Latest / Przygody Felka Wafelka - bajki dla dzieci / Teatr Cieni 🦖 bajka o dinozaurach (Czekozaurus II) | Felek Wafelek (PFW_025)
Transcript
- 0:00Cześć tu radkowski przed wami druga część prehistorycznej
- 0:03przygody felek wafelek i czekozaurus rex teatr cieni.
- 0:10W jaskini, gdzie kryształy świecą, a cienie tańczą po
- 0:13ścianach, nasi bohaterowie wpadają na genialny pomysł,
- 0:18skoro nie można pokonać potworów siłą, to może strachem.
- 0:25Z pomocą trójki dino, przyjaciół i kapką teatralnego sprytu.
- 0:29Felek przygotowuje przedstawienie i jakiego ta
- 0:32epoka i jeszcze nie widziała? Gotowi na czekoladowy teatr,
- 0:39ogniste efekty i ryksze niż wyobraźnia to wchodźcie do
- 0:44jaskini. Zakładajcie liściaste maski,
- 0:47chwytajcie za patyki i rozpalcie ogień wyobraźni 3 2 1.
- 0:54Kurtyna, jeżeli felek stał się już znajomym głosem w waszym
- 0:58domu, zaobserwujcie nasz kanał i zostawcie ocenę, to dla nas
- 1:02najmilszy sygnał, by opowiadać dalej, a jeśli chcecie wesprzeć
- 1:06przygody felka, możecie postawić mu symboliczne kakao na
- 1:10patronite. Ten mały gest daje nam wielką
- 1:13moc do tworzenia kolejnych historii na czekoladowym tropie
- 1:17link znajdziecie w opisie, dziękuję, że jesteście częścią
- 1:20tego świata w. Poprzedniej części, felek,
- 1:23Łukasz i reja dzięki. Wynalazkowi profesora pstryczka
- 1:27trafili do epoki dinozaurów, tam zaprzyjaźnieni się z trójką
- 1:32prehistorycznych małych dinozaurów.
- 1:34W sprytnym owi rozbrykanym treksem i łagodnym brachu.
- 1:38Gdy poznali język dinozaurów, a przynajmniej jego wersję przez
- 1:42paleofon odkryli niepokojącą prawdę.
- 1:46Nocą osadę atakują złe dinozaury, a wszyscy dorośli
- 1:51ruszyli gdzieś w głąb dżungli. I nie wrócili.
- 1:56W jaskini przyjaciele znaleźli tajemnicze kryształy kwarcu, a w
- 2:00czekoladowym mózgu felka zrodził się Plan.
- 2:03Skoro siła może leżeć w świetle i cieniu, to trzeba to
- 2:06wykorzystać. Tak zaczyna się wyjątkowe show,
- 2:10które może zmienić los całej dino wioski, a może i także w
- 2:14przyszłości. Z wnętrza jaskini sączyło się
- 2:20mleczne światło. Kryształy lśniły cicho, jakby
- 2:23same podszepty bywały rozwiązanie.
- 2:26Wszyscy milczeli, aż wreszcie felek, siedząc z kolanami pod
- 2:30brodą odezwał się cicho. Czasem największa siła kryje się
- 2:35w świetle i cieniu raja uniosła brwi.
- 2:39Co masz na myśli? Felek spojrzał na błyszczące
- 2:42ściany jaskini, potem na dinozaury, skulone ze strachu.
- 2:46Posłuchajcie powiedział felek, zerkając na dinozaury, one są
- 2:51przerażone, są noc, coś podchodzi pod ich osadę, warczy,
- 2:55ryczy, tłucze i dorośli nie wracają.
- 2:59Ale co możemy zrobić? Szepnęła reja.
- 3:02Nie mamy ani zbroi, ani planu. No właśnie uniósł palec felek,
- 3:09ale mamy coś lepszego. Co?
- 3:14Cień. Łukasz spojrzał zdziwiony.
- 3:17Cień. Zrobimy teatr, widowisko, ale
- 3:22nie takie zwykłe, tylko prehistoryczne.
