Latest / Nie-winna Sztuka / 115. Józef Chełmoński. Realista, który skończył jako samotnik.
Transcript
- 0:00Cześć. Witam was w kolejnym niewinnym
- 0:02odcinku. Dzisiaj moje drogie i moi drodzy
- 0:05czas wziąć na tapet pana chełmońskiego skoro są teraz
- 0:08wielkie wystawy z jego sztuką to pomyślałam, że miło będzie się o
- 0:12nim czegoś dowiedzieć. Na pewno ułatwi to wycieczkę do
- 0:16muzeum ostatnio i ja wpadłam z przyjaciółkami do Poznania i
- 0:20wybrałyśmy się na wystawę. O tym też wam opowiem, bo no
- 0:24miałyśmy wielkie szczęście spotkać moją słuchaczkę, która
- 0:27nam pomogła także wypracujcie garsonki, bo.
- 0:31Od początku jak zwykle Józef chełmoński określany jest jako
- 0:35jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich
- 0:37artystów dziewiętnastego wieku i tym zdaniem zaczyna się
- 0:41praktycznie każdy artykuł i każda książka o nim to ciekawe,
- 0:46bo o jego dzieciństwie i życiu jest bardzo mało informacji
- 0:50trochę się nagimnastykowałam, więc przyznam, że to dosyć
- 0:53tajemniczy artysta i pierwszy raz spotkałam się z taką
- 0:57sytuacją, że. Jest o nim mało informacji jak
- 1:00na takie bum, które przez wystawę wybuchło.
- 1:04No nie ma co ukrywać, kolejki były ogromne i przed Narodowym w
- 1:08Warszawie i teraz przed Narodowym w Poznaniu i już kilka
- 1:12razy dostałam zapytanie, ale o co w ogóle chodzi, że nagle
- 1:16wszyscy jarają się chełmońskim nie wiem moi drodzy spróbujemy
- 1:20odpowiedzieć dzisiaj na to pytanie w trakcie podcastu, więc
- 1:23tutaj dla chętnych powiem, że jest luka, którą wypadałoby
- 1:27uzupełnić w przyszłości w formie jakiejś dobrej biografii.
- 1:31Na nie nudnych faktów, jakie znajdują się w literaturze i w
- 1:33artykułach. No ja tego nie będę robić, bo
- 1:36chełmoński to nie jest artysta, o którym chciałabym napisać
- 1:39książkę, ale postaram się opowiedzieć wam o nim.
- 1:42Oczywiście w ciekawy sposób tutaj, żebyśmy wszyscy miło
- 1:46spędzili dzisiaj wspólny dzień czas.
- 1:49Dowiedziałam się, że pochodził ze szlacheckiej rodziny, która
- 1:53no nie była zamożna, ale bardzo ceniła sztukę.
- 1:56Jego ojciec Józef adam grał na skrzypcach i rysował dziadek.
- 2:01Za to również Józef malował i pisał, więc, jak widzicie, od
- 2:05najmłodszych lat miał wspaniały przykład i nie ma co ukrywać
- 2:09obcowanie ze sztuką na pewno pozwoliło mu na zakochanie się w
- 2:13malarstwie. Mama Izabela dużo czytała, była
- 2:16też ciepła i dbała o całą rodzinę, a w przyszłości będzie
- 2:20czytała bajki dzieciom chełmońskiego jako go wspaniała
- 2:24babcia. Kiedy miał 11 lat, wyjechał do
- 2:26Warszawy, zamieszkał u cioci, by móc chodzić do szkoły i on
- 2:31bardzo dobrze się uczył. To było ważne.
- 2:34Wiecie, dla rodzin szlacheckich, bo mimo skromnego stanu
- 2:37finansowego, ale jednak tytułu. Nauka była czymś, czego nikt nie
- 2:42był w stanie im odebrać, a niestety wtedy odbierano.
- 2:46Resztki majątków takim rodzinom jak ta chełmońskiego, ale
- 2:51widzicie nic się nie zmieniło, nauka zawsze pozostanie jedną z
- 2:55nielicznych rzeczy, która nas określa, tworzy i sprawia, że
- 2:59jesteśmy bogaci, ale w wiedzę i świadomość, a to bezcenne.
- 3:03Po 2 latach wrócił jednak do łowicza.
- 3:06Mieszkał z babcią bardzo dobrze wspominał ten czas.
- 3:10Wiecie, no ja sobie to wyobrażam piękne łąki dookoła kwitnące
- 3:15kwiaty, zwierzęta, no i zapach. Na którym sypiał gdzieś tam w
- 3:19letnie wieczory brzmi dosyć utopijnie, ale utopia zazwyczaj
- 3:24nie trwa długo, bo był też wiecie, no stresujący moment i
- 3:29wątek w rodzinie chełmońskiego. Ojciec zachorował, wybuchło też
- 3:34powstanie styczniowe, ja sobie nawet nie chcę wyobrażać, co
- 3:38musiał czuć taki młody chłopak. Musiał być naprawdę przerażony
- 3:42tym, co się dzieje w kraju. No i że jego ojciec myślę, że
- 3:47bardzo mocno chorował wtedy. No ale pomijając te straszne
- 3:52chwile, no to kiedy był w gimnazjum ojciec zabierał go na
- 3:56wystawy sztuki i to tam na żywo zobaczył pierwszy raz obraz
- 4:00kossaka, simlera czy gersona i na przykład obraz pod tytułem
- 4:05śmierć Barbary radziwiłłówny. Józefa simlera.
- 4:09To chyba był pierwszy jakby taki największy zachwyt w życiu
- 4:14Józefa wtedy miał. Powiedzmy 16 lat i on dowiedział
- 4:18się tak naprawdę po tych wycieczkach po sztuce ze swoim
- 4:22ojcem. Kim chce zostać, kiedy dorośnie,
- 4:25chciał zostać artystą. Kiedy miał 18 lat, chodził do
- 4:29warszawskiej klasy rysunkowej. No i prywatnie uczył się u owego
- 4:34Wojciecha gersona, którego obrazy oglądał jako dziecko,
- 4:38więc to jest absolutna Zazdrość. Na pewno się tym jarał.
- 4:41Nie wierzę, że nie. Wiecie, po prostu po powstaniu
- 4:45styczniowym asp zostało zamknięte, więc nie miał wyjścia
- 4:49i musiał liczyć na prywatną edukację.
- 4:52Domniemam, że rodzina musiała też się na gimnastykować jak ja
- 4:56dzisiaj by znaleźć na to wszystko finanse, ale no chcieli
- 4:59wspierać syna gerson. Jak widzicie po obrazach
- 5:02chełmońskiego wspaniale wypracował jego warsztat, ale
- 5:06też ewidentnie był. No nie wiem, mogłabym
- 5:09powiedzieć. Podwaliną do stylu i tematów,
- 5:12jakie później malował chełmoński, ponieważ Józef
- 5:15tęsknił za swoimi rodzinnymi stronami, które no zatopione
- 5:19były w łąkach, bezdrożach i naturze.
- 5:22A mieszkając w Warszawie nie miał wyjścia i szukał podobnych
- 5:26miejsc, więc najczęściej wychodził w plener, to
- 5:29zdecydowanie był jego ulubiony sposób na malowanie.
- 5:33I tutaj moi drodzy, okazało się, że miał on wręcz fotograficzną
- 5:37pamięć, co również przypisuje się.
- 5:39No po trosze gerson owi, który wyciskał z Józefa ile wlezie.
- 5:44Był to wymagający nauczyciel kazał mu malować gipsowe figury,
- 5:48dopóki dopóty nie będzie to rysunek idealny.
- 5:52Jego zdaniem kazał mu też kicować ręce giocondy non stop,
- 5:57dopóki nie będą jak oryginalne. Nie chcę myśleć ile ołówków.
- 6:01Zużył przy tych ćwiczeniach, ale myślę, że było warto.
- 6:04Gerson był wielkim fanem da Vinci, jego, ale nie tylko też
- 6:08uwielbiał. Wiecie ogólnie epokę odrodzenia,
- 6:10więc na lekcjach pokazywał na przykład pracę rafaela, które
- 6:14mogę tylko domniemać służyły uczniom za wzór.
- 6:18Uważał też, że jego uczniowie muszą malować z natury jak
- 6:22najwybitniejsi swoich czasów. Skupiał wielką wagę na
- 6:25najmniejszych detalach mówił. Żeby zwracali uwagę na szczegóły
- 6:30codzienności, które no umykają innym ludziom.
- 6:34Takim ze zwykłym wiecie źdźbło trawy pyłek unoszący się nad
- 6:38łąką jakiś mały kamyczek, ale to co istotne nie mieli oni
- 6:43kopiować, chociaż tak to brzmi, oni mieli zagłębić się w świat,
- 6:48który ich otacza, mieli nauczyć się patrzeć, malować no i przede
- 6:53wszystkim myśleć tu trochę wyprzedzę historię, ale pasuje
- 6:57mi do wątku, bo witkiewicz z którym później zaprzyjaźnił się
- 7:01chełmoński. Tak mówił o ich nauczycielu.
- 7:04Wszyscy uczniowie gersona wyszli od niego przygotowani do
- 7:07pojmowania odtwarzania każdego kształtu, jak i w naturze
- 7:11spotkali gdziekolwiek się znaleźli na wsi czy w mieście, w
- 7:15salonie czy w polu, obracali się swobodnie i potrafili wszystko
- 7:19rysować. I to zapamiętajcie, bo to bardzo
- 7:22istotny fakt, rysowanie z pamięci, które oczywiście na
- 7:26wszelkich uczelniach czy w liceach plastycznych jest
- 7:29praktycznie fill niedozwolone. Teraz przynajmniej, ale też
- 7:33powstała ciekawa Legenda, którą powtarzali jego znajomi.
- 7:37Kiedy pojechali w plener, wszyscy uczestnicy przycupnęli
- 7:42sobie przy sztalugach na zewnątrz poza chełmońskim, on
- 7:45leżał sobie na trawie, palił fajeczkę i oglądał niebo pełen
- 7:50relaks kiedy? Wrócili do pracowni.
- 7:52Byli zaskoczeni, bo chełmoński zaczął malować bez żadnego
- 7:56szkicu, więc nie są to wyssane z palca opowieści albo jakieś
- 8:00takie nadbudowy. Wyzwanie tego wielkiego.
- 8:04Nie wiem talentu chełmońskiego on miał ewidentnie pamięć, która
- 8:08pozwoliła mu potem rozwinąć styl, który w mniemaniu wielu
- 8:13był niedopuszczalny, a chełmoński miał te umiejętność,
- 8:17że potrafił namalować pejzaż, który widział wiele miesięcy
- 8:20przed w ogóle. Płótna dla mnie to jest coś
- 8:24niesamowitego, bo ja na przykład nie pamiętam co robiłam tydzień
- 8:27temu, ale w sumie przez całe życie mnie to jakoś ratowało.
- 8:31Chociaż przyznam tutaj taka dygresja osobista, że dzięki
- 8:34podcastowi poprawiła mi się pamięć i to bardzo takie
- 8:38intensywne przyswajanie wiedzy, czytanie i pisanie robi robotę i
- 8:43moi przyjaciele to potwierdzają, bo zawsze słynęłam z kiepskiej
- 8:46pamięci. Ale dobra wracając do Józefa,
- 8:49kiedy miał 21 lat, to był 1800. Osiemdziesiąty rok, a ja mówię
- 8:54tutaj daty, żebyśmy po prostu wiedzieli, czy dobrze
- 8:57policzyłam, czy nie. On wtedy dostał się na Akademii
- 9:01Sztuk Pięknych w Monachium. To była dosyć popularna
- 9:04destynacja dla młodych artystów. Tam też zaprzyjaźnił się fill
- 9:08właśnie ze stanisławem witkiewiczem, czyli ojcem
- 9:11witkacego, o którym wam opowiadałam w podcaście o
- 9:15witkacym w tym samym okresie niestety umarł ojciec
- 9:19chełmońskiego. Co nim wstrząsnęło?
- 9:22Wiedział oczywiście, że choruje i to długo jego ojciec, no ale
- 9:25go kochał i cenił za wsparcie, jakie tata mu okazywał w
- 9:29Monachium wynajmował wspólnie mieszkanie z witkacym.
- 9:33Nie był to dla nich łatwy czas, to trzeba przyznać fill.
- 9:37Trochę takie potwierdzenie hasła, które do dzisiaj jest
- 9:39powtarzane, że artysta to biedak i zawsze głoduje.
- 9:44No moi drodzy, brakowało im pieniędzy, musieli kombinować,
- 9:48by mieć fill pieniądze, chociażby na jedzenie, nie
- 9:51wspominając o innych. Ustawowych rzeczach potrzebnych
- 9:54do przeżycia i z tego co wiem to on nie lubił.
