Latest / Nie-winna Sztuka / 110. Zofia Stryjeńska: niepokorna księżniczka polskiego malarstwa
Transcript
- 0:00Cześć, Witam was w kolejnym niewinnym odcinku.
- 0:03Dzisiaj moi drodzy wręcz wypada założyć garsonkę bo spędzimy ten
- 0:07czas w doborowym towarzystwie. Opowiem wam o Zofii
- 0:10stryjeńskiej, która jest tak zaskakującą, charyzmatyczną,
- 0:14niepokorną. Co istotne, kobietą w świecie
- 0:17sztuki, że nawet mnie zaskoczyła, idealnie wpasuje się
- 0:21w grono niewinnych artystów, ale doborowe towarzystwo to nie
- 0:25tylko sama artystka, ale też literaci, malarze, podróżnicy
- 0:28tamtych czasów. Myślę, że się wam spodoba.
- 0:31Nigdy tak nie zaczynam podcastu, ale dzisiaj muszę także, uwaga,
- 0:35cytacik boże, odbierz mi wszystko, wszystko dobrobyt,
- 0:40sytość spokój, przyjaźń ludzką, szczęście rodzinne, nawet miłość
- 0:45zwal na mnie cierpienie moralnej 1000 gorycze, ale za to daj mi
- 0:49możność wypowiedzenia się artystycznego i sławę.
- 0:53Każdy, kto miał do czynienia z historią Zofii pewnie kojarzy
- 0:56ten znany tekst, ale jest esencją tego, o czym dzisiaj
- 0:59usłyszycie. Zacznijmy więc od początku, ale
- 1:02nie od samego, żebyśmy się nie zanudzili.
- 1:04Urodziłaś się w 1891 roku w Krakowie.
- 1:07Daty zawsze są istotne, żebyśmy wiedzieli, w jakim okresie
- 1:10osadzona jest historia artystki. Sama mówiła.
- 1:12Rodziłam się u zbiegu 2 epok za późno aby tańczyć kankana za
- 1:17wcześnie aby podziwiać rozbicia atomu oscyluje więc krańcowo
- 1:20między przepaścią a nadzieją. Mama ani, a tata Franciszek
- 1:25rodzina lubańskich mieszczańska, ale ze szlacheckim rodowodem.
- 1:30Kiedy byłam małą dziewczynką, to po szkole przesiadywała w
- 1:33sklepie ojca i rysowała, oj tak, no?
- 1:36Jak większość przyszłych wybitnych artystek i artystów,
- 1:39albo po prostu dzieci. I ona rysowała karykatury
- 1:42klientów, którzy przychodzili kupić na przykład jajka, masło
- 1:46czy też chleb pieczony w liściu. Bardzo Jestem ciekawa tego
- 1:49chleba. Wyobraźcie sobie, że ona
- 1:51potrafiła na bazgrać aż kilkanaście karykatur w ciągu
- 1:56dnia, więc była bardzo produktywna.
- 1:58I okazało się, że. Najbardziej podziwiała Jacka
- 2:01malczewskiego. Opowiadała później, że był dosyć
- 2:04niekonwencjonalnym człowiekiem, czasami przy powitaniu.
- 2:08Dygał jak mała dziewczynka, a innym razem udawał kulawego
- 2:12oficera. Lubię takie ciekawostki, które
- 2:14są pomijane zazwyczaj, no i widzicie, jakby tutaj już
- 2:17pojawia się pierwsze wielkie nazwisko z bochenkiem
- 2:20artystycznej. Stąd moja prośba do was, o te
- 2:22garsonki, ale też znalazłam fajny fragment gdzie kucharka
- 2:25malczewskiego, czyli jednego z najistotniejszych, polskich
- 2:29przedstawicieli symbolizmu. Mówiła, dobra, tutaj jednak
- 2:32muszę zacytować dużo różnych widziałam, ale takiego
- 2:36najgłupiastego pana jak nasz. Nigdy.
- 2:40Zosia też wspominała, że często jak ktoś się na niego spojrzał,
- 2:43czy to był zwykły obywatel, czy jakieś dziecko, albo ktoś
- 2:47istotny? Naprawdę w socjacie?
- 2:49On wystawiał wtedy język dobra, ale nie o jacku dzisiaj, ale to
- 2:54były takie fajne fragmenty, właśnie widziane oczami.
- 2:56Mały stryjskiej w sumie lubańskiej.
- 2:59Jeszcze wtedy, jeżeli chodzi o jej dziecięce tworzenie, to tata
- 3:02Franciszek. Zawsze no z przyjemnością
- 3:05obserwował, zadawał jej też tam różne tematy, żeby narysowała
- 3:08być jakiegoś króliczka, jak to rodzic?
- 3:11Twój szkicownik, w którym rysowała sceny z życia małej
- 3:13dziewczynki, także, jak widzicie, już od najmłodszych
- 3:16lat w jej krwi płynęła miłość do sztuki.
- 3:19To, co też mi się podobało, to fakt, że fill razem z ojcem,
- 3:23zapewne kiedy właśnie jeździł, sprzedawać te wszystkie rzeczy
- 3:27typu jajka i chleb w liściu sn, no to ona jeździła z nim na
- 3:31rynek krakowski, który tętnił życiem.
- 3:34I ona wtedy wiecie, przyglądała się wszystkim przekupkom ubranym
- 3:38w bardzo kolorowe kiecki sn fill.
- 3:41Były głośne, chaotyczne, które coś wykrzykiwały.
- 3:44W niebogłosy też wielkie zachwyty miała, kiedy widziała
- 3:47górali w tradycyjnych strojach. Czy jakieś tam chłopskie
- 3:51kapelusze zrobione z różnych świecidełek, i ona po prostu
- 3:55zapartym tchem to wszystko oglądała, oglądała też chłopskie
- 3:59wesela z muzyką w tle. No i wiecie, to wszystko miało
- 4:03zdecydowanie wielki wpływ na jej późniejszą sztukę.
- 4:07Bardzo dużo też czytała zresztą przez całe swoje życie dużo
- 4:10czytała, co można mocno. Zauważyć, ponieważ kiedy ja
- 4:14czytałam jej pamiętniki, czuć było wysoki poziom.
- 4:18Piękne, kwieciste zdania, często słowotwórstwo, co osobiście
- 4:22bardzo lubię, więc widzicie, to tylko potwierdza fakt, że warto
- 4:26oddawać się przyjemności czytania nie tylko dla relaksu,
- 4:30ale również dla pogłębiania swojego słownictwa.
- 4:32Gdzieś tam przy okazji i tak, mimo że ojciec lubił fakt, że
- 4:37Zosia dużo rysowała, to jednak kiedy stała się pannicą, kiedy
- 4:41miała os. 200 lat powiedział jej, że musi iść do pracy i
- 4:46załatwił jej pracę na poczcie. Znaczy, załatwił jej może
- 4:50spotkanie w sprawie pracy. Wiecie, po prostu w jego sklepie
- 4:53szło kiepsko, zaczął wpadać w długi, więc twierdził, że to
- 4:56jest najlepsze rozwiązanie, ale Zofia marzyła o malarstwie, raz
- 5:01ją na szczęście nie przyjęli, z czego bardzo się ucieszyła.
- 5:04No ale drugi raz już niestety się załapała do tej pracy.
- 5:08Tyle że ona nie miała zamiaru porzucić swoich marzeń, więc
- 5:11zapisała się do szkoły Marii niedzielskiej.
- 5:14Która ukończyła prywatne szkoły w Monachium, a w Paryżu
- 5:17uczęszczała do Akademii włoskiego rzeźbiarza kola
- 5:21rossiego. I wiecie, kto się tam uczył?
- 5:23Kamil clo del, o której jest super podcast pol guge nasz art.
- 5:29Crash, ame, deo, modliliani i alfons Mucha.
- 5:32W sumie to wszystkich już są podcasty tak, że zapraszam, jak
- 5:35mnie słuchaliście i ta szkoła prowadzona przez niedzielską
- 5:38była szkołą malarstwa dla kobiet, bo musicie pamiętać,
- 5:42pewnie już wiecie, że kobietom w.
- 5:45W czasach było wolno mniej i tworzono specjalne prywatne
- 5:49szkoły dla nich, żeby również mogły pobierać nauki, które nie
- 5:52ma co ukrywać i tak były okrojone.
- 5:54W porównaniu z asp, w których studiowali mężczyźni, kurs u
- 5:59niedzielski kosztował 30 koron miesięcznie plus trzeba było
- 6:03zapłacić 5 zł za korzystanie fill z biblioteki znaczy 5 koron
- 6:08fill. Zofia miała swoje farby put na
- 6:09sztalugę i stołek, więc chociaż do tego nie musiała dokładać.
- 6:14W każdym razie jej ojciec zgodził.
- 6:16By studiowała pod warunkiem, że zacznie pracę na poczcie, którą
- 6:20tam gdzieś jej załatwił. Długo oczywiście to nie
- 6:23potrwało, bo pod koniec semestru uświadomiła rodziców, że ona nie
- 6:26chce być urzędniczką, tylko malarką.
- 6:28I koniec kropka. Więc też tak zrobiła.
- 6:31Najwidoczniej Maria niedzielska zauważyła potencjał zosi, bo
- 6:35poleciła ją jako ilustratorkę do gazety.
- 6:38Potem dostała też zlecenie na witraże.
- 6:41Więc mogła odciążyć ojca i sama opłacała swoją szkołę.
- 6:44Zapisała się też na dodatkowy kurs, gdzie uczyła się haftu
- 6:48dekoracji ściennych, zdobnictwa książkowego, druku
- 6:51artystycznego, projektowania plakatu i witraży.
- 6:55Także to był jakiś bardzo rozbudowany kurs tego co widzę,
- 6:58ale nie mam ceny, więc widzicie, była zaradna i dobrze wiedziała,
- 7:03czego chce od życia. 2 lata później, w 1912 roku, zrobiła
- 7:08coś, co absolutnie. Siłą mnie do zagłębienia się w
- 7:13jej biografię. To była tak w ogóle jedna z
- 7:15pierwszych historii, o których kiedyś usłyszałam.
- 7:18I wtedy poznałam nazwisko stryjeńskiej.
- 7:21Ścięła włosy, ubrała się w ubranie swojego brata i
- 7:24wyruszyła studiować pod nazwiskiem właśnie i brata na
- 7:27Akademię Sztuk Pięknych w Monachium.
- 7:30Jako mężczyzna tutaj dodam, jakby to nie wybrzmiało, więc
- 7:34jak ja usłyszałam tę historię. Matka pomyślałam sobie, no to
- 7:38jest kobieta, artystka, o której zdecydowanie chciałabym się
- 7:41dowiedzieć. Dużo wiemcej.
- 7:43Sama też Zosia przyznała, że wybrała właśnie te uczelnie,
- 7:46ponieważ mówiono, że jest najtrudniejsza i najlepsza, a
- 7:49ona była ambitną kobietą. I może zastanawiacie się, ale
- 7:53jak to musiała przebrać się za faceta, skoro jej nauczycielka
- 7:56Maria niedzielska też studiowała w Monachium, niedzielska
- 7:59pobierała prywatne lekcje u mistrza w Monachium, a na
- 8:03uczelnię, na której studiowała Zosia, mogli uczyć się wyłącznie
- 8:06mężczyźni. W ogóle też poszperałam i
- 8:08dowiedziałam się, że na krakowskim a SP Kobiety mogły
- 8:11oficjalnie studiować dopiero w 1920 roku, więc nie czekałaby
- 8:16tylu lat. Dajcie spokój w ogóle, ale to co
- 8:20najbardziej imponujące, to fakt, że ona musiała sama dostać się
- 8:24na tę uczelnię bez żadnych znajomości.
- 8:27A było chętnych aż 200 kandydatów, wybrano 40, w tym
- 8:32naszą drogą Zofii stryjeńską udającą mężczyznę.
- 8:35Oczywiście, no wiecie, no przykre czasy, że Kobiety nie
- 8:38miały równych praw i musiały kombinować, ale jak historia
- 8:42pokazała, no nic nie stanie. Na przeszkodzie ambitnym,
- 8:45charakternym i niepokornym kobietom dobra, ale o
- 8:49zagadnieniu studiów i nierównych praw będzie w innym podcaście.
- 8:53To zdecydowanie dzisiaj. Zajmijmy się stryjeńską, bo to
- 8:57właśnie w Monachium dzięki temu, że udawała mężczyznę mogła
- 9:00bardzo dużo się nauczyć, a na tym jej zależało, ponieważ ona
- 9:04mogła fill też szkicować z ży. Modela a akty w kobiecych
- 9:08szkołach były zakazane? One mogły szkicować tylko
- 9:11gipsowe popiersia. Zresztą o tym był długi fragment
- 9:15w książce Polki na montparnasie. Z tego co pamiętam, tutaj mieli
- 9:19też lekcje anatomii, by jak najlepiej poznać ludzkie ciało,
- 9:23co jednak jest bardzo istotne. Jest też takie fajne zdjęcie z
- 9:26tamtego czasu, na którym pozuje cała klasa.
- 9:29Sami mężczyźni w czarnych, eleganckich wdziankach.
- 9:32Oczywiście stryjeńska też. A na środku jest naga modelka.
- 9:37Randomowo, bo wtedy, wiecie, no, Kobiety zazwyczaj były tylko
- 9:41modelkami i nikim więcej. Oczywiście zdjęcie wstawiam na
- 9:45Instagrama na posta, żebyście mogli sobie zobaczyć to w
- 9:48Monachium. Pierwszy raz na własne oczy
- 9:51zobaczyła dzieła rembrandta. Jest też w ogóle notatka, że
- 9:54mieszkała drzwi w drzwi z waslim kandyjskim.
- 9:57Także kolejna niesamowita postać, którą mogła poznać
- 10:01stryjeńska. W sumie lubańska Przepraszam do
- 10:04czasu ślubu będę mówiła Zofia po roku studiowania jednak.
- 10:08Działo się coś nieprzyjemnego, ponieważ koledzy zaczęli się
- 10:11czegoś domyślać. Nie do końca jest opisane, co
- 10:14ich skłoniło do myślenia, że Zofia jest jednak kobietą, ale
- 10:18domniemam, że może jakieś ruchy, gesty, może głos.
- 10:23Nie wiem, nie zawsze się pewnie pilnowała, ale wiecie co?
- 10:26Chyba oni nie byli zbyt lotni, skoro zajęło im to aż rok czasu.
- 10:31No bądźmy poważni, chociaż w ogóle mnie to w sumie nie dziwi.
- 10:34Nie dziwi. Zosia wspominała, że chcieli ją
- 10:37nawet rozebrać, żeby to. Widzieć więc przestraszyła się i
- 10:40pod osłoną nocy szybko spakowała walizkę i wróciła do Polski, do
- 10:44Krakowa. Wiecie, to nie tylko chodziło o
- 10:47zdemaskowanie przed kolegami, ale też zapewne byłoby to surowo
- 10:51ukarane. No bo w końcu było to oszustwo,
- 10:53podrobione papiery, podszywanie się pod kogoś, no normalnie
- 10:56przestępstwo, w każdym razie w Polsce malowała bardzo dużo,
- 11:00chociaż nie do końca jest jasne, co robiła przez rok po powrocie.
- 11:04Z Monachium, poza oczywiście malowaniem, no bo wszystkie
- 11:07źródła do których dotarłam, przeskakują go, ogłaszając
- 11:10nagle, że stryjska staje się księżniczką polskiego malarstwa.
- 11:14Że jest dobrze zapowiadającą się malarką i odkrytym talentem, to
- 11:18też o niej wiedziałam. Przed tym podcastem, że bardzo
- 11:21szybko została doceniona i wszystko, co robiła w Polsce,
- 11:25miało taką. Wiecie, narrację Wielkiej
- 11:26patriotki i wszelkie tematy, które podejmowała tyczyły się
- 11:30ludowych klimatów i obrzędów. No i właśnie tej polskości, mimo
- 11:34że jej prace były dosyć krytykowane, bo na przykład
- 11:37mówiono, że jej kompozycje są niepoprawne, niechlujne.
- 11:41Że gdzieś tam perspektywa jest kopnięta, to jednak byli tacy i
- 11:44to w większości. Którzy się zachwycali jej
- 11:47talentem, jej pracami, dynamizmem, wiecie,
- 11:50oryginalnością, która faktycznie wyróżniała zofię na tle innych
- 11:53twórców. Przyznam, że jak pierwszy raz
- 11:55zobaczyłam jej pracę, to nie mogłam wyjść z podziwu, że nie
- 11:59jest to jakaś współczesna ilustratorka, bo było to aż tak
- 12:03współczesne. Moim zdaniem jak na tamte czasy
- 12:06i kolory jej w ogóle wszystko i mówię tutaj, ilustratorka, nie
- 12:10malarka, bo ten styl stryjeński przygarnęło wielu rysowników
- 12:14obecnych, więc czułam. On już go gdzieś widziała, ale
- 12:18jej prace są autentycznie wspaniałe, bardzo kolorowe,
- 12:22dzikiej, pełne ekspresji. A wiecie, że ja bardzo lubię
- 12:25ekspresję? W tym czasie trwała też wystawa
- 12:27w towarzystwie Sztuk Pięknych, na której pokazała polskie bajdy
- 12:31na tle opowieści ludowych. Było to 7 bajek w 18 obrazach,
- 12:36używała gwaszy i kredek, czyli no bardzo prymitywnych.
