Latest / Przygody Felka Wafelka - bajki dla dzieci / Zaginione Okulary Profesora 👓 bajka na dobranoc | Felek Wafelek (PFW_004)
Transcript
- 0:00Cześć tu radkowski. Zapraszam was do wysłuchania
- 0:04opowiadania. Felek wafelek i zaginione
- 0:07okulary profesora. Co byście powiedzieli na wyprawę
- 0:12pełną tajemnic? Felek wafelek trafia do
- 0:14niezwykłego laboratorium, gdzie nic nie jest takie, jak się
- 0:18wydaje. A wszystko zaczyna się od
- 0:20pewnych zagadkowych okularów. Co kryje się za drzwiami
- 0:25profesora? Posłuchajcie i przekonajcie się
- 0:27sami zaczynamy. Jeżeli felek stał się już
- 0:31znajomym głosem w waszym domu, zaobserwujcie nasz kanał i
- 0:34zostawcie ocenę, to dla nas najmilszy sygnał, by opowiadać
- 0:39dalej. A jeśli chcecie wesprzeć
- 0:41przygody felka, możecie postawić mu symboliczne kakao na
- 0:44patronite. Ten mały gest daje nam wielką
- 0:48moc do tworzenia kolejnych historii na czekoladowym tropie
- 0:52link znajdziecie w opisie dzięku.
- 0:54Jeżeli jesteście częścią tego świata.
- 0:56Pewnego dnia felek wafelek, nasz czekoladowy bohater wyruszą na
- 1:01beztroski spacer po okolicy. Wędrując nagle dostrzegł
- 1:05niezwykły, lekko zakurzony budynek.
- 1:08Z jego kominów unosiły się gęste kłęby dymu, a z okien wydobywała
- 1:13się gorąca para sycząc i wirując w powietrzu.
- 1:17Nad wejściem wisiała tabliczka, która od razu przykuła uwagę
- 1:20felka. Wykonana była z różnorodnych
- 1:23śrubek, gwoździ i misternie ułożonych metalowych części.
- 1:28Napis układał się w słowa. Laboratorium profesora
- 1:32pstryczka. Co to za fascynujące miejsce?
- 1:37Zastanawiał się felek. Drapiąc się po wafelkowej
- 1:39głowie, starając się jednocześnie nie ukruszyć swojej
- 1:43czekoladowej czapeczki. Może wejdę i zobaczę, co tu się
- 1:46dzieje. Zaintrygowany felek pchnął
- 1:49ciężkie drzwi i wkroczył do środka.
- 1:52Wewnątrz panował prawdziwy Chaos.
- 1:55Laboratorium było wypełnione dziwnymi urządzeniami, które
- 1:58wydawały rozmaite dźwięki. Bzd puf trach.
- 2:03Maszyny wyglądały jakby nieustannie coś testowały, a
- 2:07nadmiar energii co chwile wywoływał w nich drobne wybuchy.
- 2:10Z sufitu zwisały liczne przewody niczym pajęcze sieci, a na
- 2:15ścianach migotały kolorowe światła.
- 2:18Ależ to miejsce wygląda niesamowicie.
- 2:20Wygląda jak fabryka wynalazków. Pomyślał z ekscytacją felek,
- 2:25rozglądając się wokoło, nagle usłyszał rozpaczliwy głos
- 2:29dochodzący z kąta laboratorium. Ratunku pomocy.
- 2:34Ktoś zawołał nerwowo. Felek ostrożnie zbliżył się do
- 2:39źródła głosu, uważając, by nie nadepnąć na żaden kabelek, ani
- 2:43nie zahaczyć o żadną dźwignię. Bo kto wie, co mogłoby się wtedy
- 2:47wydarzyć? W końcu jego czekoladowe oczy
- 2:50dostrzegły profesora starszego pana z włosami sterczącymi we
- 2:54wszystkie strony, jakby właśnie przeżyły niekontrolowany wybuch.
- 2:59Jego laboratoryjny fartuch nosił ślady wielu eksperymentów.
- 3:03Był poplamiony licznymi chemikaliami.
- 3:05Umazany smarem przypalony, a w kilku miejscach nawet podarty.