- 9:57Monachium nie lubił języka niemieckiego, chciał wracać do
- 10:01Polski. Irytowało go wszystko, smak
- 10:05piwa, ludzie, a nawet to, że jak chciał sobie spędzić czas w
- 10:09parku, żeby na przykład pomalować poszkicować, to on nie
- 10:13mógł po prostu zrozumieć, dlaczego Niemcy plewili każdy
- 10:16najmniejszy chwast, odbierając jakby autentyczność i piękno
- 10:20natury, no ale został tam 2 lata.
- 10:23Sprzedał też kilka obrazów, co już było jakimś tam sukcesem,
- 10:26wystawił się nawet w jednej z galerii, ale do końca życia
- 10:30twierdził, że to był zmarnowany czas te lata nauki, dlatego, że
- 10:35nauka u gersona była dużo lepsza, nauczył się więcej niż w
- 10:39tej Wielkiej monachijskiej Akademii.
- 10:41Kiedy wrócił do ojczyzny, to jeździł po Polsce i po Ukrainie,
- 10:45którą notabene uwielbiał, jeździł tam, by malować.
- 10:50Pejzaże może żeby przeżyć jakieś przygody, ale niestety o tym nic
- 10:53więcej. Nie wiemy to, co wiem, na pewno
- 10:57to, że z tych podróży później przywiózł jakby wiele kadrów
- 11:01zapisanych w głowie, które umieścił potem na płótnie i
- 11:06tutaj zrobię dygresję, ponieważ na wystawie w Poznaniu, na
- 11:10której ostatnio byłam psiapsi, zapisała nas na wykład.
- 11:15Śmieje się moi drodzy, ale tutaj muszę.
- 11:19W miły sposób to opisać, ona zapisała nas na ten wykład z
- 11:24zamysłem, że najpierw dowiemy się czegoś o chełmońskim, a
- 11:28potem sobie zejdziemy na dół, pooglądać jego sztukę.
- 11:31Ja nie byłam przygotowana na wystawę chełmońskiego, więc
- 11:35stwierdziłam, że to jest dobry pomysł.
- 11:37Dlatego, że ja od 2 tygodni siedziałam nad podcastem o
- 11:40wielkich artystkach, więc z jednej strony stwierdziłam, że
- 11:43no to jest spoko pomysł, ale byłam wręcz pewna na 99%, że
- 11:49wykład będzie wyglądał tak jak zwykle w takich instytucjach,
- 11:53czyli, że będzie po prostu nudny w sensie nudny dla mnie.
- 11:57No i miałam rację, ale i tak na niego poszłyśmy, skoro Sylwia
- 12:00chciała, no to czemu nie? Zawsze pozostawała jakaś tam
- 12:06Nadzieja na to, że się mogę mylić.
- 12:09Pan prowadzący nie będę tutaj mówiła po nazwisku.
- 12:12Głównie skupił się na drzwiach. I mapach Paryża, jakbyśmy co
- 12:18najmniej wszyscy mieli pojęcie, jak one wyglądają te mapy, te
- 12:22uliczki, paryskie, szaleństwo. Ja ledwo znam mapę mojego
- 12:26miasta, a co dopiero Paryża, w którym byłam raz w życiu.
- 12:30Uważam, że fajniej by było, chociaż wiem, że nie taki był
- 12:34zamysł, bo to chyba była seria wykładów.
- 12:36No ale uważam, że najciekawiej byłoby, gdyby takie wykłady
- 12:41skupiały się jednak na biografii tak ogólnie.
- 12:45Plus na opisaniu niektórych najistotniejszych dzieł, bo
- 12:48wtedy dla mnie miałoby to sens, no i oglądanie wystawy po takim
- 12:52wykładzie byłoby na pewno przyjemniejsze mając taką
- 12:56wiedzę, no i na pewno byłoby łatwiejsze, a te wszystkie
- 13:00jakieś niuanse o pracowniach, te te pineski w tych mapach, jakby
- 13:07myślę, że to był wykład dla pasjonata albo prowadzony przez
- 13:11pasjonata, który bardzo dużo wie i dla niego.
- 13:15Podstawowe informacje są po prostu zbędne, no ale dobra
- 13:18mówię o tym. Dlatego, że los chyba
- 13:21chciałbyśmy się tam znalazły i wytrwały, bo w trakcie trwania
- 13:26napisała do mnie moja słuchaczka.
- 13:28I tak moi drodzy, ja na wykładach nie używam telefonu,
- 13:31ale zaczęłam sobie czytać informacje o chełmońskim, bo
- 13:34chciałam się czegoś dowiedzieć przed wykładem, a czego się nie
- 13:37mogłam na wykładzie dowiedzieć i sprawdziłam od razu Instagram no
- 13:41i napisała do mnie Patrycja, czy to ja tam siedzę z tyłu, bo mnie
- 13:45widzi, albo kogoś podobnego i po wykładzie godzinnym, z którego
- 13:49niczego? I nie dowiedziałyśmy.
- 13:52Patrycja zaproponowała, że nas oprowadzi, bo ma godzinę wolną
- 13:55do następnego prowadzania, a ona pracuje w muzeum Narodowym w
- 13:59Poznaniu. Rozumiecie moje psiapsi
- 14:03powiedziały, że już nigdy nie będą chodziły do muzeum beze
- 14:05mnie, bo Patrycja okazała się takim kolorowym ptakiem w
- 14:10pięknym outficie, bardzo zabawna, inteligentna, no i z
- 14:14wielką wiedzą, co mnie. Nie zdziwiło, bo słuchanie
- 14:17winnej sztuki i totalnie była w naszym klimacie, więc miałyśmy
- 14:22ogromne. Yy szczęście, no bo normalnie
- 14:25takie oprowadzanka nie były nam pisane, chociaż można się
- 14:30zapisać w inne dni. Także ja wam polecam, jeżeli
- 14:34będzie to Patrycja to już w ogóle więc zrobiła nam takie
- 14:38oprowadzanko, że byłyśmy naprawdę zachwycone tym
- 14:42wszystkim i mówię o tym po pierwsze, żeby jej podziękować.
- 14:46No i sobie, że założyłam ten podcast.
- 14:49I że mam takie wiecie możliwości, że moja słuchaczka
- 14:52podejdzie i zaproponuje coś takiego, ale przede wszystkim
- 14:56chciałam o tym powiedzieć, że niektóre z faktów i ciekawostek
- 15:00wiem właśnie od niej i chciałam to tutaj ująć, bo historia jest
- 15:04super i wiem, że to nie jest ostatni raz, kiedy Patrycja
- 15:09wykorzystamy do oprowadzania w Poznaniu, dlatego, że ja często
- 15:12tam bywam u moich psiapsi. Także patrycjo bądź gotowa i
- 15:17Jeszcze raz bardzo ci dziękuję za oprowadzanie i w ogóle za
- 15:21miło spędzony czas i ja wam też mówię o tym, że jest taka opcja,
- 15:25idźcie na oprowadzan konie na wykład, bo Jestem pewna, że ten
- 15:29pan nie będzie słuchał niewinnej sztuki, ale i tak wolałam być po
- 15:32prostu miła. Chyba wyszło.
- 15:34Nie no dobra, ale wracając do tych pejzaży dowiedziałam się,
- 15:38że chełmoński często bywał na Ukrainie.
- 15:41Ale zawsze zimą, a obrazy malował na przykład z pamięci w
- 15:45klimacie letnim i uważam, że to jest bardzo ciekawe na to nad
- 15:49tym wątkiem też mogłabym się rozwodzić, ale nie przesadzajmy
- 15:52tutaj wiecie, jest niewinna, ciekawa sztuka, a nie każdy
- 15:56szczegół z życia chełmońskiego, który się do niczego nam nie
- 16:00przyda w 1874 roku. Bodajże postanowił rozejrzeć się
- 16:06za pracownią. Oczywiście w Polsce wraz ze
- 16:09swoim psiapsi witkiewicz em chmielowskim jeszcze tam chyba
- 16:13kilkoma innymi znaleźli takie miejsce w hotelu europejskim, co
- 16:18było dosyć niekonwencjonalne. Musicie przyznać, ale wtedy nie
- 16:22było żadnych innych dostępnych miejsc.
- 16:24Nie wiem, czy były zajęte, czy może były poza ich budżetem,
- 16:29więc i tak mieli szczęście, że cokolwiek znaleźli.
- 16:32No i tutaj jest historia, bo w. Mi mieszkał pewien pan krawiec,
- 16:37więc mogli ją wynająć dopiero jak pan krawiec się z niej
- 16:41wyprowadzi, ale chłopcy mieli Plan postanowili po prostu w
- 16:46podstawowy sposób najłatwiejszy go przekupić.
- 16:50A co dali mu 150 rubli? Złożyli się oczywiście, bo byli
- 16:55biednymi artystami, ale podziałało.
- 16:58Pan krawiec się wyprowadził, ja nie wiem, czy oni się targowali
- 17:02czy nie, ale potrafili sobie. Poradzić, więc chciałam wam o
- 17:05tym opowiedzieć. No i nie mieli dużo pieniędzy,
- 17:08więc pracownia była pusta, ale miała to co najpotrzebniejsze,
- 17:13żeby mogli tworzyć, czyli ściany i podłogę i nie tylko oczywiście
- 17:18tam tworzyli, bo na dodatek moi drodzy to było też miejsce do
- 17:22mieszkania dla nich i wyobraźcie sobie, że na 4 art.
- 17:26Koleżków tylko jeden Piotrowski miał łóżko chełmoński i
- 17:30witkiewicz spali na podłodze, jeden z nich spał na jakieś
- 17:34stercie zasłon, drugi spał na jakiejś skórze, nić wie.
- 17:37Czy czymś takim? Także no takie trochę legowiska
- 17:41mieli, ale myślę, że i tak było im wygodnie i tak naprawdę był
- 17:45to jeden duży i skromny pokój, ale wpadało tam wspaniałe
- 17:50światło idealne do malowania, co im było więcej potrzebne?
- 17:53Tak naprawdę było biednie, no jakby to trzeba przyznać, ale z
- 17:58każdym dniem ściany zapełniały się szkicami rysunkami, więc to
- 18:02tworzyło. Jakiś klimat tam było chyba z 2
- 18:05krzesła, jakiś stół, także czegoś się dorobili.
- 18:10Nigdzie w ogóle nie znalazłam, czy tam było jakieś bailando
- 18:13jakieś imprezy, czy oni pili czy coś brali o tym nic nie ma.
- 18:18Także szkoda chociaż to był witki, ale nie to witkiewicz
- 18:21senior także no dobra, nie będziemy się w to zagłębiać,
- 18:25skupimy się po prostu na chełmońskim, a nie na jakiś.
- 18:30Bailando ciekawostkach trudno, bo to co mi się bardzo podobało
- 18:33to fakt, że panowie bardzo lubili się nawzajem, wspierali i
- 18:39mieli dużo radochy kiedy razem mieszkali.
- 18:41A co najważniejsze, tworzyli naprawdę wspaniałą sztukę.
- 18:45Wiecie, ja lubię szczegóły, które mogą innych nie
- 18:49interesować, a wiem, że i wam się podobają, skoro słuchacie,
- 18:52także opowiem wam jak wyglądał ich standardowy dzień.
- 18:56Taki Daily day tych wszystkich artystów najpierw jedli skromne
- 19:01śniadanie, wiadomo pewnie musieli oszczędzać na farby i
- 19:04płótna, potem, kiedy chełmoński zrobił już poranną gimnastykę,
- 19:09jak to nazywano. Która składała się z kilkunastu
- 19:13gwałtownych ruchów. Nie wiem czy on robił pajacyki,
- 19:17czy ganiał po tej pracowni mogli wtedy wszyscy zabrać się do
- 19:21tworzenia i to już od rana. Czyli widzicie nie wszystkie
- 19:24kreatywne osoby jednak wybierają wieczór.
- 19:27Mówię to ja o północy 47 w blasku świec, tak że a nad
- 19:34podcastem pracuje od rana do nocy, więc pozdrawiam chłopaków
- 19:38naprawdę, ale w nocy najbardziej lubię nagrywać.
- 19:41Czy nie mam wyjścia nie, bo jutro już musi być ten podcast,
- 19:43ale po prostu całe miasto jest wyciszone, wszyscy śpią, także
- 19:48to jest mój ulubiony moment. No i mieszkańcy tej pracowni
- 19:53nieraz sobie wzajemnie pozowali, ale też dawali korekty.
- 19:57Co jednak przy malowaniu może być pomocne.
- 20:00Biadolili sobie cały czas, więc się nie nudzili, ale ciekawa
- 20:04Jestem czy rozmawiali o pierdołach, czy może o sztuce, a
- 20:08może tylko o swoim malowaniu, a może wchodziły.
- 20:11Tematy polityczne, no bo to zawsze istotne, na pewno
- 20:15rozmawiali o kobietach, a może o wszystkim naraz?
- 20:18No jakby wiecie, to takie dosyć standardowe wy gronie
- 20:23przyjaciół, że się rozmawia, jednak i omawia wszelkie
- 20:26interesujące i te bardziej błahe sprawy.
