Latest / Przygody Felka Wafelka - bajki dla dzieci / Smakowita Przygoda 🍫 bajka na dobranoc | Felek Wafelek (PFW_001)
Transcript
- 0:00Cześć tu retkowski. Zapraszam was do wysłuchania
- 0:04opowiadania. Felek wafelek i smakowita
- 0:07przygoda. Dziś poznajcie felka wafelka
- 0:11niezwykłego bohatera o czekoladowym sercu i
- 0:14nieograniczonej wyobraźni. Przed wami opowieść pełna
- 0:18humoru, niespodzianek i niezwykłych spotkań.
- 0:23Co czeka felka na jego drodze? Przekonajcie się sami z
- 0:27zaczynamy. Jeżeli felek stał się już
- 0:30znajomym głosem w waszym domu, zaobserwujcie nasz kanał i
- 0:33zostawcie ocenę, to dla nas najmilszy sygnał, by opowiadać
- 0:38dalej. A jeśli chcecie wesprzeć
- 0:39przygody felka, możecie postawić mu symboliczne kakao na
- 0:43patronite. Ten mały gest daje nam wielką
- 0:46moc do tworzenia kolejnych historii na czekoladowym tropie
- 0:50link znajdziecie w opisie, dziękuję, że jesteście częścią.
- 0:54Świata. Dawno, dawno temu, z dala od
- 0:59miejskiego zgiełku, pośród gęstych lasów i wzgórz istniało
- 1:03tajne laboratorium czekolady. Miejsce to było owiane tajemnicą
- 1:08i znane tylko nielicznym. Ukryta wśród zapachu świeżo
- 1:12roztopionej czekolady fabryka należała do ekscentrycznego
- 1:16naukowca i wynalazcy profesora kakao.
- 1:19Profesor ten miał obsesję nie tylko na punkcie czekolady, ale
- 1:23także na punkcie ożywiania czekoladowych wyrobów.
- 1:26Profesor kakao, choć był czekoladowym arcy geniuszem, był
- 1:30także dziwakiem. Jego krzaczaste brwi były
- 1:34zlepione kawałkami czekolady, a policzki zdobiły czekoladowe
- 1:38piegi. Dawno temu wpadł na pomysł
- 1:41stworzenia żywego, myślącego czekoladowego ludzika, który
- 1:45miał być jego wiernym, lojalnym pomocnikiem.
- 1:49Niestety wszystkie dotychczasowe próby kończyły się
- 1:51niepowodzeniem, tym razem na pewno się uda.
- 1:54Mówił do siebie profesor kakao, mieszając czekoladę w
- 1:58gigantycznym kotle dorzucił szczyptę pyłku złotego kakaowca
- 2:03i kilka kropli wywaru waniliowego.
- 2:06W jego oczach błyszczała Nadzieja.
- 2:08To nie jest zwykła czekolada, to prawdziwa sztuka kontynuował z
- 2:13entuzjazmem, dodając jeszcze kilka kropli ekstraktu z mleka
- 2:17migdałowego. Na stole przed nim leżał felek
- 2:20wafelek, mały słodki, czekowa fel.
- 2:25Prawdziwa sztuka profesora kakao tkwiła we wnętrzu felka.
- 2:29Jego serce było zrobione z pra. Linki wypełnionej gęstym
- 2:33karmelem, a mózg misternie uformowany z białej, mlecznej i
- 2:38gorzkiej czekolady połączonej nićmi waty cukrowej.
- 2:41Profesor kakao wierzył, że to właśnie serce dafelkowi siłę i
- 2:46odwagę, a czekoladowy mózg, niezwykłą mądrość i
- 2:50błyskotliwość. Był niemal pewny, że uda się go
- 2:54ożywić. Choć felek był cudem
- 2:56cukierniczej sztuki, profesor kakao wiedział, że to nie
- 2:59wystarczy. Sama czekolada nie mogła tchnąć
- 3:02w niego życia. Potrzebna była prawdziwa magia.
- 3:05Esencja życia, tajemnicza substancja zdobyta od starego
- 3:09alchemika była kluczem do sukcesu.
- 3:13Pochodziła z odległych zakątków świata i była owiana legendą.
- 3:17Mówiono, że w odpowiednich rękach potrafi ożywić wszystko,
- 3:20czego dotknie, a profesor kakao był przekonany, że jego ręce są.
- 3:25Bardzo odpowiednie dzięki tej substancji w końcu osiągnę swój
- 3:29cel. Pomyślał profesor z
- 3:31przekonaniem, wlewając krople esencji do specjalnej komory
- 3:35swojej maszyny. Gigantyczne rury zagrzmiały, a
- 3:38błyskawice przeskakiwały po kablach rozświetlając całe
- 3:42laboratorium to nie była zwykła energia, to była magia.