- 3:11Wyglądał niczym żywa encyklopedia porażek naukowych i
- 3:15być może kilku przypadkowych sukcesów.
- 3:19Ktoś tu potrzebuje pomocy. Pomyślał felek ruszając w stronę
- 3:23profesora. Profesor kręcił się w kółko
- 3:26wyraźnie czymś zmartwiony, jakby coś zgubił.
- 3:29Och, nie, och, nie powtarzał na okrągło, gdzie są moje okulary,
- 3:35bez nich nie mogę dokończyć mojego wynalazku.
- 3:38Wszystko jest takie rozmazane i niewyraźne.
- 3:41Jeśli tego nie zrobię na czas wszystko może wybuchnąć.
- 3:45Lamentował profesor, biegając jak szalony felek, podszedł
- 3:49bliżej, ale zanim zdążył się odezwać, profesor spojrzał na
- 3:53niego z konsternacją. Co to za dziwny mały wynalazek?
- 3:59Mruknął profesor chwyciwszy felka za ramię.
- 4:02Nie pamiętam, żebym coś takiego stworzył dodał.
- 4:05Przyglądając się felkowi z każdej strony.
- 4:08Profesor wyciągnął z kieszeni fartucha śrubokręt i kilka
- 4:11małych kluczy. Zaczął delikatnie majstrować
- 4:14przy felku, próbując przekręcić jego ramię.
- 4:17Jakby sprawdzał mechanizm hahaha, proszę przestać to
- 4:21łaskocze felek wybuchnął śmiechem, próbując wymknąć się z
- 4:25rąk profesora. Profesor zatrzymał się nagle
- 4:29zaskoczony tym, co usłyszał. Ty mówisz, wykrzyknął, odsuwając
- 4:34felka na wyciągnięcie ręki z szeroko otwartymi oczami.
- 4:38Oczywiście nazywam się felek wafelek, usłyszałem twoje
- 4:42wołanie o pomoc i chętnie ci pomogę, ale najpierw bardzo cię
- 4:45proszę, abyś odłożył te narzędzia.
- 4:47Mam delikatne wnętrze powiedział felek z uśmiechem.
- 4:51Próbując uspokoić profesora. Profesor zamrugał kilkakrotnie i
- 4:55uniósł brwi. Och, Przepraszam, myślałem, że
- 4:59jesteś jednym z moich wynalazków.
- 5:01Faktycznie potrzebuje pomocy. Moje okulary gdzieś zniknęły.
- 5:05Profesor westchnął, po czym wyjaśnił felkowi, że musi dostać
- 5:08się do komnaty tajemniczych wynalazków, gdzie przechowuje
- 5:12swoje najnowsze i najważniejsze odkrycia.
- 5:15Niestety brak okularów sprawił, że przypadkowo pomylił dźwignie
- 5:19i uruchomił system zabezpieczeń. Teraz wszystkie maszyny w
- 5:23laboratorium działają w trybie obronnym, a ja potrzebuję Twojej
- 5:26pomocy, żeby. Zacznie dostać się do komnaty.
- 5:30Myślisz, że dasz radę mi pomóc? Felku zapytał profesor z nutą
- 5:34desperacji w głosie. Felek uniósł wafelkową brew.
- 5:39System zabezpieczeń to brzmiało poważnie, ale przecież nie mógł
- 5:43odmówić. Oczywiście profesorze, w moich
- 5:46waflach płynie czyste karmel, prowadź, zobaczymy, co da się
- 5:50zrobić odpowiedział z uśmiechem. Kiedy profesor otworzył ciężkie,
- 5:54metalowe drzwi przed felkiem rozciągnął się długi, mroczny
- 5:58korytarz na ścianach migotały różnokolorowe światła, a podłoga
- 6:02składała się z setek metalowych płytek, które przy każdym kroku
- 6:06profesora wydawały ciche niepokojące.
- 6:10Klik klik. Uważaj.
- 6:13Ostrzegł profesor, unosząc palec każdy krok może uruchomić
- 6:17mechanizmy obronne. Musimy poruszać się zgodnie ze
- 6:21wzorem jedno złe stąpnięcie i będzie nieciekawie.
