Latest / Nie-winna Sztuka / 123. Rozpustny ART Paryż. W poszukiwaniu XX wiecznej bohemy
Transcript
- 0:00Bą żur Witam was w kolejnym niewinnym odcinku.
- 0:03Ja nazywam się marika szwal i dzisiaj moje drogie i moi drodzy
- 0:07zabieram was do rozpustnego Paryża z którego właśnie
- 0:11wróciłam moja art. Wycieczka skupiła się głównie na
- 0:15eksplorowaniu momart, które swego czasu jak dobrze wiecie
- 0:19było miejscem, w którym najwybitniejsi artyści i
- 0:22artystki zaczynali swoją podróż, powiedzmy w.
- 0:27Zapisywaniu się na kartach historii sztuki, więc chyba was
- 0:30nie zdziwię jak powiem, że byłam absolutnie podekscytowana, kiedy
- 0:35tylko wdrapałam się wieczorem na wzgórze najbardziej.
- 0:39Tak naprawdę zależało mi by chociaż, no w jakimś takim małym
- 0:44stopniu doświadczyć tej czarującej atmosfery z
- 0:48dwudziestego wieku. Dlatego postanowiłam, że
- 0:50zamieszkam na mu martr, no bo dosłownie 10 minut od mojego
- 0:56hotelu były wszystkie miejsca, które sobie gdzieś tam
- 0:59zaznaczyłam na mapie. No i co najważniejsze, chciałam
- 1:03mieszkać tak blisko tych miejsc, bo chciałam o poranku spacerować
- 1:07pustymi uliczkami w poszukiwaniu odrobiny tamtej artystycznej
- 1:12magii. Taką miałam po prostu naiwną
- 1:14wizję tej podróży, która. No tutaj ewą wszystkim
- 1:17zaspoileruje jak najbardziej się spełniła i od razu twierdzę, że
- 1:23to, że ja wybrałam taki wyrywek Paryża to był naprawdę dobry
- 1:27ruch dla mnie. Ale już w pierwszy wieczór nie
- 1:31mogłam się powstrzymać, więc zostawiłam walizki w hoteliku i
- 1:35ruszyłam od razu schodami w górę do pracowni picassa, dokładnie
- 1:40do tej, w której namalował panny z avi nią i to jest miejsce,
- 1:44które nazywa się betula var, które znajduje się na ulicy.
- 1:48Rura winią pod numerem trzynastym.
- 1:51Wiecie tyle razy opowiadałam wam o tamtych czasach o całym
- 1:55wzgórzu. Że chodzenie po tych samych
- 1:58uliczkach po tych samych kamyczkach było dla mnie czymś
- 2:02totalnie surrealistycznym. Betula, czyli tak dosłownie
- 2:06tłumacząc Łódź prania te nazwę nadał temu miejscu poeta max
- 2:12Jacob z tego, co głosi ta cała Legenda.
- 2:16Historia to bardzo przypominało mu przez te wąskie korytarzyki,
- 2:21skrzypiące są gdzieś tam podłogę i dosyć klaustrofobiczne
- 2:25wnętrza. Wnętrze starego statku pralni
- 2:29sekwany. Wiecie tam, gdzie panie sobie
- 2:31siedziały na sekwanie i prały na tych tareczkach?
- 2:35Za opłatą po prostu ubrania innych ludzi.
- 2:37Jak kiedyś się prało moi drodzy nie było pralek tym bardziej
- 2:41suszarek no i w 1904 roku właśnie do tego miejsca
- 2:45wprowadził się Pablo Picasso, a 3 lata później namalował w nim
- 2:50panny z avi nią. I wiecie, to jest jedno z
- 2:53najważniejszych w ogóle wydarzeń w historii sztuki, ponieważ ten
- 2:56obraz no uznaje się za początek kubizmu i ja moi drodzy, tutaj
- 3:01byłam. Jak tak sobie o tym pomyślę, to
- 3:05po prostu nadal nie wierzę. Oczywiście nie tylko ja tam
- 3:08byłam, bo kiedyś nie tylko Picasso bywał i tworzył, ale sam
- 3:13mój art. Crash ame deo modeliani, więc
- 3:16jak widzicie wycieczka była skrzętnie zaplanowała pod moich
- 3:20ulubionych malarzy i to co mi się podobało, kiedy czytałam o
- 3:24tym budynku, to fakt, że wszyscy poeci, literaci, artyści, którzy
- 3:31tam. Bywali albo mieli pracownię, no
- 3:33w każdym razie, którzy spędzali tam czas i po latach spisali
- 3:37swoje wspomnienia. A propos tego miejsca, no to oni
- 3:40powiedzieli taką fajną rzecz. Wszyscy naprawdę podobną w
- 3:43różnych swoich pamiętnikach, dziennikach, że dopiero kiedy
- 3:47Pablo Picasso się tam pojawił, to zadziała się magia, że on tak
- 3:52jakby był esencją klimatu tego całego artystycznego.
- 3:57Przybytku wiecie no bardzo mi się spodobało jak oni tak
- 4:00powiedzieli, nie to tak jakby on tworzył atmosferę tego miejsca.
- 4:03Myślę, że to jest naprawdę wielki i bardzo ładny
- 4:06komplement. I dlatego Picasso to nie jest
- 4:09tylko malarz, a na pewno nie tylko geniusz, którego z taką
- 4:13łatwością dzisiaj wiele szczególnie historyczek sztuki
- 4:16chce skan celować za jego zachowania wobec swoich
- 4:20partnerek, bo on był jednym z najistotniejszych elementów
- 4:25tworzenia się bohemy. No i historii, która zmieniła
- 4:28dzieje sztuki. W przypadku też w nie wiem, no
- 4:31Wielkiej ogromnej ilości innych twórców, którzy zamieszkiwali mu
- 4:35martw w czasach picassa, no i tak.
- 4:38Jak woli ścisłości, stali słuchacze oczywiście o tym
- 4:41wiedzą, ale Pablo zamieszkiwał wzgórze, czyli mo mart.
- 4:45Kiedy jeszcze nie znaczył nic była wtedy tam wielka bieda.
- 4:49Brakowało jedzenia, fill opału. Myślę, że na taką skalę, której
- 4:54trochę nie potrafimy sobie fill dzisiaj wyobrazić, a zimy były
- 4:58tak mroźne, że ludzie potrafili zamarznąć na śmierć, więc wiele
- 5:02wspomnień tych poetów literatów, o których przed chwilą
- 5:06wspomniałam. No to zdecydowanie były
- 5:09koloryzowane i wręcz takie utopijne i romantyczne wizje
- 5:14tego moim. No bo po czasie zapominali o tym
- 5:18głodzie, o brudzie, o warunkach w jakich mieszkali.
- 5:22Wiecie tam był Grzyb na ścianach nie było w ogóle światła, no
- 5:26tragedia była tego Jestem pewna, no że to jest bardzo mocno
- 5:30ulizane, ale niespecjalnie tylko po prostu z czasem wydaje mi
- 5:36się, że tu wszystko się zaciera i pamiętamy te lepsze chwile.
- 5:41Bo też wiem, że to co najważniejsze, czyli sztuka, to
- 5:43było to, czym żywili się wszyscy, którzy tam przebywali.
- 5:47Jestem w ogóle ciekawa, ilu z nich wierzyło, że staną się
- 5:51najlepszymi malarzami, jakich widział Paryż, albo czy od
- 5:54samego początku zawsze mieli wielkie ego, czy byli tak
- 5:59zdeterminowani, by zrobić po prostu wszystko, żeby stworzyć
- 6:02dzieło, które zmieni bieg historii?
- 6:05No bo właśnie w ten sposób ja postrzegam ten dwudziesty wiek w
- 6:08Paryżu i całą scenę artystyczną. Oczywiście nie odpowiem za
- 6:12wszystkich, ale jedno wiem, na pewno Picasso kochał mu mart aż
- 6:17do śmierci, on z wielką czułością zawsze wspominał tamte
- 6:20czasy, kiedy nie miał co włożyć do garnka.
- 6:24Pamiętacie te historie, kiedy jego kotka przyniosła mu w ogóle
- 6:27takie kilka kiełbasy, które ukradła sąsiadowi?
- 6:31Wtedy mieli co podać gościom na kolację.
- 6:34No ja wiem, że on po prostu był najszczęśliwszy w tamtym
- 6:37momencie jako młody publico i był pełen ideałów, ale no.
- 6:42To tak jak powiedziałam to jest dosyć normalna sprawa, że z
- 6:44wiekiem stajemy się sentymentalnie, ja coś o tym
- 6:47wiem i wracamy po prostu myślami do tych najbardziej beztroskich
- 6:51lat, bo też pamiętajcie, że kiedy już Picasso zaczął
- 6:55sprzedawać obrazy, kiedy tak naprawdę był pod skrzydłami, no
- 6:59chociażby gertrudy stein i kiedy rywalizował z matizem, no to on
- 7:04wtedy przeniósł się na muparnas, na który tak naprawdę
- 7:08przeprowadzali się tylko ci, którzy.
- 7:11Doświadczyli sukcesu w jakiejś tam skali, bo ci co zostawali
- 7:15wtedy na momart to zazwyczaj. Nie wiem jak to po prostu
- 7:20marnowali swój talent, popadając w uzależnienia, często też
- 7:24umierając po prostu z przepicia, więc myślę, że mu mardr widziało
- 7:28wiele sukcesów, ale też wiele tragedii, które gdzieś tam może
- 7:34i często były pomijane w historii sztuki, bo wiadomo, że
- 7:37najczęściej mówi się o tych najwybitniejszych, prawda, więc
- 7:42ten cały miks wydarzeń i tych zabawnych i tych właśnie
- 7:45tragicznych. Miałam w sobie kiedy pierwszy
- 7:48raz wędrowałam po moumart, no dobra, ale wróćmy do.
- 7:52Rzeczywistości ten budynek b tula var, przed którym stałam.
- 7:56No nie był tym samym dlatego, że w latach siedemdziesiątych
- 8:01spłonął, a przynajmniej jakaś jego część, bo fasada i część
- 8:05murów nadal pamiętają do dzisiaj tamte czasy.
- 8:09Czasy, w które tak bardzo chciałabym się przenieść chociaż
- 8:12na chwilę, więc po to udałam się do Paryża.
- 8:16Stałam przed nim w ogóle z tak wielkim uśmiechem.
- 8:19Poliki bolą mnie do dzisiaj musiałam wyglądać bardzo głu.
- 8:23A to, bo pan na ławeczce dziwnie się na mnie patrzył, ale kto by
- 8:27się przejmował, bo dookoła nie było w ogóle ludzi poza tym
- 8:31panem, no i poza kilkoma osobami, które gdzieś tam niżej
- 8:34siedziały w knajpeczce i nagle w pewnym momencie z pięknie
- 8:38zdobionych, chociaż już zniszczonych, takich obdrapanych
- 8:41zielonych drzwi wyszła para starszych, no dojrzałych, może
- 8:46tak powiem Francuzów, więc ja się uśmiechnęłam, powiedziałam
- 8:50bonsuła, bo już był wieczór, wiecie jak to jak kulturalna?
- 8:54I poczekałam aż mnie miną i jak w filmie w tym samym momencie
- 8:59szybko podbiegłam do drzwi. Wiecie, one były stare i
- 9:02masywne, więc powoli się zamykały.
- 9:05Wsadziłam pomiędzy nie nogę i weszłam do środka.
- 9:09No totalnie istna scena z filmu i to musicie o mnie wiedzieć.
- 9:14Ja nie mam wstydu, no na to wygląda i ewidentnie Jestem
- 9:17spontaniczna. Jeżeli chodzi o włamywanie się
- 9:20na paryskie klatki schodowe. Ale absolutnie nie miałam złych
- 9:24zamiarów. No moi drodzy.
- 9:26Po prostu ten budynek nie jest przekazany do użytku dla
- 9:29turystów. Myślę, że też wiele osób w ogóle
- 9:30nie chce tam wchodzić. A jak nadarzyła się okazja, no
- 9:34to trzeba z niej skorzystać. W środku były 3 pary czerwonych
- 9:39drzwi, ale dużo więcej skrzynek na listy, więc domyślam się, że
- 9:43jakbym nie bała się aresztowania pierwszej nocy, no to mogłabym
- 9:47wejść nawet dalej po prawej stronie.
- 9:50Na wycieraczce stały 2 puste butelki po winie.
- 9:53Co jeszcze bardziej wiecie, podkreślało taką.
- 9:56Nie wyobrażenie o tym miejscu, no bo wiemy, że artyści z
- 10:00rozpustnego Paryża po prostu lubili sobie wypić winko i kiedy
- 10:04już wyszłam z tego budynku, taka wycie, no lekko zestresowana, że
- 10:07jednak wbiłam do niego. Podeszłam jeszcze do witryny
- 10:12również zielonej. No tej tej obok, która jest
- 10:15zwieńczona takim wielkim złotym zdobionym napisem labetu lavar
- 10:19var. Tam, no po tej lewej stronie, no
- 10:22i są tutaj. Cyferki i obrazki, które
- 10:25pokazują historię tego miejsca. Wiecie, kto tam mieszkał?
- 10:28Tu się robiło. Kiedy spłonął i dzień później
- 10:32dowiedziałam się, że jak się naciśnie jakby dany numerek, to
- 10:36konkretny obrazek się podświetla.
- 10:38No taka podpowiedź ode mnie dla was, bo ja o tym wtedy nie
- 10:41wiedziałam. Tak naprawdę nic więcej się tam
- 10:44nie działo. Po prostu letni wieczór, tylko
- 10:47gdzieniegdzie paliły się ledwo latarenki ja gapiąca się na
- 10:51obdrapany budynek, ale to był. No mój pierwszy raz w miejscu, w
- 10:56którym Picasso i modiliani spędzili tyle czasu 120 lat
- 11:00temu. Zaszłam też oczywiście do tej
- 11:02knajpki na dole, z której dobiegały głosy i brzęki
- 11:06kieliszków nazywa się le role della bit, wybaczcie jak źle
- 11:10wymawiam po francusku, ale się staram.
- 11:13To było miejsce, które również zaplanowałam odwiedzić dnia
- 11:16następnego. No ale stwierdziłam, że będzie
- 11:19idealne na pierwszy kieliszek shardone na początek mojej
- 11:23paryskiej art. Rozpusty rozpusty nie miałam, bo
- 11:27skupiona byłam na sztuce, a nie na lafiryndowaniu po prostu ja
- 11:31mam w życiu priorytety. Moi drodzy, w dwudziestym wieku
- 11:35ta tawerna nazywała się shipper azą, czyli u ojca a zone i
- 11:40prowadził ją właśnie pan per a zone czyli.
- 11:43Tata a są tak dużo. Zapamiętajmy per azą, który z
- 11:48tego co się dowiedziałam po prostu był bardzo miłym
- 11:51człowiekiem, był serdecznie nastawiony do tych wszystkich
- 11:54biednych artystów, pozwalał im płacić albo własnymi pracami,
- 11:58albo brać na kreskę, kiedy brakowało im pieniędzy, czyli
- 12:03bardzo często była też taka knajpka w Paryżu.
- 12:06Ja nie wiem, czy to ta, ale domyślam się, że mogło być ich
- 12:09sporo. Że wiecie jak są takie kozły, na
- 12:12których można napisać coś kredą? Na przykład zapraszamy dzisiaj
- 12:16na pyszny makaron czy tam jakieś ślimaki?
- 12:19No to właśnie takie tablice były dla różnych artystów i jak już
- 12:23była zapisana cała, że cała kreska była wzięta przez tam
- 12:27ileś miesięcy to był wymazywany artysta i już nigdy nie mógł nic
- 12:32wziąć na kreskę. No i u tego pana azową jedli na
- 12:36przykład Picasso modyliani czy brak, no bo mieli blisko i
- 12:40korzystali z przychylności pana właściciela, chociaż wydaje mi
- 12:44się, że tak naprawdę w tamtych czasach cała społeczność na
- 12:47wzgórzu była ze sobą jakoś tak mocno.
- 12:50Byli wobec siebie pomocni. Wiecie, teraz żyjemy trochę w
- 12:56dobie takiego indywidualizmu, ale wtedy myślę, że jeszcze
- 13:00niewiele lat temu jak ja byłam mała, to takie społeczności
- 13:03obcych ludzi po prostu się tworzyły i sobie wzajemnie
- 13:07pomagały. Ja takie mam wyobrażenie też
- 13:10tego momart. Ja oczywiście byłam skrzętnie
- 13:13przygotowana do tej podróży, znając wiele ciekawostek dla
- 13:16mnie samej. Więc łączyłam różne fakty i
- 13:20dowiedziałam się z jednego z moich źródeł, czyli książki, że
- 13:25wtedy kieliszek domowego winka kosztował 20 cm.
- 13:30Ja tej nocy, kiedy usiadłam, zapłaciłam 6 € i z tego co się
- 13:34potem dowiedziałam, rozmawiając z ze znajomymi, którzy mieszkają
- 13:38w Paryżu, to wcale nie jest duża kwota, ponieważ doszły mnie
- 13:42słuchy, że mo mart stara się. Jednak no żeby nie było tam zbyt
- 13:46wielu turystycznych pułapek. Ja akurat się tym nie
- 13:49przejmowałam, no bo ja wiedziałam, że ja chcę spędzić
- 13:53sobie chwilę właśnie w tej knajpeczce, w której kiedyś te
- 13:57120 lat temu pili sobie moi ukochani malarze.
- 14:00Oczywiście przed wyjazdem się przygotowałam, ja wiedziałam, że
- 14:04na przykład trzeba poczekać przy wejściu.
- 14:08Aż podejdzie kelner, kelnerka i nie można sobie po prostu wbić
- 14:12do stolika, tylko trzeba poczekać, aż ktoś wskaże nam
- 14:16miejsce. Wiecie o co chodzi?
- 14:18I zawsze oczywiście zaczynałam od bon żura albo bą suła, bo tak
- 14:23wypada i wtedy od razu przychylniej.
- 14:26Francuzi na ciebie patrzą, jak już potem zaczniesz rozmawiać po
- 14:29angielsku i ja tego wszystkiego takich malutkich niuansików
- 14:32dowiedziałam się z ebooków Adama chowańskiego, który mieszka tam
- 14:36od kilku lat. Więc wolałam się dostosować, by
- 14:38właśnie Francuzi. Jak najłagodniej mnie
- 14:42traktowali, ale o tym niebawem moi drodzy tylko powiem, że.
- 14:47To chyba jakiś wielki mit, bo ja przez te kilka dni w ogóle nie
- 14:50spotkałam się z niemiłym potraktowaniem mnie przez
- 14:53Francuzów. A wiecie, że jadam po francusku
- 14:55tylko kilka słów znam, więc myślę, że to też zależy po
- 14:59prostu od naszego podejścia. Wiecie też jeżeli chodzi o te
- 15:03interakcje z drugim człowiekiem, no to ja nie mam z tym problemu,
- 15:08to wiecie i wy i wszyscy moi bliscy, ale ja też zawsze z
- 15:11wielkim szacunkiem podchodzę do każdego człowieka.
- 15:15I jakby z przyjemnością, kiedy gdzieś wyjeżdżam, uczę się kilku
- 15:18słów albo zdań w danym języku, nawet jeżeli są przekręcone, bo
- 15:23to jakoś tak milej i łatwiej sami wiemy jak no nie wiem. w
- 15:25Polsce rozmawia się z obcokrajowcem, jak on powie
- 15:28chociażby dzień dobry, albo jak się masz.
- 15:30W każdym razie wydawało mi się, że to jest bardzo turystyczne
- 15:34miejsce, może to już była ta, no nie ta godzina, ale knajpka była
- 15:38wypełniona francuzami. Więc po prostu siedziałam i
- 15:41chłonęłam atmosferę cały tak naprawdę zmęczenie tą
- 15:45kilkunastogodzinną wyprawą do Paryża gdzieś zniknęło, więc
- 15:49fajnie. Siedziałam na pięknie plecionym
- 15:52krzesełku mi takie niuanse sprawiają wielką przyjemność,
- 15:55ale faktycznie, no jak się słucha o Paryżu, no to te
- 16:00krzesełka mają jakąś taką, no wielkie znaczenie dla ludzi i
- 16:05się nie dziwię, bo one są takie urocze, to takie malutkie dzieła
- 16:08sztuki, jak podeszła do mnie pani kelnerka, no to zapytałam
- 16:12jej się po angielsku, jak jest chick po francusku.
- 16:16Powiedziała, że jest to sampe, więc było to już kolejne słowo
- 16:20do mojego słowniczka francuskiego.
- 16:23I wiecie co? Okazało się, że ta pani jest
- 16:25Polką, która mieszka od 23 lat w Paryżu i ja to nazywam.
- 16:30Nie przypadkiem naprawdę był to przemiłe akcent tej nocy, ale
- 16:35stwierdziłam, że wieczór jest jeszcze młody niczym modliliani,
- 16:40kiedy zamieszkiwał mu martr i nie chciałam już więcej winka,
- 16:44więc postanowiłam, że te rzeczy, które zaplanowałam sobie
- 16:47zobaczyć jutro o poranku. Mogę zobaczyć też pod osłoną
- 16:50nocy, tak z ciekawości, no wiecie, byłam podekscytowana i
- 16:54ja nie wiem co ja sobie myślałam, że o dwudziestej
- 16:56pierwszej to już będzie wszystko zamknięte.
- 16:58Ja pójdę spać. Przy zasady piękny w ogóle
- 17:02cudownie taki nie mogę powiedzieć, że gorący, bo był
- 17:05właśnie wiosenny wieczór, mimo że to było kilka dni temu, więc
- 17:09poszłam do kabaretu lula pa asille, czyli zwinnego królika.
- 17:14Jest to miejsce, w którym czas uwielbiał spędzać Pablo Picasso.
- 17:20Oczywiście ten królik był takim miejscem spotkań bohemy, więc
- 17:23musiał znaleźć się na mojej liście.
