
Dzieci pod ostrzałem na polowaniach? Wiceprezes NRŁ ucina spekulacje
„Żaden rozsądny rodzic nie weźmie dziecka na polowanie zbiorowe, a broń Boże nie puści go w nagance” – zapewnia wiceszef Naczelnej Rady Łowieckiej Paweł Mamoń. Przedstawiciel myśliwych tłumaczy, dlaczego obecne prawo kryminalizuje rodzinne wyjścia do lasu i domaga się pilnych zmian w prawie łowieckim.
The skinny
The skinny isn't ready yet — notes appear once the transcript is processed.