Latest / Art Perspective – podcast o sztuce / Sztuka okresu Edo: kulturalny renesans Japonii
Transcript
- 0:01SPEAKER_00: Kiedy miałem 5 lat, zaczynałem rysować.
- 0:05SPEAKER_00: W wieku 50 dopiero coś zrozumiałem,
- 0:09SPEAKER_00: ale dopiero gdy skończę 110 lat,
- 0:13SPEAKER_00: każde moje pociągnięcie pędzla będzie żywe.
- 0:17SPEAKER_00: Tak powiedział Hokusai.
- 0:20SPEAKER_00: Mam na imię Dorota Szarnowska, to jest Art Perspective.
- 0:23Podcast o sztuce,
- 0:25jej kontekstach i tym,
- 0:27co zostaje,
- 0:28kiedy obraz znika z pola widzenia.
- 0:32SPEAKER_00: A teraz wyobraź sobie słońce powoli wschodzi nad rzeką Sumida.
- 0:39SPEAKER_00: W porannej mgle majaczy sylwetka Fujii.
- 0:43SPEAKER_00: W drewnianej pracowni,
- 0:45SPEAKER_00: gdzie pachnie tuszem i ryżowym klejem,
- 0:48SPEAKER_00: siedzi starzec pochylony nad papierem.
- 0:52SPEAKER_00: Ma 83 lata, ale mówi, że wciąż jest tylko uczniem.
- 0:59SPEAKER_00: Dlaczego więc to właśnie jego sztuka stała się wieczna,
- 1:03SPEAKER_00: choć w jego epoce uważana ją za coś ulotnego,
- 1:07SPEAKER_00: jak światło zachodzącego słońca odbijające się w wodzie?
- 1:12SPEAKER_00: Jest rok 1920.
- 1:15SPEAKER_00: Edo, dzisiejsze Tokio, pulsuje życie.
- 1:20SPEAKER_00: To nie feudalna wieś, ale metropolia z ponad milionem mieszkańców.
- 1:27SPEAKER_00: W wąskich uliczkach drewnianych domów kupcy sprzedają jedwabie.
- 1:32SPEAKER_00: Aktorzy kabuki ćwiczą gesty, a gejsze uczą się grać na shamisenie.
- 1:38SPEAKER_00: Powietrze pachnie lakierem, ryżem i kadzidłem.
- 1:44SPEAKER_00: Tysiące lampionów rozświetlają nocne dzielnice rozrywki Yoshivara.
- 1:50SPEAKER_00: Ale to miasto nie jest wolne.
- 1:54SPEAKER_00: Japonia jest zamknięta, dosłownie.
- 1:57SPEAKER_00: Sakoku, czyli polityka izolacji, nie pozwala Japończykom opuszczać wysp.
- 2:05SPEAKER_00: Obcokrajowcy?
- 2:06SPEAKER_00: Jedynie Holendrzy i to tylko na wyspie handlowej w Nagasaki.
- 2:12SPEAKER_00: I mimo tej ciasnej klatki wewnątrz kraju rozkwita świat sztuki.
- 2:18SPEAKER_00: Żywy, odważny, zmysłowy.
- 2:21SPEAKER_00: To świat ukiyo,
- 2:24SPEAKER_00: świata ulotnego w cudzysłowie,
- 2:26SPEAKER_00: pełnego kurtyzan,
- 2:28SPEAKER_00: aktorów i pejzaży,
- 2:30SPEAKER_00: które mają na chwilę porwać z szarej codzienności.
- 2:35SPEAKER_00: Tak jak drzeworyt, tania masowo produkowana forma grafiki.
- 2:40SPEAKER_00: Obrazek do powieszenia nad łóżkiem jak plakat dzisiaj.
- 2:45SPEAKER_00: Ale w tej efemerycznej sztuce rodzi się geniusz.
- 2:50SPEAKER_00: Hokusai, Hiroshige, Utamaru.
