Latest / Art Perspective – podcast o sztuce / Liceum Plastyczne w Nałęczowie: szkoła, która zmienia artystów
Transcript
- 0:03SPEAKER_01: Słuchajcie, w tym roku stanęłam w drzwiach pokoju w internacie w Nałęczowie.
- 0:09SPEAKER_01: Obok mnie stała moja córka i mój tato.
- 0:13SPEAKER_01: Pokazanie im wszystkiego zajęło kilka sekund.
- 0:16SPEAKER_01: Akurat mój tato już widział te pokoje,
- 0:18SPEAKER_01: bo przyjeżdżał do Nałęczowa, kiedy ja tam jeszcze byłam uczniem.
- 0:24SPEAKER_01: Natomiast moja córka nigdy tego nie widziała.
- 0:26SPEAKER_01: Ma teraz 14 lat, więc chciałam jej pokazać, jak mama żyła sobie w wieku jej nastoletnim.
- 0:34SPEAKER_01: W liceum plastycznym w Nęczowie w internacie.
- 0:38SPEAKER_01: No zajęło nam to kilka sekund, bo więcej nie trzeba.
- 0:42SPEAKER_01: Cztery łóżka, czasem pięć z tego co widziałam przy łóżku piętrowym.
- 0:48SPEAKER_01: Jeden stolik, kilka krzeseł.
- 0:51SPEAKER_01: Całość ma może trzy na cztery metry.
- 0:55SPEAKER_01: Córka moja rozejrzała się i widziałam,
- 0:57SPEAKER_01: że próbuję sobie wyobrazić jak w takiej przestrzeni mieści się pięć dziewczyn
- 1:02SPEAKER_01: i teczki z rysunkami, farby, ubrania na cały tydzień i całe to nastoletnie życie.
- 1:11SPEAKER_01: A ja stałam tam w tym ciastym pokoju i widziałam jedno.
- 1:15SPEAKER_01: To tutaj zaczęła się najlepsza decyzja, jaką podjęłam w młodości.
- 1:20SPEAKER_01: Za oknem ten sam budynek co wtedy, długi, poziomy.
- 1:25SPEAKER_01: Dużo szkła, proste podziały, bryła rozłożona wśród zieleni.
- 1:30SPEAKER_01: Kiedy miałam 15 lat, to była dla mnie po prostu szkoła.
- 1:35SPEAKER_01: Dopiero jako studentka grafiki dowiedziałam się, że zaprojektował ją Marek Lejka.
- 1:42SPEAKER_01: Ten sam architekt, który stworzył poznański okrąglak.
- 1:47SPEAKER_01: Budynek oddano do użytku w 1966 roku w ramach akcji 1000 szkół
- 1:53SPEAKER_01: na tysiąclecie państwa polskiego.
- 1:56SPEAKER_01: Po latach przeczytałam też jak szczerze opisywał go jeden z dyrektorów szkoły.
- 2:02SPEAKER_01: Zimą przez nieocieplone żel betonowe ściany i wielkie stalowe okna uciekało
- 2:08SPEAKER_01: z niego mnóstwo ciepła, a latem Budynek zamieniał się w gorący piec.
- 2:15SPEAKER_01: No moja generacja miała to szczęście i nieszczęście tego doznać.
- 2:20SPEAKER_01: Okna faktycznie były nieszczelne.
- 2:23SPEAKER_01: W pokojach było zimno.
- 2:25SPEAKER_01: Na szczęście za tamtych czasów bardzo popularne było po prostu grzanie w kaloryferach na całego.
- 2:32SPEAKER_01: Także jakoś to przetrwaliśmy.
- 2:35SPEAKER_01: Ale...
- 2:37SPEAKER_01: Remont, który tam się odbył w 2015 roku za ponad 6 milionów złotych, to zmienił.
- 2:45SPEAKER_01: Przez cały czas tego remontu lekcje odbywały się prawdopodobnie w internacie,
- 2:50SPEAKER_01: z tego co wygooglowałam.
- 2:52SPEAKER_01: W tym samym internacie, w którym teraz stałam właśnie z córką i z moim tatą.
- 2:57SPEAKER_01: Nazywam się Dorota Szarnowska.
- 3:00SPEAKER_01: Jestem pasjonatką sztuki i projektantką.
- 3:04SPEAKER_01: Od około 15 lat mieszkam w Sheffield w Anglii, a Wy słuchacie Art Perspective.
- 3:10SPEAKER_01: Zwykle opowiadam Wam o skradzionych obrazach,
- 3:13SPEAKER_01: zamkach, fałszerzach i skandalach w świecie sztuki.
- 3:17SPEAKER_01: Dziś będzie inaczej,
- 3:18SPEAKER_01: bo opowiem Wam o miejscu, które ukształtowało mnie bardziej niż jakiekolwiek muzeum.
- 3:25SPEAKER_01: O Państwowym Licem Sztuk Plastycznych im.
- 3:28SPEAKER_01: Józefa Chełmońskiego w Nałęczowie.
- 3:32SPEAKER_01: Chodziłam do niego od 1998 roku, od 15 do 20 roku życia.
- 3:39SPEAKER_01: Było to liceum pięcioletnie.
- 3:42SPEAKER_01: Ten odcinek jest dla każdego,
- 3:44SPEAKER_01: kto zastanawia się,
- 3:45SPEAKER_01: czy to dobre miejsce dla jego dziecka i dla każdego nastolatka,
- 3:50SPEAKER_01: który sam stoi przed tym wyborem.
- 3:54SPEAKER_01: Obiecuję, że będzie bardzo uczciwie.
- 3:56SPEAKER_01: Powiem o tym,
- 3:57SPEAKER_01: co w tej szkole jest wspaniałe,
- 3:59SPEAKER_01: ale też o tym, co dla kogoś może okazać się trudne albo po prostu nie dla niego.
- 4:05SPEAKER_01: Zacznę od siebie, bo moja droga do Nałęczowa nie była prosta.
- 4:10SPEAKER_01: Wychowałam się w Biłgoraju.
- 4:12SPEAKER_01: W podstawówce wiedziałam już,
- 4:15SPEAKER_01: że chcę iść do szkoły plastycznej, ale sama chęć to niestety za mało.
- 4:21SPEAKER_01: Na mniej więcej 12 miesięcy przed egzaminem zaczęłam intensywnie uczyć się historii sztuki.
- 4:29SPEAKER_01: Po lekcjach, poza normalną szkołą, uczyłam się stylów, epok, artystów, zabytków.
- 4:35SPEAKER_01: Chodziłam na takie kółeczko plastyczne,
- 4:37SPEAKER_01: gdzie ogromnie pomagała mi moja nauczycielka plastyki z podstawówki,
- 4:41SPEAKER_01: pani Dorota Brzozowska.
- 4:43SPEAKER_01: Chcę to powiedzieć wyraźnie, bo często zapominamy o takich ludziach.
- 4:48SPEAKER_01: Za każdym dzieckiem,
- 4:50SPEAKER_01: które dostaje się do szkoły artystycznej,
- 4:52SPEAKER_01: stoi zwykle ktoś, kto zauważył, poprowadził i poświęcił własny czas.
- 4:59SPEAKER_01: U mnie była to właśnie ona.
- 5:01SPEAKER_01: Dodatkowo moja mama,
- 5:03SPEAKER_01: która kupowała mi cotygodniowo wielkich malarzy,
- 5:06SPEAKER_01: z których korzystam do dzisiaj,
- 5:07SPEAKER_01: pisząc odcinki do mojego programu, zachęcając mnie też do rysowania.
- 5:13SPEAKER_01: Mój tato,
- 5:14SPEAKER_01: który przede wszystkim dał mi talent artystyczny i to takie inne oko,
- 5:19SPEAKER_01: które na pewno każdy z nas,
- 5:20SPEAKER_01: kończąc szkoły artystyczne,
- 5:22SPEAKER_01: ma, gdzie widzi się trochę więcej niż przeciętny Kowalski.
- 5:26SPEAKER_01: I co jeszcze?
- 5:27SPEAKER_01: No a najważniejsze w tym wszystkim słuchajcie okazały się konsultacje.
- 5:33SPEAKER_01: Przez te 12 miesięcy raz w miesiącu przyjeżdżałam do Nałęczowa.
- 5:40SPEAKER_01: Wyglądało to tak,
- 5:41SPEAKER_01: że kandydaci z całej Polski przywozili swoje prace i rozkładali je
- 5:45SPEAKER_01: na szkolnym korytarzu na podłodze jedna obok drugiej.
- 5:51SPEAKER_01: Potem przychodził dyrektor szkoły i nauczyciele patrzyli, zatrzymywali się, komentowali.
- 5:58SPEAKER_01: Co jeszcze podszkolić, co wyrzucić, co zostawić, bo to jest dobre.
- 6:03SPEAKER_01: Dla piętnastolatki z Biłgoraja to było coś zupełnie nowego.
- 6:07SPEAKER_01: Pierwszy raz ktoś patrzył na moje rysunki nie jak na ładny obrazek do powieszenia
- 6:12SPEAKER_01: na lodówce, tylko jak na pracę, którą da się ocenić i poprawić.
- 6:18SPEAKER_01: I pierwszy raz widziałam obok swoich prac rysunki
- 6:23SPEAKER_01: To uczy naprawdę pokory szybciej niż cokolwiek innego.
- 6:28SPEAKER_01: Dobra wiadomość jest taka, że szkoła robi to do dziś.
- 6:32SPEAKER_01: W 2026 roku było 8 sobotnich konsultacji od marca do maja.
- 6:38SPEAKER_01: Do tego warsztaty z rysunku, malarstwa i kompozycji przestrzennej oraz dzień otwarty.
- 6:45SPEAKER_01: Tutaj chyba należą się naprawdę wielkie podziękowania dla rodziców,
- 6:49SPEAKER_01: którzy wożą te dzieci do szkoły.
- 6:51SPEAKER_01: Przed egzaminami i podziękowania dla nauczycieli, bo to są soboty.
- 6:57SPEAKER_01: Kto z nas chciałby przeznaczyć taką sobotę na konsultacje z dziećmi,
- 7:02SPEAKER_01: które tak naprawdę jakoś średnio nas chyba obchodzą zanim dostaną się do szkoły,
- 7:07SPEAKER_01: także...
- 7:09SPEAKER_01: No ja bardzo dziękuję za ten czas i z panem Piotrem Kmieciem i zresztą nauczycieli,
- 7:14SPEAKER_01: którzy mieli ten czas i byli naprawdę otwarci na to,
- 7:17SPEAKER_01: żeby spotkać się z przyszłymi kandydatami bądź uczniami tej szkoły.