- 12:40Według znawców środków. Dla tych, którzy nie wiedzą, to
- 12:43otwieram art. Słowniczek i gwasz.
- 12:46W największym skrócie to farba wodna z domieszką kredy lub
- 12:49bieli. No i też ci co malują gwaszami.
- 12:52No to dobrze wiecie, że one są po prostu bardziej intensywne.
- 12:55Te kolory. Przy czym też mówiono, że mimo
- 12:58kunsztu, który można było dostrzec, to jednak rysunek
- 13:02wychodzi sn jej lepiej niż sama plama, w sensie pewnie niż samo
- 13:05malarstwo sn cały w ogóle cykl został kupiony przez hrabiego,
- 13:09który zapłacił za niego aż 3000 koron sn.
- 13:12Więc widzicie szybko naprawdę szybko została doceniona i
- 13:16opłacona. Tutaj muszę przejść do czasu,
- 13:20kiedy znalazła swojego męża, bo to w tym czasie, kiedy z nim
- 13:24była. Tworzyła w sumie najwybitniejsze
- 13:26dzieła już pod nazwiskiem stryińska.
- 13:29Ale tutaj zrobię wstęp, bo z uroczych rzeczy w swoim
- 13:34pamiętniku wypisała konkretne cechy, jakich ciała?
- 13:39No by miał jej przyszły wybranek.
- 13:41I ja wam to przeczytam. Blond włosy, kształt apoliński i
- 13:46błękitne reflektory. Chciałaby w jego oczach było
- 13:49widać pejzaże nieba, bo sama miała brązowy kolor oczu.
- 13:53Niestety, jak mawiała. I ten błękit oczu będzie
- 13:56naprawdę często przewijał się w jej życiu.
- 13:59Miała jakąś obsesję. Na punkcie błękitnych,
- 14:03niebieskich oczu chciała, żeby mężczyzna mówił po angielsku i
- 14:07po francusku. Mimo że Zofia nie miała ani
- 14:10jednego, ani drugiego języka. No i nie jest to wyjaśnione w
- 14:13jej pamiętniku, dlaczego tak było, ale każdy ma jakieś tam,
- 14:16wiecie swoje skrzywienia i odchyły ciała, by był lekko
- 14:21wykolejony i miał fiołka. Oczywiście na jej punkcie i w
- 14:251916 roku. Spotkała swój ideał, wysoki
- 14:29blondyn o niebieskich oczach. Studiował w Paryżu, więc i
- 14:33francuski znał. Syn wybitnego architekta Karol
- 14:37stryjeński, moi drodzy, który był projektantem wnętrz i sztuki
- 14:41użytkowej oraz grafikiem, ludzie opisywali go jako przystojnego
- 14:45mężczyznę o greckiej budowie ciała.
- 14:47Czyli to też już jest odhaczone z listy stryjeńskiej?
- 14:50Tyle, że mówione, że jest trochę niechlujem, ale podobno umiał
- 14:54się dobrze bawić i czarować kobietki.
- 14:57Spotkali się pierwszy raz w muzeum techniczno przemysłowym,
- 15:00gdzie oboje pracowali i Zofia przepadła.
- 15:04Chodzili na spacery na. Z nich pierwszy raz się
- 15:06pocałowali, dostawała od Karola białeróże i w końcu po 3
- 15:11tygodniach znajomości zapytał się jej, czy zostanie jego żoną.
- 15:16Przepraszam, zapytał, czy pani zostanie moją żoną, bo podobno
- 15:21boje nie mieli śmiałości mówić do ciebie jeszcze po imieniu.
- 15:24Ja wiem, że to były inne czasy, ale matko boska no, ślub spoko,
- 15:28ale mówienie na ty już nie? Sn, no ale dobrze to ich
- 15:32decyzja, ja tylko wam opowiadam, ale nie mogę pominąć ślubu, bo
- 15:35to ciekawa sprawa. To był sekretny ślub, tylko oni
- 15:39i świadkowie. Rodzicom było bardzo smutno, że
- 15:42nie mogli na nim być sn fill. Ja w ogóle nie wiem, dlaczego on
- 15:45był sekretny, bo nie było to opisane, ale w trakcie ceremonii
- 15:49dostali takiego napadu śmiechu. Chyba ze stresu sn, że nie mogli
- 15:53przestać. Nawet ich świadkowie dołączyli
- 15:55do tej karuzeli śmiechu, a ksiądz stał i patrzył się na
- 15:59nich jak na opętany ich. No to jakoś się uspokoili.
- 16:03I zostali mężem i żoną po ceremonii mimo wszystko poszli
- 16:07do rodziców Zofii. Oczywiście błogosławieństwo też
- 16:11wydaje mi się, że powinno to się zrobić przed lubańscy.
- 16:14Byli szczęśliwi z odwiedzin, przygotowali kanapki, polędwice
- 16:17wino i tort, więc ten tort każe mi sądzić, że jednak rodzice
- 16:22byli uprzedzeni o tych zaślubinach.
- 16:24Od tego czasu Karol z czułością nazywał swoją żonę
- 16:27czupiradełkiem, bo Zofia miała kręcone loczki.
- 16:30Zresztą muszę przyznać, że była. Jej przepiękna kobieta, która
- 16:34robiła wrażenie, spójrzcie na jej zdjęcia, naprawdę jest
- 16:38bardzo zachwycającą kobietą. Karol mówił, że ma teraz 2
- 16:42miłości Tatry i zochę no Karol Karol tak nie zapeszaj.
- 16:48W noc poślubną pierwszy raz uprawiali seks, bo wcześniej nie
- 16:51mieli odwagi. Nie dziwię się, skoro mówienie
- 16:54na ty było dla nich krępujące w ogóle dziwna sprawa, bo po
- 16:57ślubie przy ludziach mówili do siebie, na ty, ale będąc tylko
- 17:01we dwójkę, we własnym domu. Nadal sobie.
- 17:06Interesujące to jest w 1917 roku, czyli rok później zaszła w
- 17:09ciążę i bardzo chciała urodzić mężowi syna.
- 17:12To ciekawe, że często kobietom zależy na tym, by urodzić
- 17:15chłopca, a nie dla siebie, tylko dla męża.
- 17:18I to wiecie, mi się wydaje, że to nie tylko wtedy, ale i teraz,
- 17:22że to takie przedłużenie rodu. Zośka rzuciła palenie, ale na
- 17:26chwilkę piła dużo mleka i nie przestawała pracować.
- 17:31Bardzo dużo malowała w tamtym czasie.
- 17:34Pierwszy raz też podjęła się zlecenia, by zaprojektować
- 17:37malowidło do baszty senatorskiej na Wawelu.
- 17:40Namalowała wtedy duże zjawy. Bogów słowiańskich, a na murach
- 17:44epopeję rolniczą słowian. No bo to były te jej klimaty,
- 17:47które najbardziej ją interesowały.
- 17:50Na dole były zwierzęta i rośliny, no i niestety Zosia
- 17:53jeszcze wtedy nie znała się na malarstwie ściennym i dzieło
- 17:56bardzo szybko uległo zniszczeniu.
- 17:59To się zmieni później, bo Zofia będzie miała sporo takich.
- 18:02Zleceń na malowidła gdzieś tam naścienne.
- 18:05I tutaj jest taki łamiący serce fragment, bo stryjeńska urodziła
- 18:09zdrowe dziecko. Niestety cytuję, okazało się, że
- 18:14jest to córka i to jeszcze z brązowymi oczami.
- 18:17Moi drodzy, Zofia była zła i wy swoich zapiskach wielokrotnie
- 18:22podkreślonych dosłownie powiedziała, że jest wściekła.
- 18:26Córkę nazwała Magdalena Maria pisała, że.
- 18:29No, niechętnie ją karmi, ale musi.
- 18:31Jak się domyślacie, to no odbije się ogromnym piętnem na magdzie
- 18:35i całym jej życiu. A to jedne z lżejszych
- 18:38fragmentów, jeżeli chodzi o bycie matką dziewczynki.
- 18:41W tym samym roku powstało jedno z najbardziej znanych dzieł pod
- 18:45tytułem pascha. To jest seria 5 obrazów, jedyne,
- 18:49które w sumie nawiązuje do religijności.
- 18:52I stryjska była bardzo wierząca, ale w sztuce skupiała się
- 18:55bardziej jednak na ludowych tematach.
- 18:57Pierwszym obrazem jest zmartwychwstanie.
- 18:59To jest obraz, na którym widzimy oczywiście blond włos tego
- 19:03Jezusa, bo ona tak lubiła blondynów, który na dłoniach ma
- 19:07świeże rany po gwoździach, ale też kolory w ogóle, których ona
- 19:11używała. Były tak soczyste i piękne nawet
- 19:14przy takiej tematyce. W sensie tak, ludzie raczej nie
- 19:17byli przyzwyczajeni, że religijny temat był ugryziony w
- 19:20taki bardzo. Jaskrawych, wiecie, sposób?
- 19:24Z tego co wiem, to malowała g waszem na kartonie, a
- 19:28przyznacie, że jednak większość artystów, o których tu
- 19:31opowiadam, no to leciało olejami na płótnie.
- 19:34Więc nie wiem, czy takiej było wygodniej, czy inne rzeczy nie
- 19:37były tak dostępne, albo były drogie.
- 19:40No właśnie, może chodziło o ten koszt albo transport.
- 19:43Czy przechowywanie takich dzieł. Później sprawdziłam z
- 19:46ciekawości, że ta seria była malowana na papierze, który
- 19:50potem naklejał, a na tekturę fill.
- 19:52No i plus te fill. Ten obrazy miały wymiary 70 x
- 19:5699, czyli dosyć fill duże. W sumie takie klasyczne nie jest
- 20:00to na 70. To właśnie taki fill klasyczny
- 20:03format, jak się maluje gdzieś tam na studiach, ale też trochę
- 20:07myślę, że właśnie to był powód, dla którego nazywano ją.
- 20:11Sorką częściej niż malarką, skoro w taki sposób tworzyła, no
- 20:15bo wiecie, karton gwasz tak dosyć niepoważnie.
- 20:19Pewnie gdzieś tam w jakichś kręgach artystycznych, to, co w
- 20:22jej sztuce jest ciekawe, poza przyznam, niekonwencjonalnymi
- 20:27barwami. To oczywiście te ostre linie,
- 20:29które ewidentnie nawiązują do kubizmu.
- 20:32Zresztą kiedyś sama powiedziała w wywiadzie, że podziwia
- 20:35picassa, ale bardziej od jego sztuki interesowało.
- 20:39Ją, jego życie prywatne, a wiemy, że było obfite w.
- 20:43Różne intrygujące wyczyny, że tak powiem, ale jeszcze chcę wam
- 20:47powiedzieć trochę o tych pracach, bo dla mnie w nich jest
- 20:50taki niebywały rytm. Jakkolwiek to brzmi, to światło,
- 20:55które ona tam buduje, mimo tej mocnej, takiej ilustracyjności.
- 20:59No to jest dosyć mistyczne. Wiecie, no?
- 21:01Tematyka też się w sumie zgadza i w jej obrazach po prostu jest
- 21:06opowieść, więc myślę, że bardzo. Przyjemnie się jej sztuka
- 21:11odbiera na żywo. Kiedyś zresztą fill stworzyła
- 21:14inną serię, też chyba jedną z najbardziej znanych, czyli
- 21:17bożki. No to ewidentnie mocno
- 21:19odchodziła od mistyki czy ikonograficznych konwenansów.
- 21:23I może właśnie w tym tkwił jej sekret.
- 21:25Ale wracając do paschy. No to w tej kolekcji było
- 21:29jeszcze 3 Marie u grobu, ukazanie się apostołom,
- 21:32spotkanie z Marią i spotkanie z synem.
- 21:34Ta seria prac fill zachwyca jest, no mogłabym powiedzieć
- 21:39zapowiedzią najlepszych lat twórczości Zofii stryjeńskiej.
- 21:42Przed wybuchem wojny te prace pokazywano w Wenecji,
- 21:45Sztokholmie, Pradze, Paryżu czy Kopenhadze, Rydze, Berlinie,
- 21:49Monachium. No przyznacie, imponujące,
- 21:52prawda? I kiedy ich córka miała ponad
- 21:55rok, postanowili zostawić ją u rodziców Zofii i wyjechać do
- 21:59Paryża. Zresztą Magda zazwyczaj będzie
- 22:02wychowywana przez wszystkich członków rodziny.
- 22:04Wszystkich oczywiście poza rodzicami.
- 22:06Zanim jednak to zrobili, no to z Krakowa pojechali do Warszawy
- 22:10pozałatwiać wszystkie papiery. I też chcieli uczestniczyć w
- 22:14pożegnalnym bail lando na ich cześć.
- 22:17Ja nie omieszkam wam o tym opowiedzieć, bo jest o czym,
- 22:21kiedy już wszyscy byli mocno pijani, to zamknęli gospodarzy i
- 22:25kilku bardziej zmęczonych w cudzysłowie czyli pijanych gości
- 22:29w spiżarni. Chyba już nie wiem, żeby im nie
- 22:32przeszkadzali po przesuwali meble, by było więcej miejsca do
- 22:37pianina wlano vino i zaczęto śpiewać pod żyrandolem w ogóle
- 22:41powieszono klapkę z kanarkiem i błagano ptaka, żeby zaśpiewał
- 22:45pieśń słowiczą. Jakiś filozof napełnił wannę
- 22:48wodą i zrobił wędkę ze szczotki. Woda się oczywiście przelewała.
- 22:53Wylewała kiedy próbował wędkować, stojąc na kilku
- 22:56krzesłach udających pomost. Potem zresztą wynieśli te wanne
- 23:00do salonu i napełnili ją nie tylko wodą, ale i trunkami,
- 23:04które zostały ktoś krzyczał, żeby porąbać pianino i podpalić
- 23:08pod wanną, no bo woda była za zimna.
- 23:10Na szczęście gospodarzy pianino przetrwało.
- 23:14No, ale krzesła już nie. W pewnym momencie od tego chaosu
- 23:17i hałasu zemdlał. Kanarek biedny i chcieli mu
- 23:20robić sztuczne oddychanie. W ogóle dziwne, że nikt nie
- 23:23wezwał wtedy policji. Sąsiedzi zdecydowanie byli
- 23:26bardziej wytrzymali niż obecnie. W końcu impreza się skończyła, a
- 23:31Zofia zapisała w pamiętniku, jakim cudem gospodarze się
- 23:35uwolnili i nie doszło do spalenia mieszkania.
- 23:38Nie wiem. Bóg opiekuje się pijakami
- 23:41następnego dnia. Stwierdziła też, że jest
- 23:43zachwycona. To jest śmieszne, ale zachwycona
- 23:46tym, jaki ludzki organizm jest niesamowity, bo ludzie potrafią
- 23:50go zatruwać. Wiecie alkoholem, kawą.
- 23:53On nic i ona nie mogła się nadziwić tej maszynie ludzkiej,
- 23:57no wiecie, teraz już wiemy, że nie jest to najlepszy pomysł,
- 24:01żeby tak skrajnie wycieńczać organizm.
- 24:03No bo jednak w życiu najważniejszy jest balans, a ta
- 24:06impreza to zdecydowanie z balansem nie miała nic
- 24:09wspólnego. Paryż dla stryjeńskich jednak
- 24:12nie był rozpustny jak dla reszty naszych stałych bywalców
- 24:16podcastowych głównie trzymali się z Polską bochenką, ale to co
- 24:20mnie zaintrygowało, to fakt, że Zofia często bywała u olgi.
- 24:24Poznańskiej, która wtedy miała swoją pracownię w Paryżu.
- 24:28O czym wiecie, jak słuchaliście podcastu boznańskiej stryjska.
- 24:32Często właśnie gościła w atelie boznańskiej na ulicy bulwar.
- 24:35Ty montparnas 49. Pomieszczenie w ogóle całe było
- 24:40zawalone. Kufram jakimiś walizami były tam
- 24:43stosy szmat, pościeli, książek, wszystko na ścianach wisiały
- 24:47krzywo powieszone obrazy, a pomiędzy płótnami, które były
- 24:51gdzieś tam popierane. O ściany biegały sobie oswojone
- 24:55myszki. Jak to wydaje mi się, że ktoś
- 24:57jeszcze miał myszy mieszkając na montparnasie pewnie wszyscy.
- 25:01Ale kiedyś wam opowiadałam jakąś historię.
- 25:03Wydaje mi się, że to był Picasso w jednej szufladzie.
- 25:06Wy swoim stole, ale nie dam sobie ręki uciąć.
- 25:09Na środku tego atelie stało podium z kanapą, a na fotelu w
- 25:14takim wiecie stylu Ludwika, szesnastego siedział zawsze
- 25:18model. No i boznańska stała przy
- 25:21sztaludze malowała tego modela. W ustach miała papieroska, a na
- 25:25sobie wielki błękitny kitel. Który był zapięty aż pod samą
- 25:30szyję. W jednej ręce trzymała pędzle.
- 25:33Takie mocno rozczochrane wyniszczone, a w drugiej złamaną
- 25:37na pół paletę. Fajnie tak zajrzeć do pracowni,
- 25:40wiecie, innej wybitnej artystki oczami właśnie stryjeńskiej.
- 25:44Przyznam, że nawet nie wiecie jak ja się cieszę, że ona
- 25:47prowadziła te swoje pamiętniki. A nam co pozostanie?