- 2:54SPEAKER_00: Artyści, których nazwiska dziś brzmią jak ikony.
- 2:59SPEAKER_00: Wtedy walczyli o każdy grosz i odrobinę rozpoznawalności.
- 3:05SPEAKER_00: Jak myślicie,
- 3:06SPEAKER_00: dlaczego sztuka,
- 3:07SPEAKER_00: którą wtedy traktowano jak gazetkę ilustrowaną,
- 3:11SPEAKER_00: dziś trafia do sal muzealnych na całym świecie?
- 3:15Czy Ukiyo-e było tylko ładnym obrazkiem,
- 3:20czy też ukrytą krytyką społeczeństwa?
- 3:23Czy Edo tworzyło sztukę ucieczki,
- 3:26czy może było jej ucieczką samą w sobie?
- 3:31SPEAKER_00: Katsushika Hokusai urodził się w 1760 roku w rodzinie rzemieślniczej.
- 3:39SPEAKER_00: Już jako dziecko rysował obsesyjnie.
- 3:43SPEAKER_00: Zmienił nazwisko ponad 30 razy.
- 3:46SPEAKER_00: Zmieniał styl tak często jak zmieniał dzielnicę.
- 3:51SPEAKER_00: Mawiał, każdy dzień bez rysowania to dzień stracony.
- 3:55Żył w ubóstwie,
- 3:57nieustannie przeprowadzał się,
- 3:59często wyrzucany za niepłacenie czynszu.
- 4:03SPEAKER_00: Nie był typem poetyckiego samotnika.
- 4:07SPEAKER_00: Był uparty, nieokrzesany.
- 4:10SPEAKER_00: Zdarzało się, że pracował tygodniami bez snu.
- 4:14SPEAKER_00: Mawiał, że nie tworzy dla ludzi, lecz dla bogów.
- 4:18A jednak jego obrazy są do dziś jednymi z najbardziej
- 4:22rozpoznawalnych na świecie.
- 4:25Wielka fala w Kanagawie,
- 4:28na pewno wszyscy ją kojarzycie,
- 4:32drzeworyt z serii 36 widoków w Fuji.
- 4:37To ikona,
- 4:38ale czy wiesz,
- 4:39że Hokusai nienawidził jej komercjalnego sukcesu?
- 4:44Dla niego to była tylko jedna z prób,
- 4:48jedno podejście do nieskończonej doskonałości.
- 4:52SPEAKER_00: W tle jego córka, Katsushika Oi.
- 4:56SPEAKER_00: Niezwykła, niedoceniona artystka.
- 5:00SPEAKER_00: Przez lata pracowała z ojcem, retuszując jego dzieła, tworząc własne.
- 5:05SPEAKER_00: Po jego śmierci zniknęła z historii.
- 5:09Dziś wiem,
- 5:09że wiele przypisywanych Hokusaiowi prac mogło wyjść spod jej
- 5:14właśnie ręki.
- 5:17SPEAKER_00: Ukiyo-e to znaczy obrazy ulotnego świata.
- 5:22SPEAKER_00: Ale co właściwie przedstawiały?
- 5:24SPEAKER_00: Wyobraź sobie ulicę rozświetloną lampionami.
- 5:28Aktora kabuki z twarzą wymalowaną jak maska lub kurtyzanę
- 5:33spoglądającą przez parawan.
- 5:37SPEAKER_00: Jej spojrzenie prześlizguje się poza papier.
- 5:41SPEAKER_00: Te obrazy były jak Instagram swojej epoki.
- 5:44SPEAKER_00: Przedstawiały piękno, modę, skandale, ale i coś więcej.
- 5:51SPEAKER_00: UQE było oknami do świata,
- 5:55SPEAKER_00: którego nie widziała większość społeczeństwa,
- 5:58SPEAKER_00: teatrów,
- 5:59SPEAKER_00: dzielnic rozrywki,
- 6:01SPEAKER_00: prywatnych chwil bogatych kupców.