- 7:23SPEAKER_01: Potem przyszedł egzamin.
- 7:25SPEAKER_01: To było dawno temu,
- 7:26SPEAKER_01: słuchajcie, to trwało dwa albo może trzy dni, już nie pamiętam szczerze mówiąc.
- 7:31SPEAKER_01: Był język polski, była matematyka, historia sztuki, malarstwo, rysunek i rzeźba.
- 7:37SPEAKER_01: I teraz będzie uczciwie, tak jak obiecałam.
- 7:41SPEAKER_01: Matematyka poszła mi fatalnie.
- 7:43SPEAKER_01: Dostałam dwuje z tego, co pamiętam.
- 7:46SPEAKER_01: Za to z historii sztuki dostałam szóstkę i te 12 miesięcy nauki
- 7:51SPEAKER_01: po lekcjach plus wertowanie tych wszystkich książek,
- 7:55SPEAKER_01: to już chyba bardziej z pasji,
- 7:56SPEAKER_01: bo naprawdę bardzo lubiłam siedzieć w albumach, no zwróciło się z nawiązką.
- 8:01SPEAKER_01: Kiedy wywieszono listę przyjętych, nie szukałam swojego nazwiska na górze.
- 8:06SPEAKER_01: Byłam raczej na końcu.
- 8:08SPEAKER_01: Dostałam się, ale nie jako gwiazda rekrutacji.
- 8:12SPEAKER_01: Mówię o tym celowo.
- 8:14SPEAKER_01: Jeśli teraz słucha mnie ktoś,
- 8:16SPEAKER_01: kto boi się,
- 8:17SPEAKER_01: że nie jest wystarczająco dobry,
- 8:19SPEAKER_01: bo ktoś inny rysuje lepiej albo ma lepsze oceny, To chcę, żeby usłyszał jedno.
- 8:25SPEAKER_01: Miejsce na liście w dniu egzaminu okazało się najmniej ważną liczbą
- 8:30SPEAKER_01: w całej mojej historii z tą szkołą.
- 8:33SPEAKER_01: Nigdy nie zmienię zdania, że wybór nałęczowa był przygodą mojego życia.
- 8:38SPEAKER_01: A dlaczego przygodą?
- 8:40SPEAKER_01: Bo nagle znalazłam się wśród ludzi z całej Polski.
- 8:45SPEAKER_01: Do Nałęczowa zjeżdżały się dzieci z różnych stron kraju, z małych miasteczek i dużych miast.
- 8:52SPEAKER_01: Każde z teczką rysunków i z podobnym poczuciem,
- 8:55SPEAKER_01: że w swojej dotychczasowej szkole było trochę dziwnie,
- 9:00SPEAKER_01: a może nawet czuliśmy się trochę inni.
- 9:02SPEAKER_01: A tu nagle okazuje się, że takich jak ty jest cała grupa.
- 9:08SPEAKER_01: To uczucie jest trudne do opisania komuś, kto go nie przeżył.
- 9:12SPEAKER_01: Z niektórymi z tych ludźmi jestem w kontakcie do dziś.
- 9:16SPEAKER_01: I jeszcze jedna rzecz, o której wtedy nie miałam pojęcia.
- 9:21SPEAKER_01: Ta szkoła jest dużo starsza niż budynek Lejkama.
- 9:25SPEAKER_01: Jej korzenie sięgają 1903 roku,
- 9:28SPEAKER_01: kiedy lekarze Nałęczowskiego Uzdrowiska założyli szkołę koszykarską,
- 9:33SPEAKER_01: czyli szkołę uczącą wyplatania z wikliny.
- 9:37SPEAKER_01: Dwa lata później doszła szkoła zabawkarska.
- 9:40SPEAKER_01: Wiklina i zabawki, dokładnie to samo, czego uczniowie uczą się tam dzisiaj.
- 9:46SPEAKER_01: Żeby zrozumieć dlaczego ta szkoła jest taka jaka jest
- 9:50SPEAKER_01: i dlaczego uczy akurat tego trzeba cofnąć się o ponad 120 lat do czasów kiedy
- 9:56SPEAKER_01: do Nałęczowa co roku przyjeżdżał Bolesław Prus.
- 10:01SPEAKER_01: Pod koniec XIX wieku Nałęczów był miejscem, o którym mówiła cała Warszawa.
- 10:08SPEAKER_01: W 1878 roku niedługo
- 10:11SPEAKER_01: po klęsce powstania styczniowego trzech lekarzy Konrad Chmielewski,
- 10:16SPEAKER_01: Wacław Lasocki i Fortunat Nowicki założyło tu zakład leczniczy.
- 10:22SPEAKER_01: Wszyscy trzej byli wcześniej carskimi więźniami i zesłańcami.
- 10:27SPEAKER_01: W zaborze rosyjskim w czasie rusyfikacji stworzyli polską instytucję,
- 10:32SPEAKER_01: która szybko stała się czymś więcej niż tylko uzdrowiskiem.
- 10:37SPEAKER_01: Co roku przyjeżdżał tu Bolesław Prus,
- 10:40SPEAKER_01: bywał tu Henryk Sienkiewicz,
- 10:43SPEAKER_01: koncertował Ignacy Paderewski,
- 10:46SPEAKER_01: mieszkał i zmarł tu Michał Elwiro Andrioli, powstaniec i ilustrator.
- 10:52SPEAKER_01: Działała tu również Faustyna Morzycka,
- 10:55SPEAKER_01: która prowadziła tajne nauczanie i była pierwowzorem siłaczki Żeromskiego.
- 11:02SPEAKER_01: A Prusa do Nałęczowa namówił w 1882 roku inny lekarz,
- 11:08SPEAKER_01: dr Karol Benni, absolwent medycyny w Paryżu.
- 11:13SPEAKER_01: Zapamiętajcie to nazwisko, bo Benni jest jednym z ojców Waszej szkoły.
- 11:20SPEAKER_01: W 1903 roku lekarze uzdrowiska Bronisław Malewski
- 11:24SPEAKER_01: i Kazimierz Chełchowski założyli Szkołę Instruktorów Koszykarskich.
- 11:30SPEAKER_01: To była pierwsza szkoła zawodowa w regionie.
- 11:34SPEAKER_01: W 1905 roku doszła szkoła instruktorów zabawkarskich.
- 11:40SPEAKER_01: Obie przejęło Towarzystwo Popierania Przemysłu Ludowego, którego prezesem był właśnie Benni.
- 11:46SPEAKER_01: Chodziło o bardzo konkretną rzecz.
- 11:50SPEAKER_01: Dać ludziom ze wsi fach,
- 11:52SPEAKER_01: z którego da się żyć i jednocześnie zachować polskie rzemiosło w czasach,
- 11:57SPEAKER_01: kiedy wszystko co polskie było podejrzane.
- 12:01SPEAKER_01: Szkoły dostały własny gmach w wąwozach,
- 12:06SPEAKER_01: a zaprojektował go Jan Koszyc Witkiewicz,
- 12:09SPEAKER_01: architekt,
- 12:10SPEAKER_01: który później zbudował m.in.
- 12:12SPEAKER_01: gmach Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie.
- 12:17SPEAKER_01: Źródła szkolne podają tu dwie daty,
- 12:20SPEAKER_01: 1909 i 1911, więc nie będę udawać, że wiem, która jest właściwa.
- 12:28SPEAKER_01: W 1911 roku powstała Szkoła Rzeźby w Drewnie,
- 12:32SPEAKER_01: a jej kierownikiem został Jan Żylski,
- 12:34SPEAKER_01: absolwent Zakopiańskiej Szkoły Przemysłu Drzewnego i Akademii Sztuk Pięknych
- 12:39SPEAKER_01: w Petersburgu.
- 12:41SPEAKER_01: Program nagle zrobił się artystyczny.
- 12:45SPEAKER_01: Rysunek z natury, rysunek geometryczny, wykłady teoretyczne.
- 12:51SPEAKER_01: Część zajęć prowadził Tadeusz Brajer, późniejszy wykładowca Warszawskiej Akademii.
- 12:57SPEAKER_01: I tu jest historia, którą uwielbiam.
- 13:01SPEAKER_01: W 1914 roku prace uczniów pojechały na wystawę do Petersburga.
- 13:07SPEAKER_01: Dostały dyplom uznania,
- 13:10SPEAKER_01: Żylski dostał złoty medal,
- 13:12SPEAKER_01: a część prac kupiło do swoich zbiorów Muzeum Wszechrosyjskie.
- 13:17SPEAKER_01: Polska szkoła rzemiosła z małego uzdrowiska pod Lublinem w samym środku imperium,
- 13:24SPEAKER_01: które próbowało polskość wymazać.
- 13:28SPEAKER_01: Kilka miesięcy później wybuchła wojna i szkoła upadła.
- 13:33SPEAKER_01: Żylski się jednak nie poddał.
- 13:36SPEAKER_01: W 1917 roku otworzył prywatną szkołę rzeźby w Drewnie z działem stolarskim i zabawkarskim.
- 13:46SPEAKER_01: Od 1920 roku mieściła się w jego willi Jasna.
- 13:51SPEAKER_01: Tego samego roku większość uczniów zgłosiła się do wojska, żeby walczyć z bolszewikami.
- 13:57SPEAKER_01: Szkoła przetrwała, a pracę jej uczniów pokazywano w międzywojniu w Nowym Jorku i Londynie.
- 14:05SPEAKER_01: W Pracowni Żylskiego powstał też ołtarz nałęczowskiej kaplicy św. Karola.
- 14:11SPEAKER_01: Najmocniejszy moment przychodzi jednak w czasie okupacji.
- 14:16SPEAKER_01: W 1942 roku Żylski za zgodą Niemców uruchomił Szkołę Przemysłu Drzewnego.
- 14:24SPEAKER_01: Brzmi to jak kolaboracja, a było zupełnie odwrotnie.
- 14:28SPEAKER_01: Dzięki tej szkole wielu nauczycieli i uczniów uniknęło wywiezienia na roboty do Niemiec.
- 14:34SPEAKER_01: Stolarka to tarcza, słuchajcie.
- 14:37SPEAKER_01: Po wojnie nowa władza nie pozwoliła Żylskiemu prowadzić własnej szkoły,
- 14:43SPEAKER_01: Ale w 1947 roku dzięki staraniom działacza ludowego Mieczysława Pazury
- 14:49SPEAKER_01: i samego Żylskiego minister kultury zgodził się
- 14:53SPEAKER_01: na utworzenie prywatnego wiciowego Liceum Technik Plastycznych.
