Latest / Art Perspective – podcast o sztuce / Wilhelm Sasnal: Kadry rzeczywistości
Transcript
- 0:00SPEAKER_00: Malarz przyznaje, że nie potrafi niczego wymyślić.
- 0:04SPEAKER_00: Mówi to na głos, w wywiadzie, bez zakłopotania.
- 0:08SPEAKER_00: Jego umysł nie jest w stanie wyprodukować fikcji,
- 0:12SPEAKER_00: więc zawsze szuka oparcia w czymś, co już istnieje.
- 0:17SPEAKER_00: Cudze zdjęcie, kadr z filmu, klatka komiksu.
- 0:22SPEAKER_00: Ktoś kiedyś nazwał to plagiatem,
- 0:25SPEAKER_00: a jego obrazy wiszą w tej model,
- 0:28SPEAKER_00: W nowojorskiej Modernie, w centrum Pompidou i w Guggenheimie.
- 0:33SPEAKER_00: Nazywam się Dorota Szarnowska, a ty słuchasz Art Perspective.
- 0:37SPEAKER_00: Dzisiaj trochę złamanym głosem, ale opowiem wam historię, która na pewno was zaciekawi.
- 0:45SPEAKER_00: A żeby zrozumieć,
- 0:46SPEAKER_00: dlaczego wspomniany wcześniej człowiek maluje wyłącznie to,
- 0:49SPEAKER_00: co ktoś inny już zobaczył,
- 0:52SPEAKER_00: Trzeba pojechać do dzielnicy,
- 0:54SPEAKER_00: której nazwa jest jednym z najdziwniejszych żartów polskiej historii.
- 1:00SPEAKER_00: Mościce, na zachodnim skraju Tarnowa.
- 1:04SPEAKER_00: Nazwa pochodzi od Ignacego Mościckiego,
- 1:07SPEAKER_00: prezydenta II Rzeczpospolitej, tego z portretów z brudką i w rozetce.
- 1:14SPEAKER_00: Tylko, że Mościcki przed prezydenturą był kimś zupełnie innym.
- 1:19SPEAKER_00: Był chemikiem, wynalazcą, człowiekiem, który opatentował metodę pozyskiwania azotu z powietrza.
- 1:28SPEAKER_00: I dlatego pod Tarnowem na przełomie lat 20. i 30.
- 1:35SPEAKER_00: wyrosła Państwowa Fabryka Związków Azotowych, a wokół niej osiedle dla pracowników.
- 1:43SPEAKER_00: Jeden z tych polskich modernistycznych eksperymentów,
- 1:47SPEAKER_00: gdzie miasto zaprojektowano razem z zakładem, z domkami, z klubem, z parkiem.
- 1:55SPEAKER_00: Fabryka i życie w jednym rysunku.
- 1:59SPEAKER_00: W tym miejscu w 1972 roku rodzi się Wilhelm Sasnal.
- 2:06SPEAKER_00: Pomyśl o tym krajobrazie chwilę dłużej, bo on wraca w jego malarstwie przez 30 lat.
- 2:14SPEAKER_00: Kominy, rury, płaska geometria hal.
- 2:18SPEAKER_00: Osiedle, gdzie wszyscy pracują w tym samym miejscu i wszyscy oddychają tym samym powietrzem.
- 2:26SPEAKER_00: Dosłownie.
- 2:27SPEAKER_00: Sasnal ma całą serię obrazów, która nazywa się po prostu Mościce.
- 2:34SPEAKER_00: Nie namalował ich w wieku 20 lat na fali sentymentu,
- 2:39SPEAKER_00: Wracał tam znacznie później,
- 2:41SPEAKER_00: już jako artysta rozpoznawalny w Nowym Jorku i malował fabrykę,
- 2:46SPEAKER_00: w której pracował jego ojciec.
- 2:49SPEAKER_00: Ale zanim to się stało,
- 2:51SPEAKER_00: wydarzyła się rzecz,
- 2:52SPEAKER_00: o której rzadko się mówi,
- 2:54SPEAKER_00: a która moim zdaniem wyjaśnia jego malarstwo bardziej niż cokolwiek innego.
- 3:01SPEAKER_00: W 1992 roku Sasnal nie idzie do Akademii Sztuk Pięknych.
- 3:09SPEAKER_00: Idzie na architekturę na Politechnice Krakowskiej.
- 3:13SPEAKER_00: Dwa lata rysowania rzutów, przekrojów, elewacji.
- 3:18SPEAKER_00: Dwa lata uczenia się, że linia ma znaczyć coś konkretnego.
- 3:23SPEAKER_00: Że nie ma miejsca na natchnienie, bo z rysunku ktoś potem będzie budował.
- 3:29SPEAKER_00: Popatrz na jego dojrzałe obrazy z tą wiedzą i zobaczysz coś,
- 3:34SPEAKER_00: czego wcześniej nie widziałaś albo nie widziałeś.
- 3:38SPEAKER_00: Te wielkie,
- 3:39SPEAKER_00: płaskie plamy koloru,
- 3:41SPEAKER_00: te uproszczenia, sposób w jaki potrafi zbudować cały pejzaż z trzech kształtów.
- 3:48SPEAKER_00: To nie jest malarska niedbałość,
- 3:50SPEAKER_00: to jest myślenie kogoś, kto najpierw uczył się redukować świat do schematu.
- 3:58SPEAKER_00: W 1994 roku przenosi się na malarstwo
- 4:02SPEAKER_00: do Krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych Dyplom finalizuje w 1999 roku
- 4:09SPEAKER_00: w pracowni profesora Leszka Misiaka.
- 4:13SPEAKER_00: I tu zaczyna się najciekawszy moment,
- 4:15SPEAKER_00: bo mówimy o Polsce w drugiej połowie lat 90., a to była sytuacja bez precedensu.
- 4:23SPEAKER_00: Wyobraź sobie,
- 4:24SPEAKER_00: że masz dwadzieścia kilka lat i wszystko wokół ciebie właśnie się zmienia w coś,
- 4:29SPEAKER_00: czego nie było.
- 4:30SPEAKER_00: Do sklepów wjeżdżają kolorowe opakowania.
- 4:34SPEAKER_00: Na ulicach pojawiają się billboardy, których nikt jeszcze nie umie czytać.
- 4:41SPEAKER_00: W telewizji leci pierwsza reklama proszków,
- 4:44SPEAKER_00: której ktoś mówi po polsku z intonacją przetłumaczoną z angielskiego.
- 4:49SPEAKER_00: Sklepy nazywają się Electromis i Rex.
- 4:54SPEAKER_00: Ludzie kupują pierwsze używane Opel Astry i nikt tego nie maluje.
- 4:59SPEAKER_00: Kompletnie nikt.
- 5:01SPEAKER_00: W akademiach nadal obowiązuje albo martwa natura, albo powaga, albo abstrakcja, albo metafora.
- 5:10SPEAKER_00: W 1996 roku pięciu młodych ludzi z Krakowa zakłada grupę, która nazywa się Ładnie.
- 5:17SPEAKER_00: Jest to Sasnal,
- 5:19SPEAKER_00: Rafał Bujnowski,
- 5:21SPEAKER_00: Marcin Maciejowski, Marek Firek i Józef Tomczyk, który podpisywał się jako Kurosawa.
- 5:30SPEAKER_00: Nazwa jest kpiną,
- 5:31SPEAKER_00: bo ładnie to najgorsze, co można powiedzieć o obrazie na uczelni artystycznej.
- 5:38SPEAKER_00: Ładnie mówi ciotka na wernisażu.
- 5:41SPEAKER_00: I ci ludzie zaczynają malować ulotki reklamowe.
- 5:45SPEAKER_00: Okładki płyt,
- 5:46SPEAKER_00: koszulki ulubionych zespołów,
- 5:50SPEAKER_00: samochody, rowery,
- 5:51SPEAKER_00: kadry z telewizora,
- 5:53SPEAKER_00: zdjęcia z gazet,
- 5:55SPEAKER_00: Krytyka szybko wymyśla na to termin pop banalizm i ten termin trochę im szkodzi,
- 6:01SPEAKER_00: bo brzmi jak zarzut.
