
Miami Parano – recenzja filmu „Plażowy haj”
“Przychodzisz do mnie w dniu ślubu mojej córki i prosisz, żebym zjarał się jak świnia?” – Takie słowa mogłyby stanowić motyw przewodni pierwszej części “Plażowego haju”. Harmony Korine najpierw zabiera nas na niesamowitą imprezę, której punktem kulminacyjnym jest wesele córki głównego bohatera, a potem stopniowo, niczym uderzający obuchem w głowę kac gigant, sprowadza nas do ... Dowiedz się więcej Artykuł Miami Parano – recenzja filmu „Plażowy haj” pochodzi z serwisu Pełna Sala.
The skinny
The skinny isn't ready yet — notes appear once the transcript is processed.