- 14:59SPEAKER_01: Właścicielem był Związek Młodzieży Wiejskiej w Wici.
- 15:03SPEAKER_01: Zajęcia ruszyły 8 lutego 1948 roku kursem przygotowawczym w Wili Jasna.
- 15:12SPEAKER_01: I teraz posłuchajcie liczb.
- 15:15SPEAKER_01: 13 uczniów, jeden nauczyciel na pełnym etacie.
- 15:20SPEAKER_01: Pierwsze pomoce naukowe kupiono dopiero rok później.
- 15:24SPEAKER_01: Tak zaczynało się liceum, do którego dziś przyjeżdża młodzież z całej Polski.
- 15:30SPEAKER_01: W 1950 roku szkołę upaństwowiono.
- 15:35SPEAKER_01: Przez kolejne lata wędrowała po Nałęczowskich Willach,
- 15:39SPEAKER_01: Raj, Zacisze, Zosia jako internat męski, Lucyna jako internat żeński, Marianówka.
- 15:48SPEAKER_01: Uczono meblarstwa i snycerstwa,
- 15:51SPEAKER_01: a w 1954 roku snycerstwo zastąpiła plecionka i ruszyło zabawkarstwo.
- 15:59SPEAKER_01: Znowu wiklina i zabawki jak w 1903 roku.
- 16:04SPEAKER_01: W 1958 roku pojawiły się propozycje,
- 16:07SPEAKER_01: żeby szkołę zlikwidować albo przenieść do Kazimierza Dolnego.
- 16:12SPEAKER_01: Pomysł niestety nie przetrwał.
- 16:14SPEAKER_01: Przełomem był dyrektor Jan Marek,
- 16:17SPEAKER_01: który od 1960 roku pilotował budowę nowej siedziby przy Alei Lipowej.
- 16:24SPEAKER_01: Razem z artystą Jerzym Kursą opracował program wyposażenia i otoczenia budynku,
- 16:31SPEAKER_01: a architekturę zaprojektował Marek Lejka.
- 16:35SPEAKER_01: Gmach stanął w miejscu willi za ciszę i był jedną
- 16:39SPEAKER_01: z pierwszych dużych inwestycji szkolnictwa artystycznego w kraju.
- 16:45SPEAKER_01: W 1967 roku szkoła zmieniła nazwę na Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych.
- 16:52SPEAKER_01: Współpracowała z Instytutem Wzornictwa Przemysłowego,
- 16:57SPEAKER_01: z Ośrodkiem Badawczym Przemysłu Zabawkarskiego i ze spółdzielnią Miś w Siedlcach.
- 17:04SPEAKER_01: Prace uczniów trafiały jako prototypy do produkcji.
- 17:09SPEAKER_01: W 1987 roku szkoła dostała nawet odznakę zasłużony dla spółdzielczego przemysłu zabawkarskiego.
- 17:18SPEAKER_01: Taki medal mogła dostać chyba tylko szkoła znaęczowa.
- 17:23SPEAKER_01: W 1979 roku szkoła otrzymała imię Józefa Chełmońskiego.
- 17:29SPEAKER_01: Szukałam uzasadnienia.
- 17:31SPEAKER_01: Dlaczego akurat on?
- 17:33SPEAKER_01: I go po prostu nie znalazłam.
- 17:35SPEAKER_01: Chełmoński nie jest z tego co wiem związany z naęczowem.
- 17:39SPEAKER_01: Uczył się w Warszawie u Wojciecha Gersona, który kazał uczniom patrzeć na naturę.
- 17:45SPEAKER_01: Potem był w Monachium i w Paryżu,
- 17:48SPEAKER_01: a w 1887 roku wrócił do kraju i osiadł w kuklówce na Mazowszu,
- 17:55SPEAKER_01: gdzie malował polską wieś, konie, pola i ptaki.
- 18:00SPEAKER_01: Mogę tylko przypuszczać,
- 18:01SPEAKER_01: że malarz polskiej wsi pasował do szkoły,
- 18:04SPEAKER_01: którą po wojnie założył ruch ludowy i że rok 1979 był 130. rocznicą jego urodzin.
- 18:09SPEAKER_01: To jest moja hipoteza, nie fakt.
- 18:17SPEAKER_01: Jest za to fakt bardzo praktyczny dla kandydatów.
- 18:21SPEAKER_01: Na egzaminie ustnym szkoła pyta o patrona,
- 18:25SPEAKER_01: więc jeśli wybieracie się do Nałęczowa, Chełmońskiego trzeba znać.
- 18:31SPEAKER_01: Kiedy ja zaczynałam naukę w 1998 roku, szkoła była pięcioletnia.
- 18:38SPEAKER_01: Rok później,
- 18:39SPEAKER_01: po skończeniu tej szkoły,
- 18:40SPEAKER_01: reforma skróciła cykl do czterech lat i zmieniła nazwę na liceum plastyczne.
- 18:46SPEAKER_01: W 2007 roku dyrektorem został Jarosław Ćwiek,
- 18:50SPEAKER_01: pierwszy absolwent szkoły na tym stanowisku, a
- 18:53SPEAKER_01: w 2019
- 18:58SPEAKER_01: roku minister przywrócił szkole nazwę Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych.
- 19:03SPEAKER_01: Dziś kieruje nią dyrektor Jolanta Woźniakowska.
- 19:07SPEAKER_01: Nie wiem kto to jest, może ktoś z zewnątrz, a może wy wiecie, więc napiszcie w komentarzach.
- 19:13SPEAKER_01: Nie widziałam w historii liceum plastycznego kobiety na stanowisku dyrektora, więc brawo.
- 19:19SPEAKER_01: A historia wciąż się pisze.
- 19:22SPEAKER_01: W tym roku pracownia Mirosława Nizio,
- 19:24SPEAKER_01: absolwenta tej szkoły
- 19:26SPEAKER_01: i współtwórcy wystawy Muzeum Powstania Warszawskiego przygotowała projekt nowego
- 19:31SPEAKER_01: pawilonu wystawienniczego o nazwie Galeria Prolog.
- 19:36SPEAKER_01: Jest to biały,
- 19:37SPEAKER_01: przeszklony,
- 19:39SPEAKER_01: Prostopadłościan, który ma domknąć szkolny dziedziniec i nawiązać do modernizmu.
- 19:45SPEAKER_01: Modernizmu Leikama.
- 19:47SPEAKER_01: Spojrzałam dzisiaj na stronę.
- 19:49SPEAKER_01: Wygląda na to, że ten pawilon będzie stał w miejscu obecnego boiska.
- 19:54SPEAKER_01: Czyli tak jakby po prawej stronie szkoły, patrząc na nią od strony ulicy Lipowej.
- 20:02SPEAKER_01: W środku ma być galeria, biblioteka, czytelnia i kawiarnia.
- 20:07SPEAKER_01: A na dachu zieleń.
- 20:10SPEAKER_01: Sam projektant nazywa go czystym płótnem dla licealistów stawiających pierwsze kroki w sztuce.
- 20:17SPEAKER_01: Były uczeń, który wraca, żeby zbudować coś dla kolejnych.
- 20:21SPEAKER_01: I tak patrząc na te wizualizacje, no słuchajcie, to wygląda naprawdę bardzo eterycznie.
- 20:27SPEAKER_01: Sam budynek jest naprawdę bardzo minimalistyczny, otoczony zielenią.
- 20:31SPEAKER_01: Super sprawa.
- 20:33SPEAKER_01: Wnętrze jest też czyste.
- 20:35SPEAKER_01: To mi trochę przypomina Muzeum Mangi w Krakowie, tak z zewnątrz patrząc.
- 20:42SPEAKER_01: Fajnie, jakby tam było takie płaskie oczko wodne,
- 20:44SPEAKER_01: taka fontanienka, na którą można sobie popatrzeć.
- 20:49SPEAKER_01: Przeszklone ściany, stoliczki, krzesełka, świetnie, biblioteka.
- 20:55SPEAKER_01: Kurczę, to wygląda tak dobrze, wiecie co?
- 20:58SPEAKER_01: Ja nie wiem,
- 20:58SPEAKER_01: kiedy to powstanie, ale jeśli to powstanie, to wysyłam moją córkę prosto do nęczowa.
- 21:04SPEAKER_01: Ta biblioteka przypomina mi naszą bibliotekę tutaj w Sheffield.
- 21:08SPEAKER_01: Przeszklona ściana z widokiem na piękny park,
- 21:11SPEAKER_01: gdzie można się naprawdę skupić na pisaniu i na czytaniu.
- 21:14SPEAKER_01: Świetna sprawa.
- 21:15SPEAKER_01: Także czekam na jakąkolwiek aktualizację w tej sprawie.
- 21:19SPEAKER_01: Jeśli wiecie coś, to napiszcie może.
- 21:21SPEAKER_01: Fajnie by było wiedzieć,
- 21:22SPEAKER_01: co się będzie działo w tej przestrzeni,
- 21:24SPEAKER_01: kiedy i bardzo chętnie tam przyjadę i to zobaczę.
- 21:28SPEAKER_01: No dobrze, ale budynki, nazwy i daty to tylko rama.
- 21:33SPEAKER_01: O tym, czym ta szkoła naprawdę jest, decydują ludzie, którzy w niej uczą.
- 21:39SPEAKER_01: Mogłabym wymienić tu wszystkich nauczycieli,
- 21:42SPEAKER_01: których spotkałam w Nałęczowie i każdy zasłużyłby na osobną opowieść.
- 21:48SPEAKER_01: Nie zrobię tego, bo ten odcinek trwałby do rana.
- 21:51SPEAKER_01: Powiem tylko tyle, że dla mnie to byli najlepsi nauczyciele na świecie.
- 21:57SPEAKER_01: Kilku z nich na zawsze zostanie moimi życiowymi i artystycznymi mentorami i
- 22:03SPEAKER_01: o nich chcę opowiedzieć pokrótce.
- 22:06SPEAKER_01: Pierwszy to na pewno Łukasz Głowacki.
- 22:09SPEAKER_01: Urodził się w 1964 roku w Lublinie.
- 22:13SPEAKER_01: Studiował na Wydziale Malarstwa i Grafiki w Gdańsku,
- 22:16SPEAKER_01: a dyplom zrobił w 1990 roku u profesorów Kazimierza Ostrowskiego
- 22:22SPEAKER_01: i Hugona Laseckiego.