- 25:51Jakiś wpis na Instagramie, ciekawa Jestem czy ktoś z was
- 25:54prowadzi własny dziennik? Dajcie mi znać.
- 25:57W każdym razie. Zofia, moim zdaniem była bardzo
- 26:00zabawną kobietą, to muszę przyznać, bo ona a propos tej
- 26:04sytuacji w atelie boznańskiej powiedziała tak.
- 26:07Olga malowa powoli, a portrety robiła wprost latami.
- 26:11Model się zestarzał, wyłysiał ożenił, schudł, musiał pozować
- 26:15chciał. Nie chciał, chyba że umarł.
- 26:19No wspaniałe. Miała poczucie humoru. w Paryżu
- 26:22jednak Zofii się niezbyt podobało.
- 26:25Nie umiała się skupić na malarstwie.
- 26:27Bardzo ją irytował fakt, że męża kręci w niej wyłącznie i talent,
- 26:33co często dawał jej odczuć, więc pewnie stąd ta niechęć do
- 26:36tworzenia. W tym momencie też uważała, że
- 26:40malarstwo zabiera jej młodość i nie daje jej nic, poza kilkoma
- 26:43drobnymi i jakimiś recenzjami w gazetach.
- 26:47Karol musiał jej, wydaje mi się, że Karol musiał jej nieźle
- 26:50podpaść i nie doceniać jako Kobiety, bo w pewnym momencie
- 26:55wykrzyczała, że koniec z malarstwem i na jego oczach
- 26:59zaczęła drzeć wszystkie swoje prace, co dosyć często czyniła
- 27:04później. Chciałaby, pragnął jej, starała
- 27:07się mu podlizać, podobać, pindżyła się i szykowała.
- 27:10Rzucała, w ogóle mu się na szyję, a on ją ciągle odpychał.
- 27:14Bardzo przykre, a cały jej związek taki był taki
- 27:17niedopasowany. I wiecie, chyba nie ma co się
- 27:19dziwić, bo prawdopodobnie o tym nie wspominałam.
- 27:23Ale kiedy Karol poznał zofię, to on zastanawiał się z kolegą z
- 27:27innym facetem, który ma się z nią ożenić, żeby chronić jej
- 27:31talent. Tam nie było, że wiec.
- 27:33No ona była ładna, jakby fajną była kobietą, ale oni mieli
- 27:36rozmowę, która mówiła o tym, że ktoś z nich musi się z nią
- 27:40ożenić, bo ona jest tak wybitna, że trzeba po prostu.
- 27:44Z tego skorzystać. Żeby nie dała się gdzieś tam,
- 27:46wiecie wyrolować i dała się chyba wchodząc w to małżeństwo,
- 27:50także muszę. Właśnie dlatego zawsze ją
- 27:52odpychał, bo wziął ją sobie jako artystkę, a nie partnerkę i
- 27:55żonę. I ona to czuła i najsmutniej.
- 27:58Czytało mi się fragmenty, kiedy tak zdolna, niezależna z pozoru
- 28:02uzdolniona piękna, inteligentna i oczytana kobieta poniżała się
- 28:06i robiła wszystko, by mąż ją zechciał.
- 28:09No to jest megadesperackie i stryjeńską interesowali się inni
- 28:13mężczyźni. Owszem, ale na pewno nie lepsi.
- 28:16Niż jej mąż, tylko po prostu może bardziej napaleni.
- 28:19Pamiętacie, jak zawsze opowiadając wam o historiach
- 28:21kobiet w dziewiętnastym albo w dwudziestym wieku?
- 28:24Mówiłam, że musiały mieć mężów, żeby brano je na poważnie jako
- 28:28artystki. No jak?
- 28:29Na przykład w przypadku łempickiej miałam mężów, bo jej
- 28:32się to społecznie opłacało. Co wam wyjaśniałam w setnym
- 28:35odcinku? Ale zapewne gdyby życie wtedy
- 28:39wyglądało inaczej, to raczej wiązałaby się z kobietami, które
- 28:43kochała do końca swojego życia. Mężczyźni byli po prostu
- 28:46potrzebni jako dodatek. Hej, bo ja się rozgadałam, a
- 28:50zmierzam do tego, że w tamtych czasach Kobiety musiały mieć
- 28:53mężczyzn u swojego boku, żeby wejść na salony, żeby traktowano
- 28:57je poważnie jako twórczynie. To musi wybrzmieć i była taka
- 29:01sytuacja, którą chcę wam przytoczyć, żebyśmy wszyscy
- 29:03trochę bardziej to sobie uświadomili.
- 29:06Był mecenas sztuki, który zaprosił stryjeńską do siebie,
- 29:09była pewna, że no, chce wejść z nią we współpracy, co się wtedy
- 29:14bardzo często zdarzało. Wiecie, on sprzedaje jej dzieła
- 29:17i oboje mają z tego profity finansowe.
- 29:19Kiedy przyszła do niego, to pierwsze co zrobił, to rozłożył
- 29:23na biurku fotografie z reprodukcjami aktów nagich ludzi
- 29:27i nagich rzeźb. Cóż ją zgorszył?
- 29:30O, bo jak zauważyła, nie było to w ogóle potrzebne.
- 29:33Podczas tamtej rozmowy zaproponował jej dwuletni
- 29:36kontrakt i atelie gratis, ale jego głównym warunkiem
- 29:41współpracy w cudzysłowie był nakaz rozstania się z jej mężem.
- 29:46Zofia skomentowała to tak, być może ze względu na jego łysiną
- 29:49czaszkę albo starą pasłą postać. Nie mogłam skorzystać z tej
- 29:53oferty. Demo na złota i wiecie, ona
- 29:55wtedy była w kiepskiej sytuacji finansowej i nie wiem, czy
- 29:58przyjęłaby taką ofertę, jakby jej nie wiem, to zaproponował
- 30:01jakiś super przystojny na przykład ame deo modliliani.
- 30:04Wątpię, ale może wszyscy w tamtych czasach byli
- 30:07przyzwyczajeni do takich niemoralnych ofert.
- 30:09Obrzydliwe było jego zachowanie, ale kiedy o tym przeczytałam, to
- 30:13sobie pomyślałam, że. Czytałam tak wiele biografii.
- 30:17Różnych artystek i artystów. I wcześniej nie pomyślałam, że
- 30:21tak wyglądały kontakty jakby na sprzedaż sztuki, że wyszukiwali
- 30:26sobie zdolne Kobiety, żeby móc je sponsorować.
- 30:29Za uciechy cielesne co faktycznie łączy wszystkie inne
- 30:33historie w całość, no bo to byłoby logiczne, skoro tak
- 30:37przedmiotowo traktowano Kobiety w tamtych czasach, to mogli
- 30:39sobie je po prostu dobierać pod siebie.
- 30:42Wiecie, mecenaską na przykład picassa była.
- 30:45Gertruda stein, a ona wolała Kobiety, więc nie miał tego
- 30:48problemu. Ale domniemam, że istniały
- 30:51mecenas ski, które w ten sposób wyrywały sobie zdolnych,
- 30:54przystojnych malarzy, bo ja myślę, że to nie działało tylko
- 30:56w jedną stronę, tylko tamto. Jeżeli chodzi o mecenas kontra
- 31:00artystka, było na większą skalę. I tak myślę, że pewnie wiele z
- 31:04takich kobiet artystek się na to godziła, bo była to albo ich
- 31:08jedyna droga na szczyt. Może też ich być albo nie być,
- 31:12żeby w ogóle przeżyć, skoro były na skraj bóstwa i te zachowania
- 31:16mecenasów w niczym nie różnią się od dzisiejszej branży.
- 31:18Na przykład Hollywood, gdzie? Wschodzące gwiazdy muszą się
- 31:22poniżać i oddawać swoje ciało, by zaistnieć czy też jakieś tam
- 31:26wiecie? Układy suger dedi, suger, mami,
- 31:29ale to już temat raczej na rozmowę z psiapsi przy dobrej
- 31:31desce serów, a nie na ten podcast, chociaż myślę, ale mogę
- 31:35się mylić, że w tych czasach naprawdę można zarobić pieniądze
- 31:39w inny sposób niż taki. Ale no każdy ma wybór tak, tak
- 31:44samo jak miała go stryjńska. Nie mogę po prostu sobie
- 31:47wyobrazić, że chęć zaistnienia wtedy czy teraz może być.
- 31:51Na poza jakby albo ponad własną godność.
- 31:55Ale ok, Paryż naprawdę nie był dobry dla Zofii, nie tylko przez
- 31:59te niemoralne propozycje. Ona nie miała ochoty malować,
- 32:02stworzyła tylko chyba 2 lustracje domniemam, że na
- 32:06sprzedaż jej mąż nie mógł jej znieść.
- 32:08Tak dosłownie to zapisała w swoim dzienniku i on wrócił sam
- 32:13do Polski, zostawiając ją na pastwę losu bez pieniędzy.
- 32:17Więc musiała poprosić rodziców o bilet powrotny.
- 32:19Zresztą stryjskiej. Od zawsze aż do końca dni będzie
- 32:23brakowało pieniędzy. Ciągle będzie komuś coś dłużna,
- 32:26stąd ten istotny Cytat na początku, bo ona była definicją
- 32:30biednej artystki w swojej głowie, ale nie tak skrajnie jak
- 32:34modeli. Ani wiecie, ale na w jej
- 32:37mniemaniu zawsze była na minusie, a przypomnę, że
- 32:39okrzyknięto ją księżniczką polskiego malarstwa, więc nie
- 32:42zawsze tytuł i ulotna sława równa się.
- 32:45No. Z ogromnym zapleczem finansowym,
- 32:48kiedy Karol przyszedł po jakimś czasie odwiedzić swoją córkę, o
- 32:52której sobie nagle wszyscy przypomnieli.
- 32:54No to Zofia padła przed nim na kolana i błagała go, żeby do
- 32:58niej wrócił. Za każdym razem nie mogę
- 33:01uwierzyć, że faktycznie istnieją Kobiety, które potrafią błagać o
- 33:04miłość i to jeszcze mężczyzn, chociaż dałabym słowo miłość w
- 33:08cudzysłów. Bo jaka to jest niby miłość, jak
- 33:10ktoś cię tak traktuje normalnie pominęła bym to małżeństwo i
- 33:14skupiła się jednak na nie i na sztuce.
- 33:16Ale to wszystko było ważnym elementem jej życia.
- 33:19No i niewinna sztuka nie jest tylko przedstawieniem suchych
- 33:22faktów o obrazach, bo jak doszliśmy do.
- 33:25W odcinku czy można z kancelować geniusza?
- 33:28Nie do końca da się odłączyć twórczość artysty od jego
- 33:31biografii, prawda? Wyobraźcie sobie, że ona
- 33:34wybłagała u własnego męża Karola.
- 33:37Spotkanie więc Karol zaprosił ją do teatru.
- 33:41Zosia się wypin, drzyła, pożyczyła od siostry biżuterii
- 33:44torebkę i była pełna nadziei na ponowne zejście z mężem.
- 33:48Karol jednak uprzedził, że no, przed spektaklem on musi iść do
- 33:52lekarza, więc mogą iść razem. Gdy wszedł do gabinetu, Zofia
- 33:57nawet się nie spodziewała, co może się zaraz wydarzyć.
- 33:59Po prostu myślała, że poczeka na swojego męża i nagle przyszli po
- 34:04nią pielęgniarze, którzy ją unieruchomili.
- 34:07Pielęgniarki zdarły dosłownie z niej sukienkę i ubrały ją w
- 34:10szary parciany kaftan bezpieczeństwa.
- 34:13Rozumiecie to? Ja bym po czymś takim już nigdy
- 34:16więcej nie poszła do teatru albo na randkę z mężczyzną, ale
- 34:19wiecie, no Zofia, jeszcze przez chwilkę się łudziła, że może to
- 34:22jest jakiś dziwny nieśmieszny żart.
- 34:24Wiecie może Karol nie miał takiego?
- 34:26Humoru trochę też przypomniało mi to historia.
- 34:28Kamil clove, która została zamknięta w psychiatryku na 30
- 34:31lat. No przyznacie.
- 34:33Stoiska trafiła na oddział f, czyli f jak furia ci i byli tam
- 34:37ludzie w rozsypce z rozczochranymi włosami, śliną,
- 34:41cieknącą po brodzie. Były głośne obłąkane śmiechy i
- 34:45krzyki wszystko w ogóle wymieszane w chaosie, w
- 34:48lamencie. No i tak naprawdę w ludzkim
- 34:50nieszczęściu. Zofia dygotała ze strachu w
- 34:53ogóle się jej nie dziwię. Nie spodziewała się takiego
- 34:55obrotu spraw i nie była na to przygotowana.
- 34:58Ona poszła tylko czekać w poczekalni na swojego męża.
- 35:01Ale to, co najgorsze, to nikt poza jej mężem nawet nie
- 35:04wiedział, że ona znalazła się w szpitalu psychiatrycznym.
- 35:07Nie miała nawet jak się z nikim skontaktować i to, co mnie
- 35:10ciekawi. A nie jest ujęte w jej
- 35:13biografii. Może nie było w notatkach, ale
- 35:16zaco on ją tam zamknął, domniemam, że nie wiem, ona go
- 35:20nachodziła, błagała, by do niej wrócił.
- 35:22W sumie no, był jej mężem, więc nic dziwnego, że chciała
- 35:25naprawić małżeństwo, ale nie wiem, może on miał dość, może
- 35:29faktycznie robiła coś, co było dla niego niewygodne albo
- 35:32krępujące. To już trzeba byłoby pogrzebać w
- 35:34jego notatkach, których nie znalazłam, ale.
- 35:37Doczytałam gdzieś w internecie, że w tamtych czasach to była
- 35:41bardzo częsta rzecz, że zamykano Kobiety na kilka dni w
- 35:44psychiatryku, żeby się. Uspokoiły, nie histeryzował y
- 35:49kurde te baby, wtedy to ją naprawdę bardzo przeszkadzały.
- 35:52W każdym razie spędziła 2 dni na obserwacji, została wypuszczona,
- 35:56bo jak możecie się domyślać, nic jej nie było.
- 35:59Karol po prostu chciał mieć spokój, bo baby to wiecie.
- 36:02Histeryczki spotkali się dopiero po roku i on wtedy powiedział,
- 36:07że zrobił to dla jej dobra, żeby odpoczęła i się zregenerowała.
- 36:11Podsumowując, to frazesem? Amor vincit, czyli miłość
- 36:15zwycięży. Wszystko kurwa, Karol.
- 36:19Przepraszam za brzydkie słowo. Karol miał wiele kochanek, a
- 36:23Zofia za każdym razem pragnęła, aby kochał tylko ją.
- 36:26Miała do tego prawo. No chyba przed Bogiem się
- 36:30przysięganie, że tylko ta jedna osoba zostaje w naszym życiu.
- 36:34Nie wiem, nie znam się tylko z tych wszystkich urywków listów i
- 36:37biografii wynika, że oni się nawet nie lubili.
- 36:41Nie było żadnej wzmianki. Nie wiem, że sobie siedzieli,
- 36:44rozmawiali. Czytali wspólnie książki, choć
- 36:47nie ma czegoś takiego, a przecież Zofia zapisywała
- 36:50praktycznie wszystko, oni non stop mieszkali osobno, więc nie
- 36:55wiem, skąd ta ogromna potrzeba zostania przy sobie.
- 36:57Bo Karol ze 100 razy odchodził od niej, ona go irytowała, jak
- 37:01natrętna Mucha. A była to matka jego dzieci,
- 37:04którą sam poprosił o rękę. W tamtym czasie w ogóle stryńska
- 37:07przez swoją Zazdrość stała się bohaterką licznych skandali i
- 37:11nagłówków gazet. Bo ona była znaną artystką, a on
- 37:15wziętym architektem. Podobno, bo to mogą być plotki,
- 37:19kiedy mieszkali razem w Zakopanem, a Zakopane to było
- 37:22ulubione miejsce właśnie Karola stryjskiego.
- 37:25Zresztą tam też bujał się witkacy, tam była no sudoma i
- 37:29gomora. Z tego co wiemy, albo też
- 37:31dowiemy się w przyszłym jakimś podcaście o vitkacym.
- 37:34No ale tam było grube bailando. Nie, ja wiem, że oni tam
- 37:37naprawdę bardzo dobrze się bawili.
- 37:39Zastanawiam się może faktycznie Karol po prostu wolał mężczyzn,
- 37:42dlatego ta zocha była tylko taką przykrywką?
- 37:45Ale w każdym razie ona owładnięta zazdrością, kiedy
- 37:49słyszała te plotki o tym, że on ją zdradza, śledziła Karola.
- 37:53Znam wiele takich historii prywatnie i powiem wam jedno, że
- 37:57moim zdaniem Kobiety mają niebywałą intuicję.
- 38:00Wiem, to też po sobie i wiedzą, kiedy coś jest nie tak w ich
- 38:04związku, ale stryjska podobno, kiedy dosłownie dorwała kochankę
- 38:08męża. To podrapała jej policzki do
- 38:11krwi. Przyznam, że raczej powinna
- 38:13drapać policzki męża, a nie jego kochanki, ale co ja tam wiem, bo
- 38:18nie wiadomo, czy ta kobieta w ogóle wiedziała, że on ma żonę.