- 3:26Użyjemy kryształów do wzmocnienia światła, patyków do
- 3:30rekwizytów i dinozaurów jako prawdziwych aktorów.
- 3:34Stworzymy coś, co wygląda jak ogromne groźne stwory.
- 3:38Tak straszne, że każdy drapieżnik ucieknie z piskiem w
- 3:41drugą stronę, czyli nastraszymy tych złych dinozaurów, ich
- 3:46własną bronią. Zrozumiała reja dokładnie pokaz
- 3:50cieni, który zmieni ich noc w koszmar.
- 3:53Brzmi, jak Plan uśmiechnął się Łukasz.
- 3:57Tylko trzeba to zrobić tak, żeby było realistyczne.
- 4:02Na czekoladowym tropie zawołał felek, zabieramy się do roboty.
- 4:12Owi twoja rola to skradać się z tymi kolcami na ogonie zawołał z
- 4:17zapałem. Masz być jak cień groźny,
- 4:20szybki, niezauważalny. Tirek się ty ryczysz i skaczesz,
- 4:25ale pamiętaj żadnego podgryzania dekoracji.
- 4:29Dodał z przymrużeniem oka dorobimy ci wielkie pazury i
- 4:33kolce na głowie. Będziesz wyglądał jak dinozaur z
- 4:36najstraszniejszych legend, brachu, ty stoisz nieruchomo i
- 4:40robisz największy cień, jesteś ogromny i groźny dorobimy ci
- 4:45łuski jak u smoka, a może jak ugodzilly albo u smoko godzilli?
- 4:51Raja zbliżyła się z naręcz em patyków i liści, z których
- 4:55montowała przedłużki do pazurów i kolców.
- 4:58Sprawnie przypinała je do łap dinozaurów za pomocą włókien
- 5:01trawy. Proszę pazury z patyków jak w
- 5:05teatrze cieni, teraz naprawdę wyglądasz jak dino potwór z
- 5:09pradawnych opowieści tirex spojrzał z dumą na swoje super
- 5:13pazury zapiszczał z zachwytu i przez przypadek pacnął brachu
- 5:17ogonem prosto wózkowatyzat ups pisnął, ale wszyscy zareagowali
- 5:23łagodnym śmiechem. Felek natomiast stał obok
- 5:26kryształowego reflektora, który ustawili przy pomocy Łukasza.
- 5:30Dzięki iskrzący m kamieniom i kwarcowym soczewkom udało się
- 5:34stworzyć coś niezwykłego. Ważną skupioną wiązkę światła,
- 5:39która rzucała ogromne cienie na sklepienie jaskini.
- 5:42Chwilę później w jaskini robiło się coraz ciemniej.
- 5:46Wydłużone cienie tańczyły po ścianach, a niebo za wejściem z
- 5:50każdą minutą traciło barwy dnia. Felek spojrzał w górę i kiwnął
- 5:55głową, jakby coś sobie przypomniał.
- 5:57No dobrze, moi prehistoryczni aktorzy rzucił klaszcząc w
- 6:01czekoladowe dłonie słońce dziś dało z siebie już prawie
- 6:05wszystko, ale teraz pora na naszą wersję słońca.
- 6:09Co to znaczy? Zapytał Łukasz, poprawiając
- 6:12kolczasty hełm z liści. To znaczy, że czas rozpalić
- 6:16ogień bez światła nie będzie cienia bez cienia, nie będzie
- 6:21widowiska, a przecież nie pozwolimy, żeby noc popsuła nam
- 6:24premierę, prawda? Ale nie mamy zapałek zauważyła
- 6:29trzeźwo reja. Ale mamy rozum uśmiechnął się
- 6:34felek i kamienie. No tak, rzucił ochoczo Łukasz,
- 6:39musimy znaleźć jakiś krzemień dodał i zaczął przeszukiwać
- 6:43jaskinie. A może piryt dodała reja
- 6:48schylając się po coś między o mszały mi głazami.