- 22:24SPEAKER_01: W Namęczowie uczy rysunku i malarstwa i uczy do dziś, ale Głowacki to nie tylko malarz.
- 22:33SPEAKER_01: Od 1997 roku zajmuje się stuką performance'u, robi obiekty, instalacje i filmy.
- 22:42SPEAKER_01: W 2001 roku,
- 22:44SPEAKER_01: to tylko pokrótce,
- 22:45SPEAKER_01: jego portfolio jest naprawdę szerokie,
- 22:47SPEAKER_01: ale opowiem o jednej pracy,
- 22:50SPEAKER_01: która zrobiła na mnie bardzo duże wrażenie,
- 22:53SPEAKER_01: bo w wypalonym wnętrzu Teatru Starego w Lublinie,
- 22:57SPEAKER_01: zanim teatr odnowiono,
- 22:59SPEAKER_01: stworzył instalację Cień, w której powstał film o tym samym tytule.
- 23:04SPEAKER_01: Do tego działał z grupą Hortus Conclusus.
- 23:08SPEAKER_01: Pokazuje pracę w Białej Podlaskiej,
- 23:10SPEAKER_01: w Warszawie, Piotrkowie Trybunalskim, a nawet była w wystawach w Niemczech.
- 23:17SPEAKER_01: W 2024 roku napisał do jednego ze swoich performance'ów tekst,
- 23:22SPEAKER_01: w którym wspomina,
- 23:24SPEAKER_01: jak jako młody chłopak dostał cegłą w głowę, bo nikt nie krzyknął uważaj.
- 23:30SPEAKER_01: I pyta...
- 23:32SPEAKER_01: Czym może być sztuka, która budzi nas jak takie właśnie uderzenie?
- 23:37SPEAKER_01: To bardzo w jego stylu.
- 23:39SPEAKER_01: Dla ucznia taki nauczyciel oznacza, że rysunek z martwej natury nie jest celem samym w sobie.
- 23:45SPEAKER_01: Jest początkiem myślenia o tym, czym w ogóle jest obraz.
- 23:50SPEAKER_01: Głowacki prowadzi też szkolną małą galerię,
- 23:53SPEAKER_01: która działa od 1976 roku
- 23:57SPEAKER_01: i pokazuje pracę uczniów obok wystaw zaproszonych artystów.
- 24:02SPEAKER_01: I to on wymyślił koncepcję logo szkoły na jej jubileusz w 2013 roku.
- 24:10SPEAKER_01: Dla mnie taki nauczyciel to skarb.
- 24:12SPEAKER_01: No godziny, które spędziliśmy razem malując, dostając korekty.
- 24:17SPEAKER_01: Czasem korekty niezbyt przychylne,
- 24:21SPEAKER_01: dzięki którym chyba myślało się właśnie więcej
- 24:23SPEAKER_01: i coś więcej chyba zaczęło wtedy klikać w mojej głowie.
- 24:27SPEAKER_01: Na pewno przynoszenie przez Łukasza Głowackiego albumów do pracowni,
- 24:31SPEAKER_01: gdzie w czasie przerwy zamiast ględzić i zajmować się bzdurami,
- 24:35SPEAKER_01: po prostu kartkowało się te albumy i się je po prostu chłonęło.
- 24:41SPEAKER_01: Później przetwarzało w tej swojej małej główce i w jakiś sposób wypluwało z siebie.
- 24:47SPEAKER_01: Także na pewno jego sposób,
- 24:49SPEAKER_01: w jaki uczy,
- 24:50SPEAKER_01: w jaki sposób daje feedback i w jaki sposób określa to,
- 24:56SPEAKER_01: gdzie możesz się znaleźć jako artysta w tak przecież bardzo młodym
- 25:01SPEAKER_01: i naprawdę wrażliwym wieku,
- 25:04SPEAKER_01: Było dla mnie kluczowe i moim zdaniem to była osoba,
- 25:07SPEAKER_01: która naprawdę wywarła na mnie ogromne wrażenie swoją pracą,
- 25:11SPEAKER_01: tym w jaki sposób pracuje ze studentem i
- 25:14SPEAKER_01: w jaki sposób tak naprawdę zaraził nas tą pasją do sztuki i tym ciekawstwem.
- 25:21SPEAKER_01: Jest takie słowo?
- 25:21SPEAKER_01: Ciekawstwo?
- 25:22SPEAKER_01: Ciekawstwo?
- 25:24SPEAKER_01: Gubię słowa słuchajcie.
- 25:25SPEAKER_01: Trzeba wracać do Polski.
- 25:28SPEAKER_01: No dobra, idźmy dalej.
- 25:30SPEAKER_01: Drugi ze wspaniałych,
- 25:32SPEAKER_01: których mogę wymienić jest druga osoba,
- 25:35SPEAKER_01: którą druga ze wspaniałych osób,
- 25:37SPEAKER_01: które miałam przyjemność spotkać na swojej drodze to Andrzej Obos.
- 25:43SPEAKER_01: No słuchajcie, nauczyciel rzeźby, który również uczy wnętrzowie do dziś.
- 25:48SPEAKER_01: Pochodzi z Tarnowa i ma na koncie kilkanaście wystaw indywidualnych.
- 25:53SPEAKER_01: Między innymi w Puławskiej Galerii Sztuki i w Galerii Kotłownia w Garwolinie.
- 25:59SPEAKER_01: Krytycy piszą o nim jako o duchowym spadkobiercy Kazimierza Malewicza.
- 26:04SPEAKER_01: No i konstruktywizmu przede wszystkim.
- 26:07SPEAKER_01: A on sam czerpie ze Strzemińskiego i Stefana Fijałkowskiego.
- 26:13SPEAKER_01: Robi niewielkie obiekty malarskie,
- 26:15SPEAKER_01: często z materiałów znalezionych,
- 26:17SPEAKER_01: porzuconych, wyciągniętych z nieużytków i linoryty.
- 26:22SPEAKER_01: U Andrzeja Oboza szybko się okazuje,
- 26:24SPEAKER_01: że rzeźba to przede wszystkim myślenie o formie, przestrzeni i materiale.
- 26:31SPEAKER_01: Nawet jeśli tym materiałem jest kawałek deski, który ktoś wyrzucił.
- 26:35SPEAKER_01: Prace Andrzeja Oboza i Łukasza Głowackiego możecie z łatwością znaleźć w internecie.
- 26:40SPEAKER_01: Są oni też na Instagramie.
- 26:43SPEAKER_01: Także zachęcam Was do polubienia ich konta i spojrzenia na ich sztukę.
- 26:50SPEAKER_01: U Andrzeja Oboza na pewno wykształciłam sposób, w jaki patrzę na formę i ją upraszczam.
- 26:58SPEAKER_01: Z zajęć rzeźby u Andrzeja Oboza wyniosłam to,
- 27:02SPEAKER_01: że patrząc na obiekt nie myślę i włócznie o jednej technicie,
- 27:07SPEAKER_01: którą mogę tak jakby...
- 27:11SPEAKER_01: Bo dodatkowo przy rzeźbie musieliśmy rysować bardzo dużo.
- 27:14SPEAKER_01: To były szkice,
- 27:15SPEAKER_01: to były koncepty i tam przewijało się tak jakby bardzo wiele takich dyscyplin,
- 27:20SPEAKER_01: które może nie są oczywiście związane z rzeźbą bardzo bezpośrednio,
- 27:24SPEAKER_01: ale prowadzą do tej rzeźby.
- 27:27SPEAKER_01: Ja bardzo lubiłam zajęcia z rzeźby.
- 27:30SPEAKER_01: To były moje jedne z ulubionych zajęć.
- 27:32SPEAKER_01: Pracownia jest bardzo przyjemna.
- 27:34SPEAKER_01: No i kółeczko rzeźby po godzinach to nam też czasem przesiadywałam.
- 27:38SPEAKER_01: Czasem jako modelka, czasem jako rzeźbiarka.
- 27:41SPEAKER_01: Nie wiem, czy to do tej pory trwa i są takie zajęcia.
- 27:45SPEAKER_01: Jeśli tak,
- 27:45SPEAKER_01: to mam wrażenie,
- 27:46SPEAKER_01: że te zajęcia na pewno były nieodpłatne i to też szacunek dla Andrzeja Oboza.
- 27:52SPEAKER_01: Pan Andrzeja Oboza, który chciał po prostu tam zostać z uczniami i wierzył w te dzieci.
- 27:58SPEAKER_01: Naprawdę świetna sprawa.
- 28:00SPEAKER_01: Dla mnie był i zawsze pozostanie jednym z moich życiowych i artystycznych mentorów,
- 28:05SPEAKER_01: tak jak Łukasz Głowacki.
- 28:08SPEAKER_01: Trzecią osobą,
- 28:09SPEAKER_01: którą muszę nadmienić,
- 28:11SPEAKER_01: ta osoba już nie uczy w szkole,
- 28:13SPEAKER_01: a był to wspaniały nauczyciel Piotr Kubisiak, nauczyciel meblarstwa.
- 28:19SPEAKER_01: Na stronie szkoły zostawił opis swojego przedmiotu i jedno słowo
- 28:23SPEAKER_01: z tego opisu bardzo mi zostało.
- 28:26SPEAKER_01: Obróbkę drewna nazywa stolarskim fechtunkiem, czyli szermierką.
- 28:31SPEAKER_01: Zanim jednak uczeń zacznie szermierkę z drewnem, musi znaleźć pomysł.
- 28:37SPEAKER_01: Najpierw szkic w skali 1 do 10 i 1 do 5, potem rysunek wykonawczy w skali 1 do 1.
- 28:45SPEAKER_01: Dopiero wtedy maszyna,
- 28:47SPEAKER_01: dłuto i klej, bo my tam mebli nie skręcaliśmy śrubami, ani nie zbijaliśmy gwoźdźmi.
- 28:54SPEAKER_01: To była stuka naprawdę wybitna,
- 28:57SPEAKER_01: to były złącza,
- 28:58SPEAKER_01: do tej pory chyba tak to wygląda,
- 29:01SPEAKER_01: z tego co widziałam po meblach,
- 29:02SPEAKER_01: które oglądałam,
- 29:03SPEAKER_01: aczkolwiek widziałam,
- 29:04SPEAKER_01: że tam się znalazły jakieś inne jeszcze nowe elementy, których myśmy nie używali.
