Latest / Przygody Felka Wafelka - bajki dla dzieci / Balonowa Kraina 🎈 bajka na dobranoc | Felek Wafelek (PFW_006)
Transcript
- 0:00Cześć tu ratkowski. Zapraszam was do wysłuchania
- 0:04opowiadania. Felek wafelek i balonowa kraina.
- 0:08Tym razem nasz czekoladowy bohater trafia do świata, gdzie
- 0:11wszystko unosi się w powietrzu, domy, zwierzęta, a nawet ogromny
- 0:17zamek. Ale gdy nadciąga groźna burza,
- 0:20felek i jego nowy przyjaciel muszą wykazać się sprytem,
- 0:24odwagą i ostatnią gumą balonową. By uratować całe królestwo,
- 0:30gotowi na odlotową przygodę zaczynamy, jeżeli felek stał się
- 0:34już znajomym głosem w waszym domu, zaobserwujcie nasz kanał i
- 0:37zostawcie ocenę. To dla nas najmilszy sygnał, by
- 0:42opowiadać dalej, a jeśli chcecie wesprzeć przygody felka, możecie
- 0:46postawić mu symboliczne kakao na patronite.
- 0:49Ten mały gest daje nam wielką moc do tworzenia kolejnych
- 0:52historii na czekoladowym tropie link znajdziecie w opisie,
- 0:57dziękuję, że jesteście częścią tego świata.
- 1:00Słoneczne popołudnie gdzieś wśród górskich szczytów małe
- 1:03miasteczko wyglądało jak z bajki.
- 1:06Na niebie unosiły się dziesiątki kolorowych balonów wirujących
- 1:10leniwie między chmurami dzieci piszczały z zachwytu, a dorośli
- 1:14przystawali na ulicach zadzierając głowy i robiąc
- 1:17zdjęcia felek wafelek. Mały bohater o karmelowym sercu
- 1:22i wafelkowej czapeczce właśnie kończył chować do kieszeni
- 1:26paczkę swoich ulubionych gum, bąbelki, stragan, przy którym
- 1:30stał przypominał słodką fortecę pełną kolorowych lizaków
- 1:34cukrowych, wad i karmelowych jabłek.
- 1:37Za ladą krzątał się pan łasuch? Zawsze roześmiany z brzuszkiem
- 1:41jak pączek i policzkami oprószonymi cukrem pudrem.
- 1:44Co niezwykłe miejsce. Zawołał pan łasuch, wskazując na
- 1:48niebo w balonowej krainie, wszystko unosi się w powietrzu.
- 1:53Drzewa, a nawet zwierzęta. Ale ekstra muszę to zobaczyć.
- 1:59Zawołał felek, a jego oczy błyszczały z zapału.
- 2:03A ty panie łasuchu, byłeś tam kiedyś pan łasuch pokręcił
- 2:08głową, a jego uśmiech nabrał nutki zadumy.
- 2:12Niestety nigdy nie miałem okazji krążą legendy, że krainy chronią
- 2:17dzikie wiatry i tajemnicza Mgła, która myli nawet doświadczonych
- 2:21podróżników. Niektórzy mówią o tęczy, która
- 2:24pojawia się tylko dla wybranych, a inni wspominają coś o
- 2:28balonowym smoku. Felek rozmarzył się, przestając
- 2:32słuchać pana łasucha nie dowiedział się nic więcej o
- 2:35balonowym smoku, ani o balonowychrowerach, ponieważ w
- 2:39jego głowie między czekoladą a karmelem buzowała wizja nowej
- 2:43przygody, jego głęboką zadumę przerwał nagły hałas w oddali z
- 2:49nieba spadł kolorowy balon, uderzając w ziemię z impetem
- 2:53bum. Felek zmarszczył brwi i bez
- 2:57chwili wahania pobiegł w tamtym kierunku, aby sprawdzić, co się
- 3:01stało. Kiedy dotarł do miejsca, gdzie
- 3:04balon wylądował z hukiem, zauważył małego stworka
- 3:08pokrytego kolorowymi plamkami. Jego oczy były szeroko otwarte,
- 3:12pełne niepokoju, a sam stworek drżał z przerażenia.