- 17:26Przychodzili tam malarze, poeci, muzycy, aktorzy, anarchiści,
- 17:31którzy zamieszkiwali wzgórze. Naprawdę wszyscy się tam dobrze
- 17:35bawili przy trunkach czy i muzyce na żywo.
- 17:40Oczywiście tej nocy, kiedy ja tam byłam, no to on był
- 17:42zamknięty, był pięknie podświetlony, ale dokładnie było
- 17:46nikogo, więc znowu sama stałam jak głupia na ulicy i się
- 17:50wpatrywałam, wyobrażając sobie po prostu.
- 17:53No jak kiedyś Pablo Picasso, modiapoli ner czy maurice
- 17:56utrillo palili sobie na przykład na zewnątrz fajkę, popijając ją
- 18:01absyntem, no i dyskutując o nowym dziele każdego z nich.
- 18:05A wiadomo, że Picasso bardzo lubił, kiedy jego znajomi
- 18:08dyskutowali na temat jego dzieł, więc ja ich widziałam oczyma
- 18:13wyobraźni, kiedy stoją pod tym plakatem przy wejściu pod tym
- 18:17malutkim pomalowanym płotkiem. No niestety, nie wydarzyło się
- 18:21to, co w filmie woody'ego allena o północy w Paryżu.
- 18:25Ale też było miło. Ja w ogóle ten film specjalnie
- 18:28przed paryżem obejrzałam, ale tam głównie bardziej się na
- 18:31literatach skupiali niż na artystach, aczkolwiek no była to
- 18:36miła. Miły wstęp do podróży, ale
- 18:39wyobraźcie sobie teraz tamtą atmosferę.
- 18:43Ja to widziałam tak zadymione pomieszczenie, kilka lat arenek,
- 18:47które ledwo oświetlały twarze bywalców było tam bardzo
- 18:51swobodnie głośne śpiewy, domniemam też żyj głośne
- 18:55śmiechy, improwizowane występy, recytowanie poezji, a przecież
- 19:00wiem bardzo dobrze, że modliliani uwielbiał wchodzić na
- 19:03stoły i głosić boską komedię dantego.
- 19:07Przez mnie się idzie w miasto płaczu, przez mnie się idzie w
- 19:11wieczne cierpienia, przez mnie się idzie.
- 19:14Wśród potępionych sprawiedliwość skłoniła mego twórcę boska
- 19:18potęga, wzniosła mądrość i pierwsza miłość mnie stworzyły
- 19:23przede mną rzeczy nie było stworzonych oprócz wiecznych, a
- 19:27ja Trwam wiecznie porzućcie wszelką nadzieję.
- 19:31Wy, którzy wchodzicie pardą, ale udzieliła mi się atmosfera.
- 19:36Teraz wyobraźcie sobie jak ja sobie cytuję tego dantego tam na
- 19:41tej pustej uliczce. No w każdym razie to jest jeden
- 19:44zy najbardziej chyba dramatycznych momentów w całym
- 19:47dziele dantego. To jest napis, który ma
- 19:50wstrząsnąć wchodzącym i uświadomić po prostu im
- 19:53ostateczność potępienia w tym piekle.
- 19:56No jak widzicie, ja wiem, że to jest zabawne, no ale ja zawsze
- 20:01sobie na grubo wyobrażam całą scenerię, pewnie dlatego.
- 20:05Tak dobrze się tam bawiłam, ale. Po to właśnie poleciałam do
- 20:09Paryża i ja dziękuję wszystkim boginią, że nie mam.
- 20:13A fantazji serio i że mogę sobie tak wyobrażać na żywo, ale mam
- 20:17oczywiście ciekawostkę, bo w 1905 roku, czyli rok po
- 20:21przyjeździe Picasso namalował obraz o tytule właśnie zwinny
- 20:24królik, na którym tak naprawdę był on sam, ale w postaci
- 20:28smutnego arlekina. No bo to były takie czasy, kiedy
- 20:32tych arlekinów sporo kręciło się po wzgórzu, były cyrki, no jeden
- 20:36wielki cyrk, to było to. I on siedział sobie przy barze i
- 20:41ja Jestem pewna, że wy kojarzycie ten obraz.
- 20:45Wstawię oczywiście do art. Newslettera dla patronów, ale
- 20:49może byliście na przykład w nowojorskim metropolian muzeum,
- 20:52bo on tam wisi i może widzieliście go na żywo i poza
- 20:57tym jeszcze na obrazie jest fernande oliwier, czyli jego
- 21:00pierwsza wielka miłość, o którą pamiętacie.
- 21:04Był tak zazdrosny, że kazał jej byczyć się w łóżku, a sam
- 21:08chodził załatwiać sprawą. Żeby przypadkiem żaden
- 21:12przystojniak jej nie poderwał, no i ten obraz w ogóle przez
- 21:15długi czas wisiał w tym zwinnym króliku, w tym kabarecie,
- 21:19ponieważ nie ukrywajmy Picasso go podarował właścicielom, żeby
- 21:24spłacić kreskę, o którą tak namiętnie tam pobierał i skoro
- 21:28wtedy okazało się, że wszystkie moje atrakcje z mapy były tak
- 21:31blisko siebie, to stwierdziłam, że jeszcze wyruszę.
- 21:35Pod bazylikę sacrecer ludzie ja słyszałam, że tam wieczorami
- 21:40jest imprezka i nawet trochę chciałam ją zobaczyć jak
- 21:43oglądałam gdzieś jakiś film. Ale takiego bailando ja się nie
- 21:48spodziewałam, wszyscy tam słuchali muzyki, ale setki
- 21:51głośników i to niestety takiej współczesnej a nie fajnej
- 21:55francuskiej, żeby robić klimat, palili dużo trawy, no wszystko
- 21:59tam śmierdziało, zielskiem śpiewali, tańczyli byli i
- 22:03turyści i naciągacze, ale ogólnie wszyscy byli bardzo
- 22:06szczęśliwi, nikt mnie nie zaczepiał tylko po prostu będąc
- 22:10tam pomyślałam że. Nie do takiego Paryża
- 22:13zaplanowałam się wybrać. Ale nawet jak ruszyłam dalej, no
- 22:19to z daleka było widać pięknie oświetloną wieżę ajfla, więc
- 22:23taki miły akcencik, bo ja zdecydowanie należę do tych
- 22:26turystek, które się cieszą, kiedy widzą wierzy ajfla, a nie
- 22:31udaje, że och jest 2 dni w Paryżu, więc Jestem już lokalsem
- 22:34i odwracam wzrok kaman. No super, ja się zawsze widzi,
- 22:39wie, że ive. I w drodze powrotnej trafiłam do
- 22:43powiedzmy takiego centrum momart, czyli no turystycznego
- 22:48splendorku i hosu obfitego w knajpki.
- 22:51Wszystko było uroczo oświetlone. Byli też panowie, którzy
- 22:55rysowali karykatury. No tak, jakby wyglądało jak z
- 22:59dożynek za 20 €. Straszne były.
- 23:02No serio, to nie była sztuka wysoka, ale spokojnie wolałam
- 23:07wydać te 20 € na coś ciekawszego niż na taką karykaturkę.
- 23:12Ja wam powiem, że mimo, że tam było tak strasznie dużo tych
- 23:15ludzi, to ja się absolutnie jarałam tym wszystkim.
- 23:19Bo pochodzeniu ciemnymi uliczkami nagle weszłam w
- 23:22światełka, tłum ludzi. No było to ciekawe
- 23:25doświadczenie, a mi turyści nie przeszkadzają sama Jestem
- 23:28turystką wiecie jakby tego pierwszego wieczoru to był
- 23:32idealny klimacik. Tyle, że znowu pomyślałam, że w
- 23:36tym miejscu nie było krzty magii, po którą właśnie
- 23:40przyleciałam. No ja po prostu miałam
- 23:43konkretnie sprecyzowane oczekiwania.
- 23:45Chciałam przenieść się do dwudziestego wieku.
- 23:47No proste, prawda, więc to moi drodzy, była moja nocy na
- 23:51rozgrzewkę przed kolejnym całym pełnym dniem jeszcze sobie
- 23:55usiadłam w knajpce przy moim hoteliku z innymi francuzami i
- 23:59wypiłam małe winko. Już tak wiecie na odstresowanie
- 24:02się. Po tym wszystkim, a myślę, że
- 24:05siedzenie i obserwowanie ludzi czy rozmowa z nimi, chociaż taki
- 24:09mały small talk dla mnie jest częścią podróży, którą ja
- 24:14naprawdę bardzo lubię i powiem wam już na wstępie, wszyscy mnie
- 24:18straszyli, że ci Francuzi są tacy niemili.
- 24:22Nie lubią rozmawiać po angielsku, no i są snobami może
- 24:25i bywają jak my wszyscy nie ukrywajmy, ale mnie nic takiego
- 24:29nie spotkało. Wiecie no, a Jestem gadułą, więc
- 24:32było dużo okazji, żeby ktoś był dla mnie niesympatyczny.
- 24:35W każdym razie kiedy kładłam się spać, byłam naprawdę szczęśliwa.
- 24:39Tak szczęśliwa, że nawet chyba nie potrafię tego opisać.
- 24:43Było to no wzruszające dla mnie. Dlatego wam dzisiaj o tym
- 24:46opowiadam i mam nadzieję, że poczujecie chociaż no ociupinkę,
- 24:49to co czułam wtedy, ja kolejnego dnia wstałam.
- 24:53Wcześnie by tak jak wam wspomniałam, po prostu pochodzić
- 24:56od siódmej rano po wzgórzu, bez turystów bez lokalsów, no bo
- 24:59wszyscy normalni ludzie wtedy jeszcze śpią, ale no poza tym
- 25:03jednym panem biegaczem sportowym świr kiem fill, to jest wow
- 25:07imponujące po tych górach po tych schodach odważny.
- 25:11Wiecie, że ja mam takie hasło fill, które też umieszczam na
- 25:14moich arciuchach, które sprzedaję sztuka, wino, złe
- 25:17decyzje, prawda? To ten wyjazd powinien brzmieć
- 25:21fill, sztuka, wino, schody, naprawdę sztuka, wino, schody,
- 25:25Paryż. Wszędzie tam były schody,
- 25:27schody, wszędzie nieważne, poszłam pod różowy domek, taką
- 25:31restaurację, że jak oglądacie zdjęcia na pintereście czy
- 25:34cokolwiek o Paryżu, to on zawsze tam jest fill dla influencerek
- 25:39to miejsce ładne, po prostu do zdjęć.
- 25:41Myślę, że to jest jedno z najbardziej.
- 25:43Ja nie wiem jakiś znanych spotów.
- 25:46Dla mnie jednak było miejscem ważnym pod względem, że
- 25:48przesiadywali tam impresjoniści i sam maurice utrillo go na
- 25:53przykład namalował w ogóle utrillo był ważną częścią
- 25:57bochenki i o tym przekonałam się podczas tej fill podróży, bo ja
- 26:01nigdy nie zagłębiałam się w jego biografię.
- 26:04Może bardziej w momencie, kiedy okazało się, że jego mama jest
- 26:08moją art. Crash, czyli susan valladą, ale.
- 26:12O niej jeszcze wam dzisiaj opowiem, w każdym razie fill
- 26:15było wielu artystów, którzy malowali ten domek fill, więc
- 26:20fill to było dla mnie bardzo miłe doświadczenie i przyznam,
- 26:25że jak tak spacerowałam sobie po poranny momar try bez ludzi, to
- 26:31czułam się faktycznie trochę tak, jakbym była właśnie w
- 26:34czasach tych wszystkich artystów.
- 26:38I znowu sobie oczywiście poszłam do lula, pa ashile czyli do
- 26:41kabaretu dopiero wschodziło słońce, które otulało każdą
- 26:46kamieniczkę a tam każda kamieniczka jest naprawdę
- 26:49urokliwa. Wszystko było piękne, w ogóle
- 26:52bez nadęcia i bez okłamywania was powiem, że moim zdaniem
- 26:56Paryż jest dziełem sztuki, zobaczyłam też winnicę obok tego
- 27:00kabaretu, który nie dostrzegłam wieczór wcześniej, co też było
- 27:03ciekawe, bo wiele. Jakby nowych rzeczy odkryłam,
- 27:07które wtedy ukryły się pod osłoną nocy, ale to dobrze, no
- 27:11bo trasa była wtedy niby taka sama, a jednak zaskakiwała
- 27:15szczegółami. Ale co do tej winnicy, to
- 27:18wiecie, ja pochodzę z Zielonej Góry, czyli z miasta, winem i
- 27:21winnicami stojącego we wrześniu. U nas odbywa się winobranie i
- 27:26jeżeli będziecie mieli kiedyś okazję, to ja was naprawdę
- 27:29zapraszam, bo lubuski wino od kilku lat to jest no całkiem
- 27:33inny wymiar smaku. Można pojechać na winnice, można
- 27:37popróbować różnych rodzajów wina i jakby te atrakcje wszystkie są
- 27:41naprawdę bardzo tanie. Na przykład nie wiem 20 zł, żeby
- 27:43pojechać na winnicę, a no same wina są sn dosyć drogie,
- 27:48zaczynają się od 70 zł do sn wzwyż.
- 27:53A dla tych, którzy nie piją alkoholu, no to znajdą się takie
- 27:56też bez alkoholu, więc nie martwcie się, jest dwudziesty
- 27:59pierwszy wiek i dla wszystkich będzie coś przyjemnego, a tutaj
- 28:03na wzgórzu mo martwe winogrona są zbierane ręcznie, we wrześniu
- 28:07i w październiku. Potem są fermentowane i
- 28:10butelkowane w piwnicach ratusza, gdzieś już poza wzgórzem i to
- 28:14wino nazywa się leklo leklo. Leklos momart i etykieta co roku
- 28:23jest projektowana przez innego artystę.
- 28:26Wydaje mi się, że to jest naprawdę fajna sprawa i okazało
- 28:29się też, że oni mają własne winobranie, ale to, co mnie
- 28:33rozbawiło. Kiedy rozmawiałam z osobą, z
- 28:36którą niebawem się zobaczę, w tym w tym dniu, że on co roku
- 28:41sobie obiecuje, że już nigdy nie wypije tego wina, ale zawsze
- 28:44zapomina i zawsze żałuję. Bo no też wyczytałam, że wiele
- 28:49osób opisuje smak tego młodego wina z mu mart jako bardziej
- 28:54pamiątkę i doświadczenie niż arcydzieło.
- 28:58No że to jest raczej taki symbol tradycji niż konkurencja dla
- 29:02tych wszystkich miejsc we Francji jak nie wiem burgundia,
- 29:05w których produkuje się naprawdę wyśmienite winko, więc
- 29:10pomyślałam, że będę musiała kiedyś wpaść.
- 29:13I sama się przekonać, jak smakuje to wino od razu wam też
- 29:16powiem, bo nagrywam ten podcast, jakby od razu po powrocie.
- 29:20Że ja byłam teraz w sierpniu i okazało się, że dobrze trafiłam,
- 29:24bo w sierpniu wiele małych biznesików się zamyka, Francuzi
- 29:28wyjeżdżają z Paryża na wakacje, więc jest jakby więcej tej
- 29:32przestrzeni. Wiecie, jeżeli chcemy sobie
- 29:34pozwiedzać Paryż i widzicie wszystkie te moje przekładanie
- 29:39znaczy może nie wiecie, ale miałam jechać.
- 29:42W maju były była ta data wyjazdu ciągle przekładana i finalnie
- 29:47też poleciałam sama, bo miałam polecić z kim.
- 29:50No to wydaje mi się, że to jest wspaniałość, nie, że duchy
- 29:53Paryża nade mną czuwały, bo to był najpiękniejszy czas, jaki
- 29:57mogłam sobie wyobrazić i szczerze naprawdę przerósł moje
- 30:01oczekiwania. No ale to chyba słyszycie w moim
- 30:04głosie i to była moja pierwsza taka podróż, że leciałam sama,
- 30:08bo zazwyczaj lecę sama do kogoś albo z kimś, więc Jestem
- 30:13zaskoczona. To było tak musiało po prostu
- 30:16być i ja już potem jak ludzie mi proponowali, żeby ze mną lecieć,
- 30:19to ja mówiłam, nie, nie już jest wszystko.
- 30:21Zaplanowane pode mnie, bo ja coś czułam, że ten Paryż ten mu
- 30:25martr muszę przeżyć fill. Sama po winnicy wybrałam się do
- 30:30pierwszej, ale takiej pierwszej pracowni picassa, którą
- 30:34odziedziczył po znajomym Hiszpanie, który po prostu
- 30:37zdecydował się jak wielu kolegów picassa wrócić do Barcelony.
- 30:42To było fill wcześniej przed tą, gdzie namalował lafiryndy z
- 30:45avinią. Dlatego mówię, że to jest
- 30:47pierwsza pierwsza pracownia, jak sobie tam szłam, to już powoli
- 30:50otwierały się sklepiki. Mieli się ludzie na uliczkach,
- 30:53ale jeszcze nie tak licznie jak po południu jeszcze to słońce
- 30:58było tak wysoko, no było tak rześko i pustawo wspaniale.
- 31:01W ogóle się chodzi w takich okolicznościach po najbardziej
- 31:05turystycznym mieście na świecie. No a co do tej pracowni, to po
- 31:10prostu był budynek z tabliczką. Wydaje mi się, że też niewiele
- 31:15się tam zmieniło wokół tego budynku niestety nikt nie
- 31:18otwierał. Kurde, czemu ja nie pomyślałam,
- 31:20żeby zadzwonić, mogłam tam wejść.
- 31:23No dobrze, może następnym razem, ale też właśnie chciałam wam
- 31:27powiedzieć, że ja mam wrażenie, że całemu martwy jest taki
- 31:30magiczny dlatego, że w porównaniu do reszty Paryża
- 31:33kiedyś byłam, więc wiem, jednak zachował wiele z tamtych czasów,
- 31:38nie jakby niewiele się zmieniło, co pozwoliło na zatrzymanie tej
- 31:42atmosfery, na której mi tak bardzo zależało.
- 31:46Wiecie, nadal ma taki wiejski klimat, stare kamieniczki,
- 31:49uliczki nie jest na siłę unowocześniany.
- 31:52Czy wiecie robione na tak? Pensji właśnie na wzgórzu, bo
- 31:56tam ten niżej Paryż, no to zdecydowanie ekskluzywny i
- 32:00oblany ze złotem w drodze do innego miejsca dosłownie
- 32:05przypadkiem trafiłam na lemulą de la galet, czyli miejsca,
- 32:09które namalował sam rynua młynów w osiemnastym i dziewiętnastym
- 32:14wieku na moumr było kilkanaście pasły się też w ogóle tam krowy.
- 32:20Więc jak wyczytałam, że artyści sobie podchodzili do tych panów
- 32:24i prosili na przykład o świeże mleko i mogli sobie je pić w
- 32:27drodze do pracowni? W ogóle był tam taki spokojny
- 32:30klimat, który mieszał się z tymi wszystkimi art.
- 32:33Łobuzami pragnącymi podbić świat sztuki, no taka wiecie,
- 32:37wioseczka na wzgórzu i ja nie miałam w planach tam zachodzić
- 32:41do tego młyna, no bo renu, a to jest dziewiętnasty wiek, więc w
- 32:45sumie na nim się nie skupiałam, ale jak już byłam jak już udało
- 32:49mi się tam dojść, no to okazało się, że to naprawdę fajna
- 32:52atrakcja. Teraz jest tam restauracja.
- 32:55Mocno bazująca na obrazie renu, a właśnie ten baldem moolowane
- 32:59de la galeth więc. No mocna komercja, ale nie
- 33:04dziwię się, że skorzystali chociaż tak naprawdę jednak ten
- 33:09młyn oryginalny to był ten obok, a nie ten w którym jest zrobiona
- 33:13restauracja. Nie nieważne tak naprawdę dla
- 33:16nas, bo czy to jest istotne? Myślę, że nie.
- 33:18I też dowiedziałam się, że galette pochodzi od popularnego
- 33:23wówczas wypieku takiego kruchego placka z mąki gryczanej albo
- 33:27pszennej, który wtedy serwowano do wina.
- 33:30No teraz ten galet jest w trochę innej formie, ale.
- 33:34Można go zjeść, zjeść i do mnie mam, że w tej knajpie w tej
- 33:37restauracji, bo wyglądała dosyć ekskluzywnie również można no i
- 33:42w dziewiętnastym wieku to co też mnie zaciekawiło właściciele
- 33:46tamtego młyna przerobili go na taki wiejski lokal taneczno
- 33:51rozrywkowy nie i to było miejsce gdzie, no po prostu było takie
- 33:56bailando pary sobie tańczyły na świeżym fill powietrzu gdzieś
- 33:59tam. W ogrodzie pili sobie lekkie
- 34:02winko, no nie ma co ukrywać w dwudziestym wieku.
- 34:06Ludzie w Paryżu bardzo dużo pili tego winka, jedli sobie jakieś
- 34:10proste dania i było to również ulubione miejsce dla artystów,
- 34:15ale nie tylko dla robotników dla paryżan, którzy gdzieś tam
- 34:18szukali niedrogiej zabawy. Ale no jeżeli już jesteśmy przy
- 34:22obrazie renu, a no to opowiem wam troszkę o nim powstał w 1876
- 34:27roku. I kiedy na niego patrzymy, to
- 34:31widzimy na nim, no eleganckich paryżan, którzy sobie tamcują
- 34:36rozmawiają, bawią się gdzieś tam, czy skrywają się w cieniu
- 34:40drzew, jest piękny i lekki, jak to impresjonistyczne dzieła z
- 34:45krzysiem. Dla mnie wszystkie
- 34:46impresjonistyczne obrazy się skrzą te barwy, te światełka, ta
- 34:51taka transparentność jest bardzo nastrojowy, nastrojowy to też
- 34:55jest słowo klucz, jeżeli chodzi o impresjonizm.
