od kłopotów. Masz energię młodości, jesteś
- 32:51wolna od zobowiązań i możesz odkrywać mnie po prostu ten
- 32:56fragment, że jesteś wystarczająco dorosła, by
- 33:00trzymać się od kłopotów, jakby w wieku 28 lat.
- 33:03Nadal to jest grube bajlando. No no, ale witka sobie z tego
- 33:08korzystała zamiast wiecie gdzieś tam imprez studiów.
- 33:11No to on odkrywałam miasto i ćwiczyła sobie robienie zdjęć.
- 33:15Nie miała męża, wychowywała dzieci, to prawda, no ale nie
- 33:18swoje. Więc tym lepiej dla niej i dla
- 33:20jej czasu. Zaczęła też bawić się kolorowymi
- 33:23kliszami oszczędnie. No bo były dużo droższe niż te
- 33:27czarno białe. Ale przyznam, że jednak Jestem
- 33:30fanką jej czarno białych zdjęć. Te kolorowe w większości nie
- 33:33mają już tej takiej magii niedopowiedzenia, a tutaj
- 33:37wtrącę, bo zapomniałam powiedzieć Wam o istotnym
- 33:40fakcie, że ona zazwyczaj przez całe swoje życie robiła jedno
- 33:47zdjęcie jednemu kadrowiczki, że nie robiła tak.
- 33:49Wiecie, my teraz tak trochę bezmyślnie.
- 33:51Ee robimy zdjęcia, miałem kilkanaście zdjęć jednemu
- 33:55obiektowi, a wtedy trzeba było jednak to przemyśleć.
- 33:58No bo klisza jest wymagająca. Plus jak chodzisz po mieście
- 34:02Szumi mówiła, że ten średni format ma chyba tylko 12 klatek,
- 34:06no to też trzeba to oszczędzać nie tylko ze względu na finanse,
- 34:09więc to było niesamowite, bo jest bardzo mało zdjęć, które
- 34:12ona powtórzyła, że zazwyczaj jeżeli były wykadrowane w różny
- 34:15sposób, to w momencie, kiedy ona sobie je wywoływała i gdzieś
- 34:19tam, potem sama w cudzysłowie fotoshop.
- 34:23No, ale właśnie w tym czasie ona też zapoznaje się z taką
- 34:26fotograficzną socjety tą Nowego Jorku, bo okazuje się, że jest
- 34:31tam bardzo dużo fotografów i fotograf Ek.
- 34:33Co ciekawe, znajduje też sobie ciemnie, w której wywołuje swoje
- 34:38zdjęcia i korzysta z usług takiej pani fotograf, którą
- 34:41ceni. To prawda, ale jednak w listach
- 34:44do jakiegoś tam w cudzysłowie przyjaciela opowiada, że w
- 34:49calutkim Nowym Jorku nie ma tak dobrej pracowni fotografii jak
- 34:54we Francji. No nie, nie będę się kłóciła,
- 34:56ale faktycznie Francuzi słyną jednak z klasy Z miłości do
- 35:00jakości. Amerykanie troszkę mniej.
- 35:02No i tak no, bo jednak wszyscy znamy jej historię w sensie ci,
- 35:07którzy się orientują jako Kobiety, która robiła te zdjęcia
- 35:11dla własnej przyjemności jako hobby nie, a nie żeby zaistnieć
- 35:15jako fotografka, ale prawda jest inna, bo prawda jest taka, że
- 35:19ona miała Plan i go realizowała przez jakiś czas robiła zdjęcia
- 35:23takie typowo pocztówkowe, które mogła sprzedawać właśnie stąd
- 35:27ten list do tego przyjaciela. Z Francji, bo ona chciała, żeby
- 35:30on jej drukował. Te pocztówki wysyłał tylko to w
- 35:32ogóle było nieopłacalne. No ale też robiła przecież
- 35:36zdjęcia tych przestępców czy awanturników, które miała gdzieś
- 35:39tam w planach sprzedawać jako reportaże do na przykład New
- 35:42York Timesa. Ona robiła również zdjęcia
- 35:45rodzinom, u których pracowała, chociaż nie ma dowodów zapłaty,
- 35:49to dostawała za nie wynagrodzenie, tylko po prostu
- 35:52nie wiemy, ile wiecie. No pewnie nie chciała
- 35:55odprowadzać podatku, prawda? No ale jedyne do czego się
- 35:58dogrzebałam, to fakt, że był. Czas, kiedy swoje zdjęcia
- 36:02sprzedawała za uwaga 1 $, rozumiecie?
- 36:06Myślę, że w latach pięćdziesiątych to nadal była
- 36:08bardzo mała kwota. Ja ostatnio z jaśminy
- 36:11sprawdzałam ceny jakiś przaśnych fotografów, to odbitki chodziły
- 36:14po kilkaset do kilku 1000 $, jacyś nieznani w ogóle
- 36:18fotografowie ze strasznymi zdjęciami także, no niezła
- 36:23zmiana, ale też pisała do mnie Paula i mówiła, że ona nie może
- 36:27znaleźć obecnych cen, za jakie są sprzedawane te prace.
- 36:32I ja po szybkim riserczu zobaczyłam, że kwoty są pomiędzy
- 36:361500 $, ale one dochodzą nawet do 10000 $ za jedną odbitkę.