- 29:10SPEAKER_01: I tutaj pozwolę sobie na osobisty apel do szkoły.
- 29:14SPEAKER_01: W zeszłym roku byłam w Japonii i widziałam na żywo coś, co od tamtej pory nie daje mi spokoju.
- 29:20SPEAKER_01: Japońska sztuka łączenia drewna bez gwoździ, bez śrub i bez kleju.
- 29:26SPEAKER_01: W konstrukcjach i ciesielstwie nazywa się kigumi,
- 29:31SPEAKER_01: a w meblarstwie i mniejszych przedmiotach sashimono.
- 29:35SPEAKER_01: Drewniane elementy są tak precyzyjnie wycięte,
- 29:39SPEAKER_01: że wchodzą w siebie jak puzzle
- 29:41SPEAKER_01: i trzymają się wyłącznie dzięki kształtowi połączenia.
- 29:46SPEAKER_01: Na tej zasadzie od wieków stoją japońskie świątynie,
- 29:50SPEAKER_01: a z mistrzowskich warsztatów sashimono wychodzą szafki,
- 29:54SPEAKER_01: skrzynki i stoliki, w których nigdy nie znajdziecie ani jednego metalowego elementu.
- 30:02SPEAKER_01: Takie prace widziałam potem także na wystawach w Wielkiej Brytanii i
- 30:05SPEAKER_01: za każdym razem ludzie stali przy nich dłużej niż przy czymkolwiek innym.
- 30:10SPEAKER_01: To jest ogromna umiejętność wymagająca cierpliwości,
- 30:14SPEAKER_01: precyzji,
- 30:15SPEAKER_01: zupełnie innego myślenia o drewnie,
- 30:18SPEAKER_01: a przedmioty wykonane tą techniką są dziś bardzo poszukiwane.
- 30:23SPEAKER_01: Nałęczów ma do tego wszystko.
- 30:24SPEAKER_01: Tradycję stolarską sięgającą Jana Żelskiego,
- 30:29SPEAKER_01: nauczycieli,
- 30:30SPEAKER_01: którzy traktują obróbkę drewna jak szermierkę i uczniów,
- 30:34SPEAKER_01: którzy już w pierwszej klasie uczą się,
- 30:36SPEAKER_01: że projekt zaczyna się od rysunku w skali 1 do 1.
- 30:40SPEAKER_01: Zresztą Wiklina,
- 30:41SPEAKER_01: której uczy się tam od 1903 roku też obywa się bez gwoździ,
- 30:46SPEAKER_01: powiedzmy, bo konstrukcja jest tam zbijana gwoźdźmi.
- 30:50SPEAKER_01: Dlatego apeluję,
- 30:51SPEAKER_01: jeśli tylko jest taka możliwość,
- 30:54SPEAKER_01: dodajcie takie japońskie połączenia do oferty meblarstwa artystycznego.
- 30:58SPEAKER_01: Choćby jako warsztaty, zajęcia dodatkowe na przykład na...
- 31:03SPEAKER_01: Dwa lata, pierwsze dwa lata.
- 31:05SPEAKER_01: Albo plener z zaproszonym mistrzem na przykład.
- 31:09SPEAKER_01: Myślę, że dla wielu uczniów mogłoby to być coś,
- 31:11SPEAKER_01: co zapamiętają na całe życie, a może nawet ich przyszły zawód.
- 31:18SPEAKER_01: Także tak.
- 31:19SPEAKER_01: A odpłynęłam.
- 31:21SPEAKER_01: Mówiąc o moim ukochanym nauczycielu Piotrze Kubisiaku.
- 31:27SPEAKER_01: No tak, rysunki w skali 1 do 1.
- 31:31SPEAKER_01: Zbijanie tych wszystkich mebli to jest dokładnie ta lekcja, którą na Łęczów daje każdemu.
- 31:37SPEAKER_01: Projekt zaczyna się na papierze zawsze, a kończy na materiale i obie części są tak samo ważne.
- 31:45SPEAKER_01: Kiedy w 2013 roku Szkoła Świętowa Jubileusz
- 31:50SPEAKER_01: na zjeździe absolwentów wymieniano go wśród wspaniałych profesorów.
- 31:56SPEAKER_01: Nie byłam jedyna, która tak go zapamięta.
- 31:59SPEAKER_01: Miałam to szczęście,
- 32:00SPEAKER_01: że na pierwszym roku studiów mieszkałam u niego w domu na stacji w Lublinie.
- 32:06SPEAKER_01: Także widzieliśmy się jeszcze przez dłuższą chwilę razem.
- 32:10SPEAKER_01: No pan Piotr Kubisiak niestety już nie żyje.
- 32:13SPEAKER_01: Ale był jednym z tych wspaniałych,
- 32:15SPEAKER_01: którzy prowadzili naprawdę wspaniałe lekcje rzemiosła i warsztatu meblarskiego.
- 32:23SPEAKER_01: Następną osobą,
- 32:24SPEAKER_01: to tak pokrótce,
- 32:24SPEAKER_01: bo tutaj nie miałam zbyt dłuższego kontaktu z tą osobą,
- 32:27SPEAKER_01: ale był to Waldemar Doraczyński.
- 32:30SPEAKER_01: Zdaje się, że miałam z nim zajęcia przez jakieś pół roku.
- 32:34SPEAKER_01: Jest to architekt z Kazimierza Dolnego razem z żoną Olgą.
- 32:39SPEAKER_01: Również architektką przez wiele lat uczyli w naęczowskiej szkole.
- 32:44SPEAKER_01: Doraczyński był związany z Kazimierzem na wiele sposobów.
- 32:48SPEAKER_01: Działał w zarządzie tamtejszego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zabytkami.
- 32:53SPEAKER_01: A jego fotografie Kazimierza trafiły do albumów obok zdjęć takich mistrzów jak Jan Bułhak.
- 33:01SPEAKER_01: Doraczyńscy pomagali też szkole znacznie później przy przygotowaniu dokumentacji
- 33:05SPEAKER_01: do wielkiego remontu budynku.
- 33:08SPEAKER_01: Uczeń, który ma nauczyciela architekta, uczy się patrzeć na świat inaczej.
- 33:14SPEAKER_01: Na propozycje, na światło w pomieszczeniu, na to jak budynek stoi w krajobrazie.
- 33:22SPEAKER_01: Znam osoby nawet z mojej klasy, Kasia Żabicka.
- 33:27SPEAKER_01: Ona na pewno była głęboko zainspirowana panią Olgą Doraczyńską,
- 33:30SPEAKER_01: bo pamiętam, że jeździła do niej na konsultacje.
- 33:33SPEAKER_01: Jest teraz świetną architektką, projektantką ubrań z tego co widziałam.
- 33:39SPEAKER_01: No i radzi sobie niezwykle dobrze.
- 33:42SPEAKER_01: Widać,
- 33:42SPEAKER_01: że ma to oko i zajęcia z panią Olgą Doraczyńską i z panem Waldemarem Doraczyńskim
- 33:49SPEAKER_01: na pewno pomogły wielu osobom, Wyjść do tego większego świata sztuki.
- 33:57SPEAKER_01: Są też ludzie,
- 33:57SPEAKER_01: o których nie znajdziecie wiele w internecie, ale którzy byli dla mnie równie ważni.
- 34:04SPEAKER_01: Isabella Daniel, nauczycielka niemieckiego.
- 34:08SPEAKER_01: Cudowna, piękna, delikatna kobieta.
- 34:12SPEAKER_01: Szkoła od 1991 roku prowadzi wymiany młodzieży ze szkołami w niemieckim Wetterstädten.
- 34:20SPEAKER_01: I w Upertalu, więc niemiecki wnętrzowie nigdy nie był tylko przedmiotem z podręcznika.
- 34:26SPEAKER_01: Pani Izabela dziś Daniel Lenart nadal tam uczy.
- 34:31SPEAKER_01: Siła Facebooka.
- 34:34SPEAKER_01: Nie wiem nic więcej o pani Izabeli Daniel, ale naprawdę wspominam ją bardzo dobrze.
- 34:39SPEAKER_01: Spędziła przeogromną część czasu ze mną przygotowując mnie
- 34:42SPEAKER_01: do egzaminów maturalnych właśnie z języka niemieckiego,
- 34:46SPEAKER_01: jako że z matematyki byłam nogą.
- 34:49SPEAKER_01: Była cierpliwa, była ciepła, także lekcje z nią naprawdę były ogromną przyjemnością.
- 34:55SPEAKER_01: Jeśli mogłabym mieć szczęście się z nią zobaczyć,
- 34:58SPEAKER_01: naprawdę podziękowałabym jej jeszcze raz osobiście.
- 35:01SPEAKER_01: A jeśli nawet słucha mnie dzisiaj tutaj, Pani Izabelo, bardzo dziękuję.
- 35:06SPEAKER_01: Niemiecki mam w sercu do dzisiaj.
- 35:09SPEAKER_01: Dwa lata temu dowiedziałam się, że mój dziadek urodził się w Greifswaldzie.
- 35:13SPEAKER_01: Znalazłam jego akt urodzenia i język niemiecki bardzo pomógł mi w kontaktach z archiwami.
- 35:19SPEAKER_01: Przez dwa lata robiłam dochodzenie,
- 35:22SPEAKER_01: więc pisząc po niemiecku i mając ten niemiecki gdzieś z tyłu głowy,
- 35:25SPEAKER_01: którego pewnie niewiele już pamiętam,
- 35:26SPEAKER_01: ale na szczęście z udziałem AI mogłam do nich napisać i sprawdzić tą kopię.
- 35:32SPEAKER_01: Także dziękuję pani Izabelo.
- 35:35SPEAKER_01: Wielka pomoc, naprawdę wielkie szczęście.
- 35:38SPEAKER_01: Jestem wdzięczna, że mogłyśmy się spotkać.
- 35:40SPEAKER_01: A teraz szybciutko jeszcze wymienię dwie ostatnie osoby.
- 35:42SPEAKER_01: Pan Liput,
- 35:43SPEAKER_01: który uczył technologii drewna,
- 35:45SPEAKER_01: czyli tego bez czego żaden mebel ani zabawka nie powstanie.
- 35:49SPEAKER_01: Anna Jelińska,
- 35:51SPEAKER_01: nauczycielka historii sztuki, która prowadziła też szkolne kółko wiedzy o sztuce.