- 34:58Od razu w ogóle jak na niego patrzę, to czuję jakbym tam była
- 35:01w środku i tańcowała razem z nimi i w ogóle ten obraz wisi w
- 35:06muzeum dorsey, ale do niego nie dotarłam.
- 35:09Tym razem poczeka na następną wyprawę, więc będzie
- 35:12dopełnieniem. Kiedyś z uroczych i zabawnych
- 35:16ciekawostek to renual rozstawił sztalugę właśnie w ogrodzie i
- 35:20malował go kilka tygodni. Chciał złapać takie.
- 35:24Prawdziwe popołudniowe światło i podobno klienci i ludzie, którzy
- 35:28bywali w lokalu, patrzyli na niego z rozbawieniem, bo on
- 35:31musiał bardzo szybko malować. Był chwycić ten ruch tancerzy.
- 35:36No i nie wiem czy jest to ciekawostką czy nie, ale na
- 35:39żadnym z obrazów jakie malował tam nie ma młynów, bo on tak
- 35:43specjalnie ustawił kadr, żeby skupić się jednak na ludziach i
- 35:46na świetle, a nie na samym budynku.
- 35:49No ale to było to miejsce, dlatego tak dużo ludzi tam nawet
- 35:52o poranku przychodzi zrobić sobie zdjęcie.
- 35:56Potem właśnie to był mój główny cel już zakończenia tej
- 35:59wycieczki. Potem młynie poszłam do pracowni
- 36:03van gogha i oczywiście ja byłam podekscytowana, że ja znalazłam
- 36:08taką ciekawostkę, która jest bardzo ukryta przed światem.
- 36:11Wiecie, no, w dobie internetu to nie jest łatwe, żeby znaleźć
- 36:14ciekawostkę. Tak mi się wydawało w
- 36:17czeluściach internetu, o której nikt nie wie.
- 36:20Więc jak doszłam do pięknych niebieskich, takich chabrowych
- 36:23drzwi. I dumnie zrobiłam sobie zdjęcie
- 36:27przy nich, a wam na Instagramie powiedziałam, och, że tutaj jest
- 36:29pracownia van gogha, taka wycie podjarana, no bo nie było tam
- 36:33żadnej tabliczki, więc byłam dumna, że to ja znalazłam i
- 36:37wiecie co, to nie były te drzwi. Tylko kolejne za rogiem, więc ja
- 36:45zaczęłam się naprawdę na głos śmiać, a dowiedziałam się o tym,
- 36:48że to nie były te drzwi, bo kiedy zeszłam, no dosłownie za
- 36:51ten róg, czyli sekundę dalej. No to zobaczyłam grupkę turystów
- 36:55i szybko połączyłam fakty i tam już była tabliczka.
- 36:59W super wspomnienie naprawdę jest śmieszna dla mnie historia
- 37:03i to też jest właśnie plus, że jak widziałam, że gdzieś stoi
- 37:06grupa ludzi przy czymś co nie było na pierwszy rzut oka mi
- 37:10znane, no to wiedziałam, że fill podejdę i zobaczę, bo ewidentnie
- 37:13będzie to miejsce gdzieś tam warte uwagi.
- 37:17No i wtedy wróciłam sobie do hotelu zagryzając krossancika,
- 37:21którego po drodze kupiłam w piekar ręce już byłam głodna.
- 37:24Bo musiałam wrócić do hotelu po prezent, przytargałam go aż z
- 37:27Polski dla mojego kompana. I była to świeca.
- 37:31Wiecie ja w moim sklepie na jesień i zimę zazwyczaj wrzucam
- 37:35świece, które sama tworzę i specjalnie dla niego przywiozłam
- 37:39tą zapachu rozpustnego Paryża i muszę wam przeczytać opis tej
- 37:44świecy, bo zaraz się dowiecie dlaczego zapach wielkiego ego
- 37:48talentu rozpusty i przekraczania granic Paryż to magiczne
- 37:51miejsce, do którego chciałabym się przenieść chociaż na chwilę.
- 37:55By zza rogu kawiarenki madam Charlotte obserwować jak Picasso
- 37:59wdaje się w dysputy z przyjaciółmi, modlili ani głosi
- 38:02boską komedię dantego. Awangok mknie po uliczkach mu
- 38:05martr z bukietem słoneczników. Zapach świecy to opium świeży,
- 38:10kuszący sensualny udało nieważne, ale wiecie czemu ja
- 38:14wam to przeczytałam? Po pierwsze uwielbiam robić
- 38:17podpisy do moich świat, jakby to to jest cała esencja też tej
- 38:22artystycznej świecy, ale ja to pisałam rok albo 2 lata temu, a
- 38:26dzisiaj mogłam te słowa zamienić w czyn i być w tych miejscach,
- 38:31którymi pachnie moja świeca. No dla mnie to było.
- 38:34To niesamowite, no ale w każdym razie szłam na spotkanie z
- 38:38Adamem chowańskim, tak starałam się jakoś poprowadzić ładnie
- 38:41storytelling, żebyście mieli niespodziankę, chociaż pewnie
- 38:44się domyśla liście jak powiedziałam, że kupiłam jego
- 38:46ebooka, ale to nie jest w pakiecie jak się kupi ebooka to
- 38:49nie ma się spotkania z Adamem, po prostu sobie gadaliśmy na
- 38:53Instagramie i pomyślałam, że właśnie świeca o zapachu
- 38:57rozpustnego Paryża będzie idealna dla ich nowego podcastu,
- 39:01który. Niedawno założyli, który nazywa
- 39:03się po parysku le PP no nie wiem czy wiecie, ale kiedyś moja
- 39:08patronka Ewelina, którą pozdrawiam i nasze art.
- 39:11Dziecko kubusia również podesłała mi profil właśnie
- 39:14Adama, bo ja wcześniej go nie znałam i nie dość, że od kilku
- 39:18lat mieszka na momart i eksploruje Paryż w dokładnie
- 39:22taki sposób jaki uwielbiam. No to jeszcze wraz z
- 39:25przyjaciółmi wtedy kiedy ja się o nim dowiedziałam.
- 39:29Prowadzili podcast pod tytułem Paryż, wino, frytki.
- 39:31No jak ja to zobaczyłam, to było po prostu jak przeznaczenie.
- 39:35Wiecie, Paryż, wino, frytki, tak jak sztuka, wino, złe decyzje.
- 39:39Ja tego podcastu słuchałam wtedy z przyjemnością, więc wam
- 39:43polecam jak mnie znacie, bo to dla mnie było właśnie takie
- 39:47przeniesienie się do Paryża, kiedy siedziałam w pracowni,
- 39:50więc w Zielonej Górze, no i Adam też wstawia ciekawostki o
- 39:54Paryżu, dlatego mówię, że. Robi to w taki sposób jak ja
- 39:58lubię, bo on z taką czułością z takim szacunkiem i ciekawością
- 40:02podchodzi do tego miasta, że no mnie tym po prostu urzeka.
- 40:06I wiecie, no albo się lubi, jak ktoś coś robi, albo nie ja
- 40:10Adama. Uwielbiam obserwować.
- 40:12Lubię też to, jak on, romantyzm je ten Paryż, bo to jest
- 40:15miejsce, które według mnie zaskakuje każdego dnia, nawet
- 40:20jak się mieszka wiele lat w tym Paryżu, więc było mi miło, że
- 40:24się umówiliśmy na tę kawkę, jakby wiecie, pojechałam sama,
- 40:28ale też tak jak mogłam się z kimś spotkać i to się z kimś,
- 40:31kto zna Paryż, zawsze jest lepiej.
- 40:33Ja też w ogóle przed wyjazdem właśnie kupiłam tego ebooka.
- 40:37Adam tworzy kilka, ma kilka tych ebooków.
- 40:40Ja wybrałam sobie taki, który był do mnie.
- 40:43Tak mi się wydawało najbardziej dopasowany.
- 40:45Bo wiedziałam dokładnie, co chcę zobaczyć w Paryżu.
- 40:48Nie jakby wiedziałam, które miejsca artystyczne.
- 40:51No bo specjalnie czytałam książki specjalnie szperałam
- 40:54zależało mi wyłącznie na arp atmosferze, ale też.
- 40:58No chciałam się dowiedzieć takich lokalowych ciekawostek,
- 41:00gdzie zjeść, albo na przykład takich totalnie przydatnych jak
- 41:05noclegi, loty, jak dojechać z lotniska, jak korzystać z karty
- 41:10na vigo? No bo to wszystko jest
- 41:12ułatwieniem, ale też właśnie gdzie iść, żeby nie wkopać się
- 41:16w. Tą pułapkę, no ja po prostu
- 41:19wtedy się czuję bezpiecznie jak mam wszystko obcykane.
- 41:23No ja wybrałam ten pod tytułem zaplanuj Paryż od a do z no bo
- 41:26wydaje mi się, że to jest w ogóle ebook, z którego ja zawsze
- 41:29będę korzystała i to jest bardzo przydatne i żebyście sobie nie
- 41:33pomyśleli, to nie jest żadna reklama.
- 41:35Ja tutaj tak po przyjacielsku wam polecam, no bo sama po
- 41:39prostu z niego korzystałam, bo uważam też, że właśnie no
- 41:43wybieramy zawsze ebooki jeżeli kupujemy.
- 41:47No to ludzi, których obserwujemy lubimy jakoś, wiecie, szanujemy
- 41:50i wiemy, że mniej więcej co znajdzie się w tym ebooku,
- 41:54prawda i dla mnie te ebooki Adama są po prostu kuli
- 41:57magiczne, bo on ewidentnie kocha to miasto.
- 42:00No a komu miałam zaufać, jak nie osoby, którą od tak dawna
- 42:03podglądem na Instagramie? Wiecie, niby w internecie jest
- 42:07dużo informacji, oczywiście można je znaleźć, ale tutaj u
- 42:11Adama mimo wszystko po prostu pod ręką.
- 42:14No także plus są ciekawostki, mhm, on nawet porobił już gotowe
- 42:20trasy. Rozumiecie dla tych, którzy nie
- 42:23lubią sobie planować, to po prostu otwieracie ebooka i macie
- 42:26trasę łacińską trasę artystyczną i to wszystko jest po kolei.
- 42:29No świetne ułatwienie, więc o jedenastej umówiliśmy się na
- 42:33kawkę, jak to robią obcy ludzie. Z internetu no ja już byłam od
- 42:38siódmej rano, więc trochę byłam zmęczona.
- 42:41Kawiarenka była w okolicy by tulavar, czyli już w niej byłam
- 42:442 razy, adam po prostu wybrał jedną ze swoich ulubionych.
- 42:48Gdzie pan Francuz zaparzał przelew, a ja kocham kawę
- 42:52przelewik nie pije żadnej innej, pogadałam sobie trochę też z tym
- 42:56panem o kawie pytałam się właśnie jaka jest jego ulubiona,
- 43:00jakie są ziarna, tutaj zrobię dygresję taką głupią, ale
- 43:04poszłam tam do toalety. A wszystko w Paryżu jest
- 43:07naprawdę malutkie, poza ego wielkich artystów.
- 43:11Jak schodziłam po krętych baby dosłownie baby schodach,
- 43:15uderzając prawie głową w sufit i zobaczyłam jak wygląda toaleta
- 43:20ludzie. Jak ja zamykałam drzwi, to one
- 43:23dotknęły muszli, ja tam ledwo się zmieściła, taka masakra, ale
- 43:29było to bardzo ciekawe doświadczenie Jezusa, ale Wstyd
- 43:33o czym ja wam w ogóle tutaj opowiadam?
- 43:36Dobra w każdym razie. Ja to chciałam, żeby to był taki
- 43:39piękny, wiecie magiczny podcaści.
- 43:44Pie tnie my z adasiem sobie po biadoliliśmy o życiu o sztuce o
- 43:49Paryżu oczywiście i poszliśmy w końcu na spacer kiedy troszkę
- 43:53odpoczęłam po tym łażeniu po momart wiecie jak to jest
- 43:57spacerować z kimś kto tak jak ja kocha ciekawostki tylko że o
- 44:00momart no najlepiej oczywiście nie mogliśmy się nagadać, było
- 44:05bardzo magicznie i zdecydowanie adam będzie jednym z takich
- 44:08przyjemnych wspomnień pobytu. Mojego pobytu na wzgórzu.
- 44:12Zresztą też wiele ciekawostek, które dotychczas ujęłam wam w
- 44:15tym dzisiejszym odcinku pochodzą właśnie od Adama, ale nie
- 44:18chciałam tak psuć. Wiecie atmosfery tego odcinka,
- 44:21ale bardzo dużo się dowiedziałam i od niego i z jego e booków
- 44:24zabrał mnie nawet jeszcze w nieodkryte jedno miejsce.
- 44:28Byliśmy tam pierwszy raz, bo on mi powiedział, wiesz, bo ja się
- 44:31dowiedziałam o takim miejscu, może tam pójdziemy, bo muszę je
- 44:33zbadać, czy je dodać do ebooka, no i to jest mega tajne.
- 44:38I nie chcę zdradzać go, no bo adam ma pierwszeństwo.
- 44:41Zdradzę, wydaje mi się tylko moim patronom i patronom w art.
- 44:44Newsletterze i Jestem pewna, że adam się nie pognę nie pogniewa.
- 44:48A propos tej ciekawostki. Wiecie, ja skupiłam się mocno na
- 44:52artystycznej stronie wzgórza, więc kiedy adam pokazywał jego
- 44:55inne odsłony sn, fill był świadomy, że ja wiem wszystko
- 45:00pod kątem artystycznym, albo większość sn fill, ale to było
- 45:04bardzo ciekawe, kiedy pokazywał mi sn.
- 45:06Ja nawet nie musiałam się pytać Adama, on mnie tak nie wiem,
- 45:10jakoś sn automatycznie wziął na spacer i oprowadzanko i Adam
- 45:14wszystko wiedział jak miałam jakieś pytania takie sn, no
- 45:17dosłownie jak sobie chodziłam sama, no to nieraz widziałam
- 45:19rzeczy których. Nie mogłam odpowiedzi znaleźć w
- 45:22internecie. To adam zawsze wiedział i jak go
- 45:25obserwujecie to a wiem, że obserwujecie, bo bardzo dużo
- 45:29fanek ma z niewinnej sztuki, bo do mnie pisałyście jak
- 45:32wstawiliśmy wspólne zdjęcie na Instagramie, no to wiecie, że
- 45:36adam ma wielki talent do storytellingu ma też bardzo
- 45:40kwiecisty język, więc to jest no wielka przyjemność po prostu ja
- 45:43tutaj robię świetną reklamę adamowi.
- 45:46Niesamowite, no ale co najważniejsze, tak naprawdę
- 45:49czuliśmy się, jakbyśmy się znali od lat.
- 45:52Nie więc Jestem pewna, że. No mam szczerą nadzieję, że
- 45:55jeszcze nie raz wypijemy kawkę w rozpustnym Paryżu, więc po
- 45:58prostu adamie z tego miejsca cię pozdrawiam i bardzo dziękuję.
- 46:02Za niesamowite. Paryskie oprowadza anko także
- 46:06niby poleciałam sama, ale miło było zacząć tę wyprawę właśnie z
- 46:11kimś, kto jest tak bardzo zakochany w Paryżu i powiem wam
- 46:15nawet, że dostałam w prezencie inny ebook, powiedzmy, że.
- 46:19Za to, że ja dałam adamowi świece to też mi dał inny ebook,
- 46:23bo ten ebook nazywa się poznaj momart ja nie wiem czemu ja go
- 46:26nie kupiłam tylko ten od a do z chyba z taką świadomością, że
- 46:30kurczę przecież ja ten mu mart to zrobię po swojemu.
- 46:34I z niego skorzystam za rok, bo już go przeglądałam.
- 46:37Adam też oprowadzając mnie pokazał mi niektóre miejsca
- 46:39knajpki i w ogóle. Jest na przykład, idziesz bardzo
- 46:44turystyczną uliczką i Adam mi pokazał, że trzeba wyjść tu,
- 46:47gdzie nikt nie wchodzi, bo jest pusto i nagle jesteś na
- 46:51najstarszej uliczce nam o martw z w ogóle pięknym widokiem na
- 46:55bazylikę sacrecer, no więc. Moi drodzy sami oceńcie, a w
- 47:01ogóle najważniejsza rzecz, ponieważ adam w bardzo
- 47:05kulturalny sposób nauczył mnie mówić mu mart.
- 47:08Słyszycie jak pięknie, oczywiście bez akcentu bym nie
- 47:11przesadzajmy, ale ja mówiłam mon.
- 47:15R jakoś tak mówiłam, już myślałam, że dobrze mówię.
- 47:17Adam mówi, że się mówi moim artr moumr, więc w końcu po prostu
- 47:23nie będę tak kaleczyła tego francuskiego jeszcze dobra, nie
- 47:27jeszcze muszę kilka ciekawostek opowiedzieć wam, który mi
- 47:29zdradził adam, może i wy wiecie, ja nie wiedziałam, no widzicie,
- 47:32że ja Jestem po prostu lekko odklejona jeżeli chodzi i
- 47:35skupiona na sztuce, opowiedział mi historię o daliedzie, której
- 47:40zresztą rzeźbę mijałam każdego dnia.
- 47:43To taka wokalistka, która śpiewała pa.
- 47:45Parole, parole i historia jest niezła i nie wiem czy ją
- 47:51opowiem. Nie no ja muszę ją opowiedzieć
- 47:53tylko w skrócie. Adam zabrał mnie pod jej dom,
- 47:57koło którego również przechodziłam wiele razy i nawet
- 48:00nie zwróciłam na niego uwagi. Tak, byłam skupiona, żeby dojść
- 48:03do tego, wiecie, statką pralnią Łodzi, wszystkie domki tak
- 48:08generalnie na momart są malutkie, często skromne, takie
- 48:12urocze, a jej chata to była wielka willa.
- 48:16Nie, no nie należała do skromnych kobiet z pewnością.
- 48:20I była ogromną gwiazdą. Adam porównał ją trochę do
- 48:23naszej marylki Rodowicz tylko takie wiecie na sterydach, bo no
- 48:28francuska więc bigger is better na większą skalę, może tak no i
- 48:32on też mi w skrócie opowiedział jej historię, ale ja dla was
- 48:35doczytałam więcej, ponieważ dla mnie najciekawsze, no dla
- 48:39wszystkich pewnie było jej życie miłosne.
- 48:41Mówiono, że dalida kochała bardzo namiętnie i bez
- 48:45opamiętania, ale było w tych miłościach.
- 48:48Jakby to ująć wiele dramatyzmu o i najpierw spotykała się z.
- 48:54Lucję morris to był dyrektor programowy Europy, jeden tak się
- 49:00nazywała najważniejsza francuska stacja radiowa w latach
- 49:04pięćdziesiątych sześćdziesiątych.
- 49:06On w ogóle podobno miał wybitne wyczucie trendów i też nos do
- 49:10talentów. I to on właśnie w 1956 roku
- 49:13odkrył dalia, kiedy jeszcze była po prostu początkującą
- 49:17piosenkareczką gdzieś w Paryżu? Oni wtedy zaczęli współpracować,
- 49:22no i z czasem urodził się. Pomiędzy nimi romans finalnie
- 49:28zakończony ślubem. Niestety małżeństwo przetrwało
- 49:31tylko kilka miesięcy. Dalida.
- 49:35Z tego co opowiadano, po prostu szybko czuła się taka tłamszona
- 49:39fill i wydaje mi się, że też kolejnym powodem był fakt, że
- 49:43ona się zakochała. W innym mężczyźnie był to
- 49:46malarz. Żąd sobieski.
- 49:51Wyrażał, bawi mnie po prostu tyle lat się znali, aż no
- 49:54nieważne, no i oni się rozstali. Właśnie w tym samym roku, kiedy
- 49:58wzięli ślub w sześćdziesiątym pierwszym, ale lucjan pozostał
- 50:02jej producent, producent, producent po francusku po
- 50:05angielsku poliglotka pozostał jej producentem i tak naprawdę
- 50:10bardzo ważną postacią w karierze.
- 50:13Tyle, że 9 lat później lucjan morris popełnił samobójstwo,
- 50:18strzelił sobie w serce w swoim paryskim mieszkaniu.
- 50:23No było to straszne dalida była też zdruzgotana, nie ma co się
- 50:26dziwić, bo no mimo tego, że się rozwiedli, no to wciąż byli
- 50:30bliscy pod względem dziś zawodowym, ale też myślę, że
- 50:34emocjonalnym, bo nie mogliby takiego szacunku i zaufania
- 50:38współpracować na tak ważnym poziomie, skoro jedno i drugie
- 50:42robiło wielką karierę. Następny z jej partnerów był
- 50:46tenko włoski piosenkarz, który również popełnił samobójstwo po
- 50:51występie na festiwalu w San remo i co ciekawe dalida było w
- 50:55pokoju hotelowym, kiedy znaleziono jego ciało.
- 50:57Następny był Richard seon free to taki francuski bardzo mi się
- 51:02spodobał, jak go opisywano playboy i ekscentryk, który
- 51:06twierdził, że jest uwaga. Reinkarnacją, hrabiego Saint
- 51:11Germain. Cóż, ci wszyscy artyści, to oni
- 51:15mają tak wielgachne tego to jest po prostu niewiarygodne, no ale
- 51:19w każdym razie delida była oczarowana jego charyzmą.
- 51:23No i wiecie, wystawnym stylem życia z tego co mówili ludzie,
- 51:28to ich relacja była pełna blichtru.
- 51:30Bardzo mi to pasuje do dalie, ale no też była obfita w
- 51:34Zazdrość w konflikty, no i finalnie są germą moi drodzy, w
- 51:39osiemdziesiątym trzecim roku popełnił samobójstwo.