- 36:43Także. No trzeba przyznać, że to są
- 36:45ogromne kwoty. Wiem, nie wiem, czy byłaby
- 36:48zachwycona. Zapewne tak, ale jeszcze co do
- 36:50finansów to myślę, że było to mega wygodne, pracując jakby dla
- 36:54kogoś będąc nianią, bo ona miała tak jak wam mówiłam zapewnione
- 36:58mieszkanie, jedzenie, no i pensje także mogła wszystko
- 37:01wydawać na swoją pasję nie udawała jakby cierpiętnicy, jak
- 37:05nasi artyści z MON mantr, których nie było stać na zupę,
- 37:09ale na winko i dla już tak no, ale dobra, bo zbaczam z tematu,
- 37:13bo. Słuchajcie, jest takie zdjęcie,
- 37:16które ona zrobiła w pięćdziesiątym czwartym roku i
- 37:18mnie absolutnie zachwyciło. Jest na nim kobieta, przepiękna,
- 37:23eteryczna, no wygląda jak gwiazda filmowa.
- 37:26Ma ciemne włosy, idealny makijaż stoi na tle nowojorskiej
- 37:30biblioteki, gdzieś tam prawdopodobnie na pasach, bo
- 37:33zdjęcie jest zrobione przez Vivien, jakby która siedziała w
- 37:37autobusie. Rozumiecie zrobić takie zdjęcie
- 37:41w autobusie jakby z autobusu analogiem?
- 37:45To jest niewyobrażalne. Chodzi mi o ostrość.
- 37:47Już nie wspomnę w ogóle o ten kadr, no robienie zdjęć
- 37:50analogiem to jest hardcore, a ruszają w poruszającym się
- 37:54pojeździe. To już w ogóle tak sugerują
- 37:58osoby, które się zajmują fotografią, dlatego, że na dole
- 38:00jest jakby taka belka, która sugeruje, że ona siedzi w tym
- 38:03autobusie, co dodaje moim zdaniem takiej fajnej
- 38:05przestrzenności, jakby jest taka mała bariera pomiędzy nami
- 38:09odbiorcami, a właśnie tą pięknością z tych z tej
- 38:13biblioteki nowojorskiej. No ale jeżeli chodzi o zachwyty,
- 38:16no to jest ich sporo. Jej dorobku, ale do tego jeszcze
- 38:20chyba przejdę tak jakby naturalnie, bo teraz chcę
- 38:25jeszcze nawiązać do tego momentu, w którym ona była, bo
- 38:28ona zaczęła robić albo patrzyć na ludzi w inny sposób, a
- 38:32mianowicie od tyłu jest sporo w ogóle kadrów, gdzie tak naprawdę
- 38:36widzimy tylko ich plecy, ręce, szyję, jakieś piękne fryzury i
- 38:41to są takie niesamowite niuanse i takie ciasne kadry.
- 38:44A ja bardzo lubię ciasne kadry. Ciekawe w ogóle z czego to
- 38:48wynika bo. Na pewno nie ze wstydu, bo ona
- 38:51wątpię, by się wstydziła robić te zdjęcia na wprost, że ci
- 38:53ludzie ją widzieli. No bo już kilka lat robiła
- 38:56zdjęcia. W książce też tak ładnie ujmują
- 38:59te wszystkie zdjęcia jako pejzaże miejskie.
- 39:02Bardzo mi się podoba. To porównanie, chyba że ja źle
- 39:05Odczytałam, ale nazywajmy te portrety też pejzażami
- 39:08miejskimi. Podoba mi się dlatego, że jest
- 39:11to nie dosłowne, jak wiele jej ujęć, więc pasuje i w ogóle
- 39:16takie prześlizgnie wanie się przez jej zdjęcia i te poboczne.
- 39:21Historie życiowe po kolei to jest ciekawa rzecz, bo nie dość,
- 39:25że widać ogromny postęp w znajomości.
- 39:28No jakby fotografie od strony technicznej, to jeszcze można
- 39:31zaobserwować, czym w danym momencie ona się zachwycała i to
- 39:35jest niesamowite, bo też w tamtym momencie zaczęła robić
- 39:39własne odbicia, autoportrety i niektóre z nich pewnie znacie,
- 39:43jak ona stoi z aparatem i robi zdjęcie w jakiś jakiś tam
- 39:46lustrzanej tafli, ale mnie bardziej zaskoczyły, zwróciły
- 39:49moją uwagę te, które na przykład robiła w tosterze.
- 39:53Albo w lusterku samochodu, albo cienie o matko boska cienie były
- 39:57świetne. Przez lata będzie się, jakby za
- 40:00nimi chowała. Tak mogę to ująć w zależności od
- 40:02stanu psychicznego, w jakim się znajdzie, bo z tego, co
- 40:05wywnioskowałam, to kiedy była w złym okresie swojego życia, to
- 40:09często się nie pokazywała przed obiektywem nie robiła swoich
- 40:12autoportretów. Kiedyś też po odejściu z
- 40:15najważniejszych dla niej rodziny, dla której pracowała,
- 40:18to było widać, jak cierpiała, że zakończyła ten pewien etap w
- 40:23swoim życiu i te autoportrety były takie bardzo dramatyczne i
- 40:27ciemne. Gdzieś tam na tle wiecie jakiś
- 40:30gazet albo ciemnych zaułków. No i w pięćdziesiątym piątym
- 40:35roku ona wybrała się do mojego ulubionego muzeum, znowu do
- 40:40muzeów Modern art, w którym była wystawa fotograficzna pod
- 40:43tytułem De Family of Men, bo na tej wystawie skupiano się na
- 40:49częściach ciała. To jest istotne, bo słuchajcie,
- 40:51bo oni skupiali się na gestach. Tam było kilka, chyba 1000 w
- 40:56ogóle zdjęć oni fotografowali tych ludzi właśnie od tyłu, czy
- 41:01wykorzystując jakieś lustra? Więc to wszystko, co ona dopiero
- 41:04zaczęła odkrywać, a może właśnie robiła to, inspirując się tą
- 41:08konkretną wystawą, bo wiem, że ona lubiła wracać na wystawy,
- 41:12które ją zaintrygowały, więc wydaje mi się, że bardziej tak
- 41:14to wyglądała, że tam dostrzegła po prostu takie nietypowe i
- 41:19niesztampowe kadrowanie i wprowadziła to też do swojej
- 41:22fotografii. Ona też w tym czasie zaczęła
- 41:25robić sporo aranżowanych sesji, co jest rzadkością akurat w jej
- 41:29kolekcjach. No bo zazwyczaj jest to bardziej
- 41:31spontaniczna, gdzieś tam właśnie reporterka.
