
10 tys. kilometrów na koniec świata. Tam fotograf zobaczył coś ważnego
Zrozumiałem, że ja jestem w dobrym miejscu” – wspomina Waldemar Zdrojewski. Wyprawa na rosyjską północ miała być przede wszystkim fotograficznym poszukiwaniem śladów kina. Stała się jednak także osobistą podróżą, podczas której artysta przewartościował wiele rzeczy.
The skinny
The skinny isn't ready yet — notes appear once the transcript is processed.