- 3:46Magia, która miała spełnić największe marzenie profesora
- 3:50kakao, tnę w ciebie życie, mój czekoladowy przyjacielu krzyknął
- 3:55profesor, uruchamiając ogromny czek o wzmacniacz.
- 3:59Maszyna zagrzmiała raz jeszcze, a pomieszczenie rozświetlił
- 4:02błysk. Po czym nastała Cisza?
- 4:06Profesor wpatrywał się w felka, oczekując cudu, ale nic się nie
- 4:10wydarzyło. Felek leżał nieruchomo jak
- 4:13zwykły wafelek, co niemożliwe wymamrotał podchodząc bliżej do
- 4:18czekoladowego wafelka powinno działać.
- 4:21Wszystko było idealne. Mój cieko wyrób, esencja
- 4:27maszyna. Nagle zamarł.
- 4:31Alchemik mnie oszukał. Wykrzyknął, uderzając pięścią w
- 4:35stół. Ta substancja nie miała mocy, o
- 4:37której mówił. To wszystko była Mistyfikacja.
- 4:40Zrozpaczony profesor kakao zlecił wywóz swoich
- 4:44czekoladowych wynalazków do fabryki przetapiania, gdzie
- 4:47przerabiano je na pralinki. Tabliczki czekolady i inne
- 4:51cukierki. Woźnica załadował wóz wielkimi
- 4:54skrzyniami pełnymi czekolady i wyruszył w drogę.
- 4:57Gdy wóz toczył się po krętej, wiejskiej drodze.
- 5:01Woźnica nie zauważył, że jedno z pudeł zaczęło się chwiać i
- 5:04podskakiwać na wyboistej ścieżce.
- 5:08W pewnym momencie pudełko z felkiem wafelkiem wypadło i
- 5:11stoczyło się w wysoką trawę znikając z pola widzenia pudełko
- 5:15z felkiem leżało tak przez wiele dni, a świat wokół niego toczył
- 5:19się swoim naturalnym rytmem, aż w końcu przyszła noc, w której
- 5:24powietrze zaczęło pachnieć dziwnie, kakao i burzą.
- 5:29Nad fabryką zebrały się ciemne chmury nasycone kakaowym pyłem,
- 5:33który od lat unosił się nad tajnym laboratorium czekolady.
- 5:37Deszcz zaczął padać, powoli, krople stawały się coraz
- 5:40większe, a wiatr prześlizgi wał się po polanie, zmuszając drzewa
- 5:45do ukłonów, w tym rozległ się potężny grzmot, a piorun
- 5:50naładowany energią kakao uderzył prosto w felka.
- 5:55Bum huknęła, a felek nagle otworzył oczy.
- 6:00Coś się dzieje, kim ja Jestem? Pytał sam siebie, rozglądając
- 6:05się zdezorientowany. Wszystko było ogromne, drzewa
- 6:09wyglądały jak wierzę. Kwiaty przypominały wielkie
- 6:13balony, a kamienie leżące na ziemi wydawały się olbrzymie jak
- 6:17góry. Chyba czas ruszyć przed siebie
- 6:20pomyślał z szerokim uśmiechem, choć nie miał pojęcia, dlaczego
- 6:24w swoim czekoladowym serduszku czuł jednak, że czekają na niego
- 6:27niesamowite przygody. Felek szedł przez łąkę,
- 6:31zachwycając się otaczającym go światem.
- 6:34Nagle dotarł do szerokiej rzeki, której woda leniwie płynęła.
- 6:38A na powierzchni unosiły się liście niczym małe łódeczki.
- 6:42Przez chwilę przyglądał się rzece, próbując ocenić, czy jest
- 6:46głęboka. Musiał przedostać się na drugą
- 6:48stronę, ale nigdzie nie było widać mostu.
- 6:52Mm, co by tu zrobić? Zastanawiał się pukając
- 6:56czekoladowym paluszkiem w czółko i rozglądając się po okolicy mam
- 7:01krzyknął. Z radością znalazł duży liść,
- 7:04który wydawał się wystarczająco mocny, by unieść jego
- 7:08czekoladowe ciało. Ostrożnie wsunął liść do wody, a
- 7:12następnie wskoczył do środka. Liść za kołysał się na boki.
- 7:16Na początku wszystko szło gładko, ale gdy nurty zaczął
- 7:20nagle przyspieszać, zrobiło się naprawdę.
- 7:23Niebezpiecznie liść zaczął się obracać, a woda chlapała do
- 7:27środka prowizorycznej łódeczki felka kamień wystający z rzeki
- 7:31zbliżał się szybciej niż felek, lubił o nie ratunku.
- 7:36Krzyknął, gdy liść zmierzał wprost na przeszkodę, muszę się
- 7:40stąd wydostać, bo jeśli wpadnę do wody, to rozpuszczę się na
- 7:43czekoladowe masełko. Tuż przed uderzeniem w kamień
- 7:47felek dostrzegł zwisającą nad rzeką gałąź.