- 41:34Ale ona te aranżowane sesje robiła, jak to ujmuje książka
- 41:38atrakcyjnej Niani. Czaicie, że ktoś sprowadza was
- 41:41do takiego określenia? Nawet nie podali imienia, tylko
- 41:45nazywają atrakcyjną. Pewnie jakby książkę napisał
- 41:50facet, to byłoby jeszcze ciekawiej.
- 41:52Chodzi mi po prostu o to, że mogli ją nazwać piękną powabną,
- 41:56niezwykłą, ale atrakcyjne od razu w ogóle ma taką narrację,
- 42:00mocno przedmiotową. Moim zdaniem oczywiście jak
- 42:03zwykle, no w każdym razie te zdjęcia są głównie w kolorze w
- 42:07różnych miejscach i aranżacja. Jaki faktycznie ta kobieta była
- 42:11piękna, to prawda. Zdjęcia też były piękne, ale
- 42:14bardziej wiecie co ciekawi mnie to, czego w książce nie ma, bo
- 42:18jak wiecie zazwyczaj w historii, kiedy artysta skupia się tak
- 42:22intensywnie na jednej osobie i poświęca jej tyle czasu, no to
- 42:27możemy nazwać ją muzą, a bardzo często, jak nie zawsze taka muza
- 42:33staje się też mu bliska, więc Jestem ciekawa, czy łączyło je
- 42:37coś więcej, no ale nie mogły na przykład o tym powiedzieć.
- 42:41No bo jednak związek 2 kobiet do dzisiaj wzbudza wiele dziwnych
- 42:47emocji. I nie zrozumcie mnie źle, bo
- 42:49pewnie nie jest tak zawsze, a propos tych móz, ale jakbym sama
- 42:54miała zachwycać się pięknem, jakieś Kobiety czy osoby, która
- 42:58tak zaprzątała, by mi większość czasu w moich myślach.
- 43:01No to jednak jest to wręcz przekonana, że nie byłaby ona
- 43:04jedynie modelką. No, ale tego pewnie się już
- 43:08nigdy nie dowiemy. Wiem zresztą, jak wam
- 43:11powiedziałam, unikała zobowiązań, w ogóle unikała
- 43:14relacji nie tylko miłosnych, ale jakichkolwiek na.
- 43:18Dzieci w jednej rodzinie, w której pracowała, opisywały
- 43:21takie dziwne sceny, gdzie na przykład ich ojciec, porządek,
- 43:25normalny facet, on się zdenerwował, bo tam wymuszała w
- 43:28dziecko jedzenie tak bardzo brzydki sposób i on wtedy
- 43:33uderzył ręką w stół, żeby przystała, a Vivien zareagowała
- 43:37tak jakby no nader mocno nie i przestraszona w ogóle uciekła do
- 43:40swojego pokoju. Ona nie lubiła, jak jej dotykali
- 43:43szczególnie mężczyźni i nawet jak pracodawca miał mają, no nie
- 43:46wiem, miał jej coś podać jakąś kopertę z listem albo jakąś to
- 43:52ona prosiła. Żeby najpierw odstawił to nad
- 43:54stół i ona sobie wtedy z tego stołu weźmie daną rzecz, żeby
- 43:58absolutnie nie dotknęli się rękoma.
- 44:02Jest w ogóle też taka sugestia, że może to wynikać z jakiejś
- 44:06traumy. W dzieciństwie mogła na przykład
- 44:09być molestowana albo skrzywdzona w podobny sposób, co faktycznie
- 44:13jest możliwe, bo mało wiemy z czasów jej dzieciństwa i
- 44:17ponieważ w całej jej historii nie ma ani jednej historii
- 44:20miłosnej, to jest chyba pierwszy podcast z taką sytuacją.
- 44:24Nawet jakiegoś zalążka wręcz zawsze była ona opisywana jako
- 44:28taka, a jako wręcz niechlujna czy męska, co jest zwodnicze, bo
- 44:34ona zawsze była elegancko ubrana w bardzo dobre, jakby jakościowo
- 44:39ciuchy, bo na tym mi zależało na jakości.
- 44:42Nie ilości temu też poświęcała, poświęcone jest, jakby cały
- 44:46rozdział i tutaj był ciekawy fragment dotyczący jej na
- 44:49przykład pielęgnacji, że ona myła włosy octem i Smarowała
- 44:53Cerę Wazeliną. Zresztą włosy też.
- 44:56Więc wiele dzieci się wstydziło z nią wychodzić na miasto, no bo
- 44:59miała tłustą twarz i tłuste włosy.
- 45:01I nawet jak miała na sobie drogie ubrania.
- 45:03No to raczej te stylówki były bliższe bezdomnym niż panią ze
- 45:08środkowego Manhattanu w futrach i w perłach.