- 6:03SPEAKER_00: A oni robią rzecz odwrotną niż banalną.
- 6:06SPEAKER_00: Oni zaczynają prowadzić kronikę kraju, który jeszcze nie wie kim jest.
- 6:12SPEAKER_00: Sami członkowie grupy przez lata mówili,
- 6:14SPEAKER_00: że ładnie to była raczej sprawa towarzyska niż program artystyczny.
- 6:20SPEAKER_00: Że po prostu spotkali się, pili piwo, malowali podobne rzeczy, bo mieli podobne oczy.
- 6:26SPEAKER_00: Grupa zrobiła jedną wspólną wystawę i jedną kampanię billboardową dla radiostacji.
- 6:33SPEAKER_00: Wydawali też własne pismo, słynne pismo we wtorek.
- 6:38SPEAKER_00: W praktyce,
- 6:39SPEAKER_00: kiedy dzisiaj patrzy się na ich najwcześniejsze obrazy,
- 6:42SPEAKER_00: trudno bez wprawy odróżnić,
- 6:44SPEAKER_00: który jest Bójnowskiego, który Maciejowskiego, a który Sasnala.
- 6:49SPEAKER_00: Mieli wspólny język, choć Sasnal do dziś zaprzecza, że istniał wspólny styl.
- 6:56SPEAKER_00: Po studiach Sasnal robi coś bardzo prozaicznego.
- 6:59SPEAKER_00: Idzie pracować w krakowskich agencjach reklamowych.
- 7:03SPEAKER_00: Zatrzymajmy się tu na moment, bo to nie jest przypis biograficzny.
- 7:08SPEAKER_00: To jest szkoła.
- 7:10SPEAKER_00: Praca w reklamie to codzienne obcowanie z obrazem, który ma jedno zadanie.
- 7:16SPEAKER_00: I to zadanie nie ma nic wspólnego z prawdą.
- 7:20SPEAKER_00: Obraz w reklamie musi zadziałać w ułamku sekundy,
- 7:23SPEAKER_00: nauczyć się jak to działa, znaczy nauczyć się gdzie w obrazie mieszka manipulacja.
- 7:30SPEAKER_00: Sasnal spędza dnie składając cudze zdjęcia w komunikaty, a wieczorami maluje.
- 7:37SPEAKER_00: I wtedy w 1999 roku wygrywa Bielską Jesień.
- 7:43SPEAKER_00: Najstarszy i wtedy najważniejszy konkurs malarski w Polsce.
- 7:48SPEAKER_00: Anda Rottenberg,
- 7:49SPEAKER_00: wówczas dyrektorka Zachęty,
- 7:52SPEAKER_00: napisała później zdanie,
- 7:53SPEAKER_00: które warto przeczytać dokładnie tak,
- 7:55SPEAKER_00: jak je zapisała,
- 7:57SPEAKER_00: że jego zwycięstwo w Bielsku uznała za rzecz oczywistą,
- 8:02SPEAKER_00: nie zaskakującą,
- 8:04SPEAKER_00: po prostu oczywistą,
- 8:06SPEAKER_00: Rok później kupiła okazyjnie dwa jego obrazy dość przypadkowe,
- 8:11SPEAKER_00: bo wybór nie był duży,
- 8:13SPEAKER_00: ale jak pisze, talent malarski bił z nich tak samo silnie jak ze wszystkich innych.
- 8:19SPEAKER_00: Nie zapytała go wtedy, czemu maluje, bo nie wydawało jej się to pytaniem.
- 8:26SPEAKER_00: Zwróć uwagę na skalę.
- 8:27SPEAKER_00: W 1999 roku
- 8:30SPEAKER_00: Sasnal jest chłopakiem z Mościc, który skończył ASP i siedzi w agencji reklamowej.
- 8:37SPEAKER_00: W 2001 roku wydaje komiks pod tytułem Życie codzienne w Polsce w latach 1999 i 2001,
- 8:47SPEAKER_00: rzecz,
- 8:47SPEAKER_00: która brzmi jak tytuł podręcznika historii,
- 8:49SPEAKER_00: a jest zapisem tego, co widział przez okno.
- 8:53SPEAKER_00: W 2003 dostaje paszport polityki,
- 8:57SPEAKER_00: a jego obraz Shoah,
- 8:59SPEAKER_00: czyli las, staje się jednym z najważniejszych polskich obrazów dekady.
- 9:05SPEAKER_00: W 2006 roku magazyn Flash Art publikuje ranking 100 najważniejszych młodych artystów
- 9:11SPEAKER_00: świata i na pierwszym miejscu jest Wilhelm Sasnal.
- 9:15SPEAKER_00: W tym samym roku dostaje Europejską Nagrodę Artystyczną imienia Wincenta Van Gogha.
- 9:21SPEAKER_00: Najpoważniejsze wyróżnienie w sztuce współczesnej po tej stronie Atlantyku.
- 9:27SPEAKER_00: Charles Satchey kupuje jego pracę 7 lat z osiedla przy fabryce azotu na szczyt Listy.
- 9:35SPEAKER_00: I to jest moment,
- 9:36SPEAKER_00: w którym pojawia się zarzut,
- 9:39SPEAKER_00: bo im większe nazwisko, tym głośniej ktoś zadaje pytanie, które wygląda na proste.
- 9:45SPEAKER_00: Skąd on to bierze?
- 9:47SPEAKER_00: Pytanie brzmi niewinnie, ale kryje się w nim oskarżenie i Wilhelm Sasnal doskonale to wie.
- 9:54SPEAKER_00: Bo odpowiedź jest taka, że bierze to wszystko z gazy.
- 9:59SPEAKER_00: Z kadrów filmowych,
- 10:00SPEAKER_00: ze zdjęć zrobionych przez kogoś innego,
- 10:03SPEAKER_00: czasem znajomego, czasem fotoreportera, którego nazwiska nigdy nie poznał.
- 10:09SPEAKER_00: I mówi o tym otwarcie, bez cienia zakłopotania.
- 10:13SPEAKER_00: Jego umysł, jak twierdzi, nie jest w stanie wyprodukować fikcji.
- 10:18SPEAKER_00: Zawsze stara się oprzeć na czymś, co istnieje.
- 10:23SPEAKER_00: Mariusz Szczygieł napisał kiedyś, że to jedyna cecha, która go z Sasnalem łączy.
- 10:29SPEAKER_00: Reporter i malarz.
- 10:30SPEAKER_00: Dwóch ludzi, którzy nie potrafią niczego zmyślić.
- 10:34SPEAKER_00: I dodał zdanie, które jest najlepszą odpowiedzią na zarzut plagiatu, jaką słyszałam.
- 10:40SPEAKER_00: Że nazwanie tego plagiatem to tak jakby nazwać Odyseję Nolana plagiatem Homera.
- 10:48SPEAKER_00: Bo tu nie chodzi o kopiowanie, chodzi o transformację.
- 10:51SPEAKER_00: Tylko, że żeby to naprawdę zrozumieć, trzeba się cofnąć znacznie dalej niż do Sasnala.
- 10:58SPEAKER_00: Trzeba się cofnąć do momentu,
- 10:59SPEAKER_00: w którym malarstwo przestało być jedynym sposobem zatrzymania świata.
- 11:06SPEAKER_00: Sierpień 1839 roku, Paryż, posiedzenie Akademii Nauk.
- 11:12SPEAKER_00: François Arago ogłasza publicznie wynalazek malarstwa.
- 11:16SPEAKER_00: Françoise Arago ogłasza publicznie wynalazek Daguerra,
- 11:20SPEAKER_00: a państwo francuskie kupuje patent i oddaje go światu za darmo.