- 3:16Czy wszystko w porządku? Nic ci się nie stało?
- 3:20Zapytał felek. Z troską spoglądając na malucha.
- 3:23Stworek westchnął i uniósł się na łapkach lekko kulejąc.
- 3:27Oj oj boli mnie wszystko jęknął Jestem bubiś ach co za pech.
- 3:35Mój balon pękł kiedy leciałem do balonowej krainy.
- 3:39A teraz teraz nie wiem jak mam się tam dostać.
- 3:43Stworek zmarszczył czoło i zaczął krążyć w kółko cały czas
- 3:47narzekając. Oj oj, muszę tam wrócić.
- 3:52Król balonów mnie potrzebuje, a ja ja się spóźnię wszystko na
- 3:57nic. Felek widząc jak bubisz się
- 4:00zamartwia, poczuł jeszcze większą troskę.
- 4:03Spokojnie odparł felek z uśmiechem.
- 4:06Najważniejsze, że nic ci się nie stało.
- 4:09Razem na pewno znajdziemy sposób, aby wrócić do króla.
- 4:12Może uda się zebrać kawałki balonu i go posklejać.
- 4:15Niestety, nie da się tak po prostu posklejać naszego balonu.
- 4:19Będzie za słaby i nie wytrzyma podróży do miasta.
- 4:22Bubiś ciężko westchnął, po czym kontynuował.
- 4:26Nawet jeśli uda się go posklejać, to bez odpowiedniego
- 4:30wypełnienia i wzmocnienia nie wzbijemy się w powietrze bubi
- 4:34ściszył głos i zaczął mówić szeptem, jakby zdradzał wielką
- 4:38tajemnicę Królestwa balonów. Balony króla są wyjątkowe.
- 4:45Zamiast zwykłego powietrza wypełnia je powietrze z lekkich
- 4:50obłoków, które można zebrać tylko w najwyższych partiach
- 4:53chmur. To ono daje im lekkość i
- 4:56zwiewność, pozwalając unosić się niemal bez końca.
- 4:59Ale to nie wszystko dodał z powagą.
- 5:02Każdy królewski balon owinięty jest nićmi pająków, wiatru.
- 5:07Te niezwykłe pająki tkają swoje nici, unosząc się na nich między
- 5:11chmurami. Są cienkie jak pajęczyna, a
- 5:14jednocześnie tak wytrzymałe, że potrafią ochronić balony nawet
- 5:18przed najsilniejszą burzą bez tych tnici balon nie ma szans.
- 5:23Nawet najmniejszy podmuch może go przebić.
- 5:26Gubić ponownie westchnął głęboko, a jego czoło
- 5:29zmarszczyło się jeszcze bardziej.
- 5:31Właśnie wróciłem z długiej wyprawy, podczas której
- 5:34zbierałem nici pająków, wiatru, aby pomóc ustabilizować balony w
- 5:39królestwie. Ostatnie burze były wyjątkowo
- 5:42silne, a król balonów ma ogromne trudności, żeby miasto się nie
- 5:46rozpadło. Już miałem wracać, ale mój balon
- 5:49zahaczył o kolczaste skały i pękł.
- 5:53Teraz cała misja jest zagrożona. Bobich spojrzał na felka ze
- 5:56łzami w oczach. Pełen troski o przyszłość króla
- 6:00balonów. Musimy coś wymyślić powiedział
- 6:03felek. Zdecydowanie opierając ręce na
- 6:06biodrach. Może w mieście znajdzie się
- 6:09ktoś, kto ma balony? Do miasta jest za daleko.
- 6:13Westchnął bubiś. Nie zdążymy przed burzą.
- 6:16Te chmury zbliżają się coraz szybciej.
- 6:20Obaj spojrzeli na ciemniejące niebo.
- 6:23Nadciągająca burza sprawiała, że każda chwila była na wagę złota.
- 6:28Nagle w głowie felka za bulgotało od karmelu.
- 6:31Miał pomysł. Poczekaj.
- 6:34Powiedział nagle, a jego oczy rozbłysły.