- 45:11No ale wspominają, że wręcz ona odstraszała swoim wyglądem.
- 45:15Mówiono nawet o niej, że jest nieatrakcyjna w.
- 45:20W przeciwieństwie do tej niani rozumiecie w ogóle, co za
- 45:22absurd, bo była wysoka, bo miała szersze bary i smarowała sobie
- 45:27cienie pod oczami. W ogóle kto takie rzeczy
- 45:30wypisuje w książce głupota, jakby ta atrakcyjność była tak
- 45:33istotna dla całej historii jej fotograficznej drogi nie bez
- 45:38sensu, no ale dobra, możemy zrozumieć to także miało to
- 45:41jakoś uwypuklić. To jak ona różniła się od ludzi,
- 45:44z którymi przebywała, że ona się odgradza aparatem i swoją
- 45:48postawą i wyglądem od całego świata.
- 45:52Już niech będzie taka interpretacja, no, ale jest też
- 45:56wiele wątków, które gdzieś tam mi się podobają, bo nie ma tutaj
- 45:59tylko opisu życiorysu czy pracy, ale są wiecie na przykład
- 46:04wspominki, co lubiła jeść jakieś tam osobiste smaczki, które
- 46:09często są pomijane, więc opowiadano właśnie o tym
- 46:13smarowaniu wazeliną o tym, jakie buty nosiła.
- 46:15Nawet jest zdjęcie jej butów, że podobno nosiła rozmiar 46 i nie
- 46:20wiadomo, czy miała taką wielką stopę, czy po prostu wybrała ten
- 46:23męski model, bo był wygodną. No ja tam w ogóle nosiła aż się
- 46:27dziury. Porobiły, no także ciekawe to
- 46:29było, jakie rzeczy, czytałeś aparaty lubiła gdzieś tam mieć w
- 46:33swojej kolekcji? Fajna odskocznia i zawsze trochę
- 46:36bliżej można poznać Vivien. I chociaż jest coś innego
- 46:41ciekawszego, bo ona miała swoje ciemne strony, Uważajcie, no
- 46:44bohaterka, która ma ciemne strony, bo okazało się, że we
- 46:49wszystkich rodzinach, w jakich była, a było ich sporo, no to na
- 46:53stosowała przemoc wobec dzieci. To taką konkretną i psychiczną i
- 46:57fizyczną. I nie wiem, czy rodzice o tym
- 46:59wiedzieli, bo uważali ją za kompetentną z tego, co mówili.
- 47:03Ale no dzieci w latach pięćdziesiątych jednak chyba
- 47:08inaczej podchodziły do mówienia o przemocy.
- 47:10Był inny poziom. Z cudzysłowie oczywiście
- 47:12szacunku do dorosłego. Wiecie, że po prostu nie o
- 47:15wszystkim się mówiło dorosłym, więc jest to i niepokojące i
- 47:18niedopuszczalne. No i bardzo się cieszę, że już
- 47:21skończyły się te czasy, w których dawanie klapsów no nie
- 47:25było problemem. No ale nie jest to podcast
- 47:27parentingowy. Moi drodzy wiem, że macie rozum
- 47:30i sami to wiecie, ale musiałam o tym wspomnieć, no ale co do
- 47:34rodzin to trochę skłamałam, bo była jedna jedyna rodzina, w
- 47:37której ona czuła się jak w domu, w której nie biła dzieci, a
- 47:41wręcz kochała je jak swoje, bo w innych rodzinach to tak średnio.
- 47:45Nawet lubiła te dzieci i zwierzęta i członków rodziny, bo
- 47:49ona zamieszkała w Chicago. Urodziny Gens Burgundów i
- 47:53wychowywała tam trójkę chłopców. Są nawet zachowane jakieś firmy
- 47:56z archiwum rodzinnego i listy, w których w ogóle jakby, z których
- 48:01wiemy, że pierwszy raz czuła się jak w domu, że kochała te
- 48:05dzieci, że miała instynkt macierzyński, że jadła normalnie
- 48:08posiłki z rodziną, a nie gdzieś tam ze służbą.
- 48:11I tutaj nie będę was zanudzać rodzinnymi perypetiami, bo tam
- 48:16nie ma co opowiadać. Możecie sobie przeczytać, ale
- 48:19chwilkę tak. Jakby przed pracą u tej rodziny
- 48:22już na wiele lat ona udała się w podróż do elei, którą opisała.
- 48:27Tak, Los Angeles to bardzo nieciekawe miejsce, nie miasto,
- 48:31ale zwykła dziura. No i z dobrych źródeł.
- 48:34Wiem, że do dzisiaj się tam nic nie zmieniło, bo najciekawsze,
- 48:39co tam możecie zobaczyć, to są wystawy sztuki szarą Stone
- 48:43Charlie seron, startująca ludzi no i Pedro Pascal wracający
- 48:49siłki w koszulce lakersów. To tyle no ale z tą tej
- 48:53wycieczki jest na przykład wiele zdjęć sióstr zakonnych, ale są
- 48:57przedstawione totalnie inaczej niż byśmy mogli się spodziewać.
- 49:01Nie jako przedstawicielki w Boga, bo one są przedstawione
- 49:05całkowicie, jakby wykonując świeckie czynności.
- 49:09Czyli wiecie jakiś tam sen rzemyczka ploteczki, pływanie
- 49:13statkiem, gdzieś tam opalanie się.
- 49:16Tutaj też ważną rzeczą jest fakt, że nigdy nie była
- 49:19wierząca. Dlatego wam o tym wspominam.