- 38:21Prawda? W takim rozpustym, Zakopanem
- 38:23wszystko tam mogło się wydarzyć, a myślę, że w jakimś odcinku w
- 38:27lafiryndach chyba 2 opowiadałam o vitkacym i o tym, co tam się
- 38:31działo. Jestem ciekawa, czy chyba
- 38:32używałam nawet nazwiska stryjskiego.
- 38:35Muszę do tego wrócić, no ale tak.
- 38:36Pomiędzy małżeńskimi nieznaczkami, że tak to nazwę
- 38:39stryje. Ta stworzyła ilustrację do
- 38:41noweli Kazimierza tetmajera jak baba diabła wy.
- 38:45Ona cyła miałam chyba wielką inspirację, mężem po stworzeniu
- 38:49tryptyku polowanie bogów. Nawet krytycy najostrzejsi
- 38:54mówili, że zakrawa ono o geniusz także może w miłości jej
- 38:58niesienie wiodło, ale no w sztuce zdecydowanie.
- 39:01W 1922 roku urodziła bliźniaków Jacka jasia i mimo że z mężem
- 39:05praktycznie się nie widywali, nie mieszkali razem.
- 39:09Jakby i nadal był bardziej dramat niż jakakolwiek relacja.
- 39:13No to jednak udało im się zrobić dzieci.
- 39:16Tym razem wyczekani synowi. Ale jak zwykle nie była
- 39:22zadowolona, bo obaj byli o brązowych oczach.
- 39:25Zresztą ten okres ciąży również opisywała w pamiętniku, że
- 39:28specjalnie wyjechała z Zakopanego, żeby nie obrzydzać
- 39:32siebie karolowi opisywała w ogóle ciążę jako dowód grzechu,
- 39:35który świadczy o tym, że kobieta uprawiała seks z własnym mężem?
- 39:40Nazywała to okresem brzydoty. Ciekawe, czy gdyby Karol był
- 39:44prawdziwym, wspierającym partnerem i o nią dbał, to ten
- 39:47czas ciąży? Wiecie jednej czy drugiej
- 39:49wyglądałby inaczej. Czyli przypadku wydaje mi się,
- 39:51że że tak bardzo dużo pracowałam w podczas ciąży.
- 39:55Tworzyła ilustrację i miała zlecenia.
- 39:57No więc ten okres jej dosyć szybko mijał, fill też z
- 40:01ciekawostek, wiem, że swoje fartuchy do malowania
- 40:04przyozdabiała guzikami, żeby ukryć wielki brzuch, albo
- 40:07chociaż odwrócić od niego uwagę. Parę lat później w wywiadzie
- 40:11zapytana o największe dzieło jej życia powiedziała, że.
- 40:15Są to jej synowie, a nie obrazy. Piękne słowa matki, prawda?
- 40:19Szkoda tylko, że o córce już chyba zapomniała.
- 40:23W końcu też rozstała się ze swoim ukochanym mężem już na
- 40:27stałe znaczy Karol ją zostawił. Nie tutaj, dla jasności i tutaj
- 40:31się zatrzymam, bo przygotowując się od początku do podcastu
- 40:35widziałam wiele nagłówków jaka to z niej była lafy, rynda, że
- 40:40rozpustnica i pomyślałam o k. Będzie o czym mówić, o czym
- 40:44czytać. Ale po tych wszystkich źródłach,
- 40:46które w sumie głównie bazują na biografii stryjeńska, diabli
- 40:50nadali. Nie ma w nich zbyt wiele
- 40:53lafiryndowych ciekawostek. Ja wręcz miałam takie odczucie,
- 40:57że ona dosłownie tylko kilka razy w życiu uprawiała seks.
- 41:00I o k no jakby początkowo może i była prudarina nawet wobec męża,
- 41:04ale po tym już nie i skoro zapisywała wszystko w swoich
- 41:08pamiętnikach, to raczej. Tego, by nie pominęła.
- 41:11Tak więc dobra, pogadajmy teraz o kochankach i mężczyznach,
- 41:16skoro już tak nawiązałam, bo niestety romansów z kobietami
- 41:20nie znalazłam. No szkoda, no byłoby to jakieś
- 41:23urozmaicenie, aż dziw, że nie miałam kochanka.
- 41:26Ona to napisała. Prosta niu z karolem pomimo
- 41:28stanu wysokiego skupienia, którymi jest konieczny do pracy,
- 41:32a który wyklucza ekshibicjonizm i kokieterię.
- 41:35Nachodziły mnie pasy, kiedy czują się kobietą i tęskniłam do
- 41:39słodkich. Gorących pocałunków, ale nigdy
- 41:44nie spotkałam w otoczeniu swym mężczyzn, z którymi życzyłabym
- 41:47sobie zbliżenia, bo miałam obsesję na Karola.
- 41:50No jeżeli zdarzyło się ostatecznie, że mi się ktoś
- 41:53podobał, to był nieosiągalny albo był zaręczony albo żonaty.
- 41:57Nie lubię włazić w cudze życie i powodować dramatów.
- 42:00W rezultacie z różnych podobnych powodów byłam ascetyczna, a 3
- 42:04lata po rozstaniu z mężem dodała, że naprawdę trzeba było
- 42:08być stukniętym, żeby upierać się przy karolu, mając potencjalnie.
- 42:12Tylko sympatycznych, bogatych adoratorów.
- 42:16Także w końcu sobie to uświadomiła.
- 42:18W ogóle jeszcze będąc z mężem chodziły plotki.
- 42:21To będzie ciekawe, moi drodzy, że ona miała romans z naszym
- 42:24polskim rozpustnikiem witkacym fill.
- 42:28Oni się przyjaźnili. Witkacy nawet stworzył dla niej
- 42:31ekslibris, który przedstawiał zdeformowaną rzeczywiście nagłą
- 42:35kobietę, a nie inaczej, która trzymała w ręce miecz.
- 42:38Gdzieś tam obok była jakaś para mniejsza.
- 42:41I w tle oczywiście ukochane góry, a nawet napisał w 1921
- 42:45roku dla niej wiersz. W sumie to była dedykacja, on
- 42:47został opublikowany w piśmie formieścik które zresztą czytała
- 42:51aż do śmierci. Nie wiem, czy dam radę to
- 42:56przeczytać, ale spróbujmy rozblem boszeni wiel może
- 43:00napuszczają bomby bombuchy wzdęte pępią rozpuszczone trąby
- 43:05małych udzielec tykwi patyczkiem w swej szparce suchą bułeczkę
- 43:09rozciera na metalowej tarce rozbem oszu się w baczam baczam
- 43:15bra baczam barę rozbłęboszu się w baczam bary chudzielec
- 43:20patyczek rozpuł mu się w pałę wiel.
- 43:23Może jako flaczki się stali? Popielec a bamboszki w trąbki
- 43:28gwiżdżą małe jezu, strasznie ciężkie.
- 43:33No i to była dedykacja dla dosłownie napisane w tej gazecie
- 43:37dla Zofii stryjeńskiej oczywiście plotki nie wzięły się
- 43:40znikąd. Jakby wiecie, przyjaźń damsko
- 43:42męska matko boska jeszcze z witkacem.
- 43:45No i nie ma co ukrywać, że zośka kiedyś mówiła w formie żartu
- 43:50oficjalnie, że się witkacym kocha i nawet nosiła jego
- 43:54zdjęcie na takiej przepastce na kapelutku.
- 43:57A witkacy miał taką przepaskę i nosił ją z podobizną.
- 44:02Zośki, więc. No wiecie, no, plotki się
- 44:04tworzyły samoistnie, no i z tego wyszło oczywiście dramaty, bo
- 44:07stryjeński Karol wyzywał jakby witkacego na pojedynek nie mógł
- 44:13przeżyć, bo jednak bochemka zakopiańska trzymała się razem.
- 44:17Istryńscy do niej należeli, są nawet listy obu panów, ale to
- 44:21jest nieistotne, bo do bitwy nie doszło.
- 44:23A i witkacy, i stryjeński mieli wiele za uszami, zdradzali
- 44:26namiętnie swoje żony. Więc szkoda, że nie doszło do
- 44:29tej bitwy. No ale wracając do wątku
- 44:32lafiryndowego romansowego, ona poznała kolejnego mężczyznę.
- 44:37Był to Artur Socha, który grał w teatrze.
- 44:39Miał niski, wibrujący, seksowny spiżowy głos.
- 44:43Był pija szynką dziwkarzem. To ja cytuję, a nie mówię taki
- 44:47brzydkich słów. Ale podobno był dziwkarzem o
- 44:50Boskiej formie fizycznej. Ślub wzięli w dwudziestym
- 44:54dziewiątym roku. Dla niego musiała zmienić
- 44:57wyznanie na ewangelickie z czym nie miała problemu.
- 45:00Już się przekonaliśmy, że ona lubiła poświęcać swoje ideały.
- 45:04Na rzecz mężczyzn, z którymi była, trzeba przyznać, że Zosia
- 45:08nie miała chyba dobrej intuicji i gustu do mężczyzn.
- 45:12Oni nigdy ze sobą nie zamieszkali, nawet jak on
- 45:14przeprowadził się dla niej do Warszawy.
- 45:16To ona wynajęła pracownię, ale nigdy w niej razem
- 45:20niezamieszkali, tylko po prostu on do niej dochodził.
- 45:25Jak to ładnie ujmowała, pogruchać i jednak wiecie, co,
- 45:28mam refleksję po tym fragmencie. Rozumiem, że opisy seksu mogły
- 45:32być dla niej zbyt perwersyjne, więc odszczekuję.
- 45:35To co powyżej powiedziałam, no nie.
- 45:37Wszyscy muszą zapisywać swoje lafiryndowanie.
- 45:40Niektórzy nawet nie powinni. Słuchajcie, bo Artur kiedyś
- 45:44przyszedł zalany w 3 dupy do stryjeńskiej, cuchnący po całej
- 45:48nocy bajlando i krzyczy na dzikim, nie zaciągnęli jakieś
- 45:52nieczyste idę do lekarza, bo Jestem w stanie zakaźnym.
- 45:55To tak, parafrazując nam w gruncie ale.
- 45:58No fantastyczny partner, fantastyczny mąż, no.
- 46:02Siłą zaciągnęli dała sobie z nim spokój w teorii.
- 46:06Jeszcze się nie rozwiedli, a Zofia po prostu zaczęła skupiać
- 46:09się na portretowaniu mężczyzn. I każdy oczywiście miał
- 46:12niebieskie oczy, które tak jej się podobały.
- 46:15Teraz w ogóle pytanie czy z sentymentu do Karola, czy po
- 46:18prostu? Bo te niebieskie oczy są
- 46:19wszędzie w jej życiu one się wszędzie przewijają, tylko że o
- 46:23nich ona już pisała jako młoda nastolatka, kiedy jeszcze nie
- 46:26znała swojego pierwszego męża. O jezu, i mam taką fantastyczną
- 46:30historię, opowiedzianą przez jej wnuczkę.
- 46:32Że kilka lat przed śmiercią stryjeńskiej, ale właśnie Zofia
- 46:36poprosiła z tam kogoś z rodziny, żeby dentysta zrobił jej
- 46:40sztuczną szczękę w kolorze niebieskim.
- 46:43Niestety się nie zgodził, a szkoda.
- 46:45Zabrali jeszcze wracając do tego nieszczęsnego Artura, bo oni
- 46:50możesz nie traktowali się jak małżeństwo, ale spotykali się na
- 46:53jakieś plotki, na wódkę nie uprawiali podobno seksu, bo
- 46:57Zofia bała się, że zarazi się od niego syfilisem.
- 47:02Chociaż w późniejszych latach chyba przytocza dowód na to, że
- 47:06jednak dochodziło do jakichś zbliżeń.
- 47:08W każdym razie znalazłam jakąś absurdalną rozmowę z jej
- 47:12psiapsi, powiedzmy. W której opisywały pobicie
- 47:16stryjeńskiej przez Artura. I ta przepisie nagle mówiła, że
- 47:19jej to się zawsze marzyło. Żeby pobił ją mężczyzna i ja
- 47:24wiem, że ile ludzi, tyle fetysz jakiejś dewiacji, ale mam
- 47:28nadzieję, że to była jakaś dziwna forma żartu.
- 47:31Żeby może odstresować stryjską. No ja sobie nie tak wyobrażam
- 47:35reakcję mojej przyjaciółki na fakt, że pobił mnie mój partner
- 47:39czy partnerka jakby. Chore rzeczy, no ale wiecie, to
- 47:42jest tylko wyrywek z pamiętnika, więc tu nie oceniajmy.
- 47:46Cała historia polegała na tym, że podobno dzień wcześniej
- 47:50stryjska spędziła czas z jakimiś mężczyzną w swoim mieszkaniu,
- 47:54ale na rozmowach niczym więcej może jakiś tam dile artystyczne
- 47:57się odbywały. I Artur przyszedł, i on nie
- 48:00chciał słuchać wyjaśnień. No i stąd moi drodzy te ślady
- 48:04pobicia, bo się chłop zdenerwował, nie umiał inaczej
- 48:08porozumieć się ze swoją zosią. No absurd.
- 48:10Nic więcej nie wiem o tym wydarzeniu, ale w trzydziestym
- 48:13siódmym roku jednak się rozwiedli.
- 48:16Zośka stwierdziła, że już dosyć i nazwała to małżeństwo parodią,
- 48:21tak jak powinna to zrobić już dużo wcześniej i jak już
- 48:24jesteśmy w tych tematach romansowo miłosnych, no to w
- 48:29trzydziestym dziewiątym roku w kawiarni, w której kawkę pijał
- 48:32sam Witold gombrowicz, kolejny do kolekcji, a wielu pominęłam
- 48:36Zofia poznała fascynującego mężczyznę o żółtych zębach i o
- 48:41rybich oczach. Który zresztą pachniał żywicą
- 48:44podobno ponadprzeciętnie inteligentny pisarz, który
- 48:49dopiero co wrócił z Madagaskaru. W pamiętniku mówiła na niego,
- 48:53FI, jak ja czytałam ten fragment, to od razu sobie
- 48:57pomyślałam, o matko podróżnik madagaskar trzydziesty
- 49:00dziewiąty, pewnie arkady fiedler.
- 49:03Nie wiem, czemu mi to przyszło do głowy domniemam dlaczego?
- 49:08Ale miałam rację, bo fiedler był patronem mojej podstawówki, więc
- 49:12pewnie gdzieś w czeluściach wspomnień utkwiła mi po prostu
- 49:16jego postać, nawet opowiadając o tym jaśminie, śpiewała mi
- 49:20piosenkę mojej podstawówki. Arkadem wam oszczędzę tego
- 49:24doznania. Mhm.
- 49:30Nie, nie, oszczędzę spokojnie. W każdym razie został on wysłany
- 49:34na madagaskar, żeby sprawdzić możliwości skolonizowania tej
- 49:38wyspy. Wrócił w trzydziestym ósmym,
- 49:40czyli w sumie rok przed ich spotkaniem.
- 49:44Zaintrygował ją, nie ma co akurat no nie miała dobrego
- 49:48gustu, ale zawsze wybierała mężczyzn z ciekawymi pasjami, a
- 49:53moi drodzy, nie ma nic bardziej sekcji niż człowiek
- 49:56inteligentny, zabawny i z fajną zajawką, który jest
- 49:59charyzmatyczny i potrafi. Zachwycić w tym świecie
- 50:02pozbawionym zachwytów poszli na randkę.
- 50:05Zosia odwalona w szpileczki sukienkę, popsikała się szanelem
- 50:11numer 5. No była podekscytowana, ale na
- 50:15kolacji, fiedler, cały czas świń tuszył.
- 50:18I to naprawdę chyba bardzo ostro.
- 50:21A zośce tu strasznie przeszkadzało i nie ma co się
- 50:24dziwić, bo nikt z prostakiem i bucem, którego się w ogóle nie
- 50:27zna, nie chce wysłuchiwać takich erotycznych podtekstów.
- 50:31Ja nie wiem, dlaczego faceci myślą, że to kryci Kobiety tyle
- 50:35pokoleń i nadal Zero refleksji, więc zośka stwierdziła, że
- 50:40wyjdzie z tej knajpki i już nigdy się do niego nie odezwie.
- 50:44Za to, jak już wspominałam, Zosia miała poczucie humoru,
- 50:49więc stwierdziła, że kupi kilka opakowań różowych kondomów,
- 50:53zapakuje je w bibułkę i złoty sznureczek.
- 50:57I wyślę do fiedlera z dedykacją. Tutaj będę parafrazowała dla
- 51:02erotycznie zajętego pisarza z życzeniami dalszych sukcesów.
- 51:06Uważam, że bardzo fajne i przekorne, bo chciałam mu utrzeć
- 51:10nosa, ale dla fiedlera nie było to pierwsze lafy rentowanie, bo
- 51:15odpisał tak, Jestem niezmiernie wdzięczny za prezent i kwiaty.
- 51:18Wystarczy mi to jednak na bardzo krótko.
- 51:22A propos, czy nie poszłaby pani ze mną na kolację do moich
- 51:25przyjaciół? No moi drodzy.
- 51:27Co to za bezczelny typ elitek. Rozbawiła mnie ta historia, w
- 51:31sensie jest swego rodzaju ciekawą grą i kokieterią na jego
- 51:36poziomie. Więc musiał jednak czymś ją
- 51:39zaintrygować. Ten fiedler może swoimi figlas
- 51:42tymi tekstami, no wiecie, gusta są różne.