- 51:43Co było no kolejnym ciosem dla dalidy generalnie w ogóle o
- 51:47dalidzie krążyło bardzo dużo plotek, że miała romanse z
- 51:51wpływowymi politykami. Artystami podobno miała też
- 51:56romans francuskim prezydentem, choć nigdy oficjalnie tego nie
- 51:59potwierdzono, ale nie dziwię się dlaczego.
- 52:02No i znana też była z tego, że fascynowała i mężczyzn, i
- 52:06Kobiety po prostu. Ona była taką mieszanką
- 52:09delikatności i erotyzmu. W osiemdziesiątym siódmym roku
- 52:13dalida popełniła samobójstwo, zażyła bardzo dużą dawkę bbi
- 52:19turanów i popiła ją whisky. Zostawiła też po sobie list,
- 52:24powiedzmy, że zacytuję życie, stało się dla mnie nie do
- 52:28zniesienia. Przebaczcie mi miała tylko 54
- 52:31lata i bardzo zafascynowała mnie ta historia.
- 52:35Naprawdę więc po prostu musiałam wam o niej opowiedzieć, bo
- 52:39dalida była piękna, utalentowana, podziwiana, ale
- 52:43jednego czego pragnęła to tak naprawdę była miłość.
- 52:46Mimo tych pikantnych szczegółów z jej życia tych romansów.
- 52:50No to wydaje mi się, że jednak było pełne smutku, bo czyli to,
- 52:53jak adam mi opowiadał, czy jakie o tym czytałam, to dla mnie
- 52:56zawsze to jest bardzo smutne, kiedy kobieta po prostu jej
- 52:59głównym celem w życiu jest znalezienie chłopa.
- 53:03Fill czy też tej miłości, jakby rozumiem, że każdy chce kochać,
- 53:06ale gdyby nie ten wielki talent uroda i ten blichtr, no to po
- 53:11prostu byłaby smutną kobietą, która czeka na na ratunek przez
- 53:15jakiegoś jegomościa. Zresztą to też jest zabawne.
- 53:19Rozmawialiśmy o tym, że. Ta rzeźba, którą mijałam dalidy,
- 53:23no to wiadomo, to jest popiersie i oczywiście wszyscy macają jej
- 53:27cycki, więc one się błyszczą na złoto to jest zawsze żenujący,
- 53:30że te rzeźby kobiet są zawsze takie w tych newralgicznych
- 53:34miejscach wypolerowane, ale adam też mi powiedział, czy to nie
- 53:38fascynujące, że ona nie miała nigdy szczęścia w miłości, a
- 53:42ludzie tam ją macają i pucują, żeby mieć szczęście w miłości.
- 53:47Chyba coś nie tak poszło z tą legendą, albo może ludzie nie
- 53:51doczytali. Ale mnie oczywiście komary.
- 53:54Detektyw zastanawia fakt, że aż 3 jej partnerów popełniło
- 53:59samobójstwo, a nikt nigdy, bo oczywiście szukałam nie
- 54:03kwestionował tego, jak zginęli. Nigdy w ogóle nie łączył dalidy
- 54:07z tymi samobójstwami. Ja wiem, że to się działo na
- 54:09przełomie tam iluś lat, ale mnie to od razu zastanowiło, no bo to
- 54:14jest szokujące. Nie wiem, czy w cudzysłowie była
- 54:16moda wtedy na samobójstwo. O co chodzi?
- 54:19To jest bardzo. Dziwne i tajemnicze, że
- 54:22partnerzy dalidy popełnili samobójstwo i oczywiście mówiono
- 54:26o jakiejś tam czarnej, mrocznej aurze wokół dalidy, że po prostu
- 54:31jej życie miłosne było dramat. Że mężczyźni, których kochała,
- 54:35umierali i z jednej strony dowiedziałam się, że dla jej
- 54:39wizerunku to było dobre. Wiecie, taka fam, fatal piękna i
- 54:43w ogóle wielki talent, ale ona po prostu była wrażliwą i taką
- 54:48dosyć melancholijną kobietą, która chciała być dla kogoś
- 54:52najważniejsza. No Jezus nie wiem, zastanawia
- 54:56mnie to, jak wiecie coś więcej a propos dalidy to proszę mi.
- 54:59Dać znać, ale kolejną ciekawostką, która zapadła mi w
- 55:02pamięć to był domofon. Złoty piękny domofon.
- 55:06Jezus brzmi absurdalnie, ale na pewno bym ominęła ten domofon w
- 55:11takim budynku mieszkają bardzo bogaci ludzie, którzy nie chcą
- 55:16ujawniać swojej tożsamości za wielkim płotem, zarośnięty, więc
- 55:19tylko tam skrzy się ten domofon, więc wyobraźcie sobie, że przy
- 55:23tych numerkach mieszkań zamiast ich nazwisk, czyli na przykład
- 55:26marika schwal, to są nazwiska znanych malarzy, czyli abym była
- 55:30zamiast mariką byłabym susan valladą.
- 55:34Był tam Picasso, modliliani saga, wszyscy tam byli naprawdę
- 55:37kul. Ciekawostka, nie i gdyby nie
- 55:39adam, to w życiu bym się o niej nie dowiedziała i wy też, więc
- 55:43kurde tylko ja nie znam adresu. Ale może patronom DO
- 55:48NEWSLETTERA? Zapytam się Adama, może nam
- 55:51pomoże. No i kiedy w końcu się
- 55:52pożegnaliśmy dużo później niż zakładał mój Plan dnia?
- 55:57No bo jeszcze wtedy sobie usiedliśmy na schodkach i
- 56:00rozmawialiśmy, obserwując po prostu ludzi, ale ja tak
- 56:04szczerze wychodzę z założenia, że zawsze można Jeszcze raz
- 56:08wrócić do Paryża i nie muszę się trzymać tego planu, bo ten dzień
- 56:11był obfity w takie przyjemności, że.
- 56:14Mogłam go odpuścić. Ja na ten dzień miałam jeszcze
- 56:16zaplanowane muzeum momart. To było najważniejsze dla mnie.
- 56:20Więc jakby największą atrakcją chyba faktycznie stał się czas z
- 56:26Adamem, bo dla mnie naprawdę ludzie są najważniejsi i to z
- 56:30nimi tak naprawdę tworzy się te najciekawsze wspomnienia i
- 56:33rozmowy, które pozostają w kuluarach.
- 56:35Moi drodzy i nigdy się o nich nie dowiecie.
- 56:39No ale że ja nie przyjechałam odpoczywać, no to już lekko
- 56:43zmęczona była jakaś chyba szesnasta godzina, pożegnaliśmy
- 56:47się i potuptałam sobie do muzeum, bo martw.
- 56:51No i to co też było ciekawym doświadczeniem, no to jakby
- 56:56mijałam wszystkie miejsca, w których byłam o poranku, ale tym
- 57:00razem były zapełnione wręcz no przepełnione turystami ledwo
- 57:04można było się przycisnąć, świetnie się to oglądało, a
- 57:07wiecie już na cwaniaka, ja tutaj byłam, no dlatego mówię, że
- 57:11świetnie się to oglądało, bo musiałam tylko sobie przetuptać
- 57:14przez nich i pójść do muzeum, a ja tam lubię jak się dużo
- 57:18dzieje. No bo od tego trochę są właśnie
- 57:20wyjazdy i wakajki. Ale słuchajcie, bo teraz jest
- 57:25najlepsza część mojego paryskiego dnia, oczywiście poza
- 57:28domem, ale teraz wchodzimy do muzeum momart, to naprawdę jest
- 57:36coś, co mnie zachwyciło i o czym nie mogę zapomnieć.
- 57:40I poważnie uważam, że to jest najlepsze, co ja widziałam
- 57:43podczas całego wyjazdu, a widziałam sporo, ale była to
- 57:47pracownia. Cudownej artystki mojej art.
- 57:50Crash susan valladon co prawda o susan nie ma jeszcze podcastu,
- 57:54ale na pewno wam o niej opowiadałam, chociażby w odcinku
- 57:58pod tytułem, Dlaczego nie było wielkich artystek, ale będzie
- 58:01cały odcinek spokojnie, tylko szukam dobrej biografii, więc
- 58:04jak macie jakąś do polecenia, to proszę mi napisać.
- 58:07Ja na razie zamówiłam jedną plus, mam też historię sztuki
- 58:12bez mężczyzn, także myślę, że sobie dam radę.
- 58:15W każdym razie wspięłam się po pięknych drewnianych schodach, a
- 58:20jak grzyby inaczej? Wiecie to właśnie tego wam nie
- 58:25powiedziałam tak dosadnie, ale wszędzie na mu mart są schody.
- 58:29Ludzie mi po czwartym dniu spadały spodnie, dżinsy, moje
- 58:34nowe dżinsy, ja nie żartuję, schudłam, no takie treningi są
- 58:38dosyć. Drogie i kosztowne, ale
- 58:42ewidentnie nam nie działają i powiem tak, skoro ja dałam radę,
- 58:46no to na pewno każdy da radę chodzić po tych schodach.
- 58:50No bo ja nie Jestem mistrzynią sportu, ale no to muszę też
- 58:53zaznaczyć, że wydaje mi się, że mo mart jest chyba najgorszym
- 58:57miejscem dla osób niepełnosprawnych, nawet z
- 58:59Adamem o tym rozmawiałam, no bo nie ma tam czegoś takiego jak
- 59:03winda, jest jedno miejsce gdzie można dojechać, ale generalnie w
- 59:07ogóle nie jest dostosowany do. Osób z niepełnosprawnościami.
- 59:11Nawet też gdzieś tam widziałam, że Kobiety z wózkami z dziećmi
- 59:16generalnie mówiąc o Paryżu, że do metro nie mogą wejść albo
- 59:20trzeba znosić ten wózek, więc tutaj musicie brać to pod uwagę.
- 59:25W każdym razie ujrzałam zielone, piękne drzwi, na których było
- 59:29napisane, że jest to apartament suzan, valladą i maoris utrillo,
- 59:34czyli jej syna i wchodząc do środka byliśmy w takim pokoiku
- 59:38albo jesteśmy w takim pokoiku. A saloniku ze zdobioną zieloną
- 59:43tapetą w kwiaty na ścianach wisiały jej obrazy, stały też
- 59:48zdjęcia rodzinne w ramkach. Naprawdę to jest niezły klimat,
- 59:51żeby wejść do domu artystki, a w ogóle też lubię, jak są prywatne
- 59:55zdjęcia artystów i artystek, których nie można znaleźć w
- 59:59internecie. Zazwyczaj po prawej stronie była
- 1:00:03taka mała izetka z łóżkiem i zbiórki.
- 1:00:05A na ścianie po przyczepiane były pocztówki, więc ewidentnie
- 1:00:10suzan musiała być w niewinnym klubie.
- 1:00:12Patron ek, ale to co zrobiło na mnie największe wrażenie, to
- 1:00:17trzecie pomieszczenie, czyli jej niesamowicie pięknie, otulona po
- 1:00:21południowym światłem pracownia z wielkimi oknami.
- 1:00:25Jak ja to zobaczyłam, to ja zanim mówiłam, to właśnie z nich
- 1:00:29jakby z tych okien rozpościerał się widok na Paryż na ogrody
- 1:00:33genua, które były właśnie poniżej.
- 1:00:36Pod oknem stał stół, na którym były ustawiane były jej farby,
- 1:00:40palety, pędzle, oczywiście pędzle były współczesne, ale
- 1:00:43reszta należała do suzanne. Przynajmniej w to chce wierzyć.
- 1:00:47Ale te zaschnięte palety i różne słoiczki tak cudownie skąpane w
- 1:00:52tym paryskim świetle naprawdę magiczne przeżycie i nie tylko
- 1:00:56dla mnie dla osoby, która uwielbia sztukę i suzan, ale też
- 1:01:00dla mnie jako artystki, gdzie jak wstawiłam wam na Instagramie
- 1:01:03pokazałam tę pracownię, to jest marzenie każdego artysty i
- 1:01:07każdej artystki, żeby mieć takie pomieszczenie, bo to światło,
- 1:01:11Jezus nawet sobie nie wyobrażacie, jak tam ja sobie
- 1:01:14nie wyobrażam, jak tam musiało wspaniale się.
- 1:01:18Malować, więc nie dziwię się, że tylu artystów.
- 1:01:22Szukało właśnie pracowni na mu mart i wydaje mi się, że suzan
- 1:01:26tutaj naprawdę zrobiła dobrą robotę, wynajmując właśnie ten
- 1:01:30apartament ekstra. W każdym razie w tym
- 1:01:33pomieszczeniu też stała wielka drewniana szafa, wyłożona jakąś
- 1:01:37taką kwiecistą tkaniną. Drzwi były lekko uchylone, więc
- 1:01:40mogłam zajrzeć do środka i domyślam się, nie wiem, no może
- 1:01:44trzymała tam płótna albo jakieś mniejsze rysunki, albo po
- 1:01:47prostu. Pościel na ścianach wisiały jej
- 1:01:50pracę na porozstawianych sztalugach również była nawet
- 1:01:54też taka paleta na ścianie z taką pomalowana po prostu w
- 1:01:59jakieś kwiaty też z podpisem susan.
- 1:02:03No fajnie się na to patrzyło naprawdę i pod jedną ze ścian
- 1:02:07stał stolik z moździerzem takim wielkim kamiennym albo
- 1:02:10marmurowym, w którym zapewne rozcierała pigmenty.
- 1:02:13No bo obok była walizka, która mogła być po prostu wypełniona w
- 1:02:17tamtym czasie jakimiś przyborami do malowania był też piecyk,
- 1:02:21który ogrzewał całą pracownię i wiecie to, co wam wspominałam
- 1:02:25wcześniej, ale jak ja czytałam książkę mu martry w czasach
- 1:02:28picassa. Tam też była oczywiście susan,
- 1:02:31ale ta ciekawostka. O której myślałam, chodząc po
- 1:02:35tej pracowni, no to właśnie była ta, że zimą na wzgórzu było tak
- 1:02:39zimno, że ludzie umierali z wychłodzenia.
- 1:02:41Ja po prostu nie mogę sobie tego wyobrazić, że było aż tak źle,
- 1:02:44że oni nie mieli czego włożyć do tego piecyk.
- 1:02:48Więc jak widzicie, no piecyk był ogromnym luksusem i powiem wam,
- 1:02:53że na przykład sam renu, a mu się tam dobrze wiodło, on miał
- 1:02:56aż 2 piecyki, więc to dopiero był majętny jegomość.
- 1:03:03No Luksus, absolutny Luksus, ale ja też wierzę, że susan valladą
- 1:03:07była bardzo zaradną kobietą, która zawsze miała na opał, by
- 1:03:11po prostu nie marznąć podczas malowania.
- 1:03:14I kiedy powoli spacerowałam wokół to drewniana, leciwa
- 1:03:18podłoga skrzypiała w rytm moich kroków.
- 1:03:21Mimo że co jakiś czas wchodzili ludzie, to czułam się jakbym
- 1:03:25była tam sama serio i nawet usiadłam na kanapie, która stała
- 1:03:29po lewej stronie leżała na niej taka bordowa aksamitna narzuta i
- 1:03:34domyślam się, że nie można siadać na tej kanapie, tylko nie
- 1:03:38mówcie nikomu. Okej, no art, policja nie może
- 1:03:41mnie dopaść, bo ja mam jeszcze wam wiele do opowiedzenia.
- 1:03:45Poza tym nie było żadnej karteczki, że nie wolno siadać,
- 1:03:48więc ja się rozgrzeszam. Pod drzwiami też stały 2
- 1:03:53drabiny. Jedna większa jedna mniejsza,
- 1:03:55które. Były po to, by wejść te
- 1:03:57antresole, na której leżały już teraz zakurzone ramy i płótna, a
- 1:04:02pod nią stała. No jakaś komoda, krzesła,
- 1:04:06książki na środku pracowni. Zresztą też stały krzesła.
- 1:04:10Jedno wyglądało jak z obrazu van gogha.
- 1:04:13To akurat zauważyła Basia, która do mnie napisała, kiedy dodałam
- 1:04:17relację i wydaje mi się, że to jest bardzo ciekawe i ładne
- 1:04:20spostrzeżenie. Były też 2 parawany obite
- 1:04:23kwiecistą tkaniną i nie wiem czy was to interesuje, ale czy
- 1:04:28zastanawiacie się, jak pachniało w środku, bo dla mnie takie
- 1:04:31niuansiki są naprawdę fajną, ciekawą ciekawostką.
- 1:04:35Niestety już nie farbami ani terpentyną, chociaż moja
- 1:04:39wyobraźnia momentami płatała figle.
- 1:04:42Pachniało po prostu kurzem i drewnem.
- 1:04:45Bardzo ładnie, w sensie nie, nie nie brudem tylko.
- 1:04:50Pach pachniało historią sztuki, że tak powiem wpędziłam w
- 1:04:54pracowni susan valladą bardzo dużo czasu, bo ja nie mogłam po
- 1:04:58prostu przestać chłonąć tej atmosfery.
- 1:05:00Wyobrażałam sobie, jak to było kiedyś, bo właśnie po to
- 1:05:05odwiedziłam Paryż. Tak jak wam powiedziałam,
- 1:05:07znalazłam też w internecie kilka zdjęć i teraz jak na nie patrzę,
- 1:05:12no to ja byłam dokładnie w tych miejscach, gdzie były robione te
- 1:05:16zdjęcia, gdzie suzan sobie siedziała na nich.
- 1:05:19Ekstra to jest uczucie, to jest naprawdę najpiękniejsza rzecz,
- 1:05:22jaką zobaczyłam w tym Paryżu, a myślę, że może wiele ludzi nie
- 1:05:27było jednak w tym muzeum, jakby to muzeum jest tam, wiecie, są
- 1:05:30różne wystawy różnych artystów, jeszcze te ogrody na dole, ale
- 1:05:34dla mnie ta pracownia to jest miejsce, do którego ja muszę
- 1:05:37Jeszcze raz kiedyś wrócić. W każdym razie, jeżeli chodzi o
- 1:05:40susan, no to ona tworzyła w dziewiętnastym wieku.
- 1:05:42No też na początku dwudziestego. Więc ja wiem, że jej atelier po
- 1:05:46prostu było miejscem nie tylko sztuki, ale i spotkań
- 1:05:51towarzyskich, całej bochenki. Jak takie spotkania to wiadomo
- 1:05:56obfite w alkohol w romanse. No i też znalazłam kto do niej
- 1:06:03wpadał i tu was zaskoczę, tak mi się wydaje, bo wpadał do niej
- 1:06:08jeden z jej pierwszych mentorów. To zresztą on namówił ją, by
- 1:06:12przestała pozować i był być modelką.
- 1:06:15Tylko żeby zaczęła malować i był to on reader toulus lot, reg.
- 1:06:20Ale wpadał też do niej sam rynua on ją malował, jak ona była jego
- 1:06:24modelką? Na przykład pozowała mu do.
- 1:06:27Tańca wy jak ktoś się czyta ludzie, czekajcie pozowała,
- 1:06:33sprawdziła mu do tańca w buzi wal no także więc ireneua i onri
- 1:06:39tulus lot, reg sobie wpadali, ale jeszcze Jezusa, bo
- 1:06:42największe nazwiska, susan farciara, edgar dyga on w ogóle
- 1:06:48uwielbiał jej pracę, kupował jej obrazy, więc to jest największy
- 1:06:52komplement i oczywiście też dawał jej porady techniczne,
- 1:06:55aczkolwiek wierzę, że chciane. Rady no i też jej syn maurice
- 1:07:00utrillo, który z tego co wiem to malował w tej pracowni razem
- 1:07:06właśnie z mamunią, aczkolwiek ich relacje były bardzo burzliwe
- 1:07:10i właśnie ten wyjazd był trochę też pod imieniem maurice
- 1:07:14utrillo, bo jest to bardzo ciekawa postać i po tym wypadzie
- 1:07:18właśnie kiedy jego nazwisko ciągle się przewijało, kiedy ja
- 1:07:21gdzieś doczytywałam jakieś ciekawostki.
- 1:07:24Będąc w różnych miejscach, no to stwierdziłam, że albo powinnam
- 1:07:27poświęcić odcinek dla niego. Albo ujmę po prostu go w
- 1:07:31segmencie. W odcinku o suzan waladą.
- 1:07:34No ale co do renu, a bo tutaj będzie kolejna ciekawostka, te
- 1:07:39ogrody genua w muzeum mou martwy wzięły nazwę właśnie stąd, że
- 1:07:44renuas sobie tam również mieszkał i malował.
- 1:07:47W 1875 do 2 lata. Tam pomieszkiwał i jeżeli was to
- 1:07:53interesuje, bo to jest piękne miejsce.
- 1:07:56Całe muzeum znajduje się w. Posiadłości dubel air, czyli
- 1:08:02jedna to jest najstarszych tak naprawdę rezydencji na całym
- 1:08:06wzgórzu momart i w dziewiętnastym wieku
- 1:08:09zamieszkiwało. No tutaj wielu artystów nie ma
- 1:08:12co się dziwić, jak zobaczyłam te okna, to światło, ale też w
- 1:08:15tamtych czasach po prostu były to tanie pracownie z pięknym
- 1:08:19widokiem na winnice na pola, więc.
- 1:08:23Nie ma co się dziwić, że tak lubili, no i też renual lubił
- 1:08:27nie tylko ze względu na wspaniałe światło, ale też to,
- 1:08:30że wokół były kawiarenki, życie artystyczne, a to nie tylko
- 1:08:34chodziło o to, żeby dom sobie pójść.
- 1:08:36Wiecie na colić tylko bardziej fill, żeby mieć inspirację do
- 1:08:40tworzenia swoich fill obrazów. No i w tym ogrodzie, na
- 1:08:44przykład, jak już zejdziemy sobie w dół, no to wisi fill
- 1:08:47Huśtawka właśnie z obrazu renua. On namalował fill obraz jeden z
- 1:08:52najbardziej znanych właśnie, gdzie jest kobieta na huśtawce.