- 49:22Ona miała, że tak powiem. Ubieralne, a może nawet i
- 49:25bardziej lewicowe poglądy, więc u nas stroniła totalnie od
- 49:30religii, zwłaszcza katolickiej, była też za powszechnym dostępem
- 49:35do antykoncepcji i do aborcji, więc tu taka ciekawostka, ale
- 49:39wiecie, ona na dodatek byłaby świetną lampa dziarą, prawda?
- 49:42Bo wychowywała obce dzieci, więc to wszystko sprawiło, że no
- 49:45obecnie ludzie nazywają ją feministką.
- 49:48Czy taka tak się określała, to nie wiemy.
- 49:52No ale tak czy siak jest to ciekawe.
- 49:55Ona miała swoje zasady moje drodze, po prostu którym była
- 49:57wierna. No bicie dzieci i pogarda wobec
- 50:00Kościoła to mam więcej dodać, no dobra, ale ten czas w Kalifornii
- 50:04był niesamowity, bo to to jest za konicy to była nuda, ale
- 50:08wiecie, gdzie ona się wybrała? 17 lipca otwarto pierwszy w
- 50:12historii Disneyland matko Boska, no to jest niewiarygodne, ile
- 50:16ona miała tych swoich pierwszych razów.
- 50:18Wspaniały czasy, te lata pięćdziesiąte no i ten
- 50:22Disneyland otwarto wy anaheim. A właśnie w Kalifornii
- 50:26chciałabym powiedzieć, w Kalifornii porobiła tam kilka
- 50:31fot w kolorze. No bo pewnie jakby ten
- 50:34Disneyland lepiej prezentował się w kolorze.
- 50:37No bo był niezwykłym kolorowym miejscem, ale nic ciekawego tam
- 50:40nie zrobiła, więc nawet nie chciałabym się skupiać, tylko
- 50:42chciałam wam powiedzieć, że była jako jedna z pierwszych w
- 50:45disneylandzie. No z rodziną też już jak potem z
- 50:49nimi zamieszkała, to wybrali się na florydę i wspominam o tym
- 50:53tylko w kontekście jednego zdjęcia.
- 50:56Bo Matko Boska jakbym miała wybrać jedno, które wsadziłabym
- 51:02do folderu zachwytów. To byłoby właśnie ono w
- 51:06pięćdziesiątym siódmym roku, więc wybrała się pewnej nocy,
- 51:10będąc w Miami na samotny spacer, podczas którego zrobiła tylko
- 51:15jedno zdjęcie i na nim jest taka eteryczna kobieta w białej
- 51:20eleganckiej sukni na ramionach ma no takie bolerko futrzane i
- 51:25na fotografii jakby otoczona jest mrokiem nocy.
- 51:29Wyłaniają się gdzieś tam latarnie z tyłu, gdzieś właśnie
- 51:34w oddali widać może Księżyc jakiś samochód przejeżdżający.
- 51:39No, ale coś niesamowitego. Jak się na to patrzy, jest
- 51:42trochę rozmazane. Jest takie, jakby ta kobieta.
- 51:44Nie wiadomo, skąd się tam pojawiła i ja się nie znam na
- 51:48fotografii, ale znam oczywiście te wszelkie jakby niuanse
- 51:52związane z kadrowaniem z głębią światową jakieś podstawy
- 51:55techniczne. Ale tutaj właśnie w przypadku
- 51:57tej fotografii. No to całkowicie zdaje się na
- 52:00odczuwanie, czy mi się to podoba czy nie, czy na mnie jakoś
- 52:04działa, czy mnie rusza? Fajnie, fajna odmiana i tutaj
- 52:08przeskoczymy do podróży dookoła świata, bo wiw wzięła sobie pół
- 52:13roku urlopu. I wyjechała Azja Afryka Europa
- 52:18ona pisała listy tam do całej rodziny.
- 52:20Do każdego chłopca osobno, więc miała z nimi kontakt.
- 52:23No ale nie o tym tylko chciałam o tej podróży, bo ten statek
- 52:26płynął tak na Filipiny, do Hongkongu, Tajlandii, Malezji,
- 52:30Singapuru, Indii, Jemenu, tam, gdzie Egiptu i Włoch.
- 52:36Przyznacie, że brzmi niesamowicie, no ale dzisiaj
- 52:40opowiadałam o tej podróży szumowskiej, która musi
- 52:43wysłuchiwać moich przemyśleń. Kiedy czytam coś nowego, albo
- 52:46robię podcast. No i rozmawiałyśmy generalnie o
- 52:49zdjęciach, bo jednak szumi z fotografką, więc to jest inny
- 52:52poziom znajomości, wrażliwości, ale ja jej powiedziałam, że te
- 52:56zdjęcia tak naprawdę ona przez te pół roku stworzyła 5000
- 53:01zdjęć. Ale one mnie absolutnie nie
- 53:04ruszają. Według mnie to jest najmniej
- 53:06interesująca seria, mimo tego, że no są tam egzotyczne kadry.