- 20:30Po skończonej pracy i umyciu pędzli szli na kawkę, żeby sobie
- 20:34odpocząć gdzieś do jakiegoś jakiejś lokalnej kawiarenki.
- 20:37Pewnie obok tego fill hotelu, chociaż oni to nazywali
- 20:42leżakowaniem, więc ja nie wiem w jakiej formie była ta
- 20:44kawiarenka, ale to byłoby dosyć ciekawe, że sobie leżysz i
- 20:47pijesz kawkę i nie wiem czy wiecie, ale czytając dużo o
- 20:51artystach w dziewiętnastym wieku, głównie tych w Paryżu.
- 20:55No bo kocham rozpusty Paryż. Często przewijał się fakt, że
- 20:58dzielili oni jakiś fill lokal. Wiadomo artysta biedny więc.
- 21:03Tak było łatwiej, by mieć wspólną pracownię.
- 21:07Tutaj od razu przychodzi mi do głowy Picasso, który zawsze miał
- 21:10pracownię za młodu oczywiście ze swoimi przyjaciółmi czy gugę
- 21:15razem z alfonsem muchą. Dużo było takich przykładów.
- 21:18Fill van gogh też potem z gugę ten gugę to z wszystkimi, zawsze
- 21:21musiał się dzielić fill. Niestety miejscem pracy, ale no
- 21:25poza tym, że było to łatwiejsze ekonomicznie, to też istotnym
- 21:29było to, że oni się wzajemnie inspirowali, uczyli.
- 21:33No i rozmawiali o tej sztuce. Taka była dla mnie baby wersja
- 21:36Akademii, ale też w momencie jakiegoś większego kryzysu mogli
- 21:41dzielić się na przykład farbami czy płótnami, czy po prostu
- 21:44poklepać się po plecach. Wydaje mi się, że takie wsparcie
- 21:48jest istotne nawet przy wielkich ego.
- 21:51Przyjaciele są po prostu bardzo ważni w życiu, bo to my ich
- 21:55wybieramy i są, no, czasami nawet.
- 21:59Bliżsi niż rodzina i to wtedy właśnie w tej pracowni, przy
- 22:04tych ludziach chełmoński namalował jeden z najbardziej
- 22:07znanych dzisiaj obrazów, czyli babie lato.
- 22:10Widziałam na żywo i jest zachwycający.
- 22:13Przyznaję, namalował tę scenę z pamięci, wystawił obraz w
- 22:17zachęcie i wiecie, co? Wszyscy byli oburzeni, jak to
- 22:21gruba baba ze wsi i z brudnymi stopami może być tematem sztuki.
- 22:26Według odbiorców znawców krytyków było to zbyt dosłowne i
- 22:30realne, no i nie wypadało chwytać się takich tematów.
- 22:35Wiecie, powinny być doniosłe z pięknymi osobami z osobami z
- 22:39jakichś wysokich półek. No klasowych to mam na myśli,
- 22:44ale realiście odchodzili od scen wyniosłych i koloryzowanych
- 22:47właśnie na rzecz codzienności i ludzi z niższych klas.
- 22:51Mówi się też, że wyjazd jego na Ukrainę otworzył chełmońskiego
- 22:55malarsko wiecie wykruszył z siebie ten akademicki schemat,
- 23:00który był mu gdzieś tam przez lata wpajany ja wam powiem, że
- 23:04ta pajęczynka to właśnie tytułowe babie lato, które
- 23:07namalował jest tak delikatna, taka nierealna i mocno
- 23:13impresjonistyczna moim zdaniem czuć taką lekkość, takie ciepło
- 23:17tego lata w powietrzu. Wiecie jak pachnie lato, prawda?
- 23:20Wspaniale. No i też jak się na to patrzy no
- 23:23to od razu przypomina się ta wilgoć trawy, na której leży ta
- 23:27zrelaksowana dziewczyna o brudnych stopach i to moim
- 23:30zdaniem jest taka lekkość takie niedomówienie taka Mgła, ale no
- 23:36nie chodzi mi o dosłowną mgłę, tylko taką malarską taką nie
- 23:41wiem jak mogę to nazwać, bardzo rzuciło mi się to w oczy na
- 23:44wystawie ewidentnie nie umiem tego normalnie opisać.
- 23:48Bo wiele z momentów na danym płótnie kojarzyło mi się z
- 23:51impresjonizmem jak wam powiedziałam, bo impresjoniści
- 23:54mieli takie wciągające światło. Wiecie taki niezwykły klimat i
- 23:59taką miękkość i oczywiście u nich wszystko było takie
- 24:03miękkie, a u chełmońskiego tylko fragmenty tak jak tutaj ten
- 24:06element tej tej pajęczynki, a reszta już była w realistycznym
- 24:11stylu. Nie umiem tego wyjaśnić, ale ja
- 24:13właśnie tak patrzyłam na ten obraz, tak go odczuwałam plus
- 24:17to, że za prawie każdym razem w obrazie jest jeden intensywny
- 24:23kolorystycznie element taki. Który się skrzy albo świeci
- 24:27niesamowite, no tutaj w babim lecie może nie aż tak mocno była
- 24:31ta żółta chustka. Którą ona miała na głowie,
- 24:34gdzieś tam pod szyją, miała jakąś inną chusteczkę
- 24:36pomarańczową, ale chodzi mi o to, że jest wiele obrazów, na
- 24:41których widać jakąś chałupę w oddali czy z bliska jakiś
- 24:44kościół i wszystko jest dosyć ciemnych barwach.
- 24:48Takich wiecie już nocnych i gdzieś w oddali się skrzy ten
- 24:51jeden element i on tak mocno błyszczy.
- 24:53To jest po prostu takie ekscytujące, jak się na to
- 24:57patrzy. No o Jezus musicie po prostu to
- 24:59zobaczyć na żywo, ale chyba wiecie o co mi chodzi.
- 25:01Nie ja bardzo lubię patrzeć na obraz właśnie w taki sposób.
- 25:06Fragmentami w sensie, że jakiś element mnie mocno do niego
- 25:11przyciąga. Oczywiście dzięki temu całość
- 25:14nabiera jakiejś takiej niezwykłej, trochę tajemniczej
- 25:17atmosfery. Wow.
- 25:19Ja ewidentnie nie umiem opisywać obrazów, ale no mówię wam, co
- 25:22czuję. Bo rzadko to robię w sumie no i
- 25:27też nigdy nie chciałabym wam powielać jakiś wiecie opisów ze
- 25:30strony jakichś oficjalnych, bo to zawsze jest nudne, jest
- 25:33nadinterpretacja, jakby w każdym razie w tej skromnej i biednej
- 25:37pracowni. Stworzył wiele prac, które teraz
- 25:40uznawane są za jego kultowe obrazy, które tworzył dla
- 25:43siebie, nie powielał ich na sprzedaż, tylko malował
- 25:46dokładnie to, co chciał, ale jak wiemy, nie samą sztuką artysta
- 25:51żyje. No jaki ojciec taki syn, więc
- 25:54witkiewicz senior zapoznał swoich kolegów z pracowni z
- 25:58heleną modrzejewską, do której miał niebywałą słabość.
- 26:02Nawet kiedy miał już żonę, ale o tym wspominałam.
- 26:06I to co od pokoleń w Polsce jest ważnym elementem budowania
- 26:09swojej kariery, to znajomości. Nie ukrywajmy, na przykład mój
- 26:14tata don vito nieraz mi mówił, że potrafił kiedyś załatwić
- 26:19dobry biznes czy jakiś nawet lokal zapento kiełbasy i wódkę.
- 26:23Myślę, że te czasy się zmieniły, a ceny wzrosły, ale no, dobre
- 26:27stosunki z ludźmi potrafią nadal wiele zdziałać, ale na przykład
- 26:32chełmoński u modrzejewskich poznał wielu ciekawych i
- 26:37znaczących ludzi, którzy kupowali na przykład jego
- 26:39obrazy. Jak sam Henryk Sienkiewicz.
- 26:42To jest taka abstrakcja, witkiewicz, modrzejewska,
- 26:46chełmoński i Sienkiewicz w jednym pokoju, no to jest
- 26:49wspaniała wizja, ja no nieraz mi się wydaje, że tych wybitnych
- 26:53ludzi po prostu w tamtych czasach było więcej albo nie
- 26:57wiem. Wszyscy znajdowali się w jednym
- 26:58miejscu, no i jakoś tam ich drogi się przecinały i pewnie
- 27:02jest to złudne z wielu względów, ale zawsze mnie to zachwyca i
- 27:06zadziwia i Przepraszam, że się powtarzam, ale no taka jest
- 27:09prawda. Przy każdym podcaście to mówię,
- 27:11ale czy to nie jest niesamowite? I to właśnie modrzejewska i
- 27:16rzeźbiarz cyprian godebski namówili chełmońskiego, by
- 27:20spróbował swoich sił w Paryżu. No skoro Polska scena
- 27:23artystyczna średnio się nim interesowała i generalnie go
- 27:28fill nie doceniała. No to stwierdzili, że Paryż
- 27:31będzie bardzo dobrym pomysłem. Pomogli mu uzbierać pieniądze i
- 27:35jeszcze w tym samym roku wyjechał do naszego.
- 27:39Ulubionego rozpustego Paryżu. Więc jak zdjęliście
- 27:42marynareczki, bo się rozluźniliście, to proszę
- 27:45natychmiast je wkładać z powrotem, bo no czas wybrać się
- 27:49do Paryża. Wiecie no, Paryż to również
- 27:52salon paryski, czyli wielki deal dla artystów, o czym już
- 27:56oczywiście wiemy i w 1876 roku, czyli jak miał 27 lat, wystawił
- 28:01tam swoje 2 obrazy, które faktycznie wzbudziły
- 28:04zainteresowanie wśród bochenki paryskiej.
- 28:07Pokazał wtedy obraz roztopy i. I przed wójtem to, co jeszcze
- 28:13bardziej ucieszyło chełmońskiego poza dobrym słowem i podbiciem
- 28:17ego, w końcu go nie jechali. Jak w ojczyźnie to fakt, że
- 28:22sprzedał te 2 obrazy i to za niezłą sumkę.
- 28:25Ja dokładnie nie wiem za ile tylko było napisane, że to było
- 28:30dużo pieniędzy. Wiem też, że dla Francuzów i
- 28:32ludzi mieszkających w Paryżu Polski i ukraińskie pejzaże były
- 28:37bardzo. Egzotyczne brzmi zabawnie, ale
- 28:40poważnie tak było te te wszelkie stroje i te chatki dla nich było
- 28:45to czymś. Totalnie pociągającym i wtedy
- 28:49poznał też mecenasa właściciela galerii sztuki Adolfa głupila,
- 28:54który podpisał z nim umowę. Józef bardzo się cieszył,
- 28:58chociaż miał obawy, że jest to jednorazowy sukces i nic z tego
- 29:02nie wyniknie. Myślę, że wiele osób, które coś
- 29:06tworzą, nawet jeżeli są naprawdę zdolne.
- 29:08No to mają takie podejście i na początku może nie wierzą
- 29:12zbytnio. W siebie, ale no nic bardziej
- 29:15mylnego. Jego obrazy zaczęły być trendy i
- 29:18kupowali je bogaci Francuzi, ale też Anglicy.
- 29:22Nawet jeden obraz pod tytułem czwórka został zakupiony przez
- 29:27Amerykanina milionera nieźle chełmoński w życiu nie miał tyle
- 29:31pieniędzy. Moi drodzy, co wtedy?
- 29:33No czuł się jak pan odwaliła mu taka sodówa, to trzeba przyznać,
- 29:38no ale sam na to zarobił, więc miał do tego prawo, no bo w
- 29:41Polsce cały czas biedował. Znają bardzo sensi paryskie
- 29:46mieszkanko takie jak teraz możemy sobie oglądać gdzieś na
- 29:48pintereście kupił do niego meble, ubierał się w Jedwabne
- 29:53ubrania i jadał w najlepszych takich leppe restauracjach i jak
- 29:58no to bywa w takim momencie człowiek w końcu czuje się
- 30:02bezpiecznie, nie musi się martwić i kombinować.
- 30:05No i liczyć. Wiecie, że jakiś pejzaż się
- 30:08niebawem sprzeda, więc to był idealny czas dla Józefa.
- 30:13A w jego wypadku ta stabilizacja finansowa doprowadziła do myśli
- 30:17jakże głębokiej, popularnej wtedy, by znaleźć sobie w końcu
- 30:22żonę. Co prawda natrafiłam na jakieś
- 30:25informacje, że przed wyjazdem do Monachium miał narzeczoną
- 30:28paulinę fehner. Ale ją zostawił, nie wiadomo
- 30:32dlaczego tam nie dokopałam się do konkretnych informacji.
- 30:35Myślałam, że tam był jakiś wielki dramat, możliwe, że był,
- 30:39ale nie chcę wam mylić. Chodzi o to, że tutaj główną
- 30:44kobietą jest dziewczyna, która mu się bardzo podobała.