- 6:04SPEAKER_00: Często przedstawiały też pejzaże,
- 6:07SPEAKER_00: jak u Hiroshige,
- 6:09SPEAKER_00: gdzie deszcz w Shono pada niemal słyszalnie,
- 6:13SPEAKER_00: cieniutkimi kreskami tuszu.
- 6:16SPEAKER_00: Hokusai mawiał, każda kropla tuszu powinna mieć wagę góry.
- 6:23SPEAKER_00: W Ukyo-e ta linia właśnie, nie cień,
- 6:27SPEAKER_00: Budowała emocje.
- 6:29Kolory intensywne,
- 6:32ale płaskie miały przyciągać wzrok,
- 6:35nie zamknąć go w przestrzeni.
- 6:37SPEAKER_00: To sztuka, która zbliża się do plakatu, ale nie przestaje być poezją.
- 6:44SPEAKER_00: Ale Edo to nie tylko estetyka, to również polityka.
- 6:49Szogunat Tokugawa wymyślił sprytny sposób na kontrolę daimo,
- 6:54czyli możnowładców prowincji.
- 6:57Każdy z nich musiał co roku podróżować do Edo,
- 7:01zostawiając rodzinę jako zakładników.
- 7:05SPEAKER_00: Nazywało się to Sankin Kotai, dosłownie nieprzemienne obowiązki.
- 7:12SPEAKER_00: Ten system, choć opresyjny, stworzył coś niezwykłego.
- 7:17Potężny impuls dla kultury podróży,
- 7:20rozwoju dróg,
- 7:21gospodarek lokalnych i stuki.
- 7:25Na trasach tych pielgrzymek pojawiały się stacje,
- 7:28zajezdnie,
- 7:29świątynie,
- 7:30zajazdy.
- 7:32SPEAKER_00: Hiroshige malował je w serii 53 stacje Tokaido.
- 7:37SPEAKER_00: Drzeworyty to tak naprawdę były takie pocztówki,
- 7:41SPEAKER_00: a może raczej jak nostalgia sprzed czasów fotografii.
- 7:45SPEAKER_00: Kupowano je masowo, kolekcjonowano, wymieniano.
- 7:49SPEAKER_00: Sztuka stała się towarem, ale nie tanim, bo papier był ręcznie czerpany.
- 7:56SPEAKER_00: Barwniki naturalne, często importowane, jak błękit pruski.
- 8:03Każdy drzeworyt to efekt współpracy rysownika,
- 8:07rytownika i drukarza trzyosobowej orkiestry.
- 8:12W archiwach cesarskich odkryto UKIOE z wyraźnym odciskiem
- 8:17palca,
- 8:18rytownika.
- 8:19Zostawił ślad na krawędzi matrycy,
- 8:22być może przez przypadek,
- 8:24a może jako cichy podpis?
- 8:26Niektórzy drukarze nosili paznokcie lewej dłoni dłuższe,
- 8:30nie ze stylu,
- 8:31ale z potrzeby.
- 8:32Służyły im jako narzędzie,
- 8:34precyzyjnie dociągali papier do mokrej matrycy,
- 8:38unikając smug.
- 8:41SPEAKER_00: Jednak nie wszystko mogło trafić pod...
- 8:43SPEAKER_00: prasę drukarską.
- 8:45SPEAKER_00: Władze Edo bały się jednego, chaosu.
- 8:49SPEAKER_00: Cenzura była wszechobecna,
- 8:52SPEAKER_00: zakazano przedstawiania polityki,
- 8:54SPEAKER_00: krytyki szogunatu,
- 8:56SPEAKER_00: a nawet za dużo realizmu w ukazywaniu klas wyższych.
- 9:01SPEAKER_00: A mimo to artyści potrafili się wymknąć.
- 9:05SPEAKER_00: Wystarczyło, że zmienili kontekst.
- 9:08SPEAKER_00: Zamiast polityka, aktor.