- 1:08:57I ta Huśtawka jest śmieszna, bo ona niby jest na sznurach na
- 1:09:00drzewie ale pod spodem ma taką dużą sprężynę, że możesz sobie
- 1:09:04usiąść, ale Nie możesz się bujać sn fill, ja nie wiem dlaczego
- 1:09:07czy to chodzi o to żeby nie wiem nie zniszczyć tej huśtawki,
- 1:09:10chociaż to na pewno nie jest to sama sn czy może chodzi o to
- 1:09:13żeby nikt sobie krzywdy nie robił?
- 1:09:15No ale siedziałam i było to fill bardzo miłe i wcale nie było
- 1:09:19żadnej kolejki do tej huśtawki po prostu sobie siedziałam i
- 1:09:22fill patrzyłam w dal zanim wyruszyłam sn właśnie w dalsze
- 1:09:26rejony tego ogrodu. No dobra.
- 1:09:28Jeszcze, bo już tutaj weszłam do ogrodów, a jeszcze chciałam wam
- 1:09:31powiedzieć o renu a i waladą, bo oni w osiemdziesiątych w 1883
- 1:09:35fill spotkali się i susan miała wtedy 18 lat.
- 1:09:40Mieszkała w okolicy. Już zaczynała być znana, ale
- 1:09:43jako odważna modelka, która pozowała po prostu malarzom z
- 1:09:48bohemy. No i wtedy właśnie renana
- 1:09:50malował ją w ogrodach właśnie w tym muzeum, które wtedy nie było
- 1:09:56muzeum sn. I powiem wam, że to jest w ogóle
- 1:10:00świetna historia. Nie wiedziałam o tym, że tam.
- 1:10:05Nie, że bieli się ku sobie, tylko po prostu, że ona mu
- 1:10:09pozowała z tego co wiem, to on uwielbiał jej czarne włosy.
- 1:10:14To, że była taka energiczna i w ogóle on kiedyś powiedział, że
- 1:10:18jej uroda nie jest gładka jak porcelana, ale że ma ogień i to
- 1:10:22dla mnie jest definicja właśnie susan valladą.
- 1:10:25I chyba dlatego ja uwielbiam ją i jej sztukę.
- 1:10:29I oczywiście, że musiałam pogrzebać i sprawdzić, czy.
- 1:10:34Czy oni? No jednak mieli jakieś tam
- 1:10:35romanse laferendowe nie ma twardych dowodów, tak, że mieli
- 1:10:42romans, ale plotki krążyły. Wiadomo po pierwsze, no chłopi,
- 1:10:47baba i żadnego romansu na pewno był, ale też chodzi o to, że mu
- 1:10:52martwy w tamtych czasach był miejscem, gdzie no modelki i
- 1:10:57modele modelki, modele modelki i malarze.
- 1:11:01Rzadko tak naprawdę utrzymywali takie czysto profesjonalne
- 1:11:05relacje, no. Ja nazywam tamte czasy rozpustym
- 1:11:09paryżem, a nie po prostu paryżem a renu, a miał opinię mężczyzny,
- 1:11:15który lubił flirtować. Waladą za to była kobietą, która
- 1:11:19nie bała się łamać obyczajowych zasad.
- 1:11:22Więc no kocham fakt, że mamy kolejne rozpustnice do naszego
- 1:11:28niewinnego podcastu, ale też już tak bez żartów, to po prostu
- 1:11:33renu, a, czyli to jest dla mnie piękny wielki komplement on.
- 1:11:38Cenił ją jako kobietę, cenił jej temperament.
- 1:11:41Ale też był pod wielkim wrażeniem jej malarskiej
- 1:11:43techniki, także myślę, że to jest najważniejsze, że ci
- 1:11:47wszyscy artyści, którzy tam przychodzili do jej pracowni,
- 1:11:50właśnie ten de ga, ren ua czy on ride to lot, reg, no to oni
- 1:11:57uważali ją za świetną malarkę, gdzie pięćsetny raz powtórzę, że
- 1:12:01wtedy malarki, no to wiecie, były, no dzisiaj były wymazane z
- 1:12:05historii sztuki. I też najbardziej przykrą rzeczą
- 1:12:08był fakt, że po prostu kobieta, która przestała być modelką, a
- 1:12:11zaczęła być malarką, to świetną malarką.
- 1:12:15No to uważana była za odważną i za cośrzadkiego wiecie no nie
- 1:12:20było tych równości, ale już nie psujmy sobie tego nastroju, bo
- 1:12:26ja dzięki wszystkiemu czego się dowiedziałam.
- 1:12:29No to po prostu mogłam trafić finalnie do tej pracowni susan
- 1:12:33walladą, a myślę, że przed podcastem przed niewinną sztuką
- 1:12:36nie miałam pojęcia kim jest suzan valladą, a teraz wszyscy
- 1:12:39już. Wiemy to jeszcze wam tylko
- 1:12:41chwilkę opowiem, bo tam o tych wystawach, które były w muzeum,
- 1:12:44może nie będę się w to zagłębiała, może zrobię jakiś
- 1:12:48Posty na Instagramie, ale. Wypiłam sobie kawkę w ogrodzie
- 1:12:53renua posiedziałam, popatrzyłam na ludzi, w ogóle to było
- 1:12:56wspaniałe, bo. Wszyscy się uśmiechali do
- 1:13:00siebie. Widać, że wszyscy byli już
- 1:13:02troszkę zmęczeni oglądaniem, było bardzo dużo starszych osób,
- 1:13:06to mnie o Jezus jak mnie to rozczulało, bo z jednej strony
- 1:13:09sobie myślę o tym jak wielu polskich emerytów nie stać na
- 1:13:13podstawowe rzeczy, a są tacy ludzie, którzy mogą sobie
- 1:13:16podróżować, ale były też francuskie małżeństwa.
- 1:13:20Wiem, bo zagadywałam i nie mogłam się dogadać, ale były
- 1:13:23uśmiech. I na przykład była taka pani,
- 1:13:26która ciągnęła swojego męża. Widać, że pan miał.
- 1:13:28No problem już z chodzeniem, ale i tak szedł za żoną, żeby jej
- 1:13:31sprawić przyjemność. Fill, więc ciekawa Jestem czy na
- 1:13:34przykład przyjechali sobie z innej części Francji, czy to
- 1:13:37było ich zwykłe popołudnie, żeby przyjść sobie pooglądać, bo była
- 1:13:40jakaś wystawa fill tymczasowa, bardzo dużo były, albo na
- 1:13:44przykład grupki starszych psiapsi o Jezus, ja wam nie
- 1:13:47powiedziałam jeszcze jednej teraz mi się przypomniało o tym
- 1:13:50sn fill jak byłam w tej pracowni jeszcze suzanne, no to chodziły
- 1:13:53po nie różne babeczki. I w pewnym momencie przyszła tak
- 1:13:57bardzo specyficznie kolorowo ubrana w takiej kolorowej
- 1:14:00czapce. Właśnie starsza pani o laseczce
- 1:14:03i zapytałam się jej, czy że Przepraszam, czy mówi pani po
- 1:14:06angielsku, ona mówi, że tak, ja mówię, wygląda pani
- 1:14:08fantastycznie, pani outfit idealnie pasuje do tego miejsca,
- 1:14:12jakby ta pracownia należała do pani jej inna, psia psi z boku
- 1:14:16do mnie powiedziała, bo ona też jest artystką.
- 1:14:19No tak, że to był taki. Miły akcencik no w każdym razie
- 1:14:24potem sobie poszłam pochodzić po tych ogrodach.
- 1:14:27Tam były zawiłe uliczki, takie malutkie były nawet jakieś
- 1:14:31drzewa z gruszkami. Najbardziej jednak podobało mi
- 1:14:34się jak zeszłam troszkę na dół, bo tam było też dużo schodów, w
- 1:14:36tym w tym ogrodzie wiadomo i był jakby cały widok na winnice,
- 1:14:42którą przecież widziałam przed chwilą rano i po prawej stronie
- 1:14:47też był ten kabaret z winnego królika się wietne to było.
- 1:14:52Pięknie i to słońce i ci ludzie dookoła, którzy sobie tak nie
- 1:14:55pośpiesznie stali rozmawiali, ktoś tam palił papieroska, byli
- 1:15:00też tacy co siedzieli sobie gdzieś w zakątku, romantycznie,
- 1:15:03pod drzewkiem, na ławeczce. Świetne no i schodząc jakby
- 1:15:08kończąc ten dzień idąc do hotelu już byłam tak bardzo głodna, bo
- 1:15:12ja zapominałam jeść bardzo często były ważniejsze sprawy.
- 1:15:18I nie zamierzam wam opowiadać o jakichś tam kulinarnych
- 1:15:20doznaniach, no bo tak naprawdę po co?
- 1:15:22Nie od tego jest makłowicz, ale ja usiadłam sobie w knajpce,
- 1:15:26żeby sobie zjeść już kolację i okazało się, że ta knajpa nazywa
- 1:15:30się suzan czaicie jak suzan waladą, z której pracowni
- 1:15:34właśnie wróciłam. No super sprawa i potem jeszcze
- 1:15:37adam jak zobaczył, że byłam w tej knajpie to napisał mi, że to
- 1:15:41jest naprawdę fajna knajpka i też lubią tam wpadać.
- 1:15:44Także no miałam totalne. Szczęście.
- 1:15:47I leżąc wieczorem wstawiając na Instagram całą relację wiecie,
- 1:15:52bo chodziło o to, że ja przez cały dzień w ogóle nie używałam
- 1:15:55internetu, tylko używałam na przykład map, albo jak chciałam
- 1:15:57się czegoś dowiedzieć, no to, bo nie chciałam marnować czasu.
- 1:16:01Wiecie na siedzeniu w telefonie, tylko zrobiłam zdjęcia czy coś
- 1:16:04nagrywałam, no to wieczorami jak się już kładłam, byłam bardzo
- 1:16:07zmęczona co miałam robić, wiecie, nie miałam siły na
- 1:16:10książkę, no to stwierdziłam, że będę codziennie wstawiała
- 1:16:14relację, dlatego żeby to były takie same emocje, które mi
- 1:16:17towarzyszyły. Nie jak wrócę do Polski,
- 1:16:19przemyślę co tam napisać. Nie wiecie, tutaj zacytuję
- 1:16:24pizda, ogień i ja na przykład wiem, że bardzo wam się podobała
- 1:16:31ta relacja na Instagramie. Dużo osób mi pisało, miałam
- 1:16:33jakieś ogromne liczby, jeżeli chodzi o wyświetlenia i nie
- 1:16:37domyślam się dlaczego, bo po prostu ja to wstawiałam
- 1:16:41autentycznie zajarana tam nie było, to Zero ściemy, jak często
- 1:16:45wiecie ludzie wstawiają po prostu ładne zdjęcia.
- 1:16:48Z wakacji. Ee i zazwyczaj na Instagramie
- 1:16:51jest lepiej niż w rzeczywistości.
- 1:16:53To u mnie w tej rzeczywistości było jeszcze lepiej niż na
- 1:16:56Instagramie. No i też zrobiłam wam cały
- 1:16:58storytelling, więc ci co oglądali, no to słuchając tego
- 1:17:02podcastu niektóre rzeczy się dublują, ale tutaj po prostu
- 1:17:05chciałam bardziej mięsiście i obszernie opisać wam niektóre
- 1:17:10rzeczy, które widziałam i które odczuwałam.
- 1:17:14No ale tak sobie też pomyślałam, była jakaś dwudziesta druga,
- 1:17:17może dwudziesta trzecia, że kurczę, Jestem już.
- 1:17:20Jak wyczerpana, ale za dnia poszliśmy z Adamem do mulę róż,
- 1:17:24no to wiadomo, że za dnia nie wygląda to imponująco, więc mapa
- 1:17:29powiedziała kilkanaście minut będziesz na miejscu, czyli
- 1:17:32kłamstwo, schody, góry zeszło dłużej no i było dosyć późno,
- 1:17:36ale stwierdziłam, że pójdę na to mulę róż, a bo jeszcze zostało
- 1:17:42mi tylko jeden dzień ludzie. Wy lepiej zatkajcie teraz uszy,
- 1:17:47bo co tam się działo na tym mule róż oczywiście wiecie, no były
- 1:17:53tłumy, wszyscy robili sobie zdjęcia, czułam się jak na Times
- 1:17:57Square w Nowym Jorku. Ja wiedziałam, że tak będzie, no
- 1:17:59bo o to chodziło, żeby pójść zobaczyć mulę róż w nocy, kiedy
- 1:18:03te wszystkie światełka to wszystko tam się kręciło, piękny
- 1:18:07widok, tylko Chaos na środku ulic dookoła jeżdżą autobusy,
- 1:18:10taksówki, auta, ludzie robią sesję w ogóle o jezu to czego
- 1:18:15tam? Było, ale Justyna, z którą się
- 1:18:18spotkam jutro też wam dzisiaj o tym opowiem.
- 1:18:21No to powiedziała, że obok są sex shopy ja mam sobie po prostu
- 1:18:25tam wejść i pooglądać zabawki, bo mnie zaskoczą i wiecie
- 1:18:29pomyślałam, że skoro Jestem już obok no to czemu nie i nie wiem.
- 1:18:34No wyobrażałam sobie, że będą jakieś 2 sklepy z seks
- 1:18:36zabawkami, a okazało się, że to była cała aleja współczesnej
- 1:18:42rozpusty i to w tym totalnie najgorszym najbardziej brudnym
- 1:18:46i. Wydaniu, ale no różne
- 1:18:49doświadczenia się trafiają podczas wypraw nie.
- 1:18:52No i były też tam takie teatry, seksu.
- 1:18:54W sensie to się nazywało live show, ale powiedzmy, że teatr
- 1:18:57seksu brzmi bardziej dostojnie. Jak weszłam za filarek za takie
- 1:19:03czerwone bordowe kurtyny, to moim oczom ukazały się ściany
- 1:19:08porno zdjęć. Jak teraz macie przed oczami
- 1:19:11jakieś porno? To to było dużo bardziej
- 1:19:14hardcorowo naprawdę psiocha na przoszę pełno gołych lafirynt za
- 1:19:19tą kurtyną ordynarne sceny ordynarnie to jest bardzo ładne
- 1:19:23słowo w porównaniu z tego co moje oczy wtedy ujrzały.
- 1:19:27Ja się nawet zastanawiałam czy te live show działają, ale no
- 1:19:31najwidoczniej skoro stali przed nimi naganiacze, no to musieli
- 1:19:35być chętni, którzy wchodzili tam ja nie wiem czy tam ludzie, no
- 1:19:39co, uprawiali seks po prostu. Takie porno na żywo.
- 1:19:43I w ogóle to też było bardzo ciekawe jak widziałam tych ludzi
- 1:19:47naganiających, bo w ogóle mi się to nie kojarzyło z żadną żądzą
- 1:19:52ani z erotycznymi przyjemnościami, bo czy to byli
- 1:19:55panowie czy panie to oni stali w brudnych dresach?
- 1:19:58Wyglądali raczej jakby wracali z trzydniowej grubej imprezy, a
- 1:20:02nie jak osoby, które miałyby mnie zachęcić.
- 1:20:04Wiecie do wejścia do środka jakoś tak podniecić, ale to nie
- 1:20:08były osoby, które były jakimiś paniami do towarzystwa czy
- 1:20:11panami po prostu. Jak wiecie, nieraz stoją przed
- 1:20:13lokalami. Ludzie z ulotkami tylko no ja
- 1:20:16bym no chociaż w czystym ciuchu a nie w brudnych dresach dziwne
- 1:20:22to było, no ale poszłam dalej, ale ją sklepów z pstrokatymi
- 1:20:26witrynami wiadomo na których królowały manekiny odziane,
- 1:20:31chociaż odziane to jest za dużo powiedziane w różne takie
- 1:20:35erotyczne wdzianka niteczki wręcz.
- 1:20:39I najbardziej podobały mi się jednak dildo i wibratory w
- 1:20:42kształcie wieży eiffla. I wiecie ile ja dostałam
- 1:20:47wiadomości, ale serio na Instagramie, że wy sobie
- 1:20:51kupiliście, kupiłyście takie wibratory w kształcie wieży na
- 1:20:55pamiątkę wybitny pomysł. No ja nie kupiłam.
- 1:20:58No moi drodzy, nie chciałam, brzmi zabawnie, ale naprawdę
- 1:21:03jakby teraz jak to opowiadam, ale zobaczyłam na mapie, że tam
- 1:21:07dalej jest plac pigun plac, znane miejsce, pójdę sobie tą.
- 1:21:14Aleją no bo kultowe miejsce. No i idąc aleją penisów pierwszy
- 1:21:20raz od przyjazdu tak naprawdę czułam się mniej bezpiecznie,
- 1:21:26było dużo dziwnych, pijanych, naćpanych ludzi, może
- 1:21:30bezdomnych. Wiecie, no to była noc, nie
- 1:21:34dwudziesta trzecia już się zbliżała albo i północ, więc
- 1:21:37rozumiem, że tam ludzie sobie pili, imprezowali, ale było
- 1:21:40dziwnie i krzywo ja wtedy. Żałowałam, że w ogóle.
- 1:21:45Wyruszyłam w tę podróż oczywiście, nic mi się nie
- 1:21:47stało, nikt mnie nie zaczepiał, no ale żałowałam, że w ogóle
- 1:21:51wyszłam tej nocy, że mogłam pójść do mule rusz i wrócić do
- 1:21:55hotelu, ale no skoro już byłam, to stwierdziłam, że.
- 1:22:00Jak ten plac pigal okazał się w ogóle o Jezus?
- 1:22:02Ja nie nie mówiłam tego, ale doszłam do placu pigalle była
- 1:22:04nazwa plac pigal i był cały ciemno, niczego tam nie było
- 1:22:08jakby jakiś remont i też wyglądało jakbym była na jakichś
- 1:22:11obrzeżach w ogóle. No wyglądało jakbym była w jakiś
- 1:22:16trochę slumsach. No ale znalazłam też, że tam za
- 1:22:19tym placem pigalle dosłownie minutkę drogi jest bar o nazwie
- 1:22:24dirty dick, czyli brudny bakłażan albo brudny putas tak
- 1:22:28będzie bardziej dosadnie, niestety był zamknięty, dookoła
- 1:22:32były różne inne knajpeczki i było dużo ludzi młodych sobie
- 1:22:35pili, palili, a ci już wyglądali no.
- 1:22:39Na nie na na bezpiecznych, ale nie miałam w ogóle ochoty, żeby
- 1:22:42siadać tam gdzieś na drinka. Więc po prostu wszystkie znaki
- 1:22:47na ziemi i niebie mówił mi, żebym wracała na wzgórze, że to
- 1:22:51nie był super pomysł, ale też cała historia tego mulę róż.
- 1:22:55Wiecie, no, w latach dwudziestych gdzieś tam po
- 1:22:57pierwszej wojnie światowe tutaj była.
- 1:22:59Mekka takiego bailando jazzu burleska te kankany nie piękne
- 1:23:04Kobiety no i było to też miejsce, w którym właśnie
- 1:23:07spotykała się bochenka na różnego rodzaju rozpustne czyny
- 1:23:12i atrakcje, ale nic totalnie nic nie pozostało z tamtych lat w
- 1:23:18moim mniemaniu, chociaż pewnie może jakbym była ze znajomymi, a
- 1:23:22nie sama to gdzieś usiedlibyśmy na winko porozmawiali o tych
- 1:23:25wszystkich. Wibratorach i neona o Jezus one,
- 1:23:28ona ja o tym zapomniałam, bo. Chyba się popatrzy zaraz ze
- 1:23:34śmiechu, bo ja szłam za dartą głową wiecie sex shopy sexhopami
- 1:23:40ale jak się ciągnie aleja neonów wzdłuż tych pięknych
- 1:23:43kamieniczek, no to zawsze robi klimat i ma co ukrywać.
- 1:23:46Neony są zawsze kul i po drugiej stronie dostrzegła wielki różowy
- 1:23:51napis i wiecie ja myślałam, że tam jest napisane Picasso, bo
- 1:23:56ktoś użył naprawdę podobnego funtu co oryginalny podpis
- 1:24:00pablito. Wiecie co było napisane pucsy
- 1:24:05jak się zorientowałam to się śmiał dosłownie na głos.
- 1:24:10Że to pus ja nie Picasso jak ktoś nie zna angielskiego to moi
- 1:24:14drodzy po prostu pusi oznacza słowo cipka i wydaje mi się, że
- 1:24:18to określenie totalnie nie pasuje do picassa, bo nie był
- 1:24:22cipką był na pewno półtasem, no ale chociaż mnie to odstresowało
- 1:24:27idąc pomiędzy tymi dziwnymi ludźmi rozpustnicami.
- 1:24:32Ale też już z takich artystycznych rzeczy, bo to było
- 1:24:34bardzo nie artystyczne tulu lot rex tworzył też ikoniczne
- 1:24:39plakaty domu leł róż, w które wydaje mi się, że wisiały w tym
- 1:24:44muzeum momartry, ale w każdym razie on wiecie, on łączył tam
- 1:24:46liternictwo taką swoją typową barwną kreskę, no i wszystkie
- 1:24:51charakterystyczne postacie, które.
- 1:24:53Dziś są synonimem epoki, których już nie spotkamy na tej
- 1:24:57dzielnicy penisów. I jakbym miała się przenieść w
- 1:25:02tamte czasy, no to pewnie byłoby to takie właśnie połączenie
- 1:25:05burleski, karnawału, pióra, cekiny na pewno było
- 1:25:10prowokacyjnie, było dużo zmysłowości, a tutaj zmysłowości
- 1:25:14w ogóle nie było, ale też to, co mi się podobało, kiedy czytałam
- 1:25:19o tym miejscu, kiedy jeszcze go nie widziałam na oczy, no to, że
- 1:25:22tam ścierały się tak naprawdę 2 światy, że z jednej strony byli
- 1:25:26bardzo bogaci, eleganccy dżentelmeni.