- 30:48Poznał ją w Polsce, chociaż inne źródła mówią, że w Paryżu to nie
- 30:52jest istotne. Była Polką.
- 30:54Miał Plan, by wrócić na chwilę do Warszawy.
- 30:57Ale nie chciał jechać, nie wiedząc o różnych rzeczach, więc
- 31:00wysłał sobie witkiewicza, który domniemam gdzieś po prostu był
- 31:04pod ręką w Warszawie, żeby on upewnił się, czy ta oto jego
- 31:09wybranka. Nie jest zajęta jej tutaj
- 31:12zaskoczenie. Nie była to niewiastą była Maria
- 31:16szymanowska, która miała chyba 17 lat.
- 31:19Z moich obliczeń tak wynika, on był od niej starszy o
- 31:22kilkanaście, o 11 albo 13 lat. I słuchajcie w ostatnim
- 31:26podcaście pod tytułem, Dlaczego nie było wielkich artystek?
- 31:30Mówiłam wam, że damy w tamtych czasach musiały mieć przyzwoitki
- 31:34tak samo było podczas spotkania Józefa i Marii.
- 31:38No bo w końcu do niego doszło, umówił się.
- 31:40Ona przyszła razem ze swoją mamunią spacerowali sobie po
- 31:44parku w ciszy, no bo oboje byli zestresowani nam tak naprawdę
- 31:48pierwszy raz spędzali ze sobą dłuższą chwilę, ale Józef tak
- 31:53pokierował ich spacerem, że mama została w tyle gdzieś przy
- 31:57drzewku. Może dała im po prostu chwilę
- 32:00prywatności i w pewnym momencie chełmoński zauważył, że na
- 32:04ramieniu jego wybranki usiad komar.
- 32:07Więc on go zabił z całych sił, czaicie?
- 32:10Zachód słońca, wiatr smyra ich zarumienione policzki, kaczki
- 32:14gdzieś tam pływają w stawie, a ten z całej siły klepnął ją w
- 32:18ramie. Dziewczyna tak się
- 32:20przestraszyła, że uciekła od niego z płaczem i poleciała do
- 32:23matki, która gdzieś tam na nią czekała.
- 32:26No to jest chyba pierwszy znak, że nie możemy spodziewać się
- 32:30wątków lafiryndowych, skoro to był jego poziom flirtu i
- 32:34adoracji kobiet, albo znaki, że nie panował nad sobą, albo po
- 32:39prostu chciał ją wybawić z opresji.
- 32:41Kto wie, nie zrobił na niej dobrego pierwszego wrażenia.
- 32:45No nie dziwię się, że się przestraszyła, ale spotkali się
- 32:49na drugi dzień w teatrze, moi drodzy.
- 32:52Chełmoński twierdził, że był absolutnie zakochany.
- 32:55Maria po tygodniu przyjęła jego zaręczyny.
- 32:59Niestety nie wiem dokładnie jak one wyglądały, a szkoda, bo ja
- 33:02zawsze lubię ten moment i szperam źródłach, żeby znaleźć
- 33:07opis. Przyznam też, że nigdy nie
- 33:10przestanie mnie zaskakiwać tempo, że ludzie potrafili i
- 33:13pewnie nadal potrafią po tygodniu czy miesiącu się ze
- 33:16sobą ohajtać z tego co wiem, no to spotkali się na Wielkanoc, bo
- 33:20tak jest podane, więc domniemam, że no to był kwiecień tak jak
- 33:24teraz. I jak się nie mylę to już w
- 33:27czerwcu byli po ślubie, przy czym nie ma informacji, że przez
- 33:31te 2 miesiące się jeszcze ze sobą spotkali chociażby raz czy
- 33:34się w ogóle poznawali. Czy Józef na przykład po
- 33:37oświadczynach wrócił do Paryża i tylko przyjechał na ślub?
- 33:42Nie wiem. Podobno też w momencie, kiedy
- 33:44wchodzili do kościoła już wiecie.
- 33:46Podczas ceremonii nadeszła wielka i złowroga burza coe mimo
- 33:50tego, że tam znajdowali się sami wierzący ludzie.
- 33:53No to dali się wpędzić w pułapkę zabobonu, bo chełmońskiemu
- 33:58przeszło przez myśl, że u może to nie jest dobry znak na
- 34:02przyszłość. Po ślubie zabrał swoją małżonkę
- 34:05do Paryża, gdzie już wspólnie zamieszkali.
- 34:09Byli szczęśliwi i po roku związków siedemdziesiątym
- 34:13dziewiątym roku Maria urodziła pierwszą córkę Jadwiga
- 34:16chełmoński nadal dobrze sprzedawał swoje obrazy,
- 34:19naprawdę żyli na wysokim poziomie.
- 34:22On głównie sprzedawał obrazy z pejzażami ze scenami konnymi,
- 34:26których na wystawie w muzeum Narodowym w Poznaniu jest
- 34:29naprawdę bardzo wiele. I wspominałam wam wcześniej o
- 34:33czwórce, czyli wielgachnym obrazie?
- 34:35No bo biegery z better i chełmoński o tym wiedział.
- 34:39To obraz, który na pewno robi wrażenie, ale nie robił na
- 34:43polskich krytykach kupił go ten amerykański milioner, ale to
- 34:47jest ciekawe, bo w innym artykule wyczytałam, że na
- 34:50szczęście tego dzieła chełmoński nie sprzedał więc.
- 34:53No trochę byłam zdezorientowana. Domyślam się, że po prostu z
- 34:57innych informacji, które wyczytałam, że on wtedy w tym
- 35:00Paryżu malował jeden temat kilka razy, ponieważ się sprzedawał,
- 35:05no jego marchant mu grzecznie kazał powielać te same obrazy,
- 35:09by nadal mogli żyć na poziomie otoczeni dolarami.
- 35:13Wiecie, wielu ludzi zarzucało mu też, że robił te powtórki, że
- 35:18tak po prostu nie wypada, bo traci to na oryginalności.
- 35:22Ale pieniądz nie śmierdzi w Polsce wystarczająco biedowo,
- 35:25więc on nie chciał tego powtarzać.
- 35:27Jeżeli już jesteśmy przy pieniądzach, no to jego obrazy
- 35:31sprzedawały się tak od 8 do 40000 franków, czyli naprawdę
- 35:35bardzo dużo, bo z tego co wiem, to w tym samym czasie obrazy
- 35:40mone czy rynu, a sprzedawano za jakieś tam setki. 1000, więc no
- 35:4440 tysięca 100000, no to jest wiecie.
- 35:49Niewielka różnica, powiedzmy no i prawdopodobnie przez ten dobry
- 35:53czas w Paryżu sprzedał około 100 prac, więc faktycznie mógł
- 35:57chodzić w tych jedwabiach te prace były różnych rozmiarów,
- 36:01ale większość jednak na wystawie ma imponujące rozmiary i na tym
- 36:08konkretnym obrazie widzimy wóz, na którym siedzi 2 panów, jeden
- 36:12kieruje pojazdem. Jezu, ja nie wiem jak to się
- 36:15mówi, prowadzi wóz, może tak w każdym razie próbuje okiełznać 4
- 36:20wielkie, dorodne, szybkie, pędzące konie, a pan z tyłu jara
- 36:25fajkę taką wielgachną aż dziwne, że mu nie zgasła przy tej
- 36:28prędkości, bo naprawdę jak na niego patrzymy, to czuć tę
- 36:31prędkość, czujemy się jakby te konie miały zaraz nas
- 36:34staranować, co jest świetnym uczuciem i to, co krytykom w
- 36:39Polsce nie pasowało. To fakt, że.
- 36:41Obraz jest nierealistyczny, ale nie pod względem technicznym.
- 36:45Tylko jakim cudem on mógł namalować taką scenę?
- 36:50Z wiecie jakby sprawiało wrażenie, jakby te konie miały
- 36:54zaraz go rozjechać, więc on nie mógł tam sobie siedzieć i ich
- 36:57malować, a pan z fajeczką na pewno nie mógł tak spokojnie jej
- 37:02podpalać, czyli to co teraz, jakby my cenimy w związku z
- 37:08czwórką kiedyś było wielkim problemem.
- 37:11Dziwne, bo to jest dosyć nowatorskie rozwiązanie,
- 37:14stworzyć takie złudzenie. Niepowstrzymanego i takiego
- 37:18agresywnego ruchu, a im to przeszkadzało, a przecież no
- 37:22wielcy artyści zazwyczaj gdzieś tam.
- 37:25Wychodzili poza schematy, no ale w sumie faktycznie to nie
- 37:29oznacza, że krytycy też wychodzili poza te schematy.
- 37:32Mam nawet fragment z krakowskiego pisma pod tytułem
- 37:36Diabeł. Ten fragment powstał po
- 37:38sukcesach chełmońskiego w Paryżu.
- 37:40Co to za chełmoński, co dostał wielką nagrodę w Paryżu?
- 37:43Czy to jaki miennik tego, którego obrazu w tym roku nie
- 37:46przyjęło towarzystwo zachęty Sztuk Pięknych?
- 37:49Tak, to ten sam. Ale jak to więc Paryż nagradza
- 37:53medalami takich, których u nas nie uznają za godnych
- 37:57wystawienia? Patrz o ile wyżej od Paryża
- 37:59stoimy. Także wydaje mi się, że nie ma
- 38:02co słuchać nieraz krytyków moi drodzy i to co jest istotne a
- 38:07propos better, to to płótno w szerokości ma 6,5 m zajmuje całą
- 38:12ścianę. Tak naprawdę rozumiecie, to więc
- 38:15wręcz niemożliwym jest, by on malował takiego giganta w
- 38:19plenerze. Robił to po prostu w pracowni w
- 38:22Paryżu, chyba ze szkicu malarskiego.
- 38:25Właśnie na wystawie w Poznaniu często przy obrazach jest
- 38:28zdjęcie, chociaż w sumie to jest chyba oryginal, które pokazuje
- 38:33szkic głównego dzieła. Czasami stołówek głównie jest po
- 38:36prostu malarski szkic. Strasznie fajna sprawa, bardzo
- 38:40mi się to podobało, żeby móc sobie właśnie zerknąć jak on
- 38:44początkowo myślał i z czego malował niesamowite i nie wiem,
- 38:47czy ja gdzieś się wcześniej z tym spotkałam.
- 38:51No może nie zwróciłam na to uwagi, ale fajna sprawa, bo
- 38:55wiecie często chodził na przykład w teren, nie siadał
- 38:58sobie z mniejszym płótnem, malował jakąś scenę, a potem w
- 39:02pracowni przenosił to na wielki format, bardzo sprytne, bo nie
- 39:06ma co ukrywać, jakby on mógł malować z pamięci, ale no nigdy
- 39:09obraz nie będzie tak dobry, kiedy jest ma być realistyczny,
- 39:13to powinien być malowany jednak. Po prostu w danym momencie.
- 39:18No świetna sprawa. Dobra zresztą jak zobaczycie w
- 39:21twórczości chełmońskiego jest bardzo, ale to bardzo dużo koni
- 39:26i z jednej strony pewnie ze względu na klientów, ale on był
- 39:29pasjonatem koni, podobno też świetnie jeździł konno i
- 39:34najbardziej lubił malować pół dzikie konie, bo mógł wtedy
- 39:37pokazać taką dramaturgię, sceny i siłę tych zwierząt.
- 39:42A przecież konie to. Naprawdę potężne i takie
- 39:46majestatyczne zwierzęta. Najlepszymi klientami jednak
- 39:52okazali się Amerykanie. Jak wam wspominałam, niestety w
- 39:56osiemdziesiątym pierwszym roku w Stanach zostało wprowadzone cło,
- 40:00więc nagle główny klient Józefa nie mógł już finansować jego
- 40:04życia. Co stało się na ogromnym
- 40:06problemem i dla niego i dla marszanda, a na dodatek niebawem
- 40:11Maria urodziła kolejne córki, Marię i zosie oraz synka Józefa.
- 40:16Więc jak możecie się domyślić, tych wydatków było coraz.
- 40:19Więcej, a obrazów praktycznie nie sprzedawał, on był głową
- 40:23rodziny i on musiał utrzymać piątkę ludzi, więc w
- 40:27osiemdziesiątym siódmym roku nie widział już odwrotu.
- 40:30Postanowił wrócić do Polski. Skoro wiecie, w Paryżu już nie
- 40:34zarabiał, no to stwierdził, że spróbuję w domu, no fill nie
- 40:38było, jakby nie był to łatwy powrót.
- 40:40Zmarł wtedy też jego najmłodszy syn, a potem kolejne fill dzieci
- 40:45w przyszłości. Hania i tadzio i to był bardzo
- 40:48ciężki czas dla nich. Józef i Maria.
- 40:50Zaczęli się wtedy bardzo mocno kłócić po tej tragedii, ale też
- 40:55dlatego, że ona nie chciała wracać do Warszawy.
- 40:58Niestety nie miała nic do gadania.