- 35:55SPEAKER_01: No słuchajcie,
- 35:56SPEAKER_01: nie mieliście okazji,
- 35:57SPEAKER_01: ale ktokolwiek był u niej w klasie na lekcji historii sztuki,
- 36:01SPEAKER_01: proszę napiszcie komentarz, bo ja uwielbiałam chodzić na jej zajęcia poza szkołą.
- 36:07SPEAKER_01: Popołudniami to były chyba poniedziałki czy wtorki.
- 36:11SPEAKER_01: Pani Anna Jelińska to była dla mnie jedna wielka tajemnica.
- 36:16SPEAKER_01: Była drobną osobą.
- 36:17SPEAKER_01: Nie wiem ile miałaś lat, kiedy nas uczyła, ale chyba była gdzieś około sześćdziesiątki może.
- 36:23SPEAKER_01: Poruszała się w tych swoich kapciuszkach, bo mieszkała w internacie gdzieś tam z tyłu w pokoiku.
- 36:27SPEAKER_01: Przyjeżdżała z Lublina na ten tydzień,
- 36:29SPEAKER_01: zostawała z nami na weekend,
- 36:30SPEAKER_01: wracała do domu i przyłapała do swojego pokoiku,
- 36:35SPEAKER_01: tam do swojej sali, w której prowadziła zajęcia razem z nami.
- 36:39SPEAKER_01: Od pierwszych zajęć no oczarowała mnie całą historią sztuki,
- 36:43SPEAKER_01: tym jak to opowiadała slajdami, które nam wyświetlała na ścianie.
- 36:49SPEAKER_01: Miała taką fajną fryzurę,
- 36:51SPEAKER_01: pożółką trochę grzywkę chyba od palenia fajeczek i pamiętam,
- 36:55SPEAKER_01: że chodziłam do niej w internacie po zajęciach i ona dawała mi takie wycinki z gazet
- 37:01SPEAKER_01: o piramidach albo o czymkolwiek,
- 37:03SPEAKER_01: co znalazła ciekawego i ja to sobie wklejałam do swojego zeszytu z historii sztuki.
- 37:08SPEAKER_01: Mam te gdzieś zeszyty, muszę je wygrzebać w Biłgoraju.
- 37:12SPEAKER_01: Ale to była osoba,
- 37:13SPEAKER_01: która naprawdę zainspirowała mnie i dzisiaj właśnie dzięki takim osobom
- 37:18SPEAKER_01: jak pani Anna Jelińska i nauczyciele liceum plastycznego,
- 37:23SPEAKER_01: to na pewno miało ogromny wkład w to,
- 37:26SPEAKER_01: w jaki sposób teraz filtruję wszystkie informacje,
- 37:29SPEAKER_01: które podaję wam tutaj dzisiaj w podcaście.
- 37:33SPEAKER_01: Tu akurat odjadę od stuki troszeczkę.
- 37:36SPEAKER_01: Pani Anna Bong, wspaniała nauczycielka, zadziorna, szorstka, ale z ogromną ilością wiedzy.
- 37:43SPEAKER_01: Tacy nauczyciele czasem bolą, ale to od nich uczymy się właśnie najwięcej.
- 37:48SPEAKER_01: To ona wysyłała mnie na przebieżki dookoła Amorka na dziedzińcu, twierdząc, że jestem zwiercona.
- 37:57SPEAKER_01: I nieposłuszna.
- 37:58SPEAKER_01: To ona mnie wysyła po książki do biblioteki
- 38:01SPEAKER_01: i dała naprawdę bardzo szczere komentarze w moich wypracowaniach.
- 38:06SPEAKER_01: Ale była też osobą,
- 38:07SPEAKER_01: która potrafiła zaszczepić w tobie taką ciekawość czytania i szukania
- 38:15SPEAKER_01: w literaturze swojego stylu.
- 38:17SPEAKER_01: Także na pewno ta osoba była...
- 38:21SPEAKER_01: Bardzo ważną osobą na całej liście nauczycieli, których spotkałam w tym liceum.
- 38:26SPEAKER_01: No i pan Teper, pan Zygmunt Teper od rosyjskiego.
- 38:31SPEAKER_01: No co to był za charakter?
- 38:32SPEAKER_01: Kto kiedykolwiek próbował zorganizować wycieczkę dla takiej czerady nastolatków,
- 38:39SPEAKER_01: artystów, ten wie, że to jest umiejętność na poziomie dowodzenia armią.
- 38:44SPEAKER_01: Mieliśmy...
- 38:45SPEAKER_01: I plenery, i wyjazdy, no takie krajoznawcze, kulturoznawcze z panem Zygmuntem Teperem.
- 38:53SPEAKER_01: Wspaniała sprawa, wspaniała osobowość z tego, co się dowiedziałam w tym roku.
- 38:57SPEAKER_01: Niestety pan Zygmunt Teper już nie żyje.
- 38:59SPEAKER_01: No ale do dzisiaj pamiętam te wszystkie rosyjskie wiersze, których się uczyłam.
- 39:03SPEAKER_01: Wspaniała sprawa.
- 39:04SPEAKER_01: Rosyjski też fajny język, oprócz tego, co się dzieje politycznie w tamtych krajach.
- 39:10SPEAKER_01: Moim zdaniem rosyjski jest bardzo pięknym językiem.
- 39:13SPEAKER_01: A teraz o tym...
- 39:15SPEAKER_01: Jak się tam żyło?
- 39:17SPEAKER_01: Szkoła i internat to jeden kompleks, więc na lekcje ma się kilka kroków.
- 39:22SPEAKER_01: Dosłownie możecie z internatu przejść w kapciach do szkoły bez zmieniania butów,
- 39:28SPEAKER_01: bez zakładania płaszcza.
- 39:30SPEAKER_01: Jeśli mieszkacie oczywiście w internacie.
- 39:32SPEAKER_01: Pierwsze lata ja mieszkałam w internacie, to był chyba rok i pół albo może pierwszy rok tylko.
- 39:37SPEAKER_01: Pokoje są...
- 39:39SPEAKER_01: Małe, naprawdę małe.
- 39:40SPEAKER_01: Teraz jak spojrzałam na to takim dorosłym okiem,
- 39:43SPEAKER_01: w porównaniu też może w tym, co teraz doświadczam, gdzie mieszkam.
- 39:48SPEAKER_01: Jest tam cztery,
- 39:49SPEAKER_01: tak jak widziałam może nawet pięć łóżek,
- 39:51SPEAKER_01: jeden stolik,
- 39:52SPEAKER_01: krzesełka,
- 39:54SPEAKER_01: do tego stołówka z pełnym wyżywieniem w kondygnacji tak jakby piwnicznej
- 39:59SPEAKER_01: w internacie, więc z głodu nikt tam nie umrze.
- 40:04SPEAKER_01: Dziś z tego co wygooglowałam kosztuje to 22 zł dziennie za 3 posiłki
- 40:09SPEAKER_01: i 80 zł miesięcznie za sam internat.
- 40:13SPEAKER_01: Naprawdę?
- 40:14SPEAKER_01: Wiecie, że to jest bardzo tanio?
- 40:16SPEAKER_01: Trzeba przywieźć w własną pościel kołdrę,
- 40:19SPEAKER_01: poduszki, ręczniki, a nawet swój kubek, talerz i sztućce.
- 40:24SPEAKER_01: Ja z tego co pamiętam dostawałam jeszcze dodatkowe pieniążki na wydatki takie
- 40:29SPEAKER_01: jak papiery, ołówki, No cokolwiek tam trzeba było dokupić.
- 40:35SPEAKER_01: Przywoziło się też swoje rzeczy, owszem, kołdry, poduszki, jeśli się chciało.
- 40:40SPEAKER_01: W kolejnych latach wyprowadziłam się na stancję i dla mnie to był bardzo dobry wybór.
- 40:44SPEAKER_01: Stancja dała mi dużo więcej elastyczności i przede wszystkim więcej przestrzeni dla siebie.
- 40:51SPEAKER_01: Kiedy ma się 17-18 lat,
- 40:53SPEAKER_01: a w głowie projekty,
- 40:54SPEAKER_01: obrazy i pierwsze poważne pytania o życie, własny kąt ma ogromne znaczenie.
- 41:00SPEAKER_01: Nie mówię tutaj, że internat jest zły.
- 41:02SPEAKER_01: Na początku jest wręcz idealny, bo tam najszybciej poznaje się ludzi.
- 41:07SPEAKER_01: Mówię tylko, że warto wiedzieć, że jest taka opcja.
- 41:11SPEAKER_01: I to, co zostaje na całe życie, to właśnie ludzie.
- 41:16SPEAKER_01: W jednym budynku mieszkają i pracują nastolatki z całej Polski,
- 41:21SPEAKER_01: dziś może nawet spoza granic Polski.
- 41:24SPEAKER_01: Razem rysują do nocy,
- 41:26SPEAKER_01: razem przeżywają pierwsze porażki na korektach,
- 41:29SPEAKER_01: razem czekają na coroczną aukcję prac uczniów, którą szkoła organizuje od 1983 roku.
- 41:38SPEAKER_00: Kiedy ktoś sprzedaje swoją pierwszą zabawkę
- 41:40SPEAKER_01: albo krzesło obcej osobie,
- 41:42SPEAKER_01: Powiem Wam szczerze, coś w nim się zmienia.
- 41:45SPEAKER_01: Przestaje być dzieckiem, które ładnie rysuje, a zaczyna być projektantem.
- 41:51SPEAKER_01: Ale żeby ktoś w ogóle tego doświadczył,
- 41:53SPEAKER_01: musi się najpierw dostać i musi wiedzieć na co się pisze.
- 41:58SPEAKER_01: Zacznijmy od egzaminu, bo tu przez ostatnie ćwierć wieku zmieniło się najwięcej.
- 42:03SPEAKER_01: Mój egzamin w 1998 roku trwał parę dni.
- 42:07SPEAKER_01: Dzisiaj to wygląda inaczej.
- 42:10SPEAKER_01: W 2026 roku egzamin odbył się jednego dnia w sobotę 30 maja i składał się
- 42:18SPEAKER_01: z czterech części po godzinie.
- 42:21SPEAKER_01: Rysunek światłocieniowy martwej natury ołówkiem.
- 42:24SPEAKER_01: Malarstwo martwej natury farbami wodnymi.
- 42:28SPEAKER_01: Do wyboru plakatówka, akwarela, tempera albo akrel.
- 42:32SPEAKER_01: Kompozycja przestrzenna z papieru, czyli nożyczki, klej, linijka i własna wyobraźnia.
- 42:39SPEAKER_01: I wreszcie egzamin ustny.