- 1:25:29Wiecie tam przy stolikach? Obok jakichś właśnie biednych
- 1:25:33poetów czy pijanych artystów świetne to jest tak, no w mojej
- 1:25:38głowie, bo na żywo jak widzę teraz mulał różne mam dobrych,
- 1:25:42no mam nadzieję, że na razie się dobrze bawicie, bo to jeszcze
- 1:25:46nie jest koniec naszych paryskich przygód, bo to był
- 1:25:49dopiero pierwszy dzień. Jeszcze jeden przed nami i
- 1:25:53następnego dnia wybrałam się z rana na wystawę hokeja, ale to
- 1:25:57zostawię na osobny podcast, bo ja mam wam naprawdę wiele.
- 1:26:02Jeżeli o to chodzi, on będzie krótszy niż ten dzisiaj, ale nie
- 1:26:06chcę go tutaj upychać. Powiem tylko jedno, nie zawsze
- 1:26:09bigger jest better szokujący, prawda w moich ustach w każdym
- 1:26:13razie po hokeju postanowiłam pójść do muzeum, w którym wiszą
- 1:26:17dzieła kloda mome, ale nie do leorandżerii, czyli do tej
- 1:26:21oranżerii fill dobra, ale muszę zrobić wstęp jednak, bo dzień
- 1:26:26przed wyjazdem w ogóle do Paryża nie mogłam zasnąć, wiadomo.
- 1:26:30I coś mnie tknęło, żeby sprawdzić w jakim miejscu na
- 1:26:33świecie wisi mój ulubiony obraz monet, który od kilku lat
- 1:26:37zresztą mam na tapecie niezmiennie i wiecie co?
- 1:26:40Okazało się, że znajduje się w Paryżu w muzeum marmota fill to
- 1:26:45się tak nie czyta marmotą w muzeum marmotą, więc kolejny raz
- 1:26:50szczęście mi sprzyjało wszelkie boginie i duchy po prostu Paryża
- 1:26:54nade mną czuwały. Potuptałam przez lasek buloński
- 1:26:58notabene okazało się po fakcie, bo mi napisaliście, że jest to
- 1:27:03lasek, który nie ma obecnie dobrej renomy, że w nocy podobno
- 1:27:07szwenda się tam wielunożowników i panie lekkich obyczajów, no
- 1:27:12ale za dnia było bardzo przyjemnie, poważnie fajna
- 1:27:15pogoda, lekki chłodek, tak wiosennie spacerowali też inni
- 1:27:19ludzie właśnie, którzy szli na wystawę okeja, ale jak o tym
- 1:27:22przeczytałam sobie pomyślałam boże, najpierw to rozpustne mu
- 1:27:24leł róż teraz tutaj. Nic i lafe ryndy świetne miejsca
- 1:27:29wybierałam naprawdę i większość zbiorów w tym muzeum pochodzi z
- 1:27:34prywatnej kolekcji właśnie pola marmotą, który był koneserem
- 1:27:38sztuki, ale w ogóle sam budynek tego muzeum jest, był
- 1:27:43Przepraszam jego rezydencją na bogato i w pierwszych pokojach
- 1:27:49panuje absolutny. Przepych naprawdę mieli rozmach
- 1:27:54złota, nie żałowali żyrandole, po prostu mieniły się jak
- 1:27:58szalone, jak miliony mome, a zdobione meble z początku
- 1:28:02dziewiętnastego wieku. Szczerze przytłaczały każde
- 1:28:07dzieło, które tam wisiało, a więc dla mnie trochę średnio i
- 1:28:11nie ukrywam, że zbytnio się nie skupiałam na tym tym całym
- 1:28:16przepychu obejrzałam oczywiście po drodze.
- 1:28:19Obrazy rynua de ganno, bo nie mogłam tego sobie pożałować,
- 1:28:24jakie już je znalazłam w tym całym złocie.
- 1:28:26No i weszłam na wystawę tymczasową artysty impresjonisty
- 1:28:31jugina budą, wiecie, jugin był malarzem, który długo przed
- 1:28:36powstaniem impresjonizmu go stworzył, więc była to taka
- 1:28:40zaskakująca perełka, w której mogłam uczestniczyć i mogłam się
- 1:28:43dowiedzieć o nim. No i której się w ogóle nie
- 1:28:46spodziewałam. Sale były też ciekawie
- 1:28:48pomalowane, bo. Taki mocny czerwony kolor na
- 1:28:52niektórych ścianach były też grube czerwone pasy, więc te
- 1:28:56jego obrazy takie przepięknie. No one wybijały się tą swoją
- 1:29:00delikatnością na tle i tej takiej ostrej czerwieni dla mnie
- 1:29:04impresjonistyczne obrazy zawsze migoczą wręcz tak się skrzą,
- 1:29:08dlatego jak dorosłam do impresjonizmu to pokochałam
- 1:29:13kloda monee, ale też. Zawsze, ale to zawsze mam w
- 1:29:18głowie słowa mojej znajomej artystki Justyny, którą
- 1:29:22pozdrawiam, ale bez nazwisk, żeby nie było wstydu, że dla
- 1:29:26niej wszyscy impresjoniści malowali tak samo i ona za
- 1:29:29cholerę nie umie ich odróżnić o czym dobrze wiem, jak robię art.
- 1:29:34Quizy, czy robiłam kiedyś częściej, bo zawsze jak padało
- 1:29:37pytanie o impresjonistów, to wiedziałam, że akurat Justyna
- 1:29:40odpisze. Na to, że nie wiem który to
- 1:29:44monet, no tak samo było tym razem, więc miło było.
- 1:29:48No i w tej sali faktycznie ze sztuką jugina budą było tak, że
- 1:29:53no wiele obrazów bardzo podobnie wyglądało do tych kloda monet.
- 1:29:59W każdym razie pooglądałam sobie jego twórczość, bo no nigdy
- 1:30:02wcześniej zbytnio się nim nie interesowałam.
- 1:30:04Ja Jestem wierna monetowi moi drodzy, ja Jestem po prostu.
- 1:30:10Basic być jeżeli o to chodzi? Wiem, że.
- 1:30:13Claude mona jest bardzo znanym artystą, ale dla mnie nie bez
- 1:30:16powodu. Tyle, że oglądając tę wystawę,
- 1:30:19ja po prostu lubię wiedzieć, z kim ja mam do czynienia i
- 1:30:22okazało się, że budą namówił clodam, kiedy ten jeszcze był
- 1:30:26nastolateczkiem, żeby stary, weź, porzuć to rysowanie
- 1:30:30przaśnych karykatur, jak te, które widziałam na moumart i
- 1:30:34zacznij malować prawdziwe obrazy i to on nauczył kloda patrzeć na
- 1:30:38światło i kolor w naturze, a nie ma co ukrywać, że jakby to są 2
- 1:30:42najistotniejsze elem. Motywy impresjonizm je.
- 1:30:46I generalnie nauka patrzenia to musi być coś niesamowitego, nie
- 1:30:50techniki nie mieszania kolorów, perspektywy, tylko właśnie
- 1:30:54odczuwania światła i patrzenia na naturę.
- 1:30:58Więc Claude monet wcale nie był prekursorem, ale to on wraz z
- 1:31:02rynu łas pisarro czy z bert morrisot nadali właśnie
- 1:31:07impresjonimowi charakter. I tak naprawdę to oni sprawili,
- 1:31:11że. Jest rozpoznawalny do dzisiaj w
- 1:31:13takiej formie jakiej jest, czyli jest po prostu impresjonizmem.
- 1:31:17I to właśnie uwielbiam w podróżach i sztuce, że cały czas
- 1:31:21się uczę czegoś nowego i no najbardziej lubię po prostu
- 1:31:25doświadczać zachwytów, bo wydaje mi się, że trochę głupio byłoby
- 1:31:29wiedzieć wszystko w wieku 33 lat, prawda?
- 1:31:33Więc takie ciągłe zaskakiwanie samej siebie jest czymś bardzo
- 1:31:37fajnym, ale jeszcze przed główną wystawą mone, na którą miałam po
- 1:31:41tuptać fill zaszłam nalać sobie wodę i wiecie co się okazało, że
- 1:31:46w sali obok była wystawa bert morris od właśnie rozumiecie, bo
- 1:31:51zobaczyłam jej zdjęcia mówi. Nie.
- 1:31:52Czy to jest bert, bo ja ją poznałam dopiero niedawno robiąc
- 1:31:57odcinek właśnie, Dlaczego nie było wielkich artystek?
- 1:32:00Fill znalazłam ją w książce historia sztuki bez mężczyzn.
- 1:32:03I wiecie, no w ogóle jak się myśli teraz o wielkich
- 1:32:07artystkach, no to bert jest zawsze gdzieś na szczycie listy
- 1:32:10i no tutaj was nie zadziwia. Jeżeli powiem, że po prostu to
- 1:32:15było jedno z najmilszych zaskoczeń, bo w ogóle się nie
- 1:32:18spodziewałam. Tak właśnie sprawdziłam co
- 1:32:20będzie w tym muzeum. Wystawa była mała, kameralna,
- 1:32:23ale bardzo wystarczająca. Ja naprawdę lubię małe,
- 1:32:27kameralne wystawy. Bo to wszystko wystarczyło, żeby
- 1:32:30jeszcze bardziej się zakochać w jej dziełach i Kobiety.
- 1:32:34No wiemy, że w sztuce przez wiele lat były pomijane, a
- 1:32:37przecież bert była jedną z najważniejszych przedstawicielek
- 1:32:41impresjonizmu i ja wam opowiadałam właśnie, że bert i
- 1:32:44jej siostra edma miały tak wielki talent, że jeden z
- 1:32:48profesorów malarzy ich powiedział ich mamie.
- 1:32:52Biorąc pod uwagę charakter pani córek, moja nauka sprawi, że nie
- 1:32:56skończą narysowaniu w zaciszu salonu, a zostaną malarkami.
- 1:33:01Czy zdaję sobie pani sprawę z tego, co to znaczy w sferach, do
- 1:33:04których pani należy? Oznacza to rewolucję niemal
- 1:33:08katastrofy, że tak się wyrażę. No już pominę, że jest to bardzo
- 1:33:11smutne, że dziewczyny mają talent, a nauczyciel mówi, że
- 1:33:15jest to po prostu będzie to katastrofą i rewolucją, bo baba.
- 1:33:21Potrafi malować, no ale był to swego rodzaju komplement, no i
- 1:33:24ta siostra edma wyszła za mąż i musiała zakończyć swoją dopiero,
- 1:33:29co tak naprawdę rozpoczętą karierę.
- 1:33:32Mimo że zapowiadała się na naprawdę dobrą wielką artystkę,
- 1:33:37więc zawsze jak czytam o takich historiach, no to łamie mi to
- 1:33:41serce i cieszę się, że w wielu przypadkach teraz już kobieta
- 1:33:45nie musi wybierać pomiędzy tym, co kocha, co potrafi, a bycie
- 1:33:50mamą chociaż. Nie ukrywam, że ja znam nadal
- 1:33:52wiele kobiet, które musi wybierać, bo nie ma innego
- 1:33:56wyjścia, ale w każdym razie bert w 1870 roku zgodziła się
- 1:34:01zapozować do obrazu edwardowi mane.
- 1:34:03Trochę obawiała się, wiecie, no co pomyślą ludzie, bo od dawna
- 1:34:08spekulowano, że łączy ich coś więcej, ale to była babka bardzo
- 1:34:12pewna siebie i ambitna, dobrze wykształcona, no bo ona
- 1:34:15pochodziła z elit, dlatego też. No jej rodzina dbała o to, by w
- 1:34:20ogóle córki miały dostęp do edukacji.
- 1:34:22Co jak powiedziałam, nie było zbyt popularne, bo wiadomo,
- 1:34:25kobieta nadawała się wyłącznie do garów i rodzenia dzieci, ale
- 1:34:29nie chcę wam tutaj też skracać tej biografii, bo zasługuje bert
- 1:34:33na pełnometrażowy niewinny odcinek, tylko powiem tak, ona
- 1:34:37wyszła za mąż za jugina mamę, czyli brata Edwarda, który stał
- 1:34:42się częstym gościem na jej płótnach.
- 1:34:45W sensie ten jugin jej mąż. A to moi drodzy było tak
- 1:34:49progresywne, że nawet sobie nie wyobrażacie, że.
- 1:34:53No bo przecież zazwyczaj muzeami były Kobiety plus malarki
- 1:34:57zazwyczaj no mocno, spychane jednak na margines miały sobie
- 1:35:01tylko malować kwiatki one. No malowały albo swojej siostry,
- 1:35:06albo inne Kobiety przy codziennych czynnościach, no bo
- 1:35:09do tego po prostu miały dostęp, nie mogły też być jakichś
- 1:35:12modeli, modele gdzieś tam wychodzić.
- 1:35:15No to nie, nie, nie więc na wystawie mogłam na spokojnie
- 1:35:18pooglądać sobie obrazy, bo prawie nikogo nie było.
- 1:35:22No jakieś 2 osoby siedziały sobie i słuchały
- 1:35:25audioprzewodników patrząc po prostu na te obrazy, które
- 1:35:28wisiały naprzeciwko. Nich przyjemna, taka mała
- 1:35:32wystawa, ludzie naprawdę, szczególnie potem gigantycznym
- 1:35:35hokeju, no i od razu mój wzrok przykuł obraz, na którym
- 1:35:38znajduje się właśnie jej mąż z ich córeczką.
- 1:35:42Bo tak jak mówiłam, ojcowie rzadką też angażowali się
- 1:35:45generalnie w życie rodzinne. Był też drugi obraz z uginem,
- 1:35:50który patrzył przez okno swojego domu.
- 1:35:53Wpatrywał się gdzieś tam w ogród, na którym bawiła się jego
- 1:35:56córka. I w ogóle magiczne jest to jak
- 1:35:59jej malarstwo. No ja uwielbiam transparentność.
- 1:36:03W malarstwie w impresjonizm je na przykład tej firaneczki,
- 1:36:06które malowała z taką lekkością z tymi wszystkimi blikami.
- 1:36:10No jakby ja czułam powiew tego wiatru, który poruszał tymi
- 1:36:15firaneczkami wspaniała sprawa. Oczywiście też wam wstawię ten
- 1:36:19obraz na Instagramie, wiadomo i była paleta, której używała i
- 1:36:25kilka fotografii, czyli taki rarytasek, bo jednak rzadkością
- 1:36:28jest. W internecie w internecie rzadko
- 1:36:32można znaleźć zdjęcia artystek, nie które były kobietami, które
- 1:36:36były pomijane. Ja uwielbiam takie szczegóły,
- 1:36:39więc uznaję to za jedno z najmilszych zaskoczeń i również
- 1:36:42bert wpisuje na listę do stworzenia o niej odcinka, bo
- 1:36:46nie chcę wam tutaj zdradzać wszystkiego, ponieważ no jej
- 1:36:50oczywiście biografia nie jest tak obszerna jak picassa, nie o
- 1:36:54którym powstały setki książek, ale obiecuję, że zrobię to
- 1:36:59najlepiej, jak będę umiała i kupiłam sobie.
- 1:37:03Książkę o niej, tak, że już jest jakaś pomoc, ale teraz czas na
- 1:37:07najważniejsze. Schodząc schodami w dół
- 1:37:10włączyłam sobie na r pod sach piosenkę mroza świecisz jak
- 1:37:14miliony mone. Słonie już nie wiem odpalęląd
- 1:37:19kiedyś w ogóle zrobiłam taką grafikę właśnie z tekstem
- 1:37:21świecisz jak miliony mone w oryginale jest świecisz jak
- 1:37:25miliony monet i identycznie się pisze i wiecie, że sam mrozu,
- 1:37:29który jest autorem piosenki polajkował bardzo zabawne w
- 1:37:33każdym razie na ścianie wisiał wielki portret monet, w sensie
- 1:37:38jest zdjęcie cloda obok był też napis.
- 1:37:42Witający po prostu. Nas na jego wystawie i od razu w
- 1:37:46przyciemnionej przestrzeni dostrzegłam obraz pod tytułem
- 1:37:50impresja wschód słońca i odebrał mi dech dosłownie.
- 1:37:55No powoli podeszłam i nie mogłam przestać się do niego gapić.
- 1:37:59No nie mogłam też uwierzyć, że widzę go na żywo na szarej
- 1:38:03ścianie w złotej zdobionej ramie wisiał mały, ale jakże znaczący
- 1:38:07w ogóle dla historii sztuki i dla mnie obraz, bo nie wiem czy
- 1:38:11wiecie, ale to właśnie dzięki tej nazwie, czyli impresja.
- 1:38:15Wschód słońca, którą mone nadał obrazowi powstała cała nazwa
- 1:38:19ruchu impresjonizmu. Niewiarygodne i historia może
- 1:38:24znacie, bo był odcinek o impresjonistów numer 70 i
- 1:38:28pamiętam, co tam mówiłam, ale domniemam, że ta historia jest
- 1:38:30ważna, więc o niej wspominałam, ale warto powtórzyć, skoro już
- 1:38:34stoimy przed tak wspaniałym obrazem, to był cały cykl 6
- 1:38:39obrazów. Przedstawiających widok portu w
- 1:38:42hawrze mone malował je sobie stojąc na balkonie pokoju
- 1:38:46takiego jednego z najlepszych wówczas hoteli w mieście, bo
- 1:38:49mógł sobie wtedy na to pozwolić. Ale to, co ciekawe, przynajmniej
- 1:38:53dla mnie to fakt, że przez długi czas zastanawiano się, czy obraz
- 1:38:58to jest zachód, czy wschód słońca.
- 1:38:59Nie i był taki profesor fizyki astronomii Donald dubli, olson z
- 1:39:04Uniwersytetu w tygsasie. I on stwierdził, że o Jezus to
- 1:39:08jest super, naprawdę, że słońce na obrazie znajduje się 2 lub 3
- 1:39:12° nad horyzontem, co oznacza, że minęło 20 30 minut od Wschodu
- 1:39:18słońca. No i że azymut słońca na obrazie
- 1:39:21money nosi za to około 123 do 100 127 °, co od razu wskazuje
- 1:39:27nam prawdopodobną porę roku rozumieć.
- 1:39:31Ale oni oszacowali, że podczas tych badań, że to mógł być albo
- 1:39:36połowa listopada, albo późny styczeń, potem jeszcze
- 1:39:39analizowano i dzienniki prognozy pogody z 1872 roku, czyli kiedy
- 1:39:44powstał ten obraz i nawet powstała hipoteza, że on
- 1:39:48namalował ten obraz konkretnego dnia albo dwudziesty pierwszy 22
- 1:39:53stycznia albo trzynasty 15 listopada.
- 1:39:55To jest niesamowite i oni wtedy nie potrzebowali czapa GPT.
- 1:40:03Niesamowite, ale dobra, bo wygląda na to, że kloot zaczął
- 1:40:06malować obraz pomiędzy siódmą 35 a ósmą 10.
- 1:40:11I mnie zastanawia na przykład wiecie tutaj badania, naukowcy i
- 1:40:15w ogóle takie dokładne ustalenia, o której godzinie
- 1:40:19podczas w ogóle jakiego stopnia Wschodu słońca?
- 1:40:22A mnie zastanawia, czy on wtedy nie marzł?
- 1:40:26No bo skoro był listopad albo styczeń, naprawdę mnie ciekawi,
- 1:40:29jakby ubrany czy było mu wygodnie, czy w ogóle może
- 1:40:32wygodnie mu się malowało na dworze, kiedy było chłodniej,
- 1:40:35może farby olejne lepiej wtedy działają niż jak jest ciepło.
- 1:40:39Nie wiem, no ale zastanówcie się teraz, że po prostu są na
- 1:40:42świecie obrazy. Które tak dogłębnie się
- 1:40:46analizuje, próbuje się odszukać dzień, w którym został
- 1:40:50stworzony. Albo no doszukuje się wielkiego
- 1:40:53znaczenia. Wielki wiecie, jakiś przesłań
- 1:40:56ukrytych przesłań, a pewnie dla clouda mone to był jeden z
- 1:40:59wielu, który stworzył po prostu uchwycił piękny widok, no który
- 1:41:03rozpościerał się gdzieś tam z balkonu tego sensi hotelu to
- 1:41:08jest niesamowite, a jeszcze z innej strony są ludzie, którzy w
- 1:41:12ogóle mają w dupie sztukę i dla nich to jest totalnie
- 1:41:14nieistotne. Także niesamowite jest świat i
- 1:41:18gdzieś też przeczytałam, że impresja ten obraz jest jak zupa
- 1:41:22pomidorowa, że każdemu się podoba i dla mnie to jest bardzo
- 1:41:26brzydkie porównaniem, no ale cóż każdy może mieć własne zdanie,
- 1:41:29szkoda tylko, że potem tak dużo osób będzie to powtarzało, no bo
- 1:41:33to było na bardzo znanym profilu napisane, no ale ja miałam
- 1:41:38odwrotnie jak mam być szczera, totalnie odwrotne uczucie, bo.
- 1:41:42Ja uwielbiam obserwować ludzi w muzeach czy galeriach patrzeć
- 1:41:46wiecie czym się zachwycają, na co zwracają uwagę i to jest w
- 1:41:50ogóle dla mnie świetna sprawa, ale przy tym, który dla mnie
- 1:41:55jest tak ważny, dla którego przyleciałam bądź co bądź z
- 1:41:59Polski. No to była bardzo mało ludzi.