- 41:00No Maria uwielbiała Paryż i chciała tam mieszkać i
- 41:04wychowywać swoje dzieci. No i swoją drogą też była
- 41:08przyzwyczajona do wysokiego poziomu życia, do którego ją
- 41:12przyzwyczaił właśnie Józef, no i tak naprawdę ona w Paryżu czuła
- 41:15się najlepiej. Ale Józef mieszkał w Paryżu 12
- 41:20lat. On nie chciał już się męczyć na
- 41:22obczyźnie, a wiadomo w tamtych czasach kobieta nie miała nic do
- 41:26gadania. Miała po prostu rodzić dzieci i
- 41:29siedzieć w kuchni. No oczywiste.
- 41:31Sam Józef też chyba miał dość tego Paryża.
- 41:35On wspominał, że jedyny plus Paryża to zapoznanie się z
- 41:41pejzażystami francuskimi, bo uważał, że.
- 41:44To dzięki nim potem zmienił styl, przestał malować narwane
- 41:47konie, które pozwoliły mu na dostatnie bądź co bądź życie, a
- 41:52skupił się właśnie dzięki nim na mniej dynamicznych i mniej
- 41:55agresywnych scenach. I kiedy wrócili do tej polski,
- 41:59to chełmoński odkrył swój raj na ziemi, czyli kuklówkę kupił
- 42:04dworek dla siebie i dla rodziny w osiemdziesiątym ósmym roku i w
- 42:08końcu poczuł się na miejscu. On nie chciał już udawać nikogo
- 42:12innego, a trochę tak w Paryżu musiał się zachowywać tego też
- 42:17od niego wymagano, żeby wpadał na te imprezki.
- 42:20Rozmawiał z ludźmi z potencjalnymi klientami, brał
- 42:23udział w życiu tej Society tej. Bochenki, wiecie no tak jak wam
- 42:28powiedziałam znajomości są bardzo istotne i domniemam, że
- 42:33tak budowano jakieś kontakty, ale w kuklówce praktycznie
- 42:38przestał spotykać się z ludźmi, nie jest dokładnie to
- 42:42powiedziane, dlaczego on się odcinał od ludzi, nie wiem czy
- 42:46miał tak dość, czy coś się wydarzyło pomiędzy, o czym my
- 42:50nie wiemy. Ale on skupił wyłącznie się
- 42:53wtedy na sztuce. Pracownie sobie zrobił na
- 42:56strychu, więc do mnie może latem było bardzo duszno, było mało
- 43:01miejsca, dopóki nie zarobił trochę pieniędzy, to wiecie,
- 43:04było ciasno, ale potem podwyższył sufit, co od razu też
- 43:08rozjaśniło. To pomieszczenie malował.
- 43:10Wtedy już nie nasz ta ludzie, a na ścianie w sensie przybijał
- 43:15płótno do ściany. Ja nie wiem dlaczego czy tak
- 43:18było mu wygodniej, czy. Miał za małą sztalugę ja sama
- 43:21lubię sobie rozkładać płótno na ziemi albo na ścianie, chociaż
- 43:26no sztaluga zawsze jest naj wygodniejsza, ale mieszkając w
- 43:30takim otoczeniu często wychodził w plener, czyli to co uwielbiał
- 43:33najbardziej, a wszyscy chyba musimy sobie wyobrazić jak na
- 43:38Mazowszu musi być pięknie. Znaczy ja nie byłam, może wy
- 43:41byliście, więc to inna sprawa. W każdym razie wspaniały
- 43:44sielski. Klimacik no i w
- 43:47dziewięćdziesiątym roku miał swoją pierwszą wystawę w
- 43:50zachęcie, w końcu zaczął być znowu doceniany już nie tylko w
- 43:56Polsce, na czym chyba mu zależało, ale doceniono go
- 43:59również we Lwowie, w Monachium, w Berlinie, a nawet w San
- 44:03Francisco i on namalował w tamtym momencie obraz pod
- 44:07tytułem bociany, czyli kolejny kultowy obraz, który mogłam
- 44:11zobaczyć na wystawie. Ja w ogóle wam opowiadam tylko o
- 44:14obrazach z wy. Wiesz, ich było dużo więcej, bo
- 44:17ja tu wspomnę tylko kilku, no i nie ma co ukrywać, że naturę
- 44:22kochał ponad wszystko, był jej częścią i potrafił oddać tę
- 44:26atmosferę danego momentu tego fill, jakby to opisać.
- 44:31No spokój leniwej polskiej wsi. No chociaż słowo leniwy nie jest
- 44:36odpowiednie, bo chłopi ciężko pracowali w tamtym czasie, ale
- 44:39na obrazie bociany widzimy chłopa z synem.
- 44:43Którzy prawdopodobnie zrobili sobie przerwę od pracy na obiad,
- 44:46ojciec siedzi na trawie bez butów.
- 44:48Syn stoi obok i wpatrują się w niebo, na którym widać klucz
- 44:53bocianów, które przylatują do Polski na wiosnę.
- 44:57I tutaj zacytuję słowa Mieczysława sterlingga w dziele
- 45:01chełmońskiego powietrza ani słońca nie widzi się, a jednak
- 45:04widz staje przed nim w zadumie głębokiego sentymentu pól.
- 45:09Pól pełnych powietrza i słońca i szumu skrzydeł.
- 45:12Rdzeniem kompozycji chełmońskiego nie jest ani
- 45:14renesanował umiejętność konstrukcji ani jedność
- 45:18atmosfery, ani też harmonia barw, lecz motyw, jak gdyby
- 45:21pozamalarski owa prosta w rzeźbie czy z obrazu Ludowego,
- 45:25prymitywna, bijąca serdeczność i bezpośredniość.
- 45:29Zaduma chłopków wśród zieleni i pól łączy ich przez podniesienie
- 45:34głów i wyraz całych ciał z półkolem odlatujących ptaków i
- 45:39widzicie to, co on kochał? Najbardziej przyniosło mu w
- 45:42końcu uznanie nawet w ojczyźnie, ale no niestety w tym samym roku
- 45:47wydarzyła się tragedia, ponieważ rozstał się z żoną wielkim
- 45:51skandalu. To jest bardzo ciekawy wątek.
- 45:54W sumie najbardziej kontrowersyjny w całej tej
- 45:56historii, no i który? Podzielił, a jakże miłośników
- 46:00sztuki, kiedy otwarto wystawę w muzeum Narodowym w Warszawie,
- 46:05kiedy Maria była w ciąży z wandą, czyli najmłodszą córką
- 46:08chełmoński, podejrzewał ją o romans i postanowił wyrzucić z
- 46:12domu, kiedy ona była w zaawansowanej ciąży.
- 46:15I powiem wam, tak, jest bardzo mało informacji o prywatnym
- 46:19życiu chełmońskiego, ale zachował się rękopis jego pozwu
- 46:23rozwodowego czy jakieś tam separacji, w którym on opisał
- 46:27jej rzekomą zdradę. Przyjacielem rodziny, lekarzem,
- 46:31której Maria nie potwierdziła, ona zaprzeczała.
- 46:34Mówiła, że nie zdradziła męża. Chełmoński też wyparł się córki
- 46:38wandy. Powiedział, że na pewno nie jest
- 46:40ona jego dzieckiem. A jak wiecie, no w
- 46:43dziewiętnastym czy tam na początku dwudziestego wieku nie
- 46:46było badań genetycznych plus Maria była kobietą, więc w
- 46:50mniemaniu społeczeństwa była niżej w hierarchii niż jej mąż i
- 46:54nie miała. Jak się bronić?
- 46:56Jak udowodnić swojej racji? Istnieje akt urodzenia wandy
- 47:01chełmońskiej, w którym no nie jest wpisany ojciec tylko imię
- 47:05położnej. Ja się dowiedziałam, że tak się
- 47:07właśnie robiło, kiedy dziecko było nieślubne, czyli wpisywało
- 47:11się osobę, która przyjęła poród. Ten temat w ogóle zbadał bardzo
- 47:16wnikliwie znawca biografii i twórczości malarza, czyli
- 47:20Tadeusz matuszczak, także bardzo dziękujemy, a mówię to nazwisko,
- 47:24bo może będziecie mieli ochotę sobie jeszcze coś doczytać.
- 47:28W testamencie chełmońskiego widnieją też tylko jego 3 córki,
- 47:32czyli Jadwiga, Zofia i Maria. Które z nim zamieszkały po
- 47:36rozstaniu rodziców? Podobno to one same tak
- 47:38zdecydowały. Nazywał też ich dom córnikiem.
- 47:42Z tego co wiem, no to niestety chełmoński z jakby wtedy bardzo
- 47:47uniemożliwiał spotykanie się z dziećmi fill swojej byłej żonie
- 47:52są źródła, w których też Maria mówiła, że chełmoński był
- 47:55przemocowy fill. Profesor fill Joanna sosnowska.
- 48:00Czytała te pamiętniki, z których wynikało, że chełmoński bywał
- 48:03agresywny, oblewał żonę wodą, no i też ją bił.
- 48:07No i moi drodzy, kiedy otwarto wystawę w muzeum Narodowym w
- 48:11Warszawie fill, co było dla mnie niespodziewanym bum, tak jak wam
- 48:15mówiłam, no bo wielkie kolejki wyprzedane bilety sn nagle
- 48:18wszyscy zlecili się, by obejrzeć jego pracę.
- 48:22Wybuchła mała drama, a nawet oskarżenia, że dlaczego kolejny
- 48:27raz ukazuje się portret i twórczość artysty jako.
- 48:30Geniusza jako osoby ponad innymi, a nie wspomina się w
- 48:35ogóle o tym, jakim był człowiekiem, jak traktował swoją
- 48:38rodzinę i to było bardzo ciekawe, że opinia publiczna
- 48:42zdołała wciągnąć muzeum narodowe w Warszawie w rozmowę z tego, co
- 48:46wiem, wszystko zaczęło się od sylwi Ziętek i jej wpisów
- 48:50sylwię. Możecie oczywiście znać, bo
- 48:52napisała książkę Polki na montparnasie, czy na przykład
- 48:56tylko one Polska sztuka bez mężczyzn.
- 48:59Sylwia oburzyła się na takie. Prawienie historii i nieźle się
- 49:03jej za to oberwało. Uwierzcie mi, no ale zadziałało,
- 49:08bo muzeum zorganizowało debatę, która była również transmitowana
- 49:12na żywo. No i nadal możecie ją sobie
- 49:15obejrzeć na ich Facebooku. Ja to zrobiłam tytuł tej debaty.
- 49:20To oddzielić twórcę od dzieła biografia, a sztuka i już w
- 49:24pierwszych minutach pani historyczka sztuki, kuratorka
- 49:28wystawy chełmońskiego powiedziała, że.
- 49:31On należał do realistów, a podstawowe założenia realistów
- 49:35to uwolnienie od wszelkich uwarunkowań ideowych i
- 49:39zaangażowania politycznego. Mówiła, że tematy jego dzieł nie
- 49:43były polityczne czy patriotyczne i że fakty z biografii artysty
- 49:48nie miały wpływu na to, co malował.
- 49:51Powiem wam, że jak ja to usłyszałam, to sobie pomyślałam,
- 49:54wow, nie będzie. Będzie ciekawie, zważywszy, że
- 49:58ostatnio przecież zrobiłam też 2 podcasty bardzo mocno w temacie.
- 50:03Czy można celować geniusza? No i Dlaczego nie było wielkich
- 50:08artystek? A to wszystko się bardzo ze sobą
- 50:11łączy i również my o tym dyskutowaliśmy na bazie książki,
- 50:15potwory, dylematy funki. Znacie moje zdanie?
- 50:18Ja uważam, że nie da się oddzielić sztuki od życiorysu,
- 50:23że jedno wynika z drugiego, no i że to jest istotne, by mieć.
- 50:26Pogląd na całość mieć dostęp do tych informacji, a nie tylko
- 50:31ślepo oglądać obrazy, że jednak ta biografia jest istotna,
- 50:35szczególnie w dwudziestym pierwszym wieku, kiedy?
- 50:37No, nasza świadomość zmieniła, no i chyba nikt nie chce się
- 50:40cofać do poglądów i systemu z dziewiętnastego wieku.
- 50:43Prawda? Więc ja wiem, że wam często o
- 50:45tym biadolę, ale to jest bardzo ważne, żeby o tym mówić, żeby o
- 50:49tym myśleć. Znowu powiem, że zważywszy, że
- 50:51od kilku lat toczy się głośna debata na temat wybielania
- 50:55geniuszy, prawda? Więc i ja do niej dołączam po
- 50:58prostu za każdym razem, kiedy tylko mogę okazało się, że pan w
- 51:03muzeum w Warszawie, to był ten sam pan, na którego wykładzie
- 51:08byłam w Poznaniu. Powiedział on, że jako kuratorzy
- 51:12zagłębiają się w twórczość, a nie w życie osobiste, no i wtedy
- 51:17sobie pomyślałam, że o pewnie nie czytali tego tej książki,
- 51:20potwory, dylematy, fanki czy eseju lindy nocking, ale to
- 51:24nieprawda, bo też się niektórzy do niego odnosili, czy tam?