- 6:38Mam coś, co może nam pomóc. Guma do żucia.
- 6:41Kupiłem paczkę moich ulubionych bąbelków na straganie pana
- 6:45łasucha. Jeśli nadmuchamy wszystkie
- 6:47kawałki i zlepimy je razem, może uda nam się stworzyć wielki
- 6:51balon i polecieć do miasta balonów.
- 6:53Bubiś. Spojrzał na niego z
- 6:55niedowierzaniem, ale w jego oczach pojawiła się iskierka
- 6:58nadziei. Balony z gumy do żucia?
- 7:02Zapytał niepewny. Felek uśmiechnął się sprytnie.
- 7:06Tak, a jeśli owiniesz go nićmi pająków, wiatru, które zebrałeś
- 7:10wcześniej, będzie mocny i odporny nawet na największe
- 7:14podmuchy. Przyznał, że Plan zaczynał
- 7:18nabierać sensu, ale wciąż był jeden problem.
- 7:21Tylko, że zwykłe powietrze nas nie uniesie zauważył bubiś
- 7:25marszcząc czoło, potrzebujemy czegoś lżejszego, zaczął myśleć
- 7:31intensywnie, aż nagle jego oczy zaleśniły.
- 7:34Zobacz tam, w górach gejzery wskazał z podekscytowaniem
- 7:40widzisz, jak z ich gejzerów buhapara możemy ją wykorzystać,
- 7:43żeby napompować nasz balon. Gorące powietrze sprawi, że
- 7:47balon uniesie się wyżej. Gorące powietrze zdziwił się
- 7:52felek. Nic z tego nie rozumiem.
- 7:55Gorące powietrze działa tak jak baloniki z powietrzem z lekkich
- 7:58obłoków tylko krócej wyjaśnił gubiś.
- 8:02Zimne powietrze jest ciężkie jak kamyki, a gorące, lekkie jak
- 8:07piórka. Kiedy wypełniamy balon gorącym
- 8:10powietrzem, staje się lekki i unosi się para z gorących źródeł
- 8:15sprawi, że nasz balon wzniesie się wysoko, jakby ktoś go
- 8:19ciągnął do góry, to genialne. Oto nam właśnie chodzi
- 8:23powiedział felek. Z entuzjazmem zdeterminowani
- 8:27ruszyli w stronę gorących źródeł.
- 8:29Kiedy dotarli na miejsce, wyciągnęli gumy do żucia i
- 8:32zaczęli je intensywnie rzucić, aż każda z gum była
- 8:36wystarczająco miękka, by stworzyć balony.
- 8:39Następnie rozdmuchiwali je i starannie wypełniali gorącą
- 8:44parą. Buchając są z gejzerów.
- 8:46Gdy wszystkie zostały nadmuchane, felek i bubiś
- 8:49połączyli je w jeden ogromny balon, a następnie o willi nićmi
- 8:53pająku wy wiatru tworząc coś, co wyglądało jak latające dzieło
- 8:58sztuki. No to czas na przygodę zawołał
- 9:01felek. Obaj uchwycili się kurczowo
- 9:04liny, gdy balon zaczął unosić się w górę, a wiatr porywał ich
- 9:08coraz wyżej. A jak się steruje tymi balonami?
- 9:12Zapytał felek. Z lekkim zaniepokojeniem bubiś
- 9:15uśmiechnął się i poklepał felka po ramieniu.
- 9:18To proste powiedział bubiś sterujemy balonem za pomocą
- 9:22wiatru i ciężarków, ale musimy być ostrożni, bo mamy ich
- 9:26ograniczoną ilość. Każdy błąd może sprawić, że
- 9:29stracimy kontrolę. Felek spojrzał z zaciekawieniem
- 9:33na mały stosik worków z piaskiem, przyczepionych do pasa
- 9:36bóbia. Jeśli zrzucimy za dużo,
- 9:39wzniesiemy się za wysoko i nie będziemy mogli wrócić, prawda?