- 11:25SPEAKER_00: Malarz Paul Delaroze miał wtedy powiedzieć, że od dziś malarstwo jest martwe.
- 11:31SPEAKER_00: To zdanie krąży po wszystkich książkach o historii fotografii
- 11:36SPEAKER_00: i prawdopodobnie nigdy nie padło, bo nikt nie znalazł źródła.
- 11:42SPEAKER_00: Ale przetrwało, bo dobrze oddaje panikę.
- 11:45SPEAKER_00: A teraz najciekawsze,
- 11:47SPEAKER_00: ci sami malarze,
- 11:48SPEAKER_00: którzy oficjalnie fotografią gardzili, zaczęli z niej korzystać niemal natychmiast.
- 11:54SPEAKER_00: Eugène Delacroix,
- 11:56SPEAKER_00: ikona romantyzmu,
- 11:57SPEAKER_00: człowiek od dzikich koni i barykad,
- 12:01SPEAKER_00: w 1854 roku zamawia u fotografa Eugène Durieux serię aktów,
- 12:07SPEAKER_00: modelki i modele w poza, które Delacroix sam ustawia.
- 12:11SPEAKER_00: Potem rysuje z tych odbitek w domu,
- 12:14SPEAKER_00: Spokojnie, bez pośpiechu, bez zmęczonego człowieka stojącego godzinami na podejście.
- 12:20SPEAKER_00: Edgar Degas kupuje własny aparat w latach 90. i fotografuje tancerki służące siebie samego.
- 12:29SPEAKER_00: Jego słynne kadry ucięte w pół postaci,
- 12:31SPEAKER_00: te dziwne kompozycje,
- 12:32SPEAKER_00: w której ktoś wychodzi poza krawędź obrazu, to jest oko wyszkolone przez fotografię.
- 12:40SPEAKER_00: Dochodzimy do najdziwniejszej postaci w tej historii,
- 12:43SPEAKER_00: Edward Muybridge,
- 12:45SPEAKER_00: Anglik w Kalifornii,
- 12:46SPEAKER_00: człowiek,
- 12:47SPEAKER_00: który w 1878 roku ustawił rząd aparatów wzdłuż toru wyścigowego w Palo Alto.
- 12:55SPEAKER_00: I sfotografował galopującego konia klatka po klatce.
- 13:00SPEAKER_00: Legenda mówi,
- 13:01SPEAKER_00: że zrobił to,
- 13:02SPEAKER_00: żeby rozstrzygnąć zakład Lelanda Stanforda o to,
- 13:07SPEAKER_00: czy koń w galopie ma w jakimś momencie wszystkie cztery kopyta w powietrzu.
- 13:12SPEAKER_00: Historycy fotografii kłócą się o ten zakład do dziś i część uważa,
- 13:17SPEAKER_00: że to opowieść dorobiona później.
- 13:20SPEAKER_00: Ale wynik jest bezsporny.
- 13:23SPEAKER_00: Okazało się,
- 13:23SPEAKER_00: że koń rzeczywiście odrywa się od ziemi,
- 13:27SPEAKER_00: tylko zupełnie inaczej niż malowano to przez dwa tysiące lat.
- 13:32SPEAKER_00: Wszystkie te wyciągnięte przednie i tylnie nogi,
- 13:36SPEAKER_00: cały ten pędzący galop z angielskich obrazów myśliwskich, to była fikcja.
- 13:43SPEAKER_00: Ludzkie oko po prostu nie nadążało.
- 13:46SPEAKER_00: Od tego momentu malarz,
- 13:47SPEAKER_00: który chce być wierny rzeczywistości ma problem, bo aparat widzi lepiej.
- 13:54SPEAKER_00: Prawie 100 lat później w małym mieszkaniu przy Rees Mews w Londynie mieszka Francis Bacon.
- 14:00SPEAKER_00: Jego pracownia to jedno z najbardziej zapuszczonych pomieszczeń w historii sztuki.
- 14:06SPEAKER_00: Warstwa papieru na podłodze, po której się chodzi.
- 14:10SPEAKER_00: Po jego śmierci w 1992 roku
- 14:14SPEAKER_00: Muzeum Hugh Lane w Dublinie przeniosło całą tę pracownię do Irlandii i skatalogowało zawartość.
- 14:22SPEAKER_00: Wyszło ponad 7 tysięcy przedmiotów.
- 14:26SPEAKER_00: Wśród nich blisko półtora tysiąca fotografii.
- 14:30SPEAKER_00: Wycinki z gazet,
- 14:32SPEAKER_00: zdjęcia przyjaciół,
- 14:33SPEAKER_00: kadry filmowe i oczywiście Muybridge,
- 14:36SPEAKER_00: którego zapaśnicy i biegacze wracają w obrazach Bejkona przez całe życie.
- 14:41SPEAKER_00: Bacon nie malował z natury, malował z papieru, po którym deptał.
- 14:47SPEAKER_00: Gerhard Richter poszedł jeszcze dalej i zrobił z tego dzieło samo w sobie.
- 14:54SPEAKER_00: Od 1962 roku zbiera zdjęcia i przypina je do plansz.
- 14:59SPEAKER_00: Rodzinne, prasowe, archiwalne, zwykłe, Straszne.
- 15:05SPEAKER_00: Nazwał to Atlasem.
- 15:07SPEAKER_00: Setki plansz, tysiące zdjęć, coś pomiędzy magazynem materiału a autoportretem.
- 15:13SPEAKER_00: A jego cykl 18 października 1977 roku to 15 obrazów namalowanych w 1988 roku
- 15:25SPEAKER_00: na podstawie policyjnych i prasowych zdjęć z historii frakcji Czerwonej Armii.
- 15:31SPEAKER_00: To jedna z najważniejszych rzeczy, jakie w XX wieku zrobiono w malarstwie.
- 15:38SPEAKER_00: Wszystkie szary,
- 15:39SPEAKER_00: wszystkie rozmyte,
- 15:41SPEAKER_00: Richter wziął dokumentację i odebrał jej ostrość, czyli odebrał jej pewność.
- 15:48SPEAKER_00: Andy Warhol prawie całą swoją twórczość oparł na zdjęciach prasowych i reklamowych.
- 15:54SPEAKER_00: Jego seria Katastrof z lat 60., Wraki samochodów, krzesło elektryczne z Sing Sing Go.
- 16:03SPEAKER_00: To są dosłownie cudze fotografie z agencji,
- 16:06SPEAKER_00: przepuszczone przez sitodruk i powielone tyle razy, aż przestają szokować.
- 16:12SPEAKER_00: To był zresztą jego temat.
- 16:15SPEAKER_00: Co się dzieje z obrazem grozy, kiedy patrzy się na niego dwudziesty raz?
- 16:20SPEAKER_00: Marlene Dumas maluje niemal wyłącznie z cudzych zdjęć.
- 16:25SPEAKER_00: Polaroidy, wycinki z magazynów, zdjęcia z prasy.
- 16:29SPEAKER_00: Luke Tujmans, belk,
- 16:31SPEAKER_00: do którego Sasnala porównuje się najczęściej,
- 16:35SPEAKER_00: bierze klatki z telewizji i fotografie dokumentalne i zamienia je
- 16:40SPEAKER_00: w płótna tak blade, jakby ktoś zostawił je na słońcu.
- 16:44SPEAKER_00: Zachęta.
- 16:46SPEAKER_00: Opisując twórczość Sasnala umieszczę go dokładnie w tej linii obok Richtera,
- 16:52SPEAKER_00: Warhola, Richarda Atzwagera, V. Selmins i Franza Gercha.
- 17:00SPEAKER_00: To nie jest komplement wymyślony przez fana, to jest miejsce w podręczniku.
- 17:05SPEAKER_00: A jeśli chcesz zobaczyć jak głęboko to sięga, jest jeszcze jeden trop tyle, że sporny.
- 17:12SPEAKER_00: Od dwudziestu kilku lat trwa dyskusja, czy Vermeer używał kamery obskury.