- 51:27Nich pani kurator powiedziała, że esej lindy no klin.
- 51:31Dlaczego nie było wielkich artystek?
- 51:33Powstał 50 lat temu, więc on nie jest aktualny, z czym się raczej
- 51:38wiele osób w tym i ja. No nie zgodzi, jest krótki, więc
- 51:42wypadałoby przeczytać Jeszcze raz i zobaczyć, że tam bardzo
- 51:45wiele rzeczy się zgadza i nadal jest aktualne.
- 51:49W tej debacie brała udział też artystka Iwona demko i andżelika
- 51:54kuźniak, autorka na przykład biografii stryjeńskich, z której
- 51:57niedawno. Korzystałam i pani już miały
- 52:00inne podejście, ewidentnie one tam były postawione w kontrze do
- 52:05pracowników muzeum opowiadały się za stroną, by widz czy
- 52:09odbiorca miał dostęp do całej biografii, a nie tylko do
- 52:13finalnego dzieła. I pani Iwona przytaczała właśnie
- 52:17linden o clin mówiła o wykluczeniu i istocie feminizmu
- 52:21nie tylko w sztuce. Jedna pani w ogóle z widowni to
- 52:24jest ciekawe. Powiedziała, że chyba to
- 52:27wszystko poszło za daleko i po co?
- 52:29Nam ten feminizm w kontekście sztuki, po co zagłębiać się w
- 52:33złe czyny danego twórcy, skoro chodzi wyłącznie o sztukę?
- 52:38Poważnie dla mnie mocna ignorancja, fill mocna naprawdę,
- 52:43ale to się ciekawie obserwowało, bo faktycznie wyglądało jakby
- 52:47były 2 obozy i każdy oczywiście miał prawo do własnego zdania.
- 52:51Pani z widowni miała takie samo prawo do swojego zdania jak pani
- 52:54profesor, ale czy jako instytucja państwowa nie powinni
- 52:59jednak rozegrać tego w mądry sposób?
- 53:01Taki dopasowany do obecnych czasów, bo trochę to wyglądało
- 53:06wszystko jakby wybiela no chełmońskiego, skoro nie
- 53:09informowano o jego czynach, może nie taki był zamysł, ale no
- 53:13jednak jako instytucja trzeba myśleć szerzej.
- 53:17Wtedy każdy mógłby sam sobie zdecydować, czy go to rusza, czy
- 53:20go to interesuje, czy nie, bo miałby wybór.
- 53:23Mógłby sobie wiecie, albo przyjść, pooglądać obrazy albo
- 53:27przyjść z. Pewną wiedzą i wtedy na pewno
- 53:30inaczej odczuwałby tę sztukę. Ja Jestem pewna, że wiele osób,
- 53:34które udaje się. Na tę konkretną wystawę czy
- 53:37jakąkolwiek nie ma pojęcia o biografii chełmońskiego, skoro
- 53:42mi ciężko było dotrzeć do wielu źródeł, to wątpię, by każdy
- 53:46odwiedzający miał czas na takie wertowanie książek internetu.
- 53:51Może się mylę? Nie wiem, tylko uważam, że jakby
- 53:55nie każdy musi wertować i i faktycznie szukać tych
- 53:59informacji takich konkretnych. Dlatego uważam, że instytucja
- 54:03muzeum mogłaby nam. Odbiorcom zapewnić po prostu
- 54:07biografię. No w końcu to ich praca, prawda?
- 54:11Pokazanie sztuki i edukowanie ludzi, którzy przychodzą obcować
- 54:15z kulturą i jest ważne. Moi drodzy, nie ukrywajmy i
- 54:20naprawdę szkoda, że tak często jest to jakby zwalane na ludzi,
- 54:25którzy tam przychodzą dla rozrywki.
- 54:27Owszem, ale na pewno wiele osób się nie obrazi, jeżeli będzie
- 54:31mogło poznać historię pełną historię.
- 54:34Chełmońskiego jego rodziny, jego czynów, bo tak jak wam już
- 54:37wspominałam, ja nie wiem czy wy się zgodzicie, ale tu jest ta
- 54:40kwestia, czy też myślicie, że to trochę jest wybielanie artysty?
- 54:43Czy to był przypadek? Nie wiem, może inaczej
- 54:48połowiczny dostęp do całokształtu jego biografii.
- 54:52Czyli też takie no jakby tuszowanie fill całości jego
- 54:56życia, a ja zawsze powtarzam, że jednak no fajnie jest znać
- 54:59całość prawda? Bo nic nie jest ani czarne fill,
- 55:03ani białe, jakby wtedy świat byłby absolutnie mdły.
- 55:07A kto lubi fill, mdły smak tej codzienności, no i wybiórcze
- 55:11informacje nie są zgodne z rzeczywistością, a chyba nie po
- 55:15to od kilku lat toczy się dyskusja o tej rzetelnej
- 55:18historii sztuki. Fill uczłowieczaniu tego
- 55:21mitycznego geniusza, żeby nadal siedzieć w dziewiętnastowiecznym
- 55:24systemie i poglądach. Nie wiem czy fakt, o którym
- 55:28pisała profesor Joanna sosnowska właśnie w swojej książce poza
- 55:32kanonem, że chełmoński oskarżał żonę o zdradę, że wyrzucił ją z
- 55:37domu, kiedy ona była w ciąży, że nie przyznał się do córki wandy,
- 55:41czy to coś, co chcielibyśmy pomijać?
- 55:45Możliwe, że była to tylko jedna strona medalu, bo już się od
- 55:49chełmońskiego nie dowiemy, jak było, a nie ma żadnych
- 55:52dzienników, żadnych listów. Ale dlaczego by nie uwzględnić
- 55:55tej wersji żony? Przecież ona była no drugą
- 55:59stroną tego związku. Czy naprawdę nadal wierzymy
- 56:03tylko mężczyźnie? Nawet jeżeli niektórzy tak, no
- 56:06to co im szkodzi? Poznać też jej wersję, jakby ja
- 56:10tego nie mogę zrozumieć. To jest takie proste i logiczne,
- 56:13jakby z wątpliwą przyjemnością. Czytałam też komentarze pod
- 56:18wieloma postami na ten temat, ja bardzo lubię to robić.
- 56:22Na temat tej debaty i mężczyźni pisali wiadomo, no nie wszyscy,
- 56:26ale było dużo, którzy pisali, że no, ale w czym problem?
- 56:30O co chodzi? Przecież to ona zdradziła
- 56:31zdradziła męża, więc to jest jej wina.
- 56:34Były też głosy o zgrozo kobiet pod postami o wandzie
- 56:38chełmońskiego jako artystce, bo poszła w ślady ojca tutaj
- 56:42spojler jakby wybaczcie, no i była taka jedna kobieta i tutaj
- 56:46muszę zacytować ten komentarz. Oba dzieła są tragiczne,
- 56:51nieudolne świadczą o braku talentu.
- 56:54Wiem, że teraz jest moda na promowanie kobiet, ale może
- 56:58wreszcie czas przyznać publicznie, że Kobiety nie mają
- 57:01talentu do malarstwa. Ani do poezji dziedziczenie tego
- 57:05rodzaju talentu także się nie zdarza.
- 57:08Taka konstrukcja mózgu nic złego.
- 57:11Kobiety są za to nieporównywalnie bardziej
- 57:13spostrzegawcze i mają lepszą pamięć.
- 57:16Różnimy się od mężczyzn. Mocne prawda kobieta o kobiecie
- 57:22przerażające tutaj Jeszcze raz powtórzę, moda na promowanie
- 57:26kobiet, jakby Kobiety nie mają talentu do malarstwa, matką
- 57:32boska. Pewnie moi drodzy, kiedyś nie
- 57:35ugryzła bym się w język i powiedziała, że Jestem pewna, że
- 57:39ta pani głosuje na konfederację, ale dzisiaj tego nie zrobię, bo
- 57:43po ostatnim takim tekście w podcaście.
- 57:46Napisała do mnie pewna dziewczyna feministka liberalna,
- 57:50działająca w partii konfederacja.
- 57:52Tak, że wolę dzisiaj nie podpadać.
- 57:56Myślałam, że dzisiaj opowiadam o realizmie, a jednak pachnie
- 57:59surrealizmem nie. Feministka konfederacja tka.
- 58:06No dobrze, wracając do tematu, co sądzicie, czy bardzo
- 58:11przeszkadzałby wam fakt, gdybyście znali pełną biografię?
- 58:14Znaczy no dzisiaj już będziecie znać czy bardzo przeszkadzał by
- 58:17wam fakt, gdybyście znali pełną biografię przed pójściem na
- 58:21wystawę, czy was to nie interesuje i wolicie po prostu
- 58:24sobie oglądać obrazy bez kontekstu, jakby tutaj każda
- 58:29odpowiedź jest dobra. Pamiętajcie ja w felietonie dla
- 58:32moich patronów na pewno dodam od siebie. 3 grosze, bo się nie
- 58:36powstrzymam. Także zapraszam was do zostania
- 58:39patronami patronkami jak macie o hotel?
- 58:42Bardzo mnie to ciekawi, więc jak możecie odpowiedzcie mi proszę
- 58:45pod postem na Instagramie na to pytanie, bo ja wiem, że są różne
- 58:49formy oglądania wystaw. Ja uwielbiam wiedzieć przed
- 58:54wystawą, jak wiecie, zazwyczaj się bardzo mocno przygotowuję,
- 58:59ale na przykład. Jaśmin, moja droga w ogóle nie
- 59:03lubi się przygotowywać, ona lubi iść na spontanie.
- 59:06Ja wiem, różni moi znajomi, moi przyjaciele lubią chodzić do.
- 59:11Na szczęście wszyscy lubią chodzić po muzeach, no ale nie
- 59:14każdy musi wszystko wiedzieć, chociaż ja uważam, że fajnie,
- 59:18chociaż przeczytać jakąś broszurkę przed wejściem na
- 59:21gdzieś tam na tę przestrzeń galerną, ale dlatego się was
- 59:24pytam już tutaj nie mocy dalej, bo.
- 59:27Ja myślę, że warto w naszych czasach po prostu dopuszczać
- 59:31ludzi do dyskusji. A nie ma dyskusji bez wiedzy
- 59:35proste moim zdaniem wiecie, bo trochę tutaj też wybrzmiewa
- 59:40znowu ta elitarność, której ja bardzo nie lubię i takie
- 59:45niedopuszczanie ludzi w sensie, że przedstawimy idealnego
- 59:50artysty idealnego malarza, jakby przecież nie możemy pokazać, że
- 59:55był on tylko człowiekiem i jakby miał różne.
- 59:59Wersje samego siebie i różne zachowania, jak to bywa z
- 1:00:03człowiekiem, że nawet geniusz może być zły, a mamy takich
- 1:00:07przypadków wiele od pierwszego odcinka niewinnej sztuki.
- 1:00:12No na przykład czy zachwycanie się obrazami?
- 1:00:15Caravaggio jest złe. Nie, ale czy kiedy dowiemy się o
- 1:00:19tym, że był mordercą? Powtórzę, zabił człowieka, a
- 1:00:23chronił go dodatkowo kościół. No to nie zmieni jednak naszego
- 1:00:26podejścia do jego twórczości. Może, ale myślę, że nie
- 1:00:30wszystkim to będzie przeszkadzało.
- 1:00:31Wiecie, to jest indywidualna też o tym wspominałam i fajnie by
- 1:00:35było, gdyby po prostu można było rozpatrywać te Wszystkie
- 1:00:39wydarzenia z poprzednich wieków przez pryzmat obecnych fill
- 1:00:44czasów. I powiem wam jeszcze, bo wiem,
- 1:00:46że tutaj się rozgadałam, ale podczas tej debaty pracownicy
- 1:00:50muzeum byli ewidentnie zirytowani tym tematem.
- 1:00:53Fill szkoda, bo jak zaznaczyła jedna z pań, która ich
- 1:00:56kontrowała, że tak powiem, no to nie był to atak, tylko początek
- 1:01:00rozmowy na ważny temat. Myślę, że się irytowali i tymi
- 1:01:05zarzutami, ale też tym, że rozmowa bardzo często się
- 1:01:10rozjeżdżała i omijała de facto tematy chełmońskiego.
- 1:01:14Oni chcieli do tego wracać. No trudno, no wiecie, nikt nie
- 1:01:20chciał usunięcia czy zamknięcia wystawy, tylko po prostu dodania
- 1:01:23biografii i odpowiedzenia, dlaczego ten wycinek historii
- 1:01:27jest dla nich wystarczający. W każdym razie wrócę jeszcze do
- 1:01:32córki chełmońskiego, córki nie córki.
- 1:01:35Wanda mieszkała z mamą, nie miała kontaktu z ojcem.