- 9:11SPEAKER_00: Zamiast skandalu, scena z teatru.
- 9:14SPEAKER_00: Pod płaszczykiem rozrywki ukryta aluzja.
- 9:18SPEAKER_00: I była jeszcze szunga, czyli obrazy wiosny.
- 9:24Erotyczna odmiana ukiyo-e dla wielu dziś zaskakująco śmiała,
- 9:30a wtedy całkiem powszechna.
- 9:32Kupowano je jak kalizmany,
- 9:34instrukcje małżeńskie,
- 9:35a nawet prezenty weselne.
- 9:38SPEAKER_00: Nawet Hokusai malował shungi.
- 9:40W jednej z najbardziej znanych kobieta unosi się w ekstazie w
- 9:44objęciach ośmiornic.
- 9:46SPEAKER_00: Czy to pornografia,
- 9:48SPEAKER_00: czy mit,
- 9:49SPEAKER_00: a może tylko japoński sposób mówienia o cielesności,
- 9:53SPEAKER_00: z humorem,
- 9:54SPEAKER_00: bez wstydu?
- 9:56Choć dominującą narrację tworzyli mężczyźni,
- 10:01kobiety w epoce Edo nie były jedynie muzą.
- 10:05SPEAKER_00: Katsushika Oi,
- 10:06SPEAKER_00: córka Hokusai,
- 10:07SPEAKER_00: którą wcześniej wspomniałam,
- 10:09SPEAKER_00: to przykład geniuszu ukrytego w cieniu.
- 10:12SPEAKER_00: Mówiła, gdybym była mężczyzną, moje obrazy nosiłby cesarz.
- 10:18SPEAKER_00: Ale też kobiety były największymi konsumentkami sztuki.
- 10:24SPEAKER_00: W dzielnicach rozrywki wybierały drzeworyty,
- 10:27SPEAKER_00: oglądały przedstawienia kabuki,
- 10:30SPEAKER_00: czytały ilustrowane romanse.
- 10:33SPEAKER_00: Moda, stylu bioru, sztuka wyrazu, wszystko to, co zaklęte w ukio-e.
- 10:40SPEAKER_00: Kobiety też były tematem, nie jako ideał, lecz jako konkret.
- 10:44SPEAKER_00: Z gestem, spojrzeniem, chwilą.
- 10:47U Utamaro spojrzenie kobiety z papierosem nie mówi o jej
- 10:51statusie,
- 10:51lecz o emocji,
- 10:53napięciu.
- 10:54SPEAKER_00: O tym, że zaraz wydarzy się coś, czego nie wiemy.
- 10:59A teraz porozmawiamy sobie o sekretach warsztatu,
- 11:02jak rodziła się sztuka Edo.
- 11:06Obraz to tylko tusz i papier,
- 11:09a jednak z tych dwóch rzeczy można stworzyć cały świat.
- 11:14SPEAKER_00: Tak powiedział anonimowy mistrz drzeworytu,
- 11:18SPEAKER_00: wyobraź sobie,
- 11:21SPEAKER_00: słońce dopiero wschodzi nad kanałami Edo.
- 11:25SPEAKER_00: Rytownik siedzi w półmroku z lupą przy oku.
- 11:29SPEAKER_00: Przed nim deska wiśniowa.
- 11:31SPEAKER_00: Twarda, ale nie za twarda.
- 11:34SPEAKER_00: Idealna, z papierowej kalki przebija delikatna linia.
- 11:38SPEAKER_00: To projekt artysty.
- 11:41SPEAKER_00: Teraz trzeba ją wyrzeźbić,
- 11:43SPEAKER_00: nie pomylić się,
- 11:45SPEAKER_00: nie drgnąć,
- 11:46SPEAKER_00: bo jeden błąd i całe dzieło pójdzie na marne.
- 11:51SPEAKER_00: Drzeworyc japoński to sztuka zespołowa.