- 9:43Zapytał felek, przypominając sobie nauki profesora pstryczka
- 9:47o grawitacji. Dokładnie, a jeśli wypuścimy za
- 9:52dużo gorącego powietrza, balon opadnie zbyt szybko.
- 9:55Trzeba znaleźć równowagę i trochę zaufać prądom
- 9:59powietrznym. Odpowiedział felek.
- 10:02Skupił się na manewrowaniu balonem i jego oczy wpatrzone
- 10:05były w niebo, gdzie chmury z każdą chwilą wyglądały coraz
- 10:09bardziej złowieszczo. Ojej, to trudniejsze niż
- 10:12myślałem. Zawołał felek walcząc z silnymi
- 10:16podmuchami wiatru. Dobrze ci idzie felku krzyknął
- 10:20bubiś, wychylając się lekko z kosza, spójrz tam na Horyzont,
- 10:25to miasto balonów. Jesteśmy coraz bliżej.
- 10:28Felek spojrzał w stronę, którą pokazał bób.
- 10:31Ujrzał w oddali kolorowe balony unoszące się nad miastem,
- 10:34uśmiechnął się szeroko, wiedząc, że są coraz bliżej celu.
- 10:39Wiatr, choć silny teraz sprzyjał im w podróży, a balon niesiony
- 10:44przez gorące powietrze i sterowany zręcznymi rękami felka
- 10:47płynnie leciał w stronę miasta balonów.
- 10:51Kiedy w końcu dotarli do zamku, zobaczyli króla balonów
- 10:54siedzącego na ogromnym majestatycznym balonowym tronie.
- 10:59Był on unikalny, nie stał na ziemi, lecz unosił się w
- 11:02powietrzu podtrzymywany przez setki malutkich baloników.
- 11:07Niestety, cała konstrukcja wyglądała, jakby miała za chwilę
- 11:10się rozpaść. Król balonów desperacko trzymał
- 11:14się krawędzi swojego tronu w obawie, że zaraz spadnie.
- 11:17Jego twarz była blada, jakby każdy moment mógł być jego
- 11:21ostatnim na tym tronie. Na pomoc krzyknął król balonów,
- 11:25trzymając się tronu. Mechanizm kontrolny balonów się
- 11:29psuje. Tracę równowagę.
- 11:31Jeszcze jeden mocny podmuch i wszystko runie.
- 11:34Król spojrzał na unoszący się zamek, który coraz bardziej
- 11:38kołysał się na wietrze. Czy udało ci się zebrać nici
- 11:42wietrznych pająków? Bez nich nie naprawimy balonów,
- 11:45a burza nadciąga coraz szybciej. Felek zerknął na bubisia, który
- 11:49westchnął i pokręcił głową. Niestety wasza balonowość
- 11:53musiałem zużyć wszystkie nici, żeby wrócić do zamku.
- 11:57Mój balon pękł, a improwizacja była jedynym rozwiązaniem.
- 12:01Na szczęście z pomocą felka udało mi się bezpiecznie tu
- 12:04dotrzeć. Król spojrzał na felka z
- 12:07nadzieją w oczach. Skoro udało wam się tutaj
- 12:10wrócić, to może jest jeszcze szansa?
- 12:13Pomóżcie mi ustabilizować balony zanim wiatr zniszczy cały zamek.
- 12:18Spójrz, felku powiedział bubiś, wskazując na splątany system
- 12:22przewodów i zaworów. To właśnie tędy przepływa
- 12:26powietrze lekkich obłoków, które zasila wszystkie balony w naszym
- 12:30królestwie. Gdy wiatr się wzmaga, regulujemy
- 12:33ciśnienie, by balony nie poleciały w siną dal albo nie
- 12:36spadły jak naleśnik na patelnię. Im więcej powietrza, tym wyżej
- 12:42lecimy im mniej tym niżej. No jasne, felek, aż klasnął w
- 12:48czekoladowe dłonie, po czym zmarszczył brwi i spojrzał
- 12:51uważnie. Z tego przewodu uchodzi mgiełka.