- 6:26Niestety profesor, który bez swoich okularów widział niewiele
- 6:29więcej niż Kret źle oszacował już pierwszy krok.
- 6:33Płytka zadrżała, a po chwili z sufitu spadły cienkie, kolorowe
- 6:37wiązki światła przecinające powietrze niczym ostrza.
- 6:41O nie to są lasery zawołał profesor, robiąc szybki krok do
- 6:46tyłu. Te promienie przecinają wszystko
- 6:49na swojej drodze. Musimy jakimś cudem dotrzeć do
- 6:52końca korytarza i wyłączyć ten system.
- 6:55Felek zrozumiał, że nie ma. Tu do stracenia jego czekoladowa
- 6:59głowa pracowała na najwyższych obrotach.
- 7:01Analizując możliwe wyjścia, spojrzał w głąb korytarza i zdał
- 7:06sobie sprawę, że musi przejąć inicjatywę.
- 7:09Bez chwili wahania rzucił się w wir akcji, przetaczał się po
- 7:12podłodze, unikał laserów, przeskakiwał przez nie zgracją,
- 7:16jakby był akrobatą w szczytowej formie.
- 7:19Skok, unik sal to przysiadł błyskawiczny zwrot.
- 7:24A na koniec elegancki ukłon, jakby kończył występ na scenie
- 7:27czekoladowego teatru. Gdyby profesor miał swoje
- 7:31okulary na pewno biłby brawo z zachwytu i podziwu.
- 7:35Po chwili felek dotarł do końca korytarza i z determinacją
- 7:39wcisnął przycisk dezaktywujący system.
- 7:42W jednej chwili wszystkie lasery zgasły, a w korytarzu zapadła
- 7:46głęboka Cisza. Felek odetchnął z ulgą,
- 7:50rozglądając się dumnie wokół udało się.
- 7:55Naprawdę masz w sobie mnóstwo odwagi felku powiedział
- 7:59profesor, ocierając pod z czoła. Dzięki tobie udało nam się wyjść
- 8:03z tego cało, przynajmniej na razie.
- 8:07Dodał, spoglądając przed siebie. Felek ruszył dalej, a kiedy
- 8:11dotarł mniej więcej do połowy korytarza poczuł jakiego ciało
- 8:15powoli i delikatnie unosi się w powietrzu.
- 8:19O nie, nie wiedziałem, że będę latać zażartował podskakując i
- 8:24odbijając się między sufitem a podłogą, jak piłeczka próbował
- 8:28złapać się luźnych przewodów, aby wrócić na bezpieczną
- 8:31ścieżkę, ale wszystko wokół zdawało się żyć własnym życiem.
- 8:36To zmiana grawitacji felku tłumaczył profesor.
- 8:40Wyobraź sobie, że jesteś balonem, im lżejszy jesteś, tym
- 8:44wyżej się unosisz, musisz myśleć jak balonik, a wtedy wylądujesz
- 8:48bezpiecznie. Zamiast biec po podłodze, felek
- 8:52unosił się nad nią desperacko machając rękami i nogami,
- 8:56próbując utrzymać równowagę, aby nie wpaść w kolejne pułapki.
- 9:00Czające się pod sufitem. Chwilę później przed felkiem
- 9:04pojawiły się ogromne, unoszące się w powietrzu bańki wypełnione
- 9:08brokatowym wnętrzem wyglądały niewinnie, a jedna z nich
- 9:13dryfowała tak blisko, że felek już wyciągnął rękę, by ją
- 9:16dotknąć. Nagle jednak usłyszał cichy
- 9:19plask. Inna bańka tuż obok niego pękła,
- 9:23a z jej wnętrza wydobył się lepki, migoczący śluz, który
- 9:27rozlał się na podłogę, tworząc niebezpiecznie kleistą pułapkę.
- 9:32Felek natychmiast cofnął rękę, starając się zachować równowagę
- 9:36i spokój. Zaczął poruszać się ostrożniej z
- 9:39większą precyzją, jakby tańczył w powietrzu, delikatnie
- 9:43odbijając się od sufitu i podłogi, skutecznie unikając
- 9:47bańkowych pułapek. W myślach powtarzał sobie słowa
- 9:50profesora pstryczka jesteś balonikiem, myśl jak balonik.