- 51:45Chińska ewidentnie ich nie miała dobrych.
- 51:49Znała swoją wartość i nie miała zamiaru jakby mu odpisywać, ani
- 51:54nigdzie tym bardziej iść, ale jeszcze tego samego dnia, kiedy
- 51:58wychodziło z kamienicy, to spotkała go na mieście i nie
- 52:01wiem, czy z ciekawości czy co postanowiła pójść na tę imprezę,
- 52:05niestety nie wiemy, co się tam wydarzyło, a coś konkretnego
- 52:10musiało. Bo Zosia zamazała flamastrem ten
- 52:13fragment w swoim pamiętniku ewidentnie nie chciała, żeby
- 52:16ktokolwiek się o tym dowiedział, także nie wiem, czy to czasami
- 52:20nie było może jakieś zaproszenie na organ, tylko moje
- 52:23domniemania, ale rozpustny podróżnik jeszcze kilka razy ich
- 52:27drogi się przecięły. Wiecie, tutaj jest mocno
- 52:29skrótowo, ale arkady wyjechał gdzieś tam w kolejną podróż, a
- 52:34Zofia była o niego zazdrosna, więc prawdopodobnie pisali do
- 52:36siebie listy. Szczególnie była zazdrosna o
- 52:39jakiejś tajtańskie, piękne Kobiety, bo ona też mu tam
- 52:41wysyłała. Prezenty znowu, żeby mu utrzeć
- 52:44nosa. Podobno zerwali potem już
- 52:46kontakt, ale arkady o niej napisał w książce wiek męski
- 52:50zwycięski. Przyznam, że nie czytałam tej
- 52:53książki, ale mam zamiar i tak po prostu z czystej ciekawości,
- 52:56więc wam o tym mówię, bo może sami byście chcieli przeczytać,
- 53:01bo to ciekawa kontynuacja i z innej perspektywy, prawda?
- 53:04A teraz po tych lafiryndach muszę cofnąć się kilka lat
- 53:07wcześniej, bo zapomniałam o istotnym wydarzeniu w
- 53:10trzydziestym drugim roku w wieku 45.
- 53:13Lat zmarł Karol miał 2 pogrzeby jeden w Warszawie bodajże, a
- 53:18drugi z honorami w jego ukochanym Zakopanem.
- 53:21Zofia nie pojechała na żaden z pogrzebów.
- 53:23Nie jest jasne dlaczego. A w pamiętniku zapisała bardzo
- 53:26króciutką notatkę, która mówiła coś w stylu, to straszne wieści,
- 53:30Karol umarł i tyle tutaj zrobię też dygresję, nie tyczącą się
- 53:35tego tematu, bo czytając jej biografię.
- 53:38Muszę przyznać, że praktycznie każdy wątek i nie kłamie.
- 53:41Był bardzo ciekawy. Obfity w artystyczną bochenkę
- 53:45polskiego podwórka. Jakiś tam wiecie, zabawne i
- 53:48przygnębiające wydarzenia. Naprawdę super.
- 53:50Ciekawe też był wątek jej macierzyństwa.
- 53:53Te wszystkie listy do córki, wiecie, jej córka chodziła do
- 53:57szkoły z internatem w innym mieście.
- 54:01Synowie zazwyczaj wychowywani byli przez jej rodziców albo
- 54:04siostrę Karola. Jak w końcu w ogóle przypomniała
- 54:07sobie o nich, o swoich synach to sprowadziła ich do Warszawy i
- 54:11tylko synów. Rozumiecie tylko synów.
- 54:14Córka nadal była, wiecie w internacie albo u dziadków albo
- 54:17u ciotki? Ale kiedy ci synowie zamieszkali
- 54:20z nią w Warszawie, to nas jakby narysowała linię kredą przed
- 54:23drzwiami na swojej sypialni swojej pracowni, żeby oni nie
- 54:27mogli tam wchodzić i żeby jej nie przeszkadzali.
- 54:30Generalnie nie była przykładem matki Polki, to musimy sobie
- 54:33powiedzieć wprost. Ale po prostu chciałam dodać, że
- 54:37nie da się ukryć, że, no nie możemy spędzić słuchając tego
- 54:40podcastu kilkanaście godzin, więc wiele z tych historii
- 54:43pominę, co mam nadzieję mi wybaczycie może sami doczytać, a
- 54:47może wcale nie będą tak istotne dla całości historii?
- 54:50Bo no ja wybrałam te najciekawsze.
- 54:53Moim zdaniem, jakby wszystkie historie zawarłam tylko po
- 54:56prostu się na dni, którymi nie rozwijałam.
- 55:01Ale też chciałam wam opowiedzieć o rzeczach, których nie
- 55:04znajdziecie. Regułach, czy jakiś tam krótkich
- 55:07formach na social mediach na przykład co lubiła i stryjska,
- 55:11albo na co wydawała pieniądze, bo wydaje mi się, że to są takie
- 55:15ciekawe ciekawostki, często pomijane przez wielu.
- 55:18A szkoda, no bo to nas tak naprawdę przybliża do tego, jaka
- 55:22ona była. Więc możecie rozpiąć teraz
- 55:25garsonki, bo będzie o jedzeniu. Codziennie kupowała rury z
- 55:30kremem dla siebie i dla synów. Jedna rura kosztowała 30 groszy.
- 55:34Zresztą w ogóle ceny z tych lat są nieziemskie.
- 55:37Bardzo kul był rozdział o tym, ile.
- 55:40Wydawała, bo były tam ceny dosłownie wszystkiego.
- 55:45A ten rozdział powstał dlatego, że Zofii zawsze brakowało
- 55:49pieniędzy i zaczęła spisywać wydatki, żeby jakoś rozwiązać
- 55:53ten problem. Zrobię spojler.
- 55:56Nic to nie dało. Nadal miała długi z innych
- 56:00przyjemności jedzonkowych, lubiła też cukierki krówki, ale
- 56:03je kupowała. Tylko raz na 2 tygodnie wydawała
- 56:06na nie nie więcej niż 50 groszy. Kupowała również miętowe
- 56:10cukierki zawinięte w taki białozielony.
- 56:13Papierek taką bi bóg z kaligraf owanym napisem e wedel.
- 56:18Poszła też na mecz Legii, na który no wydała 2 zł.
- 56:23W czerwcu do przyjemności doszły truskawki.
- 56:27Były taką formą deserku. One kosztowały złotówkę, a
- 56:30czereśnie 80 groszy. Na książki wydawała 7 zł.
- 56:36Chyba w tygodniu wypożyczała, a wypożyczała je 2 razy w
- 56:39tygodniu. Sorry i to też jest ciekawostka,
- 56:42o której nie wiedziałam, że wtedy.
- 56:44Jaki były płatne? Bo za moich czasów matka.
- 56:47Jak to brzmi? Jednak biblioteka zawsze
- 56:49kojarzyła się z czymś, co nic nie kosztuje, no może poza
- 56:53wyrobieniem jakieś tam karty wstępu za 5 zł.
- 56:56Czasami szła też do kina czy teatru, ale bilety dostawała za
- 57:00darmo po znajomości, bo mieszkając w Polsce bez względu
- 57:03czy było to przed czy w trakcie wojny, jednak potrafiła zbudować
- 57:08sobie przydatne kontakty, co jest ogromną wartością, która
- 57:11procentuje nie tylko w formie darmowego biletu.
- 57:14Spektakl zabierała czasami też synów na ślizgawki czy jedzenie
- 57:18na mieście. Od czasu do czasu.
- 57:20No bo w końcu miała oszczędzać. Chociaż wydaje mi się, że nie
- 57:24chodziło jej o oszczędzanie, a raczej o zobaczenie na własne
- 57:28oczy, ile i na co wydaje, bo ona jak tylko dostawała jakąś sumę
- 57:32pieniędzy od razu to wydawała. I wiecie, nie na rzeczy typu
- 57:36opał czy chleb, tylko na nowy kapelusz albo panią, która miała
- 57:40jej posprzątać dom i w ogóle. Hitem jest to, że stryjeńska
- 57:43paliła fajki. I wiecie ile ona wtedy
- 57:45kosztowały 50 groszy? A te lepsze złoto 80, czyli duża
- 57:50różnica. Czasami też je kupowała, jak
- 57:52miała pewnie więcej pieniędzy. Jeżeli ja dała na mieście to
- 57:56zazwyczaj były to sałatki, owoce kwaśne, mleko.
- 57:59Cytuję, unikałam zamordowanych zwierząt, czyli wychodzi na to,
- 58:03że mogła być na wegetariańskiej diecie.
- 58:06No ale wtedy się jeszcze o tym nie mówiło.
- 58:08Jej po prostu podobały się barwy warzyw i owoców, jakieś tam
- 58:11zieleninki, dlatego je wybierała.
- 58:13No i ceny takich obiadów to. Do 2 do 4 zł.
- 58:17Co ciekawsze, szukałam też w zapiskach, skoro no już tak
- 58:20rozpisywała te wydatki i ceny, jakie ona miała, przychody, ile
- 58:24zarabiała na obrazach oczywiście wiecie, no, niektóre kwoty przez
- 58:28fill wszystkie lata były podawane, kto ile zapłacił za
- 58:31dany obraz, ale nie ma konkretnej rozpiski, jak w
- 58:34przypadku tych wydatków, czyli nawet nie wiemy ile zarabiała.
- 58:38Wiemy jednak, że zawsze była na minusie.
- 58:41Wtedy pracowała też dla polskiego baletu fill, który
- 58:44miał fill wystąpić w Nowym Jorku.
- 58:46W ogóle do czasów wojny jej pracy hulały po całym świecie,
- 58:50co jest niesamowite, jakbym miała wam wymienić wszystko, co
- 58:54stworzyłaś, z kim współpracowała, to podcast byłby
- 58:562 razy dłuższy. Ona na przykład też była jakby
- 59:02zatrudniona do projektowania jakichś banknotów.
- 59:04Tam naprawdę były takie grube, fajne zlecenia.
- 59:07Marzyła też jej się bardzo Ameryka i w pamiętniku nawet
- 59:11rozpisała, jakby wyglądało jej życie.
- 59:13Pisała to w taki sposób, jakby to się wydarzyło napisała.
- 59:18W ogóle jak wyglądało jej życie, jak wyglądał jej dom, co ona
- 59:22robiła? Co malowała?
- 59:24Jak wyglądały jakieś tam sprawy jej dzieci, gdzie chodziły do
- 59:27szkoły i z tego co wiem, to nawet później kupiła bilet do
- 59:32Stanów za 300 $ i nikt do dzisiaj nie wie skąd ona wzięła
- 59:35takie pieniądze, co często się zdarzało, więc była obrotna jak
- 59:39potrzebowała to chyba umiała gdzieś tam załatwić większe
- 59:43sumy, no ale do Ameryki nigdy nie dotarła.
- 59:46Nadchodzi 1 Września 1939 rok i wybucha druga wojna światowa.
- 59:51Jest dosyć. I opisana w tej biografii, którą
- 59:57czytałam, pojawia się nagle bez jakby żadnego uprzedzenia, bez
- 1:00:01dat i w randomowym momencie. Ale właśnie to mi się spodobało,
- 1:00:04bo jest pisana z perspektywy Zofii, która zapewne była
- 1:00:08zaskoczona, jak inni tym, co się nagle wydarzyło.
- 1:00:11No i stało się nagle jej codziennością.
- 1:00:14Nie ma zbyt wiele informacji militarnych, tylko te takie
- 1:00:17intymne odczucia. Jak wyglądało życie podczas tych
- 1:00:20wszystkich lat? Fill, kiedy polską rządzili
- 1:00:22naziści, jak radzili sobie Polacy?
- 1:00:24Co robili, kogo kochali, jak wyglądali i wiecie co czuli?
- 1:00:28Bomby trafiały w domy? Oczywiście bez względu na status
- 1:00:32człowieka. Ludzi chowano w ogrodach i
- 1:00:35gdzieś na skwerkach były, wiecie potem gdzieś w spokojniejszym
- 1:00:38momencie, może w nocy móc ich przenieść na cmentarz, żeby te
- 1:00:42ciała nie leżały na ulicach i żeby po prostu ich bardziej nie
- 1:00:47poniewierano. Stryjeńska wycięła fragment z
- 1:00:50gazety z października trzydziestego dziewiątego roku i
- 1:00:53ja go wam przeczytam. Polacy mają obowiązek władzy
- 1:00:56niemieckiej ustępować z drogi? Ulica należy do zwycięzców, a
- 1:01:00niezwyciężonych niemieckie pozdrowienie podniesienia prawej
- 1:01:03ręki. Jedzenie tu nie zacytuję.
- 1:01:06Jest Polakom zabronione. Polskie Kobiety napastujące lub
- 1:01:10zaczepiające Niemców będą doprowadzane do domów
- 1:01:13publicznych. No i od tego czasu Zofia już
- 1:01:15nigdy nie nazwie Niemców inaczej niż ohydne niemczury pisane małą
- 1:01:20literą, wycie czasy drugiej wojny światowej to jest temat,
- 1:01:23który bardzo mnie interesuje, więc ciekawie było spojrzeć na
- 1:01:27ten tragiczny czas oczami stryjeński zwykłej obywatelki, a
- 1:01:31nie bohaterki wojennej. Jeżeli też was interesuje.
- 1:01:35Bo polecę wam książkę Karoliny sulej, która nazywa się rzeczy
- 1:01:38osobiste, opowieść o ubraniach w obozach koncentracyjnych i
- 1:01:42zagłady. To jest naprawdę fantastyczna
- 1:01:44pozycja. Ja wam ją polecam w urzędach
- 1:01:47mówiono tylko po niemiecku. Cukier był na kartki, rzesza w
- 1:01:51ogóle zarządziła, że w cudzysłowie, ze względów
- 1:01:54zdrowotnych, Polakom można sprzedawać tylko czerstwy chleb.
- 1:01:58Na ulicach leżały zwłoki ludzi. Leżały też martwe konie, które
- 1:02:02były obrabiane właśnie na ulicy. I te rozrywane kawałki mięsa
- 1:02:06trafiały potem do sprzedaży. Nawet w którymś momencie
- 1:02:10wprowadzono stałą cenę za koninę, żeby nie tworzył się
- 1:02:12jakiś Czarny rynek i było też oficjalne rozporządzenie, które
- 1:02:17zabraniało Polakom po wielu rzeczy.
- 1:02:20I też wam to przeczytam. Zabrania.
- 1:02:22No Polakom oddychać świeżym powietrzem zarezerwowanym dla
- 1:02:26niemieckiego lotnictwa, korzystać z wody wiślanej tak,
- 1:02:29niezbędnej dla skutecznej działalności niemieckiej floty
- 1:02:32podwodnej myć się mydełkiem, które zastąpione będzie
- 1:02:35przydziałem 50 g piasku na osobę miesięcznie.
- 1:02:38Paść w. Wobec obowiązku oczekiwania w
- 1:02:41każdej chwili odwiedzin gestapo myśleć rozumnie.
- 1:02:44Właściwość ta nieznana narodowi niemieckiemu jest również zbędna
- 1:02:47Polakom. Umierać śmiercią naturalną, bez
- 1:02:50zezwolenia, z uwagi na stałe zapotrzebowanie białych
- 1:02:53niewolników do pracy w Wielkiej Rzeszy.
- 1:02:57No ciekawy był strasznie ten rozdział, o wojnie bardzo
- 1:03:02ciężki, ale oczywiście w tamtym momencie też brakowało
- 1:03:05wszystkiego. No węgla, zapałek, nafty, mydła,
- 1:03:08butów. Zofia wiem, że kupowała na
- 1:03:11przykład jeżeli były dostępne buraki cukrowe i robiła z nich
- 1:03:15syrop, żeby chociaż było coś do posmarowania na chleb.
- 1:03:19Tutaj też w dużym skrócie, bo przez jednak 5 lat wojny działo
- 1:03:22się bardzo dużo. Wszystko poza intensywnym
- 1:03:25tworzeniem, chociaż i to robiła podprogowo, też wplatając
- 1:03:29polskość do swoich ilustracji. Bo Niemcy nie zauważali tych
- 1:03:33niuansów, bo nie rysowała. Nie wiem, orła czy flagi, tylko
- 1:03:36nawiązania do ludowych jakichś rzeczy związanych z Polakami.
- 1:03:42No i było to odważne. Trzeba przyznać, jej dzieci były
- 1:03:45już dorosłe. Jacek z lewymi dokumentami
- 1:03:49przedostał się do Francji. Służył jako ochotnik w drugiej
- 1:03:52dywizji strzelców pieszych, potem dostał się do Szwajcarii,
- 1:03:56został internowany, więc to musiał spędzić trochę czasu w
- 1:03:58jakimś obozie. Później również pobierał lekcje
- 1:04:01malarstwa, nawet dostał zlecenia, z których potem
- 1:04:05faktycznie żył i pisał do zosi listy, ale one musiały być
- 1:04:08ocenzurowane, więc pisał niejako Jacek tylko jako żaklin.
- 1:04:13Oczywiście obejść cenzurę. Magda z jankiem zostali w
- 1:04:16Polsce, ale matka ich bardzo namawiało na wyjazd do
- 1:04:19Szwajcarii. Dlaczego oni nie chcieli zrobić?