- 11:54SPEAKER_00: Najpierw to artysta,
- 11:56SPEAKER_00: rysownik tworzył obraz na specjalnym cienkim papierze,
- 12:00SPEAKER_00: hanshitae,
- 12:02SPEAKER_00: który następnie był przeklejany do deski,
- 12:06SPEAKER_00: zwykle z wiśni,
- 12:07SPEAKER_00: która nie rozwarstwia się pod dłutem.
- 12:11SPEAKER_00: Rytownik, czyli horishi,
- 12:14SPEAKER_00: Nie grawerował, w cudzysłowie, tylko wycinał to, czego nie ma.
- 12:19SPEAKER_00: Zostawiał tylko linię.
- 12:21SPEAKER_00: Działał jak cień artysty.
- 12:24SPEAKER_00: Anonimowy, precyzyjny, bezbłędny.
- 12:28SPEAKER_00: Ciekawostka?
- 12:30Niektóre rzeźbione matryce były tak cienkie,
- 12:33że pękały już po kilkuset odbitkach.
- 12:36SPEAKER_00: Inne powielano do tysięcy, zamieniając je w graficzne hity.
- 12:42Przez pierwsze dekady ukiyo-e było czarno-białe,
- 12:46kolor owszem,
- 12:48ale ręcznie malowany.
- 12:50SPEAKER_00: Przełom przyszedł w połowie XVIII wieku.
- 12:54SPEAKER_00: Nishiki-e,
- 12:54SPEAKER_00: czyli brokatowe obrazy,
- 12:57SPEAKER_00: to drzeworyty kolorowe z każdą barwą odbijaną z osobnej matrycy.
- 13:04Czasem potrzebowano piętnastu,
- 13:07a nawet dwudziestu bloków dla jednego obrazu.
- 13:12SPEAKER_00: Równoległe odbijanie każdej warstwy jak drukarka 3D epoki Edo.
- 13:19SPEAKER_00: Kolory pochodziły z natury.
- 13:21SPEAKER_00: Czerwień z cynamonowca, czyli beni.
- 13:25SPEAKER_00: Żółć z krokosza niebieski to hit, błękit pruski, czyli bero-aj.
- 13:33SPEAKER_00: Pierwszy syntetyczny pigment importowany z Europy przez Holendrów.
- 13:39To ironią epoki,
- 13:41izolacji,
- 13:42w zamkniętym kraju największa nowinka przyszła z zewnątrz.
- 13:47SPEAKER_00: Papier nie taki jak dzisiaj.
- 13:50SPEAKER_00: Washi,
- 13:51SPEAKER_00: czerpany ręcznie z włókien morwy papierowej,
- 13:54SPEAKER_00: był półprzedroczysty,
- 13:56SPEAKER_00: miękki,
- 13:57SPEAKER_00: ale wytrzymały.
- 13:59SPEAKER_00: Idealnie chłonął tusz.
- 14:01SPEAKER_00: W zależności od jego grubości zmieniał się efekt końcowy.
- 14:06SPEAKER_00: Niektóre papiery miały dodatek proszku muszli.
- 14:10SPEAKER_00: Inne były ręcznie polerowane szkłem, żeby lśniły jak jedwab.
- 14:16SPEAKER_00: I tu mamy taki twist.
- 14:19SPEAKER_00: Papier często kosztował więcej niż samo odbicie.
- 14:23Niektóre łasi były tak cienkie,
- 14:26że prześwitywały jak mgła,
- 14:28ale nałożony tłuszcz nie przesiąkał.
- 14:31SPEAKER_00: Do dziś nie udało się w pełni odtworzyć tej techniki.
- 14:36SPEAKER_00: Każda kopia była nieco inna.
- 14:39SPEAKER_00: Mówi się, że gdy rytownik miał gorszy dzień, odbitki miały więcej cienia.
- 14:44SPEAKER_00: Gdy drukarz był posakę, kolory były żywsze niż przewidywał rysownik.