- 42:41SPEAKER_01: Matematyki już nie ma, więc moja dwuja dzisiaj nikogo by już nie przeraziła.
- 42:46SPEAKER_01: Cześć ustna jest ciekawa, bo szkoła publikuje...
- 42:49SPEAKER_01: Listę zagadnień.
- 42:51SPEAKER_01: Pytają o wystawy,
- 42:53SPEAKER_01: w których kandydat brał udział,
- 42:55SPEAKER_01: o ważne zabytki Polski i świata, o zabytki własnego miasta i okolic.
- 43:02SPEAKER_01: Są też pytania o patrona, tak jak już wspomniałam, Józefa Chełmońskiego i o Jana Matejkę.
- 43:08SPEAKER_01: O ulubionego artystę lub epokę, o nazwy stylów.
- 43:12SPEAKER_01: Oto czym jest perspektywa i jakie ma rodzaje.
- 43:16SPEAKER_01: Jakie są cechy kompozycji, jak dzielimy kolory i jakie są podstawowe techniki malarskie.
- 43:23SPEAKER_01: Jest tam też zdanie, które bardzo lubię.
- 43:27SPEAKER_01: Kandydat może opowiedzieć o dowolnym swoim zainteresowaniu sztuką i kulturą.
- 43:33SPEAKER_01: Czyli jeśli ktoś od lat fotografuje stare kapliczki albo znana pamięć,
- 43:37SPEAKER_01: twórczość jednego ilustratora, to to jest właśnie jego moment.
- 43:43SPEAKER_01: Na egzamin trzeba zabrać co najmniej trzy pędzle,
- 43:47SPEAKER_01: miękkie ołówki od 2B do 6B,
- 43:50SPEAKER_01: gumkę farby, paletę, nożyczki, klej i 30-centymetrową linijkę.
- 43:54SPEAKER_01: I to mnie zastanawia, nie wiem po co jest tamta linijka, ale może wy wiecie, więc napiszcie.
- 44:00SPEAKER_01: Papier i wodę daje szkoła.
- 44:03SPEAKER_01: Teraz o tym,
- 44:04SPEAKER_01: czego się tam uczy,
- 44:05SPEAKER_01: bo to jest pytanie numer jeden, które powinien sobie zadać każdy kandydat.
- 44:09SPEAKER_01: Na Łęczów nie jest szkołą, w której przez pięć lat maluje się wyłącznie obrazy.
- 44:15SPEAKER_01: To jest szkoła form użytkowych.
- 44:18SPEAKER_01: Są trzy specjalizacje.
- 44:19SPEAKER_01: Meblarstwo artystyczne, które ja skończyłam, czyli meble z drewna i wikliny.
- 44:25SPEAKER_01: Projektowanie zabawek z drewna i z tkanin i od 2025 roku wzornictwo artystyczne.
- 44:33SPEAKER_01: I tutaj muszę dorzucić,
- 44:35SPEAKER_01: bo z tego co jak ja byłam w szkole,
- 44:38SPEAKER_01: widziałam, że zazwyczaj na meblarstwo udawali się chłopcy.
- 44:42SPEAKER_01: I słuchajcie dziewczyny, drewno i wiklina to jest naprawdę bardzo wdzięczny temat.
- 44:48SPEAKER_01: Nie myślcie, że jeśli jesteście dziewczynami, musicie być przyklejone do maszyny do szycia.
- 44:54SPEAKER_01: Bo meblarstwo z drewna i z wikliny da Wam naprawdę solidny warsztat pod to,
- 45:00SPEAKER_01: gdzie wylądujecie później na studiach.
- 45:04SPEAKER_01: Zabawka też jest owszem wspaniałym, myślę,
- 45:08SPEAKER_01: zajęciem,
- 45:09SPEAKER_01: aczkolwiek meblarstwo i wiklina tak mi się wydaje,
- 45:13SPEAKER_01: że daje Wam troszeczkę większe pole do popisu,
- 45:15SPEAKER_01: jeśli chodzi o formy użytkowe i projektowanie.
- 45:19SPEAKER_01: Może się nie zgodzicie, więc piszcie w komentarzach.
- 45:23SPEAKER_01: Ale po prostu chcę wam to powiedzieć, żebyście się nie bały.
- 45:26SPEAKER_01: Bo ja byłam w grupie z chłopcami właśnie.
- 45:29SPEAKER_01: Dziewczyny zazwyczaj szły na zabawki.
- 45:31SPEAKER_01: Wiem, że miały też świetne tam zajęcia, ale powiem wam szczerze, że nie bójcie się.
- 45:36SPEAKER_01: Jeśli myślicie, że to jest tylko dla chłopców, to już chyba nie te czasy tak naprawdę.
- 45:40SPEAKER_01: I bardzo was do tego zachęcam.
- 45:43SPEAKER_01: Przez cały ten czas,
- 45:44SPEAKER_01: będąc w tej szkole, oczywiście macie rysunek, malarstwo, rzeźbę, historię sztuki.
- 45:49SPEAKER_01: Ale ogromna część życia ucznia to warsztat,
- 45:52SPEAKER_01: maszyny, dłuto, wiklina, no i igła i maszyna do szycia.
- 45:57SPEAKER_01: A obok tego komputer,
- 45:59SPEAKER_01: bo szkoła jest pierwszą liceą w Polsce,
- 46:01SPEAKER_01: które wprowadziło do nauczania program SolidWorks do projektowania 3D.
- 46:07SPEAKER_01: I może przeprowadzać międzynarodową certyfikację z tego programu.
- 46:12SPEAKER_01: A słuchajcie,
- 46:12SPEAKER_01: ja pracuję teraz w firmie inżynieryjnej i SolidWorks to jest właśnie ten program,
- 46:18SPEAKER_01: którego No bez którego nie możecie zacząć pracy jako projektant produktu.
- 46:25SPEAKER_01: Także uczcie się tego.
- 46:26SPEAKER_01: Ja wiem,
- 46:27SPEAKER_01: że na początku może to wam się wydawać czarną magią,
- 46:31SPEAKER_01: ale uczcie się w szkole,
- 46:33SPEAKER_01: ale siądźcie też sobie po szkole i podłupcie sobie w tym programie.
- 46:37SPEAKER_01: Zróbcie naprawdę nawet beznadziejny projekt.
- 46:40SPEAKER_01: Zróbcie ten projekt z błędami, ale nauczcie się tego programu.
- 46:45SPEAKER_01: Bo tego programu używa się wszędzie w każdej firmie na całym świecie.
- 46:49SPEAKER_01: Szkoła ma też z tego co wyczytałam drukarkę 3D, której też używa się w firmach.
- 46:54SPEAKER_01: My też mamy takie drukarki przed wyprodukowaniem nowego przedmiotu.
- 47:01SPEAKER_01: Zawsze drukujemy prototypy.
- 47:04SPEAKER_01: Także ta możliwość drukowania 3D jest świetna.
- 47:07SPEAKER_01: I tu dochodzę do cech, które moim zdaniem trzeba mieć, żeby się w tej szkole odnaleźć.
- 47:12SPEAKER_01: Pasja to podstawa, ale sama pasja nie wystarczy.
- 47:17SPEAKER_01: Trzeba zrozumieć,
- 47:18SPEAKER_01: że używanie różnych narzędzi i materiałów to fundament, a nie przykry obowiązek.
- 47:25SPEAKER_01: Jeśli ktoś kocha wyłącznie rysować mangę i nie chce słyszeć o niczym innym,
- 47:31SPEAKER_01: to będzie mu tam ciężko.
- 47:33SPEAKER_01: Nie dlatego,
- 47:34SPEAKER_01: że manga jest gorsza,
- 47:35SPEAKER_01: tylko dlatego,
- 47:36SPEAKER_01: że ta szkoła nauczy go tysiąca innych rzeczy, a on musi być na nie otwarty.
- 47:43SPEAKER_01: Najwięcej biorą znęczowa ci, którzy są ciekawi.
- 47:47SPEAKER_01: Ołówka, dłuta, farby, tkaniny, ekranu, no i historii sztuki przede wszystkim.
- 47:52SPEAKER_01: Słuchajcie, to jest podstawa.
- 47:54SPEAKER_01: Uczciwie powiem też, co dla kogoś może być trudne.
- 47:59SPEAKER_01: Po pierwsze odległość.
- 48:01SPEAKER_01: Piętnastolatek wyjeżdża z domu na cały tydzień, czasem na dłużej i nie każdy jest na to gotowy.
- 48:07SPEAKER_01: Po drugie warunki.
- 48:09SPEAKER_01: Pokoje w internacie są małe.
- 48:12SPEAKER_01: Wspólne z czterema lub pięcioma łóżkami.
- 48:15SPEAKER_01: Kto potrzebuje dużo ciszy i własnej przestrzeni może szybko zatęsknić za stancją, tak jak ja.
- 48:23SPEAKER_01: Po trzecie Nałęczów to małe uzdrowisko,
- 48:26SPEAKER_01: a nie wielkie miasto z galeriami i kinami na każdym rogu.
- 48:30SPEAKER_01: Ja akurat to lubiłam i wybór między liceami plastycznymi z Zamościa,
- 48:36SPEAKER_01: Lublina czy każdego innego.
- 48:39SPEAKER_01: Ten wybór padł na Nałęczów za namową mojej mamy,
- 48:43SPEAKER_01: która stwierdziła,
- 48:44SPEAKER_01: że w Zamościu prawdopodobnie są narkotyki,
- 48:49SPEAKER_01: może być niebezpiecznie,
- 48:50SPEAKER_01: a Nałęczów to jest jednak małe,
- 48:52SPEAKER_01: uzdrowiskowe miasteczko,
- 48:54SPEAKER_01: bezpieczne, małe i na pewno w nim po prostu będzie mi lepiej.
- 49:00SPEAKER_01: I myślę, że to był bardzo trafny wybór.
- 49:02SPEAKER_01: Także dziękuję bardzo mojej mamie za to, że trzymała rękę na pulsie.
- 49:07SPEAKER_01: Po czwarte, co może być dla Was trudne, przedmioty ogólne.
- 49:12SPEAKER_01: Według serwisu Wasza edukacja średni wynik z matematyki na maturze
- 49:17SPEAKER_01: w 2026 roku wyniósł w tej szkole niecałe 49%, a zdawalność około 71%.
- 49:27SPEAKER_01: Z polskiego i angielskiego wyniki są dużo lepsze, a z angielskiego prawie 89%.