- 1:42:01No naprawdę, praktycznie tylko omiatali go wzrokiem i
- 1:42:04odchodzili, nawet nie robili zdjęć przy czym no ja stałam i
- 1:42:09wpatrywałam się jak zahipnotyzowana ja wiele razy
- 1:42:11wracałam. Obejrzeć po obejściu, jakby tej
- 1:42:14całej sali do tego obrazu, a byłam przecież wcześniej na
- 1:42:17hokeju, to wiecie czy tam każdy obraz po kolei miętoili ile
- 1:42:21wlezie, więc dosyć ciekawe i tak jak powiedziałam wiele razy
- 1:42:26jeszcze do niego wracałam podczas tej przebieżki po sali i
- 1:42:31kiedy chciałam zrobić mu zdjęcie to na ławeczce przed nim wiecie
- 1:42:35taka fajna można było sobie po kontemplować to dzieło.
- 1:42:39Się działo starsze małżeństwo i zaczęliśmy rozmowę.
- 1:42:42Okazało się, że są parą z Florydy.
- 1:42:45Yy, w ogóle podczas tego wyjazdu często spotykałam turystów z
- 1:42:49Ameryki, ale to generalnie mnie nie zdziwiło, bo moi znajomi,
- 1:42:53moi przyjaciele kiedyś pracowali na statkach, które właśnie
- 1:42:57organizowały rejsy po Francji i bardzo dużo.
- 1:43:02No, głównymi klientami właśnie byli Amerykanie i pani, kiedy
- 1:43:05dowiedziała się, że mieszkałam w Nowym Jorku, no to powiedziała,
- 1:43:08że właśnie w New Jersey, czyli obok jest wspaniały ogród z
- 1:43:11rzeźbami. Artysty mam go gdzieś zapisanego
- 1:43:15nie, nie będę teraz szukała. Ale opowiadała mi też właśnie o
- 1:43:19tym, że są na tym rejsie, tylko, że akurat do konkretnego tego
- 1:43:22muzeum nie było wycieczki, więc oni sami się wybrali.
- 1:43:26Pytała się, gdzie można też potańczyć w Paryżu.
- 1:43:28Wie pani, Jestem pierwszy dzień, dopiero nie mam pojęcia.
- 1:43:32No jakby kupili ebooka Adama, to by pewnie wiedzieli, ale
- 1:43:36opowiadała mi tam, wiecie jakieś ciekawostki, jakie dzieła sztuki
- 1:43:39widziała, w jakich miejscach w ogóle na świecie byli i też o
- 1:43:43niektórych ciekawych miejscach w Stanach?
- 1:43:45No bo też jest kilka, które ja bym chciała.
- 1:43:48Znaczy znaczy teraz już mniej szczególnie podrządami Trumpa,
- 1:43:51więc to Stany w ogóle odpuszczam.
- 1:43:53No ale to było bardzo miłe spotkanie.
- 1:43:55Jedno z wielu tak naprawdę i mimo tego właśnie, że ja
- 1:43:58podróżowałam sama, no to jak widzicie, zawsze znalazł się
- 1:44:02ktoś, kto mi chociaż na chwilę towarzyszył w tych zachwytach, z
- 1:44:06kim mogłam wymienić swoje spostrzeżenia, więc jak będę
- 1:44:10pamiętała, to będę wam opowiadała o takich ludziach.
- 1:44:13Ale no. Super była ta para, mam
- 1:44:16nadzieję, że znaleźli finalnie jakieś miejsce do.
- 1:44:19Małego bailando i wiem, że no ja Jestem mocno ekstrawertyczne
- 1:44:24jeżeli chodzi o ludzi, mimo że ja uwielbiam spędzać czas sama,
- 1:44:28ale no tak jak wspominałam po prostu to wszystko potem zostaje
- 1:44:32we mnie. Ja bardzo lubię ludzi serio, no
- 1:44:35ale też równie często mnie irytują, określę określone typy
- 1:44:41nieistotne, bo zmieniłam temat, ale chciałam jeszcze powiedzieć,
- 1:44:45że w 1985 roku to jest ciekawa ciekawostka, moi drodzy i to.
- 1:44:50Wspaniała ciekawostka, wydaje mi się, że oni wam nie mówiłam, bo
- 1:44:53chyba nie było obrazu o kradzionych dziełach sztuki, tak
- 1:44:57mi się wydaje jak się mylę to dajcie znać.
- 1:45:00Wyobraźcie sobie tak o poranku, kiedy dopiero otworzono muzeum,
- 1:45:05wpadło tam 5 zamaskowanych mężczyzn, którzy szybko
- 1:45:09obezwładnili pracowników i na ich oczach ukradli 9 obrazów.
- 1:45:14I właśnie w tym impresję wschód słońca monet.
- 1:45:17Odnaleziono je co prawda, ale dopiero po 5 latach i okazało
- 1:45:20się. Żenujące, że to jakiś gangster z
- 1:45:24japońskiej mafii, czyli z yakuzy zlecił ich kradzież.
- 1:45:28Ja mam tylko szczerą nadzieję, że była to jakaś wiecie forma
- 1:45:32miłosnego wyznania dla ukochanej, a nie po prostu chęć
- 1:45:35połech tania sobie tego, że wiecie, ale mam wielkiego
- 1:45:39putasa, bo mam mone kradzionego na chacie, no nie wiem, no mam
- 1:45:44nadzieję, że moja wizja, że to po prostu ukradla swojej
- 1:45:46ukochanej tak jakoś przyjemniej. Będzie zostanie w naszych
- 1:45:51głowach. Dygresja za dygresją, ale był to
- 1:45:55zdecydowanie spektakl pięknych obrazów kloda, bo nie tylko
- 1:45:59zobaczyłam impresję, ale też wiele innych, które może nie są
- 1:46:02tak imponujących rozmiarów, jak na przykład lilie.
- 1:46:06Money oranżerii fill, do której finalnie nie dotarłam, ale ja
- 1:46:11równie piękne i wielkie lilie money widziałam w nowojorskiej
- 1:46:15momie także wiedziałam, że mogę sobie tym razem odpuścić.
- 1:46:18No bo impresji nigdy nie widziałam, więc ta kameralna
- 1:46:21wystawa po hucznym. Koiła mnie no naprawdę jest tam
- 1:46:27też to też taka obła sala właśnie jak w tej oranżerii czy
- 1:46:31w momie na środku stoją ławeczki filarki trochę mi się kojarzy
- 1:46:35jak w ogrodzie te takie altanki, że można sobie usiąść i po
- 1:46:41prostu no przycupnąć i podziwiać obrazy bez pośpiechu,
- 1:46:44szczególnie, że tam mało ludzi chodzi, ale wiecie co jeszcze
- 1:46:48tam ciekawego było? Była rzeźba takie popiersie
- 1:46:51cloda money, wyrzeźbione przez pola.
- 1:46:55Polina w ogóle jest śmieszne, bo pol polin to jest pisze się
- 1:46:59Paula Paulina. O ludzie, ja nagrywam na trzeźwo
- 1:47:04ten podcast, ale mnie tak bawią te rzeczy.
- 1:47:07No ja mam tyle endorfin, po prostu jak wam opowiada, więc
- 1:47:09mam nadzieję, że się cieszycie ze mną jak głupi do sera, czy to
- 1:47:14się tam mówi. No w każdym razie.
- 1:47:17O czym ja mówiłam o paulinie dobra?
- 1:47:19Nie wiem dlaczego to było randomowe, no bo cała sala była
- 1:47:23wypełniona wyłącznie dziełami clodam one.
- 1:47:27Było też tam kilka mniejszych rzeźb ukrytych, no ukrytych, nie
- 1:47:32ukrytych, po prostu wyeksponowanych na takich
- 1:47:34piedestał za szybą pięknie podświetlonych nie wiem czy to
- 1:47:38mówiłam, ale uważam, że Francuzi paryżanie potrafią w
- 1:47:43eksponowanie dzieł sztuki. Ja byłam w wielu galeriach na
- 1:47:47świecie i w Polsce i uważam, że Polacy powinni się uczyć od
- 1:47:52Paryża, bo. To co oni robią ta wystawa po
- 1:47:55prostu tak potrafią uwydatnić piękno danego dzieła sztuki.
- 1:48:00A było w niektórych muzeach i to wielki.
- 1:48:02Nie będę tu mówiła nazwy w Polsce, gdzie te dzieła sztuki
- 1:48:05ani nie były podświetlone, albo były za przeproszeniem nasrane
- 1:48:09jedno przy drugim straszne straszny, a ekspozycja jest
- 1:48:12istotna i ja nawet na studiach. Bardzo się nauczyłam, jak
- 1:48:17ekspozycja jest ważna. To nie było, to nie były
- 1:48:19zajęcia, ale miałam pracownię z osobami, które odpowiadały w
- 1:48:23galeriach, za pokazywanie prac i do dzisiaj nie zapomnę, jakby w
- 1:48:27cudzysłowie tej lekcji życia, także skoro w Zielonej Górze
- 1:48:31potrafią. No to myślę, że im w wielkich
- 1:48:33miastach w Polsce. No nieistotne, bo chciałam
- 1:48:36powiedzieć, że były tam rzeźby na tych piedestałkach pięknie
- 1:48:39podświetlone i to były rzeźby samego rodę.
- 1:48:43Ja Jestem pewna jak sobie chodziłam, oglądałam.
- 1:48:46Nie super było je zobaczyć, ale że większość tych rzeźb i tak
- 1:48:51zrobiła Kamil clove, no o której jest fantastyczny odcinek, więc
- 1:48:55zapraszam jak jeszcze nie słuchaliście.
- 1:48:57Tragiczna historia o Wielkiej artystce w ogóle muzeum rodę też
- 1:49:02jest w Paryżu, ale wydaje mi się, że to będzie na kolejną
- 1:49:05wyprawę. Musi być ich zdecydowanie kilka,
- 1:49:09bo Paryż jest jedną wielką galerią sztuki.
- 1:49:13Nie ma co się w ogóle śpieszyć. A bardzo bym chciała zobaczyć
- 1:49:17rzeźbę, bo jak oglądałam o północy w Paryżu to tam była
- 1:49:20rzeźba rodę i przypadkiem widziałam, bo była niedawno
- 1:49:24rocznica śmierci robina Williamsa i on miał takie
- 1:49:28zdjęcie właśnie przy tym myślicielu i się okazało, że to
- 1:49:31jest ten rodę i który był w filmie woody'ego allena i który
- 1:49:34stoi właśnie w ogrodach w Paryżu.
- 1:49:36Także chciałabym na żywo zobaczyć jego większe prace niż
- 1:49:41te maluteńkie, które były na wystawie, ale.
- 1:49:44Ludzie deserem była paleta malarska, której używał mone i
- 1:49:49ja wielokrotnie o tym mówiłam, ale to jest jedna z rzeczy, na
- 1:49:53które ja zawsze czekam na wystawach, czyli paleta artysty
- 1:49:57albo artystki. Wyobrażam sobie po prostu wtedy,
- 1:50:00co on malował, kiedy jej używał, albo kiedy ostatni raz ją
- 1:50:04trzymał za nim. No gdzieś zamienił ją na
- 1:50:07kolejną. Wiecie, gdzie się odłożył w kąt?
- 1:50:09Zawsze staram się popatrzeć na kolory farb i tak pomyśleć.
- 1:50:14Który obraz mógł być malowany przy użyciu konkretnej palety?
- 1:50:17Piękna sprawa i naprawdę ja sobie stoję i powoli oplatam z
- 1:50:21wzrokiem każdy kolor tej zaschniętej farby, która na niej
- 1:50:25została. Ja lubię takie niuanse i dlatego
- 1:50:28no tak dobrze mi się po prostu samej podróżowało, bo nikt mnie
- 1:50:32nie pośpieszał nikt nie zagadywał, byłam tylko ja i no i
- 1:50:36radę i Kamil claedeut też przy okazji.
- 1:50:40W tym przypadku były jeszcze inne smakołyki.
- 1:50:42Jak śledzicie mnie na Instagramie?
- 1:50:44No to już widzieliście to w poście o tym muzeum jak nie, to
- 1:50:49zapraszam, bo są tam zdjęcia i filmiki jakby w taki cały post o
- 1:50:53tym muzeum, że były wystawione na przykład okularki cloda jego
- 1:50:57fajka, z której kopcił no i porcelanowy nóż do papieru,
- 1:51:01znaczy ja nie wiem czy on był porcelanowy, no ale tak
- 1:51:03wyglądał, bo był biały z taką bardzo ładną zdobioną rączką.
- 1:51:08No w każdym razie takie atrybuty trochę.
- 1:51:10Grają i uczłowieczają według mnie artystę, który jednak
- 1:51:15uważany jest za geniusza nie i którego nazwisko nosi niejedno
- 1:51:19muzeum, więc dla mnie to jest fajne smaczek.
- 1:51:23Myślę, że mogłabym też na spokojnie mieć czas na to muzeum
- 1:51:28loranżery tak się czyta loranżeri chyba tak, ale wiecie,
- 1:51:33ja nie przyleciałam wtedy odhaczać dzieł sztuki czy
- 1:51:38miejsc, czy robić coś zdjęcia na insta ja.
- 1:51:41Żeby spędzić bez pośpiechu, po prostu czas z dziełami, które
- 1:51:46konkretnie i najbardziej mnie interesowały, żeby chłonąć
- 1:51:50atmosferę Paryża. No i szukać tych fragmentów
- 1:51:53artystycznej bohemy, o której tyle czytałam i tyle wam dzisiaj
- 1:51:57biadole i biadole od kilku lat fill, ale co jeszcze do tych
- 1:52:00zdjęć na Instagrama, to ja tutaj nikogo nie neguję, bo ja
- 1:52:03zrobiłam ogrom zdjęć. Moi drodzy, dokładnie na
- 1:52:05Instagrama, żeby wam zrobić całą relację i dla moich patronów do
- 1:52:10art newslettera także tu tylko. Tak nieraz po prostu ma to zły
- 1:52:14wydźwięk, jak ja coś mówię, a mówię dzisiaj bardzo dużo.
- 1:52:18Poza tym też wiecie, po odcinku o mojej przygodzie w styczniu w
- 1:52:22maladze, jak odwiedziłam Picasso, że fill ja nie lubię
- 1:52:26fill zwiedzać kilku muzeów jednego dnia, bo ja już Jestem
- 1:52:30po prostu wymęczona i nie mogę się skupić tak jakbym chciała.
- 1:52:34Ja wolę fill po prostu mniej, a fill?
- 1:52:38Dłużej intensywniej, ale to po prostu ja mam taki styl, fill
- 1:52:42pewno są ludzie, którzy potrafią kilka muzeów obejść i nawet nie
- 1:52:45są. Zmęczeni i już prawie kończy się
- 1:52:49ta nasza paryska przygoda, ale jeszcze poczekajcie, bo jeszcze
- 1:52:52jest kilka atrakcji, bo zanim wyszłam z Muzeum to musiałam o
- 1:52:57jejku niestety przejść przez sklepik z pamiątkami i powiem
- 1:53:02wam tak co nieco kupiłam trochę ciężko zarobionych jurków
- 1:53:06wydałam, pokażę wam później oczywiście, ale wiedziałam, że.
- 1:53:11Nie ma szans, żeby przez te kilka dni też zdążyć wysłać wam
- 1:53:14pocztówki. No bo też poszłam zobaczyć te
- 1:53:16pocztówki, no bo ja wobec tej chwili mam ponad 100 patronów, a
- 1:53:20ja miałam tylko 2 pełne dni zwiedzania, więc.
- 1:53:23No wyobraźcie sobie ile ja bym wypisywała 100 pocztówek, nawet
- 1:53:27jakbym same nazwiska napisałaby z żadnych tam życzeń to by mi
- 1:53:30zajęło na pewno kilka konkretnych godzin, a wiem jak
- 1:53:33wam wysyłam listy, ile zajmuje napisanie krótkiego listu nie
- 1:53:37dla tylu osób, tylko że wiecie co ja po prostu zawsze myślę o
- 1:53:42moich patronkach i patronach, którzy wspierają podcast, więc
- 1:53:46podeszłam do kasy z pamiątkami. Które tam gdzieś sobie wybrałam
- 1:53:50dla siebie i plikiem pocztówek jak pan przy kasie usłyszał, że
- 1:53:54tych pocztówek jest ponad 100. To on się roześmiał, bo on mi
- 1:53:57nie uwierzył. Więc tak mam dla was pocztówki,
- 1:54:01tyle, że wyślę je z Zielonej Góry.
- 1:54:05No wiem, że to śmieszne, ale jest to jakiś tam dil i
- 1:54:07rozwiązanie prawda? W sensie my w Zielonej Górze też
- 1:54:10mamy dużo schodów, na przykład na pewno mamy dużo lafirynt,
- 1:54:14więc mam nadzieję, że wam się spodobają.
- 1:54:16Wybrałam z różnymi działami, które były wystawione w tym
- 1:54:20muzeum. No zobaczycie zresztą jak w
- 1:54:24końcu je wypiszę i wyślę, ale też tak sobie myślę, że jak ja
- 1:54:27wysyłałam wam pocztówki z Kanady.
- 1:54:30No to wszystkie doszły, także trzymamy kciuki.
- 1:54:33A z Kanady to dużo dalej niż z Paryża, no i też od razu tutaj z
- 1:54:37tego miejsca podziękuję, po prostu moim kochanym patronką i
- 1:54:40patronom. Moi drodzy za to, że mnie
- 1:54:43wspieracie i dzisiaj dostaniecie taki smakowity art.
- 1:54:46Newsletter, że będziecie zachwyceni i będzie tam gotowy
- 1:54:49Plan zwiedzania mu martw i paryskich uciech, o których
- 1:54:53tutaj też nie mówiłam, scenami, adresami, innymi ciekawostkami.
- 1:54:57No dokładnie, tak jakbyście mieli taką baby wersję, tak mi
- 1:55:00się wydaje ebooka, że jak będziecie chcieli tą samą trasą
- 1:55:05sobie pójść co ja, no to nie będzie żadnego problemu.
- 1:55:08No ale w każdym razie po muzeum po obkupieniu się w tę pocztówki
- 1:55:13i drewnianego mone, no to usiadłam sobie na krawężniku,
- 1:55:16napiłam się wody i czekałam aż przyjedzie.
- 1:55:20Po mnie moja druga ulubiona paryżanka, czyli Justyna z
- 1:55:24justyną znamy się z Zielonej Góry, ale ona mieszka od 8 lat.
- 1:55:28w Paryżu jest fotografką. Justyna andrzejewska.
- 1:55:31Jak macie ochotę to sobie sprawdźcie i różne strony
- 1:55:34chciała mi zrobić przyjemność i zabrać na mopar nas, który ja
- 1:55:38zaplanowałam zwiedzić sobie przy kolejnej innej jakby wycieczce
- 1:55:43do Paryża, no bo to jest totalnie inna część Paryża.
- 1:55:48W sensie to było bardzo miłe, ale zanim tam dojechałyśmy.
- 1:55:51No to przyjechała autem, więc zabrała mnie na wycieczkę
- 1:55:55zahaczyłeś, bo wie, że ajfla, którą podziwiałam sobie z okien
- 1:55:59właśnie samochodu i w ogóle rozmawiałyśmy sobie w tym aucie,
- 1:56:03ale Justyna puściła mi francuską muzykę, żebym po prostu no miała
- 1:56:09lepsze paryskie doznania. No to było takie miłe jak tak
- 1:56:13biadoliłyśmy sobie wiecie, podziwiałam przez okna ten
- 1:56:16piękny Paryż to nagle krzyknęłam, a mój boże.
- 1:56:21No Justyna w ogóle tam nie spojrzała, zaczęła się, chichra
- 1:56:24i zatrzymała się. Bo wysadziła mnie, żebym sobie
- 1:56:28podeszła, bo ja zobaczyłam wtedy wielgachną rzeźbę i tak mocno
- 1:56:33skupiłam się na tym. No bo mówiłam wam, że ja tylko
- 1:56:36wybrałam wycinek Paryża, że totalnie zapomniałam, że
- 1:56:39faktycznie jeff kuns jest w Paryżu, to jest taka wielka ręka
- 1:56:43z bananowymi tulipanami to się nazywało chyba po prostu bukiet
- 1:56:46tulipanów. Powiem wam, że robi wrażenie, bo
- 1:56:50ja wiele razy widziałam twórczość kunsa czy to w Nowym
- 1:56:52Jorku, czy to ostatnio w LA jak byłam.
- 1:56:55Nawet kiedyś jak byłam małolatą w liceum i byłam w Paryżu z
- 1:56:59wycieczką szkolną, no to były jego dzieła wersalu.
- 1:57:03Ale no nigdy nie widziałam tak Wielkiej rzeźby.
- 1:57:06One zawsze są duże, ale ta była gigantyczna w takim parku
- 1:57:09naprawdę piękna, ale coś czy mi się coś przypomniało?
- 1:57:12Wiecie co? Bo a propos tego wersalu w
- 1:57:15Paryżu, no to było kilkanaście lat temu, kiedy ja byłam w
- 1:57:18liceum pierwszej klasie w plastyku i ja wam o tym już
- 1:57:22mówiłam, ale totalnie do wersalu nie pasują rzeźby kunca, ale
- 1:57:26nikt mi nie powiedział, że to jest jeff kunz, a byłam ze
- 1:57:29szkołą artystyczną i ja po latach dopiero zaczęłam jakby
- 1:57:32odkryłam fakt, że to był jeff kund, że ja go widziałam i
- 1:57:36dlatego ja wiele rzeczy, które widziałam kiedyś, a nie miałam
- 1:57:40zielonego pojęcia o sztuce, albo tak dużego jak mam teraz, a
- 1:57:44jeszcze nie mam aż tak dużego jakbym mogła jak będę miała.
- 1:57:47No to ja w ogóle nie zaliczam tego, że ja byłam wtedy w Paryżu
- 1:57:50albo że widziałam sobie nie wiem monalizę i jeffa kunsa to bez
- 1:57:53sensu, bo teraz jakbym podeszła do monalizy w luwrze, czego nie
- 1:57:56planuję podczas żadnego wypadu do.
- 1:58:00Paryża no to ja bym już dała całą historię monalizy bardzo
- 1:58:02ciekawą historię monalizy no to muszę przyznać.