- 1:04:22Bo to też było bardzo ciekawe ten moment, kiedy wojna już
- 1:04:26trwała w najlepsze i życie. Tak czy siak toczyło się w tych
- 1:04:29miastach Polacy otworzyli prowizoryczne bary kina.
- 1:04:33Czy knajpeczki można było pracować, kiedy Niemcy
- 1:04:35przenieśli się w inne części kraju albo kiedy było spokojniej
- 1:04:39i to mi się tak. Najciekawiej czytało, że.
- 1:04:43Była wojna, były morderstwa, była zagłada, a ludzie tam
- 1:04:48robili całkowicie normalne rzeczy.
- 1:04:51Bardzo mało było w tych pamiętnikach Zofii takich
- 1:04:55wspomnień, że ktoś umierał z głodu albo zobaczyła, że komuś
- 1:04:59nie wiem, jest odstrzelona głowa, były właśnie takie
- 1:05:03codzienność, przedstawiona codzienność, więc.
- 1:05:07No ciekawa inna perspektywa i to, co wam powiedziała mnie z
- 1:05:10perspektywy bohaterki, tylko zwykłej obywatelki.
- 1:05:14Jej córka, Magda była kelnerką, bo jak wybuchła wojna musiała
- 1:05:17zrezygnować z uczelni. W każdym razie w końcu Zofii
- 1:05:20udało się załatwić szwajcarskie paszporty dla całej trójki.
- 1:05:23Tutaj nie będę się zagłębiała, żeby czasami nikogo nie
- 1:05:26wprowadzić w błąd, ale bardzo ciekawie się czytało o tych
- 1:05:29czasach, których naprawdę po prostu ludzie dostosowywali się
- 1:05:32do panującej rzeczywistości. Te historie z pociągów są
- 1:05:36najlepsze. Tu mówię, jakbyście wiedzieli, o
- 1:05:37co chodzi, ale po prostu jest bardzo dużo historii.
- 1:05:40Kiedy Zosia stryjańska chciała wyjechać do tej Szwajcarii, ona
- 1:05:44sama. Nie, po prostu chciała dotrzeć
- 1:05:46do swoich dzieci, bo w końcu wszystkie wyjechały pod koniec
- 1:05:50wojny Magda do Londynu, a Janek najpierw ukrywał się w górach, a
- 1:05:54potem również wyjechał do Szwajcarii.
- 1:05:56Tylko do innego miasta niż jego brat.
- 1:05:59No i Zofia chciała wyjechać, aby spotkać się z dziećmi, bo już
- 1:06:03długo ich nie widziała. Chciała o nich zadbać, bo czym
- 1:06:06starsza była, tak mi się wydaje. I ona, i dzieci, to zaczynała
- 1:06:10bardziej zwracać uwagę na wartości rodzinne, ale te
- 1:06:14podróże. Trwały po kilka tygodni w
- 1:06:16spartańskich warunkach. Jakby wiecie, ona miała paszport
- 1:06:19szwajcarski, więc mogła podróżować i nawet załatwiła
- 1:06:23sobie taki pociąg, który wiecie, był cieplutki, było tam
- 1:06:26jedzenie, ale ona tak wiele razy rezygnowała z wyjazdu z różnych
- 1:06:32jakichś powodów, że pociągi, na które się w końcu decydowała, po
- 1:06:38którymś razie to były bez szyb, bez jedzenia, więc kilka razy
- 1:06:42wysiadała i wracała do Polski, którą naprawdę kochała, z której
- 1:06:46nie chciała wyjeżdżać i wiedziała, że taka podróż jest.
- 1:06:49Strasznie męcząca, a nie wie, co ją czeka na miejscu opisywała.
- 1:06:53W ogóle, jak wyglądały takie fragmenty podróży?
- 1:06:55Chociaż te najciekawsze były już po wyzwoleniu Krakowa.
- 1:06:59Notabene, które odbyło się 18 stycznia 45 roku, a ja mam 18
- 1:07:04stycznia urodziny, bo tak to wyglądało jest dosyć zagmatwane,
- 1:07:09ale będzie skrótowo. Podróżowanie stryjeńskiej równe
- 1:07:12było torturom. Ona tak sama lubiła to nazywać,
- 1:07:15więc dla niej to było coś, czego chciała uniknąć ona załatwiała
- 1:07:18te papiery. Bilety, potem siadała do
- 1:07:21pociągu, ale ten pociąg na przykład na różnych stacjach,
- 1:07:24potrafił stać kilka dni. Nawet kilka tygodni było zimno.
- 1:07:28Ciemno gryzły ją pchły. No bo tam byli różni ludzie,
- 1:07:31którzy byli nie umyci, którzy wracali właśnie z jakiegoś
- 1:07:33wyzwolenia obozu. No i spało się na podłodze, więc
- 1:07:36nic dziwnego, że nie chciała wyruszać w nieznane niemczury
- 1:07:40bachory. Okropne jakieś typy męskie
- 1:07:43niewiadomej rasy. Skąd prze krew tego wszystkiego
- 1:07:46zaganiali do tego pociągu nie wiem, a wszystko za świnione
- 1:07:50świerzbowate kokluszowe charczące bez żadnego zachowania
- 1:07:53higieny plują, skrobią się czeszą pchły i wszy, lachy,
- 1:07:57wrzask, oczernianie Polaków. I wiem, że to jest chaotyczny
- 1:08:01skrawek tej historii. Tam ona jeszcze opowiadała o
- 1:08:04tym, jak przyszły służby i normalnie myli tych wszystkich
- 1:08:08ludzi takim specjalnym jakimś płynem, żeby ich właśnie
- 1:08:11odświeżbić i tych pcheł się pozbyć.
- 1:08:14I tego nie robiono, bo widać było, że ona po prostu jest
- 1:08:17kobietą. Gdzieś tam z z miasta.
- 1:08:20I oni zadbali o nich tam dawali jeść.
- 1:08:22Wiecie, dbali o dzieci, więc ona tutaj bardzo dramatycznie to
- 1:08:28opisuje. Ale no musiały się tam wydarzyć
- 1:08:31różne rzeczy. Nie ma co się dziwić, jak to
- 1:08:33była taka mieszanka ludzi po ogromnych przejściach, tylko to,
- 1:08:36co bym chciała, żeby wybrzmiało, to jest fakt, że.
- 1:08:40Ona bardzo chciała zobaczyć twoje dzieci i ona chciała do
- 1:08:42nich dołączyć. Myślała też, że w Szwajcarii czy
- 1:08:45Paryżu będzie miała większe szanse na zarobek.
- 1:08:48No i godne życie, że sprowadzi swoją mamę i będą wszyscy żyli
- 1:08:51długo i szczęśliwi. I no miała prawo, by tak myśleć
- 1:08:55i o tym marzyć, ale ona kilkukrotnie próbowała wyruszyć
- 1:08:59w podróż i za każdym razem albo wysiadała na jakiejś stacji, bo
- 1:09:02stwierdzała, że kocha Polskę i nie chce jej zostawiać, albo
- 1:09:05wysiadała, bo już nie mogła znieść tego brudu, tych tych
- 1:09:09godzin, dni czekania i chciała pobyć w jakimś hotelu i się umyć
- 1:09:13w ciepłej wodzie. Ona wtedy miała jakieś
- 1:09:14pieniądze, nie pamiętam skąd. Czy coś sprzedała, ale była
- 1:09:17przygotowana, żeby też dzieciom przywieźć pieniądze, ona darła
- 1:09:21te bilety, wiecie, tam było naprawdę dużo emocji, ona.
- 1:09:24Nie lubiła takie dramatyczne zagrania tutaj drzeć bilety,
- 1:09:27drzeć listy, drzeć swoje dzieła sztuki.
- 1:09:29W końcu dotarła tam, gdzie chciała.
- 1:09:32Oczywiście, musiała przejść kwarantannę, co też jej nie
- 1:09:35pasowało, ale dała radę. Przetrwała ta kwarantanna albo z
- 1:09:382 tygodnie trwała i zobaczyła swoje ukochane dzieci w Genewie.
- 1:09:42Dostała nawet pieniądze od państwa.
- 1:09:44Nie było jej łatwo, ciągle nie miała pieniędzy, mimo że
- 1:09:47dostawała jakieś drobne. No to nie na tyle, żeby
- 1:09:49przetrwać. Była też sama, bo te jej dzieci
- 1:09:52były porozrzucane. Po tej to chyba była cała
- 1:09:55Szwajcaria? Nie tylko genewa, no i kiedy
- 1:09:57spotkała się w końcu z dziećmi, oddała im większość pieniędzy i
- 1:10:01z zasiłku, bo ona tam próbowała oszczędzać i te, co przywiozła.
- 1:10:05No to trzeba przyznać, że jak dzieci już były dorosłe, to
- 1:10:08jakiekolwiek miała pieniądze. Bez względu na sumę, to ona je
- 1:10:12rozdzielała na swoje dzieci. Nie, nie po równo, ale wszystkim
- 1:10:15dawała naprawdę sporą gotówkę, robiła im przelewy, czy tam
- 1:10:19bardziej przekazy. Wał zwał, nawet jeśli wiązało
- 1:10:23się to z nieopłaceniem własnych długów.
- 1:10:25Czy też czynszu. W każdym razie przyszedł czas,
- 1:10:28że zamieszkała w Genewie z synem Jackiem, którego wojna dosyć
- 1:10:32poobijał, a mentalnie i fizycznie, jak zresztą i
- 1:10:35wszystkich. No cud, że oni wszyscy przeżyli.
- 1:10:38Magda nadal była w Londynie. Wiem, że tam bardzo ciężko
- 1:10:41pracowała, nie miała na nic czasu, wracała po pracy i szła
- 1:10:44spać. Była tak wykończona.
- 1:10:46Czasami matka posyłała jej swoje prace, żeby na przykład Magda
- 1:10:49spróbowała jej sprzedać albo wydać w formie albumu.
- 1:10:53Ja jej za to mieszkam w Zurychu w małym mieszkanku zrobiła sobie
- 1:10:56pracownię, ale czuła od razu do malowania i już nie przez
- 1:11:00jakiegokolwiek mężczyznę, jakiegoś korniszona.
- 1:11:03Tylko malarstwo kojarzyło jej się z czymś męczącym, wymuszonym
- 1:11:07z obniżeniem poziomu swoich prac, bo ona musiała chodzić po
- 1:11:11ludziach z tą teczką szukać kupców, co nie było łatwe w tak
- 1:11:15ciężkich czasach i bardzo bolało ją to, że musiała malować coś
- 1:11:19szybko i byle jak, żeby tylko zarobić.
- 1:11:22W mieszkaniu było bardzo zimno, ale wydaje mi się, że do tego
- 1:11:25już się przyzwyczaiła. Podczas wojny w Polsce głównie
- 1:11:28przesiadywała i pracowała w kuchni, bo chociaż od no
- 1:11:31kuchenki mogła się gdzieś tam ogrzać, jak coś się na niej
- 1:11:33gotowało. Jej syn pracował dla czerwonego
- 1:11:37krzyża, więc prawie się nie widywali.
- 1:11:40Ciężkie były te czasy i dla stryjeńskiej, i dla jej rodziny.
- 1:11:43Naprawdę, i to jeszcze z dala od ojczyzny i od ukochanej mamy.
- 1:11:47Więc nie mogła się nawet dowiedzieć do końca, co tam robi
- 1:11:49jej mama. No żeby nie było tak smutno, to
- 1:11:52tak jak wam mówiłam, ona była naprawdę zabawną kobietą i mam
- 1:11:55jeden fragment dotyczący jej sąsiadów.
- 1:11:58Właśnie tego zimnego mieszkanka w Genewie.
- 1:12:00Ściany papierowe i bitwa seksu jak się osobiście nie bierze w
- 1:12:04tym udziału, strasznie koniecznie jest słyszeć te
- 1:12:06udawane, och i ach, dziewuszek i zawzięte jęki pastującego się
- 1:12:11nad nią maskulinusa tak, także tutaj mamy kolejne
- 1:12:14potwierdzenie, że ona wcale nie lafiryndowała.
- 1:12:17Moi drodzy, tylko bardzorzadko uprawiała seks.
- 1:12:20Może częściej go słuchała mu innych z genewy wyjechała do
- 1:12:24Paryża, bo z racji, że nie mogła tu zarobić, chciała spróbować w
- 1:12:27Paryżu. Wiadomo, mekkartystów, wiadomo,
- 1:12:29ale znowu się jej to nie udało. Syn Jacek doradził jej mamo,
- 1:12:34może byś wróciła do Polski? Bo no jednak tam jej się
- 1:12:37najlepiej wiodło artystycznie, ale ona bała się wrócić.
- 1:12:42Po takiej Wielkiej porażce wstydziła się swoich niepowodzeń
- 1:12:44i nie wiem, no, chyba jej brakiem powodzenia.
- 1:12:47To był fakt, że nie wiem, nie, nie, nie sprzedawało a tych
- 1:12:50obrazów, że już nie była tak wzięta jak kiedyś.
- 1:12:52Ale no wszystko się zmieniło po tej wojnie, jakby naprawdę
- 1:12:55świat. Został zresetowany i nie tylko
- 1:13:00generalnie świat, ale po prostu świat samej stryjeńskiej, więc
- 1:13:03może faktycznie czuła się poniżona, ale w końcu wróciła do
- 1:13:08Polski. Okazało się, że artyści mogli
- 1:13:10liczyć na pomoc finansową od państwa, więc stoją.
- 1:13:13Skusiło do powrotu na jakiś czas.
- 1:13:15I ona dostała 10000, więc stryjeńska skorzystała i od razu
- 1:13:20wydała 200. Koron na obiad odwiedziła w
- 1:13:24tamtym czasie drukarnię, w której drukowane były
- 1:13:26reprodukcje i prac pocztówek ze złoceniami i różne ciekawe
- 1:13:30rzeczy, na których zarabiała przed wojną.
- 1:13:31Ale niestety. W powstaniu warszawskim
- 1:13:35większość spłonęła. Jest taki fragment, w którym te
- 1:13:38panie z drukarni, które tam pracowały i znały.
- 1:13:40Zośka mówiły, że na pierwszy rzut oka Zosia niewiele się
- 1:13:44zmieniła, a jednak miała bardzo spracowane i zniszczone ręce nie
- 1:13:49odmalowania, a od harówy i prac, których się podejmowałaby
- 1:13:52zarobić wiecie pewnie sprzątała jakieś takie bardziej fizyczne
- 1:13:57prace, a kiedyś miała służbę. Miała piękne, zadbane dłonie,
- 1:14:01była wspaniale ubrana, ale to. Było najbardziej widoczną
- 1:14:05zmianą, tylko fakt, z jaką czułością pierwszy raz od
- 1:14:09ostatniego spotkania mówiła o swoich dzieciach.
- 1:14:11I widzicie obcy ludzie, po tylu latach nawet zauważyli tę
- 1:14:15zmianę, co jest myślę bardzo dobrym znakiem.
- 1:14:19Prace z czterdziestego piątego do pięćdziesiątego czwartego
- 1:14:22roku były głównie na zamówienie i Zofia sama twierdziła, że nie
- 1:14:25są dobre, że wolałabym w ogóle ich nie tworzyć, bo aż szkoda
- 1:14:29niszczyć poziom własnego talentu i Wstyd przed kolejnymi
- 1:14:32pokoleniami, wydając na świat takie buble.
- 1:14:34Ale czasami po prostu musiała coś sprzedawać, żeby mieć na
- 1:14:38życie i tutaj musiała schować dumę do kieszeni.
- 1:14:40Bardzo dobrze, że to robiła w czterdziestym ósmym roku marła
- 1:14:44jej mama, która chorowała, Zofia nie dotarła na pogrzeb.
- 1:14:47Ona wtedy musiała być po prostu albo w Paryżu, albo w Genewie,
- 1:14:50bo na non stop gdzieś tam jeździła.
- 1:14:52I to jest tak poplątane, że nawet nie chce mi się w to
- 1:14:54zagłębiać po kolei. No ale bardzo to przeżyła i
- 1:14:57pluła sobie w brodę, że nie udało jej się ściągnąć mamę do
- 1:15:00genewy, bo jak się okazało w tym poplątaniu biograficznym
- 1:15:04finalnie znowu. Hałas Polski do Paryża chyba tam
- 1:15:09wydała jakąś książkę, na którą też znalazła horrendalne
- 1:15:12pieniądze. Tam było jakieś kilkadziesiąt
- 1:15:14chyba 1000 i nikt nie wiedział, skąd potem chyba ruszyła znowu
- 1:15:18do Szwajcarii. Z racji, że miała ten paszport.
- 1:15:20Tu nie będę wnikać, co chwila pojawiały się wątki z innych
- 1:15:23zakątków Europy. Historia naprawdę na tym nie
- 1:15:26ucierpi, bo ona wszędzie robiła dokładnie to samo.
- 1:15:28To nie miało znaczenia, w każdym razie zamieszkała sama, bez
- 1:15:31nikogo bliskiego. Nie wiem, czy wspominałam, a to
- 1:15:34ważne, ale już od najmłodszych lat.
- 1:15:36Miała ogromne problemy z oczami. Jak miała pieniądze, to je
- 1:15:40leczyła. Jak nie, to przemywała je po
- 1:15:42prostu rumiankiem i oszczędzała. W cudzysłowie, starała się nie
- 1:15:46malować w złym świetle. Chociaż wiecie, no, ciężkie
- 1:15:49warunki po prostu uniemożliwiały jej malowanie po ciemku.