- 17:19SPEAKER_00: Mówiłam o tym już we wcześniejszym odcinku o AI,
- 17:23SPEAKER_00: a tutaj architekt Filip Stidman w książce Vermeer's Camera
- 17:28SPEAKER_00: z 2001 roku zrekonstruował jego pracownię i wyszło mu,
- 17:34SPEAKER_00: że proporcje obrazów zgadzają się z projekcją optyczną co do centymetra.
- 17:40SPEAKER_00: W tym samym roku David Hockney ogłosił, że urządzeń optycznych używa połowa dawnych mistrzów.
- 17:48SPEAKER_00: Historycy sztuki podzielili się wtedy na dwa obozy i do dziś się nie pogodzili.
- 17:54SPEAKER_00: Ale nawet sceptycy nie kwestionują jednego,
- 17:59SPEAKER_00: że gdyby Wermer rzeczywiście patrzył przez soczewkę,
- 18:03SPEAKER_00: po prostu by mu to nic nie ujmowało.
- 18:06SPEAKER_00: Więc pytanie na jakiej podstawie powstał obraz ma 180 lat i zdążyło się zestarzeć.
- 18:15SPEAKER_00: Zostaje drugie pytanie, co artysta z tym zrobił.
- 18:20SPEAKER_00: I tu Mariusz Szczygieł w wywiadzie ma zdanie,
- 18:23SPEAKER_00: które powinno wisieć w każdej szkole plastycznej moim zdaniem.
- 18:28SPEAKER_00: Zmiana kolorów, zmiana skali, usunięcie albo dodanie szczegółu.
- 18:33SPEAKER_00: To zmienia znaczenie.
- 18:35SPEAKER_00: Kadr z filmu przeniesiony na płótno przestaje być informacją
- 18:39SPEAKER_00: i staje się przedmiotem kontemplacji.
- 18:42SPEAKER_00: Bo o to naprawdę chodzi.
- 18:45SPEAKER_00: Zdjęcie prasowe oglądasz przez pół sekundy.
- 18:49SPEAKER_00: Przewijasz, nie zapamiętujesz nawet czy było kolorowe.
- 18:52SPEAKER_00: Ten sam kadr namalowany farbą olejną w skali 2 metry na 2 zatrzymuje cię na kilka minut.
- 19:01SPEAKER_00: Malarstwo spowalnia patrzenie.
- 19:05SPEAKER_00: W czasach,
- 19:05SPEAKER_00: w których przeciętny człowiek ogląda dziennie kilka tysięcy obrazów
- 19:09SPEAKER_00: i nie pamięta żadnego, to nie jest zabieg estetyczny, to jest interwencja.
- 19:15SPEAKER_00: Sasnal doszedł do tego dość wcześnie i zaczął robić rzecz,
- 19:19SPEAKER_00: która w jego malarstwie stała się najważniejsza.
- 19:23SPEAKER_00: Zaczął usuwać kolor, tło, kontekst, twarze.
- 19:29SPEAKER_00: A najbardziej radykalne usunięcie jakiego dokonał dotyczyło komiksu o myszach
- 19:35SPEAKER_00: i kotach, w którym myszy noszą numery wytatuowane na przedramionach.
- 19:41SPEAKER_00: Art Spiegelman rysował Mausa, nie wiem czy to widzieliście.
- 19:46SPEAKER_00: To jest komiks,
- 19:47SPEAKER_00: malował ten komiks przez 13, rysował, przepraszam, rysował ten komiks przez 13 lat.
- 19:53SPEAKER_00: Zaczął od krótkiej,
- 19:55SPEAKER_00: trzystronicowej historyjki w połowie lat 70.,
- 19:58SPEAKER_00: potem wracał do tematu w odcinkach na łamach pisma Roy,
- 20:02SPEAKER_00: aż w 1986 roku wyszedł pierwszy tom, a w 1991 roku drugi.
- 20:04SPEAKER_00: W 1992 roku dostał za to Pulitzera, pierwszego w historii przeznaczonego komiksowi,
- 20:19SPEAKER_00: I redakcja nagrody miała problem,
- 20:22SPEAKER_00: w jakiej kategorii go umieścić, bo nie mieściło się to nigdzie.
- 20:27SPEAKER_00: Pomysł, który wszyscy znają, Żydzi są mysłami, Niemcy kotami.
- 20:33SPEAKER_00: Polacy to świnie,
- 20:34SPEAKER_00: co w Polsce oczywiście wywołało awanturę trwającą do dziś,
- 20:39SPEAKER_00: ale sercem tej książki nie jest metafora zwierzęca, tylko coś zupełnie innego.
- 20:46SPEAKER_00: To jest zapis rozmów syna z ojcem.
- 20:50SPEAKER_00: Władek Spiegelmann,
- 20:51SPEAKER_00: ocalały z Auschwitz,
- 20:53SPEAKER_00: siedzi na rowerze treningowym w Rego Park w Queensie i opowiada.
- 20:58SPEAKER_00: Syn nagrywa i rysuje.
- 21:01SPEAKER_00: Między nimi jest wszystko, czego nie da się powiedzieć.
- 21:05SPEAKER_00: Sasnal przeczytał to i namalował cykl.
- 21:09SPEAKER_00: I teraz uwaga,
- 21:10SPEAKER_00: bo to jest jeden z tych momentów,
- 21:11SPEAKER_00: w których widać, kim on właściwie jest jako malarz.
- 21:16SPEAKER_00: Sasnal wziął kadry Spiegelmana i namalował z nich graficzne tło.
- 21:22SPEAKER_00: Samo czarno-białe struktury,
- 21:26SPEAKER_00: kreskowanie, plamy,
- 21:27SPEAKER_00: rytm bieli i czerni, a z tych kadrów usunął postacie i usunął dymki z tekstem.
- 21:35SPEAKER_00: Zostaje komiks, z którego wyjęto opowieść.
- 21:39SPEAKER_00: Pomyśl o tym przez sekundę.
- 21:41SPEAKER_00: Masz przed sobą obraz zbudowany z konkretnej strony,
- 21:44SPEAKER_00: konkretnej książki o zagładzie,
- 21:47SPEAKER_00: tylko że wszystko, co tę zagładę opowiadało, zniknęło.
- 21:52SPEAKER_00: Nie ma myszy,
- 21:53SPEAKER_00: nie ma kotów,
- 21:54SPEAKER_00: nie ma zdań,
- 21:55SPEAKER_00: zostaje sama faktura, samo tło, ten czarno-biały szum, w którym coś się działo.
- 22:02SPEAKER_00: Pamięć bez narracji.
- 22:05SPEAKER_00: Albo dokładniej kształt, jaki pamięć ma, kiedy przestaje się już pamiętać szczegóły.
- 22:12SPEAKER_00: Dwa lata później,
- 22:13SPEAKER_00: w 2003 roku Sasnal siada do filmu,
- 22:17SPEAKER_00: który dla wielu ludzi jest najważniejszym dokumentem stulecia.
- 22:21SPEAKER_00: Claude Lanzmann kręcił Shoah 11 lat.
- 22:25SPEAKER_00: Zaczął w połowie lat 70.
- 22:26SPEAKER_00: Skończył w 1985 roku.
- 22:31SPEAKER_00: Film trwa 9,5 godziny i nie ma w nim ani jednego zdjęcia archiwalnego,
- 22:37SPEAKER_00: ani jednej rekonstrukcji, ani jednej sekundy materiału z czasu wojny.
- 22:44SPEAKER_00: Są tylko ludzie mówiący do kamery i miejsca sfilmowane takimi, jakie były w latach 70.
- 22:51SPEAKER_00: Puste tory, las, trawa.
- 22:55SPEAKER_00: To był świadomy, absolutny wybór.
- 22:59SPEAKER_00: Landsman uważał, że zagłady nie wolno przedstawiać.
- 23:02SPEAKER_00: Powtarzał to przez całe życie i mówił rzeczy, które do dziś odbierają mowę.