- 53:11Ludzie jakby jest to dużo bardziej egzotyczne w porównaniu
- 53:14z reportażu z Nowego Jorku. To są jakieś takie nijakie takie
- 53:19oczywiste są to portrety. Wiecie, no lokalsów w apelu
- 53:23Tkach nic nadzwyczajnego, ale wydaje mi się, że mogło być to
- 53:28spowodowane tym, że miała ograniczony czas, że wysiadali w
- 53:31jednym porcie cyk cyk cyk jakaś wiecie kokos do wypicia zdjęcie
- 53:35i wracają, no i ona chciała to wszystko uchwycić, no ale w
- 53:39Nowym Jorku jednak te kadry wręcz wpadały jej poty Trzewiki
- 53:44wychodzone prawda miała dużo więcej czasu, by wyszukać czegoś
- 53:48niesamowitego. No jedyne co mnie zaciekawiło,
- 53:51to w sumie były 2 portrety samej, ale to nie ona je robiła
- 53:55najwidoczniej komuś przekazała aparat, żeby zrobił jej na
- 53:58pamiątkę na pamiątkę zdjęcie, bo ona tam stoi taka mega
- 54:03zrelaksowana, uśmiechnięta, wyluzowana jak jak nie ona na
- 54:07tych swoich wcześniejszych auto portretach no nas podróży
- 54:11wróciła prosto do roboty po pół roku wiecie wakacji, no ale była
- 54:16zrelaksowana i bardzo dumna z siebie, że spełniła.
- 54:19Swoje chyba jedno z największych marzeń i mieszkając w Chicago
- 54:23już nie polowała tak na gwiazdy jak w Nowym Jorku.
- 54:28Tam tak naprawdę wymieniłam wam tylko daleko.
- 54:30Było ich dużo więcej, ale ja ich nie znam, bo to są stare czasy w
- 54:34Chicago. Ona polowała na polityków i
- 54:37pamiętacie, jak wam mówiłam przed chwilą, że ona miała wiele
- 54:39pierwszych razów. No to jest coś w ogóle nie do
- 54:43opisania, bo ona była świadkiem tylu historycznych wydarzeń, no
- 54:46dali w Nowym Jorku, a pierwsze Disneyland czy właśnie jak w
- 54:49przypadku tym, czyli w 1960 roku, ona uwieczniła kandydatów
- 54:54na P. Prezydenta i na przykład samego
- 54:57JFKA Kennediego miała też zdjęcie Nixona rozpustnika, co
- 55:01nie odpisał na jej list. Czy była też tam pani Roosevelt,
- 55:06tej pan Roosevelt? Nie niesamowita w ogóle
- 55:10śmietanka i Nowy Jork i Chicago chyba bardzo dobrze jej robiły.
- 55:15A teraz takie nudy, tylko Trumpa ewentualnie można spotkać, no
- 55:20ale wiem, że już długo na dole. No ale przypomina mi się jeszcze
- 55:23jedna historia. Jak już chłopcy z rodziny
- 55:26dorośli, co było strasznym przeżyciem dla, bo wydawało się
- 55:31z tych jakiś jej tam zapisków, jakby ona znalazła swój dom i
- 55:35jakby to był pierwszy i ostatni jedyny tak naprawdę dom, w jakim
- 55:40mieszkała, no nie miała wyjścia. Trochę więc znalazła pracę
- 55:45również w Chicago, innej rodziny.
- 55:47Jej podopieczną była wtedy taka pulchniutka, dziewczynka i mówię
- 55:51to specjalnie normalnie, bo w ogóle o tym nie wspominała, ale
- 55:55jest takie zdjęcie, które oczywiście zrobiła Inger, czyli
- 55:59ta dziewczynka siedzi zapłakana na ławce, a zaniosą 3 piękne
- 56:03chude Blond blond, włosy po prostu dziewczynki, które się z
- 56:07niej śmieją i jakby znając stronę tej inger, która się
- 56:10wypowiadała, wiemy, że Vivien była bezwzględna, bo zamiast
- 56:14jakby ją pocieszyć czy wesprzeć, jak robi każdy normalny
- 56:17człowiek, to ona. Robiła jej zdjęcia w tak
- 56:20dramatycznej dla dziecka sytuacji, ale no wróciła do tego
- 56:25trybu sprzed chłopców. Nie gdzie znowu była nieczuła
- 56:27dla swoich podopiecznych. Zresztą ta inger opowiadała już
- 56:30jako dorosła kobieta, że jej niania robiła wiele
- 56:33niebezpiecznych i niedobrych dla dziecka rzeczy, że zabrała ją na
- 56:37jakiś protest pod pretekstem, że ma zobaczyć, że protesty są
- 56:41pokojowe albo że mogą takie być. No to jest nieprawda nie, bo
- 56:45jakby nigdy nie wiesz, co się może wydarzyć w takim tłumie
- 56:48komentowała też wagę dziewczynki.
- 56:50I mimo tego, że jej wypominała, że jest gruba, to też wymuszała
- 56:53w nią jedzenie, aż do wymiotów. Ee, nie wiem, no były też
- 56:59historie, że ona czytała jej na dobranoc jakieś historie, które
- 57:03zawsze kończyły się śmiercią czy morderstwem i robiła różne takie
- 57:06właśnie rzeczy, które były nieodpowiedzialne, że nie
- 57:08powinna tak wychowywać tej dziewczynki.
- 57:11Jeszcze mi się notabene przypomniała historia, że gdzieś
- 57:14właśnie w tym okresie upadło jakieś dziecko na na na drogę
- 57:19rozbiło sobie, skwasiły nos i tam wszyscy ludzie się rzucili
- 57:23do pomocy, a Inger po prostu zaczęła robić zdjęcia, nawet się
- 57:27nie przejmują. Także.
- 57:29No nie była to taka idealna niania jak wszyscy myśleli.
- 57:34To już widzicie? To też nie jest aż tak istotne
- 57:37nie, bo tutaj głównie chodzi o fotografie, no ale ja chcę wam
- 57:40przybliżyć po prostu całą postać i może jakiś tam ten sznyt
- 57:45psychologiczny ci, którzy się interesują czy znają, to sobie
- 57:48wyciągnął z tych opisów. Bo w końcu, kiedy dziewczynka
- 57:53dorosła, to jeszcze mi się przypomniało, że Vivien bardzo
- 57:57się wkurzała, bo ta dziewczynka miała papugę i ona była
- 57:59strasznie głośna. A ja to bardzo dobrze rozumiem.