- 12:56Mamy tutaj mały chmur, kowy przeciek zawołał to dlatego
- 13:02tracimy kontrolę nad królestwem i to szybko dodał bubiś
- 13:06marszcząc czoło, jeśli nie zatkamy tej dziury, cały system
- 13:10się rozreguluje i spadniemy. Felek rozejrzał się nerwowo, aż
- 13:16nagle w jego oczach pojawił się znajomy błysk.
- 13:19Mam zawołał felek, sięgając do kieszeni.
- 13:23Została mi jeszcze jedna guma balonowa, zawahał się na moment
- 13:27i spojrzał na nią z małym smutkiem w oczach.
- 13:31Miałem ją zostawić sobie na później?
- 13:34Mruknął wzdychając, ale są ważniejsze rzeczy możemy zrobić
- 13:38z niej łatkę na ten przewód. Wiesz co pomysł superfelku, ale
- 13:43sama guma może nie wystarczyć zamruczał bubiś, grzebiąc po
- 13:47kieszeniach mam jeszcze jedną nić z sieci pająków wiatru.
- 13:51Zostawiłam ją na czarną godzinę. Jest za krótka, nawet na
- 13:56najmniejszy balon, ale może wystarczy, żeby uszczelnić tę
- 13:59jedną dziurkę. To idealnie zawołał felek z
- 14:04entuzjazmem. Ty dajesz nić, ja dorzucam gumę
- 14:07i razem robimy super słodką łatkę ratunkową.
- 14:12Nie czekając ani chwili zabrali się do pracy z najwyższą
- 14:15ostrożnością, przyłożyli gumę do pęknięcia w przewodzie, a potem
- 14:19obili wszystko pajęczą nicią zawiązując ją jak kokardkę na
- 14:24prezencie. Rura zasyczała zadrżała lekko i
- 14:29ucichła. Mgiełka przestała się wydobywać.
- 14:33Hura udało się krzyknęli równocześnie podskakując z
- 14:37radości felek i bubiś przybili sobie piątkę, aż echo poniosło
- 14:42się po balonowym zamku czekoladowe, karmelowe wszystko
- 14:46naprawione zawołało z dumą felek.
- 14:50Król balonów odetchnął z ulgą. Jesteście prawdziwymi bohaterami
- 14:55felku mam dla ciebie coś wyjątkowego.
- 14:58Powiedział król, wyjmując z kieszeni niewielki złoty
- 15:01balonik. Który delikatnie migotał w
- 15:04promieniach słońca. Był tak mały, że zmieścił się w
- 15:08małej czekoladowej dłoni felka. To balonowy klucz powiedział z
- 15:13uśmiechem król. Wystarczy, że nadmuchasz go
- 15:16jednym ciepłym oddechem, a zaprowadzi cię prosto do
- 15:19balonowej krainy, niezależnie od tego, gdzie się znajdujesz.
- 15:22Felek spojrzał na balonik z zachwytem.
- 15:25To niesamowite powiedział. Przyjmując prezent z
- 15:28wdzięcznością. Dzięki temu będę mógł was
- 15:31jeszcze odwiedzić. Dziękuję.
- 15:35Felek dumny ze swojej pomysłowości i przeżytej
- 15:38przygodzie odwrócił się w stronę zachodzącego słońca, trzymając
- 15:42mocno balonowy klucz w dłoni. Wiedział, że czeka go jeszcze
- 15:46wiele przygód, ale teraz miał pewność, że zawsze znajdzie
- 15:50drogę do balonowej krainy. Balonowy zamek został uratowany,
- 15:57król odzyskał równowagę, a felek jak zawsze pokazał, że nawet z
- 16:01resztek można zrobić coś odlotowego.
- 16:05Czekoladowa pomysłowość, odrobina odwagi i dobra
- 16:08współpraca to przepis na sukces w każdej krainie.
- 16:12Jeśli podobała ci się ta przygoda, zostaw łapkę w górę i
- 16:15zasubskrybuj kanał, by nie przegapić kolejnych słodkich
- 16:19opowiadań i koniecznie zajrzyj na nasze media społecznościowe.
- 16:23Tam czekają kulisy i czekoladowe ciekawostki do usłyszenia w
- 16:28kolejnej przygodzie felka wafelka.