- 1:58:06Więc no to tak tylko chciałam w gwali ścisłości wam powiedzieć
- 1:58:10po prostu ten moment, kiedy jak krzyknęłam, że tam jeff kuns za
- 1:58:14tych drzew się pojawiał. No to ja ja naprawdę się nie
- 1:58:17cieszę tak bardzo z nowych ciuchów z jakichś torebek sn.
- 1:58:20Ja się cieszę z dzieł sztuki, które widzę, to jest po prostu
- 1:58:24sn. Nie wiem, moja inwestycja we
- 1:58:26wspomnienia i zachwyty, to jest najlepsza rzecz ever, ale
- 1:58:29dopiero wtedy, kiedy wiem o tych dziełach co nieco.
- 1:58:33Potem jeszcze widziałam wszystkie te typowe miejsce,
- 1:58:35dałby listki łuki triumfalne, jakby wszystkie gdzie fill idzie
- 1:58:40się będąc w tym mieście. Ale ja chciałam już dojechać na
- 1:58:43ten moum par nas, ponieważ tam znajduje się la roton de czyli
- 1:58:48restauracja, no która jest nieodłącznym elementem historii
- 1:58:52wszystkich najważniejszych artystów i artystek z
- 1:58:55dwudziestego wieku. Ona w ogóle została założona w
- 1:58:591911 roku. Była wtedy skromną kawiarenką,
- 1:59:02która przyciągała. No nie ukrywajmy, jak to zawsze
- 1:59:06wtedy. Biednych, ale pełnych marzeń
- 1:59:09artystów i właśnie to w niej pozwalano płacić za winko,
- 1:59:13jedzenie, obrazami. Więc szybko i wnętrze wypełniło
- 1:59:17się sztuką, która dzisiaj wisi w najważniejszych muzeach na
- 1:59:20świecie. Czy wy sobie to wyobrażacie, że
- 1:59:23kiedyś te te obrazy, które są wręcz bezcenne albo kurczą setki
- 1:59:27milionów dolarów, to one sobie wisiały po prostu w
- 1:59:30kawiarenkach? Jeszcze nie, nie były tak
- 1:59:34istotne dla dla całej historii sztuki.
- 1:59:36Ja nie mogłam sobie w ogóle tego wyobrazić.
- 1:59:38Larotondy jest w ogóle piękna. Jest czerwona no teraz wygląda
- 1:59:42bardzo ekskluzywnie, ale nadal ma ten klimat i ten sznyt o
- 1:59:46ludzie. No dobra.
- 1:59:48Ale jeszcze co do historii, bo to tutaj przesiadywali nie tylko
- 1:59:52malarze, ale też i poeci modelki cała generalnie bochenka tylko
- 1:59:56już inna, bo montparnasse amo marth, no to 2 różne dzielnice
- 2:00:01Paryża, więc też różne historie, mimo że się zblendowały.
- 2:00:06Jeżeli chodzi o niektórych artystów i tacy najważniejsi, no
- 2:00:10to wiadomo, Pablo Picasso, amedeomodeliani, Diego rivera,
- 2:00:14sagal. Jeżeli chodzi o malarzy, ale
- 2:00:17pisarze i poeci, no to. Chociaż on nam umarł, też często
- 2:00:21siedział żonko kto Ernest hemingway czy Scott fit, Gerard
- 2:00:26no wow, wielkie nazwiska. Oczywiście nasza ukochana
- 2:00:32laferenda rozpustnica. Ta Marka łempicka był też tam
- 2:00:36men rey, no wszyscy, których sobie wyobrazimy, no to chodzili
- 2:00:41do tej maluteńkiej kawiarenki. Która po prostu jest na rogu
- 2:00:46przy ulicy na momparnasie i teraz po prostu musicie znowu
- 2:00:50wyobrazić sobie tę kawiarenkę, w której toczyły się głośne
- 2:00:54rozmowy. Wypełniona była po sam sufit
- 2:00:57dymem papierosowym, a język francuski mieszał się z
- 2:01:01hiszpańskim z rosyjskim z angielskim włoskim.
- 2:01:04Ba, nawet z polskim dyskutowano wtedy o.
- 2:01:10No kubizmie dadaizmie surrealizmie też o rewolucji czy
- 2:01:13to w Rosji czy obiedzie, jaka towarzyszyła po prostu artystom
- 2:01:18w ich codzienności i w tym miejscu właścicielem był pan
- 2:01:21libion on na przykład dawał zupę i chleb tym, których nie było
- 2:01:26stać na jedzenie. No to jest fantastyczna sprawa.
- 2:01:28Wiecie, kolejna taka społeczność jak na momart i też z takich
- 2:01:33ciekawostek wam powiem, dlatego się tak jarałam jak jechałyśmy
- 2:01:37do tej kawiarenki la rotundy, że na przykład.
- 2:01:40Nest hemingway wspominał ją w ruchomym święcie jako no jedno z
- 2:01:44takich miejsc, gdzie młody pisarz mógł sobie usiąść, pić
- 2:01:47kawę, no i po prostu przez wiele godzin obserwować ludzi.
- 2:01:51I to co ja mam w głowie, albo miałam w głowie, kiedy stałam
- 2:01:55przed la rotundę, no to tutaj rodziły się przyjaźnie, o
- 2:01:59których ja czytałam, romanse czy jakieś tam wiecie awangardowe
- 2:02:04manifesty, które butli młodzi ludzie spisywali gdzieś właśnie
- 2:02:10przy winku i tak naprawdę to tam powstawały też przyszłe
- 2:02:14arcydzieła czy szkice tych arcydzieł.
- 2:02:16Wydaje mi się, że po prostu właśnie ta kawiarenka jest
- 2:02:19jednym z najważniejszych fragmentów historii.
- 2:02:23Tej całej takiej legendy momparna su miejsca po prostu,
- 2:02:26gdzie sztuka i życie przenikały się totalnie i ja tutaj byłam,
- 2:02:30rozumiecie? Ach, wspaniała.
- 2:02:34To była podróż, oczywiście usiadłyśmy sobie na zewnątrz,
- 2:02:38żeby obserwować ludzi no i dla mnie to jest zawsze frajdę, żeby
- 2:02:41sobie siedzieć na zewnątrz, może być to Zielona Góra, może być to
- 2:02:44Paryż, zamówiłyśmy roze, bo justynka je lubi, no i
- 2:02:49rozmawiałyśmy było tak fantastycznie i tak naprawdę
- 2:02:53bardzo surrealistycznie, bo bo jeszcze dzień wcześniej byłam w
- 2:02:57Polsce zajęta sprawami mojej pracowni, robieniem zleceń dla
- 2:03:00klientów, a dzisiaj siedziałam w.
- 2:03:03Słów, którym siedzieli wszyscy, o których od lat opowiadam nam
- 2:03:07tutaj wszystkim w niewinnej sztuce i wtedy sobie pomyślałam
- 2:03:12kolejny raz zresztą podczas tego fill pobytu paryskiego, że życie
- 2:03:17jest naprawdę piękne i że właśnie dlatego pracuję tak
- 2:03:20intensywnie, bo wiecie, że ja Jestem pracoholiczką, żeby no
- 2:03:23móc w końcu fill bez wyrzutów jeździć i zwiedzać świat i
- 2:03:27poznawać po prostu na żywo oglądać te fill dzieła sztuki,
- 2:03:31bo też taki miałam zamiar. Te 5 lat temu, jak zakładałam
- 2:03:36firmę, żebym w końcu miała na to czas i pieniądze więc super
- 2:03:39sprawa no i nie mogłam się oczywiście powstrzymać i weszłam
- 2:03:43do środka i robiło wrażenie. Wszystko było w drewnie bardzo
- 2:03:48ekskluzywnie. To wyglądało obicia z takiego
- 2:03:51czerwonego weluru sufit był w ogóle cały w takie malutkie
- 2:03:55lustra o Jezus piękne, a na ścianach były reprodukcje
- 2:03:58główniego, ale jeszcze to co było fajne kelnerzy i kelnerki
- 2:04:03ubrani by. Czyli w surduty jakby mieli
- 2:04:06zaraz wyjść na bal naprawdę nigdy nie byłam w takim miejscu
- 2:04:10i Jestem pewna, że ja tam jeszcze wrócę na spokojnie, ale
- 2:04:13no było to kolejne takie spełnione marzenie i to w tak
- 2:04:16wspaniałym towarzystwie. Także dziękuję justynko, ale.
- 2:04:20No super sprawa. W ogóle są też takie 2 zdjęcia,
- 2:04:23które mam od lat zapisane Picasso, który stoi przed la
- 2:04:26roton ma przecież oni się nie lubili, Picasso często poniżał
- 2:04:31niego, a drugie zdjęcie to jest Picasso siedzące z przyjaciółmi
- 2:04:36z kislingiem. Zresztą właśnie w środku tej
- 2:04:39larotondy i ja teraz patrzę na te zdjęcia w całkiem inny
- 2:04:42sposób, ale też chcę, żebyście wiedzieli, no taką rzecz.
- 2:04:46A propos Picasso, że on tutaj bywał, owszem, ale już rzadziej
- 2:04:50w ogóle widać. Wiąże, że to był ten czas, kiedy
- 2:04:53Picasso miał dużo hajsu, był ceniony, gdzie on myślę, że
- 2:04:58więcej czasu spędzał jednak w miejscach, które były dla
- 2:05:01bogatszy dla jakichś elit. No ale za to po prostu
- 2:05:04modliliani tutaj brylował wśród bochenki, robił szkice, pewnie
- 2:05:09dobijał biznesy i flirtował z lafirendami szczęściarami
- 2:05:13normalnie, no ale to wszystko nie zmienia faktu, że i Picasso
- 2:05:17tu wpadał. Więc no dla mnie to była istotna
- 2:05:21informacja i w ogóle w tej kawiarni czas spędzał.
- 2:05:25No wiem, że się powtarzam, ale każdy kogo dzisiaj podziwiam i
- 2:05:30kogo oglądam twórczość gdzieś tam w paryskich muzeach, gdzie
- 2:05:33my wszyscy oglądamy ich twórczość, to oni sobie tam
- 2:05:36siedzieli, tam pili kawkę, tampili, winko tam rozmawiali
- 2:05:39nie wiadomo tak naprawdę o czym? Czy to było o romansach, czy o
- 2:05:42wszystkim, czy właśnie o rewolucji, czy o tym co zaraz
- 2:05:45namalują. Dla mnie istna abstrakcja.
- 2:05:48Oczywiście jeszcze trochę działo się tego dnia z justyną, bo tak
- 2:05:52naprawdę już spędziłyśmy do nocy ten czas, ale myślę, że
- 2:05:56pozostawię to już dla siebie, bo moja artystyczna podróż dobiegła
- 2:06:01końca i niektóre rzeczy niech zostają w kuluarach prywaty.
- 2:06:04Ja wam tu o sztuce opowiadam, bo ja następnego dnia wracałam już
- 2:06:09do domu do Polski i powiem wam, że ci, którzy na bieżąco
- 2:06:13oczywiście oglądali moją relację na Instagramie, no to wiedzą
- 2:06:16mniej więcej. To było wy, którzy tego
- 2:06:19słuchacie. Mam nadzieję, że bawiliście się,
- 2:06:21no równie dobrze. Oczywiście możecie zobaczyć te
- 2:06:23relacje, bo ja je specjalnie zapisałam na Instagramie, bo
- 2:06:27wielu ludzi mi pisało, żebym to zrobiła, no bo na pewno będzie
- 2:06:30to pomocne. Ktoś będzie leciał do Paryża.
- 2:06:33No ale ojejku, super. Ten wyjazd po prostu tak jak wam
- 2:06:38powiedziałam, fajnie wyglądał na Instagramie, ale on był lepszy
- 2:06:42na żywo jeszcze lepszy. Ja tak chciałam tym podcastem
- 2:06:46was, no podzielić się z wami tym wszystkim, żebyście poczuli się
- 2:06:50tak tak wspaniale, jak ja się czułam i tutaj jeszcze będzie
- 2:06:55taka takie moje podsumowanie, że ja poleciałam sama i tak jak wam
- 2:07:00powiedziałam to było najlepszą możliwą w ogóle rzeczą jaką
- 2:07:03zrobiłam. I tak się zastanawiałam tutaj
- 2:07:08przy tym podcaście, czy ja doświadczyłam tej magii, którą
- 2:07:12sobie wyobrażałam? Bo wiecie, no to jakby był
- 2:07:15główny Plan mojego wyjazdu i przyznam, że bardzo tak naprawdę
- 2:07:21bardziej niż mogłam się spodziewać.
- 2:07:23Byłam w wielu miejscach w różnych muzeach na świecie, ale
- 2:07:27żadna wyprawa w ogóle mnie nie zachwyciła.
- 2:07:29Jak te kilka dni w Paryżu i wiem, że wiele osób mówi na
- 2:07:33przykład, że Paryż jest przereklamowany albo tandetny
- 2:07:37dla mnie nie dla mnie jest dziełem sztuki i miejscem, w
- 2:07:40którym właśnie swoją historię stworzyli ci, którzy są.
- 2:07:44Tak ważnym elementem tej mojej codzienności, no bo bardzo
- 2:07:47dobrze wiecie, że ja tą sztuką po prostu żyję.
- 2:07:50Dla mnie to jest jeden z najważniejszych elementów mojego
- 2:07:53istnienia, żeby się dowiadywać jak najwięcej o tej sztuce, to
- 2:07:57to mi sprawia taką przyjemność, że no aż teraz czuję po prostu
- 2:08:00jakby mnie takie ciepło oplatało, to jest, to jest
- 2:08:03obsesja wręcz, ale myślę, że pozytywna.
- 2:08:06Ja wiecie co, tak najzwyczajniej po ludzku czułam się szczęśliwa.
- 2:08:10Czułam się też bezpiecznie i czułam się bardzo zainspirowana
- 2:08:14wszystkim. Co zobaczyłam i właśnie w Paryżu
- 2:08:18tak naprawdę pierwszy raz poczułam, że właśnie po to
- 2:08:21podróżuje i że te wszystkie lata czytania o tych artystach, te
- 2:08:26wszystkie lata tej edukacji artystycznej, tej mojej teraz
- 2:08:30nie nie na studiach, no to one miały sens.
- 2:08:33Właśnie po to, że nie chodziłam i nie patrzyłam na jakieś tam
- 2:08:37mury, tylko ja dokładnie wiedziałam gdzie idę, po co idę.
- 2:08:42Nooo Jezus postanowiłam sobie po prostu, że będę wracała
- 2:08:47przynajmniej raz w roku do Paryża aż nie zobaczę
- 2:08:50wszystkiego o czym marza jest tego dużo, więc myślę, że to
- 2:08:53jest bardzo fajne postanowienie. Następna wyprawa, myślę, że
- 2:08:58będzie skupiała się na artystkach rozpustnicach z
- 2:09:01momparnasu, czyli wiecie, pochodzę sobie wzdłuż sekwany,
- 2:09:05jak ta Marka lempycka tam zajdę do tych spelunek gdzie te lesbij
- 2:09:09ja ją podrywały. Które nęciły tam markę, będę
- 2:09:12sobie spacerowała na przykład jak boznańska.
- 2:09:16Po uliczkach tylko bez wypchanego psa może wypiję sobie
- 2:09:20kawkę tam gdzie kawkę piła Zofia stryjeńska no ja totalnie nie
- 2:09:24mogę się już doczekać kolejnych fill wypraw też zależy mi
- 2:09:28bardzo, żeby pojechać do vi verni do ogrodów fill money też
- 2:09:32bardzo znane miejsce fill Justyna powiedziała, że z
- 2:09:35przyjemnością mnie tam zawiezie. Chciałabym też pojechać do arle
- 2:09:39tam, gdzie jest kawiarenka, którą fill namalował vangog.
- 2:09:42Zobaczymy, jak to wszystko wyjdzie.
- 2:09:43No dużo jeszcze przede mną rzeczy.
- 2:09:46Zobaczenia przed nami. Tak naprawdę ja po prostu cały
- 2:09:49czas żyję tym paryżem, tymi zapachami, widokami czuję sobie
- 2:09:53po prostu w sobie tyle szczęścia i wdzięczności, że nawet sobie
- 2:09:57nie wyobrażacie, bo ja specjalnie przed wyjazdem brałam
- 2:10:00bardzo dużo zleceń, bardzo dużo pracowałam, żeby w ogóle nie
- 2:10:04myśleć o żadnych finansach, nie tylko po prostu cieszyć się
- 2:10:07każdym dniem, który sobie zaplanowałam i zdecydowanie.
- 2:10:12Było to za krótko, bo ja już tęsknię i wiem, że wiele moich
- 2:10:16słuchaczy, jak i słuchaczy było w Paryżu przede mną.
- 2:10:19Ja wiem, że wiele razy byliście, ale chodzi mi o to, że.
- 2:10:22Ee wiele osób też poleciało na hokeja, że do tak samo jak ja to
- 2:10:26zrobiłam, że to był powód dlaczego poleciałam do Paryża
- 2:10:29ten hokej to wiecie w porównaniu z innymi doświadczeniami no to
- 2:10:32mały pikuś, ale o tym się dowiecie niedługo ll to co
- 2:10:37jeszcze chciałam. Aha bo ten hokej jest istotny,
- 2:10:39bo on jest do końca sierpnia, więc dlatego musiałam już teraz
- 2:10:42lecieć, więc jak macie na niego ochotę no to proszę sobie lecieć
- 2:10:46do końca sierpnia. Ja też zrobię podcast teraz
- 2:10:48następny żebyście wiedzieli czego się spodziewać, chociaż
- 2:10:52myślę, że dużo osób nie będzie chciało.
- 2:10:53Spojlerować mam nadzieję też, że Paryż zauroczył albo zauroczy
- 2:10:59was tak samo jak mnie i wydaje mi się, że nie jest to moje
- 2:11:03miejsce na ziemi, nie wiem czy chciałabym tam mieszkać, ale na
- 2:11:06pewno jest to miejsce, do którego absolutnie chce wracać,
- 2:11:10a nie często mam tak z miejscami.
- 2:11:13Zrozumiałam też, dlaczego tak wiele osób kocha to miasto i
- 2:11:17wiem też, dlaczego ci wszyscy moi ulubieni artyści malarze tak
- 2:11:20kochali momartr i ja wiem, że. Może to nie był taki typowy
- 2:11:26wyjazd? Oczywiście skupiał się na sztuce
- 2:11:29głównie Paryż to sztuka, ale tak mnie zaczarowało to wzgórze moi
- 2:11:33drodzy, że no dobra słyszycie, bo powtarzam się jak głupia, a
- 2:11:36już długo trwa ten podcast. Przepraszam, po prostu
- 2:11:39chciałabym mieć kiedyś możliwość odkrywania tego Paryża, tak jak
- 2:11:43robi to adam każdego dnia, ale no kto wie, jak potoczy się
- 2:11:46życie. Na razie Jestem wdzięczna po
- 2:11:48prostu, że mogę sobie odwiedzać ten Paryż raz na jakiś czas.
- 2:11:52Dajcie mi oczywiście też znać jak wam się podobało, w sensie
- 2:11:56ten podcast i ja wiem, że co innego jest oglądać filmiki czy
- 2:12:01zdjęcia, a co innego słuchać o tym wszystkim.
- 2:12:03Ale wiecie, że ja kocham nad życie czytać nie książki i tak
- 2:12:09sobie pomyślałam, że ten podcast to będzie ten dzisiejszy odcinek
- 2:12:13będzie taką krótką powieścią, która sprawiła, że ja po prostu
- 2:12:17znalazłam magię tego rozpustnego dwudziestowiecznego Paryża,
- 2:12:20który towarzyszy nam od prawie 3 lat.
- 2:12:23Tak mi się wydaje w niewinnej sztuce, więc jak zwykle dziękuję
- 2:12:28wam drodzy słuchacze, moje patronki, moi patroni zachęcam
- 2:12:31oczywiście jak ktoś ma ochotę na zostanie patronem i wspieranie
- 2:12:34podcastu. Dla mnie to wielki komplement.
- 2:12:37Ja jak zaraz się rozłączę, to biorę się dalej za pisanie art
- 2:12:41newslettera. Jeszcze oczywiście mam nadzieję,
- 2:12:46że jesteście świadomi, że czeka nas wiele wspólnych art.
- 2:12:48Podróży i pocztówek z tych wyjazdów będę musiała to jakoś
- 2:12:52się rozwiązać, a jak nie, to będę kupowała w danym miejscu i
- 2:12:56wysyła Zielonej Góry. Będzie to nasza kolejna tradycja
- 2:13:01i tu w ogóle nie chodzi, żeby oszczędzać na znaczkach, tylko
- 2:13:03chodzi o to, że czym więcej patronów tym cię chyba żebym
- 2:13:07wyjeżdżała na przykład na miesiąc gdzieś to wtedy bym
- 2:13:09miała czas wypisać. Ale no to ja nie Jestem
- 2:13:11podróżniczką tylko. O sztuce opowiadam no.
- 2:13:17No i nie wiem czy podołałam i opisałam wszystko tak jakbym
- 2:13:21chciał, ale zrobiłam to po prostu najlepiej jak mogłam i ja
- 2:13:25się z wami już żegnam. Życzę wam samych wspaniałości i
- 2:13:29słyszymy się niebawem w kolejnym odcinku, tym razem właśnie o
- 2:13:33davidzie hokeju pamiętajcie biger nie zawsze jest better
- 2:13:38serio, więc jak nauczył mnie adam i Justyna?
- 2:13:43Bizu, czyli buziaczki. Pa.
- 2:13:48I Jezus mam nadzieję, że wam się podobało tak jak mi i proszek
- 2:13:52macie okazję to jedźcie do tego, jedźcie do tego Paryża.
- 2:13:57Ach wspaniałości, dobra uciekam, to było taki ister ek na koniec,
- 2:14:02pa.