- 58:02Bardzo szumi będzie wiedziała, dlaczego.
- 58:04I ona w ogóle zabiła tę papugę, no także to musiałam tak
- 58:10wtrącić. No ale kiedy ta już dziewczynka
- 58:13dorosła, to wiem musiała zacząć normalne życie, którego nigdy
- 58:17nie doświadczyła. Miała jeszcze kilka jakichś tam
- 58:20prac jako niania, ale już one nie były tak długoterminowe, bo
- 58:23na zazwyczaj siedziała bardzo długo z tymi dziećmi, aż one
- 58:25gdzieś tam wyrosły. No i na sam koniec, kiedy już
- 58:29była za stara na bycie nianią, to ona zaczęła opiekować się
- 58:32jakąś starszą panią. No bo była młodsza od tej
- 58:36starszej pani, no i wtedy to był taki chyba przyjemny okres dla
- 58:40Vivien, ponieważ pewnie miała mniej roboty z tą starszą panią
- 58:44i ona sobie zaczęła intensywnie chodzić do kina.
- 58:48Poznała, poznała nawet tam młodych ludzi, z którymi wdawała
- 58:51się w interesujące rozmowy o filmie.
- 58:53Oni właśnie potem to potwierdzali.
- 58:55Podobno ona była chodzącą encyklopedię kina.
- 58:58Nawet chadzała na film Andiego Warhola, czego akurat jej
- 59:01współczuje. Jak słuchaliście podcastu
- 59:05Dowiecie dlaczego no dużo czytała korzystała w ogóle z
- 59:09wszelkich atrakcji wy trznego miasta.
- 59:11Tam był taki opis, że ona w jeden dzień potrafiła zrobić
- 59:13więcej ciekawych rzeczy niż ludzie w tydzień czy miesiąc,
- 59:16którzy mieszkali w Chicago. No w każdym razie ze starszą
- 59:19panią mieszkała aż do czasu, kiedy ta starsza pani odeszła,
- 59:22więc wisien musiała przejść na emeryturę.
- 59:25Jeszcze pozwolono jej tam pół roku pomieszkać w tym domu tej
- 59:28starszej pani, żeby jakoś znalazła.
- 59:31Wiecie dla siebie jakieś miejsce, no i w końcu się
- 59:34wyprowadziła. No ale co dalej moi drodzy, bo
- 59:37potem to już jest równia pochyła.
- 59:40Zaczęła być zbieraczem i to jest jakieś zaburzenie, chyba
- 59:46psychiczne i w książce jest cała analiza całego rozdziału.
- 59:50Dlaczego i z czego to wynikało? Robiła nadal oczywiście zdjęcia,
- 59:54ale już coraz mniej. No i była coraz starsza dziwa
- 59:59ciała nie miała nikogo, tam sąsiedzi ją kojarzyli, chcieli
- 1:00:03ją zagadywać, ale ona nie chciała w ogóle mieć żadnego
- 1:00:06kontaktu. Z innym człowiekiem, jak wiecie
- 1:00:10z historii, ona nawet nigdy nie miała własnego mieszkania, bo
- 1:00:13zawsze u kogoś jednak mieszkała. Nie miała przyjaciół, tylko tych
- 1:00:17właśnie młodzieniaszków. Gdzieś tam z jakiś filmów ówek,
- 1:00:20więc nadal chodziła ulicami, robiła zdjęcia czy po prostu
- 1:00:24spacerowała, mieszkała w jakiejś obskurnej norze, otoczona tymi
- 1:00:27wszystkimi rzeczami, jakie przez lata zbierała tam nie tylko były
- 1:00:31zdjęcia, były też gazety, książki, Pełno było pierdółek,
- 1:00:34bo ona też to fotografowała, dlatego stąd to wiemy.
- 1:00:38Miała kilka magazynów. Takich wiecie, w których się
- 1:00:42trzyma swoje rzeczy. Zresztą ona za te magazyny nie
- 1:00:46płaciła, mimo że miała pieniądze, bo w tej książce jest
- 1:00:50też całe wyliczenie, ile ona miała pieniędzy w a ile długu i
- 1:00:55miała bardzo dużo pieniędzy w porównaniu ten dług wynosi chyba
- 1:00:572000 $. No gdzie no na koncie miała
- 1:01:02chyba z 4 plus jakieś inne rzeczy.
- 1:01:04To jest nieistotne, bo te rozdziały w ogóle pomijałam, bo
- 1:01:06one mnie absolutnie nie interesowały, bo bym chciała,
- 1:01:09żebyśmy troszkę inaczej zapamiętali.
- 1:01:11Wiem, no tutaj tylko muszę przyznać, że no i koniec
- 1:01:14historii jest dosyć tragiczny i samotny, ale to już wiecie i
- 1:01:18historia tak naprawdę zatoczyła koło tak jak matka miała
- 1:01:21problemy psychiczne. Została sama, mimo że przez całe
- 1:01:24życie jednak otaczała się tyloma ludźmi.
- 1:01:27No 1000 zrobiła zdjęcia, zachowując je na zawsze.