- 7:51W ostatniej chwili wychylił się i chwycił ją swoją czekoladową
- 7:55łapką. Już miał się podciągnąć, ale
- 7:58jego stópka zaklinowała się w ogonku liścia.
- 8:01Czuł jak chrupiące wnętrze, napina się pod naporem, a gałąź
- 8:05ciągnie jego ramię do granic możliwości.
- 8:08Nie mogę się poddać. Pomyślał felek, desperacko
- 8:11szukając rozwiązania i wtedy zrobił coś sprytnego, jak na
- 8:16wafla przystało. Zachowując spokój i rozwagę po
- 8:20chwili uwolnił stópkę. Napięta jak proca.
- 8:23Gałąź wystrzeliła go w powietrze, a felek po krótkim
- 8:26locie bezpiecznie wylądował na drugim brzegu rzeki.
- 8:30Ów Jestem cały, chyba Jestem trochę dłuższy po tym
- 8:34rozciąganiu felek xl dodał chichocząc pod nosem to była
- 8:40moja pierwsza prawdziwa przygoda podsumował i ruszył dalej.
- 8:44Nie trzeba było długo czekać, a za zakrętem felek dostrzegł coś
- 8:48wielkiego i biało czarnego miało łagodne, ogromne oczy i
- 8:53spokojnie skubało trawę, machając ogonem.
- 8:56Dzień dobry. Jak się masz?
- 8:59Zawołał felek radośnie, co tam skubiesz jak masz na imię?
- 9:04Krowa spojrzała na felka, przeżuwając trawę i odmu czała
- 9:08powoli. Felek, choć był bardzo sprytny,
- 9:15nie znał języka krów, ale postanowił spróbować.
- 9:19Mu zapytał, próbując naśladować krowę.
- 9:23Krowa zbliżyła głowę i oblizała różowy, no z długim językiem jej
- 9:28oczy rozbłysły radośnie, gdy wyczuła czekoladowy zapach felka
- 9:32o nie krzyknął felek, gdy krowa ruszyła w jego stronę,
- 9:37zdecydowanie nie chciał skończyć.
- 9:38Dziś jako deser felek zaczął biec, ile hu w nóżkach, ale były
- 9:43one zbyt krótkie, by uciec przed krową.
- 9:46Szybko go doganiała, a tu pod kopyt robił się coraz
- 9:49głośniejszy. W ostatniej chwili felek
- 9:51gwałtownie skręcił w prawo w lewo.
- 9:54I Jeszcze raz w lewo, unikając pochwycenia.
- 9:57Potem podskoczył i chwycił się dyn dającego ogona.
- 10:01Zaskoczona krowa zaczęła nim wymachiwać, ale felek trzymał
- 10:04się kurczowo wirując jak helikopter i śmiejąc się na całe
- 10:08gardło. Juhu krzyczał aż jego wafelkowy
- 10:13kapelusz prawie spadł mu z głowy.
- 10:16O rety, ale zabawa wołał, śmiejąc się tak mocno, że poczuł
- 10:20łaskotki w czekoladowym brzuszku, jednak krowa była
- 10:23uparta z każdą chwilą machała ogonem coraz mocniej próbując
- 10:28zrzucić felka. W końcu ogon zamachnął się z
- 10:31taką siłą, że felek puścił się i uniósł wysoko w powietrze.
- 10:36Czuł jak wiatr dmucha mu w wafelkowy kapelusz, a wokół
- 10:40niego krajobraz rozciągał się niczym wielka Zielona mozaika.
- 10:45Co za przygoda? Wykrzyknął felek wirując w
- 10:48powietrzu. Tak oto rozpoczęła się niezwykła
- 10:51seria przygód felka wafelka małego czekoladowego bohatera,
- 10:55stworzonego w tajnym laboratorium czekolady przez
- 10:58profesora kakao i przypadkowe uderzenie pioruna.
- 11:01Choć sam profesor nie zdołał ożywić felka, to kto wie, czy
- 11:05piorun by tego dokonał? Bez wcześniejszej misternej
- 11:08pracy arcymistrza i kropli eliksiru życia?
- 11:12Może profesor był już bardzo blisko, a może to po prostu
- 11:15przeznaczenie tak zdecydowało? Dzięki, że wysłuchaliście tej
- 11:19historii to już koniec pierwszej przygody z felkiem wafelkiem,
- 11:22ale przed nami jeszcze wiele słodkich opowieści.
- 11:25Jeśli spodobała ci się ta historia, nie zapomnij polubić
- 11:29tego filmu i zasubskrybować tego kanału, aby nie przegapić
- 11:33kolejnych przygód. Śledź nas też na innych mediach
- 11:36społecznościowych. Tam znajdziesz jeszcze więcej
- 11:39czekoladowych niespodzianek do usłyszenia wkrótce.