- 6:52Mój tata mówił, że wygląda jak złoto, ale robi więcej hałasu
- 6:55niż bogactwa. Po chwili wrócili z naręczem
- 6:59kamieni. Łukasz ustawił je starannie na
- 7:02płaskiej skale. Areja przygotowała kępkę suchego
- 7:05mchu i liści. Gotowi?
- 7:08Zapytał felek i zasłonił uszy. Pstryk, pstryk, trzask.
- 7:15Iskry posypały się jak konfetti na dino balowej imprezie mech
- 7:20zasyczał zadymił się i buchnął ciepłym płomieniem.
- 7:25Tadam powiedział felek, unosząc ręce, jak iluzjonista i oto mamy
- 7:31nasze własne słońce. Nocy ognisko, migotało żywym
- 7:35blaskiem, rzucając na ścianę jaskini fantastyczne
- 7:38nieregularne cienie przypominające pradawne bestie.
- 7:43Próby trwały stroje dopinano ostatnimi patyczkami i liśćmi.
- 7:47Rekwizyty przechodziły ostatnie poprawki.
- 7:51Felek nachylił się nad kryształem głównym reflektorem i
- 7:54precyzyjnie ustawił go tak, by skoncentrował światło ognia na
- 7:59Wielkiej wapiennej ścianie wąwozu.
- 8:02To właśnie stamtąd według dinozaurów miało nadejść
- 8:05zagrożenie. Wtedy raja i Łukasz podeszli do
- 8:09niego z uśmiechami, trzymając coś dziwnego, zawiniętego w
- 8:13liście i mech. Mamy coś dla ciebie felku
- 8:16powiedziała raja dla naszego reżysera dowódcy i najlepszego
- 8:22wafla na tej stronie epoki kredy rozwinęli paczuszkę w środku.
- 8:27Był miniaturowy kostium z szyszek kawałków paproci, a
- 8:30nawet błyszczących kamieni. Dino strój wykrzyknął Łukasz
- 8:36mały, ale groźny będziesz wyglądał jak prawdziwy potwór z
- 8:40legend z gromnicznymi pazurami zębiskami kolcami z patyków i
- 8:46ogonem, który naprawdę się rusza.
- 8:49Felek spojrzał na kostium z mieszaniną niedowierzania i
- 8:53zachwytu. Maskę z liści nałożono mu na
- 8:55głowę patyczkowe pazury przywiązano do rąk, a ogon
- 8:59zrobiony z warkocza paproci. Zwisał za nim dumnie jak u
- 9:03miniaturowego smoka. No proszę Jestem jak czeko zaur
- 9:10mruknął z uśmiechem czekozaurus rex poprawiła z powagą reja i
- 9:15przybiła mu liściastą piątkę. Z jaskini dobiegł pomruk bębna
- 9:21dzieci spojrzały po sobie. Kurtyna w górę szepnął felek.
- 9:27Noc miała właśnie rozpocząć swój najdziwniejszy teatr.
- 9:38Zza wapiennego wąwozu dobiegły niepokojące dźwięki stąpanie
- 9:43warczenie posapywanie. Felek błyskawicznie podkręcił
- 9:48czułość paleofonu. Głodny.
- 9:53Dobiegł przeciągły szept. Kolacja zawarczał inny.
- 9:59Jeść zawył następny. Felek spojrzał w stronę
- 10:04reflektora z kryształów i powoli uniósł osłonę.
- 10:08Snop światła przeciął noc, padł na wapienną ścianę i cienie
- 10:13ożyły. Najpierw pojawił się brachu,
- 10:17jego cień wypełnił pół klifu, wyglądał jak górski smog z
- 10:22rozpostartym ogonem liściastym hełmem i pyskiem większym niż
- 10:26jaskinia. Z drugiej strony wszedł tirex
- 10:30cień jego kolców, pazurów i zębów.