- 1:15:53A te ciężkie warunki były zazwyczaj przez całe jej życie.
- 1:15:56Kiedyś nawet próbowała dbać o oczy, jak jej lepiej się wiodło
- 1:15:59przed wojną miała więcej pieniędzy i zleceń.
- 1:16:01No a nie do końca wiele to dało, ale pamiętam, że nawet leczyła
- 1:16:04się u jakiegoś najlepszego zagranicznego, kulisty.
- 1:16:07Nie wiem, czy on był. Czasami nie mieszkał w Londynie,
- 1:16:09w sensie nie przyjmował w Londynie.
- 1:16:10Ciekawe jest też to, że przez całe życie czy była obok dzieci,
- 1:16:14czy nie, no to oni pisali ze sobą listy.
- 1:16:17Jest ich od groma. W jej biografii zawsze zaczynały
- 1:16:21się kochana mamusiu. Mimo wielu lat olewania dzieci
- 1:16:25stawiania sztuki ponad swoje pociechy, jednak ich miłość do
- 1:16:29matki była ogromna. Pewnie wiecie też dlatego, że to
- 1:16:33były trudne czasy i one skłaniały ich do większych uczuć
- 1:16:36i poczucia przynależności. Czy lojalności wobec
- 1:16:39rodzicielki. W sześćdziesiątym pierwszym roku
- 1:16:41ruszyła do genewy z Brukseli. Tutaj już będzie się
- 1:16:45przenieśliśmy spory kawał czasu, ale to jest istotne, bo ona
- 1:16:49dostała powiadomienie, że jej ukochany
- 1:16:51trzydziestodziewięcioletni, syn Jacek, nie żyje.
- 1:16:55Nie mogła w to uwierzyć. Liczyła jeszcze, że da się go
- 1:16:58uratować. Ten przepływ informacji nie był
- 1:17:01tak płynny jak obecnie. 2 tygodnie wcześniej syn Janek
- 1:17:05pisał, że Jacek jest u niego i że się trochę źle czuję, jest.
- 1:17:08One? No ale odpoczywa, no i brat o
- 1:17:10niego dba. Wyobraźcie sobie, że ona w dniu
- 1:17:13pogrzebu, będąc już na miejscu, biegała po lekarzach 2.
- 1:17:17Chyba czy 4 i błagała by sprawdzili, czy jej syn naprawdę
- 1:17:21nie żyje, bo on wyglądał jakby tylko spał, była na.
- 1:17:24Potem na policji zgłaszała, że on żyje i że nie wolno go
- 1:17:27pochować. Nie wiem, czy to taka trauma,
- 1:17:30czy może początek choroby, ale 2 kolejnych lekarzy stwierdziło,
- 1:17:34że on chorował. No już od dawna i nic nie dało
- 1:17:37się zrobić i że po prostu nie ma pulsu i nie żyje, tylko żeby nie
- 1:17:41było, bo stryjeńska wtedy nie zwariowała.
- 1:17:43Tylko chodzi o to. Ja tak wyczytałam.
- 1:17:45I zrozumiałam to pomiędzy wierszami.
- 1:17:48Że ona czytała w jakiejś gazecie, bo ona bardzo lubiła
- 1:17:51wycinać ciekawostki z gazety i ona czytała o kimś, kto zapadł w
- 1:17:56śpiączkę i udało im się go obudzić, wybudzić z tej
- 1:17:59śpiączki. I wiecie, z racji, że jej syn
- 1:18:01leżał w tej trumnie zapewne kilka dni.
- 1:18:03On był pięknie ubrany, no i on wyglądał, jakby ucinał sobie
- 1:18:06drzemkę. No to ona chciała go wybudzić.
- 1:18:09Miała nadzieję, że to się uda. Nie udało się oczywiście do
- 1:18:12ostatniej chwili, jednak biegała po szpitalach, poszukać
- 1:18:15kolejnych lekarzy i ci lekarze faktycznie się zgadzali, by.
- 1:18:19Badać jej syna, ale kiedy przyprowadziła ostatniego
- 1:18:23lekarza, to się okazało, że nie zdążyli, bo już zasypywane
- 1:18:26trumnę, więc ja nawet nie wiem, czy ona się z nim pożegnała.
- 1:18:29Wiecie, tragiczna sytuacja, ten Jacek.
- 1:18:32Faktycznie, on, tam było dużo opisów o tym, jak źle się działo
- 1:18:36w jego życiu, jaki on był pokiereszowany po wojnie, więc
- 1:18:40no, dla niej to też była wielka trauma, szczególnie że, no
- 1:18:42widzicie, że ona tych synów kochała dużo bardziej. z Jackiem
- 1:18:45zresztą też chwilę wcześniej mieszkała.
- 1:18:47Więc pewnie byli ze sobą dużo bliżej, no ale powiedzmy po
- 1:18:51opłakaniu tego syna, kiedy miała 70 lat to głównie malowała
- 1:18:57zlecenia na obrazy religijne dla kościołów w Niemczech, we
- 1:19:00Francji, we Włoszech. I to był taki ciekawy
- 1:19:02fragmencik, że w każdym z tych krajów chcieliby trochę inaczej
- 1:19:07przedstawiała Jezusa. To takie były naprawdę detale,
- 1:19:10niuanse typu, zamiast sandałów, miał mieć pełne buty.
- 1:19:13Zamiast aureolki miał mieć coś innego, takie pierdółki, ale to
- 1:19:17mnie dosyć. Zaciekawiło, że no w sumie, no
- 1:19:20mnie nie dziwi. No pewnie każda w cudzysłowie
- 1:19:23kultura ma innego Jezusa i kiedy ona wróciła do genewy, tam już
- 1:19:27mieszkał. Janek, jej syn stałą rodziną.
- 1:19:31Janek wynajął jej mieszkanie, bo wiecie, ona miała 70 lat.
- 1:19:34To już była starsza pani. Fill, bo ona dotychczas
- 1:19:38mieszkała w hotelu. Też tak wolała i płacił?
- 1:19:42Za to wszystko Janek jest kilka zdjęć z jej mieszkania i
- 1:19:45pracowni. Tej takiej ostatecznej ale
- 1:19:48najciekawszy opis pochodzi od jej wnuków.
- 1:19:51Mówiły, że w mieszkaniu nie było zbyt wiele miejsca i że
- 1:19:54pachniało olejem lnianym. Czyli to znak, że pewnie już
- 1:19:58wtedy zaczęła malować farbami olejnymi, no bo do tego się
- 1:20:01używa olejulnianego, a nie gotowała, więc a sama babcia,
- 1:20:05ich zdaniem. Była dziwna i niedostępna.
- 1:20:08Nigdy nie korzystała z kuchni, mimo że była świetnie
- 1:20:11wyposażona. Kuchnia?
- 1:20:12Nie babcia, bo stryjeńska w lodówce trzymała swoje
- 1:20:16kapelusze, trochę jak carry w seksie w wielkim mieście, która
- 1:20:20trzymała swetr w piekarniku wszystkie rękawy i jej bluzek
- 1:20:24czy swetrów były obcięte do łokcia, żeby nie wadziły jej
- 1:20:27przy malowaniu. Spała w wannie.
- 1:20:30Zamiast na kanapie poważnie, nawet syn jej zrobił jakieś
- 1:20:34takie dodatkowe legowisko, żeby jej było wygodnie w tej wannie,
- 1:20:37tylko to nie było do końca dziwactwo takie ot, tak miało
- 1:20:42jakieś wyjaśnienie bo ona zamykała się w łazience na klucz
- 1:20:46i tam spała, żeby uciec przed duchami, które ją nawiedzały.
- 1:20:50Niestety nie opisywała już konkretów w swoich pamiętnikach.
- 1:20:54Te informacje pochodzą od jej rodziny, szkoda, że nie
- 1:20:57opisywała. Tutaj ewidentnie były mocno
- 1:20:59znaki jej choroby, która pewnie od dawna się rozwijała.
- 1:21:03Wnukom podawała wafelki kawowe, których smak do dzisiaj
- 1:21:07pamiętają, myśląc o babcinych odwiedzinach.
- 1:21:10Chociaż najciekawszym aspektem jest jednak fakt, że stryjska
- 1:21:13mimo tylu lat poza granicami polski nie mówiła w żadnym innym
- 1:21:17języku jej dzieci, siłą rzeczy nauczyły się francuskiego,
- 1:21:21którego potrzebowały do pracy do życia, więc Zofia w praktyce
- 1:21:25nigdy nie rozmawiała z żadnym ze swoich wnuków, oni też to
- 1:21:30właśnie wspominali. Znaczy myślę, że kiedyś tam było
- 1:21:32coś w stylu, że nie wiem, syn tam coś.
- 1:21:34Tłumaczył, no ale nie była to dla niej rozmowa.
- 1:21:36Ona podobno się nie odzywała do tych wnuków, no bo po co, skoro
- 1:21:39o niej nie rozumieli? Zresztą był taki fragment, że
- 1:21:42stryjeńska uważała za absurd. Jak można mówić w różnych
- 1:21:46językach, że tak nie powinno być.
- 1:21:48No ale te wnuki mówiły, że z jednej strony babcia nosiła się
- 1:21:52z klasą. Wiecie kokos Chanel i ją
- 1:21:54podziwiali, byli uczeni szacunku do jej wybitnego talentu, tego
- 1:21:57nikt jej nie odbierał, ale z drugiej strony się jej bali, bo
- 1:22:01nawet jej nie znali. No miała trochę taki vip
- 1:22:04wiedźmy. Była dla nich obca, oschła i jej
- 1:22:07nie miała ochoty spędzać z nimi czasu, to trzeba przyznać 2 razy
- 1:22:10do roku jej wystarczało i a i tak się denerwowała, że jej
- 1:22:14dzieci, wnuki, ich partnerzy rozmawiają między sobą w obcym
- 1:22:18języku. No bo ona się czuła taka, no
- 1:22:20wiecie, nieswojo, jakby nie należała do tej rodziny, no bo
- 1:22:24jak mogła należeć do rodziny, której nie rozumiała?
- 1:22:26W jakim języku oni mówią? Tam było dużo takich fragmentów.
- 1:22:29Nieistotne zresztą. Wiecie no.
- 1:22:32Obie wnuczki źle wspominają babcie, wszyscy mieszkali w
- 1:22:35Genewie, chyba poza magdą, więc to były córki Janka, bo
- 1:22:38faktycznie stryjeńska zapisywała jego rodziny jako same babsztyle
- 1:22:43albo babiniec. Coś w tym stylu?
- 1:22:46W każdym razie nie miało to pozytywnego wydźwięku, bo był
- 1:22:49Janek, żona jego 2 córki, nie dziewczyny.
- 1:22:52Przecież wiadomo, że tylko synowie i jedna wnuczka
- 1:22:55codziennie ją spotykała. W autobusie w drodze do szkoły
- 1:22:58codziennie spotykała swoją babcię, ale ona nawet do niej
- 1:23:01nie podchodziła, bo wiedziała, że Zofia jej nie rozpozna.
- 1:23:04No bo skąd miała wiedzieć, jak wygląda jej wnuczka, skoro
- 1:23:08widywały się 2 razy w roku? W ogóle też ciekawe, że one.
- 1:23:11Mieszkały obok siebie, a się nie odwiedzały.
- 1:23:14Druga za to została kiedyś przez stryjską okrzyczana, żeby dała
- 1:23:18jej spokój, bo ona chciała się tylko przywitać z babcią.
- 1:23:21Ale stryjska mówiła, że ja cię nie znam.
- 1:23:24Daj mi spokój. To są naprawdę przykre
- 1:23:26wspomnienia, ale ja Jestem pewna, że zachowanie babci.
- 1:23:29No nie było spowodowane brakiem empatii, no bo pokazała kilka
- 1:23:33razy w życiu. Że jednak jest empatyczna, tylko
- 1:23:36po prostu. Pierwszymi objawami schizofrenii
- 1:23:38może nie pierwszymi, bo może miała je wcześniej, ale no kto
- 1:23:44by na to zwracał uwagę, skoro większość życia mieszkała sama?
- 1:23:48Nawet jak była mężatką? Potem była wojna.
- 1:23:50Nikt o tym nie myślał. Były ważniejsze sprawy, jakby
- 1:23:53może dla niektórych to były normalne zachowanie.
- 1:23:56A z tego, co wiem, zazwyczaj schizofrenia objawia się u
- 1:23:59kobiet około trzydziestego roku życia.
- 1:24:01Z ciekawości w ogóle? Sprawdziłam pierwsze objawy i są
- 1:24:05to wahania nastrojów czy niekontrolowane wybuchy złości?
- 1:24:09Co by się zgadzało. No w końcu darła swoje prace,
- 1:24:11kiedy była zła na Karola ciągle robiła awantury mężowi, więc
- 1:24:15może faktycznie już wtedy były sygnały, że coś jest nie tak,
- 1:24:18tylko że no to były takie, no. Jakby sygnały to były takie
- 1:24:22zachowania kszta mu się zdarza wkurzyć, po prostu, szczególnie
- 1:24:25mając takiego męża jak Karol. Kiedy miała wiecie, 70, 80 lat,
- 1:24:30kiedy ta choroba już faktycznie się rozwijała, ale jeszcze chyba
- 1:24:33jej rodzina tego nie dostrzegała.
- 1:24:36To na bardzo często wyjeżdżała do Paryża albo do Brukseli,
- 1:24:38dosyć spontanicznie i dzieci się o nią martwiły.
- 1:24:41No bo ona znikała bez słowa, była starszą panią, nie
- 1:24:44wiedzieli, gdzie jest, czy coś jej się nie wydarzy, nie
- 1:24:46wiadomo, co ona tam robiła, bo właśnie szkoda, że na tych
- 1:24:49pamiętników potem nie pisała, może pisała, je, niszczyła,
- 1:24:52cholerka wie, kiedy bała się być sama w domu, szło na dworzec,
- 1:24:55żeby być wokół ludzi. Pewnie wiecie, nawiedzały ją.
- 1:24:58I lęki, więc wolała być wśród ludzi.
- 1:25:00Codziennie też o trzynastej przychodziła do ulubionej
- 1:25:03kawiarni, wypić kawkę, siadała w tym samym miejscu na welurowej,
- 1:25:07fioletowej kanapie i czytała przekrój i polskie czasopisma,
- 1:25:11które dostawała z Polski od swojej siostry Zofia.
- 1:25:14Wcześniej, chyba jak miała z 60 lat i poznała swoją synową, żonę
- 1:25:19Janka. To to też jest ciekawa historia,
- 1:25:21więc wam opowiem. No to.
- 1:25:24Była dla była jakby do niej negatywnie nastawiona, no bo
- 1:25:27jose ona tak się chyba nazywała. Miała ciemne włosy i oczy i
- 1:25:30przypomina jakąś kochankę jej pierwszego męża, o czym nie
- 1:25:33omieszkała i powiedzieć na pierwszym spotkaniu, więc po
- 1:25:36prostu. Też nie wiadomo, czy po prostu
- 1:25:40na sobie coś ubzdurała, czy faktycznie ta dziewczyna
- 1:25:42wyglądała jak kochanka i ją to irytowało.
- 1:25:46Też nie jej wina. No ale co najgorsze, ona
- 1:25:48urodziła jej wnuki, które również nie miały niebieskich
- 1:25:51oczu. Co były fiksacją?
- 1:25:53No jeszcze to były dziewczynki, jak ona tak mogła?
- 1:25:57No i ten syn Janek dużo pomagał swojej mamie, mimo że nie
- 1:26:02przyznawał się przez wiele lat. Ani swojej żonie, ani rodzinie,
- 1:26:06że to sama stryjeńska kazała mu przysyłać pieniądze.
- 1:26:10No a nie umiał odmówić matce, bo wiedział, że on sporo zarabia,
- 1:26:14nawet jak nie miał tych pieniędzy, to po prostu brał
- 1:26:17kredyt. To o tym już wiedziała żona i
- 1:26:19wiedziała, że nie może go powstrzymać.
- 1:26:21No ale mama też mu wiele w życiu pomagała, przynajmniej finansowo
- 1:26:25i czasami, kiedy dostawała od niego te pieniądze, zapraszała
- 1:26:28go jego żonę do kina. Miło, nie, mhm, ale siadała.
- 1:26:32Kilka rzędów przed nimi, żeby jej nie przeszkadzali.
- 1:26:35No i wychodziła za nim, skończył się seans, nie żegnając się z
- 1:26:39rodziną. Wiem, że już długo opowiadam,
- 1:26:41ale jeszcze kilka krótkich historyjek na koniec, bo są
- 1:26:44bardzo ciekawe, intrygujące. w Genewie mogłaby dostać
- 1:26:47emeryturę, ale w czasie wojny zachachmęciła, jak wiele osób.
- 1:26:51Moi dziadkowie też tak robili, to coś tam ze swoim wiekiem i
- 1:26:54niestety w papierach była młodsza niż naprawdę, więc nie
- 1:26:58przysługiwała jej. Ta emerytura musiałaby czekać
- 1:27:00jeszcze wiele lat. Syn w zamian, żeby ją
- 1:27:02udobruchać, założył jej konto oszczędnościowe w banku.
