
Piotr Witt: Nic nie usprawiedliwia zbrodniczych majaczeń George Sand
W kolejnym odcinku "Kronik paryskich" Piotr Witt bierze na tapet zbrodnicze czasy rewolucji francuskiej, którą tak bardzo była zafascynowana George Sand. Publicysta zauważa, że jej "zbrodnicze majaczenia" tłumaczy tylko fakt, że idee kłębiące się w głowie baronowej nie zostały wówczas poddane eksperymentowi. "Spodziewała się, że gdyby Robespierrowi wystarczyło czasu, gdyby zgładził wszystkich jak planowano, zapanowałaby we Francji wymarzona równość oraz wspólnota dóbr i ciał. Dopiero w XX wieku socjalizm Marksa, tzw. naukowy, wzbogacony przez Lenina, został poddany próbie bezpośrednio na…
The skinny
The skinny isn't ready yet — notes appear once the transcript is processed.