skinny.

Latest / Popołudniowa rozmowa w RMF FM

Ewa Kulik-Bielińska: Stan wojenny był ciosem po karnawale "Solidarności"

"Plan stanu wojennego był precyzyjnie przygotowany. W okolicach placu Trzech Krzyży (w Warszawie – przyp. red.) zobaczyłam czołgi i wozy opancerzone. To był dla mnie kompletny szok, to były obrazki, które widywało się wyłącznie na filmie" – tak początek stanu wojennego wspominała w Popołudniowej rozmowie w RMF FM Ewa Kulik-Bielińska. „Po karnawale ‘Solidarności’ ciosem był stan wojenny. To, że polała się krew w ‘Wujku’ nie było działaniem powszechnym. Inne zakłady zostały spacyfikowane bez rozlewu krwi, tutaj robotnicy stawili większy opór. Było to okropne. Ja widziałam, jak rozbijano Hutę…

The skinny

The skinny isn't ready yet — notes appear once the transcript is processed.