- 14:51SPEAKER_00: Techniki specjalne, cichy luksus artystów i drukarzy.
- 14:58SPEAKER_00: Artyści i drukarze kombinowali jak mogli.
- 15:02Mokumi zuri,
- 15:03efekt drewna na powierzchni papieru uzyskany przez przetarcie
- 15:08mokrej matrycy.
- 15:10Kira zuri,
- 15:11czyli pyłek miki błyszczący jak brokat do przedstawiania
- 15:16księżyca,
- 15:17tkanin lub śniegu.
- 15:19Athena,
- 15:20czyli złote tłuczenia,
- 15:22które tworzyły relief bez koloru,
- 15:24dotykalną elegancję.
- 15:27To nie tylko grafiki,
- 15:29to dotyk,
- 15:30światło,
- 15:32faktura,
- 15:33sztuka oglądania przez dłonie.
- 15:36SPEAKER_00: A znowu mamy tutaj twist, czyli tak zwany druk w odwrotną stronę.
- 15:43SPEAKER_00: I najdziwniejsze w tym wszystkim jest to,
- 15:46SPEAKER_00: że wszystko linia,
- 15:48SPEAKER_00: litery,
- 15:49SPEAKER_00: kolory musiały być odwrócone w lustrzanym odbiciu.
- 15:53Artysta rysował normalnie,
- 15:56rytownik wycinał w odbiciu,
- 15:58drukarz odbijał z powrotem.
- 16:01SPEAKER_00: Jak pisać kaligrafię do tyłu i nie popełnić błędu?
- 16:05SPEAKER_00: To dlatego rytownicy byli uważani za mistrzów zen,
- 16:11SPEAKER_00: bo praca ich wymagała cierpliwości,
- 16:14SPEAKER_00: pokory i perfekcji.
- 16:17Dziś w świecie druku cyfrowego i filtrów te techniki mogą
- 16:21wydawać się przestarzałe,
- 16:23SPEAKER_00: ale czy na pewno?
- 16:25Każdy drzeworyt ukioe był współtworzony przez trzech ludzi,
- 16:30przez naturę,
- 16:31przez czas.
- 16:32To nie był tylko obraz,
- 16:35to było rzemiosło i w tym właśnie tkwi jego sztuka.
- 16:40SPEAKER_00: Epoka Edo zakończyła się w 1868 roku.
- 16:45SPEAKER_00: Otworzyły się porty, przyszły pociągi, fabryki, fotografia.
- 16:51SPEAKER_00: Czas się zmienił, ale obrazy pozostały.
- 16:56SPEAKER_00: Pod koniec XIX wieku drzeworyty Ukioe zaczęły trafiać do Europy.
- 17:02SPEAKER_00: Tanio, masowo, czasem jako papier pakunkowy.
- 17:06A kiedy impresjoniści jak Monet,
- 17:10Degas,
- 17:10Van Gogh zobaczyli je po raz pierwszy,
- 17:13byli zdumieni.
- 17:15Zakrzyknęli,
- 17:16to wolność,
- 17:18tak mówił Gauguin,
- 17:19to sposób widzenia poza perspektywą.
- 17:22SPEAKER_00: Tak narodził się japonizm.
- 17:25SPEAKER_00: Zachwyt nad linią, kolorem, płaskością.
- 17:29SPEAKER_00: Bez ukyoe nie byłoby impresjonizmu takiego jaki znamy.
- 17:34SPEAKER_00: Ale też Japonia zaczęła sama reinterpretować swoją sztukę.
- 17:40Dziś Hokusai jest bohaterem memów,
- 17:44wzorem na parasolkach i okładkach płyt.
- 17:47ale też inspiracją dla artystów takich jak Takashi Murakami,
- 17:52który tworzył ruch Superflat.
- 17:56Murakami mówi,
- 17:57Japonia nie ma głębi,
- 17:59ma powierzchnię,
- 18:00ale ta powierzchnia jest nasza.
