Latest / W dojeździe do jedynki

Bathurst 12 Hour | Rajd Szwecji | Garść wiadomości motorsportowych
Z mieszanką smutku i radości obejrzałem w poprzedni weekend mój ulubiony wyścig i mój ulubiony rajd. Smutny - bo to już po i trzeba czekać na kolejne przez okrągłe 12 miesięcy. Szczęśliwy - bo to dobre wydarzenia były!
W tym odcinku znajdziesz:
Podsumowanie Bathurst 12 Hour - w trakcie nagrywania nie ucierpiał żaden kangur, jednego trachniętego przy 250 km/h w zupełności wystarczy. Dodatkowo bonus - moja rozpaczliwa walka z poprawnym powiedzeniem, że w samochodzie #99 jechała dwójka książąt.
Wracam też do Rajdu Szwecji, który kiedyś zdominowany był przez Skandynawów, a później przyszedł Pan…
The skinny
The skinny isn't ready yet — notes appear once the transcript is processed.