- 10:32Wyglądał jak postać z pradawnego koszmaru, skakał, ryczał, machał
- 10:38ogonem jak toporem. Owi skradał się cicho, jego cień
- 10:42przypominał upiora z dinozaurze legend w tej samej chwili Łukasz
- 10:46i reja ustawili się przy bębnie z napiętej skóry i tubie z
- 10:50wydrążonego pnia bum tub, zgrzyt reja uderzyła rytmicznie, a
- 10:58Łukasz przeciągnął kamieniem po kamieniu.
- 11:00Dźwięki odbijały się echem od ścian jaskini rezonowały, jak w
- 11:05Wielkiej muszli. Wzmacniając każdą nutę napięcia,
- 11:09dudnienie przypominało kroki olbrzyma, a dźwięk trąby ryk
- 11:14pradawnej bestii. Cienie tańczyły w rytmie tej
- 11:17grozy, tworząc spektakl, który mógłby przestraszyć nawet
- 11:21najodważniejszego tyranozaura. I wreszcie na sam środek padł
- 11:27cień. Mały, ale groźny.
- 11:30Felek. W swojej zbroi z liści i patyków
- 11:35z ogonem z paproci stał jak czekoladowy władca nocy.
- 11:40Uniósł ręce rozpostarł cień i wydał z siebie najpotężniejszy
- 11:45dźwięk. Jaskinia zawirowała echo niosło
- 11:48się po zboczach, a dźwięk potężnego ryku przetoczył się
- 11:52przez wąwóz niczym grzmot. Paleofon znów zawirował i wydał
- 11:56z siebie dźwięki. Co to?
- 12:00Ja się boić uciekać. Trzask łamanych gałęzi plus wody
- 12:06i ciężkie z tąpnięcia oddalających się potworów
- 12:10dopełniły spektaklu. Dinozaury w jaskini o nie miały.
- 12:15Potem eksplodowały śmiechem tańcem okrzykami, ulgi, tirex
- 12:21przybił felkowi małego, dino żółwika.
- 12:23Reja śmiała się ocierając łzy z oczu.
- 12:26Łukasz kręcił głową z zachwytem czekozaurus rex, obrońca dino
- 12:32osady powiedział cicho. A felek tylko uśmiechnął się pod
- 12:37liściastą maską i mruknął. Słodkie myślenie to rozwiązanie.
- 12:43Gdy ostatni cień zniknął z wapiennej ściany, a echo
- 12:47dinoryków ucichło wśród wzgórz w jaskini zapadła Cisza.
- 12:52Taka miękka, zawieszona jak wata cukrowa, która zapomniała się
- 12:56rozpuścić. Felek zdjął liściastą maskę i
- 13:00opadł na ziemię z westchnieniem ulgi.
- 13:04Udało się szepnął z uśmiechem, ci rex ibrahu skakali z radości,
- 13:09a owi kręcił piruet z ogonem jak baletnica z epoki kredy.
- 13:14Reja klasnęła w dłonie trzeba to jakoś uwiecznić, gdzie jest mój
- 13:18telefon, zajrzała do kieszeni i spojrzała bezradnie na felka, a
- 13:23nie zapomniałam, przecież jesteśmy miliony lat przed
- 13:27selfie spokojnie. Zawołał felek, zrywając się na
- 13:30nogi, zróbmy to, jak prawdziwi mieszkańcy tej epoki.
- 13:35Czyli jak zapytał Łukasz? Malowidła jaskiniowe rozłożył
- 13:41ręce teatralnie, czekoladowo naturalne pamiątki z naszej
- 13:45przygody. I zanim ktokolwiek zdążył
- 13:48zaprotestować, felek już macał palcem wilgotną glinę na ścianie
- 13:52i domieszał do niej sady z ogniska.
- 13:55Proszę bardzo gotowe narzędzie sztuki ogłosił z dumą pokazując
- 14:00palec w kolorze burzowego kakao. Dzieci i dinozaury dołączyły z
- 14:05entuzjazmem. Tirex wytarł ogon w sadzy i
- 14:09przeciągnął go po ścianie, zostawiając coś, co mogło być
- 14:13cieniem albo przypadkową smużką. Nikt nie protestował.