- 1:27:06Który był blisko jej ulubionej kawiarni, dostała też jakiś
- 1:27:09spory spadek po swojej siostrze, ale syn już wiedział, że mama
- 1:27:13nie do końca jest zdrowa, więc poprosił adwokata, żeby
- 1:27:16pieniądze wypłacane były w ratach.
- 1:27:18Myślę, że to dobry ruch, zważywszy na to, że nigdy no nie
- 1:27:22trzymały się te pieniądze artystki.
- 1:27:25Zofia chodziła do tego pobliskiego banku, wypłacała
- 1:27:28pieniądze z konta, przeliczała je na miejscu i znowu wpłacała
- 1:27:32na konto. Obsługa aż zadzwoniła do jej
- 1:27:35syna, żeby go. Poinformować no bo no dla nich
- 1:27:39to było bardzo dziwne zachowanie.
- 1:27:41No ale z czasem po prostu zrozumieli, że nie jest to nic
- 1:27:45szkodliwego i przymykali oko na to dziwactwo.
- 1:27:48Wiecie, skoro całe życie brakowało jej pieniędzy, to tak,
- 1:27:51coś mi się wydaje, że. Ona po prostu chciała mieć
- 1:27:55pewność, że jest zabezpieczona i że nigdy tych pieniędzy i nie
- 1:27:58zabraknie i nikt ich nie zabierze.
- 1:28:01Kiedyś też o. Jezus.
- 1:28:02To jest też świetna historia. A kiedy była bardzo długa
- 1:28:05kolejka w banku azofi się nie chciało w niej czekać.
- 1:28:08No bo dlaczego ma to, wiecie marnować czas?
- 1:28:11Ona wyciągnęła swoją sztuczną szczękę z buzi i zaczęła nią
- 1:28:14krzyczeć i biegać do ludzi. Ludzie się przestraszyli do
- 1:28:18takiego wariackiego zachowania to się nie dziwię.
- 1:28:20A ona włożyła ją na miejsce, elegancko poprawiła kapelutek i
- 1:28:24podeszła do pustego. Ja, przy którym nie było już
- 1:28:26żadnej kolejki, sprytna, nie i wydaje mi się, że starość nie
- 1:28:30była łagodna dla nie mogła już tyle malować, bo ręce i
- 1:28:35odmawiały posłuszeństwa. No a zmęczona?
- 1:28:38Nie taka gibka jak kiedyś też tęskniła za polską.
- 1:28:41Czasami wkładała okulary, podchodziła do okna i gapiła się
- 1:28:44na zielony skwerek, który przypominał jej ukochany.
- 1:28:47Kraków. Pisała o tym w listach do swojej
- 1:28:50siostry, która jeszcze wtedy żyła.
- 1:28:51Jej stan w pewnym momencie mocno się pogorszył.
- 1:28:54Cierpiała na. Prześladowczą myślała, że chcą
- 1:28:57ją zabić, więc wtedy syn nie miał już skrupułów i dla jej
- 1:29:01dobra umieścił mamę w szpitalu psychiatrycznym.
- 1:29:04Zmarła 28 lutego 1976 roku na zawał.
- 1:29:08Miała 85 lat. Przeczytam wam, co powiedziała
- 1:29:11jej wnuczka Barbara. Nigdy nie żałowała mojej babki.
- 1:29:15Podziwiałam jej pracy, ale nie łączyła mnie z nią żadna
- 1:29:18uczuciowa więź. Uważam, że jej dzieci wiele
- 1:29:21przez nią wycierpiały, choć były jej bardzo dane, tacy są
- 1:29:24artyści. Wrażliwi, ale nie wrażliwi
- 1:29:28jednocześnie. I to zdanie ma w sobie wiele
- 1:29:31prawdy. Znacie historię ogromnej ilości
- 1:29:34artystów, o których wam opowiadałam.
- 1:29:36I wniosek praktycznie w każdym przypadku był zawsze ten sam
- 1:29:40sztuka. Zawsze była dla nich ważniejsza
- 1:29:42od rodziny. W przypadku stryjeńskiej jednak
- 1:29:45to nie jest do końca, bo bywały momenty, kiedy miała wyjechać do
- 1:29:49Paryża. Bliźniaki były na przykład małe
- 1:29:52i długonosiła się z myślą, czy powinna zostawiać dzieci czy
- 1:29:54nie. Finalnie porwała bilet i
- 1:29:57została. Rodziną, no ale to tylko jeden z
- 1:29:59niewielu wycinków ich życia. Nie przytoczyłam wam na pewno
- 1:30:04wielu rzeczy ohydnych, które mówiła o swojej córce, o synach
- 1:30:09mniej, ale o córce mówiła takie rzeczy, że ja bym się do niej w
- 1:30:12życiu już potem nie odezwała. Znalazłam też testament
- 1:30:16stryjeński, o ile w ogóle mogę tak go nazwać.
- 1:30:18Powstał 4 lata przed jej śmiercią i był krótki.
- 1:30:22Co do mej spuścizny artystycznej jest ogromna, i gdzie po
- 1:30:25ludziach, na świecie, całym zagubiona byłby wór złota i
- 1:30:29chwała narodu, gdyby się tym, kto kiedy zajął Zofia stryjeńska
- 1:30:33amen i nie chciałabym kończyć tego odcinka w tak przykry
- 1:30:36sposób, bo problemy ze zdrowiem psychicznym nie są niczym
- 1:30:39zabawnym, ale też chciałabym, żebyśmy pamiętali o jednym
- 1:30:44wszelkie informacje zawarte na przykład w jej biografii są
- 1:30:49oparte w 90 procentach na werykach z jej listów.
- 1:30:53Pamiętników. No i to są jej wspomnienia.
- 1:30:56Wydarzenia widziane jej oczami, więc wiele sytuacji pewnie z
- 1:31:00perspektywy innych ludzi, którzy w nich uczestniczyli, mogły
- 1:31:04wyglądać inaczej. Ale ja bardzo lubię taką
- 1:31:07stronniczą perspektywę, bo no kto, jak nie główna
- 1:31:10zainteresowana pokaże nam, jak widziała swoją codzienność i co
- 1:31:14wtedy czuła. Więc to było magiczne, po prostu
- 1:31:16móc przeczytać. Jej historię, którą ona
- 1:31:20własnoręcznie zapisała w swoich pamiętnikach, na pewno nie była
- 1:31:24idealna, bo była tylko człowiekiem.
- 1:31:26No nawet jeżeli nazywano ją genialną artystką.
- 1:31:29To mocno widać w jej biografii, zapiskach.
- 1:31:32Te wszystkie rzeczy związane z jej dziećmi były okropne, ale
- 1:31:35pokazywały, jak wiecie, od początku, jak młoda dziewczyna w
- 1:31:39imię miłości chciała dać mężowi to, czego oczekiwał, jak
- 1:31:43rozdzierało jej się serce, bo nie wiedziała, czy ma zostawić
- 1:31:46dzieci, wyjechać, tworzyć czy jednak zostać z nimi, tracąc
- 1:31:50szansę na to, o czym zawsze marzyła.
- 1:31:52Nie ma jednoznacznego obrazu stryjeńskiej moim zdaniem, bo
- 1:31:56nie była świetną matką, to już wiemy, ale te wszystkie kolejne
- 1:31:59lata. Cały, jak bardzo się fill
- 1:32:02zmieniała, jak się starała ogarnąć nie tylko życie, ale też
- 1:32:06relacje i faktycznie, może dzieci były tego świadome i
- 1:32:09dawały jej szansę? No bo naprawdę?
- 1:32:12Czym starsza była pomijając te końcówkę, kiedy była bardzo
- 1:32:15chora? No to ona bardzo dbała o te
- 1:32:18dzieci, tak jak potrafiła po prostu, no robiła to w taki
- 1:32:21sposób, jaki potrafiła. Nie przeczytałam też wam listów
- 1:32:24jej córki, które były tak okropne i pełne żalu, ale też
- 1:32:28fill miłości, czyste miłości córki.
- 1:32:31Matki mówiła tam, że nie chce mamie przeszkadzać, czyli czuła,
- 1:32:36że jej wadzi, że przeprasza, że musi mieć taką dorosłą córkę.
- 1:32:42Że to kompromitacja dla stryjeńskiej, bo pewnie czuję
- 1:32:45się staro, że chciałaby mieć ją tylko dla siebie, że to tragedia
- 1:32:49mieć sławną mamę, sławną dla wszystkich, ale nie dla niej.
- 1:32:54Te listy od córki zrobiły na mnie największe wrażenie.
- 1:32:57Myślę, że nawet większe niż opisy wojny.
- 1:33:00Bo ja mam wspaniałą mamę. Wiem, jak ważna jest w moim
- 1:33:03życiu i jaka jest mi potrzebna. I myślę, że.
- 1:33:07No, córka zazwyczaj chciałaby mieć odpowiednią więź ze swoją
- 1:33:11mamą. Okres wojny był oczywiście
- 1:33:14tragiczny dla ludzi. Dla Zofii, jej miłość do Karola,
- 1:33:17który nigdy chyba jej nie kochał.
- 1:33:20Proste wnioski, a na pewno nie kochał jej jako Zofii, tylko
- 1:33:23jako wielką i zdolną malarkę jej desperackie poniżanie się i
- 1:33:28próba dostosowania do niego to no taka zwyczajna ludzka chęć
- 1:33:32bycia kochanym i docenianym za to.
- 1:33:35Jacy jesteśmy? Bo tu, cytując maryle, no
- 1:33:37wszyscy chcą kochać, a w tym wszystkim.
- 1:33:40Były te piękne dzieła sztuki, kolorowe, dzikie, nie sztampowe,
- 1:33:44które zachwycają do dzisiaj. Ta miłość do polskiej kultury,
- 1:33:47do ludowych obrzędów i do ludzi. Chyba to wszystko zaczęło się,
- 1:33:53kiedy była jeszcze tą małą dziewczynką, kiedy to wszystko
- 1:33:55oglądała na krakowskim rynku. Chodząc ze swoim tatą
- 1:33:59Franciszkiem do pracy. Ja wiem, że zbyt wiele nie
- 1:34:03mówiłam o jej dziełach, tylko o kilku.
- 1:34:05Myślę, że to, co najważniejsze, powiedziałam po prostu w jakim
- 1:34:08stylu tworzyła? I chciałam, żebyście się
- 1:34:11dowiedzieli o historii jej życia jak spojrzycie na jej obrazy,
- 1:34:15morze, to was do niej też przybliżę.
- 1:34:18Dla mnie te kilka dni spędzonych w rzeczywistości nakreślonej
- 1:34:22przez trińską opowiadane jej własnymi słowami było czymś
- 1:34:27niezwykłym. Ale przyznam też, że no wielkim
- 1:34:30rollercoasterem emocjonalnym. Co do samej biografii pod
- 1:34:33tytułem stryjeńska diabli nadali angeliki kuźniak, to niestety
- 1:34:38dla mnie sam styl pisania i prowadzenia narracji był bardzo
- 1:34:41ciężki i nie chcę krytykować zbytnio tej pozycji, bo to
- 1:34:45dzięki pracy autorki jej researchowi mogłam stworzyć
- 1:34:49odcinek o tak wyjątkowej artystce, jaką była stryjeńska.
- 1:34:52Ale gdyby nie to, chyba nie przeczytałabym tej książki, nie
- 1:34:55przebrnęłabym przez nią. Więc muszę wyrazić swoją opinię,
- 1:34:58bo przecież to nie jest zbrodnia i nie chciałabym żyć w czasach,
- 1:35:02wiecie, w których tylko poklepujemy się.
- 1:35:05Po pleckach. Chciałabym po prostu, żebyście
- 1:35:08wiedzieli, co o niej sądzę, ale przyznaje, że ciężko czytało mi
- 1:35:11się te pozycje i wiem, że nie tylko mi wielką robotę w niej
- 1:35:15robi po prostu sama postać Zofii i jej wycinki z dzienników
- 1:35:19historii, które faktycznie sprawiają, że chcemy ją poznać
- 1:35:22jako człowieka. Wszelkie ciekawostki, którymi
- 1:35:25zapchana jest wręcz biografia, robią robotę.
- 1:35:28To tym można się zachwycać i na szczęście jest tego bardzo dużo.
- 1:35:32Tylko czy nie za dużo? Ja czytam sporo biografii,
- 1:35:35dobrze? Wiecie, myślę, że więcej niż
- 1:35:37przeciętny czytelnik i czuję, kiedy historia płynie, a kiedy
- 1:35:41nie i nie lubię, kiedy sama muszę układać sobie historię i
- 1:35:46umieszczać ją gdzieś tam. Na tym tle historycznym, albo w
- 1:35:49ogóle, że się męczyć, wydaje mi się, że czytanie biografii
- 1:35:52powinno być. No przyjemnością, a tutaj bardzo
- 1:35:56często się męczyłam i zamykałam książkę, co robię naprawdę
- 1:36:00rzadko, bo trochę odczuwałam, jakby był to taki zlepek
- 1:36:03cytatów. A z racji, że cała pozycja tak.
- 1:36:06Działa. No to nie było to łatwe do
- 1:36:08przebrnięcia, mimo że te cytaty były super.
- 1:36:11Ciekawe te fragmenty listu. Wiecie, tak jak mogliście
- 1:36:14zobaczyć, kiedy wam opowiadałam, że w czasach już po wojnie
- 1:36:17wszystko było opisane bardzo chaotycznie.
- 1:36:20No ja czytałam te rozdziały po kilka razy żeby wam dokładnie
- 1:36:23opisać kiedy i gdzie na przykład wyjeżdżała.
- 1:36:26Ale no sama się zakręciłam, bo chronologia była bardzo
- 1:36:29skomplikowana i w końcu wam mocno to skracałam, więc jest to
- 1:36:32pozycja, do której już nigdy nie wrócę.
- 1:36:35Chyba że po zaznaczony Cytat bardzo dziwne, bo nigdy z żadną
- 1:36:39biografią tak nie miałam na szczęście autorki, no Zofia była
- 1:36:43fantastyczna, sarkastyczna i niepokorna, co też nie do końca
- 1:36:47miało wydźwięk, szczególnie. Że mogła to pewnie inaczej
- 1:36:52ugryźć, ale ta końcówka tej książki, gdzie w ogóle nie było
- 1:36:56już cytatów Zofii, no to to już w ogóle będzie bardzo ciężko
- 1:37:00czytało i było bardzo nudne w porównaniu z tą pierwszą
- 1:37:03częścią. Szkoda, że nie ma tutaj w tej
- 1:37:05książce praktycznie nic od autorki, nawet podsumowania, aby
- 1:37:09się po takiej długiej lekturze przydało.
- 1:37:12Ciekawa Jestem, czy wy czytaliście te biografie jak tak
- 1:37:15to dajcie mi znać, bo widziałam, że ma bardzo dużo dobrych
- 1:37:19opinii, no ale śmiem stwierdzić, że ze względu na historię samej
- 1:37:24artystki i nie wiem co czuję myśląc o Zofii stryjskiej, ale
- 1:37:28bardzo się cieszę, że mogłam wam przybliżyć jej postać.
- 1:37:31Wiem, że mało mówiłam o jej sztuce.
- 1:37:34Tej serie są bardzo rozbudowane, więc skupiłam się tylko na
- 1:37:37jednej, bo by nam naprawdę nie wystarczyło życia i pewnie
- 1:37:41jeszcze kiedyś wrócę do jej bożków, czy innych, naprawdę
- 1:37:45ciekawych dzieł. Zachęcam was, żebyście sobie
- 1:37:48pooglądali je w internecie albo jakimś albumie.
- 1:37:52Bo robią ogromne wrażenie. Możecie sobie też przeczytać te
- 1:37:56biografie, żeby uzupełnić niektóre informacje.
- 1:37:59Tak jak wspomniałam wam w ogóle na początku, że jej obrazy to
- 1:38:04jest coś niesamowitego i coś bardzo oryginalnego do dzisiaj,
- 1:38:08co jest według mnie rzadkością i mam nadzieję, że będzie mi dane
- 1:38:13zobaczyć jej pracę na żywo. Zdecydowanie wpisuje stryjeńską
- 1:38:16na listę sztuki. Do zobaczenia.
- 1:38:18Przed śmiercią nie mam takiej listy, ale pewnie kiedyś
- 1:38:20powstanie. Dziękuję wam za wysłuchanie i
- 1:38:23mam nadzieję, że była to dla was równie przyjemna podróż.
- 1:38:27Dziękuję moim patronom i patronom, zachęcam do dołączenia
- 1:38:31do naszego art klubu i wspierania niewinnej sztuki.
- 1:38:34Zapraszam też na moją stronę szwalmarika.com.
- 1:38:37Tam znajdziecie wiele pięknej sztuki, art, koszulek i innych
- 1:38:40wspaniałości niewinnych, które są.
- 1:38:42No, moim głównym zajęciem poza podcastem.
- 1:38:45Dlatego stwierdzam, że teraz zawsze na koniec będę wam o tym
- 1:38:47mówiła. Ja idę się pakować, bo wyjeżdżam
- 1:38:51do malagi na moje urodziny. Zabieram moje dziewczyny,
- 1:38:54jedziemy świętować w mieście, w którym urodził się mój drogi
- 1:38:57pabli. To Picasso.
- 1:38:58Także słyszymy się niebawem. W czwartek opowiem wam, jak było
- 1:39:03ono także do usłyszenia, moi drodzy, pa.