- 1:01:31Wy tym pojedynczym kadrze zmarła w wieku 83 lat w roku 2009, a
- 1:01:39jej prochy właśnie rozsypano w ogrodzie, gdzie wraz z tymi
- 1:01:43chłopcami, z którymi których wychowywała, których kochała,
- 1:01:47zbierali sobie poziomki. To oni właśnie zrobili jakąś tam
- 1:01:50prywatną ceremonię, rozsypując jej prochy, więc miły gest, że.
- 1:01:56Jednak były osoby, które ją faktycznie prawdziwie kochały i
- 1:02:02historię Mayer jakby z kadrów i wycinków jej życia znamy dzięki
- 1:02:08panu maluchowi, który kupił zdjęcia nieznany i właśnie w
- 1:02:132007 roku fotografki, no i oraz oczywiście autorce tej książki
- 1:02:18Ann Marks, która zabrała się za dotarcie do wszystkich możliwych
- 1:02:23faktów z życia Vivien i skrzętnie powtarzała, że nie
- 1:02:26było to. Łatwe i jak o tym przeczytałam,
- 1:02:31to od razu powiedziałam, szumi, że to jest strasznie
- 1:02:34niesamowite, a rzecz, że znajdujesz kartony wydaje
- 1:02:38rzeczywiście pieniądze na nie, ale to są kartony starych zdjęć.
- 1:02:41Nie masz pojęcia, kto jest autorem, jaki musisz mieć
- 1:02:44instynkt i samozaparcie, by w ogóle drążyć ten temat,
- 1:02:49prowadzić takiego swego rodzaju śledztwo.
- 1:02:52No i w końcu opisać jej całą historię.
- 1:02:54No bo tutaj jest opisana książka.
- 1:02:56Powstał też film. Sama bym tak chciała kiedyś
- 1:03:00przeprowadzić takie art śledztwo.
- 1:03:02No mam nadzieję, że się kiedyś uda i Jestem też ciekawa, czy wy
- 1:03:06słyszeliście w ogóle o majer. Myślę, że bardzo dużo z was,
- 1:03:10jednak tak, ale mam nadzieję, że też wielu nie i mimo wszystko
- 1:03:13mam nadzieję, że wam się podobał ten podcast.
- 1:03:16Nadal polecam wam przeczytać tę książkę, bo naprawdę jakby.
- 1:03:22Skróciłam tak jak mogłam, ale jest w niej wiele pominiętych
- 1:03:25wątków. No albo obejrzeć film.
- 1:03:27Jak go znajdziecie, to oczywiście proszę mi podesłać,
- 1:03:29gdzie można go obejrzeć i powiem wam co do książki.
- 1:03:34Czytało się łatwo cała historia oczywiście wciągała jedyny
- 1:03:38zarzut. Mam do tego do autorki.
- 1:03:40Po pierwsze, że ona cały czas powtarzała te same frazesy te
- 1:03:45same oczywiste fakty, skoro wspomniała o nich raz albo 2 na
- 1:03:49początku, no to naprawdę nie trzeba ich powtarzać.
- 1:03:52Co rozdział? No bo jakby wiem, że wiwie miała
- 1:03:56problemy z relacjami. Czy doświadczyła traumy?
- 1:03:59Ja czytałam to przed sekundą także.
- 1:04:01No pamiętam wiecie o co chodzi. No i plus ja uważam, bo to jest
- 1:04:06wydawnictwo znak, że znak ma jedne z najpiękniej wydanych
- 1:04:10książek w Polsce. No ale w tym przypadku bardzo mi
- 1:04:14się nie podoba fakt, że tekst jest nadrukowany na śliskim
- 1:04:18kredowym papierze. To jest jakiś koszmar, bo odbija
- 1:04:21się od niego światło. Czy to sztuczne, czy to dzienne?
- 1:04:25Ja wiem, że dla was to może być w ogóle.
- 1:04:27Jakiś banał i dlaczego o tym wspominam?
- 1:04:29Ale ja nigdy nie czytałam książki na takim śliskim
- 1:04:32papierze i już wiem, że to jest największa zbrodnia, bo cały
- 1:04:36czas wam się odbija światło. To jest irytujące.
- 1:04:40No ale tak czy siak naprawdę warto przeczytać sobie te
- 1:04:43pozycje jest przyjemna czy nawet wziąć gdzieś na wakacje?
- 1:04:48No nawet jeżeli przez słuchaliście ten podcast, to
- 1:04:50naprawdę myślę, że jeszcze wiele możecie wyciągnąć z tej książki
- 1:04:55oven majer. Na koniec przeczytam wam jak
- 1:04:58susan sontag. Opisała fotografkę, robiąc
- 1:05:02zdjęcie. Stykamy się ze śmiertelnością,
- 1:05:05kruchością, przemija nością ludzi i rzeczy.
- 1:05:08Właśnie dlatego, że wybieramy jakąś chwilę, wykraczamy ją i
- 1:05:11zamrażamy. Wszystkie zdjęcia stanowią
- 1:05:13świadectwo nieubłagane ego przemijania, piękne.
- 1:05:17Moim zdaniem więc chciałam się z wami tym podzielić.
- 1:05:21Także zachęcam was do zagłębienia się w fotografii,
- 1:05:24żeby po prostu sobie pooglądać jej kadry.
- 1:05:27Dajcie mi jak zwykle znać, co sądzicie.
- 1:05:31O historii jak zwykle wznoszę za was moi niewinni słuchacze za
- 1:05:36moich wspaniałych niewinnych patronów, no i za wszystkich,
- 1:05:41którzy są fanami D. Dobrego kadrowania codzienności
- 1:05:47chil sic. Także do usłyszenia już niedługo
- 1:05:53w kolej. Na jakiś tam czwartek, pa?