- 9:56Po tym podniebnym tańcu dotarł do panelu sterowania, pociągnął
- 10:00za dźwignie i wyłączył system obronny.
- 10:03Gdy felek pokonał ostatnią pułapkę, zauważył, że profesor
- 10:07zaczął krążyć nerwowo, przeczesując włosy, jakby nagle
- 10:11wpadł na genialny pomysł. Felku.
- 10:14Dziękuję ci to niesamowite jesteś dowodem na istnienie
- 10:19czekoladowej ewolucji zawołał profesor, podnosząc palet w górę
- 10:23w geście triumfu. Musiałeś powstać z fuzji genów i
- 10:27kakao. Twoja czekoladowa struktura to
- 10:30nie przypadek, to wynik milionów lat ewolucji ziaren kakao.
- 10:35Felek patrzył na profesora z szeroko otwartymi oczami,
- 10:39zastanawiając się, czy ten żartuje, czy mówi na serio
- 10:43parsknął cicho pod nosem, ale zanim profesor zdążył powiedzieć
- 10:47coś jeszcze bardziej szalonego, felek dostrzegł coś błyszczącego
- 10:51w jego włosach i profesorze, czy ty, aby nie masz na głowie
- 10:55swoich okularów? Zapytał, z trudem, powstrzymując
- 10:59się od wybuchu śmiechu. Profesor zatrzymał się
- 11:02gwałtownie dotknął dłonią swojej głowy i zmarszczył brwi.
- 11:07Na głowie powtórzył zdziwiony. Szukałem ich wszędzie, no chyba
- 11:13że. Nagle dotknął okularów ukrytych
- 11:16w swoich bujnych, sterczących włosach.
- 11:19Zrobił wielkie oczy, po czym wybuchnął śmiechem tak głośnym,
- 11:23że aż kilka śrubek wypadło z kieszeni jego fartucha.
- 11:26No tak, felku znowu czekoladowy geniusz ratuje sytuację.
- 11:31Może okulary też ewoluują i same się ukrywają powiedział z
- 11:36szerokim uśmiechem, wkładając okulary na nos he czekoladowa
- 11:40ewolucja jeszcze poczeka. Felek uśmiechnął się szeroko.
- 11:44Profesor odprowadził felka do drzwi pełen wdzięczności, zawsze
- 11:48będziesz mile widziany w moim laboratorium felku, a może nawet
- 11:52pomożesz mi przy kolejnym wynalazku przydałby się ktoś o
- 11:56tak błyskotliwym umyśle i niezwykłym sprycie jak ty
- 12:00zapytał z nadzieją w głosie. Może kiedyś, ale na razie
- 12:05potrzebuje trochę spokoju odpowiedział z uśmiechem felek.
- 12:09Felek opuścił laboratorium z szerokim uśmiechem, czując
- 12:12satysfakcję z udanej misji. Profesor pstryczek wciąż
- 12:20rozemocjonowany machał mu na pożegnanie mamrocząc pod nosem
- 12:24nowe pomysły na wynalazki. To była jedna z tych przygód,
- 12:28które na długo pozostaną w pamięci pełna śmiechu, zagadek i
- 12:32niespodziewanych zwrotów akcji. Patrząc w dal, felek zastanawiał
- 12:37się, jakie jeszcze niezwykłe miejsca i osoby spotka na swojej
- 12:40drodze. Jedno było pewne.
- 12:44Gdziekolwiek się znajdzie spryt, odwaga i czekoladowa siła zawsze
- 12:48będą po jego stronie. Dzięki, że wysłuchaliście tej
- 12:52historii okulary odnalezione, a profesor zadowolony jak zwykle
- 12:57spryt i pomysłowość felka wafelka uratowały sytuację do
- 13:01usłyszenia w kolejnej przygodzie.
- 13:03Jeśli spodobała ci się ta historia, nie zapomnij polubić
- 13:06tego filmu i zasubskrybować ten kanał, aby nie przegapić
- 13:10kolejnych przygód. Śledź nas też na innych mediach
- 13:13społecznościowych. Tam znajdziesz jeszcze więcej
- 13:16czekoladowych niespodzianek. Do usłyszenia wkrótce.