- 14:18Łukasz narysował siebie z trąbą z muszli areja dodała wielkiego
- 14:22dinozaura z 4 ogonami, bo tak wygląda bardziej filmowo.
- 14:26Na środku ściany powstał bohater wieczoru.
- 14:30Czekozaurus rex z liściastą Koroną czekoladowymi pazurami i
- 14:35ogonem wijącym się jak karmelowy wąż.
- 14:38Może kiedyś ktoś to znajdzie? Powiedziała reja cicho patrząc
- 14:42na dzieło i będzie się zastanawiać, co się tu działo.
- 14:46Dokończył Łukasz, ocierając brudny nos.
- 14:49Oby nie zgadli zaśmiał się felek.
- 14:52To będzie nasz sekret z epoki dinozaurów.
- 15:01I z tą myślą usiedli razem przy dogasającym ognisku wtuleni w
- 15:05siebie z liśćmi we włosach i błotem na policzkach.
- 15:09Jak najprawdziwsi mali bohaterowie prehistorii światło
- 15:13poranka powoli zaczynało wlewać się do jaskini przez wąskie
- 15:16szczeliny w skale muskając liście ogony i uśmiechnięte
- 15:21twarze bohaterów. Felek przeciągnął się leniwie
- 15:24jeszcze w stroju czekozaura, reksa liściasta Korona zsunęła
- 15:29mu się na oczy halo. Rozległo się nagle w powietrzu.
- 15:33To był głos profesora pstryczka. Paleo fon, który cały czas leżał
- 15:38na bocznej półce skalnej, właśnie zaczął wibrować jak
- 15:42szalony budzik z głębi urządzenia rozległ się piskliwy
- 15:46głos. Uruchamiam protokół powrotu,
- 15:49trójkąt temporalny ustabilizowany, natychmiast
- 15:51wracajcie, zanim zostaniecie dodatkiem do śniadania jakiegoś
- 15:54triceratopsa. Wszyscy spojrzeli po sobie
- 15:58porozumiewawczo trochę rozbawieni, trochę wzruszeni
- 16:02dinozaury patrzyły z zaciekawieniem, a ciepły powiew
- 16:05jaskiniowego poranka unosił się nad ich głowami.
- 16:09No to do zobaczenia kiedyś, czego wczoraj rzucił felek z
- 16:14uśmiechem i skinął głową jak bohater z filmu przygodowego.
- 16:18Chwilę później razem z dziećmi rzucili się w stronę migoczącego
- 16:22urządzenia. Zamigotało zaszumiało.
- 16:26Pstryk. Dinozaury zamarły.
- 16:30Tirex uniósł łapkę, jakby chciał pomachać, choć było już za
- 16:34późno. Brachu, przez chwilę stał
- 16:36nieruchomo, a potem położył głowę na łapach mrucząc coś
- 16:40cicho pod nosem owi zakręcił się w kółko, po czym usiadł,
- 16:45wpatrując się w miejsce, gdzie zniknęli ich niezwykli
- 16:48przyjaciele. Wtedy ich spojrzenia powędrowały
- 16:51ku ścianie jaskini, tam wśród odcisków dłoni, rozmazanych plam
- 16:56z gliny i węglowych kresek. Lśniła scena mały czekozaurus
- 17:02rex w liściastej masce, dzieci z bębnami i cienie, które tańczyły
- 17:07na wapiennej ścianie trex przechylił głowę, brachu
- 17:11westchnął głęboko, a owi uniósł ogon, jakby chciał powiedzieć.
- 17:16Będziemy pamiętać. Felek, Łukasz i reja wylądowali
- 17:19z lekkim pad. Zdjęciem na podłodze muzeum
- 17:22dokładnie w tym samym miejscu, skąd wcześniej zniknęli.
- 17:26Aj mruknął felek, prostując wafelkowy kołnierzyk.
- 17:30Cicho szepnęła raja, patrzcie. Zaledwie kilka metrów dalej
- 17:36profesor pstryczek właśnie kończył ustawianie kolorowych
- 17:39kabli przy swoim ukochanym paleo fonie.