- 1:01:39No bo się jej wyparł, kochała tworzyć już od kiedy była małą
- 1:01:44dziewczynką, małym dzieckiem i jej talent odkrył wuj, którym
- 1:01:49był Władysław śliwiński, o którym opowiadałam wam w
- 1:01:52podkaście o secesji również bardzo zdolny malarz i on
- 1:01:56powiedział tak. W dzieciństwie nikt jej do
- 1:01:59rysowania nie nakłaniał, nie kreowano jej na malarkę,
- 1:02:02sięgając połówki i pędzle, kierowała się własną potrzebą
- 1:02:06potrzebą serca. Jak za jej dni ładnie mawiano,
- 1:02:10wyjechały razem z mamą w 1914 roku do Paryża, bo.
- 1:02:15No tak jak wam wspominałam, Maria od zawsze chciała tam
- 1:02:18mieszkać, więc powrót do Polski był dla niej najgorszym wyborem
- 1:02:24i w końcu po rozwodzie już nie musiała podporządkowywać się
- 1:02:27mężowi, więc mogła zabrać do Paryża i córkę.
- 1:02:31Wanda moi drodzy studiowała w najbardziej epickiej i cenionej
- 1:02:36ekol de bo zachy i by utrzymać je Maria pracowała w redakcjach
- 1:02:41gazet, pisała różne recenzje, artykuły opisywała wystawę.
- 1:02:46A na dodatek założyła swoje wydawnictwo.
- 1:02:49I powiem wam, że ja nie wiem czy ona to zrobiła już w Polsce czy
- 1:02:53w Paryżu. W każdym razie to jest jeden
- 1:02:56fragment z jej życia. Także widzicie, te źródła są
- 1:02:59faktycznie dosyć skromne, ale i tak wam o tym wspominam i też
- 1:03:03powiem, że ja nie wiem czy to Wanda czy jej mama może obie w
- 1:03:07sumie chciałyby. Wanda stała się tą wspaniałą
- 1:03:11artystką, właśnie by udowodnić chełmońskiemu, że się mylił, że
- 1:03:16to jest jego córka, no i nie wiem czy was zaskoczy.
- 1:03:20Ale owszem, bo kiedy Wanda stała się ceniona w Paryżu jako
- 1:03:23artystka, a Polska prasa zaczęła o niej pisać, no to ojciec nie
- 1:03:28ojciec powiedział, że ewidentnie talent odziedziczyła po nim
- 1:03:33także hipokryzja na najwyższym poziomie, ale faktycznie i Maria
- 1:03:38i Wanda dopięły swojego przeczytam wam też fragmencik,
- 1:03:43co o niej pisano, bo myślę, że to jest istotne.
- 1:03:46Żeby też w tej biografii chełmońskiego powiedzieć o jego
- 1:03:49córce, która również była artystką, aczkolwiek zapomnianą.
- 1:03:55Chełmońskiej odznaczają się imponującym ładem kompozycyjnym,
- 1:03:59wspaniałą architektoniką, niezwykle harmonijną
- 1:04:02kolorystyką. Tonacja i obrazów jest zawsze
- 1:04:05ciepła i miła, niezależnie od tego, czy malarka użyła barw
- 1:04:08świetlistych, spokojnych czy ognistych czerwieni, czy też
- 1:04:12tonów ciemnych, czarnych zieleni, brązów urzeka niczym
- 1:04:16niezakłócona integralność tego malarstwa, chłonąc obrazów,
- 1:04:20chełmońskiej, głęboką afirmację świata, doznając
- 1:04:23uszczęśliwiającego uczucia wewnętrznego.
- 1:04:25Do wyciszenia i spokoju odczuwamy głęboki podziw i
- 1:04:29wdzięczność dla malarki. Bardzo ładnie, prawda i powiem
- 1:04:34wam też, że Wanda przyjaźniła się z naszą drogą olgą
- 1:04:37boznańska. Ską uwielbiały się i wzajemnie
- 1:04:40inspirowały. Miały też no swoje wzajemne
- 1:04:44portrety, które dla siebie stworzyły i które ja wstawię,
- 1:04:47oczywiście moim patronkom i patronom DO NEWSLETTERA.
- 1:04:51I jeszcze wam przeczytam co Wanda o oldze mówiła, mówiłam
- 1:04:56już, że jest ona zjawiskiem niezwykłym, gdyż jako wielka
- 1:05:00poważna artystka maluje co dzień pracuje ciągle zawsze szukając
- 1:05:05bezpośredniego odczucia, szczerości i emocji.
- 1:05:08Poza tym jest niesłychanie skromna, aż do zaniku własnej
- 1:05:13osoby i własnych potrzeb. Godność jej wielka i spokój
- 1:05:17zdobywają jej u wszystkich bez wyjątku szacunek głęboki lub
- 1:05:21uwielbienie za dobroć. Iluż ludziom pomagała egzystować
- 1:05:25lub wskazała środki, czy drogi młodym lub świeżo przybyłym
- 1:05:30artystom. Każdy, kto przyjeżdżał bodaj
- 1:05:32przez Paryż, był w jej pracowni i nie wiem, czy czujecie też ten
- 1:05:37dysonans, który chciałam pokazać, bo boznańska jest
- 1:05:40bardzo znana do dzisiaj. A no nie, to co Wanda, prawda
- 1:05:44słyszeliście kiedyś o wandzie chełmońskiej?
- 1:05:47Nie teraz przy tej wystawie chełmońskiego.
- 1:05:51Widzieliście i pracę, a przecież była bardzo uznana w tym samym
- 1:05:56momencie, kiedy zachwycono się również olgą i w Polsce i w
- 1:06:00Paryżu i znalazłam wiele tekstów, które mówiły o tym, że
- 1:06:04w jej twórczości faktycznie czuć ojca, czuć też tragedię, jaka
- 1:06:09spotkała małą dziewczynkę, odrzuconą przez tego ojca, czy
- 1:06:14nim był, czy nie. Nie wiem, powiem wam, że no, ja
- 1:06:17znam wiele historii mężczyzn, którzy.
- 1:06:20Wychowali czy wychowują swoje niebiologiczne dziecko i kochają
- 1:06:23je ponad wszystko naprawdę możliwe, że fakt, że została
- 1:06:27artystką faktycznie był spowodowany udowodnieniem
- 1:06:31chełmońskiemu tego, że była jego rodzoną córką.
- 1:06:36Z ciekawości poczytałam i dowiedziałam się, że talent
- 1:06:39dziedziczy się faktycznie po ojcu.
- 1:06:42Ciekawa Jestem jaka jest prawda jeżeli chodzi o historię tej
- 1:06:45rodziny, też wiecie to nie było tak, że Wanda chełmońska się
- 1:06:50wychowywała z ojcem i na przykład chłonęła.
- 1:06:53Nie wiem tę całą atmosferę tworzenia, bo tak nie było.
- 1:06:56Ona była z matką, nie wiem czy miała jakiś dostęp, no ale
- 1:07:00chociaż w sumie był wujek no to to jest prawdopodobne.
- 1:07:05Ale jeżeli jest to prawdą, że talent dziedziczy się po ojcu,
- 1:07:08no to jest to lepsze niż test DNA.
- 1:07:12Powiem wam już o k. Kończymy wywód o.
- 1:07:15Takich wrócę jeszcze do tego chełmońskiego, no bo to o nim de
- 1:07:19facto jest ten podcast w dziewięćdziesiątym pierwszym
- 1:07:22roku namalował kolejne dzieło, którym tak wielu się zachwyca, w
- 1:07:26tym ja, czyli kuropatwy. Bardzo zaciekawiła mnie też
- 1:07:30kwestia, o której się dowiedziałam, że wiele ptaków,
- 1:07:33które malował chełmoński w obecnych czasach już znikają.
- 1:07:37Wymierają te gatunki, które możliwie niebawem będziemy mogli
- 1:07:42podziwiać tylko na jego obrazach i w podręcznikach, i teraz już
- 1:07:45by nie miał możliwości. Żeby stworzyć niektóre z obrazów
- 1:07:49i te kuropatwy są namalowane bardzo realistycznie, bardzo
- 1:07:53precyzyjnie i chełmoński wiernie oddał ich wygląd.
- 1:07:56To jest ciekawe, bo podobno to są bardzo płochliwe ptaki i
- 1:08:01trudno się do nich zbliżyć, tak jak na tym fill obrazie, a każde
- 1:08:06jedno pióreczko jest doskonale jakby odwzorowane tak jak
- 1:08:10powinno być fill, bo było to sprawdzone przez nie wiem chyba.
- 1:08:14Ornitologów nie tak myślę. Znaleziono też oczywiście
- 1:08:18szkice, więc nie malował tego z pamięci, tylko pewnie dużo czasu
- 1:08:22poświęciłby studiować te zwierza i mimo że fill te kuropatwy
- 1:08:27stoją w śniegu, to nie dominuje tam biel i chłód.
- 1:08:30Obraz jest naprawdę ciepły, zbudowany z z brązów, trochę
- 1:08:35róży, jakiś tam odcienie żółci i mówi się, że.
- 1:08:40Fill ten obraz może być metaforą z a propos, nie wiem
- 1:08:43przeciwności losu losów, które napotkał, że ma w sobie dużo
- 1:08:47duchowości i religijność, bo na starość chełmoński faktycznie
- 1:08:52twierdził, że natura to dzieło twórcy i on tam miał jakieś
- 1:08:55odłamy duchowości. Mimo że przez całe życie był
- 1:08:59niewierzący, nie wiem, ja nie lubię takich interpretacji,
- 1:09:03jakby wolę sama podchodzić w jakiś tam mocno emocjonalny
- 1:09:09sposób do obrazów, ale wam o tym mówię, bo to przeczytałam i
- 1:09:14stwierdziłam, że może wam się to przyda, żeby też gdzieś tam
- 1:09:18sobie wśród przyjaciół zacząć dyskusję jak będziecie stać przy
- 1:09:22kuropatwach jak ja patrzyłam na te wielkie kuropatwy powieszone
- 1:09:26na chabrowej ścianie. Muzeum Narodowego w Poznaniu to
- 1:09:30byłam zachwycona i oczarowana słowo mięciutkie.
- 1:09:34Pewnie jest nieprofesjonalne, ale takie dla mnie były
- 1:09:38kuropatwy, mięciutkie w odbiorze od w sensie nie jako ptaszki te
- 1:09:42piórka, tylko ten ta kreska, ten te malarskie pociągnięcie
- 1:09:47pędzlem to dla mnie było mięciutkie takie otulone w
- 1:09:51ciepłe światło, mimo że była zima.
- 1:09:54I wchodziłam w ten obraz, jakby mimo wielkiego tłumu go nie
- 1:09:58było. Kiedy patrzyłam na ten obraz,
- 1:10:00naprawdę to była wielka przyjemność, kiedy mogłam na
- 1:10:03niego spoglądać coś niesamowitego.
- 1:10:07I wiecie, że chełmoński kiedy źle się czuł albo miał gorszy
- 1:10:11dzień, to on wychodził na dwór tak jakby ten powrót z Paryża i
- 1:10:16zamknięcie się przed światem w tym dworku na wsi go uleczyło i
- 1:10:20połączyło z naturą. To dla mnie jest ciekawe, bo w
- 1:10:23sumie do dzisiaj jak się źle czujemy mamy zły humor.
- 1:10:26No to wychodzi się gdzieś na spacer, wystawić buzię do
- 1:10:31słońca, prawda? To jest faktycznie ta natura.
- 1:10:35Ma jakieś właściwości lecznicze, ale myślę też, że wiele tych
- 1:10:38dzieł, które tworzył mieszkając w kuklówce, były wyrazem miłości
- 1:10:43i właśnie oddania do tej polskiej natury.
- 1:10:46To tutaj spędził ostatnie 25 lat swojego życia.
- 1:10:51Był samotnikiem, trochę dziwakiem, jak określali go
- 1:10:55sąsiedzi. Znajomi, którzy się od niego
- 1:10:58odwracali. Niestety jeden nawet powiedział
- 1:11:01tak, Józef coraz bardziej dziwaczał zdrowie zaczęło się
- 1:11:04psuć, a razem ze zdrowiem psuł się humor i pojęcia zrobił się
- 1:11:08devotem, podejrzliwym odludkiem, starych znajomych przyjmował
- 1:11:12niechętnie, ciągle mu się zdawało, że ktoś chce go okraść.
- 1:11:17Czegoś te złodzieje kieszonkowce tu przyjechały pytał córki
- 1:11:20jadzi, gdy jacyś starzy. Przyjechali go odwiedzić, będą
- 1:11:24tu przypatrywać kąty. No także, widzicie?
- 1:11:29Mogły to być objawy jakiejś choroby, albo po prostu miał
- 1:11:32dość żółci po całym życiu, za to on bardzo kochał zwierzęta.
- 1:11:38Myślę, że bardziej niż ludzi. Na pewno w tamtym momencie miał
- 1:11:42sporo psów, ale jego ukochanym pieskiem był ten o imieniu.