- 23:08SPEAKER_00: Że gdyby znalazł taśmę nakręconą przez esesmana,
- 23:12SPEAKER_00: pokazującą trzy tysiące ludzi umierających w komorze gazowej, zniszczyłby ją.
- 23:18SPEAKER_00: Nie pokazałby jej nikomu.
- 23:21SPEAKER_00: Dla niego obraz w tym miejscu był zdradą, bo obraz udaje, że coś rozumiemy.
- 23:28SPEAKER_00: I to właśnie z tego filmu, z filmu, którego autor zakazał obrazu, Sasnal robi obrazy.
- 23:37SPEAKER_00: Shoah, wcześniej już wspomniany las, to płótno, na którym najpierw widzisz zieleń.
- 23:44SPEAKER_00: Ciężką, skłębioną,
- 23:46SPEAKER_00: spiętrzoną masę drzew,
- 23:47SPEAKER_00: która wygląda jak chmura przed burzą i zajmuje prawie całą powierzchnię.
- 23:52SPEAKER_00: Dopiero potem zauważasz, że na dole są trzy maleńkie figurki.
- 23:58SPEAKER_00: Wychodzą one z lasu, idą w twoją stronę, ten las rośnie pod treblinką.
- 24:06SPEAKER_00: Postać w środku to lansman.
- 24:08SPEAKER_00: Po jego prawej stronie idzie świadek, jeden z Polaków mieszkających w okolicy.
- 24:14SPEAKER_00: Po lewej w białej spódnicy tłumaczka,
- 24:16SPEAKER_00: kobieta,
- 24:16SPEAKER_00: która przez cały ten film przekłada mu z polskiego na francuski to, co mówią ludzie.
- 24:23SPEAKER_00: Sasnal namalował ją też osobno w obrazie Soa.
- 24:28SPEAKER_00: I to jest wybór, nad którym warto się zatrzymać.
- 24:32SPEAKER_00: Ze wszystkich twarzy w dziewięciogodzinnym filmie o zagładzie wybrał tę,
- 24:36SPEAKER_00: która nie jest ani ofiarą, ani sprawcą, ani świadkiem.
- 24:42SPEAKER_00: Wybrał pośredniczkę, kogoś przez kogo przechodzi cudza mowa.
- 24:48SPEAKER_00: W tym samym roku,
- 24:49SPEAKER_00: w którym powstały te obrazy,
- 24:51SPEAKER_00: we Francji wybucha awantura, która brzmi jak dopisana do tej historii specjalnie.
- 24:58SPEAKER_00: George Didi Huberman publikuje książkę Obrazy mimo wszystko.
- 25:03SPEAKER_00: Pisze w niej o czterech fotografiach zrobionych w sierpniu 1944 roku w Birkenau
- 25:11SPEAKER_00: w ukryciu przez członków Sonderkommanda.
- 25:16SPEAKER_00: Cztery klatki częściowo rozmazane,
- 25:19SPEAKER_00: na dwóch widać ciała palone w dole, na dwóch nagie kobiety pędzone do komory.
- 25:27SPEAKER_00: Ktoś ryzykował za nie życiem.
- 25:30SPEAKER_00: Didi Huberman twierdzi,
- 25:31SPEAKER_00: że mimo całej swojej ułomności te obrazy są konieczne,
- 25:36SPEAKER_00: że wyobraźnia jest naszym obowiązkiem, a nie luksusem.
- 25:41SPEAKER_00: Lanzmann i jego środowisko zaatakowali go z furią,
- 25:44SPEAKER_00: jakiej francuska humanistyka dawno nie widziała.
- 25:48SPEAKER_00: I gdzieś pomiędzy tymi dwoma stanowiskami stoi malarz z Tarnowa,
- 25:53SPEAKER_00: który maluje na podstawie filmu jednego w duchu myślenia drugiego.
- 26:00SPEAKER_00: To nie jest jednorazowy epizod w jego twórczości,
- 26:03SPEAKER_00: bo Sasnal do tego wraca uparcie i przez lata namalował pejzaż zbudowany na opisie
- 26:10SPEAKER_00: z jednego z obozowych opowiadań Tadeusza Borowskiego.
- 26:14SPEAKER_00: Namalował cykl partyzanci.
- 26:18SPEAKER_00: Namalował obraz Polska i Izrael,
- 26:20SPEAKER_00: na którym tło jest w kolorze liliowo-różowym,
- 26:25SPEAKER_00: a na małą Polskę w barwach ceglastych coś napiera z lewej strony.
- 26:31SPEAKER_00: Ten obraz podarował Andrzej Rottenberg dokładnie wtedy,
- 26:35SPEAKER_00: kiedy była celem nagonki po sprawie rzeźby Katelana w Zachęcie.
- 26:42SPEAKER_00: Młody malarz przysyła kuratorce obraz w tygodniu,
- 26:45SPEAKER_00: w którym gazety wypisują o niej rzeczy, których nie powtórzę.
- 26:52SPEAKER_00: W 2007 roku dostał zaproszenie do Muzeum Powstania Warszawskiego.
- 26:59SPEAKER_00: Mór Stuki w Ogrodzie Różanym,
- 27:01SPEAKER_00: miejsce gdzie artysta ma zmierzyć się z tematem tak obciążonym,
- 27:05SPEAKER_00: że większość ludzi popada w patos albo martyrologię.
- 27:10SPEAKER_00: Sasnal namalował kwiaty, żółte bratki na czarnym tle.
- 27:16SPEAKER_00: Bratki to kwiaty, które rosną na grobach, więc wszyscy od razu rozumieją.
- 27:21SPEAKER_00: Powiedział wtedy,
- 27:21SPEAKER_00: że chciał,
- 27:22SPEAKER_00: żeby obraz nie był dosłowny, tylko jak najbardziej otwarty na interpretację.
- 27:29SPEAKER_00: I to by było wszystko, gdyby nie jedno.
- 27:32SPEAKER_00: Kiedy postoisz przed tym murem dłużej,
- 27:35SPEAKER_00: w żółtych bratkach zaczynają się pojawiać ludzkie czaszki.
- 27:40SPEAKER_00: 14 lat później Muzeum Historii Żydów Polskich, POLIN,
- 27:44SPEAKER_00: robi jego wystawę i nadaje jej tytuł,
- 27:48SPEAKER_00: który jest cytatem z piosenki Ewy Demarczyk, Taki pejzaż.
- 27:54SPEAKER_00: Obrazy i rysunki opisujące krajobraz po zagładzie Ten,
- 27:59SPEAKER_00: który jest już oddalony,
- 28:01SPEAKER_00: bo minęły pokolenia,
- 28:03SPEAKER_00: ale wciąż jest wokół nas, bo to po prostu polskie pola i polskie lasy.
- 28:08SPEAKER_00: Wystawa wisiała od czerwca 2021 roku do 10 stycznia 2022 roku, a wokół niej
- 28:21SPEAKER_00: Instytucja zbudowała cały cykl wykładów i dyskusji o tym,
- 28:26SPEAKER_00: jak sztuka współczesna w ogóle może pokazywać zagładę.
- 28:30SPEAKER_00: Anda Rottenberg napisała wtedy o nim rzecz,
- 28:33SPEAKER_00: która wyjaśnia wszystko,
- 28:36SPEAKER_00: że Sasnalowi co jakiś czas wydaje się,
- 28:39SPEAKER_00: że ten repertuar historyczny się wyczerpał, a jednak wraca.
- 28:44SPEAKER_00: Bo jak sam mówi,
- 28:46SPEAKER_00: obserwuje nadal toczący się spór między dwoma społeczeństwami,
- 28:51SPEAKER_00: które żyją obok siebie.
- 28:54SPEAKER_00: I dodaje zdanie brzmiące jak cios.
- 28:57SPEAKER_00: Że kiedy słyszy, że ogień był bohaterem, budzi się w nim opór.
