skinny.

Latest / Radio Wnet

Prowadzili do 85. minuty i wszystko się posypało. Mocna krytyka Anglii

Jeszcze kilka minut przed końcem Anglia była jedną nogą w finale. Prowadzenie 1:0 nie wystarczyło jednak do pokonania Argentyny. Zdaniem Krzysztofa, który komentował spotkanie, kluczowym błędem było zbyt wczesne przejście do defensywy. – Największym błędem było to, że nie poszliśmy po drugą bramkę – ocenia.

The skinny

The skinny isn't ready yet — notes appear once the transcript is processed.