- 1:11:46Kwiatek ładnie, prawda i kiedy były na przykład mroźne zimy, to
- 1:11:50on robił dziuple dla ptaków albo zlecał zrobienie dziupli dla
- 1:11:54ptaków, żeby mogły się tam ogrzać i schronić i coś zjeść.
- 1:11:59Potrafił też nadrobić kilometry podczas spaceru, żeby nakarmić
- 1:12:03bociany. No uroczo się to czyta w
- 1:12:06perspektywie innych jego zachowań, ale też nie jest to
- 1:12:10obce, ponieważ na przykład Picasso było okrutny dla wielu
- 1:12:13ludzi, a dla zwierząt był absolutnie wspaniały.
- 1:12:17Także widzicie nie zawsze to powiedzenie, że jak traktuje
- 1:12:20zwierzęta świadczy o człowieku w sumie.
- 1:12:24Kilka lat przed śmiercią miał udar, co niestety sparaliżowało
- 1:12:28jego prawą rękę i uniemożliwiło mu malowanie.
- 1:12:32To musiała być dla niego wielka. Tragedia jakby stracić coś, co
- 1:12:38go tak naprawdę w większości procentów określało wtedy z tego
- 1:12:42co wiem opiekował się nim jego brat i oczywiście piesek
- 1:12:46kwiatek, który nie odstępował pana na krok i chełmoński czuł
- 1:12:50się coraz gorzej, ale cały czas dochodziły go wieści o sukcesach
- 1:12:56o uznaniu jego sztuki nawet został prezesem elitarnego
- 1:13:00stowarzyszenia artystów polskich.
- 1:13:02Został też honorowym członkiem krakowskiego.
- 1:13:05Towarzystwa przyjaciół Sztuk Pięknych.
- 1:13:08Full które no zrzeszało najwybitniejszych polski
- 1:13:11artystów tam było dużo więcej tych nagród już nie będę tutaj
- 1:13:14wyczekiwała, no ale widzicie, że on bardzo szybko i odnosił duże
- 1:13:20sukcesy w swoim życiu, także może dlatego teraz tak wiele
- 1:13:24ludzi chętnie wpada na te wszystkie wystawy, które są
- 1:13:30organizowane w 1914 roku. Dokładnie 6 kwietnia, mając 64
- 1:13:36lata, umiera po śmierci. Jego piesek kwiatek nie jadł,
- 1:13:41nie pił na nikogo, nawet nie patrzył, był skulony i siedział
- 1:13:45w kącie i powiem wam, że zwierzaki są niesamowite.
- 1:13:49Ten piesek naprawdę musiał mocno kochać swojego.
- 1:13:53Ee pana także to taka dodatkowa historia, pokazująca właśnie no
- 1:13:58ostatnie chwile z życia chełmońskiego i te już po i sam
- 1:14:03powiedział tutaj wam przytoczę jeden krótki Cytat, opisujący
- 1:14:06chyba idealnie chełmońskiego sztuka to nie są żarty i nie
- 1:14:10wolno robić jej byle jak to jeszcze na koniec wam muszę
- 1:14:15powiedzieć kilka słów o tej wystawie.
- 1:14:17Po pierwsze było super. Że mogłam tam sobie pójść i to z
- 1:14:21moimi przyjaciółkami, które również kochają sztukę.
- 1:14:24My w ogóle doszliśmy do wniosku, że można wiele rzeczy robić
- 1:14:27samemu, ale jednak z przyjaciółmi jest najlepiej.
- 1:14:31Wiecie, potem do końca życia będziemy wspominać wszystkie te
- 1:14:35chwile, które razem przeżyłyśmy. No i też bardzo mi się podobało,
- 1:14:40że Patrycja nas oprowadziła i sprawiła, że to oglądanie było
- 1:14:44wyjątkowe i obfite w ciekawostki i fakty, które się bardzo
- 1:14:48przydały. Z tą sztuką co prawda było
- 1:14:52strasznie dużo ludzi za dużo, bo ciężko było dostać się do
- 1:14:57każdego obrazu, trzeba było długo czekać, ale też tego w
- 1:15:00sumie się spodziewałyśmy. No bo to był Weekend.
- 1:15:03Z drugiej strony jednak miło w sumie, że ludzie tak chętnie
- 1:15:07wpadali do tego muzeum, zamiast siedzieć gdzieś na kanapie przed
- 1:15:10telewizorem, więc w sumie na to nie mogę narzekać, bo to mnie
- 1:15:15zawsze cieszy, że ludzie wybierają sobie.
- 1:15:18Sztukę jako atrakcje, na przykład na Weekend i jeszcze na
- 1:15:22koniec 2 moje przemyślenia, które gdzieś się pojawiły
- 1:15:25podczas chodzenia pomiędzy tymi obrazami chełmońskiego.
- 1:15:30Po pierwsze powiem wam, że jak patrzyłam na przykład na babie
- 1:15:34lato czy wieczór letni no to naprawdę nie mogłam od nich
- 1:15:39oderwać wzroku. One zachwycały nie tylko
- 1:15:42kunsztem, ale właśnie tą atmosferą i mimo że był realistą
- 1:15:48to dla mnie w tych obrazach było bardzo dużo impresjonizmu i
- 1:15:53pomyślałam sobie, że no kurde, no ewidentnie inspirował się
- 1:15:57impresjonistami. Tą ich lekkością wiecie taką
- 1:16:00mgłą takim niedopowiedzeniem, a z drugiej strony pomyślałam, no
- 1:16:06może jednak nie. No nie znam się pewnie i kiedy
- 1:16:09zapytałam się patrycji, to ona powiedziała, że on się odcinał.
- 1:16:13Nigdy nie chciał być łączony z impresjonistami.
- 1:16:17Nie wiem dlaczego, ale na wystawie gdzieś pod koniec w tej
- 1:16:22takiej chabrowej Wielkiej sali. Był obraz, który przypominał
- 1:16:28bardzo. Mój ukochany obraz cloda money,
- 1:16:31czyli impresja wschód słońca naprawdę był wielki, robił
- 1:16:35wrażenie, ale od razu przychodziło mi do głowy o
- 1:16:39cloudmone. A naprawdę uwielbiam ten obraz,
- 1:16:42nawet mam go na tapecie. No więc kiedy go zobaczyłam, to
- 1:16:45sobie pomyślałam o k uf. Nie jednak już wiem skąd te moje
- 1:16:50wrażenia, czyli jednak gdzieś tam kombinował z tym
- 1:16:53impresjonizmem. Bo ono mam nadzieję, że jak
- 1:16:56będziecie to sami spróbujecie to dostrzec, ale ja widziałam ten
- 1:17:00impresjonizm w wielu jakiś tam niuansach pociągnięciach pędzla,
- 1:17:05które nie były na pierwszy rzut widoczne, a drugie według mnie
- 1:17:10bardziej ciekawe przemyślenie, to jest to, że te obrazy według
- 1:17:15mnie nie były równe. Pod względem jakości, bo z
- 1:17:21jednej strony te takie naprawdę znane obrazy.
- 1:17:25Myślę, że nie bez powodu są najbardziej rozpoznawalne miały
- 1:17:29w sobie ten niebywały sznyt, że patrzysz i wiesz, że to stworzył
- 1:17:33wybitny artysta, a pomiędzy nimi było sporo obrazów.
- 1:17:38No kilka obrazów, które wyglądały trochę, jakby
- 1:17:41namalował je. Student tutaj nie chcę nikogo
- 1:17:45obrażać, chodzi mi bardziej o to, że.
- 1:17:48Nie było czuć tej atmosfery chełmońskiego, on był bardziej
- 1:17:51sztywny, ten obraz jakby był poprawny, świetnie się
- 1:17:55prezentował. Na pewno gdzieś u kogoś w kuchni
- 1:17:57albo w salonie, ale. Nie miał tego pierwiastka, o
- 1:18:02którym zawsze gdzieś tam myślę. Patrząc na to dzieło sztuki,
- 1:18:06wiecie, nie wywoływał we mnie jakichś emocji i nie byłam nim
- 1:18:12zachwycona. Do końca też nie umiem tego
- 1:18:15wyjaśnić, o co mi tu chodzi, ale rozmawiałam z moim przyjacielem
- 1:18:19i on się zapytał mika, może po prostu te obrazy, które tam
- 1:18:23średnio ci się działy? No to były pierwsze, jakie
- 1:18:26tworzył. Jeszcze nie był tak dobry
- 1:18:28technicznie, na przykład nie miał pomysłu.
- 1:18:30Gdzieś tam swojego stylu, ale właśnie tak nie było, bo te
- 1:18:33obrazy po pierwsze były świetnie technicznie namalowane.
- 1:18:37I ta wystawa w muzeum Narodowym w Poznaniu była ustawiona
- 1:18:42chronologicznie, a te niektóre obrazy, o których wam teraz
- 1:18:45mówię, były po prostu wymieszane.
- 1:18:47Niektóre były z początków, niektóre ze środka z końca także
- 1:18:51to nie był ten powód. Po prostu no artysta jest też
- 1:18:56człowiekiem, więc według mnie nie zawsze są równe fill, te
- 1:18:59jego obrazy i zazwyczaj znamy tylko wycinek.
- 1:19:03Twórczości danego artysty, a tutaj przy chełmońskim ta
- 1:19:06wystawa była ogromna, więc można było się naoglądać.
- 1:19:09I to, że ta wystawa była pokazana jakby poprowadzona
- 1:19:12chronologicznie, bardzo mi się podobało, że mogłam po kolei
- 1:19:16zobaczyć jego etapy. I techniczne, ale też fascynacji
- 1:19:20danym tematem danym miejscem. Wiem, że ta wystawa, która się
- 1:19:24już zamknęła w Warszawie, była w inny sposób posegregowana, więc
- 1:19:28cieszę się, że tutaj miałam okazję, bo ja bardzo lubię
- 1:19:31chronologię. Moi drodzy, wszelkie kalendaria
- 1:19:34i osie, także dla mnie tak przyjemniej się to ogląda, no
- 1:19:39ale. Przyznaje, była pięknie
- 1:19:41zrobiona, super było na tej wystawie jeszcze była taka mała
- 1:19:45salka ze szkicami bardzo ciemna klimatyczna, co jest takim
- 1:19:50dodatkowym bajerem do Poznania bliżej jego kunsztu oczywiście
- 1:19:54było bardzo dużo koni, no ale to chyba nas w ogóle nie szokuje.
- 1:20:00Ja nie wiem czy ja zdołałam wam opowiedzieć o tym chełmońskim
- 1:20:04wszystko. Ale mam nadzieję, że
- 1:20:06wystarczająco, żebyście mogli poznać jego twórczość i życie
- 1:20:10osobiste, bo na tym mi najbardziej zależało.
- 1:20:14On był człowiekiem, ale i wielkim, zdolnym artystą.
- 1:20:18Nie odbieramy mu tego absolutnie, bo dzięki niemu
- 1:20:22możemy podziwiać świat widziany właśnie jego oczami w danym
- 1:20:26momencie. Jego emocjami był na szczycie,
- 1:20:29był doceniony w Paryżu, potem w wielu innych miejscach na
- 1:20:33świecie. Był też przemocowcem, no w
- 1:20:35pewnym momencie był złym mężem, był niesprawiedliwy wobec swoich
- 1:20:40dzieci, ale za to na przykład kochał mocno zwierzęta i naturę.
- 1:20:44Umarł samotnie w miejscu, które było dla niego i jego sztuki
- 1:20:48łaskawe i go inspirowało, więc mam nadzieję, że mimo wszystko w
- 1:20:53szczęściu. No także, bardzo dziękuję wam za
- 1:20:56wysłuchanie tego podcastu. Dziękuję wam słuchaczom, moim
- 1:21:00patronką patronom. Mam nadzieję, że dobrze się
- 1:21:04bawiliście, że czegoś się dowiedzieliście i że napiszecie
- 1:21:09mi po prostu niebawem, że hej marika właśnie wracamy czy
- 1:21:13wracam z wystawy chełmońskiego i że twój podcast trochę ułatwił
- 1:21:17to obcowanie z jego sztuką. Bardzo bym tego chciała.
- 1:21:21Także moi drodzy, jest druga w nocy gaszę świece i uciekam, bo
- 1:21:27czas przygotować kolejne. Odcinki także słyszymy się już
- 1:21:30niebawem w czwartek. Ja jak zwykle zachęcam was,
- 1:21:34oczywiście, żebyście wpadli na Instagram, żebyście zobaczyli,
- 1:21:38czy nie podoba wam się coś w moim sklepie szalmarika.com.
- 1:21:42No i oczywiście zachęcam do zostania patronką patronem,
- 1:21:46dlatego, że patroni dostają prezencik.
- 1:21:50Taki list ode mnie plus newsletter po każdym.
- 1:21:56Jednym odcinku a uwierzcie staram się i te newslettery
- 1:21:59naprawdę wychodzą fajnie także dobra już się nie rozwodzę dalej
- 1:22:04słyszymy się niebawem, pa. A.