- 29:04SPEAKER_00: Twierdzi, że coś co brzmi zaskakująco, kiedy pomyśli się o rynku sztuki.
- 29:09SPEAKER_00: Że właśnie dlatego artyści w Polsce nie są cyniczni.
- 29:13SPEAKER_00: Rozmowa o tej rzeczywistości ma tu ciężar.
- 29:17SPEAKER_00: Rzecz w tym,
- 29:19SPEAKER_00: że w tym samym czasie,
- 29:20SPEAKER_00: kiedy on malował lasy pod Treblinką i bratki na czarnym tle,
- 29:25SPEAKER_00: jego obrazy zaczęły robić coś, czego nikt się nie spodziewał.
- 29:29SPEAKER_00: Zaczęły kosztować bardzo dużo pieniędzy.
- 29:34SPEAKER_00: W 2006 roku włoski magazyn Flash Art opublikował listę stu najważniejszych młodych
- 29:39SPEAKER_00: artystów świata.
- 29:42SPEAKER_00: Na pierwszym miejscu przed wszystkimi Amerykanami,
- 29:45SPEAKER_00: Niemcami, Brytyjczykami znalazł się chłopak z osiedla przy fabryce azotu w Tarnowie.
- 29:52SPEAKER_00: 34 lata, 7 lat po dyplomie.
- 29:57SPEAKER_00: Rok później,
- 29:57SPEAKER_00: tak jak wspomniałam,
- 29:58SPEAKER_00: Zachęta robi mu dużą wystawę i tu Sasnal robi rzecz,
- 30:01SPEAKER_00: którą trzeba znać, żeby zrozumieć, jak on sam siebie traktuje.
- 30:06SPEAKER_00: Nadaje wystawie tytuł Lata Walki.
- 30:10SPEAKER_00: Brzmi patetycznie.
- 30:12SPEAKER_00: Wielki artysta podsumowuje swoje zmagania.
- 30:15SPEAKER_00: Otóż nie.
- 30:16SPEAKER_00: Lata walki to podtytuł filmu o generale Karolu Świerczewskim,
- 30:21SPEAKER_00: tym od żołnierza wolności, jednej z najbardziej pomnikowych postaci PRL-u.
- 30:27SPEAKER_00: Sasnal wziął formułę z komunistycznej propagandy i przykleił ją do samego siebie,
- 30:33SPEAKER_00: żeby zdjąć z siebie powagę, zanim ktoś inny mu ją nałożył.
- 30:38SPEAKER_00: Zwróć uwagę, że to dokładnie ten sam ruch, co usunięcie dymków z Mausa.
- 30:44SPEAKER_00: Wziąć gotowy obraz i wyjąć z niego to, co miało coś znaczyć.
- 30:50SPEAKER_00: Ale rynek nie żartuje, rynek zaczyna liczyć.
- 30:54SPEAKER_00: I tu dochodzimy do napięcia, które siedzi w tej biografii jak drzazga.
- 30:59SPEAKER_00: Człowiek maluje las pod Treblinką,
- 31:01SPEAKER_00: maluje bratki, które po chwili patrzenia okazują się czaszkami.
- 31:06SPEAKER_00: Maluje strony komiksu o zagładzie, z których zniknęli ludzie.
- 31:11SPEAKER_00: A jednocześnie jego nazwisko pojawia się w katalogach domów aukcyjnych,
- 31:16SPEAKER_00: w rubrykach z cenami, w rankingach inwestycyjnych.
- 31:21SPEAKER_00: Do dziś na polskim rynku obraz Sasnala potrafi być najdroższą pozycją
- 31:26SPEAKER_00: w całej aukcji sztuki współczesnej i dawno przekroczył progi,
- 31:31SPEAKER_00: przy których kolekcjonerzy przestają mówić o guście, a zaczynają o lokacie
- 31:37SPEAKER_00: Sasnal nigdy nie udawał, że tego nie ma.
- 31:41SPEAKER_00: Współpracował z krytyką polityczną,
- 31:43SPEAKER_00: która w 2008 roku wydała o nim całą książkę i mówił w wywiadach rzeczy,
- 31:49SPEAKER_00: których gwiazdy rynku zwykle nie mówią,
- 31:54SPEAKER_00: że najważniejszy jest dla niego wybór tego,
- 31:56SPEAKER_00: co namaluje i że wybiera to, do czego ma stosunek emocjonalny.
- 32:03SPEAKER_00: To brzmi banalnie,
- 32:04SPEAKER_00: dopóki nie zestawisz tego z faktem,
- 32:06SPEAKER_00: że mówi to człowiek, którego każdy wybór natychmiast zamienia się w towar.
- 32:13SPEAKER_00: Może dlatego zaczął robić coś jeszcze.
- 32:17SPEAKER_00: Anka Sasnal urodziła się w 1973 roku też w Tarnowie.
- 32:23SPEAKER_00: Skończyła polonistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim.
- 32:28SPEAKER_00: Reżyserka, scenarzystka, montażystka, producentka.
- 32:33SPEAKER_00: I od 2008 roku wszystkie filmy Sasnala są ich wspólnymi filmami,
- 32:39SPEAKER_00: podpisanymi dwoma nazwiskami bez hierarchii.
- 32:44SPEAKER_00: Zaczęli od Świniopasa.
- 32:47SPEAKER_00: Jest to historia o pastuchu, który przenosi listy między córką gospodarza a jej kochanką.
- 32:54SPEAKER_00: Nakręcona surowo na taśmie bez cienia gładkości.
- 32:59SPEAKER_00: Potem przyszły z daleka widok jest piękny.
- 33:03SPEAKER_00: Chuba.
- 33:04SPEAKER_00: Słońce to słońce mnie oślepiło.
- 33:08SPEAKER_00: Zrobione na kanwie obcego kamysa i nie zgubiliśmy drogi.
- 33:14SPEAKER_00: To nie są filmy przyjazne.
- 33:16SPEAKER_00: Kręcone na 8 i 16 milimetrowej taśmie.
- 33:20SPEAKER_00: Ziarniste, często bez fabuły, w klasycznym sensie.
- 33:25SPEAKER_00: Poetyckie z muzyką, która niesie sens tam, gdzie nie ma dialogu.
- 33:30SPEAKER_00: Ludzie wychodzą z tych seansów podzieleni.
- 33:33SPEAKER_00: Część uważa je za najciekawsze rzeczy w polskim kinie ostatnich 15 lat.
- 33:38SPEAKER_00: Część uważa je za malarstwo, które przypadkiem się rusza.
- 33:43SPEAKER_00: Był też jeden film, o którym w Polsce prawie się nie mówi, a w Szkocji pamiętają go doskonale.
- 33:50SPEAKER_00: W 2006 roku w Glasgow zginęła Angielka Angelika Kluck,
- 33:58SPEAKER_00: 23-letnia polska studentka, która pracowała dorywczo przy kościele św. Patryka.
- 34:05SPEAKER_00: Jej ciało znaleziono pod podłogą w przestrzeni pod konfesjonałem.
- 34:10SPEAKER_00: Sprawca był człowiekiem,
- 34:12SPEAKER_00: który wykonywał w tym kościele prace remontowe
- 34:15SPEAKER_00: i ukrywał się pod fałszywym nazwiskiem, poszukiwany od lat.
- 34:21SPEAKER_00: Dwa lata później Sasnal pokazał film The Other Church, który dotykał tej sprawy.
- 34:28SPEAKER_00: W Szkocji wybuchła awantura,
- 34:30SPEAKER_00: zarzucono mu, że robi sztukę z cudzej śmierci, że przyjechał, wziął i wywiózł.
- 34:37SPEAKER_00: I to jest ten sam zarzut,
- 34:39SPEAKER_00: dokładnie ten sam,
- 34:40SPEAKER_00: na jakiej podstawie to powstało,
- 34:43SPEAKER_00: tylko że tym razem podstawą nie było zdjęcie prasowe,
- 34:47SPEAKER_00: tylko dziewczyna, która naprawdę istniała.