- 18:03SPEAKER_00: W jego pracach fluorestencyjne kolory, postacie anime i echo ukyo-e.
- 18:10SPEAKER_00: To sztuka Edo,
- 18:12SPEAKER_00: przetworzona przez popkulturę,
- 18:14SPEAKER_00: przez traumę bomby atomowej,
- 18:16SPEAKER_00: przez sztuczność epoki cyfrowej.
- 18:20SPEAKER_00: Nawet algorytmy badają teraz drzeworyty.
- 18:23SPEAKER_00: W 2024 roku opublikowano analizę 11 tysięcy UKIOE,
- 18:31SPEAKER_00: Sztuczna inteligencja śledziła styl,
- 18:34SPEAKER_00: motyw,
- 18:34SPEAKER_00: kompozycję,
- 18:35SPEAKER_00: co odkryła,
- 18:37SPEAKER_00: że kreatywność malała z czasem,
- 18:40SPEAKER_00: a rynek narzucał standardy,
- 18:42SPEAKER_00: nawet w epoce ulotnej sztuki.
- 18:45SPEAKER_00: Brzmi znajomo?
- 18:47Czy sztuka Edo była naprawdę wolna,
- 18:50czy raczej kontrolowana przez gust tłumu?
- 18:54SPEAKER_00: Sztuka Edo to nie tylko obrazy, to gest, szept, zatrzymany czas.
- 19:02SPEAKER_00: To spojrzenie kobiety z drzeworytu,
- 19:04SPEAKER_00: to rytm deszczu na parawanie,
- 19:07SPEAKER_00: to linia,
- 19:08SPEAKER_00: która biegnie przez wieki,
- 19:11SPEAKER_00: od drewnianego bloku do cyfrowego ekranu.
- 19:15I kiedy dziś patrzysz na wielką falę,
- 19:17możesz zapytać,
- 19:19czy to tylko natura,
- 19:21czy metafora?
- 19:23Czy przypomnienie,
- 19:24że wszystko,
- 19:25co wielkie i przerażające i piękne,
- 19:28przychodzi falami?
- 19:31SPEAKER_00: A może to tylko drzewory?
- 19:33SPEAKER_00: Nic więcej, nic mniej...
- 19:36SPEAKER_00: Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam parawan z epoki Edo,
- 19:39SPEAKER_00: pomyślałam,
- 19:40SPEAKER_00: jak sztuka tak pełna ciszy może być jednocześnie tak wyraźna.
- 19:45SPEAKER_00: Może dlatego, że nie mówi, tylko pokazuje.
- 19:50SPEAKER_00: Nie krzyczy, tylko drży.
- 19:53SPEAKER_00: Dlatego zapraszam Cię, zajrzyj do muzeum.
- 19:57SPEAKER_00: Jakiekolwiek muzeum masz blisko swojego domu, przyjrzyj się tym liniom.
- 20:03SPEAKER_00: Poszukaj cienia.
- 20:04SPEAKER_00: Znajdź w sztuce Edo swoje odbicie, bo może to nie był tylko ulotny świat.
- 20:10SPEAKER_00: Może to my jesteśmy ulotni.
- 20:13SPEAKER_00: Jeśli ten odcinek Cię poruszył,
- 20:15SPEAKER_00: zasubskrybuj podcast tam,
- 20:17SPEAKER_00: gdzie słuchasz najchętniej,
- 20:18SPEAKER_00: na Spotify,
- 20:19SPEAKER_00: Apple Podcasts,
- 20:20SPEAKER_00: YouTube i Substack.
- 20:22SPEAKER_00: A jeśli chcesz,
- 20:23SPEAKER_00: możesz też zostawić recenzję albo podzielić się odcinkiem z kimś,
- 20:27SPEAKER_00: kto lubi patrzeć głębiej na sztukę.
- 20:30SPEAKER_00: Do usłyszenia w kolejnym odcinku.