- 17:43Publiczność niczego nieświadoma ziewała lub poprawiała okulary.
- 17:49Dobrze, dobrze drodzy Goście. Zawołał podekscytowany profesor.
- 17:54Za chwilę rozpoczniemy demonstracje działania paleofonu
- 17:58maszyny do archeo, akustycznej rekonstrukcji dźwięków.
- 18:02O nie jęknął Łukasz, czyli wróciliśmy chwilę przed
- 18:07zniknięciem. I nikt nic nie zauważył.
- 18:12Ucieszył się felek otrzepując ogon z kurzu.
- 18:15Klasyczny powrót z przytupem. Tymczasem profesor z zapałem
- 18:20kontynuował. Dzięki detektorowi wygaszonych
- 18:24fal akustycznych możemy odczytać dźwięki z przeszłości.
- 18:28A dziś skupimy się na analizie historii powstania tajemniczego
- 18:32malowidła, które zostało tutaj niedawno odkryte.
- 18:36Dzieci zamarły. Jak to szepnęła reja, chodźcie
- 18:42powiedział felek i poprowadził ich w stronę malowidła.
- 18:46Mijali banery, które jeszcze rano głosiły z dumą wielkie
- 18:50otwarcie muzeum dinozaurów. Ale teraz coś było inaczej.
- 18:55Na plakatach widniał nowy napis niesamowite odkrycie w jaskini
- 19:00szeptów, ślady nieznanej prehistorycznej cywilizacji.
- 19:05Co Łukasz zmarszczył brwi, a gdzie szkielety dinozaurów?
- 19:10Zapytała reja, rozglądając się po sali, która wcześniej była
- 19:14pełna skamieniałości. Nie ma felek uśmiechnął się
- 19:18tajemniczo, bo one przeżyły. Cała trójka spojrzała po sobie z
- 19:25szerokimi uśmiechami. Ich tajemnica pozostała
- 19:28bezpieczna, a dinozaury z jaskini one miały się dobrze i
- 19:33żyły dalej bezpieczne, gdzieś w czego przeszłości.
- 19:38Dobrze dobrze zawołał profesor pstryczek czas włączyć paleofon
- 19:44może usłyszymy dźwięki pradawnych bębnów.
- 19:49Felek, Łukasz i reja tylko się uśmiechnęli kiwając głowami, bo
- 19:53przecież oni już je słyszeli. Profesor nacisnął guzik z
- 19:56wyczuciem chirurga. Urządzenie zatrzęsło się
- 20:00zawdzięczało zamigotało i zgasło.
- 20:04Z wnętrza dobiegł cichy trzask. Fill krząknął pstryczek zerkając
- 20:09pod obudowę, niewielka przerwa techniczna.
- 20:13Wygląda na to, że jeden z detektorów wygaszonych fal się
- 20:16rozkalibrował nic straconego. Odwrócił się teatralnie do
- 20:21widowni. W międzyczasie zapraszam państwa
- 20:24do malowidła, gdzie eksperci rozszyfrowali jego znaczenie.
- 20:29W sali panował półmrok. Na podświetlonej wapiennej
- 20:33ścianie widniały malunki surowe, proste, ale pełne życia.
- 20:39Do sali wszedł przewodnik w kamizelce i zminął człowieka,
- 20:42który zaraz powie coś naprawdę ważnego.
- 20:45Stanął naprzeciw malowidła i teatralną pauzą westchnął.
- 20:50To jeden z najbardziej intrygujących przykładów sztuki
- 20:53rytualnej epoko paleo. Scena przedstawia według naszej
- 20:58interpretacji odpędzanie złych duchów przez pradawne plemię
- 21:02wskazał na centralną postać czekozaura z Koroną z liści to
- 21:08szaman, przywódca duchowy symbol siły dobra, ubrany w rytualne
- 21:14atrybuty liście, ogon, Korona. Wszystko zgodnie z tradycją
- 21:19ochronną. Zamilkł na chwilę, a potem
- 21:23przesunął wskaźnik na sylwetki 2 mniejszych postaci po bokach.