- 34:51SPEAKER_00: Wróćmy jednak do rzeczy,
- 34:52SPEAKER_00: którą zrobili niedawno, bo ona domyka całą tę opowieść lepiej niż cokolwiek innego.
- 35:00SPEAKER_00: Robert Walser,
- 35:01SPEAKER_00: szwajcarski pisarz,
- 35:02SPEAKER_00: urodzony w 1878 roku,
- 35:06SPEAKER_00: jeden z tych autorów,
- 35:07SPEAKER_00: których uwielbiali Kafka,
- 35:10SPEAKER_00: Musiel i Walter Benjamin,
- 35:12SPEAKER_00: a prawie nikt go nie czytał,
- 35:15SPEAKER_00: pracował jako kopista,
- 35:16SPEAKER_00: jako pomocnik w bogatych domach, jako służący, Dosłownie w zamku na Górnym Śląsku.
- 35:24SPEAKER_00: Pisał w międzyczasie,
- 35:26SPEAKER_00: między obowiązkami,
- 35:27SPEAKER_00: ołówkiem,
- 35:29SPEAKER_00: mikroskopijnym pismem, którego przez dziesięciolecia nikt nie umiał odczytać.
- 35:35SPEAKER_00: Ostatnie 23 lata życia spędził w zakładzie psychiatrycznym w Herisau,
- 35:41SPEAKER_00: gdzie przestał pisać zupełnie.
- 35:44SPEAKER_00: Zmarł w Boże Narodzenie 1956 roku
- 35:49SPEAKER_00: Na spacerze w śniegu.
- 35:51SPEAKER_00: Znaleziono go leżącego na plecach z rozrzuconymi ramionami,
- 35:57SPEAKER_00: a zdjęcie z miejsca jego śmierci jest jednym z tych obrazów,
- 36:01SPEAKER_00: których się nie zapomina.
- 36:04SPEAKER_00: W 1908 roku Walser napisał powieść o młodym człowieku,
- 36:08SPEAKER_00: który dostaje posadę asystenta u wynalazcy.
- 36:13SPEAKER_00: Anka i Wilhelm Sasnellowie zrobili z tego film.
- 36:16SPEAKER_00: Człowiek do wszystkiego.
- 36:20SPEAKER_00: 124 minuty premiera w konkursie głównym festiwalu w Rotterdamie na początku 2025 roku.
- 36:28SPEAKER_00: Potem Nowe Horyzonty we Wrocławiu,
- 36:32SPEAKER_00: potem festiwal w Londynie,
- 36:36SPEAKER_00: następnie północnoamerykańska premiera w Nowojorskiej Modernie.
- 36:41SPEAKER_00: Do polskich kin wszedł 25 stycznia 2026 roku.
- 36:48SPEAKER_00: Joseph Marty, grany przez Piotra Trojana, pracuje jako introligator.
- 36:54SPEAKER_00: Jest nikim, dopóki nie popełni błędu.
- 36:58SPEAKER_00: Źle skleja książkę, a nadzorca wpycha mu ją w twarz.
- 37:03SPEAKER_00: Joseph zdejmuje fartuch i wychodzi.
- 37:06SPEAKER_00: I ma poczucie, że ani jego obecność tam, ani jego odejście nie zmieniły absolutnie niczego.
- 37:13SPEAKER_00: Trafia do willi na przedmieściach do inżyniera wynalazcy nazwiskiem Tobler,
- 37:19SPEAKER_00: granego przez Andrzeja Konopkę.
- 37:22SPEAKER_00: Prowadzi mu rachunki, pisze korespondencję.
- 37:26SPEAKER_00: Zostaje powiernikiem pani domu.
- 37:29SPEAKER_00: Wykonuje polecenia, wszystkie i bardzo posłusznie.
- 37:34SPEAKER_00: Coraz bardziej należy do tego miejsca i coraz mniej należy do siebie.
- 37:39SPEAKER_00: Sasnal powiedział o tym filmie zdanie, które jest właściwie kluczem do całej jego twórczości.
- 37:46SPEAKER_00: Że po raz kolejny okazuje się,
- 37:48SPEAKER_00: że światem rządzą wciąż te same mechanizmy
- 37:52SPEAKER_00: i żeby pokazać ich niezmienność postanowili wyciąć czas.
- 37:58SPEAKER_00: Bo w tym filmie czas się rozjeżdża.
- 38:02SPEAKER_00: Kostium jest z początku XX wieku,
- 38:04SPEAKER_00: a rozmowa dotyczy rynku pracy,
- 38:08SPEAKER_00: prekariatu i tego,
- 38:10SPEAKER_00: jak praca upokarza człowieka, oferując mu w zamian poczucie przynależności.
- 38:16SPEAKER_00: W ścieżce dźwiękowej pojawia się The Smiths,
- 38:19SPEAKER_00: a konkretnie piosenka,
- 38:21SPEAKER_00: w której Morrissey śpiewa,
- 38:22SPEAKER_00: że szukał pracy, znalazł pracę i że niebo świadkiem jest teraz nieszczęśliwy.
- 38:30SPEAKER_00: I teraz najlepsze,
- 38:32SPEAKER_00: bo obrazy,
- 38:33SPEAKER_00: które wiszą w tej willi,
- 38:35SPEAKER_00: obrazy, które widzimy w kadrach, nie są rekwizytami wypożyczonymi z magazynu.
- 38:42SPEAKER_00: 30 marca 2024 roku w Stedelijk Museum w Amsterdamie otwarto wystawę Wilhelma Sassnala.
- 38:51SPEAKER_00: W sali honorowej,
- 38:52SPEAKER_00: w tym samym budynku,
- 38:53SPEAKER_00: w którym kilka tygodni wcześniej ludzie stali w kolejkach
- 38:56SPEAKER_00: do wielkiej retrospektywy Mariny Abramowicz.
- 39:01SPEAKER_00: 25 obrazów,
- 39:03SPEAKER_00: wśród nich jeden namalowany według tańca Henry'ego Mattisa,
- 39:08SPEAKER_00: tego z pięcioma nagimi postaciami trzymającymi się za ręce na niebieskim
- 39:13SPEAKER_00: i zielonym tle,
- 39:14SPEAKER_00: płótna zamówionego przez rosyjskiego kupca Sergeja Szczukina w 1909 roku.
- 39:21SPEAKER_00: Jednego z najbardziej rozpoznawalnych obrazów XX wieku.
- 39:26SPEAKER_00: Wystawa nosiła tytuł Malarstwo jako rekwizyt.
- 39:30SPEAKER_00: Bo część tych obrazów, w tym Matisse, powstała po to, żeby zawisnąć na ścianach willi Toblera.
- 39:39SPEAKER_00: Zagrały one w filmie,
- 39:40SPEAKER_00: były meblem,
- 39:42SPEAKER_00: dekoracją, tłem dla scen o człowieku, który traci wolność, robiąc to, co mu każą.
- 39:49SPEAKER_00: Zatrzymajmy się tu, bo warto zobaczyć pełny obieg.
- 39:54SPEAKER_00: Matisse maluje taniec w 1909 roku.
- 39:58SPEAKER_00: Obraz staje się ikoną, jest reprodukowany milion razy.
- 40:03SPEAKER_00: Ląduje na kubkach i torbach z muzealnych sklepów, aż przestajemy go widzieć.
- 40:11SPEAKER_00: Sasnal maluje go ponownie.
- 40:14SPEAKER_00: 115 lat później,
- 40:15SPEAKER_00: na podstawie reprodukcji,
- 40:17SPEAKER_00: Czyli na podstawie zdjęcia dokładnie tak jak zawsze pracował.
- 40:23SPEAKER_00: Ten obraz wiesza w scenografii filmu,
- 40:25SPEAKER_00: gdzie staje się przedmiotem jednym z wielu mijanym przez kamerę.