- 49:35SPEAKER_01: Wniosek jest prosty,
- 49:36SPEAKER_01: jeśli ktoś myśli o architekturze na Politechnice,
- 49:40SPEAKER_01: Matematykę musi ciągnąć sam i to od pierwszej klasy.
- 49:43SPEAKER_01: Miałam takie osoby w klasie,
- 49:45SPEAKER_01: te osoby kiedy już miały zatwierdzone korypetycje,
- 49:49SPEAKER_01: chodzili po prostu po zajęciach na takie dodatkowe lekcje odpłatne,
- 49:54SPEAKER_01: więc musicie dołożyć tutaj rodzice,
- 49:56SPEAKER_01: moi drodzy,
- 49:56SPEAKER_01: do budżetu ucznia i liczyć się z tym,
- 49:59SPEAKER_01: że trzeba podciągnąć tą matematykę,
- 50:02SPEAKER_01: a jeśli nie idziecie na architekturę i nie chcecie się zadręczać,
- 50:06SPEAKER_01: Do czasów matury,
- 50:07SPEAKER_01: no to polecam bardzo język niemiecki u pani Izabeli Daniel-Lennart.
- 50:13SPEAKER_01: Wspaniałe zajęcia, wspaniały język albo język angielski.
- 50:17SPEAKER_01: Tak jak tutaj widzę, że wyniki są bardzo dobre.
- 50:20SPEAKER_01: Jeśli chcecie wyjść później w świat...
- 50:22SPEAKER_01: Polecieć do Hongkongu i projektować super wyglądające,
- 50:28SPEAKER_01: modernistyczne spadochrony,
- 50:29SPEAKER_01: namioty,
- 50:30SPEAKER_01: samochody,
- 50:31SPEAKER_01: no to język angielski musicie mieć w jednym palcu,
- 50:33SPEAKER_01: słuchajcie, więc ten angielski to jest bardzo dobra opcja.
- 50:37SPEAKER_01: I tutaj bym w to pchała na pewno swój czas i swoje planowanie.
- 50:44SPEAKER_01: Więc moje rady dla kandydatów są takie.
- 50:46SPEAKER_01: Zacznijcie wcześniej.
- 50:49SPEAKER_01: Ja miałam 12 miesięcy intensywnej nauki historii sztuki po lekcjach
- 50:53SPEAKER_01: i to dało mi szóstkę, która uratowała mój wynik.
- 50:56SPEAKER_01: Znajdźcie swoją panią Dorotę Brzozowską,
- 50:59SPEAKER_01: czyli nauczyciela,
- 51:00SPEAKER_01: plastyki albo instruktora, który poprowadzi Was na kółku czy w pracowni.
- 51:06SPEAKER_01: Jeździjcie na konsultacje i nie bójcie się krytyki.
- 51:09SPEAKER_01: Rozkładanie swoich prac na korytarzu obok prac innych boli,
- 51:13SPEAKER_01: ale to najlepsza lekcja, jaką można dostać przed egzaminem.
- 51:18SPEAKER_01: Rysujcie z natury,
- 51:20SPEAKER_01: nie ze zdjęć,
- 51:21SPEAKER_01: martwa natura, światło, cień, proporcje i przyjedźcie na dzień otwarty.
- 51:27SPEAKER_01: Zobaczcie warsztaty,
- 51:29SPEAKER_01: internat i ludzi i miasto też, zanim zdecydujecie, że to jest wasze miejsce.
- 51:36SPEAKER_01: A co potem?
- 51:37SPEAKER_01: Po takiej szkole droga jest szeroka.
- 51:39SPEAKER_01: Akademia Sztuk Pięknych,
- 51:41SPEAKER_01: wzornictwo,
- 51:43SPEAKER_01: architektura wnętrz, grafika, scenografia, konserwacja zabytków, historia sztuki.
- 51:50SPEAKER_01: Blisko jest Instytut Sztuk Pięknych UMCS w Lublinie.
- 51:54SPEAKER_01: Ja akurat wylądowałam w UMCS-ie w Lublinie na kolejne pięć lat nauki o sztuce,
- 52:01SPEAKER_01: grafiki projektowej i ze specjalizacją multimedia.
- 52:06SPEAKER_01: I też bardzo dobrze wspominam to miejsce.
- 52:08SPEAKER_01: Absolwenci?
- 52:09SPEAKER_01: No wylicza się tam pana Mirosława Nizio,
- 52:13SPEAKER_01: który studiował potem na warszawskiej ASP i w Nowym Jorku.
- 52:16SPEAKER_01: Stworzył wystawę Muzeum Powstania Warszawskiego i wystawę stałą Muzeum POLIN.
- 52:22SPEAKER_01: Agata Kulik-Pomorska i Paweł Pomorski poszli na gdańską ASP,
- 52:26SPEAKER_01: założyli studio Malafor i zdobyli nagrody Red Dot i IF Design Award,
- 52:31SPEAKER_01: a dziś sami uczą w Nęczowie.
- 52:34SPEAKER_01: Moja droga też nie była prosta.
- 52:36SPEAKER_01: Studiowałam grafikę tradycyjną, tak jak już wspomniałam.
- 52:40SPEAKER_01: Potem zajęłam się grafiką 3D i projektowaniem gier na Akademii Górniczo-Hutniczej,
- 52:47SPEAKER_01: a dziś pracuję jako projektantka graficzna w brytyjskiej firmie inżynieryjnej.
- 52:52SPEAKER_01: I wiecie co?
- 52:53SPEAKER_01: Codziennie korzystam z czegoś, czego nauczyłam się na Łęczowie.
- 52:58SPEAKER_01: Z patrzenia na przedmiot, jednocześnie jak artystka i jak ktoś, kto musi go zrobić.
- 53:06SPEAKER_01: Wracam więc do tego małego pokoju w internacie,
- 53:08SPEAKER_01: w którym stałam w tym roku z moim tatą i z moją córką,
- 53:13SPEAKER_01: patrząc na te łóżka, na krzesełka i ten stoliczek.
- 53:17SPEAKER_01: Z zewnątrz nic wielkiego.
- 53:19SPEAKER_01: Ale to właśnie w takich pokojach w szkole założonej ponad 120 lat temu
- 53:24SPEAKER_01: przez lekarzy,
- 53:25SPEAKER_01: którzy chcieli uczyć ludzi wyplatania koszy zaczyna się coś,
- 53:29SPEAKER_01: czego nie da się zmierzyć w metrach kwadratowych.
- 53:33SPEAKER_01: Czy to dobry wybór dla każdego?
- 53:35SPEAKER_01: Nie.
- 53:36SPEAKER_01: Jeśli ktoś nie lubi pracować rękami,
- 53:39SPEAKER_01: nie chce wyjeżdżać z domu albo marzy wyłącznie o jednym rodzaju rysowania,
- 53:44SPEAKER_01: to lepiej żeby wiedział o tym przed egzaminem, a nie po pierwszym semestrze.
- 53:49SPEAKER_01: A teraz mam do Was prośbę i to bardzo konkretną.
- 54:05SPEAKER_01: Jeśli sami skończyliście na Łęczów,
- 54:08SPEAKER_01: napiszcie w komentarzu,
- 54:09SPEAKER_01: w którym roku zaczynaliście i który nauczyciel został z Wami na całe życie.
- 54:15SPEAKER_01: Jestem bardzo ciekawa,
- 54:16SPEAKER_01: czy też pamiętacie korytarz pełen rysunków rozłożonych na podłodze
- 54:20SPEAKER_01: w dniu konsultacji, a może ktoś z Was był ze mną w klasie i właśnie się rozpoznał.
- 54:25SPEAKER_01: Odezwijcie się,
- 54:27SPEAKER_01: jeśli chodziliście do innego liceum plastycznego w Lublinie, Zakopanem, Supraślu.
- 54:33SPEAKER_01: Czy gdziekolwiek indziej.
- 54:35SPEAKER_01: Też napiszcie jak wyglądał Wasz egzamin i co byście dziś poradzili sobie w wieku lat 15.
- 54:42SPEAKER_01: Z takich komentarzy robi się najlepsza ściągawka dla kandydatów.
- 54:47SPEAKER_01: Lepsza niż cokolwiek co mogłabym powiedzieć sama.
- 54:50SPEAKER_01: Jeśli jesteście rodzicami albo sami stoicie przed tym wyborem
- 54:54SPEAKER_01: i macie pytania zadajcie je w komentarzu.
- 54:57SPEAKER_01: Odpowiem na ile będę miała, a czego nie wiem, podpowiem gdzie szukać.
- 55:02SPEAKER_01: I najważniejsze,
- 55:04SPEAKER_01: jeśli znacie kogoś,
- 55:05SPEAKER_01: kto kończy teraz podstawówkę,
- 55:07SPEAKER_01: rysuje po marginesach zeszytów i zastanawia się co dalej, wyślijcie mu ten odcinek.
- 55:13SPEAKER_01: Nie dlatego,
- 55:14SPEAKER_01: żeby koniecznie szedł do namęczowa,
- 55:16SPEAKER_01: tylko po to, żeby wiedział, że taka droga istnieje.
- 55:20SPEAKER_01: Jak się do niej przygotować i że miejsce
- 55:23SPEAKER_01: na końcu listy przyjętych naprawdę niczego nie przesądza.
- 55:27SPEAKER_01: Czasem jeden link wysłany we właściwym momencie zmienia czyjeś plany.
- 55:32SPEAKER_01: Jeśli ten odcinek był dla Was wartościowy, możecie go polubić i zasubskrybujcie kanał.
- 55:39SPEAKER_01: Art Perspective robię sama po godzinach i każda subskrypcja,
- 55:43SPEAKER_01: każdy komentarz i każde udostępnienie realnie pomaga mi docierać z historią sztuki
- 55:48SPEAKER_01: do kolejnych osób.
- 55:50SPEAKER_01: Znajdziecie mnie na YouTube, na Spotify, na Substack i Apple Podcast.
- 55:55SPEAKER_01: Co tydzień opowiadam o sztuce od strony,
- 55:58SPEAKER_01: której nie ma w podręcznikach,
- 55:59SPEAKER_01: o kradzieżach, fałszerzach, zamkach i ludziach, którzy za tym wszystkim stali.
- 56:05SPEAKER_01: Ja nazywam się Dorota Szarnowska, a to było Art Perspective.
- 56:08SPEAKER_01: Do usłyszenia w kolejnym odcinku.
- 56:10SPEAKER_01: Cześć!
- 56:26SPEAKER_00: muzyka