- 21:28A to pomocnicy odpowiedzialni za podtrzymywanie rytmu i
- 21:32wspomaganie zaklęć, dźwiękami instrumentów z muszli i liści.
- 21:37Ich obecność wskazuje na ceremonię wysokiej rangi.
- 21:41Następnie skierował wskaźnik na cienie dinozaurów, trochę
- 21:44rozmazane przez wilgoć i czas, a te istoty to nie dinozaury.
- 21:50To uosobienia złych mocy burzy, głodu, chaosu.
- 21:54Zobaczcie, każdy ma inny ogon, inne pazury to symbole zagrożeń,
- 22:00które trzeba było pokonać, zamilkł na moment i zakończył z
- 22:03powagą. Rytuał ten miał na celu
- 22:06oczyszczenie doliny i przywrócenie harmonii i sądząc
- 22:10po sile ekspresji tych rysunków był skuteczny.
- 22:15Raja szepnęła do felka, skuteczny, no jasne, dinozaury
- 22:19uciekły, aż się kurzyło. Felek tylko puścił jej oczko.
- 22:24Tłum zwiedzających skupiał się przy ścianie z malowidłem, a
- 22:28przewodnik właśnie rozwodził się o symbolicznym rytuale
- 22:31odpędzania duchów przez liściastego szamana i jego
- 22:34kapłanów. Felek raya i Łukasz stali nieco
- 22:37z tyłu tłumiąc chichoty. Nagle rozległo się pik i ciche
- 22:43buczenie. Profesor pstryczek w słuchawkach
- 22:46z miną człowieka, który właśnie usłyszał coś bardzo, bardzo
- 22:50dziwnego uniósł głowę migające diody na paleo fonie zamrugały
- 22:55intensywniej, a on zamarł jakby nasłuchiwał tajemniczej
- 22:59wiadomości z innego świata. Powoli zdjął słuchawki,
- 23:03rozejrzał się i spojrzał wymownie, najpierw na felka,
- 23:07potem na dzieci, a na końcu na malowidło.
- 23:10Uśmiechnął się pod nosem, już wiedział.
- 23:14Ale nic nie powiedział, tylko poprawił swój zakręcony wąsik,
- 23:18kiwnął głową, jakby potwierdzał jakąś własną teorię i wrócił do
- 23:22urządzenia, notując coś w starym notatniku, pełnym rysunków,
- 23:26wzorów i plam po kakao. Felek zerknął na raje i Łukasza.
- 23:32Myślisz, że się domyślił? Szepnął chłopiec.
- 23:35On wie więcej niż się wydaje. Mruknęła reja.
- 23:40Felek tylko puścił oczko i szepnął.
- 23:43Czekoladowe tajemnice najlepiej smakują w dobrym towarzystwie.
- 23:49I cała trójka roześmiała się cicho znikając w tłumie.
- 23:53I tak kończy się wielkanocna premiera w jaskini.
- 23:57Dinozaury uciekły, osada została uratowana, a cień okazał się
- 24:02silniejszy niż szczęki. Bo chociaż felek, Łukasz i reja
- 24:06zniknęli z prehistorycznej jaskini jak cień z ogniska
- 24:10zostawili po sobie ślad. Na wapiennej skale odciski łap
- 24:15ogonów i wyobraźni, a w teraźniejszości malowidło, które
- 24:20dla badaczy jest rytuałem pradawnego plemienia dla nich
- 24:23jest wspomnieniem jednej nocy, gdy teatr cieni zmienił
- 24:28wszystko, ocalił losy młodych dinozaurów.
- 24:32Jeśli spodobał wam się ten dino teatr, zostawcie komentarz,
- 24:36ocenę, albo polecicie tę opowieść komuś, kto lubi
- 24:39spektakle. Z rykiem.
- 24:42A na deser pytanie. Gdybyście mieli wystąpić w
- 24:46teatrze cieni, to za jakiego stwora byście się przebrali?
- 24:50Napiszcie w komentarzu do usłyszenia w kolejnej
- 24:54czekoladowej epoce.