- 40:31SPEAKER_00: A potem zdejmuje go ze ściany i wiesza w jednym z najważniejszych muzeów Europy,
- 40:37SPEAKER_00: gdzie ludzie stają przed nim i patrzą.
- 40:41SPEAKER_00: Reprodukcja, obraz, rekwizyt, dzieło.
- 40:44SPEAKER_00: I znów można by z tego zrobić zdjęcie i namalować obraz.
- 40:50SPEAKER_00: Ktoś powie,
- 40:50SPEAKER_00: że to zabawa,
- 40:52SPEAKER_00: ale to nie jest zabawa,
- 40:54SPEAKER_00: to jest teza,
- 40:56SPEAKER_00: bo ten cały obieg mówi coś bardzo niewygodnego,
- 41:00SPEAKER_00: że nie istnieje żadne czyste,
- 41:02SPEAKER_00: pierwsze źródłowe patrzenie,
- 41:05SPEAKER_00: że wszystko,
- 41:06SPEAKER_00: co widzimy,
- 41:08SPEAKER_00: Widzieliśmy już wcześniej u kogoś i
- 41:11SPEAKER_00: że jedyne co artysta może zrobić to zdecydować co z tym zrobi.
- 41:17SPEAKER_00: Wróćmy więc na koniec do zarzutu,
- 41:19SPEAKER_00: od którego zaczęliśmy,
- 41:22SPEAKER_00: że przerysowuje zdjęcia,
- 41:24SPEAKER_00: że powstaje to na podstawie cudzych kadrów,
- 41:26SPEAKER_00: że to nie jest prawdziwe malarstwo, bo prawdziwe malarstwo bierze się z wyobraźni.
- 41:34SPEAKER_00: Mariusz Szczygieł zauważył,
- 41:35SPEAKER_00: że zarzut ten formułują zwykle ludzie,
- 41:38SPEAKER_00: którzy utożsamiają wartość malarstwa z umiejętnością wymyślania wszystkiego z głowy.
- 41:44SPEAKER_00: A sztuka porzuciła to rozumienie oryginalności bardzo dawno.
- 41:50SPEAKER_00: Od sierpnia 1839 roku,
- 41:52SPEAKER_00: kiedy Arago ogłosił w Paryżu wynalazek Dogera,
- 41:56SPEAKER_00: malarz przestał być człowiekiem, który jako jedyny umie zatrzymać świat.
- 42:02SPEAKER_00: Delacroix zamawiał u fotografa akty.
- 42:05SPEAKER_00: Degas kupił aparat, Bacon chodził po zdjęciach na podłodze swojej pracowni.
- 42:11SPEAKER_00: Richter przypinał tysiące fotografii do plansz i nazywał to Atlasem.
- 42:17SPEAKER_00: Warhol brał zdjęcia wraków samochodowych z agencji prasowej.
- 42:22SPEAKER_00: Dima maluje z polaroidów.
- 42:24SPEAKER_00: Eumanns zdejmował klatki z telewizora.
- 42:28SPEAKER_00: A Sasnal wziął strony komiksu Spiegelmana i wymazał z nich ludzi.
- 42:33SPEAKER_00: To jest moim zdaniem jego najlepszy obraz,
- 42:36SPEAKER_00: w sensie najlepszy klucz do niego,
- 42:39SPEAKER_00: bo pokazuje, że jego prawdziwym narzędziem nigdy nie była kopia.
- 42:43SPEAKER_00: Było usunięcie.
- 42:45SPEAKER_00: Wybór, czego nie malować.
- 42:47SPEAKER_00: I zostaje pytanie,
- 42:49SPEAKER_00: które szczegieł postawił na końcu i które ja bym z niego przejęła,
- 42:56SPEAKER_00: Bo nagle brzmi najbardziej aktualnie niż kiedykolwiek.
- 43:00SPEAKER_00: Istotne jest nie to, na jakiej podstawie powstał obraz.
- 43:04SPEAKER_00: Istotne jest, co artysta na nim zrobił.
- 43:08SPEAKER_00: Pomyśl, gdzie jesteśmy dzisiaj.
- 43:11SPEAKER_00: Codziennie powstają miliony obrazów wyprodukowanych przez maszyny wytrenowane
- 43:16SPEAKER_00: na wszystkim, co ludzkość kiedykolwiek namalowała i sfotografowała.
- 43:22SPEAKER_00: Awantura, która wybuchła za każdym razem brzmi znajomo.
- 43:27SPEAKER_00: Czyje to jest?
- 43:28SPEAKER_00: Na czym to powstało?
- 43:30SPEAKER_00: Kto był pierwszy?
- 43:31SPEAKER_00: Ta rozmowa toczy się w gazetach, w sondach, w szkołach artystycznych i toczy się głośno.
- 43:38SPEAKER_00: Ale jeśli Sasnal ma rację, to jest to rozmowa o niewłaściwym pytaniu.
- 43:44SPEAKER_00: Bo pytanie o źródło jest z XX wieku.
- 43:49SPEAKER_00: A pytanie, które zostaje jest starsze i trudniejsze.
- 43:53SPEAKER_00: Czy ktoś podjął decyzję?
- 43:56SPEAKER_00: Czy coś usunął?
- 43:57SPEAKER_00: Czy zmienił kolor, skalę, czy odjął szczegół, przez co znaczenie się przesunęło?
- 44:03SPEAKER_00: Czy w ogóle miał emocjonalny stosunek do tego, co wybrał?
- 44:07SPEAKER_00: Bo Sasnal mówi, że wybiera wyłącznie to, do czego taki stosunek ma.
- 44:13SPEAKER_00: Maszyna generuje, człowiek decyduje.
- 44:18SPEAKER_00: I dlatego,
- 44:18SPEAKER_00: kiedy stoisz przed szoła,
- 44:20SPEAKER_00: przed lasem,
- 44:21SPEAKER_00: przed tą ciężką,
- 44:22SPEAKER_00: spiętrzoną zielenią i trzema figurkami wychodzącymi z lasu pod treblinką,
- 44:28SPEAKER_00: nie masz w rękach informacji.
- 44:30SPEAKER_00: Nie masz kadru z dokumentu, który mógłbyś przewinąć.
- 44:35SPEAKER_00: Masz coś, co cię zatrzymuje na kilka minut i nie pozwala odejść.
- 44:40SPEAKER_00: Malarstwo spowalnia patrzenie.
- 44:43SPEAKER_00: To wszystko.
- 44:44SPEAKER_00: To cała jego funkcja w świecie, kiedy patrzy się coraz szybciej.
- 44:49SPEAKER_00: Chłopiec z osiedla przy fabryce azotu w Tarnowie,
- 44:53SPEAKER_00: syn człowieka pracującego w zakładach,
- 44:56SPEAKER_00: ktoś kto najpierw uczył się rysować przekroje budynków,
- 44:59SPEAKER_00: a potem układał cudze zdjęcia w reklamy, doszedł do tego wcześniej niż większość.
- 45:07SPEAKER_00: Nie wymyślił niczego z głowy, powiedział o tym otwarcie i nikt nie potrafił mu tego wybaczyć.
- 45:14SPEAKER_00: Wziął to, co już istniało i zapytał, co się stanie, jeśli coś z tego zabierze.
- 45:22SPEAKER_00: Dziękuję Ci bardzo za ten czas,
- 45:24SPEAKER_00: za to, że zabraliście mnie ze sobą do samochodu, na spacer czy do kuchni.
- 45:29SPEAKER_00: Bardzo to lubię i naprawdę to doceniam.
- 45:32SPEAKER_00: Wracam tutaj za tydzień z kolejnym odcinkiem Art Perspective.
- 45:36SPEAKER_00: Jeśli jeszcze nie subskrybujecie, zapraszam do subskrypcji.
- 45:40SPEAKER_00: Trzymajcie się ciepło.
- 45:42SPEAKER_00: I patrzcie powoli.
- 45:43SPEAKER_00: Dziękuję.